MTHFR - mutacje
-
WIADOMOŚĆ
-
Miovarian ma 2000mg myoinozytolu w jednej saszetce
ale wit b12 nie jest metylowana i dlatego pytam czy będąc homozygotą MTHFR C6777T mogę go stosowaćWiadomość wyedytowana przez autora: 19 marca 2017, 14:00
8 lat starań

1 poronienie - 8 t.c. Marysia 💔
endometrioza Ist (ogniska usunięte 28.11.2019r.)
nietolerancje - nabiał wszelki, drożdże
MTHFR C6777T homozygota
kom NK 21% ; niska IL 10
H.pylori i Ureoplasma wyleczone
stosuje: metylowana B12, metylowany kw. foliowy, 5-P-5, wit. D, kwasy Omega 3
dodatkowo w ciąży: Acard, Clexane, Luteina, Encorton -
MałaHD ta mutacja raczej nie będzie wpływać na poziom homocysteiny-przykładem jest Twój dobry wynik. Bardziej ma to związek z neuroprzekaźnikami, możliwe że jest minimalne ryzyko problemów z krzepliwością. Generalnie wskazana jest suplementacja przed ciążą i w trakcie folianem, metylową formą b6 i b12.
-
Biorę zwykły kwas - folic acid 800 swansona. Na co to zmienić?
Acard biorę już kilka miesięcy, clexane miałam po transferze i tym razem też mam mieć.
Co jeszcze zbadać? Do jakiego lekarza się z tym udać? Badanie zrobiłam na własną rękę i teraz jestem taka głupia, że nie wiem nic.
-
Kajka, ja też jestem złożoną heterozygotą i wyczytałam, że to to wcale nie jest dobrze. Mutacja w dwóch allelach jest podobna do homozygoty. Jak twoja historia położnicza? Jakie leki w ciąży?
-
Mala sugestia dziewczyny zmiencie Acard na Polocard, po co niszczyc zoladek, a dzialanie takie samo.Lipiec 2015- Początek starań
08.2016/10.2016/02.2017 c. biochemiczna
MTHFR C677T hetero, ANA1/2/3+,
Genotyp Kir Bx, NK 9%, AMH 5,2
Szczepienia limfocytami(allo mlr 0%->29,6%->0%
1/2/3 IUI
1 IVF:( brak zarodków
2 IVF->Transfer 3 dniowego zarodka 🥲
3 IVF 2❄️❄️
8.12.2025 po 4 latach przerwy ❄️3BB
5dpt beta 10,4 progesteron 16....
7dpt beta 45 progesteron 27
9dpt beta 122.2 progesteron 66
11 dpt beta 288.8 progesteron 71.4
14 dpt beta 1086.7 progesteron 30
21 dpt beta 20268.9 progesteron 90.9
31.12 mamy ❤️
Cudzie trwaj ❤️ -
Haana wrote:Kajka, ja też jestem złożoną heterozygotą i wyczytałam, że to to wcale nie jest dobrze. Mutacja w dwóch allelach jest podobna do homozygoty. Jak twoja historia położnicza? Jakie leki w ciąży?
Nigdzie nie napisałam, że to dobrze
Mam zdrową córkę, która za dwa miesiące będzie obchodzić 5 urodziny (ciąża "od jednego strzała" i praktycznie bezproblemowa). Potem dwie ciąże biochemiczne. Ostatnia (w październiku) skłoniła mnie do wykonania dalszych badań i całkowitego przejścia na metafolinę (wcześniej od dwóch miesięcy brałam Actifolin, więc mieszaną postać kwasu), a zaraz potem się udało. Dalsze badania pod kątem krzepliwości robiłam już w ciąży (pakiet na mutacje tez). Rozmawiałam z internistą naprotechnologiem i lekarka-genetykiem i byli zgodni, że wskazań u mnie do Clexanu nie ma. Pozostaje mi zaufać
Stosuję metylowany kwas foliowy (najpierw 0,8 mg, teraz 0,4), B12 i B6 (sama zaleciłam sobie taką kurację, za co lekarze udzielili pochwały).
A co będzie dalej - cóż, okaże się.

-
Przeczytałam ten wątek od deski do deski i dołączam do Waszego grona. Niedawno odebrałam wyniki badań: mthfr c677t heterozygota.
Dzięki temu forum dowiedziałam się sporo o tej mutacji i już zamówiłam metylowany kwas foliowy i b12. Na razie czekam na wizytę u genetyka i mam nadzieję, że zaleci odpowiednie leczenie. Poprzedni lekarz kazał brać tylko 5 mg kwasu foliowego(bo mam homocysteinę w normie 5,84 µmol/l), a ja już na pewno wiem, że mi to nie pomoże. Mój poziom kwasu foliowego w surowicy po 6 miesiącach brania tej dawki osiągnął absurdalny poziom 93 ng/ml przy normie 4,6 - 18,7.
Mam już zdrową córkę urodzoną nieco ponad dwa lata temu. W trakcie starań brałam standardową dawkę kwasu foliowego. Staraliśmy się o nią ok. 8 miesięcy, a ponieważ zmagałam się z PCO i insulinoopornością brałam wtedy metforminę. W ciąży wyszła cukrzyca ciążowa, którą opanowałam dietą. Na szczęście wszystko dobrze się skończyło.
Rok temu zaczęliśmy się starać o rodzeństwo dla malutkiej. Niestety przez ten czas przeżyłam piekło. Gdyby nie córka, to nie wiem jakbym dała radę
Zaszłam w ciążę już w pierwszym cyklu starań. Tym razem nie byłam na lekach cukrzycowych, bo insulinooporność się cofnęła i z cyklami nie było problemów. Moje szczęście trwało do 12 tc, kiedy się dowiedziałam, że dziecko ma letalną wadę cewy nerwowej (bezczaszkowie). To był koszmar, ale musieliśmy się pożegnać z naszą dzidzią... Byłam u kilku lekarzy ginekologów i genetyka i wszyscy zgodnie oznajmili: mieliśmy strasznego pecha. Szansa, że to się powtórzy jest niewielka (4%). Dostałam większą dawkę kwasu foliowego - 5mg i brałam ją przez pół roku. Ponoć miała ona zmniejszyć szansę na powtórzenie wady o 70%. Bardzo o siebie dbałam i niezmiernie się ucieszyłam, kiedy w 3 cyklu starań udało się zajść. Bardzo się bałam USG prenatalnego, ale wierzyłam statystykom i zaufałam lekarzom w kwestii kwasu foliowego. Niestety statystyki na niewiele się nam zdały, bo w 12 tc spadła na mnie jak grom z jasnego nieba informacja, że wada się powtórzyła
Nie mogę się pogodzić z kolejną stratą, tym bardziej że nasz przypadek jest wyjątkowo rzadki. Rozmawiałam z wieloma lekarzami i nikt z nich nie słyszał o tym, żeby tak rzadka wada jak acrania się powtórzyła. Tym bardziej nie mieli pomysłu, gdzie tu dokładnie szukać przyczyny...
Mimo przeciwności wciąż mam nadzieję, że urodzę jeszcze zdrowe dziecko i ten wątek podniósł mnie na duchu. Czekam jeszcze na wyniki amniopunkcji i chce wysłać męża na badanie nasienia. Być może to, że przed pierwszą ciążą brałam leki cukrzycowe mogło mnie uratować przed wadą cewy. W kolejnych ciążach ich nie brałam, a czytałam, że cukrzyca zwiększa ryzyko wad.
Przed kolejnymi staraniami zamierzam zafundować sobie detoks, ponoć jest to wskazane przy tej mutacji. Piję czystek i zamówiłam chlorellę...
Życzę wszystkim powodzenia i spełnienia marzeń!
MTHFR C677t heterozygota, IO
Córeczka ur. 17.01.2015
2 Aniołki [*] 06.2016 i 03.2017 - 13 tc

-
Witam. Jestem tu nowa. jestem po 2 poronieniach 8 tydzien
. Mam mutacje mthfr heterozygota c/t 677. byłam u profesora w Warszawie on skierował mnie na te badania wszystkie... okazało sie również ze oprócz tego mam za niski progesteron. przepisał mi luteine i kwas 5mg. powiedział ze po drugim cyklu moge sie starac o dzidzie z mężem. Ja sie troche obawiam czy to nie za wcześnie?czy to wszystko zacznie działac ?
Czekamnaciebieaniolku -
Kajka81 dzięki za te słowa, oby się spełniły

Mam do Was pytanie o badanie homocysteiny: ja moje badanie zrobiłam mniej więcej 3 godziny po posiłku (nie wiedziałam, że trzeba być na czczo), więc zastanawiam się, czy to mogło w znaczący sposób wpłynąć na wynik badania (5,84 µmol/l)?MTHFR C677t heterozygota, IO
Córeczka ur. 17.01.2015
2 Aniołki [*] 06.2016 i 03.2017 - 13 tc

Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH




