Forum Starając się z pomocą medyczną Norwegia- in vitro
Odpowiedz

Norwegia- in vitro

Oceń ten wątek:
  • Mazwopka Autorytet
    Postów: 349 165

    Wysłany: 19 października 2018, 19:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pati1980 trzymam kciuki <3

    pati1980 lubi tę wiadomość

  • majola Autorytet
    Postów: 253 100

    Wysłany: 20 października 2018, 18:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mar2śka wrote:
    Ogromne gratulacje ! Super , że będziesz miała miłe wspomnienia z porodu! Ja się już trochę denerwuje przed ;) A przypomnij gdzie rodziłaś ? Korzystałaś z piłki , wody i takich tam udogodnień?
    Rodziłam w Bergen. Z piłki próbowałam skorzystać, ale było mi niewygodnie. Do wanny nie miałam ochoty wchodzić. Miałam epidural. Bardzo szybko u mnie wszystko poszło. 16:30 wody zaczęły odchodzić i pierwsze skurcze regularnie co 5 minut. Po 19 byłam na oddziale z 4 cm rozwarciem. Do 20 zdecydowałam o epiduralu. Ok 21 już 7-8 cm. Godzinę później dyszka. Urodziłam chwilę po północy na klęcząco. Bardzo wygodnie było.

    Zoja36, mar2śka lubią tę wiadomość

  • Aggga08 Autorytet
    Postów: 676 198

    Wysłany: 20 października 2018, 22:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Po raz pierwszy od kilku lat nie mogę się doczekać okresu! Mam zrobić badania 2 albo 3 dnia cyklu. Okres powinien już być, ale od czwartku mam jakieś plamienia tylko... Zero krwi, tylko brązowe plamienia... I co teraz? Traktować to jako okres czy co? W tym cyklu mam też zacząć spray......

    kaktus85 lubi tę wiadomość

  • Mazwopka Autorytet
    Postów: 349 165

    Wysłany: 21 października 2018, 17:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aggga08 wrote:
    Po raz pierwszy od kilku lat nie mogę się doczekać okresu! Mam zrobić badania 2 albo 3 dnia cyklu. Okres powinien już być, ale od czwartku mam jakieś plamienia tylko... Zero krwi, tylko brązowe plamienia... I co teraz? Traktować to jako okres czy co? W tym cyklu mam też zacząć spray......
    ja bym czekala chyba na "normalny" okres ...

  • Aggga08 Autorytet
    Postów: 676 198

    Wysłany: 21 października 2018, 17:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziś już prawie nic nie widać, okresu też nie.....

  • K. Autorytet
    Postów: 276 136

    Wysłany: 22 października 2018, 11:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aggga08 wrote:
    Dziś już prawie nic nie widać, okresu też nie.....
    Ja czesto mialam wlasnie taki okres, ze nie wiadomo co to bylo ...

    n59y2n0ajnp6dihh.png
  • mar2śka Autorytet
    Postów: 1726 1319

    Wysłany: 22 października 2018, 12:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aggga08 wrote:
    Dziś już prawie nic nie widać, okresu też nie.....
    Przed ostatnim podejściem też mi się coś pomieszało przez orgametril prawdopodobnie. W efekcie miałam plamienia ok 8 dni zanim dostałam właściwy okres. Raz więcej raz prawie wcale ale w klinice kazali czekać aż zacznie się właściwa miesiączka czyli żywa krew a nie jakieś brązowe/brunatne plamienia.

    km5s9vvjg5qzvbkc.png
  • mar2śka Autorytet
    Postów: 1726 1319

    Wysłany: 22 października 2018, 12:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    majola dziękuję, że podzieliłaś się z nami swoimi doświadczeniami. Oby każda z nas miała tak fajne wspomnienia po porodzie ;) Pewnie już jesteś z Maluszkiem w domu. czy dobrze pamiętam, że czekaliście na synka? Duży się urodził ?

    Zoja36 lubi tę wiadomość

    km5s9vvjg5qzvbkc.png
  • Aggga08 Autorytet
    Postów: 676 198

    Wysłany: 22 października 2018, 19:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mar2śka wrote:
    Przed ostatnim podejściem też mi się coś pomieszało przez orgametril prawdopodobnie. W efekcie miałam plamienia ok 8 dni zanim dostałam właściwy okres. Raz więcej raz prawie wcale ale w klinice kazali czekać aż zacznie się właściwa miesiączka czyli żywa krew a nie jakieś brązowe/brunatne plamienia.

    No właśnie i ja stwierdziłam że to nie okres, czekam na normalne krwawienie.... Co miesiąc mam nadzieję że go nie będzie, a tym razem już się nie mogę go doczekać hehehe

  • kaktus85 Ekspertka
    Postów: 395 59

    Wysłany: 22 października 2018, 19:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny dostalam jeszcze wyniki AMH 1,500
    wiek mediana 95%RI ng-ml
    31-35 1,88 0,07-7,35

    P/c p. kardiolipinie IgG 4,07 GPL
    0-10 wyniik ujemy
    P/c p kardiolipinie IgM 14,87 MPL
    0-20 wynik ujemy
    to dobrze czy zle

    f2wldqk3t9cfiynw.png
  • majola Autorytet
    Postów: 253 100

    Wysłany: 23 października 2018, 07:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mar2śka wrote:
    majola dziękuję, że podzieliłaś się z nami swoimi doświadczeniami. Oby każda z nas miała tak fajne wspomnienia po porodzie ;) Pewnie już jesteś z Maluszkiem w domu. czy dobrze pamiętam, że czekaliście na synka? Duży się urodził ?
    49 cm, 3225 g. Jesteśmy w domu od piątku. W szpitalu chcieli nawet w czwartek nas wypuscić, ale nie byłam gotowa, bo widziałam, że nie mam pokarmu. Walczymy dalej o laktację. Nie jest łatwo, ale w jednej piersi coś nareszcie zaskoczyło.

    Mazwopka, mar2śka, pati1980, Aggga08, Zoja36 lubią tę wiadomość

  • alda Autorytet
    Postów: 1488 421

    Wysłany: 23 października 2018, 11:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pati o której transfer ? :-)



    e5skzzc.png


    [**]




  • Mirandzia Autorytet
    Postów: 322 101

    Wysłany: 23 października 2018, 12:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pati trzymam kciuki.
    Ja po konsultacji z ginekologiem-endokrynologiem. Dluuuuga wizyta ponad 1,5 godziny. Dużo uchybień po stronie norweskiej. Brak kontroli nad hormonami zwłaszcza progesteron w momencie transferu. Jeśli jest za wysoki trzeba się wstrzymać bo szanse na powodzenie są bardzo małe. Tego nie wiemy bo nikt mi nie sprawdzal. Transfer Crio -lekarz sugeruje raczej na cyklu sztucznym z Progynova. Na cyklu naturalnym i testach owulacyjnych raczej się nie robi. Cykl naturalny owszem ale wtedy wzmożona kontrola usg i hormony. Będę pisała o zmianę ponieważ nie ufam testom. Może się zgodzą. Pogadaliśmy trochę i tak jak powiedział każdy kraj ma swoje metody. Niestety te norweskie odbiegają od reszty. Nie mówił żeby ich oczernić absolutnie nawet ich bronił, ale statystyki są kiepskie jeśli chodzi o Norwegię i resztę klinik w Europie, skuteczność ok 15-20% niższa. Udaje im się tylko z łatwiejszymi przypadkami. moim zdaniem dziewczynami które przy dobrej diagnostyce same zaszłyby w ciąże.
    Po długiej rozpaczy i przemyśleniach czas zrezygnować z tej kliniki. Oszczędzić sobie stresu a przede wszystkim czas, którego z racji wieku nie mam za wiele. Pomimo dobrego AMH jakość jest coraz gorsza, tego się nie przeskoczy. Nie twierdze ze w Pl od razu się uda ale przynajmniej będę pewna ze zrobili wszystko na najwyższym poziomie z duża dokładnością. Sprawdzając hormony, dobierając stymulację indywidualnie. U mnie już drugi lekarz potwierdził ze za słabo, pomimo Pcos można mocniej ale trzeba kontrolować. Skoro nie kontrolują jak należy to asekurują się słabymi dawkami. Tyle moich żali. Mam nadzieje ze odbije się i będę walczyła dalej. Choć mam ochotę już to zostawić bo brak mi sił.

    Mazwopka, Zoja36 lubią tę wiadomość

  • pati1980 Autorytet
    Postów: 658 183

    Wysłany: 23 października 2018, 13:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja juz po wszystkim. Jestem naprawdę W szoku, wszystkie cztery zarodki przetrwały do 5 doby. Jeden dostałam, A trzy poszły za zimowisko.
    Płakałem jak wariatka ze szczęścia. Teraz dwa tygodnie oczekiwania test mam zrobić 5 listopada :-)

    mar2śka, Mirandzia, alda, K., kaktus85, Alutka 32, Aggga08, Zoja36, majola lubią tę wiadomość

    k1iygdz.png
  • alda Autorytet
    Postów: 1488 421

    Wysłany: 23 października 2018, 14:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pati super :-) :-) :-)

    Kto Ci robił transfer ?


    Bierzesz zwolnienie ?



    e5skzzc.png


    [**]




  • alda Autorytet
    Postów: 1488 421

    Wysłany: 23 października 2018, 14:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kaktus85 wrote:

    P/c p. kardiolipinie IgG 4,07 GPL
    0-10 wyniik ujemy
    P/c p kardiolipinie IgM 14,87 MPL
    0-20 wynik ujemy


    Te wyniki ok .



    e5skzzc.png


    [**]




  • pati1980 Autorytet
    Postów: 658 183

    Wysłany: 23 października 2018, 14:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alda wrote:
    Pati super :-) :-) :-)

    Kto Ci robił transfer ?


    Bierzesz zwolnienie ?

    Ten sam Hans co ostatnio.
    Nie tym razem nie idę na zwolnienie, w pracy wiedza i się umówiłam że jak coś mi będzie ciężko to mam mówić.
    Wtedy jak siedziałam w domu to za dużo myślałam i chyba bardziej się zdenerwowałam.
    Sama nie wiem co lepsze.
    Pielęgniarka tylko mi powiedziała że nie mam dźwigać i się naciągac.
    Ale jakoś tak pozytywniej teraz się czuje :-)
    Zobaczymy co z tego wyjdzie.

    Alutka 32 lubi tę wiadomość

    k1iygdz.png
  • alda Autorytet
    Postów: 1488 421

    Wysłany: 23 października 2018, 14:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pati1980 wrote:
    jakoś tak pozytywniej teraz się czuje


    I o to chodzi :-) Pozytywne nastawienie to połowa sukcesu :-)







    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 października 2018, 14:43

    e5skzzc.png


    [**]




  • alda Autorytet
    Postów: 1488 421

    Wysłany: 23 października 2018, 14:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pati jeszcze jedno pytanie ;-) transfer miałaś pod "kontrolą" USG czy bez ? :-)


    e5skzzc.png


    [**]




  • pati1980 Autorytet
    Postów: 658 183

    Wysłany: 23 października 2018, 14:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak z USG, nawet musiałam sama sobie trzymać głowicę od usg na brzuchu.
    Pierwszym razem też miałam z usg.
    Jeśli o takie usg chodzi?

    k1iygdz.png
‹‹ 257 258 259 260 261 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

"Nie mogę zajść w drugą ciążę" - czym jest niepłodność wtórna?

Gdy wspomnienia z porodu zaczną blednąć, a pierworodny synek lub córeczka wyrosną z etapu pieluch i kaszek, pojawienie się myśli o dalszym powiększeniu rodziny najprawdopodobniej będzie tylko kwestią czasu. Niestety, nie każdej kobiecie udaje się zajść w ciążę po raz drugi. Dlaczego tak się dzieje? Czym jest niepłodność wtórna i jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Choroby endometrium - jakie są najczęstsze?

Czym jest endometrium, a czym endometrioza? Jakie mogą być inne choroby endometrium i jak się objawiają? Jaka grubość endometrium jest optymalna podczas starań o dziecko? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Grzybica pochwy - przyczyny, objawy leczenie

Grzybica pochwy (drożdżyca pochwy, kandydoza pochwy) jest jedną z najczęstszych infekcji kobiecego układu rozrodczego. Jak i dlaczego dochodzi do infekcji? Jakie są objawy grzybicy pochwy? Kiedy warto zgłosić się do lekarza i jak wygląda leczenie drożdżycy pochwy?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego