Odpowiedz

Metformina

Oceń ten wątek:
  • Agnella Autorytet
    Postów: 2163 577

    Wysłany: 10 maja 2017, 15:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jaki prezencik planujecie na Dzień Dziecka :-)
    Ja wybiorę coś z tych zabaweczek :-)
    http://www.mjakmama24.pl/dziecko/gry-i-zabawy-dla-dzieci/pomysly-na-prezenty-na-dzien-dziecka-na-co-zwracac-uwage-przy-wyborze-prezentu-dla-dziecka,564_9769.html
    Myślę o Biedroneczce lub Huli Kuli.
    Zostatnich zabaweczek Julcia polubiła i to bardzo Wesołe Autko, jak lezy na brzuszku to jak samochodzik jedzie w str Julci (ja go tak pcham) - usmiech na całego, bezcenne.
    Grający Tygrysek, taka komóreczka też zabawia Juleczkę.
    Czekam na paczuszkę z Galerii Bobasa z kaszkami i puzzlami dla Julci.
    Koszt przesyłki tylko 5 złociszy :-)
    Zamówiłąm 3 kaszki: muesli, jaglaną i owsianą.
    Kas, a jakie musy kupujesz, te z Gerbera w saszetkach? Ja dziś kupiłam parę, w końcu trzeba podawac różne owocki. Tak to albo blenduję banana albo ze słoiczka podaję.
    Jak dodajesz owoce do kaszki to caly słoiczek czy pól?
    Ja też staram się być po satrej zasadzie, od piątku zółtko, całe do 2 dzień bedę podawała i rybkę, ze słoiczka, bo w takie rybowe gotowanie nie będę się bawiła, m przynajmniej raz w tygodniu.
    Całe jajko bałabym się.
    Wczoraj byłą zupka brokułowa, Julka niezbyt chętnie brała jadła, ale...zjadła. Dzis już chętniej :-) Córcia musi nauczyć jeść sie wszytskich warzywek, nie ma bata ;-)!
    Dziś dodam też buraczka do jarzynek:-)
    Jak Wam mija środa?
    Dziś ładniej na dworze, byłam już w sklepie i na spacerku, rano było na minusie.
    Moja sprawnie przewraca się z plecków na brzuszek, mniej lubi powrot na plecki, ale tez ładnie to robi.
    Moja Julcia tez lubi pęłzanie, z jednego koncza łóżka "idzie"na drugi,nie moge jej nawet na trochę zostawić samej. Siada sama tylko na leżaczku, potem opada.
    Stopniowo, na wszytsko czas przyjdzie.
    Julcia śpi w tym co jest ubrana w ciągu dnia.
    Po 8 m-cu myslę o piżamce, niech tlyko cieplej bedzie, u mnie dom słabo się nagrzewa.
    Powaznie, nie wiem czy ta fryzura, ale maksymalknie na 25 lat wyglądasz.
    Wiem, że kusi na lato jasniejszy, zrobiłam też tak, ale chyba wolałam taki bardziej rudy blond, naturalniejszy niż złoty. Pocieszam się, ze za tydzien kolor już troszkę wypłucze i bedzie taki jak dawniej.
    A wracając do picia...Jul;ka nigdy nie wypiła wody tak, żeby się napoić, chociazby 10 czy 20ml....Soczki owszem, ale ostatnio nie zawsze, pluje. Chyba zupka starcza. No i jak robię kaszkę, to najpierw z butli podaję 30-50ml, potem z reszty robię kaszkę na mm.
    Ja ostatnio mam manię na zabawki dla Juleczki, ale cieszę się, że sobie też coś kupiłąm, boczęsto zapominam o sobie. Dziś jak głupia mierzyłam, no super dobrane ciuszki i ładne :-)
    Kończę, bo moja Julcia płacze, trzeba zaraz włączyć YT i kołysac ;-) Nie ma to jak drzemk,a nie wiem czy z Córcią się nie położę, bo padnieta jestem.
    Tak sobie pomyslałam, że jaja byłyby, gdyby teraz wpadła, raz mąz się zapomniał, tylko, że akurat u mnie teraz owu nie było. Nie zawsze ją mam, a szczególnie co miesiąc.






    ojxevcqgb7drd036.png
    j5rbdf9hf1hs4s2m.png

    Adaś 20-21 tc [*]
  • Agnella Autorytet
    Postów: 2163 577

    Wysłany: 11 maja 2017, 08:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyna,jak nocka?
    U mnie na Sorze, po południu zaczął boleć mnie prawy bok, wieczór masakra, ledwo się trzymałam, jak się położyłam spać to myślałam, że wykituję w łóku. Mąz nastraszył, że peknie mi wyrostek, bo takie objawy.
    Wsiadłam w auto i na dyżur, przesiedziałam 6 godzin, ale zrobilimi badania...Winowajcą są nerki, ostre zapalenie i kamica. Pęcherz też zajęty.
    Stąd krew w moczu. Dziś tak samo boli, ale zacznę brać antybiotyk, więc pewnie do doby się polepszy.
    Kasia, miałaś coś podobnego, jakies kamienie itp?
    Zbadał mnie też gin, już myslałam, że może jakaś torbiel i te paskudne pco jednak mam.
    Mam umówić się na tomograf, bo prawa nerka nieprawidłowa. No i własnie cąły czas prawa str napieprza.
    Najśmieszniejsze, że pojechałam bez make up-u, w długim swetrze, prosto z łóżka....A chirurg (potem byłazmiana), gin, urolog...naprawdę przystojniacy, wysocy, w moim typie, mający to coś...Patrzyli ciekawie, ale....Ja sama byłam taka złachana, bolało, że wszystko mi jedno było.
    Z tą biedną Polką w Egipcie, podobno, ba, na bank przekręt - chłopak ją sprzedał dla Arabusów, wyobrażącie sobie? Co ona tam musiała przejść, komu zaufała.
    Kasia, ona z Twojego miasta.
    Jak dzionek Wam się klaruje? U mnie mąż zosatje, wczoraj się przejął, ale cieszę sie, bo samej cięzko by było.





    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 maja 2017, 09:19

    ojxevcqgb7drd036.png
    j5rbdf9hf1hs4s2m.png

    Adaś 20-21 tc [*]
  • kas50 Autorytet
    Postów: 4712 1440

    Wysłany: 11 maja 2017, 09:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeny Agnella niefajnie:-( skąd takie zapalenie? zawialo Cię czy mało pijesz?
    Mowili jakie są przyczyny? Zdrowiej kochana! :-) oby szybko przeszlo.

    U nas dziś zapowiada się piekny dzień :-) cieplo,slonecznie,rano spacer,popołudniu pewnie rolki,córka rower :-)

    Na Dzień Dziecka też chcę kupić Młodemu jakąś zabawke,jeszcze nie wybralam,wybor duży,muszę czegos poszukac,najlepiej co gra,swieci i się rusza hihi;-)

    Agnella musy do kaszki daję owocowe sloiczki Bobovity lub Gerbera. Daję pół sloiczka,reszta to kaszka,wychodzi mala miseczka ok.150ml. Dzis jadl jabłko,banana i owoce jagodowe. Ostatnio była promocja w Rosmanie 4za3,mam jeszcze rabat z karty Rossne to taniej wyszlo. Teraz muszę Bobofruty kupic,niech pije i jakies inne soczki i herbatki też zobaczę.

    Odezwe się pozniej :-)

    dqpri09k0q2gqh47.png
    l22ngu1rr5v7rhaf.png


    ........................................................................................

  • Kaska1985 Autorytet
    Postów: 2070 441

    Wysłany: 11 maja 2017, 21:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agnella Kurcze widzisz jednak nerki :(. Niefajnie :(. I co teraz? Kiedy tomograf? Ja nie miałam nigdy kamieni, kamienie to od diety sa. Ja miałam podejrzenie piasku w nerkach czyli juz blisko do kamieni ale okazało sie ze to zapalenie nerek przewlekłe. Niefajnie i bardzo Ci współczuje. Podobno ból od kamienia w nerce jest porównywalny z porodowym w najgorszych przypadkach. Zamierzają Ci rozbić te kamienie czy chirurgicznie usunąć? Daj znać co i jak.

    Ja wczoraj u endo byłam, leczenie mojej tarczycy oficjalnie zakończone. Mam zrobic sobie tsh jak będę sie o drugie dziecko starała. Póki co mam wynik 2,16 i ft4 1,27, czyli wszystko w normie.

    My zaczynamy z rozszerzaniem w poniedziałek, w weekend byśmy zaczęli ale nie ma kiedy. Akurat sie fajnie składa bo mały kończy pol roku w poniedziałek :). Co mu podam hmmm. Myśle ze to co nam :), warzywka napewno typu marchewka, ziemniak, brokuł, moze burak. Nie za duzo bo tez nie wolno przy BLW tyle proponować naraz. Kupiłam dzisiaj śliniaczek. Doidy cup zamówiony. Agnella No możesz wszystko podawac juz :). Naprawde nie ma co sie ograniczać tylko trzymać sie zasady odnośnie soli i błonnika. Zeby nie zatwardzic :).

    Kurcze dziewczyny ja tez myślałam o jakimś jaśniejszym kolorku ale chłopak jest na nie. Z drugiej strony wygodnie mi teraz jest, mam juz swoje naturalne włosy, ostatnia farba poszła w 6 tygodniu ciazy :). I fajnie bo nie musze myślec o fryzjerze, biegać za farbami i robić te wlosy, a po tej keratynie sie ślicznie błyszczą. Agnella mi nie chodziło o sklepowa keratynę. Te sa hmmm rozcieńczone, to nie jest prawdziwa keratyna. Ja kupiłam taka: https://mazidla.com/index.php?page=shop.product_details&flypage=flypage.tpl&category_id=40&product_id=318&vmcchk=1&option=com_virtuemart&Itemid=100244 Pare groszy a produkt super. Dodaje kilka kropel do wody różanej i pryskam włosy. Teraz koncza mi sie szampon i odżywka po keratynowym prostowaniu, one sa drogie wiec znalazłam zamienniki do których bede dodawała keratynę. Kupiłam szampon zwykły dla dzieci Babydream i odżywkę organica i pare kropel keratyny dodam i bedzie jak znalazł :).

    WczorajsA noc do historii przejdzie - Filip budził sie 5 razy do 6 nad ranem. W sensie on często sie wybudzal w nocy ale wystarczyło go otulić kocykiem i na bok dać i spał. Wczoraj to nie pomagało. Ale pełnia była a stare przesady głoszą ze dzieci w pełnie nie śpią :). Oby to tylko to :). Kas jak u Ciebie Robercik? Dalej takienpobudki funduje czy teraz jak razem śpicie to juz nie?

    Z tym kręceniem głowa to Hmm... nie wiem jak to wytłumaczyć ale gdybyście zobaczyły jak on to robi to napewno byście zwróciły uwagę. To jest po prostu... dziwne. Chłopaka mama mowila ze zapyta sie w pracy psycholożki tej co maja w przedszkolu co to moze być, czy to np na tle jakichś zaburzeń sensorycznych czy co. Jutro mamy okulistę, mam nadzieje ze wszystko ok z oczkami jego i to jedno oczko mniejsze to sie wyrówna i tam nic złego sie nie dzieje. Filip był tak odwrócony te strona do wewnatrz brzuszka i od urodzenia to oko takie małe.

    Tak sobie wczoraj myślałam jak to możliwe ze nasze dzieciaczki w brzuchu były jeszcze rok temu. To niesamowite, ze dzisiaj juz brzuchem po podłodze jeżdżą :). Filip tez, wprawdzie nie pokonuje odległości nie wiadomo jakich ale sięga po zabawki oddalone daleko od niego. Jak nie moze sięgnąć to sie denerwuje. Myśle ze ma dalej asymetrię bo ewidentne prawa raczka gorzej pracuje i nawet jak sie podnosi na rekach to tak jakby na lewej sie opiera. Agnella Julcia szykuje sie juz do siadania? Czytałam ze dzieci siadają miedzy 6 a... 10 miesiącem. Rozstrzał duzy. Kas u Ciebie córka chyba tez późno usiadła cos wspominałaś?

    Piesek uciekajacy jest super :). Filip sie cieszył jak on chodził i z rozdziawiona buźka patrzył :). Agnella ta hula kula fajna jest. Ja nie wiem czy bedziemy cos mu kupować na Szien Dziecka, dostaje na bieżąco zabawki wiec raczej nie. Od dziadków zażyczyłam sobie do spacerówki wkładkę z La Millou, jedna mi sie straszliwie podoba i akurat w promocji jest.

    Agnella zakupki udane mówisz :), my w sobote idziemy :). Głownie moj sobie chce buty i spodnie kupić. Kas młodo faktycznie wyglądasz :). Wszystkie jesteśmy fajne młode laski :). Bedziemy mogły bez wstydu z dziećmi na dyskoteki chodzić :P.

    Agnella po kąpieli stosuje u małego Emotopic balsam a do kąpieli kilka kropel Sylveco żel i szampon w jednym. Kolejne kupie Atoperal baby.

    Dziewczyny kiedy z dziećmi na basen chcecie sie wybrać?

    No masakra z ta laska w Egipcie, ona i ten jej facet mieszkali we Wrocławiu. Łącza ta sprawa z inna podobna sprzed dwóch lat, tez laska sie zabiła i ten facet był jej facetem wtedy. Myśle ze to jakaś gruba sprawa i o handel ludźmi zakrawa. Ale jesli nie to po prostu jak sie jest blond laska to sie samej do ciapakowa nie lata. I jeszcze ten Rutkowski... zauwazylyscie ze on jest przy każdym śledztwie dotyczącym jakiejś historii z kobietami? Tak jakby był medialna przykrywka. Nie na darmo policja oskarża go o utrudnianie śledztwa i często zacieranie śladów. Wcale bym sie nie zdziwiła jakby współpracował z bandziorami.

    zem3i09kl173cczw.png
  • Agnella Autorytet
    Postów: 2163 577

    Wysłany: 12 maja 2017, 14:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moja córcia częstow nocy się wybudza, popłacze, dam smoczka i zasypia, to nie z głodu, bardziej potrzeba przytulenia, pogłaskania.
    Dziś już lepiej, plecy trochę bolą, ale ogólnie ok, byłam u rodzinnej przedłuzyć antybiotyk, bo lekarz się pomylił z opakowaniem i wyszło, że niby tylko na 4 dni, a mam brać 10.
    U mnie z ta prawa nerką chyba coś nie tak do końca, to było po 20 tc, pamiętam jak miałąm bóle po prawej str brzucha w ciązy pojechałam na dyżur i mego gina nie było. Inny lekarz zrobił usg, z macicą i dzieckiem ok było, nerki sprawdził, mówił, że takiebóle brzuchowe dają nerki, nie jest nefrologiem, ale ta prawa powiększona.
    To prawda, rodzinna od razu powiedziała, że od diety. Nawet jak pijemy wode mineralną, one nam sie odkładają, organizm sam ich nie wydali.
    Myślę, że duże ilościkawy też mają wpływ.
    Jest taki lek - Rowatinex - on rozkrusza kamienie,piasek, tak podaję gdyby się kiedyś którejś przydało. Oczywiście nie życze tego, aby był potrzebny.
    No ból zajebisty,myślałam, że wysiądę, powaznie.
    Jak jechałam autem, myślałam, ze zejdę, najfajniej było, jak trafiłam na zły dyżur szpitala i musiałam odejśc z kwitkiem (z neta chyba zle odczytałam) i musiałam przez park dwa razy łazic, szłam jak kaleka, haha. Jeszcze w tym parku powinni mnie dopaść, to byłoby jeszcze weselej.
    Kurcze, od paru dni miałam jakies przeczcuie, że wyląduje na pogotowiu, intuicja...I silne myśli aby ogolić nogi, włosy ułożyć.
    I wychodzi na to, że dobrze mieć w domu w pogotowiu piżamę, szalfrok i kapciuszki. Nie znasz dnia ani godziny.
    Podobnie myślę o Rutkowskim.
    Żal mi tej dziewczyny, na pewno jej coś dosypali, bo jak w Tv widziaąłm filmy, była agresywna. Ale co się dziwić, nie ufała żądnemu Arabusowi.
    Fajnie, że rozszerzanie dietki u Filipka zaczniesz. Ciekawe co Twojemu synusiowi zasmakuje najlepiej :-) Będzie miał dobry wiek i taką gotowość na duzo nowych potraw.
    Kas, ja też daję pół sloiczka owocków.
    Ja dziś znowu buraczki (do ziemniaczka i marcheweczki), Julcia jadła z apetytem. Co 2 dzień całe zółtko daję. Dodaję łyżeczke masełka, zagęszczam kleikiem ryzowym, niedługo też dodam manny. Wtedy pożywniejsza taka zupka.
    Kas, co dziś zaserwowałaś Robercikowi? Dawałaś już rybkę? Ja jutro Julci na obiadek zaserwuję cały słoik, nie będe się bawiła w pare łyżeczek na poczatek.
    No własnie, kiedy to minęło????? Nasze dzieci już takie duże.
    Nie wyobrażam sobie życia bez Julci. Pewnie macie podobnie z synusiami.
    Dziecko musi miec troszkę zabawek. Zamawiam dziś tego pieska, już się zresztą na niego uparłam, od razu mi się spodobał :-) Jeszcze piszez, że naprawde fajny i potrafi zainteresować dziecko.
    Nad tą kula też myślę, pewnie znająć mnie...kupię :-)
    Pewnie, że fajne i ładne, zadbane i inteligentne z nas dziewczyny :-)
    Gdybyśmy we trzy poleciały do Egiptu też ciekawe jakby się to skończyło.
    Wiadomo, że nie chodziłybyśmy tam w dresie, figury mamy.
    Dziewczyny, ale ja jestem nienormalna, do dziś mam takie zachowanie jak kiedyś pisałyśmy o romansach....Kocham swojego mężą, bardzo zalezy mi na nim, dobrze nam w łóżku, a już myslę o spotkaniu ponownie doktora-urologa...Jakiś błysk był ( a nie często to sie zdarza), nawet lekarz mówił, że jak bede się zapisywała na wizytę to do niego, zaprasza. A branżę medyczną lubię ;-)
    Sprawdz te oczko, bedziesz spokojna. I tekiwanie też. Mysle, że nie jest zle.
    Pisałaś o asymetrii,zauwazyłam, że moja córcia na ogól robi przerwrotki z plecków na brzusio przez lewe ramię, z prawej str niesprawnie. Kurcze, nie wiem czy nie ćwiczyć jej i nie zabraniac robić przez tą lewą.
    Jak Wam dzien mija? U mnie spokojnie, w domu. Była moja mama, zajęła się ślicznie Juleczka, a ja w tym czasie dużo rzeczy porobiłam. Szykuję sie n asesję na następny tydzien, piorę lepsze ubranka, swoje też.







    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 maja 2017, 14:55

    ojxevcqgb7drd036.png
    j5rbdf9hf1hs4s2m.png

    Adaś 20-21 tc [*]
  • Kaska1985 Autorytet
    Postów: 2070 441

    Wysłany: 12 maja 2017, 16:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A my siedzimy sobie w parku, jest wspaniała pogoda. Słoneczko swieci, cieplutko. W aucie dzisiaj miałam saunę, dobrze ze naprawiliśmy ostatnio klime bo kiepsko by było wieźć młodego. U lekarza ok, był bardzo dzielny, śmiał sie duzo. Badanie dna oka nie jest fajne bo raz ze kropienie oczek i po tym sie słabo widzi a dwa ze dzieciaczki musza być skrępowane pieluszka jesli jest tylko jedna osoba z dzieckiem bo trzeba mu główkę trzymać. No ale dał radę i nawet tak nie płakał, chwile pokwiekal. Pani doktor powiedziała ze te nierówne oczy to w zasadzie szpara powiekowa a nie gałka oczna sama w sobie i ze mu sie to wyrówna. Choć czasami zostaje sie z mniejsza szpara, niektórzy ludzie dorośli tak maja nawet, sama mam kilku znajomych co maja nierówne oczy. U niego tak jest z powodu położenia w brzuchu i faktu ze na te stronę był przyklapnięty do kręgosłupa mojego.

    Agnella z nerkami nie ma żartów. Kamienie widocznie nie sa duże skoro da radę je rozpuścić. Jedynie wydalanie resztek moze być... niefajne. I pewnie z krwiomoczem. Dała ci skierowanie lekarka na inne badania? Sód, potas, kreatynina? Moze jest gospodarka sodowa zaburzona i stad sie porobiły. Cos gdzies musi być na rzeczy bo przecież ludzie maja rożne diety a jednak nie kazdy ma kamienie. Mam nadzieje ze szybko sie okaże co i jak. A ta nerka druga mówisz ze w ciazy jeszcze cos było? Hmm... moze faktycznie jakaś torbiel? Nerki często sa niesymetryczne, jedna większa od drugiej ale na USG widać czy to fizjologia czy nie. Ja np po wielu latach dowiedziałam sie ze mam przerosniecie kolumny nerkowej w lewej nerce. Lekarka wykonująca USG mowila ze musiałam to mieć od zawsze bo to wada budowy, taka genetyka, i po prostu lekarze wykonujący poprzednie USG tego nie zauważali lub zauważali a nie mówili uważając za normalne. No cóż, mam nadzieje ze to faktycznie tylko to... daj znać kiedy bedziesz te nerkę badała. A wodę mineralna pij niskosodowa np Naleczowianka.

    Oj rozumiem kochana doskonale z romansami. Inna kwestia to to ze jesteśmy fajne dziewuchy i czujemy sie dobrze po porodzie. I wlasnie ta świadomość ze po porodzie nie jesteśmy kierdy i dobrze wyglądamy jeszcze wzmaga te potrzeby... Agnella uważam ze to normalne ze ktoś ci wpada w oko - taka natura człowieka. Niestety działa to tez u facetów, naszych facetów. Jak moj czasem tyle siedzi w pracy to sie zastanawiam czy czasem nie siedzi sam jak kiedyś ze mną... ale mam koleżanki, to by doniosły. Do urologa zawsze możesz isc, juz w makijażu :). Haha pamietam jak sie stroilysmy dla naszych lekarzy :). Ja jak sobie o moim ginie pomyśle to od razu mi sie cieplej robi haha :). I pomysleć ze on mnie nagusieńka widział bo przecież mnie szył. I na sali pamietam operacyjnej jak wody płodowe sie wylały, miałam az pod plecami, nie czułam tego ale widziałam, zmieniali mi koszule, No naguska jak pan Bóg stworzył. Na sama myśl sie czerwienie haha :). Agnella Twój gin tez przystojniak, on przyjechał juz po porodzie tak? No swoje panowie zobaczyli :). Masz racje - można sie śmiać ze trzeba być ogolonym i gotowym bo sie nie zna dnia ani godziny ale taka prawda. Niestety.

    Jestem ciekawa jak Mały bedzie jadł a raczej pluł :). Najgorzej nie wiem co z piciem, chciałabym Doidy podawac, ale na dworze to chyba jakis niekapek. Chociaż zanim dostanie pic na dworze to moze sie nauczy z Doidy pic. U was dziewczyny jakie kubki sie sprawdzają?

    Rodzice chłopaka wrócili z Dubaju i przywieźli małemu maskotkę wielbłąda i sie okazało ze ten wielbłąd odtwarza arabskie nuty haha. Co sie nasmialismy wczoraj :). Ale mały lubi bardzo te nutki i sie cieszy :). A piesek super jest. Jeszcze chciałam pianinko zeby świeciło jak sie dotknie klawiszowe, Smily play takie ma. W ten weekend jest promocja do smyka 20% na wszystko.

    Agnella idziecie z Julka na sesje zdjęciowa? Ja myślałam ze moze na casting jakis z młodym pójdziemy. Teraz u nas za tydzień sa targi w hali stulecia mother&baby i tam castingi jakies bedą, moze sie wybiorę.

    Jutro idziemy na obiad do teściów, miał być grill ale nie wyszło. Filip posiedzi sobie za to na ogrodzie. A niedziela Komunia. W sumie fajnie bo dwa dni z rzędu nic nie bedziemy gotować :). Dzisiaj na słodko zrobiłam naleśniki z serem i syropem daktylowym polałam, pychotka :). A wy co pichcicie?

    Agnella skonsultowalabym najpierw z pediatra rozwój Julci i moze ona zaleci wizytę u fizjoterapeuty. Czytałam ze wiele dzieci ma jedna stronę lepsza druga gorsza i nie jest to powód do niepokoju. Zobaczę co nam powie ta fizjo w poniedziałek.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 maja 2017, 16:21

    zem3i09kl173cczw.png
  • Agnella Autorytet
    Postów: 2163 577

    Wysłany: 12 maja 2017, 18:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czyli z oczkiem jeszcze może się wyrównać. To jest chłopak, nawet jak będzie mniejsze to nie jest złe.
    Miałąam kumpla w podstawówce, jedno też mniejsze, nic a nic nie raziło, przystojniak jak sie patrzy do dzis. U Twojego synusia moze się wyrówna skoro to nie gałka oczna tak ma. A jak nie nadrobi swoim urokiem i urodą.
    Ale Filipek dzielny był na badaniu, pewnie sama się bardziej stresowałaś...W końcu to badanie oka, dla dziecka coś zupełenie nowego.
    Ciekawe co fizjo powie w pn.
    Kochana, mnie ten lekarz bardzo wpadł w oko, hm, mogłabym liczyć na coś więcej. Ale na razie musze się uspokoić ;-) Na pewno do niego pojdę, dawno nie czułam takiego przyciągania. Chociaż sobie popatrzę, hihi
    Mój gin dopiero był jak przewiezli mnie do pokoju, nie mógł być nawet na finale, bo żona miała dyżur, a on z dziećmi siedział.
    I tak robił mi wymazy z drugiej dziurki, także w różnych sytuacjach mnie widział. Raz sprawdzał rozwarcie, jak miałąm dośc regularne skurcze w 38tc na ktg.
    No mój gin tez fajny, lubię go.
    Pewnie, że normalne, że lubimy sobie popatrzec na przystojnych facetów, obcować z nimi, tak samo z mężczyznami, uwielbiają ładne kobiety. Nasi też. Nie ma wyjątków.
    Mój na pewno na agro ma takie laski, normalka.
    To fajnych masz teściów, podróżują chyba po całym świecie? Pewnie zadowoleni z wycieczki. Prezent fajny, najwazniejsze, że zainteresował Filipka.
    Ja się zastanawiam dodatkowo nad takim pianinkiem, obok tego ze Smily:
    https://www.entliczek.pl/dumel-pianinko-43455.html
    Które lepsze?
    Do 20.00 daję sobie czas, bo robię zamówienie wraz z uciekającym pieskiem. Od razu jedneeen prezent będzie na 1 czerwca.
    Zmieniłam zdanie o uczniaczku - włączyłam filmik na YT..,.jak działa ta zabawka i jego siostra, wersje dla dziółch, hm, raczej bubel dla dziecka. Kiedyś wydawał mi się fajny, tak jak teraz mam dziecko, wiem, że Julci szybko znudzi się.
    Fajne takie wyjście, nie trzeba gotować, ale i można się łądnie ubrać, pomalować.
    No i udanym i ładnym dzieckiem można się pochwalić :-) Zawsze to duma i wizytówka rodziców :-)
    Pewnie już sukienka czy jakiś komplekcik masz przygotowany :-)
    Nic nie pisz o naleśnikach, uwielbiam je z serem. Rwónież z mięsem. Dziś na leniwie, pyzy z Biedry ze smażona cebulką, do tego kapucha kiszona. I chipsy, moje ulubione paprykowe Laysy :-) ostatnio niezdrowo się odzywiam. Od pn biore się za lepsze menu.
    Kas, własnie co dziś pichciłaś?
    Ja jutro robię spaghetti :-)
    Kurcze, ja nawet nie wiem co to za kubek Doidy, a tak wszędzie zachwalany.
    Ten niekapek z Canpolu, to chyba nie trzeba gotowac 5 min, tylko wystarczy wyparzyć?
    Ja tak zrobiłam, zapomniałąm i już dawno instrukcję wyrzuciłam.
    Póki co moja soczki z niekapka...albo wcale, nadrabiam zupką.
    U nas z castingami kiepsko. Myśle, że w reklamie jestem na tak, gdyby moje dziecko wygrało.
    O jakich castingach myslisz? Tez pewnie do reklamy, fajna kaska.
    Ale mnie wczoraj mąz wkurzył, od razu złośc i wiecie jakie mysli, no chodzi mi po głowie ten lekarz.
    Kasia, a Ciebie nie kusi czasem coś więcej? Ale lepiej czegoś nie niszczyć.
    Widocznie z tymi nerkami tak jest, dobrze, że nic gorszego nie masz. Pewnie u mnie coś podobnego, taka poprostu budowa.
    Wydaję mi się też, że genetyka ma znaczenie z piaskiem czy kamieniami w nerkach.
    Zauwazyłam także, że jak ktoś miał wycinany woreczek żółciowy to córka albo syn tez mieli.
    Tak samo z nadżerkami, jak matka miała to córki też.
    Teraz nagonka na Arabów będzie. Jak nie terazniejsza sytuacja w Egipcie to jakiś zamach to wyzwoli....Przypomniała mi sie jedna sytuacja, mój brat ma czarne włosy, wysoki....Kiedyś wzieli go za Rumuna i chcieli dac w kość. Polacy juz tacy są.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 maja 2017, 20:48

    ojxevcqgb7drd036.png
    j5rbdf9hf1hs4s2m.png

    Adaś 20-21 tc [*]
  • kas50 Autorytet
    Postów: 4712 1440

    Wysłany: 14 maja 2017, 10:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas noc spokojna,dwie pobudki,fajnie pospane :-) oczywiście Robert śpi dalej z nami w łóżku,jemu to pasuje,nam też,nie narzekamy :-)

    Agnella rybki jeszcze nie dawalam,póki co królik,cielecina i schab - ze słoiczka,zjada wszystko. W tym tygodniu podam mu rybkę :-) i kupię ten gryzaczek do warzyw i owoców,przyda się w trasie,dam tam np.marchewke i zje zamiast zupki,bo niestety on je calym cialem hehe i w plenerze to się nie sprawdzi;-) jedynie gryzak i Bobofrut i w drogę,a pogida w tym tygodniu ma być super,chcemy wybrac się gdzieś na cały dzień :-)
    Za chwilę zbieramy się na Komunię,też dzien poza domem aż do wieczora,msza,majowe,restauracja,potem jeszcze w domu,oby jakos zlecialo.
    Wczoraj bylam z kolezankami dlugo poza domem na spacerze,Robert ciekawy kolezanek hihi smiesznie rakie szkraby wygladaja
    Kurcze,za chwilę muszę go do spacerowki dacsię,w gondoli ledwo się już miesci.

    Kasia córka usiadla majac niecale 8ms,a wyobrazcie sobie ze ja mialam 11ms;-) tylko wczesniak z 35tc,więc u mnie wszystko bylo pozniej hihi

    Dobrze że masz antybiotyk,przejdzie :-) teraz pilnuj diety i duzo pij.
    Ja szczerze ostatnio bardzo mało pije:-( 1l to jest max.
    Kamienie na woreczku są z diety,na nerkach to nie slyszalam. Dużo znajomych mialo juz woreczki wyciete,teraz scisla dieta,zero smazonego.

    Agnella ja ten niekapek myje pod biezaca wodą z plynem do mycia butelek,co 3,4dni wygotowuje 5min.w garnku. Muszę ustnik nowy kupic,bo ten mi z marchewki zafarbowal. Doidy to jest taki pochylony kubek,niby dziecko z niego latwiej pije bo nie musi specjalnie go przechylac,mojej córce jednak nie przypadl do gustu;-)
    My pianinko mamy ze Smily,niebieskie,są rozne dźwięki zwierzat i muzyczka,fajna sprawa.

    Agnella nie szalej z tymi facetami :-) masz męża,dziecko,naprawdę docen to sobie :-) taki doktorek moze mieć panienek na pęczki,nie warto wdawac sie znowu w romanse. Ja bynajmniej tamta sfere zycia zakonczylam definitywnie :-) mamy duzo znajomych kolegow,przyjaciol,wielu naprawde przystojnych,sam mój kuzyn - wyglad aktora,wysoki brunet,trener personalny,miesnie masakra,ale to kuzyn i niech tak zostanie,sasiedzi tez przystojni ale to tylko tyle. Dla mnie liczy się mąż i dzieci. Wiadomo że fajnie jak się podobamy plci przeciwnej,ja czesto słyszę komplementy,nawet od obcych ludzi na chodniku,ale nigdy to na mnie tak nie dzialalo zeby nie wiadomo co. Pozatym obraczka na palcu zobowiazuje a na tanią panne nie chcę wyjsc. Sorry,ale takie moje zdanie :-)


    Milego dnia :-)

    dqpri09k0q2gqh47.png
    l22ngu1rr5v7rhaf.png


    ........................................................................................

  • Agnella Autorytet
    Postów: 2163 577

    Wysłany: 14 maja 2017, 16:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie dzień na spokojnie, byłam z Julcią na spacerku, zakupach i niedziela szybko leci.
    Macie ładną pogodę na komunię, napiszcie jak było i jak dzieciaczki zniosły imprezkę, kościól.
    Dałam pierwszy raz rybkę - słoik łosoś z marchewką i ziemniaczkami. Julcia zjadła cały, choć były momenty plucia. Oby tylko alergii nie było.
    U mnie Juleczka też z nami spi, oboje z mężem to lubimy, choć małżonek zawsze prosi, abym na swój bok kładła Malutką, bo boi się, że zgniecie.
    Ostatnio mam obsesję na zabawki, muszę przystopowac ;-)
    Póki co czekam na paczkę z pieskiem i pianinkiem. Pieso bedzie na 1 czerwca, pianinko dam teraz.
    Też zamówiłam niebieskie, no nic, lepiej tak niż róż dla chłopca.
    Moja Julcia skonczyła już 7m-cy, kiedy to zleciało.
    Czytacie ksiązki swoim maluchom? Ja staram się codziennie.
    Kas, co racja to racja, czasami trzeba potrząsnąc człowiekiem.
    Już nie moge filmików z Magdą Zuk oglądac, okropne, co ona tam musiała przejśc, a jak widzi to w tv jej rodzine, jak to musza przeżywać, przykre...A człowiek jak głupi śledzi newsy. Oby wyjaśnili sprawę, szkoda tlyko, ze życia jej to nie zwróci.



    ojxevcqgb7drd036.png
    j5rbdf9hf1hs4s2m.png

    Adaś 20-21 tc [*]
  • Agnella Autorytet
    Postów: 2163 577

    Wysłany: 15 maja 2017, 07:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochane, jak nocka?
    Jak imprezki rodzinne minęły?
    Mogłybyście Podać linki do fotelików, jakie macie dla sswoich synusiów?
    One sa przodem do kierunku jazdy? I pewnieod 9 do 15kg?
    Myślę nad 3:
    http://www.sklep-tosia.eu/maxi-cosi-priori-sps_p27
    http://www.babyland.pl/pl/product/29418,besafe-izi-comfort-x3-fotelik-9-18kg
    http://www.babyland.pl/pl/product/38987,romer-king-ii-ls-fotelik-9-18kg
    Albo jeszcze ten: http://www.sklep-tosia.eu/maxi-cosi-tobi_p32
    Nie moge znalezc takich montowanych tyłem.
    Widziałyście tę ośmiornicę?
    https://www.youtube.com/watch?v=q-uH40Y9_7A
    Mnie na razie szkoda kasy, ale gdyby z któryś wujków czy cioć Julci reflektował to podam im link ;-) :-)
    Kas, jakie miałaś zabawki dla córci, po 8m-cu? Kiedy lalki można kupić?
    Fajny jest też Miś Teduś.
    Oj, stanowczoza za dużo tego w internetach ;-) Taki wybór zabawek, że głowa mała.
    Jak Wam poniedziałek się zapowiada?
    U mnie pracowicie, sprzątanko, prasowanie, jutro mam sesję na 99%, więc ciuszki dla Julci szykuję :-)
    Zaraz zabieram się za pedicure, przy dziecku jednak hard core z takimi sprawami.
    Dawno nie zrobiłam czegoś dla siebie, paznokcie u rak już dawno proszą o pielegnacje.
    Ale coś za coś :-)


    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 maja 2017, 08:10

    ojxevcqgb7drd036.png
    j5rbdf9hf1hs4s2m.png

    Adaś 20-21 tc [*]
  • Kaska1985 Autorytet
    Postów: 2070 441

    Wysłany: 16 maja 2017, 12:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czesc dziewczyny. U nas weekend mega zapracowany i wczoraj tez. Filip po komunii wymęczony, wszyscy to na rączki to cos tam. Spał niespokojnie. Wczoraj była u nas fizjoterapuetka, bylismy na basenie też. Basen super mu się podobał :). Wczoraj tez zaczęliśmy rozszerzac dietę, no bałagan niesamowity haha :). Filip zgniatal jedzenie, nie umial z talerza chwycić bo klepał ręką po stole. Ma teraz taka faze że wali tymi rączkami po każdej powierzchni. Dopiero jak mu dalam do ręki to wziął do buzi. Na brokuła sie skrzywil i aż wzdrygnął, śmieszne to było. Marchewkę odgryzl pociumkał i wypluł. W sumie brokuła też pociumkal i wypluł skrzywiony. najlepiej chyba zareagowal na ziemniaka. Generalnie nie zjadł niczego raczej, pociumkał. Ale tak te poczatki będa wygladaly.

    Niestety troche się zalamałam po wczorajszej wizycie tej fizjoterapeutki od Bobatha. Kas jednak na listopadówkach to jest prawidlowy rozwoj i tak własnie powinny dzieci w wieku 6 miesięcy sie zachowywać. więc ogólnie Filip nie wyszedł niestety z tej asymetrii. Właściwie nie wiem czemu mnie to podłamało bo czulam że tak jest. Na dodatek jego niechęć do unoszenia sie na rękach wyprostowanych spowodowana jest obniżonym napięciem obręczy barkowej. Ona powiedziała, że dziecko w jego wieku powinno swobodnie unosic klatke piersiowa na wyprostowanych rękach i przechodzić powoli do pozycji czworaczej. Widać że on do czworaków chce przejść, bo podciaga kolanka, ale to słabe napięcie nie pozwala mu unieść klatki piersiowej na prostych rekach i przez to się męczy. Do tego pelza tylko na lewo bo działa jeszcze odruch ATOS czyli ta asymetria. Ona powiedziala, że oczywiście dziecko nie będzie kaleką czy coś jak tego nie zniwelujemy ale w przyszłosci może miec problemy z chodem prostym, może koslawić, może mieć skoliozę lub inne problemy z kręgosłupem co będzie sie objawiało np. niechęcią do siedzenia w lawce w szkole czy odrabianiem lekcji w domu przy biurku itd. No i oczywiście zacznie póżniej siadac, chodzić, prawdopoidobnie ominie etap raczkowania bo nie będzie mial odpowiedniego napięcia w barkach by potrafic raczkować. Powiedziała że jeśli on ma tak teraz to sugerowałaby zrobić mu usg glowy żeby sie upewnic czy nie wynika to z problemów neurologicznych, poki ma teraz to cięmiączko nie zarośniete. Dała nam do domu ćwiczenia, głównie na pilce, pokazala wczoraj jak je wykonywać, jak go nosić - przodem do świata lekko zgiętego. Lub na boku przode do świata. Jestem pewna że zaszkodziłam mu napewno sadzaniem w bujaczku i noszeniem w pionie - cała rodzina go ciągle tak nosiła i niestety zbiera to teraz żniwo. ona mówi że w tym wieku jak on tak dobrze glowe trzyma a jest noszony na kołyske czy w pionie to sie rozleniwia, barki nie pracują, i jest kupa. ogólnie to i tak wybiore sie do lekarza żeby dał nam skierowanie na rehabilitacje. Próbowałam Filipa dzsiaj ćwiczyc, strasznie plakal i protestowął jak mu ustawialam ramiona tak jak ona pokazywała, jak probowalam go aktywizowac do pełzania na prawo to był ryk jak nie wiem. nie wiem czy psychicznie dam rade z tym, chyba wole już żeby ktoś go ćwiczyl bo to nie na moje nerwy. A niestety im strasze dziecko tym gorzej i trudniej mu wyplenić złe nawyki. Ja wiedzialam że jest problem z nim bo przeciez widze że nie osiąga pewnych etapów rozwoju które powinien ale nie wiedziałam że jest aż taki problem. Teraz po naszym przyjezdzie z wakacji ona przyjdzie do nas i zobaczymy. Powiedziała że powinien po tcyh cwiczeniach zacząć przechodzic do czworaków a bynajmniej chętnie unosić tułów na dlugi okres czasu. Jeśli nie, to tymbardziej eeg głowy i rehabilitacja w ośrodku.

    Agnella ja mam fotelik z drugiego linka be safe. Tak jak Kas pisała, chyba juz wszystkie sa przodem do kierunku jazdy.

    Dzisiaj odpalam spacerówke, zobaczymy jak maly zareaguje.

    W ogóle ta fizjo zwróciła też uwage że młody ma często otwarta buźkę. Poiwiedziała, że powinien miec zamknietą bo takie otwieranie kształtuje nieprawidlowe napięcie mięsni zgryzu i szczęki i może miec problem z akceptacja posiłków o róznych konsystencjach, problemy logopedyczne i wady zgryzu. Pochwaliła że chcemy blw, mówiła że w jego przypadku to lepiej bo od razu nauczy sie żuć. Z lyżeczki żucia sie nie nauczy bo wtedy sie zasysa pokarm a nie przeżuwa. I powiedziała że w tym przypadku podawac napoje z doidy cup - jesli nie bedzie chcial pić lub bdzie na siebie wylewał to żebym mu musy warzywne robiła które dłużej splywają po ściance kubka i prawdopodobieństwo oblania sie czy nieporadzenia sobie jest mniejsze. Alternatywą do doidy powiedziała że bidon z rurką, bo to tez dobrze kształtuje mięsnie szczęki.

    Ogólnie to bardzo dobra rehabilitantka, jest u nas w mieście polecana, ma dobre opinie i zbudowaną renomę. i ma fajne podejście. Nie wiem jakos młody z nia chciał ćwiczyc a ze mną dzisiaj nie. A moze dlatego że ma jakiś słabszy dzień. Dzisiaj mnie gryzł, po raz pierwszy tak mocno podgryzal, aż sie popłakałam z bolu. Może ida kolejne zęby. Nie wiem. Troche to wszystko jest ciężkie. Widze jak on sie męczy biedak, jak chce coś zrobić a nie może. Np ona jeszcze mówila, żebym mu podawała wibrujące zabawki do rączki jak ten uciekający piesek, żeby chętniej otwierał dłon po stronie asymetrycznej. I mamy go kąpac w wanience na brzuszku, żeby opierał sie rękami o wanienkę bo też wtedy łatwioej mu będzie ćwiczyć barki bo woda pomaga w wyporności. w ogole tez mówiła, że nie skorygowanie tego spowoduje to, ze będzie miec problemy z siadaniem samodzielnym, tj. sadzany usiądzie i bedzie siedzial, ale sam nie, rpzez co będzie sie wnerwiał jak teraz z czworakami i wymuszał sadzanie. Echhh. W czwartek mam wizyte w klinice alergologii znowu, ciesze się bo ta babka pierwsza odkryla jego problemy z asymetrią i wysłala nas do alergologa. Przy okazji skonsultuje jego skórę, wczoraj po basenie strasznie przesuszona, jednak chlor nie działa dobrze na skórę.

    Agnella ja mam tez hardkor, jak hybryde chce zrobić to na raty często, albo wieczorem jak mały zaśnie. Tez musze stopy zrobić bo masakra z nimi, i te paznokcie... dziewczyny jak wam idzie u maluszkow obcinanie paznokci u stóp?

    Właśnie leci w tv material o tej dziewczynie, śmierdzi strasznie ta sprawa. Ja myśle że wyskoczyla z tego okna bo tez nie była może swiadoma wysokości ale sie bała. Przecież jeśli ktoś ją czyms szprycował to napewno jej grozili że żywa ze szpitala nie wyjdzie jak zacznie gadać. Jestem ciekawa czy oni to rozwikłają.

    Agnella jak się czujesz po lekach? Lepiej coś z nerkami? Czy dalej boli? Też możesz przyjmowac probiotyk np provag doustnie żeby odbuydowac sobie flore bakteryjna.

    Agnella ja nie czytam codziennie książek choć chciałabym, ale młdoy bardziej jest zainteresowany wyrywaniem mi bajek niż sluchaniem :). Jak wasze dzieci na bajki reagują?

    Agnella jak casting :)? ja myslałam o castingu do jakiegoś zdjęcia na okładce czy reklamy czegoś.

    Ale cieplo sie robi. Podobno za tydzień w weekend 28 stopni :). Znając życie to na nasz wyjazd nad morze przyjdzie ziąb haha :)

    zem3i09kl173cczw.png
  • kas50 Autorytet
    Postów: 4712 1440

    Wysłany: 16 maja 2017, 12:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My po Komunii tez wymeczeni,no masakra,spalismy jak zabici haha :-)

    Piszę na szybko,bo zaraz spacer,obiad,wiec napiszę wiecej popoludniu.

    Kasia dobrze że ta fizjo była i bbędziecie cwiczyc :-) lepiej teraz niz pozniej. U nas Robert unosi tulow na wyprostowanych raczkach,nogami się odpycha i pelza po calym pokoju,we wszystkie strony,na chwile nie mozna go już zostawic bo tak bryka.

    Hihi smiesznie z, tym jedzeniem :-)

    Ja od rana przegladam zabawki dla,małego i nie umiem się zdecydowac...podoba mi się Pociag Szczeniaczka FP, aktywne klocki FP, autko odkrywcy,panel ...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 maja 2017, 12:48

    dqpri09k0q2gqh47.png
    l22ngu1rr5v7rhaf.png


    ........................................................................................

  • kas50 Autorytet
    Postów: 4712 1440

    Wysłany: 16 maja 2017, 17:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agnella my mamy fotelik Maxi Cosi Priori od 9kg bodajze,one wszystkie są montowane przodem do kierunku jazdy :-) nie znajdziesz montowanego tylem w tym przedziale wagowym ;-)

    Co do zabawek...tyle tego...nie umiem wybrać,podobaja mi się te panele edukacyjne do zabawy na brzuszku,jezdzace autka,pieski zachecajace do raczkowania,klocki interaktywne...
    Agnella na lalki przyjdzie jeszcze czas :-) pierwsze bobasy to już za rok mozesz kupic,później lalki Barbie :-) pileczki sa super,my mamy basen z pileczkami na dzialce,do tego plastikowa zjezdzalnia,hustawka i dmuchany zamek do skakania :-) oby tylko pogoda dopisala to się wybierzemy,działkę mamy niedaleko;-)
    Pianinko srednio Roberta interesuje,on uwielbia obracac strony w ksiazeczkach,turlac pileczki i ogolnie szuka nowych gadżetów;-) nielubi monotonii chyba jak każdy zresztą,jak pelza po pokoju to rozkladam mu zabawki w roznych miejscach i on cieszy się jak je znajduje :-)

    Kasia ja caly czas noszę Roberta,w pionie,przodem czy tylem. Spotkalam kolezanke,jej dziecko z kolei ma wzmozone napiecie,nie trzyma glowki w wieku 5ms,zaciska raczki,płacze przy ubieraniumy. Rehabilituja. My bylismy na tym usg przezciemiaczkowym i wyszło ok.
    Może też zrobcie dla swietego spokoju.
    Czyli w tym wieku dziecko powinno zbierac się do raczkowania? O siadzie nic nie mówiła?

    Kasia z problemami skornymi nie wybieralabym się jednak na basen...to może nasilac problem,a szkoda narazac takiego maluszka,jednak chlor jak piszesz i inna chemia nic dobrego nie zrobią. Wiadomo woda super sprawa,tez chcemy się wybrac niedlugo :-)

    Paznokcie obcinam mlodemu jak leży u stóp,u mnie na kolanach jak siedzi to u rąk. U stóp najgorzej,takie mikruski,jeden mielismy wrastajacy ale fajnie odrosl.

    Agnella jak sesja? :-)

    U nas ladna pogoda,od jutra jeszcze cieplej ma być,Robert w wozku porozbierany,a niektore dzieci jeszcze kocem opatulone...masakra...
    Zakladacie jeszcze czapeczki? Ja jak wialo to lekką chustke,dziś już bez czapki. Muszę znowu Pepco odwiedzic i kupic body bo po jedzeniu u nas istny armageddon,wszystko w zupce,kaszce...

    Kasia uzywacie jeszcze Szumisia?

    dqpri09k0q2gqh47.png
    l22ngu1rr5v7rhaf.png


    ........................................................................................

  • Agnella Autorytet
    Postów: 2163 577

    Wysłany: 16 maja 2017, 19:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasia, rozumiem. Wiadomo jak po takiej wizycie i rozmowie z fizjo. Ja sama się martwię tą asymerią Julci :( Najlepiej do fizjo czy jakiegoś lekarza?
    Nie martw się, Filipek nie będzie skrzywiony ani nic w tym kierunku.
    Moja ma problem w przewrotkiem z prawej str na brzuszek :(
    Z lewej robi pięknie, sprawnie....Próbuję uczyć córcię przewrotki na prawa, ale słabo idzie.
    Na dodatek głowka dalej bardziej w kierunku prawej str idzie.
    Kasia, Twoje fijzo chodziłoo takie pozycję noszenia:
    http://mamygadzety.pl/jak-nalezy-nosic-male-dzieci/? Chodzi mi o rysunek nr 3.
    Ja póki co na basen nie planuję, może po roczku.
    Mój maz do tego nie przekonany.
    Kasia, nawilżaj może balsamikiem po basenie. Potem tez jaksynusia wykąpiesz.
    My po sesji. Podam potem parę zdjęc, ale w sumie wydają mi sie takie zwyczajne te fotki, bez szału.
    U mnie teraz brzuch na okres boli, nerki już lepiej, pęcherz też. Mam antybiotyk na 10 dni, więc pewnie ok. Potem tomograf. Miałyście takie badanie?
    Paznokcie obcinam jak Julcia leży na pleckach, u nózek idzie najgorzej, bo Juleczka bardzo ruchliwa.
    Koncze, bo córcia mi płacze.

    ojxevcqgb7drd036.png
    j5rbdf9hf1hs4s2m.png

    Adaś 20-21 tc [*]
  • Agnella Autorytet
    Postów: 2163 577

    Wysłany: 18 maja 2017, 07:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, jak nocka?
    U mnie spokojna, córcia ładnie przespała, męża nie było, więc całe łóżko dla nas.
    Ile przechowywać można Dicloflor? Mam otwarty od ponad miesiąca, chyba jeszcze ok jest?
    Chcę podac Juleczce, bo robi bobki, od paryu dni nie może normalnie się wypróżnić. Chyba zmiana kaszki tak spowodowała, przedtem nie miała z tym problemów. Probiotyk, zawsze jak wkropiłam pare kropelek do mleczka, "ruszał" kupkę.
    Też macie taką piękną aurę? Ja całe dni spędzam z córeczką na dworze.
    Ja zakładam czapeczke na uszka, nie mogę się jeszcze przekonać do gołej główki. Wczoraj było 20 stopni i Małą ubrałam tak:
    https://naforum.zapodaj.net/c1b975a49dd6.jpg.html
    Bluza, pod spód krótki bodziak i dzinsy, skarpetki i buciczki.
    Jak Wy ubieracie swoje maluchy?
    Kurcze, cały czas się martwię tym niesiedzieniem Julci. Na sesji prawie usiadła i długo się trzymała. Ale potem znowu bez efektów.
    Jakie plany na weekend?



    ojxevcqgb7drd036.png
    j5rbdf9hf1hs4s2m.png

    Adaś 20-21 tc [*]
  • kas50 Autorytet
    Postów: 4712 1440

    Wysłany: 18 maja 2017, 08:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agnella az ciepło mi się zrobilo jak zobaczylam Julke tak grubo ubrana. Wybacz,ale 20stopni to tyle ile jest w domu,taki gruby polar to ja ubieralam w zimie ;-) u nas tylko body na dlugi rekaw,spodenki lekkie bawelniane,skarpetki,bez czapki nawet poza wózkiem :-) wg mnie za grubo,nie byla spocona?

    U nas noc w miarę,kilka pobudek standardowo,nie jest zle.

    Pogoda piekna,my tez całe dnie na dworze :-) jutro corka ma wolne,mąż też,jedziemy na wycieczkę :-)

    Dicoflor mozna przechowywac po otwarciu z tegokw co pamietam 28dni. Zobacz na ulotce lub w necie.

    Wczoraj dalam Malemu trochę bułki :-) zajadal ze smakiem.
    Kasia jak u Was dieta?

    dqpri09k0q2gqh47.png
    l22ngu1rr5v7rhaf.png


    ........................................................................................

  • kas50 Autorytet
    Postów: 4712 1440

    Wysłany: 18 maja 2017, 09:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/b1af2a1d80d0.jpg

    Robert na wczorajszym spacerze,20stopno,slonecznie,po 18.00 ;-)
    Gondola odkryta,zamontowalam parasol :-)

    dqpri09k0q2gqh47.png
    l22ngu1rr5v7rhaf.png


    ........................................................................................

  • Agnella Autorytet
    Postów: 2163 577

    Wysłany: 19 maja 2017, 07:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak Wam zapowiada się piątek, weekend? Szok, jak szybkomija tydzień, nawet nie wiem, kiedy...
    W nd pojadę na działkę, ale już tęskno mi do tego miejsca - zieleni i zapachu lasu, zwierzątek, Biebrzy...
    Julcia wtedy nie była, o dziwo, przegrzana.
    Za to wczoraj już 25 stopni i ubrałam córcię na krótko, tzn, krótki bodziak na to spodenki dzinsowe i skarpetki, czapka z daszkiem.
    Musze teraz dokupic parę ciuszków, Julcia wyrosła. Zakładam jej 80.
    W co najczęscije ubieracie swoje maluszki? Ja w dresiki, albo tunika i leginsy.
    Faktycznie, nie ma co przegrzewać, dużo mam jednak to robi, bo wczoraj widziałam, u takich na oko 10 miesięcznych-rocznyvh dzieci kurteczki, szok.
    Muszę kupić parasolke, koniecznie, bo dostają się promienie słoneczne do środka wózeczka.
    Przyszły zabawki ze Smily dla Juleczki....Jak rozpakowałam pieska tużpo wyjściu z poczty, nie wytrzymałąm, aby dojśc do domu,....Julcia się rozwyła, przestraszyła się wibracji....Jedną rękąmusiałam pchać wózek, drugą nieść córeczkę....w domu też trochę się boi tych wibracji,eogólnie zabawka świetna. Pianinko też super sprawa, Julia je uwielbia.
    Będę musiała przekonać tylko córcię do biegającej psinki.
    Wczoraj musiałam Julci założyć czopek glicerynowy, bo 5 dzień problem z kupką....Pomógł. Chyba za dużo marchwi jej podaję, ale dziwne, bo te warzywo już długo je, dopiero od paru dni takie sensacje.
    Kas, coś nowego oprócz bułki podajesz? A tę bułeczkę dałaś w kostce, z masełkiem?
    Robercik nie miał reakcji alergicznej?
    Kasia, jak nowe smaki u Filipka? Co podajesz?
    Jakie śliczne rzęski ma Twój synuś, słodka buzia.
    A u mnie @ się rozkręciła, jednak po ciąży trochę się reguluje, zawsze miałam tak, że nie wiedziałam, kiedy okres przyjdzie.
    Dziewczyny, co na mały upominek dla 8 latki???? Mama chrzestan Julcima córeczkę w tym wieku, w nd ma urodziny.





    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 maja 2017, 10:25

    ojxevcqgb7drd036.png
    j5rbdf9hf1hs4s2m.png

    Adaś 20-21 tc [*]
  • Kaska1985 Autorytet
    Postów: 2070 441

    Wysłany: 19 maja 2017, 12:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Korzystam póki młody śpi bo ostatnio czasu brak. Rehabilitacja idzie opornie, młody nie chce wykonywac nic w prawo. Wszystko na lewo, zabawki na prawo to będzie pełzał na lewo. Za to uunoszenie na barkach idzie coraz lepiej. Już prawie nie pływa ramionami. Z basenu nie zrezygnuje, musi ćwiczyć, musze tylko dobrze nawilżać. Wczoraj bylismy u alergolog z kliniki, widziała skorę, mówi że podchodzi pod azs ale jest na tyle niewielka suchość jak na azs że mam nic z diety nie eliminowac i jemu też podawac wszystko. Zaleciła La Roche Posay Lipikar Baume i Syndet do kąpieli i nawilżania. Smarowac tylko raz dziennie, jeśli skóra sie pogorszy lub nie będzie poprawy po 2 miesiącach to mam do niej wrócić.

    Agnella śliczne zdjęcie, czemu nie jestes zadowolona z sesji :). Ładnie wyszło :). Kas uroczy Robert i jaki już powazny, szok jak nasze dzieci rosną. Wczoraj odwiedziłam nasze położne ze skzoły rodzenia, ponosiły Filipka, pogadalysmy, ach jaki mam sentyment. Widziałam w szpitalu od razu maluszki, rodzice z ginekologii schodzili zabierali już dzieci do domu, przypomniałam sobie jak to było ze mna. Jej jakie maleństwa, ja juz nie pamietam jak Filip taki mały był. Teraz kawał klocuszka z niego, 70 cm, 8300, spory chłopak.

    Agnella, odnośnie Julki i niesiadania to siadac nie musi w wieku 7 miesięcy choć przyjmuje się, że to jest ten czas. Jeśli sie niepokoisz to idź do pediatry, niech da skierowanie do neurologa lub od razu idź do fizjoterapeuty rehabilitanta specjalizującego się w rehabilitacji dzieci (np metoda Bobath). Nawet na jedna konsultację idź, powie ci co i jak i dostaniesz ćwiczenia. Napewno u was też ktoś do domu dojeżdża. Może byc tak że Julcia po prostu późnioej załapie, ale może być tak, że potrzebuje wzmocnić mięsnie czy coś. Ona już nteraz powinna przechodzić na kolanka żeby móc usiąść za ok miesiąc. Tak sie przyjmuje, że 3-4 tygodnie po przejściu na pozycje czworacza dziecko samodzielnie siada. Jeśli nie widzisz u niej tego, albo jeśli nie unosi sie z podparciem na ramionach, nie ida kolanka za tym to ja bym sie zaniepokoiła.

    Diete rozszerzamy od poniedziałku, od dwoch dni dostaje równiez picie z doidy. Picie idzie super, lubi wode a bynajmniej nia nie pluje. Kubek mu przytrzymuje i pochylam. On sam go tez bierze, ale jeszcze nim macha albo nie umie pochylić wiec mu pomagam. Ale to normalny etap picia z doidy, przeciez dziecko nie rozumie że żeby coś polecialo to musi przechylić a że jak przechyli za mocno to sie wyleje itp. Tak ta nauka wygląda. Z jedzenia próbował już marchew, brokuła, ziemniaka, cukinię, jajko bialko plus żółtko, ogórek zielony, indyk. Indyka possal kawałek, brokuł nie smakuje mu, chyba że nóżka - to pociumkal. Marchewka mu nie podpasowała, białko i żółtko pociumkał, najbardziej mu podpasowal ogórek - wysysa z niego miążśz. Nic dziwnego, to jest wodniste. W większości nic z tego nie je, wypluwa albo ciumka, albo odgryza kawalek i wypluwa. Wczoraj włożyl cały kwał ogórka do buzi. na cale szczęscie dziecko nie kuma co zrobić z czyms takim w gębie, nie umie polykać, musi się najpierw żuć nauczyc. Po takich eksperymentach jest radosny i jak widzi jak ja wkładam sobie do ust jedzenie to sie cieszy :). Dzisiaj mu podam pietruszkę, cukinie znowu bo zostala, buraka. W weekend jakis owoc, jablko i banan, ewentualnie jakies awokado i papaja - w lidlu już sie pojawiły, fajne, dojrzałe. Robie w weekend rosół więc tez podam mu rosół z kubka. generalnie je to co sobie robie. I ja jem palcami i on je palcami u mnie na kolanach :).

    Agnella dicoflor maks miesiąc otwarty. chyba wszystkie probiotyki tak maja. Tak może być przy rozszerzaniu diety, zaparcia bardzo często są, może byc tak że dany produkt jest ok a potem dość. podobno dzieci instynktownie odrzucają jedzenie którego skladnikow nie potrzebują albo sa alergizujące dla nich.

    Dziwne że Julcia ise przestrasyzla tej zabawki. A jak ona w ogole na hałas reaguje? Jestes zadowlona z tych zabawek? Filip lubi pieska, lubi też wielbłąda ktorego teśącie z Dubaju przywieźli, wygrywa arabskie melodie, smiechu co nie miara :). i ogarnął garnuszek na klocuszek, leżąc na brzuszku wrzuca do niego klocuszki. oczywiście jeszcze dość nieporadnie, czasem sobie wzdycha przy tym, ale widac gdzies tam w ty jego malym móżdżku zaskoczyło o co codzi w tej zabawce. Kas jak u was z zabawkami?

    Agnella no ciepło ubrałaś Julkę. Ja czapeczki juz nie zkładam, ewentualnie chustke na głowe jak jest słońce. Ale mam tez parasolke więc to rozwiązuje problem. Filip chodzi teraz w body krótki rękaw, po domu tylko body krotki rękaw i gołe nóżki, na dwór dzisiaj będzie body krótki rękaw i spodenki krótkie, wczoraj jeszcze miał długie. w nocy już tez spi w body na krotki rękaw. Tej nocy spal bez spodenek pod cienkim kocykiem. Jest juz ciepło, u nas wczoraj 20 stopni z kwałkiem, dzisiaj niby 25. Ja sie ubieram cienko i jego też cienko ubieram. wiadomo że wózek tez jest troche zabudowany i tam cieplej jest.

    Agnella na prezent może jakaś lala ładna typu barbie albo teraz sa modne takie opaski do włosów, w smyku widziałam, ładne opaski z kokardkami dla dziewczynek.

    Filip w nocy mam wrażenie że nie śpi tylko sie budzi. Często zasypiam z nim na cycku i potem odkładam. Chyba chce mu się pić bo pociumka chwile i odpływa. 6 miesięcy to niby 2 kryzys laktacyjny, Kas, u was lepiej z pobudkami? Pamietam że pisałas że sie poprawiło choć nadal razem śpicie?

    Zaraz mały sie przebudzi, druga porcja ćwiczen, ogórek i jajko na późne sniadanie, spacer.

    Agnella tak, noszenie jak na obrazku numer 3, ale u nas kazala go odchylac do przodu bardziej. Bo znowu jak oprze sie pleckami o brzuszek Twój to nie pracuje, jest noszone po prostu dziecko a ono ma pracowac. Więc Filipa nosimy przodem do świata jak na tym obrazku, ale pochylonego lekko do przodu by łapal symetrię i pracowal barkami. Tak samo bokiem.

    Kas używamy szumisia a wy? Chociaz coraz częściej zapominam go wlączać, wręcz jak np w nocy włącze to mały sie potrafi wybudzić nawet jak cicho szumi.

    Agnella dobrze że wszystko ok z tymi nerkami narazie. Ale tomograf i tak warto, wykaże napewno co w nerkach siedzi i nie tylko. Ja nie miałam tego badania. To jest jak rezonans chyba, w tej kapsule.

    Jakie plany na weekend? My musimy skoczyć do decathlonu jakiśnamiot kupic na plażę, mieliśmy w zeszłe wakacje ale lichy i byle wiatr i go zwiewało. A dla małego chcmey. Jej nie moge uwierzyć że już za tydzień w niedzielę wyjeżdżamy :).

    zem3i09kl173cczw.png
  • kas50 Autorytet
    Postów: 4712 1440

    Wysłany: 19 maja 2017, 14:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasia wow tyle rzeczy już Filip posmakowal,ja przez miesiac mu chyba tyle nie dalam;-) ostroznie wprowadzam nowości,obserwuje skórę,kupki itp.
    Agnella u nas na kupę dziala jablko ze sliwka ze sloiczka lub Bobofrut jablko-gruszka,kupka jest zawsze rzadsza. Robert robi codziennie,gdy widzę że robi np.kilka razy twardsza to daję ten mus :-) pomaga.
    Fajnie że pije z doidy, mój polubil niekapek. Agnella jakie herbatki dajesz,Julce?
    Ja kupilam Hipp owocowa w saszetkach do zaparzanie,czasem dam koperkowa lub soczek. Wody nie chce. Bułkę dalam mu samą,tak do raczki,muldal sobie. Wczoraj dalam mu batata,troche zjadl.
    Nie mam pomyslu co dawacna kolacje,je na razie dwa stale dania,śniadanie i obiad,popołudniu daję mu różne rzeczy ale tylko skosztować.


    Bylam dziś w Pepco,obkupilam Mlodego na lato,mieli body po 5zł,koszulki,spodenki :-) u nas dziś 27stopni,Mlody tylko w bodziaku,gdy wyjmuje go z wozka zakladam mu kapelusik ze Smyka,on jest cieniutki z filtrem +50 :-) super sprawa,glowka wogole nie spocona.

    Robert odnosnie zabawek uwielbia ksiazeczki,przewraca te strony tam i spowrotem;-) tesciowie kupili mu grajacy interaktywny autobus hihi też fajny,Robert go goni po całym pokoju.
    Jutro jedziemy na działkę na cały dzień :-)

    Agnella zdjecie ładne :-) szkoda że czarno biale,bo wloskow nie widzę;-)

    My szumisia też uzywamy,zwlaszcza na spacerze bo on tak plytko wtedy śpi.
    W nocy dalej pobudki 4-5razy.

    Agnella lalka Barbie jak Kasia pisze na prezent super :-) ewentualnie branzoletki,opaski,gumki do wlosow,coś dziewczecego lub jakaś gra,puzzle :-)

    Wogole jutro rano idziemy ogladac mieszkanie :-) jest u nas na osiedlu M5,super widok na góry,może się skusimy,nie zapeszam...

    dqpri09k0q2gqh47.png
    l22ngu1rr5v7rhaf.png


    ........................................................................................

‹‹ 207 208 209 210 211 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Zagnieżdżenie zarodka - ile dni po stosunku? Jakie mogą być objawy zagnieżdżenia?

Czym jest i kiedy następuje zagnieżdżenie zarodka w macicy, ile dni po stosunku dochodzi do implantacji? Czy zagnieżdżenie zarodka można zaobserwować? Jakie objawy mogą towarzyszyć implantacji? 

CZYTAJ WIĘCEJ

7 zaskakujących rzeczy, o których możesz się dowiedzieć prowadząc kalendarz owulacji OvuFriend

Wydaje Ci się, że działanie kalendarza owulacji sprowadza się tylko do wyznaczania dni płodnych i terminu owulacji? Nic bardziej mylnego! Podczas prowadzenia obserwacji w kalendarzu OvuFriend możesz dowiedzieć się o rzeczach, które wspomogą Twoje starania o dziecko. Poznaj 7 zaskakujących rzeczy, o których możesz się dowiedzieć prowadząc kalendarz dni płodnych! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Kalendarz dni płodnych - aplikacja - starania o dziecko

Postanowione - rozpoczynacie starania o dziecko. Mija pierwszy, drugi, trzeci miesiąc, a ciąży nie ma. Pojawia się lekki niepokój - co się dzieje? Tak rozpoczyna się historia wielu kobiet z OvuFriend, które używają aplikacji podczas starania o dziecko. Inteligentny kalendarz dni płodnych nie tylko szybko nauczy się Twojej płodności ale również wcześnie wykryje nieprawidłowości. Przeczytaj jak aplikacja pomoże Ci zajść w ciążę!  

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego