Forum Starając się z pomocą medyczną Norwegia- in vitro
Odpowiedz

Norwegia- in vitro

Oceń ten wątek:
  • Alutka 32 Autorytet
    Postów: 529 158

    Wysłany: 25 stycznia 2018, 13:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alda - wczoraj dostałam @ od jutra Femar i w przyszły piątek kontrola u gina .

    Alutka
  • Alutka 32 Autorytet
    Postów: 529 158

    Wysłany: 25 stycznia 2018, 13:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaktus my mimo ivf co miesiąc próbujemy naturalnie mając nadzieje ze tym razem w końcu sie uda. Próbować można a nawet trzeba

    Alutka
  • Alutka 32 Autorytet
    Postów: 529 158

    Wysłany: 25 stycznia 2018, 13:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Patti- my całą stymulację nie zabezpieczaliśmy sie ale masz racje bo na ostatni raz przed punkcją nie doprowadziliśmy do Happy endu do środka

    pati1980 lubi tę wiadomość

    Alutka
  • alda Autorytet
    Postów: 1506 427

    Wysłany: 25 stycznia 2018, 14:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zoja36 wrote:
    Napiszecie mi jak dalej to wygląda, jak często USG itd?




    To już jest sprawa indywidualna - zależy jak zareaguszesz na stymulację,ile będzie pęcherzyków , jakiej wielkości będą pęcherzyki itd po kontrolnym USG stymulacja jest kontynuowana na tej samej dawce albo dawka jest zwiększana albo wyznaczają już termin punkcji .

    Ja miałam zawsze kontrole po 8 dniach zastrzyków i na tej wizycie już była ustalana data punkcji .

    Ale dziewczyny mają czasami kontrole co dwa dni ;-) - zależy jaka jest reakcja na leki ;-)



    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 stycznia 2018, 14:31

    Zoja36, Alutka 32 lubią tę wiadomość

    e5skzzc.png


    [**]




  • alda Autorytet
    Postów: 1506 427

    Wysłany: 25 stycznia 2018, 14:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alutka 32 wrote:
    Alda - wczoraj dostałam @ od jutra Femar i w przyszły piątek kontrola u gina .


    Super coś się zaczyna dziać :-)

    Mam pytanie dostałaś skierowanie na kontrole z kliniki do ginekologa w swojej okolicy ? Jak załatwia się taką kontrole? Trzeba mieć skierowanie ?






    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 stycznia 2018, 14:37

    e5skzzc.png


    [**]




  • alda Autorytet
    Postów: 1506 427

    Wysłany: 25 stycznia 2018, 14:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aggga08 wrote:
    Byłam w szpitalu, zrobili ultralyd i dostałam zastrzyki rozrzedzajace krew bo jestem lekko overstimulert... Znowu zastrzyki narazie przez około 25 dni


    O rany ........ Mam nadzieje że te zastrzyki Ci pomogą .

    Jak się czujesz ? Jest lepiej czy coraz gorzej ?





    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 stycznia 2018, 14:37

    e5skzzc.png


    [**]




  • Alutka 32 Autorytet
    Postów: 529 158

    Wysłany: 25 stycznia 2018, 15:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alda - sama sobie musiałam taka wizytę zamówić . Zadzwoniłam do swojego gina ( oczywiście nie miała wolnego terminu) ale jak powiedziałam ze to kontrola przed ivf, zalecenie przez Haugesund to znalazła czas !!

    Alutka
  • Aggga08 Autorytet
    Postów: 680 199

    Wysłany: 25 stycznia 2018, 16:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alda czuje ten brzuch ale da się żyć. Leżąca nie jestem na szczęście

  • Hannanna Autorytet
    Postów: 409 132

    Wysłany: 25 stycznia 2018, 16:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alda wrote:
    To już jest sprawa indywidualna - zależy jak zareaguszesz na stymulację,ile będzie pęcherzyków , jakiej wielkości będą pęcherzyki itd po kontrolnym USG stymulacja jest kontynuowana na tej samej dawce albo dawka jest zwiększana albo wyznaczają już termin punkcji .

    Ja miałam zawsze kontrole po 8 dniach zastrzyków i na tej wizycie już była ustalana data punkcji .

    Ale dziewczyny mają czasami kontrole co dwa dni ;-) - zależy jaka jest reakcja na leki ;-)
    Dokładnie-sprawa indywidualna. Ja miałam usg co dwa dni(krótki protokół).

    Zoja36 lubi tę wiadomość

  • mar2śka Autorytet
    Postów: 1813 1408

    Wysłany: 25 stycznia 2018, 16:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie!!
    Po pierwsze Hannanna ...ściskam mocno! Życzę Ci dużo siły i mam nadzieję, że szybko odnajdziesz moc do dalszej walki !

    Za pozostałe trzymam kciuki! Widzę, że czeka nas trochę testowania niebawem :) oby wszystkie testy miały II kreseczki !!.
    Aaaaa i gratuluję mrozaków!! Z tego muszą być piękne dzieci !! :)

    Ja wróciłam wczoraj z Polski. Robiłam ponownie badania i tym razem mam piękne TSH 1,3 :D ft3 i ft4 w normie. Doktor mówiła, że ostatnie wyniki mogły byc skutkiem stresu i zmęczenia lub te obecne obniżyły się po stosowaniu orgametrilu. Niestety dopiero we wtorek po wizycie odebrałam atpo (wynik 145 przy normie do 34) i atg (727 przy normie do 115) są poza normą więc chyba coś się dzieje. Wysłałam do lekarza i czekam na interpretacje.

    Dzisiaj dzwoniłam do novum z zapytaniem o kariotypy...i moje i męża są OK :D dawno się tak nie ucieszyłam. Teraz czekam do 7go lutego żeby sprawdzić na usg czy orgametrill wykurzył te paskudne torbiele . Jeśli wszystko będzie dobrze to umawiam się na wizytę startową...a jeśli nie to nie wiem bo nie pytałam :P Będę myśleć o tym jak zajdzie taka konieczność :)

    km5s9vvjg5qzvbkc.png
  • pati1980 Autorytet
    Postów: 658 183

    Wysłany: 25 stycznia 2018, 22:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dostalam wiadomosc z kliniki ze moje wyniki Tsh sa w normie. Wiec moze wtedy bylo cos nie tak. Chodz sama nie wiem co o tym wszystkim myslec. :-)

    k1iygdz.png
  • Zoja36 Autorytet
    Postów: 625 231

    Wysłany: 25 stycznia 2018, 23:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mar2śka wrote:

    Ja wróciłam wczoraj z Polski. Robiłam ponownie badania i tym razem mam piękne TSH 1,3 :D ft3 i ft4 w normie. Doktor mówiła, że ostatnie wyniki mogły byc skutkiem stresu i zmęczenia lub te obecne obniżyły się po stosowaniu orgametrilu. Niestety dopiero we wtorek po wizycie odebrałam atpo (wynik 145 przy normie do 34) i atg (727 przy normie do 115) są poza normą więc chyba coś się dzieje. Wysłałam do lekarza i czekam na interpretacje.

    Najprawdopodobniej Hashimoto, pewnie czeka Ciebie usg tarczycy i wtedy będzie wiadomo. To też może być przyczyną niepowodzeń :(
    To już choroba cywilizacyjna :(

    k0kdx1hpz2nssibk.png
  • alda Autorytet
    Postów: 1506 427

    Wysłany: 26 stycznia 2018, 08:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mar2śka na wizycie u endokrynologa miałaś robione USG tarczycy???


    e5skzzc.png


    [**]




  • mar2śka Autorytet
    Postów: 1813 1408

    Wysłany: 26 stycznia 2018, 12:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alda wrote:
    Mar2śka na wizycie u endokrynologa miałaś robione USG tarczycy???
    Hej! No właśnie nie miałam, mam mieć na następnej wizycie bo w sumie nie było niepokojących wskazań. Niestety dopiero po wizycie odebrałam resztę wyników.

    km5s9vvjg5qzvbkc.png
  • mar2śka Autorytet
    Postów: 1813 1408

    Wysłany: 26 stycznia 2018, 12:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zoja36 wrote:
    Najprawdopodobniej Hashimoto, pewnie czeka Ciebie usg tarczycy i wtedy będzie wiadomo. To też może być przyczyną niepowodzeń :(
    To już choroba cywilizacyjna :(
    Czy Ty masz Hashimoto zdiagnozowane?? Te moje wyniki takie dyskusyjne. Niby coś się dzieje ale tsh ft3 i ft4 w normie. Możliwe, że to dopiero początek choroby??

    km5s9vvjg5qzvbkc.png
  • Hannanna Autorytet
    Postów: 409 132

    Wysłany: 27 stycznia 2018, 13:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny,co myślicie-jakieś dośiwiadczenia- co po 4 nieudanych próbach? Czekam aż mi wyślą plan. Najlepsze,że nie wiadomo co to będzie. Wielka niespodzianka. Co za żałość.

  • Hannanna Autorytet
    Postów: 409 132

    Wysłany: 27 stycznia 2018, 13:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak tam w ogóle samopoczucia? Jak się czujecie,jak żyjecie? Ja od wczoraj rozmyślam co dalej i nic mądrego mi do głowy nie przychodzi. Wcale nie jestem przekonana czy chcę dalej faszerować się tymi hormonami. A co,jak kolejny rok pójdzie na marne?Oczywiście,tego nie wiadomo.. ale ja wcale nie czuję,że jestem tu dobrze leczona. Książki można pisać o metodach leczenia tutaj :( Jak na razie jestem mega rozgoryczona. Mój nastrój jest kanapowo-szlafrokowy. Nic mi się nie chce :(

  • kaktus85 Ekspertka
    Postów: 395 59

    Wysłany: 27 stycznia 2018, 14:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alutka 32 wrote:
    Kaktus my mimo ivf co miesiąc próbujemy naturalnie mając nadzieje ze tym razem w końcu sie uda. Próbować można a nawet trzeba


    My tez caly czas probujemy ale nic :( a w dodotaku robie juz drugi dzien test na owulacje i negatywny wiec chyba ten miesiac odpada :(

    f2wldqk3t9cfiynw.png
  • kaktus85 Ekspertka
    Postów: 395 59

    Wysłany: 27 stycznia 2018, 14:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alda wrote:
    Nie Kaktus zarodek 5 dniowy nie może być rozmrażamy na 5 dni przed transferem Oni rozmrażają zarodki w dniu transferu ;-) Transfer będziesz miała 5 dni po swojej owulacji pewnie o to chodziło ;-)


    a wlasnie ze nie... pani mi powiedziala wczoraj ze jak bede miec test na owalacje pozytywny np w sobote czy w niedziele to mam do nich pisac i laboratorium wyjmie moj zarodek zeby sie rozmrozil i w piatym dniu jezeli bedzie ok to zrobia zaplodnienie

    f2wldqk3t9cfiynw.png
  • Alutka 32 Autorytet
    Postów: 529 158

    Wysłany: 27 stycznia 2018, 16:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaktus a który to dzien Twojego cyklu ? Moze Pani w informacji nie wie ,że Ty masz zamrożone zarodki pięciodniowe. Ja mam dwudniowe i tez jak będę miała owulacje to je rozmrożą i poinformują mnie kiedy będzie transfer najpierw bedą obserwować czy sie prawidłowo dzielą ale dłużej niż 5 dni sie zarodków nie trzyma. Moze jej chodziło o to ze jak dostaniesz owulacje to zarodek rozmrożą po pięciu dniach .

    Alutka
‹‹ 125 126 127 128 129 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Jak obliczyć dni płodne?

Czy starając się zajść w ciążę powinnaś wiedzieć kiedy występuje owulacja i kiedy są dni płodne? Czy nie wystarczy zadbać o to, żeby kochać się regularnie przez cały cykl i prędzej czy później i tak zajdziesz w ciążę? Nie zawsze. Każdego cyklu masz zaledwie 20% szans na zajście w ciążę, a pary z obniżoną płodnością mają ich dużo mniej. Warto wiedzieć jak obliczyć dni płodne i poznać wady i zalety każdej z metod.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Choroba Hashimoto a ciąża - co musisz wiedzieć?

Hashimoto co to za choroba i jak się objawia? Przede wszystkim charakteryzuje się przewlekłym stanem zapalnym tarczycy (tzw. limfocytowym zapaleniem tarczycy). Jak ją rozpoznać i jak leczyć? Hashimoto a ciąża - jaki wpływ może mieć choroba Hashimoto na płodność kobiet oraz przebieg ciąży?

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża pozamaciczna - czym jest i jakie są objawy ciąży pozamacicznej?

Ciąża pozamaciczna (ektopowa) zdarza się raz na 90-100 przypadków ciąży. Jest to ciąża, która zamiast w macicy rozwija się poza nią. Objawy ciąży pozamacicznej nie są jednoznaczne. Trudno ją czasem rozpoznać, bo na początku objawy są podobne do ciąży o prawidłowym przebiegu. Na późniejszym etapie pojawia się ból podbrzusza, krwawienie oraz brak prawidłowego przyrostu hormonu hCG. 

CZYTAJ WIĘCEJ