Forum Starając się z pomocą medyczną Norwegia- in vitro
Odpowiedz

Norwegia- in vitro

Oceń ten wątek:
  • mar2śka Autorytet
    Postów: 1813 1408

    Wysłany: 28 maja 2018, 18:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hannanna wrote:
    A czemu nie brać paracetamolu?
    Wyżej odpisałam na pytanie, oczywiście każdy zrobi wg własnego uznania :)
    A jak Ty się masz?? Dawno nie zaglądałaś.

    km5s9vvjg5qzvbkc.png
  • mar2śka Autorytet
    Postów: 1813 1408

    Wysłany: 28 maja 2018, 18:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zoja36 wrote:
    No właśnie też mam takie bóle podbrzusza jak na okres, ale są na tyle znośne, że nic nie biorę. Tylko w pracy się nasilaly bo pozycja siedząca za kółkiem. Rano jak wstaje jest mi słabo, czasami w ciągu dnia. Mdłości też się pojawiają. Każdy dzień inny. Dzisiaj czuje się bardzo słabo.
    Mam chłopaka 11 lat West highlanda i 4,5 miesięczna dziewczynkę Cairn terrier. Jest wesoło hihihi ;)
    Widzę, że lubisz terrierki :) Ja mam kapryśną Maltankę :P

    Zoja36 lubi tę wiadomość

    km5s9vvjg5qzvbkc.png
  • pati1980 Autorytet
    Postów: 658 183

    Wysłany: 28 maja 2018, 18:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny tak siedzę i myślę. Jeśli punkcje mam w czwartek to jak myslicie kiedy będę miała transfer?

    k1iygdz.png
  • Hannanna Autorytet
    Postów: 409 132

    Wysłany: 28 maja 2018, 19:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A mi w PL i tutaj mówili ze paracetamol to jedyny możliwy przeciwbólowy,oczywiście nie w jakiś mega ilościach :) Ja brałam,miałam taka migrenę ze płakałam z bólu.
    U mnie Ok w sumie. Ja już po usg ,wszystko Ok. Nieco ponad 7cm wampira energetycznego codziennie daje się we znaki ;) Do końca maja mam zwolnienie,co później zobaczę.

    Zoja36, Czarodziejka lubią tę wiadomość

  • mar2śka Autorytet
    Postów: 1813 1408

    Wysłany: 28 maja 2018, 19:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hannanna wrote:
    A mi w PL i tutaj mówili ze paracetamol to jedyny możliwy przeciwbólowy,oczywiście nie w jakiś mega ilościach :) Ja brałam,miałam taka migrenę ze płakałam z bólu.
    U mnie Ok w sumie. Ja już po usg ,wszystko Ok. Nieco ponad 7cm wampira energetycznego codziennie daje się we znaki ;) Do końca maja mam zwolnienie,co później zobaczę.
    Oczywiście w ostateczności można ale nie jest to tak bezpieczny lek jak się kiedyś uważało. Mnie też częściej migrena łapie :/ Jejku już 7 cm , cudownie!! Musisz sobie zmontować suwaczek bo ja ciągle zapominam ile tyg u Ciebie ;) Masz jeszcze mdłości? Ja się zastanawiam kiedy to przejdzie bo u mnie dzień bez wymiotów dniem straconym :P Póki co mam zwolnienie do 10.06 a 11.06 wizyta u lekarza i w końcu kartę będę zakładała. Pójdę też tego dnia zapisać się do położnej. Zaglądaj trochę częściej, bardzo byłam ciekawa jak się masz :)

    Zoja36 lubi tę wiadomość

    km5s9vvjg5qzvbkc.png
  • Avva Debiutantka
    Postów: 11 4

    Wysłany: 28 maja 2018, 20:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pati1980 wrote:
    Dziewczyny tak siedzę i myślę. Jeśli punkcje mam w czwartek to jak myslicie kiedy będę miała transfer?

    We wtorek :-)

    Transferuje się zarodki 2,3 lub 5 dniowe więc u Ciebie będzie 5 dniowy :-) Klinika jest zamknięta w weekendy .


    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 maja 2018, 20:35

  • Zoja36 Autorytet
    Postów: 625 231

    Wysłany: 28 maja 2018, 21:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Avva wrote:
    We wtorek :-)

    Transferuje się zarodki 2,3 lub 5 dniowe więc u Ciebie będzie 5 dniowy :-) Klinika jest zamknięta w weekendy .
    Witaj Avva, widzę że masz sporą wiedzę, fajnie nam odpowiadasz na pytania. Miło by było jakbyś się tutaj przedstawiła. Czy podchodzisz do in vitro? Czy już jesteś po? Gdzie? I co byś jeszcze chciała nam powiedzieć. Nie krępuje się.
    Pozdrawiam

    k0kdx1hpz2nssibk.png
  • pati1980 Autorytet
    Postów: 658 183

    Wysłany: 28 maja 2018, 21:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Avva wrote:
    We wtorek :-)

    Transferuje się zarodki 2,3 lub 5 dniowe więc u Ciebie będzie 5 dniowy :-) Klinika jest zamknięta w weekendy .
    Dziękuję bardzo za odpowiedź. Jakoś to tak szybko wszystko się teraz dzieje. I stres coraz większy. To mój pierwszy raz to jestem zielona w tym temacie :-)

    k1iygdz.png
  • Hannanna Autorytet
    Postów: 409 132

    Wysłany: 29 maja 2018, 07:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja miałam transfer w sobotę :) Oczywiście pewnie zależy jaka klinika.

  • Czarodziejka Ekspertka
    Postów: 154 124

    Wysłany: 29 maja 2018, 09:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, , kiedy umawiac sie na pierwsza wizytę? Nie wiem czy czekać jeszcze czy umawiać sie na przyszły tydzień. W klinice powiedzieli mi że mam zrobić pierwsze usg 5 tyg po transferze, to by było za 2 tygodnie

  • Hannanna Autorytet
    Postów: 409 132

    Wysłany: 29 maja 2018, 09:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiec umów sie za dwa tygodnie.

  • Czarodziejka Ekspertka
    Postów: 154 124

    Wysłany: 29 maja 2018, 09:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Na mojej wiosce nie ma usg... muszę jechać do Finsness albo Tromso. Jak przyjdę wcześniej do rodzinnego,to usg powinnam mieć już za darmo czy dopiero po założeniu karty ciąży?

  • pati1980 Autorytet
    Postów: 658 183

    Wysłany: 29 maja 2018, 09:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hannanna wrote:
    Ja miałam transfer w sobotę :) Oczywiście pewnie zależy jaka klinika.
    Niestety moja klinika w sobotę ma zamknięte:-)

    k1iygdz.png
  • Hannanna Autorytet
    Postów: 409 132

    Wysłany: 29 maja 2018, 10:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czarodziejka wrote:
    Na mojej wiosce nie ma usg... muszę jechać do Finsness albo Tromso. Jak przyjdę wcześniej do rodzinnego,to usg powinnam mieć już za darmo czy dopiero po założeniu karty ciąży?
    A to usg masz zrobić,bo klinika dała Ci skierowanie? Ja tak miałam i wtedy w szpitalu mieli mi obowiązek zrobić -to było między 7 a 8 tygodniem. Normalnie bym zapłaciła,ale mam frikort,więc usg było za darmo.
    Jak to z kliniki to umów się tam,gdzie masz najbliżej.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 maja 2018, 10:12

  • Czarodziejka Ekspertka
    Postów: 154 124

    Wysłany: 29 maja 2018, 10:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hannanna wrote:
    A to usg masz zrobić,bo klinika dała Ci skierowanie? Ja tak miałam i wtedy w szpitalu mieli mi obowiązek zrobić -to było między 7 a 8 tygodniem. Normalnie bym zapłaciła,ale mam frikort,więc usg było za darmo.
    Jak to z kliniki to umów się tam,gdzie masz najbliżej.
    Tak, mam z kliniki skierowanie. Dzięki. Jakoś jestem zaćmiona ostatnio...

  • pati1980 Autorytet
    Postów: 658 183

    Wysłany: 29 maja 2018, 13:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny czy wy też mialyscie taki wzięty brzuch pod koniec brania zastrzykow ?

    k1iygdz.png
  • Czarodziejka Ekspertka
    Postów: 154 124

    Wysłany: 29 maja 2018, 14:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pati1980 wrote:
    Dziewczyny czy wy też mialyscie taki wzięty brzuch pod koniec brania zastrzykow ?

    Niestety taki urok ivf. Pielęgniarka mówiła też, że w czasie wczesnej ciąży będzie taki sam jak przed pobraniem jajeczek.
    I w 100 % wszystko mi sie sprawdziło.

  • pati1980 Autorytet
    Postów: 658 183

    Wysłany: 29 maja 2018, 14:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czarodziejka wrote:
    Niestety taki urok ivf. Pielęgniarka mówiła też, że w czasie wczesnej ciąży będzie taki sam jak przed pobraniem jajeczek.
    I w 100 % wszystko mi sie sprawdziło.
    Dziekuje za odpowiedz. Bo ja za duzo czytam i już sobie jakieś bzdury wkrecam do głowy. :-)

    k1iygdz.png
  • alda Autorytet
    Postów: 1506 427

    Wysłany: 29 maja 2018, 15:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mar2śka wrote:
    alda jak Twoje wakacje? Czy już wróciłaś? Pochwal się nam troszkę jak było :)

    Wróciłam :-) ale tutaj się pozytywnie dzieje :-) super :-)

    Gratuluje pozytywnych testów :-) i trzymam kciuki za następne :-)

    Ja wakacje spędziłam bardzo aktywnie - jeszcze tak "pozytywnie zmęczona " ;-) nie wracałam z wakacji ;-) codziennie gra w golfa , tenis, basen ..........

    Naładowałam baterie i co ........... po powrocie dostałam "kuksańca w nos " czekał na mnie list z wynikami badań które robiłam po
    ostatnim transferze - podwyższone TSH i anty-TPO ........

    Na drugi dzień byłam już w Polsce , powtórzyłam badania, zapiasłam się do endokrynologa - diagnoza hashimoto, niedoczynność tarczycy .

    Na wakacjach schudałam 4 kg ale endokrynolog powiedziała żebym przytyła z powrotem te 4kg ;-)
    i pozazdościła mi poziomu witaminy D , chociaż jakiś pozytyw :-)

    Miałam mieć transfer w czerwcu ale wszystko odwołałam żeby unormować tarczyce .

    Ale się rozpisałam ;-)





    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 maja 2018, 15:35

    e5skzzc.png


    [**]




  • mar2śka Autorytet
    Postów: 1813 1408

    Wysłany: 29 maja 2018, 15:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alda wrote:
    Wróciłam :-) ale tutaj się pozytywnie dzieje :-) super :-)

    Gratuluje pozytywnych testów :-) i trzymam kciuki za następne :-)

    Ja wakacje spędziłam bardzo aktywnie - jeszcze tak "pozytywnie zmęczona " ;-) nie wracałam z wakacji ;-) codziennie gra w golfa , tenis, basen ..........

    Naładowałam baterie i co ........... po powrocie dostałam "kuksańca w nos " czekał na mnie list z wynikami badań które robiłam po
    ostatnim transferze - podwyższone TSH i anty-TPO ........

    Na drugi dzień byłam już w Polsce , powtórzyłam badania, zapiasłam się do endokrynologa - diagnoza hashimoto, niedoczynność tarczycy .

    Na wakacjach schudałam 4 kg ale endokrynolog powiedziała żebym przytyła z powrotem te 4kg ;-)
    i pozazdościła mi poziomu witaminy D , chociaż jakiś pozytyw :-)

    Miałam mieć transfer w czerwcu ale wszystko odwołałam żeby unormować tarczyce .

    Ale się rozpisałam ;-)
    Witaj !! Brakowało tu Ciebie ;) Jejku to chyba się robi jakaś choroba cywilizacyjna. Super, że udało się wyłapać przed transferem bo ta tarczyca potrafi namieszać. To teraz mamy tu małe trio posiadaczek hashi :P Ty, Zoja i Ja ;) Cieszę się, że udało Ci się naładować baterie. Pogoda w Norwegii dopisuje więc ładuj je dalej :)

    km5s9vvjg5qzvbkc.png
‹‹ 183 184 185 186 187 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Planowanie ciąży, czyli o tym jakie badania przed ciążą warto wykonać

Planowanie ciąży to ważny moment w życiu każdej kobiety. Zastanawiasz się jakie badania przed ciążą warto wykonać? A może warto pomyśleć o dodatkowych szczepieniach? Co zrobić, aby zwiększyć swoje szanse na zdrową, szczęśliwą ciążę? Przeczytaj, które szczepienia musisz zrobić jeszcze przed rozpoczęciem starań, a które spokojnie możesz zrobić nawet będąc już w ciąży. 

CZYTAJ WIĘCEJ

4 Problemy z zajściem w ciążę, które możesz wykryć z pomocą aplikacji OvuFriend!

Kalendarz owulacji kojarzy Ci się tylko z wyznaczaniem dni płodnych i terminu owulacji? Jego możliwości są dużo większe! Aplikacja może być pomocna w wykrywaniu problemów związanych z płodnością na bardzo wczesnym etapie. O jakich problemach mowa? Co możesz wykryć z pomocą kalendarza? Kliknij i przeczytaj!   

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego