Forum Starając się z pomocą medyczną Norwegia- in vitro
Odpowiedz

Norwegia- in vitro

Oceń ten wątek:
  • Mirandzia Autorytet
    Postów: 325 101

    Wysłany: 23 czerwca 2018, 20:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aggga08 wrote:
    Ja zaczelam przed, podczas i mam zamiar po transferze skorzystac.
    Na bloggu jakis artykul o akupunkturze zamiescilam jesli sie nie myle
    Akupunktura nie podlega frikort po przekroczeniu kwoty ? Wszystkie zabiegi koszt własny ?

  • Aggga08 Autorytet
    Postów: 680 199

    Wysłany: 23 czerwca 2018, 20:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niestety nie podlega

  • Zoja36 Autorytet
    Postów: 625 231

    Wysłany: 24 czerwca 2018, 08:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    majola wrote:
    Ja bym prosiła
    TSH (0,2-4)
    FT3 (3,5-6,5)
    FT4 (11-23)
    :)

    k0kdx1hpz2nssibk.png
  • Zoja36 Autorytet
    Postów: 625 231

    Wysłany: 24 czerwca 2018, 08:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czarodziejka wrote:
    Dziś od rana umieram, cieszę się że ten dzień się kończy i zaraz idę spać. W nocy nie ma nudności ;) ;) ja niestety muszę wrócić do pracy bo dostaje nowe umowy od 1sierpnia. Pracuje w 2 szkołach, z czego w jednej nie wiem dokładnie ile procent dostanę, bo to na roczne zastępstwo... znowu... Wiem że po 3 latach zastępstw, muszę dostać na stałe, wiec narazie sie uśmiecham, biorę wszystkie godziny i pracuje prawie bez zwolnień. Uściski przesyłam i oby nam szybko zmieniła się aura :) A kiedy masz termin prenatalnych?
    We wtorek idę na te wstępne, a te właściwe prenatalne pewnie ustalą mi we wtorek.

    k0kdx1hpz2nssibk.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 czerwca 2018, 11:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć :)
    piszę do Was w Waszym wątku, gdyż czytałam, że w Norwegii punkcja jest bez znieczulenia (narkozy), a mam mieć zrobioną też bez uśpienia i niestety nie mam pojęcia czego się spodziewać.

    Jakie leki (uspokaj./ przeciwbólowe) otrzymałyście?
    Da się to wytrzymać bez ruszania się (tego się obawiam)?
    Czy to tak bardzo boli?

    Serdecznie dziękuję za wszelką pomoc.

  • Mirandzia Autorytet
    Postów: 325 101

    Wysłany: 24 czerwca 2018, 13:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ciasteczko77 wrote:
    Cześć :)
    piszę do Was w Waszym wątku, gdyż czytałam, że w Norwegii punkcja jest bez znieczulenia (narkozy), a mam mieć zrobioną też bez uśpienia i niestety nie mam pojęcia czego się spodziewać.

    Jakie leki (uspokaj./ przeciwbólowe) otrzymałyście?
    Da się to wytrzymać bez ruszania się (tego się obawiam)?
    Czy to tak bardzo boli?

    Serdecznie dziękuję za wszelką pomoc.

    Ciasteczko to zależy od tego jaki masz próg bólu, jaki dzień, twoje nastawienie. Ja pomimo wysokiego progu odczuwałam bardzo mocno w prawym jajniku w skali bolu 7-8, w lewym 2. Także jak widzisz jedna osoba a inne odczucia po lewej stronie, inne po prawej. Gdyby nie mąż i jego wsparcie słyszałby mnie cały szpital. U mnie coś pisali w dokumentach o pęcherzu. Nie wiem czy im przeszkadzało coś i stad ucisk i ból.
    Dlatego teraz jestem taka spanikowana przed kolejna punkcją która mnie cZeka z uwagi na brak mrozaków.
    Nie pisze żeby straszyć tylko to jest indywidualne dla każdego organizmu. Każda z nas inaczej to przechodzi.

    Leki przy punkcji jajników:
    - Paracet 2g,
    - Morfin 20 mg,
    - Midazolam 5 mg,
    - Afipran 10 mg
    - Lidocain 10mg/ml, 20 ml - vaginal
    Jeden z nich był na mdłości pod język,bo dostałam zawrotów głowy i mdłości już po punkcji.

    Mam nadzieje ze przejdziesz spokojnie. Nie sugeruj się mocno się kto jak bo każda z nas jest inna.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 czerwca 2018, 13:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mirandzia wrote:
    Ciasteczko to zależy od tego jaki masz próg bólu, jaki dzień, twoje nastawienie. Ja pomimo wysokiego progu odczuwałam bardzo mocno w prawym jajniku w skali bolu 7-8, w lewym 2. Także jak widzisz jedna osoba a inne odczucia po lewej stronie, inne po prawej. Gdyby nie mąż i jego wsparcie słyszałby mnie cały szpital. U mnie coś pisali w dokumentach o pęcherzu. Nie wiem czy im przeszkadzało coś i stad ucisk i ból.
    Dlatego teraz jestem taka spanikowana przed kolejna punkcją która mnie cZeka z uwagi na brak mrozaków.
    Nie pisze żeby straszyć tylko to jest indywidualne dla każdego organizmu. Każda z nas inaczej to przechodzi.

    Leki przy punkcji jajników:
    - Paracet 2g,
    - Morfin 20 mg,
    - Midazolam 5 mg,
    - Afipran 10 mg
    - Lidocain 10mg/ml, 20 ml - vaginal
    Jeden z nich był na mdłości pod język,bo dostałam zawrotów głowy i mdłości już po punkcji.

    Mam nadzieje ze przejdziesz spokojnie. Nie sugeruj się mocno się kto jak bo każda z nas jest inna.
    Dziękuje za odp.
    Dostałaś morfinę - mi nie dadzą :( i to mnie przeraża ...
    jaki to rodzaj bólu ? Kłucie ? Rozpychanie? Pulsuje ? Ciągnie ?
    Mam tylko 8 pęcherzyków łącznie / oby poszło szybko..
    oni wysysają też te małe ?

  • Aggga08 Autorytet
    Postów: 680 199

    Wysłany: 24 czerwca 2018, 14:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ciasteczko77 wrote:
    Dziękuje za odp.
    Dostałaś morfinę - mi nie dadzą :( i to mnie przeraża ...
    jaki to rodzaj bólu ? Kłucie ? Rozpychanie? Pulsuje ? Ciągnie ?
    Mam tylko 8 pęcherzyków łącznie / oby poszło szybko..
    oni wysysają też te małe ?

    Ja mialam 2 punkcje . Pierwsza nie przyjemna ale nie bolalo, w skali 0- 10 to 3. Druga wczoraj, bardziej bolalo ale dlatego ze mialam 19 jajeczek... to sa takie uklucia. Znieczulenie miejscowe tez robią. Da sie przezyc.
    Poczytaj na moim bloggu jak to sie odbywalo w riks.
    Invitrownorwegii.blogg.no

    Ciasteczko77 lubi tę wiadomość

  • Aggga08 Autorytet
    Postów: 680 199

    Wysłany: 24 czerwca 2018, 14:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I tak, wysysaja wszystkie

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 czerwca 2018, 15:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aggga08 wrote:
    I tak, wysysaja wszystkie
    Dziękuje - zaraz poczytam.

  • Alutka 32 Autorytet
    Postów: 529 158

    Wysłany: 24 czerwca 2018, 17:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam Ciasteczko 77 . Każda przechodzi punkcie indywidualnie . Jedną boli drugą nie. Przy pierwszej punkcji byłam bardzo spięta . Wyciąganie jajeczek nie bolało tylko był spory dyskomfort kiedy wlewali płyn do jajników. Dostałam krwotoku i bolało właśnie najbardziej jak próbowali zatamować krwotok. Ale przy drugiej punkcji starałam się nie spinać mięśni i naprawdę było spoko. Nie to ze nic nie czułam ale nie było źle. Wiec moja rada jest taka abyś się rozluźniła i oddychała głęboko. Zawsze robią na znieczuleniu tylko zależy od kliniki jakie podają. W jakiej klinice Ty podchodzisz?

    Ciasteczko77 lubi tę wiadomość

    Alutka
  • Aggga08 Autorytet
    Postów: 680 199

    Wysłany: 24 czerwca 2018, 17:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi bardzo pomogla pileczka która mogłam mietosic podczas punkcji. W riks taka daja, za 2 razem juz wcześniej prosiłam żeby byla

    Ciasteczko77 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 czerwca 2018, 17:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oj... to postaram się nie napinać.

    Ja w invimed. Polska. Znieczulenia nie dadzą żadnego - dopytałam

    Piłeczka - dobre!!

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 czerwca 2018, 11:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aggga08 czekamy na dobre wieści :) daj znać :)

  • Aggga08 Autorytet
    Postów: 680 199

    Wysłany: 25 czerwca 2018, 13:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niestety dobrych wiesci nie mam... za duzo wody przy badaniu wyszlo, wiec przestymulowanie. Beda probowac przetrzymac zarodki do 5 doby. Z 10 zaplodnionych tylko 2 sa ladne...

  • Mirandzia Autorytet
    Postów: 325 101

    Wysłany: 25 czerwca 2018, 13:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aggga08 wrote:
    Niestety dobrych wiesci nie mam... za duzo wody przy badaniu wyszlo, wiec przestymulowanie. Beda probowac przetrzymac zarodki do 5 doby. Z 10 zaplodnionych tylko 2 sa ladne...

    Głowa do góry jeszcze są dwa ładne w nich nadzieja. Czy dobrze pamietam ty jesteś kolejny raz przestymulowana ?
    Jak oni prowadzą ze dochodzi do czegoś takiego non stop? Jak długo teraz trwała stymulacja i jaka dawka leku ?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 czerwca 2018, 13:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Trzymam mocno kciuki ❤️

  • Aggga08 Autorytet
    Postów: 680 199

    Wysłany: 25 czerwca 2018, 13:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mirandzia wrote:
    Głowa do góry jeszcze są dwa ładne w nich nadzieja. Czy dobrze pamietam ty jesteś kolejny raz przestymulowana ?
    Jak oni prowadzą ze dochodzi do czegoś takiego non stop? Jak długo teraz trwała stymulacja i jaka dawka leku ?

    Tak, przestymulowana po raz 2..... najpierw na dlugim a teraz na krotkim protokole. Nie mam pojecia dlaczego tym razem, 2-ostatnie dni miałam dawke 75

  • Alutka 32 Autorytet
    Postów: 529 158

    Wysłany: 25 czerwca 2018, 18:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aggga08 wrote:
    Niestety dobrych wiesci nie mam... za duzo wody przy badaniu wyszlo, wiec przestymulowanie. Beda probowac przetrzymac zarodki do 5 doby. Z 10 zaplodnionych tylko 2 sa ladne...
    Nie załamuj się! Masz jeszcze dwa . Napewno przetrwają:)

    Aggga08 lubi tę wiadomość

    Alutka
  • mar2śka Autorytet
    Postów: 1815 1408

    Wysłany: 26 czerwca 2018, 06:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aggga mam nadzieję, że mimo wszystko będzie dobrze &&&. 2 ostatnie dni miałaś 75, a wcześniej? Ile ogólnie dni stymulacji wyszło??

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 czerwca 2018, 06:12

    km5s9vvjg5qzvbkc.png
‹‹ 207 208 209 210 211 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Zagnieżdżenie zarodka - ile dni po stosunku? Jakie mogą być objawy zagnieżdżenia?

Czym jest i kiedy następuje zagnieżdżenie zarodka w macicy, ile dni po stosunku dochodzi do implantacji? Czy zagnieżdżenie zarodka można zaobserwować? Jakie objawy mogą towarzyszyć implantacji? 

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ

PMS, czyli zespół napięcia przedmiesiączkowego - przyczyny, objawy, leczenie

Zespół napięcia przedmiesiączkowego to ogólne określenie na objawy i dolegliwości, które odczuwają kobiety przed miesiączką. A jakie są najczęstsze objawy PMS? Co jest ich przyczyną? Czy i kiedy napięcie przedmiesiączkowe wymaga leczenia? 

CZYTAJ WIĘCEJ