Forum Starając się z pomocą medyczną Norwegia- in vitro
Odpowiedz

Norwegia- in vitro

Oceń ten wątek:
  • Mazwopka Autorytet
    Postów: 349 165

    Wysłany: 8 października 2018, 20:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pati1980 wrote:
    Odpisali o 15:30 naczekalam sie od rana :-)
    Dzisiaj zaczynam zastrzyki, za tydzień kontrola.
    Trzymajcie kciuki :-)
    Powodzenia <3

    pati1980 lubi tę wiadomość

  • Alutka 32 Autorytet
    Postów: 529 158

    Wysłany: 9 października 2018, 10:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mar2śka mam pytanie . Pisałaś kiedyś ze NAV wysłał Ci kiedyś pismo ze wstrzymuje Ci pieniążki za Sykemelding , możesz mi napisać jak rozwiązałeś ten problem ? Jaki wniosek złożyłaś ? Bardzo szybko się dobrali do mnie tylko raz dostałam od Navu kasę a za zwolnienie od 31 sierpnia nie chcą mi zapłacić .

    Alutka
  • K. Autorytet
    Postów: 276 136

    Wysłany: 9 października 2018, 10:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alutka 32 wrote:
    Mar2śka mam pytanie . Pisałaś kiedyś ze NAV wysłał Ci kiedyś pismo ze wstrzymuje Ci pieniążki za Sykemelding , możesz mi napisać jak rozwiązałeś ten problem ? Jaki wniosek złożyłaś ? Bardzo szybko się dobrali do mnie tylko raz dostałam od Navu kasę a za zwolnienie od 31 sierpnia nie chcą mi zapłacić .
    A dlaczego nie chca zaplacic ?
    To jest wina twojego lekarza bo napewno napisalal za malo szczegolow i nie rozpisal diagnozy albo jakis cymbal uwaza ze nie masz podstaw do zwolnienia na podstawie tego co napisal twoj lekarz, z nimi to zawsze jest cyrk ja czekalam ponad 2 miesiace na pieniadze bo takie mieli widzimisie pomimo ze mieli wszytskie papiery

    n59y2n0ajnp6dihh.png
  • Alutka 32 Autorytet
    Postów: 529 158

    Wysłany: 9 października 2018, 12:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    K. wrote:
    A dlaczego nie chca zaplacic ?
    To jest wina twojego lekarza bo napewno napisalal za malo szczegolow i nie rozpisal diagnozy albo jakis cymbal uwaza ze nie masz podstaw do zwolnienia na podstawie tego co napisal twoj lekarz, z nimi to zawsze jest cyrk ja czekalam ponad 2 miesiace na pieniadze bo takie mieli widzimisie pomimo ze mieli wszytskie papiery

    Nie wiem napisali ze powyżej 8 tygodnia zwolnienia wstrzymują bo nie podjęłam próby pracy czy coś takiego! . tylko ze w między czasie wróciłam do pracy na prawie dwa tygodnie !!!!i nie dostałam pieniędzy za 8 tygodni od nich tylko za 6 wliczając w to pierwsze 16 dni od pracodawcy. Dodatkowo nie policzyli mi powrotu do pracy bo nie przepracowałam powyżej 16 dni tylko 12 wiec przy kolejnym zwolnieniu płacił mi NAV a nie jak powinno być ze pracodawca pierwsze 16 dni .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 października 2018, 12:54

    Alutka
  • Mirandzia Autorytet
    Postów: 322 101

    Wysłany: 9 października 2018, 12:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aggga08 możemy pogadać prywatnie ? Tylko mam problem nie moge wyslac zaproszenia , nie wiem czemu.

  • mar2śka Autorytet
    Postów: 1726 1319

    Wysłany: 9 października 2018, 14:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alutka 32 wrote:
    Mar2śka mam pytanie . Pisałaś kiedyś ze NAV wysłał Ci kiedyś pismo ze wstrzymuje Ci pieniążki za Sykemelding , możesz mi napisać jak rozwiązałeś ten problem ? Jaki wniosek złożyłaś ? Bardzo szybko się dobrali do mnie tylko raz dostałam od Navu kasę a za zwolnienie od 31 sierpnia nie chcą mi zapłacić .
    W sumie to mi nie wstrzymali płatności. Po 8 tyg powinnaś dostarczyć plan. Ja sama nie miałam możliwości kontaktu z pracodawcą bo akurat w sierpniu w biurze była tylko jedna osoba! Napisałam im, że plan dostarczę jak tylko będę miała możliwość kontaktu z szefem, który aktualnie jest na urlopie. W sumie wyszło tak, że plan zrobił ostatecznie pracodawca online, to bardziej na zasadzie dialogu, że są ze mną w kontakcie itp. A lekarz zaznaczał w zwolnieniach, że moja choroba jest wynikiem ciąży. Mnie się tylko pytali kiedy mam termin porodu było to jakoś na koniec sierpnia chyba. Zainteresowanie to uzasadnili tym, że musza określić czy jestem zdolna do pracy. Napisałam, że termin mam na grudzień i dostałam od nich informacje, że w moim przypadku nie muszę prowadzić dalej dialogu/próby powrotu do pracy bo ciąża jest już zaawansowana.
    Zobacz czy w diagnozie masz zaznaczone, że choroba wynika z ciąży. Mój lekarz mówił,że to ważne.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 października 2018, 14:36

    km5s9vvjg5qzvbkc.png
  • Zoja36 Autorytet
    Postów: 624 231

    Wysłany: 9 października 2018, 16:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alutka 32 wrote:
    Nie wiem napisali ze powyżej 8 tygodnia zwolnienia wstrzymują bo nie podjęłam próby pracy czy coś takiego! . tylko ze w między czasie wróciłam do pracy na prawie dwa tygodnie !!!!i nie dostałam pieniędzy za 8 tygodni od nich tylko za 6 wliczając w to pierwsze 16 dni od pracodawcy. Dodatkowo nie policzyli mi powrotu do pracy bo nie przepracowałam powyżej 16 dni tylko 12 wiec przy kolejnym zwolnieniu płacił mi NAV a nie jak powinno być ze pracodawca pierwsze 16 dni .
    Ja tez takie pismo dostałam po 8 tygodniach zwolnienia, ale tam nie było napisane że wstrzymują wypłatę tylko że mogą to zrobić jeśli nie dostarcze im planu, który musisz ustalić z pracodawcą. Generalnie pracodawca ma obowiązek wezwać Ciebie do 8 tygodnia i taki plan z Tobą zrobić ale wiadomo często sami musimy wszystkiego pilnować. Najlepiej jak pójdziesz do pracodawcy, pokażesz pismo i i zrobicie plan online. Ty później online potwierdzisz i sprawa załatwiona. W tym piśmie powinno być napisane co taki plan ma zawierać. W razie pytań służę pomocą ;)

    k0kdx1hpz2nssibk.png
  • Aggga08 Autorytet
    Postów: 676 198

    Wysłany: 9 października 2018, 16:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mirandzia wrote:
    Aggga08 możemy pogadać prywatnie ? Tylko mam problem nie moge wyslac zaproszenia , nie wiem czemu.

    Jasne, tylko jak to się robi? Hehe

  • K. Autorytet
    Postów: 276 136

    Wysłany: 9 października 2018, 17:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alutka 32 wrote:
    Nie wiem napisali ze powyżej 8 tygodnia zwolnienia wstrzymują bo nie podjęłam próby pracy czy coś takiego! . tylko ze w między czasie wróciłam do pracy na prawie dwa tygodnie !!!!i nie dostałam pieniędzy za 8 tygodni od nich tylko za 6 wliczając w to pierwsze 16 dni od pracodawcy. Dodatkowo nie policzyli mi powrotu do pracy bo nie przepracowałam powyżej 16 dni tylko 12 wiec przy kolejnym zwolnieniu płacił mi NAV a nie jak powinno być ze pracodawca pierwsze 16 dni .
    Masakra, wspolczuje tam naprawde pracuja nie kompetentni ludzie

    n59y2n0ajnp6dihh.png
  • Mirandzia Autorytet
    Postów: 322 101

    Wysłany: 9 października 2018, 17:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Prawdopodobnie dosyalas cos wczesniej na co nie odpowiedzialas. A jesli jest to pismo o ktorym mysle to moj maz fosyal dokladnie takie samo i jrst tam podany termin do ktorego jedtes zobowiazana dostarczyc wyjasnienia czy wracasz czy nie. Wtedy trzeba oppfølging plan czy jakos tak. To jest normal e postepowanie w przypadku dlugich zwolnien. Też to przechodzilam kilka lat temu.Czytaj ze zrozumieniem ze zatrzymaja jesli tego nie zrobisz a nie ze juz zatrzymali.Jesli zatrzymsli tzn ze nie zostaly dopełnione wymagania. A na pieniadze zazwyczaj czeka sie dlugo.

  • Alutka 32 Autorytet
    Postów: 529 158

    Wysłany: 9 października 2018, 18:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki dziewczyny .jak zawsze można na Was liczyć :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 października 2018, 18:56

    Zoja36, mar2śka lubią tę wiadomość

    Alutka
  • kaktus85 Ekspertka
    Postów: 395 59

    Wysłany: 10 października 2018, 11:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny jestem w polsce I bylam w klinice z naszymi problemami...lekarz zlecil nam badania ale narazie mozna powiedzieć ze podstawowe mąż troche rozszerzone...I po ty wynikach powie co dalej...powiedzial mi ze jezeli poronilam to mam sie tym nie przejmowac bo tak musialo byc...ze organizm zrobil to specjalnie...I ze mam sie nie martwic o dzialac dalej ale jak to sie powtorzy trzy razy to wtedy mam sie zaczac martwic...powiedzial nam duzo wiecej o in vitro niz mowili nam w klinice w norwegi...wyjasnil co I jak jest z zarodkami wiec mi trochę ulzylo I nabralsm troche pozytywnej energi...ale zobaczymy co bedzie dalej...trzymam za was wszystkie kciuki...I glowa do gory dziewczyny

    Zoja36, Mazwopka lubią tę wiadomość

    f2wldqk3t9cfiynw.png
  • Zoja36 Autorytet
    Postów: 624 231

    Wysłany: 10 października 2018, 15:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pozytywne nastawienie to połowa sukcesu :)
    Od lekarza też wiele zależy, podejście ma ogromny wpływ. Dobrze że polski lekarz nastawil Cię pozytywnie. :)

    Mazwopka lubi tę wiadomość

    k0kdx1hpz2nssibk.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 października 2018, 10:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie juz po nadziejach dostałam okres jak w zegarku od wczoraj miałam tao wzdety brzuch ze cały noc nie spałam ..
    Raczej nie bedzie podejścia narazie mowie to na zimno ale ten rok mnie wykończył psychicznie
    Trzymam kciuki za wasze starania

  • Mirandzia Autorytet
    Postów: 322 101

    Wysłany: 11 października 2018, 12:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak jak czulam i moje cialo sygnalizowalo nie wyszlo drugi raz ;) czas sie pogodzic z bezdzietnoscia albo szukac porzadnej kliniki

  • Zoja36 Autorytet
    Postów: 624 231

    Wysłany: 11 października 2018, 12:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przykro mi dziewczyny :(

    k0kdx1hpz2nssibk.png
  • Alutka 32 Autorytet
    Postów: 529 158

    Wysłany: 11 października 2018, 13:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przykro mi dziewczyny :( przytulam mocno .

    Alutka
  • alda Autorytet
    Postów: 1488 421

    Wysłany: 11 października 2018, 14:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    WNadzieji dwie dziewczyny z naszego forum krwawily 6, 7 dnia po transferze ( w tym czasie jest implantacja i zarodek może "uszkodzić " naczynie krwionośne ) . Nie odstawiły progesteronu , 12 dpt test i obie były w ciąży !

    Nie wiem jak u Ciebie wyglada to krwawienie ale jak dasz radę to nie odstawiaj progesteronu.


    U Mirandzi nie wiem ile dni jest po transferze ..........


    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 października 2018, 15:07

    e5skzzc.png


    [**]




  • alda Autorytet
    Postów: 1488 421

    Wysłany: 11 października 2018, 15:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Evveline wrote:
    U mnie chyba po wszystkim, w nocy dostalam krwawienia zaczynam oswajac sie z porazka:(


    Ale się udało :-)



    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 października 2018, 15:03

    e5skzzc.png


    [**]




  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 października 2018, 16:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alda masz racje narazie ustało :|
    I ten ból w nocy jakby mi ktoś reozerwal jajnika jak próbowałam sie przeciągnąć

‹‹ 252 253 254 255 256 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

14 najczęstszych pytań o Zespół Policystycznych Jajników (PCOS)

Na PCOS, czyli Zespół Policystycznych Jajników może cierpieć nawet 10-15% kobiet w wieku rozrodczym. Czy PCOS jest groźną chorobą? Jakie są najczęstsze przyczny PCOS? Czy Zespół Policystycznych Jajników jest uleczalny? Poznaj odpowiedzi na 14 najczęstszych pytań o PCOS.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Metody leczenia endometriozy - techniki leczenia, skuteczność, koszty

Endometrioza jest w dalszym ciągu bardzo tajemniczą chorobą. Nic dziwnego, że zarówno diagnostyka, jak i leczenie nie należą do łatwych. Jakie metody stosuje się w zależności od postaci endometriozy? Na czym polegają? Czy są one skuteczne? Jakie czynniki zwiększają szanse na powodzenie leczenia operacyjnego? Czy leczenie endometriozy jest drogie? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko i ciąża po poronieniu - prawdziwe historie ♡

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko" - opowieść o Karolinie, która doświadczyła bolesnej straty w 21. tygodniu ciąży... Jak sama mówi: wszystko układało się idealnie, nic nie wskazywało na to, że coś może być nie tak. "Starania o dziecko i ciąża po poronieniu" -  o bólu, bezsilności, traumie, ale również o pięknym odrodzeniu, niegasnącej nadziei i szczęśliwym zakończeniu. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego