Forum Starając się z pomocą medyczną MTHFR - mutacje
Odpowiedz

MTHFR - mutacje

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 sierpnia 2017, 18:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lipcowka86 wrote:
    Żeby zbić homocysteine powinnaś brać metylowe witaminy b2, b6 i b12 u mnie w 3 tygodnie homocysteina spadła z 9,90 na 6,40 brałam fully active B complex Dictor's BEST codziennie, teraz biorę co 2 dzień.

    A jeszcze po jakim czasie warto zbadać witaminy B i homocysteinę z kwasem?
    Sprawdzić czy wynik się zmienił.

  • Esperanza Mia Autorytet
    Postów: 5229 3690

    Wysłany: 2 sierpnia 2017, 18:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zrobić jeszzce krzywą cukrową i insulinową. Daje najlepwsy efekt. Ja na czczo wyniki mam dobre ale po 1 i 2 h juz nie.

    lipcowka86 lipcówka dobrze pisze leki metylowane

    Jeszcze morzesz kupić modulator homocesteiny solgara też pomaga obniżyć poziom
    Inofem jest dobry sama go biorę.

    I dobrze zrobiłaś że zamówiłaś pakiet mutacji przynajmniej sprawa wyjaśni Ci się a nie będziesz latami myśleć czemu sie nie udało zajść albo czemu poroniłam.
    Trzeba się dokładnie zbadać bo wiele jest chorób ukrytych o ktorych byśmy nie myśleli a je mamy.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 sierpnia 2017, 18:08

    Ania1003 lubi tę wiadomość

    1usaqtkf1ub9vxv3.png
    "Cokolwiek zasiejesz, po jakimś czasie zbierzesz ! Twoje myśli to ziarno i od nich będą zależeć żniwa ".
    02.01.2020 *IVF *ICSI MACS
    15.01.2020 punkcja ❄❄ ❄
    15.02.2020 transfer 3AA zostały ❄❄
    6 dpt 49,5
    9 dpt 181,5
    11 dpt 286
    13 dpt 446
    16 dpt 1446
    19 dpt 3893
    26 dpt ❤️ 12.03.2020
    18.06.2020 20+3 połówkowe- waga 385 g szczęścia 💕 będzie długo wyczekiwany synek 💕
    19.06.2020 pierwsze ruchy synka 💗
    21.07.2020 25+1 waga 776 g
    21.08.2020 29+5 połówkowe 3 trymestru waga 1502g
    09.09.2020 waga 1944g
    34+2 waga 2200, 35+2 waga 2600
    09.10.2020 36+4 -- 54 cm, 2620g godz 23.21 szczęścia
    01.2020 AMH 2,90, 08.2019 AMH 1,89
    04.2919 AMH 1,00, 07.2017 AMH 2,66
    2018 HSG ok, 2018 histero ok,
    IO, MTHFR A1298C,
    21.02.2020 NK 15%, 09.2019 NK 25% KIR BX brak 2DS1 2DS5 3DS1
    On: HBA 48% morfologia 0-5% DFI 14% HLA-C : C1 i C2
    Początek starań 05.2016
  • Esperanza Mia Autorytet
    Postów: 5229 3690

    Wysłany: 2 sierpnia 2017, 18:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania1003 wrote:
    A jeszcze po jakim czasie warto zbadać witaminy B i homocysteinę z kwasem?
    Sprawdzić czy wynik się zmienił.
    Niby słyszałam że co 3 miechy sprawdzać.
    Ale jak w chwili obecnej będziesz zbijać to raz w miesiącu. A profilaktycznie co 2-3 miesiąc.

    1usaqtkf1ub9vxv3.png
    "Cokolwiek zasiejesz, po jakimś czasie zbierzesz ! Twoje myśli to ziarno i od nich będą zależeć żniwa ".
    02.01.2020 *IVF *ICSI MACS
    15.01.2020 punkcja ❄❄ ❄
    15.02.2020 transfer 3AA zostały ❄❄
    6 dpt 49,5
    9 dpt 181,5
    11 dpt 286
    13 dpt 446
    16 dpt 1446
    19 dpt 3893
    26 dpt ❤️ 12.03.2020
    18.06.2020 20+3 połówkowe- waga 385 g szczęścia 💕 będzie długo wyczekiwany synek 💕
    19.06.2020 pierwsze ruchy synka 💗
    21.07.2020 25+1 waga 776 g
    21.08.2020 29+5 połówkowe 3 trymestru waga 1502g
    09.09.2020 waga 1944g
    34+2 waga 2200, 35+2 waga 2600
    09.10.2020 36+4 -- 54 cm, 2620g godz 23.21 szczęścia
    01.2020 AMH 2,90, 08.2019 AMH 1,89
    04.2919 AMH 1,00, 07.2017 AMH 2,66
    2018 HSG ok, 2018 histero ok,
    IO, MTHFR A1298C,
    21.02.2020 NK 15%, 09.2019 NK 25% KIR BX brak 2DS1 2DS5 3DS1
    On: HBA 48% morfologia 0-5% DFI 14% HLA-C : C1 i C2
    Początek starań 05.2016
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 sierpnia 2017, 18:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    We wtorek będę w szpitalu przed histeroskopią to dorwę swoją gin. Zobaczę czy ma coś do powiedzenia na ten temat. Potem pod koniec sierpnia dopiero endo. Też jestem ciekawa czy coś powie. Będę już miała prawdopodobnie wyniki mutacji.

    Jeśli nikt nie pomoże to kogo szukać? Genetyka?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 sierpnia 2017, 18:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Doszła wit. D... poza normą... :(

    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/a5a42a9a5c06.jpg

  • Esperanza Mia Autorytet
    Postów: 5229 3690

    Wysłany: 2 sierpnia 2017, 21:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania1003 wrote:
    Doszła wit. D... poza normą... :(

    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/a5a42a9a5c06.jpg

    Musisz uzupełniać wit D

    Albo genetyk albo hematolog

    Ania1003 lubi tę wiadomość

    1usaqtkf1ub9vxv3.png
    "Cokolwiek zasiejesz, po jakimś czasie zbierzesz ! Twoje myśli to ziarno i od nich będą zależeć żniwa ".
    02.01.2020 *IVF *ICSI MACS
    15.01.2020 punkcja ❄❄ ❄
    15.02.2020 transfer 3AA zostały ❄❄
    6 dpt 49,5
    9 dpt 181,5
    11 dpt 286
    13 dpt 446
    16 dpt 1446
    19 dpt 3893
    26 dpt ❤️ 12.03.2020
    18.06.2020 20+3 połówkowe- waga 385 g szczęścia 💕 będzie długo wyczekiwany synek 💕
    19.06.2020 pierwsze ruchy synka 💗
    21.07.2020 25+1 waga 776 g
    21.08.2020 29+5 połówkowe 3 trymestru waga 1502g
    09.09.2020 waga 1944g
    34+2 waga 2200, 35+2 waga 2600
    09.10.2020 36+4 -- 54 cm, 2620g godz 23.21 szczęścia
    01.2020 AMH 2,90, 08.2019 AMH 1,89
    04.2919 AMH 1,00, 07.2017 AMH 2,66
    2018 HSG ok, 2018 histero ok,
    IO, MTHFR A1298C,
    21.02.2020 NK 15%, 09.2019 NK 25% KIR BX brak 2DS1 2DS5 3DS1
    On: HBA 48% morfologia 0-5% DFI 14% HLA-C : C1 i C2
    Początek starań 05.2016
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 sierpnia 2017, 21:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Esperanza Mia wrote:
    Musisz uzupełniać wit D

    Albo genetyk albo hematolog


    Domyślam się...
    Najpierw i tak poczekam na wynik mutacji. A potem będę szukać. Teraz przed szpitalem już nie mam na to siły... kubeł zimnej wody dzisiaj :(

  • Esperanza Mia Autorytet
    Postów: 5229 3690

    Wysłany: 2 sierpnia 2017, 22:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania1003 wrote:
    Domyślam się...
    Najpierw i tak poczekam na wynik mutacji. A potem będę szukać. Teraz przed szpitalem już nie mam na to siły... kubeł zimnej wody dzisiaj :(
    kochana ja to kubeł wody miałam na urlopie. A szanse na ciąże tak naprawdę mam znikome. To jest dopiero wiadro wody.
    Nie życzę Ci takiego przejścia. Mam nadzieję że na tym etapie zakończysz niepowodzenia.

    1usaqtkf1ub9vxv3.png
    "Cokolwiek zasiejesz, po jakimś czasie zbierzesz ! Twoje myśli to ziarno i od nich będą zależeć żniwa ".
    02.01.2020 *IVF *ICSI MACS
    15.01.2020 punkcja ❄❄ ❄
    15.02.2020 transfer 3AA zostały ❄❄
    6 dpt 49,5
    9 dpt 181,5
    11 dpt 286
    13 dpt 446
    16 dpt 1446
    19 dpt 3893
    26 dpt ❤️ 12.03.2020
    18.06.2020 20+3 połówkowe- waga 385 g szczęścia 💕 będzie długo wyczekiwany synek 💕
    19.06.2020 pierwsze ruchy synka 💗
    21.07.2020 25+1 waga 776 g
    21.08.2020 29+5 połówkowe 3 trymestru waga 1502g
    09.09.2020 waga 1944g
    34+2 waga 2200, 35+2 waga 2600
    09.10.2020 36+4 -- 54 cm, 2620g godz 23.21 szczęścia
    01.2020 AMH 2,90, 08.2019 AMH 1,89
    04.2919 AMH 1,00, 07.2017 AMH 2,66
    2018 HSG ok, 2018 histero ok,
    IO, MTHFR A1298C,
    21.02.2020 NK 15%, 09.2019 NK 25% KIR BX brak 2DS1 2DS5 3DS1
    On: HBA 48% morfologia 0-5% DFI 14% HLA-C : C1 i C2
    Początek starań 05.2016
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 sierpnia 2017, 23:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Esperanza Mia wrote:
    kochana ja to kubeł wody miałam na urlopie. A szanse na ciąże tak naprawdę mam znikome. To jest dopiero wiadro wody.
    Nie życzę Ci takiego przejścia. Mam nadzieję że na tym etapie zakończysz niepowodzenia.


    Wiem że u Ciebie niewesoło. Ja miałam przygodę już z tematem nowotworu więc moja zapobiegawczość tylko doprowadza do wykrycia tych wszystkich nieprawidłowości.

    Najpierw twierdzenie że jestem bezpłodna w 1cs... przepisanie CLO od razu... potem gdybym sama nie robiła wyników, to bym nie wiedziała o prolaktynie, niskim progu. Na plamienia też sama kazałam sobie Dupka przepisać. Bo żadna gin nie proponowała a plamienia co cykl były...
    Teraz z dzisiejszymi wynikami też moja 'inwencja'. Bo biorę leki które mi niby zalecają a nikt nie powiedział do tej pory żeby sprawdzić czy działają. No i taki oto efekt...
    Ręce opadają... jak wyszłam z jednego to wpadłam w kolejne.
    Ale tłumaczę to tym, że u nas przymusowe postoje z racji statku nie będą pomagać. Że lepiej od razu pilnować no i tego nie żałuję. Ile cykli kobiety marnują na bezskuteczne starania. A dopiero jak znajdzie się kompetentny lekarz, to lecą badania i wychodzą przyczyny niepowodzeń.

    Dlatego chcę widzieć w tej mojej nadgorliwości plusy- nie tracimy czasu.

  • lipcowka86 Autorytet
    Postów: 2575 1779

    Wysłany: 3 sierpnia 2017, 06:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania Twoim ogromnym atutem jest Twój wiek :)
    Mnie to wszystko uczy cierpliwości i pokory.
    Niestety w większości przypadków lekarze są albo niedouczeni albo nie chce się im szukać przyczyny... i musimy się same diagnozować i same szukać.

    Kolejnego badania nie poziomu kwasu foliowego i Wit b12 nie robiłam ale teraz do tygodnia będę robić.

    Ania1003 lubi tę wiadomość

  • Esperanza Mia Autorytet
    Postów: 5229 3690

    Wysłany: 3 sierpnia 2017, 07:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak Ania jesteś w dobrym wieku masz czas, a tu po 30 czasu nie ma.
    A choroby sama musiałam wykryć, bo nikt nie dał skierowania i nawet nie nakierował.
    Lipcówka86 tak zgadzam się, większość lekarzy nie ma pojęcia o chorobach.
    A nas to kosztuje kupa kasy.
    Lekarze znają tylko podstawy a reszty nie. Mnie stymulowano i to niepotrzebnie bo ciąży nigdy by nie było.
    Ja wolę robić homocysteine ( u mnie kwas foliowy zawsze będzie wysoki ze względu na mutację) więc musze się tego pilnować.

    Ania1003 lubi tę wiadomość

    1usaqtkf1ub9vxv3.png
    "Cokolwiek zasiejesz, po jakimś czasie zbierzesz ! Twoje myśli to ziarno i od nich będą zależeć żniwa ".
    02.01.2020 *IVF *ICSI MACS
    15.01.2020 punkcja ❄❄ ❄
    15.02.2020 transfer 3AA zostały ❄❄
    6 dpt 49,5
    9 dpt 181,5
    11 dpt 286
    13 dpt 446
    16 dpt 1446
    19 dpt 3893
    26 dpt ❤️ 12.03.2020
    18.06.2020 20+3 połówkowe- waga 385 g szczęścia 💕 będzie długo wyczekiwany synek 💕
    19.06.2020 pierwsze ruchy synka 💗
    21.07.2020 25+1 waga 776 g
    21.08.2020 29+5 połówkowe 3 trymestru waga 1502g
    09.09.2020 waga 1944g
    34+2 waga 2200, 35+2 waga 2600
    09.10.2020 36+4 -- 54 cm, 2620g godz 23.21 szczęścia
    01.2020 AMH 2,90, 08.2019 AMH 1,89
    04.2919 AMH 1,00, 07.2017 AMH 2,66
    2018 HSG ok, 2018 histero ok,
    IO, MTHFR A1298C,
    21.02.2020 NK 15%, 09.2019 NK 25% KIR BX brak 2DS1 2DS5 3DS1
    On: HBA 48% morfologia 0-5% DFI 14% HLA-C : C1 i C2
    Początek starań 05.2016
  • lipcowka86 Autorytet
    Postów: 2575 1779

    Wysłany: 3 sierpnia 2017, 08:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Esperanza Mia wrote:
    Ja wolę robić homocysteine ( u mnie kwas foliowy zawsze będzie wysoki ze względu na mutację) więc musze się tego pilnować.

    Ja też mam wysoki kwas foliowy bo przy pierwszym badaniu miałam 38 a później 34 i poprostu jestem teraz ciekawa czy biorąc tylko metyle coś spadnie bardziej czy nie. Tym bardziej, że wysoki poziom kwasu foliowego zawdzięczam doktorowi, który mi przepisał 5 mg zwykłego....

  • Esperanza Mia Autorytet
    Postów: 5229 3690

    Wysłany: 3 sierpnia 2017, 08:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lipcowka86 wrote:
    Ja też mam wysoki kwas foliowy bo przy pierwszym badaniu miałam 38 a później 34 i poprostu jestem teraz ciekawa czy biorąc tylko metyle coś spadnie bardziej czy nie. Tym bardziej, że wysoki poziom kwasu foliowego zawdzięczam doktorowi, który mi przepisał 5 mg zwykłego....

    Mi hematolog parę lat temu przepisywał 15mg zwykłego kwasu.
    Teraz wiem że to trutka dla organizmu. Gdzieś czytałam że przy mutacji nie ma co badac kwasu bo może być powiększony. Ważne aby brać witaminy metylowane. I sprawdzać homocysteine.

    1usaqtkf1ub9vxv3.png
    "Cokolwiek zasiejesz, po jakimś czasie zbierzesz ! Twoje myśli to ziarno i od nich będą zależeć żniwa ".
    02.01.2020 *IVF *ICSI MACS
    15.01.2020 punkcja ❄❄ ❄
    15.02.2020 transfer 3AA zostały ❄❄
    6 dpt 49,5
    9 dpt 181,5
    11 dpt 286
    13 dpt 446
    16 dpt 1446
    19 dpt 3893
    26 dpt ❤️ 12.03.2020
    18.06.2020 20+3 połówkowe- waga 385 g szczęścia 💕 będzie długo wyczekiwany synek 💕
    19.06.2020 pierwsze ruchy synka 💗
    21.07.2020 25+1 waga 776 g
    21.08.2020 29+5 połówkowe 3 trymestru waga 1502g
    09.09.2020 waga 1944g
    34+2 waga 2200, 35+2 waga 2600
    09.10.2020 36+4 -- 54 cm, 2620g godz 23.21 szczęścia
    01.2020 AMH 2,90, 08.2019 AMH 1,89
    04.2919 AMH 1,00, 07.2017 AMH 2,66
    2018 HSG ok, 2018 histero ok,
    IO, MTHFR A1298C,
    21.02.2020 NK 15%, 09.2019 NK 25% KIR BX brak 2DS1 2DS5 3DS1
    On: HBA 48% morfologia 0-5% DFI 14% HLA-C : C1 i C2
    Początek starań 05.2016
  • sylwia80 Autorytet
    Postów: 3175 702

    Wysłany: 3 sierpnia 2017, 10:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Esperanza Mia wrote:
    Tak Ania jesteś w dobrym wieku masz czas, a tu po 30 czasu nie ma.
    A choroby sama musiałam wykryć, bo nikt nie dał skierowania i nawet nie nakierował.
    Lipcówka86 tak zgadzam się, większość lekarzy nie ma pojęcia o chorobach.
    A nas to kosztuje kupa kasy.
    Lekarze znają tylko podstawy a reszty nie. Mnie stymulowano i to niepotrzebnie bo ciąży nigdy by nie było.
    Ja wolę robić homocysteine ( u mnie kwas foliowy zawsze będzie wysoki ze względu na mutację) więc musze się tego pilnować.

    A kto tak powiedział ze zawsze kwas będzie wysoki przy mutacji ? Wszystko zależy jaka formę kwasu bierzesz i w jakiej dawcę.

    MTHFR 1298A - C homozygota,IO,PCO, NK 12,7%, KIR AA, Jajowody drożne, AMH 4.3.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 sierpnia 2017, 13:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lipcowka86 wrote:
    Ania Twoim ogromnym atutem jest Twój wiek :)
    Mnie to wszystko uczy cierpliwości i pokory.
    Niestety w większości przypadków lekarze są albo niedouczeni albo nie chce się im szukać przyczyny... i musimy się same diagnozować i same szukać.

    Kolejnego badania nie poziomu kwasu foliowego i Wit b12 nie robiłam ale teraz do tygodnia będę robić.


    Postanowiliśmy, że przed staraniami, przebadamy się. Żeby wiedzieć czy wszystko ok. Na początku tak było. Więc byłam spokojna. Ale co chwilę zaczęło coś wychodzić i tematy się rozwijają na każdym kroku... gdzie bym myślała, żeby jakieś mutacje robić...
    A z lekarzami- ginekologami- już się nauczyłam... mogą robić usg na monitoringach, ale "lecz się sam"...
    Przerabiam 3 ginkę od początku starań, a teraz się zaczął 6 cykl... także ratuje mnie tylko moja uporczywość i OvuF z radami jak postępować...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 sierpnia 2017, 13:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny chciałabym żeby mnie ktoś nakierował, bo przez natłok informacji i nie do końca ogarnięcie tematu, nie wiem nawet jak się zabrać za zmianę leków.

    Ciężko mi pojąć które witaminy będą ok, a które lepiej sobie darować.
    Przydałoby się coś w rodzaju "ściągawki"- może też ktoś inny skorzysta.

    Moje obecne leki:
    Letrox 2x100 i 5x125,
    Magne B6 MAX- wyczytałam, że tam jest tylko wit. B6 i Magnez.
    Vigantol- 4 krople (40 kropli= 500 mikrogramów- liczyłam raz z mamą i bardzo mała dawka...)
    Jodid 100
    Inofolic- 2 saszetki dziennie- ale tutaj skład jest mi kompletnie nieznany bo na opakowaniu jakieś dwa wyrazy, które mi nic nie mówią.

    I teraz pytanie:
    - co wywalić z mojego "jadłospisu" a przy czym zostać,
    - co dokupić, żeby poprawić kwas, wit. D, B i zmniejszyć homocysteinę,

    Chodzi mi konkretnie o nazwy- wiem, że niektóre z Was mają wielką wiedzę, ale ja idąc do apteki kompletnie nie będę wiedziała co kupić. Jakaś taka lista ze sprawdzonymi lekami w które dobrze mi będzie się zaopatrzyć.
    Na internecie jest tego sporo, a ja znowu nie wiem, czy jak kupię jedno, to można brać z drugim i czy np. nie będzie się coś dublować a nie będę tego świadoma... taka wskazówka jak dla kompletnego laika.

  • lipcowka86 Autorytet
    Postów: 2575 1779

    Wysłany: 3 sierpnia 2017, 14:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania a dobrze kojarzę, że Ty z nad morza jesteś??

    W Gdyni jest Gameta i myślę, że tam jest duża szansa, że znajdziesz lekarza, który będzie wiedział o co chodzi.

    Ja też przez pierwsze dwa lata starań słyszałam, że wszytko jest w jak najlepszym porządku i trzeba czasu, no ale jak się okazuje nie jest tak pięknie...

    Nic się nie martw, głowa do góry będzie dobrze :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 sierpnia 2017, 14:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lipcowka86 wrote:
    Ania a dobrze kojarzę, że Ty z nad morza jesteś??

    W Gdyni jest Gameta i myślę, że tam jest duża szansa, że znajdziesz lekarza, który będzie wiedział o co chodzi.

    Ja też przez pierwsze dwa lata starań słyszałam, że wszytko jest w jak najlepszym porządku i trzeba czasu, no ale jak się okazuje nie jest tak pięknie...

    Nic się nie martw, głowa do góry będzie dobrze :)

    Ja jestem ogólnie trasa Opole- Wrocław.
    Chwilowo mieszkamy na północy- ale w Szczecinie. Więc jeśli już to przez następne przynajmniej pół roku będę jeszcze w Szczecinie, bo studia gdzieś w marcu mam nadzieję się skończą. I tam będę szukać, chociaż chyba nic innego jak Vitrolive ze specjalistami nie pozostaje... przemknął mi gdzieś jeszcze ginekolog- genetyk w Szczecinie jak szukałam, ale to też do zweryfikowania jest. Nie wiem, czy uderzenie od razu do Vitro będzie dobrym rozwiązaniem...
    Ja owulki mam- potwierdzane przez zwykłych ginów, ale raz że u nas starania z przerwami przymusowymi, a dwa, że 4 cykle były staraniowe ściśle i żaden się nie pokrywał ze sobą no i efektu brak było.

    Endo mam 31go sierpnia koło Wrocławia- bardzo jestem z tej babeczki zadowolona, bo uratowała mnie z tarczycą. Tzn. trafna diagnoza z tą strumektomią była i szybko.
    Ginke w Opolu też znalazłam bardzo przyzwoitą- młoda, chyba jej jeszcze się chce. Pracuje w szpitalu, gdzie będę na histeroskopii a byłam tam na strumektomii i dlatego szukałam kogoś z tamtego szpitala. Na razie na torbieli nie poległa i z polipami tak samo. Nie wiem jak z tymi specjalistycznymi badaniami sobie poradzi, ale jak słabo, to zostanie mi szukanie już w Szczecinie kogoś. Większe możliwości chyba są.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 sierpnia 2017, 14:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I jeszcze nasuwa mi się jedno.
    Mama napomknęła mi coś że miała problemy z endometrium w młodości. Poroniła pierwszą ciążę. Walczyła z endomendą długo. Z drugiej ciąży byłam już ja i potem siostra. Ale ciąże zagrożone- przymusowe leżenie. Urodziłyśmy się zdrowe.

    Mój M ma z nią lepszy O DZIWO! kontakt jeśli chodzi o te sprawy, bo jemu zawsze więcej mówi. Ja jakoś nigdy na te tematy nie miałam z nią ochoty rozmawiać.
    Ostatnio przy polipach wyszło. Sama zaczęła mi opowiadać, jak miała przerośnięte endometrium, żeby poprawić sytuację, to się bardzo mocno wygrzewała- siadanie na wiaderku z wrzątkiem i wchłanianie pary wodnej. Termofor w łóżku...
    Dla mnie to brzmi kosmicznie.
    No i też tak przez przypadek się o tym dowiedziałam.

    A teraz jak wychodzą u mnie kolejne kwiatki, to czy ja przez jej historię, mogę być obciążona?
    Flo poradziła mi żebym poprosiła w szpitalu o zbadanie endometrium- biopsja.
    Dobrze czaszkuję? Że obciążenie mogę przejąć po mamie w takim wypadku?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 sierpnia 2017, 14:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Esperanza Mia wrote:
    Zrobić jeszzce krzywą cukrową i insulinową. Daje najlepwsy efekt. Ja na czczo wyniki mam dobre ale po 1 i 2 h juz nie.

    lipcowka86 lipcówka dobrze pisze leki metylowane

    Jeszcze morzesz kupić modulator homocesteiny solgara też pomaga obniżyć poziom
    Inofem jest dobry sama go biorę.

    I dobrze zrobiłaś że zamówiłaś pakiet mutacji przynajmniej sprawa wyjaśni Ci się a nie będziesz latami myśleć czemu sie nie udało zajść albo czemu poroniłam.
    Trzeba się dokładnie zbadać bo wiele jest chorób ukrytych o ktorych byśmy nie myśleli a je mamy.


    Tutaj jest mój wynik sprzed miesiąca... gin zaleciła ponownie sprawdzić razem z insuliną już. Z nikim innym tego nie konsultowałam. Ale mama i ciotka twierdzą, że jest wszystko ok i nie warto...

    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/b264961c6294.jpg

‹‹ 76 77 78 79 80 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

14 najczęstszych pytań o Zespół Policystycznych Jajników (PCOS)

Na PCOS, czyli Zespół Policystycznych Jajników może cierpieć nawet 10-15% kobiet w wieku rozrodczym. Czy PCOS jest groźną chorobą? Jakie są najczęstsze przyczny PCOS? Czy Zespół Policystycznych Jajników jest uleczalny? Poznaj odpowiedzi na 14 najczęstszych pytań o PCOS.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Nieregularny okres. Przyczyny i objawy nieregularnych cykli miesiączkowych.

Nieregularny okres nie zawsze musi świadczyć o zaburzeniach, czy problemach hormonalnych. Na pewnych etapach życia nieregularne cykle są okresem przejściowym. Kiedy jednak nieregularne cykle warto skonsultować z lekarzem? Jakie są najczęstsze przyczyny nieregularnych cykli miesiączkowych? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół Policystycznych Jajników (PCOS) – dieta dla płodności

Zespół policystycznych jajników (PCOS, Policystyczne Jajniki) to jedno z najczęściej występujących zaburzeń endokrynologicznych u kobiet. Dotyczy 5-10% kobiet w wieku rozrodczym i jest najczęstszą przyczyną zaburzeń owulacji i problemów z zajściem w ciążę. Przeczytaj jakie są objawy PCOS, jak wpływa ono na starania o dziecko oraz w jaki sposób możesz pomóc sobie dietą.   

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego