X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się z pomocą medyczną nie rozwijajace sie komorki
Odpowiedz

nie rozwijajace sie komorki

Oceń ten wątek:
  • Ewuszek Autorytet
    Postów: 2031 2706

    Wysłany: 16 sierpnia 2020, 00:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sunray wrote:
    W Salve Medica w Łodzi, w której się leczyłam i dziewczyny z wątku pisały, że wszystkie miałyśmy takie same leki: Gonal, Mensinorm, Fostimon i jeszcze coś tam... W Salve stosują tylko krótki protokół i dawki tych leków dobierają już indywidualnie. Teraz jestem w Gamecie łódzkiej, z tego co czytam, to stosują i krótki i długi protokół, ale też większość dziewczyn i ja też stymulowane jesteśmy Gonapeptylem i Menopurem. Więc wszędzie mają jakieś schematy niestety 🥴 Wypadałoby stymulować się w każdej klinice po kolei, żeby sprawdzić gdzie będzie najlepszy efekt🥴

    Ja obecnie leczę się w Gamecie i tu jest podejście indywidualne każda kobieta ma inny zastaw leków i protokół. Leki i protokół maja ogromne znaczenie na każdego działa co innego ja bym nie szła drugi raz w ten sam schemat jeśli się nie sprawdził popełniłam błąd godząc się na te same leki kolejny raz i to była strata pieniędzy efekt taki sam.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 sierpnia 2020, 00:05

  • Sunray Autorytet
    Postów: 1430 855

    Wysłany: 16 sierpnia 2020, 08:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewuszek wrote:
    Ja obecnie leczę się w Gamecie i tu jest podejście indywidualne każda kobieta ma inny zastaw leków i protokół. Leki i protokół maja ogromne znaczenie na każdego działa co innego ja bym nie szła drugi raz w ten sam schemat jeśli się nie sprawdził popełniłam błąd godząc się na te same leki kolejny raz i to była strata pieniędzy efekt taki sam.

    Ale jesteś w też w łódzkiej Gamecie? Jeśli tak, to jakimi lekami Cię stymulują?

    09.2016 poronienie zatrzymane naturalsika
    02.2019/10.2019 - nieudane IVF x2
    08.2020 - trzecie IVF ➡️10.2022 - 💕♂️
  • Ewuszek Autorytet
    Postów: 2031 2706

    Wysłany: 16 sierpnia 2020, 14:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sunray wrote:
    Ale jesteś w też w łódzkiej Gamecie? Jeśli tak, to jakimi lekami Cię stymulują?

    Nie ja leczę się w Gdyńskiej Gamecie stymulację miałam krótki protokół hormon wzrostu + ovaleap

  • Sunray Autorytet
    Postów: 1430 855

    Wysłany: 16 sierpnia 2020, 17:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewuszek wrote:
    Nie ja leczę się w Gdyńskiej Gamecie stymulację miałam krótki protokół hormon wzrostu + ovaleap

    Pierwszy raz słyszę o tych lekach. No to w Gamecie łódzkiej jednak często słyszę, że stymulacja jest na Menopurze i Gonapeptylu.

    09.2016 poronienie zatrzymane naturalsika
    02.2019/10.2019 - nieudane IVF x2
    08.2020 - trzecie IVF ➡️10.2022 - 💕♂️
  • Dashi Ekspertka
    Postów: 149 327

    Wysłany: 24 września 2020, 13:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, podbijam watek.

    Chciala sie zapytac czy ktorejs z Was zmiana protokolu naprawde pomogla z jakoscia komorek i udalo Wam sie miec dobrej jakosci blastki?

    Jezeli tak to jakie zmiany Wam wprowadzono?

  • Virginia Autorytet
    Postów: 754 824

    Wysłany: 24 września 2020, 14:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie niestety nie :( Mialam 3 rozne protokoly i rozna ilosc dojrzalych komorek, ale niestety jakosc i rezultaty byly mniej wiecej na tym samym poziomie

    Zastanawialam sie jeszcze nad naturalnym cyklem, ale juz nie mialam sil, zeby znowu probowac.

    Ale poczytaj caly ten watek (nie jest strasznie dlugi) - kilku dziewczynom sie udalo (po dodaniu innego tez leczenia)

    ona 40 lat.
    3 IVF 😥
    AZ - 01.09.20
    13dpt - beta 1,815
    15dpt -beta 3,873
    23dpt - mamy ❤️
    8.10.20 - 8 tyg ❤️
    Nasz chłopak jest już z nami - Maj 2021 :)
  • Ewuszek Autorytet
    Postów: 2031 2706

    Wysłany: 24 września 2020, 15:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też wszystkiego próbowałam różne leki protokoły suplementy w trzeciej procedurze udało nam się uzyskać jedyną blastocyste naszą pierwszą ale transfer w poniedziałek nie wiem jeszcze jaki będzie rezultat 😉

    Z tego co dziewczyny tu w tym wątku piszą i z własnego doświadczenia stwierdzam że bardzo ciężko poprawić jakość komórek myślę że w większości przypadków może to być problem genetyczny nieznany być może jakieś nieprawidłowości komórek już w życiu płodowym na chwilę obecną współczesna medycyna nie jest w stanie nam pomóc miejmy nadzieję że za kilka lat to się zmieni🙂

    A tobie życzę żebyś była w gronie tych szczęsciar którym się udało poprawić jakość komórek 😊

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 września 2020, 15:48

    Dashi, Blues lubią tę wiadomość

  • agrafka Koleżanka
    Postów: 63 13

    Wysłany: 24 września 2020, 18:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dashi wrote:
    Dziewczyny, podbijam watek.

    Chciala sie zapytac czy ktorejs z Was zmiana protokolu naprawde pomogla z jakoscia komorek i udalo Wam sie miec dobrej jakosci blastki?

    Jezeli tak to jakie zmiany Wam wprowadzono?

    Mam za sobą 4 różne protokoły i w moim przypadku wszystkie zmiany, suple i inne cuda nie pomogły w uzyskaniu dobrej jakości komórki, ale każdy organizm jest inny, więc może w Twoim przypadku takie zmiany przyniosą rezultaty :)

    Dashi lubi tę wiadomość

    1 x IUI
    4 x ICSI
    słabe komórki, PCOS, IO, MTHFR, PAI-1 4G/5G
  • agrafka Koleżanka
    Postów: 63 13

    Wysłany: 24 września 2020, 18:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Virginia widzę w stopce cudowny opis, gratuluję! :)

    Virginia lubi tę wiadomość

    1 x IUI
    4 x ICSI
    słabe komórki, PCOS, IO, MTHFR, PAI-1 4G/5G
  • Virginia Autorytet
    Postów: 754 824

    Wysłany: 24 września 2020, 18:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agrafka wrote:
    @Virginia widzę w stopce cudowny opis, gratuluję! :)

    Beta byla super, ale jeszcze czekam na pierwsze USG... :(

    ona 40 lat.
    3 IVF 😥
    AZ - 01.09.20
    13dpt - beta 1,815
    15dpt -beta 3,873
    23dpt - mamy ❤️
    8.10.20 - 8 tyg ❤️
    Nasz chłopak jest już z nami - Maj 2021 :)
  • Ewuszek Autorytet
    Postów: 2031 2706

    Wysłany: 24 września 2020, 18:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Virginia będzie dobrze musi być 😊💚

    Virginia lubi tę wiadomość

  • Fredka_ Przyjaciółka
    Postów: 110 69

    Wysłany: 24 września 2020, 19:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dashi wrote:
    Dziewczyny, podbijam watek.

    Chciala sie zapytac czy ktorejs z Was zmiana protokolu naprawde pomogla z jakoscia komorek i udalo Wam sie miec dobrej jakosci blastki?

    Jezeli tak to jakie zmiany Wam wprowadzono?
    Dashi widze ze dalej pogłębiasz temat i szukasz informacji. Podobnie jak ja. Czym więcej czytam i analizuje tym bardziej się pogrążam.

    Dashi lubi tę wiadomość

  • Dashi Ekspertka
    Postów: 149 327

    Wysłany: 24 września 2020, 19:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzieki dziewczyny, poczytam jeszcze caly watek w weekend! Ewuszka trzymam kciuki za blastke i Virginia za USG :)

    Fredka - no szukam :( zdecydowalam sie ze probujemy jeszcze raz iz zupelnie innymi lekami i jak bedzie podobnie to pewnie koniec :( Ja mam ciagle nadzieje w tym ze u mnie stymulacja zupelnie nie zadzialala - mialam bardzo szybko jeden duzy pecherzyc i cala reszta przestala rosnac, wiec i moze nie dojrzala za dobrze i stad blastki w kiepskim stanie :( no ale moze byc tez ze kiepskie komorki. Ja mam choroby autoimmunilogiczne i nie zdziwilabym sie ze ostatecznie moj organizm atakuje moje komorki.... ehhh. Sciskam Cie mocno !

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 września 2020, 19:28

    Ewuszek lubi tę wiadomość

  • Dorin123 Autorytet
    Postów: 583 589

    Wysłany: 24 września 2020, 23:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 października 2021, 20:06

  • Krąsi Autorytet
    Postów: 1410 989

    Wysłany: 25 września 2020, 05:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dorin, ciążę z ivf zwykłego uzyskuje się w 30% przypadków. Z ivf z mrożonych komórek w 20%. Dla mnie lekarz z kliniki czy embriolog - w większości przypadków - ma zarobić kasę dla kliniki.

    gg64roeq27dqfbxi.png

    ona: schorzenia reumatoidalne, p/c p-plemnikowe 1:10, hiperprolakt. czynnościowa, MTHFR A1298C - homo, PAI 4G/5G - hetero, KIR Bx, brak: 2DS2, 2DS3, HLA-C - C1, IL 10 poniżej normy, IL 4 w dolnych granicach normy, po szczepieniach limfocytami Męża
    musi mieć plan działania, inaczej wpada w depresję, póki ma plan - ma siłę walczyć dalej;

    on: p/c p-plemnikowe 1:100, obniżone parametry nasienia, hipogonadyzm hipogonadotropowy, CTFR: F508del - hetero, HLA-C - C1/C2;
    leniwiec, przyparty do muru - walczy;

    1. ICSI - nieudane;
    2. PICSI: 24.10.2020 Malineczka jest po drugiej stronie brzuszka :)
  • Ewuszek Autorytet
    Postów: 2031 2706

    Wysłany: 25 września 2020, 08:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dashi wrote:
    Dzieki dziewczyny, poczytam jeszcze caly watek w weekend! Ewuszka trzymam kciuki za blastke i Virginia za USG :)

    Fredka - no szukam :( zdecydowalam sie ze probujemy jeszcze raz iz zupelnie innymi lekami i jak bedzie podobnie to pewnie koniec :( Ja mam ciagle nadzieje w tym ze u mnie stymulacja zupelnie nie zadzialala - mialam bardzo szybko jeden duzy pecherzyc i cala reszta przestala rosnac, wiec i moze nie dojrzala za dobrze i stad blastki w kiepskim stanie :( no ale moze byc tez ze kiepskie komorki. Ja mam choroby autoimmunilogiczne i nie zdziwilabym sie ze ostatecznie moj organizm atakuje moje komorki.... ehhh. Sciskam Cie mocno !

    Ja w pierwszej i drugiej procedurze też miałam szybko dominujący pęcherzyk większy od pozostałych z tym procedur nie mieliśmy nic zarodki zatrzymały się w rozwoju.
    W trzeciej procedurze wszystkie pęcherzyki rosły równo i udało się uzyskać jedną blastocyste ale wydaje mi się że bardziej był to przypadek loteria jak się nie uda jesteśmy zdecydowanie na AZ nie mamy już siły i pieniędzy żeby walczyć z naszymi problemami podziwiam pary które podchodzą do in vitro czwarty raz i więcej nas te trzy procedury tak wykończyły psychicznie że mówimy stop.
    A ty ile procedur masz za sobą ? Pamiętaj że jedna nieudana procedura o niczym nie świadczy to mógłbyc przypadek dopiero dwie procedury z podobnym wynikiem pokazują że jest problem.

    Dashi lubi tę wiadomość

  • Dashi Ekspertka
    Postów: 149 327

    Wysłany: 25 września 2020, 08:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewuszek wrote:
    Ja w pierwszej i drugiej procedurze też miałam szybko dominujący pęcherzyk większy od pozostałych z tym procedur nie mieliśmy nic zarodki zatrzymały się w rozwoju.
    W trzeciej procedurze wszystkie pęcherzyki rosły równo i udało się uzyskać jedną blastocyste ale wydaje mi się że bardziej był to przypadek loteria jak się nie uda jesteśmy zdecydowanie na AZ nie mamy już siły i pieniędzy żeby walczyć z naszymi problemami podziwiam pary które podchodzą do in vitro czwarty raz i więcej nas te trzy procedury tak wykończyły psychicznie że mówimy stop.
    A ty ile procedur masz za sobą ? Pamiętaj że jedna nieudana procedura o niczym nie świadczy to mógłbyc przypadek dopiero dwie procedury z podobnym wynikiem pokazują że jest problem.

    Tak, to jest niestety psychicznie wykonczajace :( Ja tez podziwiam te ktore sa w stanie wiele razy podchodzic, bo to naprawde bardzo ciezkie przezycie.

    To byla moja pierwsza procedura, wiec nadal mam nadzieje ze moze zmiana protokolu pomoze, zobaczymy :(

  • Ewuszek Autorytet
    Postów: 2031 2706

    Wysłany: 25 września 2020, 09:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dashi wrote:
    Tak, to jest niestety psychicznie wykonczajace :( Ja tez podziwiam te ktore sa w stanie wiele razy podchodzic, bo to naprawde bardzo ciezkie przezycie.

    To byla moja pierwsza procedura, wiec nadal mam nadzieje ze moze zmiana protokolu pomoze, zobaczymy :(

    Trzeba być dobrej myśli powodzenia ! 😊

    Dashi lubi tę wiadomość

  • Fredka_ Przyjaciółka
    Postów: 110 69

    Wysłany: 25 września 2020, 14:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dashi wrote:
    Tak, to jest niestety psychicznie wykonczajace :( Ja tez podziwiam te ktore sa w stanie wiele razy podchodzic, bo to naprawde bardzo ciezkie przezycie.

    To byla moja pierwsza procedura, wiec nadal mam nadzieje ze moze zmiana protokolu pomoze, zobaczymy :(

    Dashi na pewno warto podejść przynajmniej jeszcze raz. Po pierwszej procedurze ciezko jest lekarzowi stwierdzić co mogło być nie tak. U mnie najpierw Wogóle było mało jajeczek dojrzałych i klinika chciała zmienić lek, tymczasem zmieniłam klinikę która zastosowała dokładnie taki sam lek i uzyskaliśmy 15 dojrzałych jajeczek. Psychicznie jest strasznie ciezko, Szczególnie kiedy żyje się nadzieja, która po nieudanych stymulacjach zostaje roztrzaskan, ale czytając niektóre historie dziewczyn gdzies tam daleko pojawia się światełko w tunelu. Trzymaj się ciepło ;)

    Ewuszek, Dashi lubią tę wiadomość

  • Dashi Ekspertka
    Postów: 149 327

    Wysłany: 25 września 2020, 15:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzieki dziewczyny!

‹‹ 32 33 34 35 36
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

4 składniki diety wspierające owulację!

Problemy z owulacją są bardzo częstą przyczyną trudności z zajściem w ciążę. Dowiedz się, jak za pomocą diety możesz wesprzeć jajeczkowanie! Poznaj, które składniki diety mogą pozytywnie wpływać na owulację, a które mogą przyczyniać się do niepłodności owulacyjnej. Poznaj propozycje propłodnościowych posiłków od Ani i Zosi z Akademii Płodności! 

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Brak ochoty na seks... - najczęstsze przyczyny niskiego libido u kobiet

Czym jest libido i jakie czynniki mają największy wpływ na popęd seksualny? Co robić, kiedy brak ochoty na seks? Przeczytaj o najczęstszych przyczynach niskiego libido u kobiet oraz dowiedz się, jak możesz poradzić sobie z tym problemem. 

CZYTAJ WIĘCEJ