Forum Starając się z pomocą medyczną Norwegia- in vitro
Odpowiedz

Norwegia- in vitro

Oceń ten wątek:
  • Nela_ Znajoma
    Postów: 26 4

    Wysłany: 3 września 2018, 12:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    K. wrote:
    Czesc :)
    Nie mam zadnych mutacji, mialam tylko epziod z podwyzszonymi plytkami krwi a same wiemy jacy tutaj sa lekarze... acard kupilam bedac w pl na weekend i poprpstu zaczelam go brac, polski ginekolog powiedzial ze nie ma przeciwskazan i zsbym sobie go brala ( bylam z wynikamj krwi na takiej po invitrowej kontrolii czy juz wszytskk tam w srodku wrocilo do siebie) i w sumie okazalao sie ze mam dosc pozna owulacje (23-24dc) i biore ten acard jedna tabeltke na noc, przy nastepnej wizycie w pl zapytam sie kiedy odstawic itp, a zaczelam go przyjomowac jakos na poczatku lipca

    To prawda lekarze tutaj nie mają pojęcia nic o mutacji mthfr. Dlatego Ja chce brać sama Acard. Powiedz mi czy brałaś cały czas aż do punkcji? Ja już mam za sobą 4 nieudane ivf

    Ponad 3 lata starań.
    Jeden Aniołek w 10tc
    Endomtrioza
  • mar2śka Autorytet
    Postów: 1726 1319

    Wysłany: 3 września 2018, 13:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nela_ wrote:
    To prawda lekarze tutaj nie mają pojęcia nic o mutacji mthfr. Dlatego Ja chce brać sama Acard. Powiedz mi czy brałaś cały czas aż do punkcji? Ja już mam za sobą 4 nieudane ivf
    Mialas już 4 pełne stymulacje ?

    km5s9vvjg5qzvbkc.png
  • Mirandzia Autorytet
    Postów: 322 101

    Wysłany: 3 września 2018, 13:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nela_ wrote:
    To prawda lekarze tutaj nie mają pojęcia nic o mutacji mthfr. Dlatego Ja chce brać sama Acard. Powiedz mi czy brałaś cały czas aż do punkcji? Ja już mam za sobą 4 nieudane ivf

    Potwierdzam, że oni tutaj nie maja pojęcia o MTHFR. Acard kilka dni przed punkcja trzeba odstawić. Rożnie bywa mogą np przekłuć jakieś naczynie i dostaniesz krwotoku bo krew będzie rozrzedzona. Zaraz po punkcji do niego wracasz. Mi lekarz w Pl powiedział ze zawsze robić przerwę tydzień przed planowanymi zabiegami.To jest dla Twojego bezpieczeństwa. W naszym przypadku trzeba brać zastrzyki z heparyny,w przypadku pozytywnego testu do końca ciąży. Ja przywiozłam sobie zapas bo oczywiście dla nich to problem bo skoro nie wiedza co to jest to nie wiedza że heparyna potrzebna. Ostatnio na "wydre" z lekarzem. Dostałam 14 zastrzyków i tylko połowę zalecanej dawki :(
    Takze głowa do góry i walcz o swoje bo z nimi inaczej sie nie da.

    Ja zaraz wysyłam do nich list żeby jeszcze raz przeanalizowali moją kartę i dawkę leku który mi zapisali bo uważam ze jest za niska. Lekarz na konsultacji w prywatnej klinice tez tak uważa, ze raczej nic tym nie zdziałam. Z dawki Gonal f 112,5 na 137,5 Pergoveris. Szał aż o całe 25. Zobaczymy co odpisza :)

  • kaktus85 Ekspertka
    Postów: 395 59

    Wysłany: 3 września 2018, 14:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nela_ wrote:
    To prawda lekarze tutaj nie mają pojęcia nic o mutacji mthfr. Dlatego Ja chce brać sama Acard. Powiedz mi czy brałaś cały czas aż do punkcji? Ja już mam za sobą 4 nieudane ivf


    Mialas juz 4 razy pobieran jajeczka i za kazdym razem po 3 transfery???

    f2wldqk3t9cfiynw.png
  • K. Autorytet
    Postów: 276 136

    Wysłany: 3 września 2018, 15:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nela_ wrote:
    To prawda lekarze tutaj nie mają pojęcia nic o mutacji mthfr. Dlatego Ja chce brać sama Acard. Powiedz mi czy brałaś cały czas aż do punkcji? Ja już mam za sobą 4 nieudane ivf

    Ja zaszlam w ciaze naturalnie, mialam jedno podejscie do invitro w maju jednak nieudane, wtedy nie bralam
    Acardu, zaczelam w lipcu i jestem w ciazy naturalnej, mam nadal zarodki w Riks ale jak pomysle ze mialabym Niw wrocic do tej rzezniczej fabryki to az mi slabo, nie wiem czy ten acard mi pomogl ale jak widac nie zaszkodzil, przeczytaj sobie artykul na blogu u mamyginekolog odnosnie stosowania acardu

    n59y2n0ajnp6dihh.png
  • Nela_ Znajoma
    Postów: 26 4

    Wysłany: 3 września 2018, 15:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak miałam 4 procedury in vitro. 3 długie protokoły i 1 krótki.( 4 punkcie jajników) Tylko przy pierwszym podejściu miałam transfer zarodka. Kolejne procedury kończyły się na punkcji.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 września 2018, 15:32

    Ponad 3 lata starań.
    Jeden Aniołek w 10tc
    Endomtrioza
  • Nela_ Znajoma
    Postów: 26 4

    Wysłany: 3 września 2018, 15:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mirandzia wrote:
    Potwierdzam, że oni tutaj nie maja pojęcia o MTHFR. Acard kilka dni przed punkcja trzeba odstawić. Rożnie bywa mogą np przekłuć jakieś naczynie i dostaniesz krwotoku bo krew będzie rozrzedzona. Zaraz po punkcji do niego wracasz. Mi lekarz w Pl powiedział ze zawsze robić przerwę tydzień przed planowanymi zabiegami.To jest dla Twojego bezpieczeństwa. W naszym przypadku trzeba brać zastrzyki z heparyny,w przypadku pozytywnego testu do końca ciąży. Ja przywiozłam sobie zapas bo oczywiście dla nich to problem bo skoro nie wiedza co to jest to nie wiedza że heparyna potrzebna.

    Tak jest niestety. Możesz mi powiedzieć jaki lekarz w PL może mi przepisać heparyne?

    Ponad 3 lata starań.
    Jeden Aniołek w 10tc
    Endomtrioza
  • Czarodziejka Ekspertka
    Postów: 154 124

    Wysłany: 3 września 2018, 18:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas już po wizycie i emocjach. Będziemy mieli córeczkę!

    Zoja36, K., Mazwopka, pati1980, kaktus85, mar2śka, WNadzieji, Alutka 32, majola lubią tę wiadomość

  • K. Autorytet
    Postów: 276 136

    Wysłany: 3 września 2018, 18:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czarodziejka wrote:
    U nas już po wizycie i emocjach. Będziemy mieli córeczkę!
    Gratulacje ! !!!!!

    Czarodziejka lubi tę wiadomość

    n59y2n0ajnp6dihh.png
  • Zoja36 Autorytet
    Postów: 624 231

    Wysłany: 3 września 2018, 18:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czarodziejka wrote:
    U nas już po wizycie i emocjach. Będziemy mieli córeczkę!
    Super gratki. Póki co czekamy na:
    Hannanna syn
    Mar2śka córka
    Ja syn
    Ty Czarodziejka córka
    Potem
    Alutka i K.
    I oczywiście na resztę staraczek :)

    Mazwopka, Czarodziejka, pati1980, mar2śka lubią tę wiadomość

    k0kdx1hpz2nssibk.png
  • Aggga08 Autorytet
    Postów: 676 198

    Wysłany: 3 września 2018, 18:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gratulacje czarodziejka!!!

    Czarodziejka lubi tę wiadomość

  • mar2śka Autorytet
    Postów: 1726 1319

    Wysłany: 3 września 2018, 20:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nela_ wrote:
    Tak miałam 4 procedury in vitro. 3 długie protokoły i 1 krótki.( 4 punkcie jajników) Tylko przy pierwszym podejściu miałam transfer zarodka. Kolejne procedury kończyły się na punkcji.
    A nie myślałaś nad zmianą kliniki/pogłębieniu diagnostyki?? Z każdą stymulacja może być niestety gorzej bo AMH spada.

    km5s9vvjg5qzvbkc.png
  • mar2śka Autorytet
    Postów: 1726 1319

    Wysłany: 3 września 2018, 20:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czarodziejka wrote:
    U nas już po wizycie i emocjach. Będziemy mieli córeczkę!
    Gratulacje! To póki co mamy 2 do 2 ;) Ciekawe jak u reszty dziewczyn.

    km5s9vvjg5qzvbkc.png
  • Nela_ Znajoma
    Postów: 26 4

    Wysłany: 3 września 2018, 21:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mar2śka wrote:
    A nie myślałaś nad zmianą kliniki/pogłębieniu diagnostyki?? Z każdą stymulacja może być niestety gorzej bo AMH spada.
    Ja mieszkam niedaleko Trondheim i jeśli chodzi o kasę chorych to nie miałam wielkiego wyboru bo w Trondheim jest tylko jeden szpital gdzie kierują na in vitro. Teraz chce podchodzić prywatnie w prywatnej klinice Spiren w Trondheim. Moje amh nie spadło A nawet trochę wzrosło dzięki suplementacji. Od ostatniego ivf minął rok.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 września 2018, 21:34

    Ponad 3 lata starań.
    Jeden Aniołek w 10tc
    Endomtrioza
  • Hannanna Autorytet
    Postów: 407 130

    Wysłany: 4 września 2018, 08:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nela_ wrote:
    Ja mieszkam niedaleko Trondheim i jeśli chodzi o kasę chorych to nie miałam wielkiego wyboru bo w Trondheim jest tylko jeden szpital gdzie kierują na in vitro. Teraz chce podchodzić prywatnie w prywatnej klinice Spiren w Trondheim. Moje amh nie spadło A nawet trochę wzrosło dzięki suplementacji. Od ostatniego ivf minął rok.
    Hej! A kto Ciebie kierował do danej kliniki? Mnie ginekolog,do której chodziłam. Ona wyslala moje podanie do Tromsø i Trondheim,wybrałam Tromsø(tam w sumie szybciej odpowiedzieli). Może masz szansę wysłać papiery gdzie indziej?

  • Mirandzia Autorytet
    Postów: 322 101

    Wysłany: 4 września 2018, 11:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny była dzisiaj rozmowa z klinika jedyne co mogą zrobić to zmienić lek z Pergoveris 137,5 na Menopur 150 i to też niechętnie bo rzekomo mam tendencje do policystycznych jajników i dostaje niskie dawki żeby mnie nie przedestymulować. Nie pomaga tłumaczenie ze po dawce Gonal F 112,5 ledwo się coś działo. W dniu kontroli 8-go dnia były dwa pecherzyki za małe. Stymulacja trwała 13 dni. Zakończenie 8 jajek, 5 zapłodnionych, 1 podali reszta obumarła.
    Nie wiem czy dobra ta zamiana z Pergoveris na Menopur już sama nie wiem co robić :(

    Nela jeśli masz dokumenty potwierdzające mutacje MTHFR to każdy lekarz w Pl jak mu powiesz ze podchodzisz do in vitro przepisze na tej podstawie. Moja ginekolog dała mi zapasy dodatkowo zaleciła Duphaston oprócz Lutinusa.
    W Twoim przypadku przed kolejnym podejściem pomyślałabym o genetyce :
    Kariotypy, V-Leiden, Protrombina itd... Pare stron wyżej dokłądnie pisałam o badaniach diagnostycznych.
    Wykończą ciebie psychicznie tymi stymulacjami.

    Jeszcze jedno pytanie do Was jak to jest 3 podejścia są refundowane. Chodzi o 3 ze stymulacją ? Czy podanie zarodka to tez jako jedna próba. Koleżanka pyta a ja nie wiem.

  • Nela_ Znajoma
    Postów: 26 4

    Wysłany: 4 września 2018, 11:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mirandzia wrote:

    Nela jeśli masz dokumenty potwierdzające mutacje MTHFR to każdy lekarz w Pl jak mu powiesz ze podchodzisz do in vitro przepisze na tej podstawie. Moja ginekolog dała mi zapasy dodatkowo zaleciła Duphaston oprócz Lutinusa.
    W Twoim przypadku przed kolejnym podejściem pomyślałabym o genetyce :
    Kariotypy, V-Leiden, Protrombina itd... Pare stron wyżej dokłądnie pisałam o badaniach diagnostycznych.
    Wykończą ciebie psychicznie tymi stymulacjami.

    Jeszcze jedno pytanie do Was jak to jest 3 podejścia są refundowane. Chodzi o 3 ze stymulacją ? Czy podanie zarodka to tez jako jedna próba. Koleżanka pyta a ja nie wiem.

    Mirandzia my robiliśmy kariotypy i wyszły prawidłowe. Lekarze w szpitalu zwalają wszystko na mnie bo mam endometriozę i twierdzą że mam za kiepskiej jakości jajeczka. Mąż ma dobre wyniki nasienia.
    Jeśli chodzi o refundację to jeśli jest z podaniem zarodka to jest pełna stymulacja. Ja miałam tylko raz podany zarodek. Kolejne podejścia kończyły się na punkcji. Raz nawet podczas punkcji nie pobrali żadnego jajeczka bo pęcherzyki były puste. Dlatego jeśli Twoja koleżanka miała podejście które skończyło się podaniem zarodka to liczy się jako jedno refundowane podejście. Jeśli natomiast podejście skończyło się na pobraniu Jajeczek bez zapłodnienie czyli bez transferu. Ma prawo do kolejnej próby bo ta była niepełna. Rozumiesz, o co mi chodzi?

    Ja mam jeszcze 2 refundowane próby ivf. Ale chce podejść prywatnie. Wtedy płacę tylko za procedurę A leki mam refundowane.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 września 2018, 11:34

    Ponad 3 lata starań.
    Jeden Aniołek w 10tc
    Endomtrioza
  • Mazwopka Autorytet
    Postów: 349 165

    Wysłany: 4 września 2018, 11:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mirandzia wrote:
    Dziewczyny była dzisiaj rozmowa z klinika jedyne co mogą zrobić to zmienić lek z Pergoveris 137,5 na Menopur 150 i to też niechętnie bo rzekomo mam tendencje do policystycznych jajników i dostaje niskie dawki żeby mnie nie przedestymulować. Nie pomaga tłumaczenie ze po dawce Gonal F 112,5 ledwo się coś działo. W dniu kontroli 8-go dnia były dwa pecherzyki za małe. Stymulacja trwała 13 dni. Zakończenie 8 jajek, 5 zapłodnionych, 1 podali reszta obumarła.
    Nie wiem czy dobra ta zamiana z Pergoveris na Menopur już sama nie wiem co robić :(

    Nela jeśli masz dokumenty potwierdzające mutacje MTHFR to każdy lekarz w Pl jak mu powiesz ze podchodzisz do in vitro przepisze na tej podstawie. Moja ginekolog dała mi zapasy dodatkowo zaleciła Duphaston oprócz Lutinusa.
    W Twoim przypadku przed kolejnym podejściem pomyślałabym o genetyce :
    Kariotypy, V-Leiden, Protrombina itd... Pare stron wyżej dokłądnie pisałam o badaniach diagnostycznych.
    Wykończą ciebie psychicznie tymi stymulacjami.

    Jeszcze jedno pytanie do Was jak to jest 3 podejścia są refundowane. Chodzi o 3 ze stymulacją ? Czy podanie zarodka to tez jako jedna próba. Koleżanka pyta a ja nie wiem.
    Chodzi o trzy stymulacje . Jesli z pierwszej stymulcji masz 3 zarodki i trzy razy transfer tych zarodki to to wszystko liczy sie jako pierwsza stymulacja . One wszystkie zostaly wyprodukowane podczas pierwszej stymulacji .

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 września 2018, 12:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny wysłałam dzis recepty online ..przekierowalo mnie z helfo na altinn ..i teraz nie wiem czy mi zaakceptują je Bo na niektórych receptach widnieje tylko Numerek i cena :| brak nazwy
    Tez tak miałyście ?

  • Aggga08 Autorytet
    Postów: 676 198

    Wysłany: 4 września 2018, 12:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nela_ wrote:
    Mirandzia my robiliśmy kariotypy i wyszły prawidłowe. Lekarze w szpitalu zwalają wszystko na mnie bo mam endometriozę i twierdzą że mam za kiepskiej jakości jajeczka. Mąż ma dobre wyniki nasienia.
    Jeśli chodzi o refundację to jeśli jest z podaniem zarodka to jest pełna stymulacja. Ja miałam tylko raz podany zarodek. Kolejne podejścia kończyły się na punkcji. Raz nawet podczas punkcji nie pobrali żadnego jajeczka bo pęcherzyki były puste. Dlatego jeśli Twoja koleżanka miała podejście które skończyło się podaniem zarodka to liczy się jako jedno refundowane podejście. Jeśli natomiast podejście skończyło się na pobraniu Jajeczek bez zapłodnienie czyli bez transferu. Ma prawo do kolejnej próby bo ta była niepełna. Rozumiesz, o co mi chodzi?

    Ja mam jeszcze 2 refundowane próby ivf. Ale chce podejść prywatnie. Wtedy płacę tylko za procedurę A leki mam refundowane.

    Co do menopur to podobno mniej jejeczek się produkuje ale są lepszej jakości.
    Ciekawe czy to prawda, u mnie dziś pierwsza kontrola po menopur (7 dzień)

‹‹ 232 233 234 235 236 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Niepłodność u mężczyzn - najczęstsze przyczyny. Kiedy warto wykonać badanie nasienia?

Problem z poczęciem dziecka jest problemem obojga partnerów, dlatego jeśli już dłuższy czas czekasz na dziecko, to diagnostykę i ewentualne leczenie rozpocznij razem z partnerem. Niepłodność u mężczyzn występuje tak samo często, jak u kobiet. Przeczytaj jakie są najczęstsze przyczyny problemów z płodnością u mężczyzn, w jaki sposób można je wykryć i jakie są potencjalne rozwiązania na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Suchość pochwy - najczęstsze przyczyny, objawy i leczenie

Suchość pochwy to wstydliwa dolegliwość, która dotyka wielu kobiet. Kiedy się pojawia? Jakie są najczęstsze przyczyny problemów z odpowiednim nawilżeniem pochwy? Czy suchość pochwy można leczyć? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Naprotechnologia - naturalna metoda podczas starania o dziecko i nie tylko.

Naprotechnologia (Natural Procreatice Technology, w skrócie: NPT lub NaPro) to metoda naturalnego wsparcia prokreacji. Ma wiele zwolenników, jak i całkiem sporo przeciwników, zanim wypowiesz swoją opinię, przeczytaj informacje jakie dla Ciebie zebraliśmy. Przeczytaj, na czym dokładnie polega naprotechnologia, czy jest przeznaczona tylko dla kobiet, czy również wspiera mężczyzn, w jakich przypadkach okazuje się najskuteczniejsza, a w jakich raczej się nie sprawdzi. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego