X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się z pomocą medyczną Norwegia- in vitro
Odpowiedz

Norwegia- in vitro

Oceń ten wątek:
  • Alutka 32 Autorytet
    Postów: 529 158

    Wysłany: 14 marca 2018, 16:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mar2śka będzie dobrze :) musi być!!

    mar2śka lubi tę wiadomość

    Alutka
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 marca 2018, 18:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mar2śka trzymam kciuki :)
    Ja jutro mam badanie krwi i usg ..i jak nie miałam żadnych dolegliwości po zastrzykach tak wczoraj i dzis po prostu ból okropny Według kalendarza dzis mam pierwszy dzien owulacji brzuch wzdety i ten kłujący ból z prawej strony
    Próbuje opanować stres ale nie jest łatwo ..same wiecie
    Szkoda ze nie ma tabletek antystresowych ;)

    mar2śka lubi tę wiadomość

  • Hannanna Autorytet
    Postów: 409 132

    Wysłany: 14 marca 2018, 18:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, u mnie średnio na jeża. Podbrzusze dalej boli, ciężko mi określić nawet co dokładnie :/ Ciągnie mnie coś, jajnik lewy boli i brzuch mam wciąż wzdęty. W sumie prawie nie wychodzę z domu, więc chodzę w dresach,bo tylko to jestem w stanie na siebie włożyć ;)
    Trzymam kciuki za wszystkie z nas :))))

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 marca 2018, 19:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hannanna leż i odpoczywaj ile sie da :)

  • Hannanna Autorytet
    Postów: 409 132

    Wysłany: 14 marca 2018, 19:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Właśnie jutro idę do swojego fastlege przedstawić mu moja propozycje zwolnienia na czas do testu. :D a tak serio to przyda się..schylic się i sznurówki od butów mi ciężko zawiązać przez ten brzuch jak u Etiopczyka.

    WNadzieji, mar2śka lubią tę wiadomość

  • Aggga08 Autorytet
    Postów: 680 199

    Wysłany: 14 marca 2018, 20:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tez tak mialam. Poszlam do riks zeby sprawdzic co się dzieje. Od razu powiedzialam ze chce zwolnienie bo nie wyobrazam sobie zeby pracowac w takim stanie.
    Ja mam jutro kontrole zeby zobaczyc czy endometrium jest odpowiednie i pewnie jesli wszytko ok to dowiem sie kiedy transfer

  • mar2śka Autorytet
    Postów: 1845 1414

    Wysłany: 15 marca 2018, 07:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    WNadzieji wrote:
    Mar2śka trzymam kciuki :)
    Ja jutro mam badanie krwi i usg ..i jak nie miałam żadnych dolegliwości po zastrzykach tak wczoraj i dzis po prostu ból okropny Według kalendarza dzis mam pierwszy dzien owulacji brzuch wzdety i ten kłujący ból z prawej strony
    Próbuje opanować stres ale nie jest łatwo ..same wiecie
    Szkoda ze nie ma tabletek antystresowych ;)
    To może melisę sobie popijaj, ja czasami piję jak się denerwuję :)

    km5s9vvjg5qzvbkc.png
  • mar2śka Autorytet
    Postów: 1845 1414

    Wysłany: 15 marca 2018, 07:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hannanna wrote:
    Właśnie jutro idę do swojego fastlege przedstawić mu moja propozycje zwolnienia na czas do testu. :D a tak serio to przyda się..schylic się i sznurówki od butów mi ciężko zawiązać przez ten brzuch jak u Etiopczyka.
    Tak jak czytam Twoje dolegliwości to chyba miałam tak samo przy pierwszej stymulacji. W tedy wydawało mi się to normalne ale biorąc pod uwagę, że przy drugiej po 2 dniach czułam się w miarę ok to chyba jednak była to lekka hiperka :P
    Idź koniecznie po to zwolnienie i lepiej niech doktor wykaże się empatią i zrozumieniem bo w takim stanie pracować się nie da !!
    Właśnie wzięłam pierwszą tabletkę clo , wieczorem zastrzyki. Do trzech razy sztuka jak to mówią :P

    WNadzieji lubi tę wiadomość

    km5s9vvjg5qzvbkc.png
  • Aggga08 Autorytet
    Postów: 680 199

    Wysłany: 15 marca 2018, 09:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wlasnie jestem po kontroli, transfer mrozaczka we wtorek!

    mar2śka, WNadzieji, pati1980, majola lubią tę wiadomość

  • Alutka 32 Autorytet
    Postów: 529 158

    Wysłany: 15 marca 2018, 09:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aggga08 wrote:
    Wlasnie jestem po kontroli, transfer mrozaczka we wtorek!
    Bez testów owulacyjnych ?

    Alutka
  • Aggga08 Autorytet
    Postów: 680 199

    Wysłany: 15 marca 2018, 12:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bez. Cykl z lekami. Progynova

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 marca 2018, 13:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie ma ładnych jajek :( sa trzy które sa Ok ..a reszta moze urośnie?nie wiem ..zwiększyli mi dawkę gonal i w niedziele kontrol :(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 marca 2018, 14:06

  • Aggga08 Autorytet
    Postów: 680 199

    Wysłany: 15 marca 2018, 17:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Do niedzieli jeszcze dlugo, na pewno urosna

  • Aggga08 Autorytet
    Postów: 680 199

    Wysłany: 15 marca 2018, 17:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi tez nie rosly, zwiekszyli dawke i po 2 dniach za duzo urosly i overstimulering

  • Hannanna Autorytet
    Postów: 409 132

    Wysłany: 15 marca 2018, 17:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    WNadzieji wrote:
    Nie ma ładnych jajek :( sa trzy które sa Ok ..a reszta moze urośnie?nie wiem ..zwiększyli mi dawkę gonal i w niedziele kontrol :(

    Nie ma się co przejmować na tym etapie! Dokładnie, do niedzieli jeszcze trochę. Nie przejmuj się na zapas :)

    Dziewczyny, do mnie jakieś choróbsko się przyplątało. K...wa. W nocy obudził mnie taki ból gardła jakby ktoś mnie podpalił. Gorączka, katar. Nawet pospać spokojnie nie mogę, bo to wszystko mi żyć nie daje :O O tyle dobrze, że mam zwolnienie i nie muszę do pracy chodzić :/

  • Hannanna Autorytet
    Postów: 409 132

    Wysłany: 15 marca 2018, 17:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aggga08 wrote:
    Wlasnie jestem po kontroli, transfer mrozaczka we wtorek!

    Trzymam kciuki! :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 marca 2018, 19:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hannanna moze to nie choroba tylko reakcja organizmu na Zachodzące Zmiany :*
    Cieszę sie ze moge sie tu wygadać i czuć sie zrozumiana ..czasami mam wrażenie ze moi bliscy mnie nie rozumieją a jak tłumacze to dalej jak grochem o ścianę nikt nie rozumie a ja nic juz nie tłumacze bo zaraz sie irytuje i awanti gotowa wrrr
    Chyba musze sobie podnieść poziom cukru :|

  • Hannanna Autorytet
    Postów: 409 132

    Wysłany: 15 marca 2018, 20:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hehe, chciałabym,jakby co to mogę znieść więcej ;) A na razie siedzę z gilami do pasa i też najchętniej podniosłabym sobie poziom cukru, ale od dwóch dni się pilnuję. Po stymulacji chodzę jedynie w dresach :D Dramat, jeszcze ten brzuchol taki wielki. Nie, nie przesadzam.. No, ale trzeba przetrwać. A teraz gotuję sobie jajka, naszło mnie na takie z majonezem :D :D Co za paranoja! Jak nie urok to...

    A co do zrozumienia - wiesz jak to jest, głodny nigdy nie zrozumie sytego. Tak samo tutaj. Można współczuć, pocieszać, przytulić i siedzieć obok, ale to wciąż nie to samo. Ja przez to wszystko często darłam(dosłownie) gębę na swojego partnera, o byle co. A on biedny się starał, niemalże na rzęsach chodził. Jest wsparciem ogromnym, a ja cały czas ,że za mało. Teraz zanim napyskuje to idę wziąć parę głębszych oddechów albo na spacer z psem i mija. ;)

  • mar2śka Autorytet
    Postów: 1845 1414

    Wysłany: 15 marca 2018, 21:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hannanna wrote:
    Hehe, chciałabym,jakby co to mogę znieść więcej ;) A na razie siedzę z gilami do pasa i też najchętniej podniosłabym sobie poziom cukru, ale od dwóch dni się pilnuję. Po stymulacji chodzę jedynie w dresach :D Dramat, jeszcze ten brzuchol taki wielki. Nie, nie przesadzam.. No, ale trzeba przetrwać. A teraz gotuję sobie jajka, naszło mnie na takie z majonezem :D :D Co za paranoja! Jak nie urok to...

    A co do zrozumienia - wiesz jak to jest, głodny nigdy nie zrozumie sytego. Tak samo tutaj. Można współczuć, pocieszać, przytulić i siedzieć obok, ale to wciąż nie to samo. Ja przez to wszystko często darłam(dosłownie) gębę na swojego partnera, o byle co. A on biedny się starał, niemalże na rzęsach chodził. Jest wsparciem ogromnym, a ja cały czas ,że za mało. Teraz zanim napyskuje to idę wziąć parę głębszych oddechów albo na spacer z psem i mija. ;)
    Doskonale Cię rozumiem bo u nas ten sam problem był! Już bardzo źle się zaczynało robić na szczęście udało nam się to przetrwać i dojść do porozumienia . Ja sama staram się pilnować siebie żeby nie doprowadzać do awantur. Mąż się bardzo starał a mi ciągle źle :/
    Udało Ci się dostać zwolnienie na tyle ile chciałaś ??

    Alutka 32 lubi tę wiadomość

    km5s9vvjg5qzvbkc.png
  • Hannanna Autorytet
    Postów: 409 132

    Wysłany: 15 marca 2018, 21:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak,udało się. Powiedziałam jak się czuję itp i mam do końca miesiąca. Dzisiaj przyda się jak nigdy,bo naprawdę parszywie się czuję.
    U nas tez bywało momentami bardzo źle. Wbrew pozorom i tego,ze jest wspólny problem to oddalaliśmy się od siebie. Niestety. Ale na szczęście kryzys został jakoś zażegnany ,choć nie obyło się bez mega kłótni. Dzis czuję,że walczymy razem.

‹‹ 142 143 144 145 146 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Badania i rozwój

W OvuFriend mocno wierzymy, że moc danych może zrewolucjonizować kwestie związane z płodnością i wesprzeć wiele kobiet w poznaniu swojej płodności, szybszym zajściu w ciążę lub wykryciu na wczesnym etapie potencjalnych problemów ze zdrowiem hormonalnym.

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża po 40 - jak zwiększyć szanse na zajście w ciążę

Czy starania o ciążę po 40 roku życia różnią się? Na co zwrócić uwagę i jak zwiększyć swoje szanse? Przeczytaj 5 sprawdzonych sposobów na zwiększenie szans na zajście w ciążę po 40 roku życia. 

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w drugą ciążę" - czym jest niepłodność wtórna?

Gdy wspomnienia z porodu zaczną blednąć, a pierworodny synek lub córeczka wyrosną z etapu pieluch i kaszek, pojawienie się myśli o dalszym powiększeniu rodziny najprawdopodobniej będzie tylko kwestią czasu. Niestety, nie każdej kobiecie udaje się zajść w ciążę po raz drugi. Dlaczego tak się dzieje? Czym jest niepłodność wtórna i jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ