Forum Starając się z pomocą medyczną Norwegia- in vitro
Odpowiedz

Norwegia- in vitro

Oceń ten wątek:
  • pelaska Koleżanka
    Postów: 394 12

    Wysłany: 14 marca 2017, 20:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Baczka ja usg mam w Oslo i będę kontaktowała się z klinika telefonicznie...jutro pewnie będzie gorąca linia;)

  • pelaska Koleżanka
    Postów: 394 12

    Wysłany: 14 marca 2017, 20:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki Alda:) oby jak najszybciej...to chce mieć już za soba:)

  • baczka12 Koleżanka
    Postów: 378 8

    Wysłany: 15 marca 2017, 05:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aaaa Ty będziesz dzwonić ja myślałam że to lekarz załatwia z klinika

    Madalada
  • pelaska Koleżanka
    Postów: 394 12

    Wysłany: 15 marca 2017, 06:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zazwyczaj wysyłam im zdjęcie z opisem wizyty od gina i oni dzwonią...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 marca 2017, 06:24

  • baczka12 Koleżanka
    Postów: 378 8

    Wysłany: 15 marca 2017, 07:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Acha no tak jest lepiej bo widzą co i jak a tak z naszego opisu to cienko mogliby w klinice wiedzieć o co chodzi.
    Dziś bierzesz psiki czy juz nie?

    Madalada
  • pelaska Koleżanka
    Postów: 394 12

    Wysłany: 15 marca 2017, 08:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wzięłam psiki...mam za delikatna dawkę menopuru...cyst już nie ma ale mam 50 pęcherzyków w sumie ale żaden dominujący. Zwiększyl dawkę menopuru...gin stwierdził, że mam pco ale bez syndromu więc nie jest źle ale musimy uważać żeby wszystkie pecherzyki nie urosły...

  • baczka12 Koleżanka
    Postów: 378 8

    Wysłany: 15 marca 2017, 08:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No widzisz będzie dobrze do kiedy się stymuluje? Kiedy następna wizyta?

    Madalada
  • baczka12 Koleżanka
    Postów: 378 8

    Wysłany: 15 marca 2017, 08:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ile miałaś menopur? A teraz na ile zwiększył?

    Madalada
  • pelaska Koleżanka
    Postów: 394 12

    Wysłany: 15 marca 2017, 08:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W poniedziałek następna wizyta...miałam 140 a on zasugerował 187.5...zobaczymy co zdecyduje klinika

  • Farzi Koleżanka
    Postów: 42 6

    Wysłany: 15 marca 2017, 10:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jestem w drodze!!! Za 1h bede miala maly zarodek. Mam nadzieje ze zostanie ze mna juz na zawsze !!

    Farzi
  • baczka12 Koleżanka
    Postów: 378 8

    Wysłany: 15 marca 2017, 10:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No pewnie ze zostanie

    Madalada
  • Hannanna Autorytet
    Postów: 407 130

    Wysłany: 15 marca 2017, 11:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Powodzenia! :)

  • mar2śka Autorytet
    Postów: 1726 1319

    Wysłany: 15 marca 2017, 11:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Farzi będzie dobrze!! Ale się u Was dużo dzieje dziewczyny ! Pelaska, baczka widzę, że jesteście już coraz bliżej punkcji, oczywiście trzymam za Was kciuki i za Wasze piękne zarodeczki!! Pytanie do dziewczyn, które z różnych przyczyn miały miesiączkę po punkcji/transferze. Ja transferu z wiadomych przyczyn nie miałam, dostałam miesiączkę wczoraj i to jest jakaś masakra! Dobrze, że dopiero jutro do pracy wracam bo z bólu po ścianach chodzę. Nawet leki przeciwbólowe, które dostałam po punkcji od lekarza nie działają. Jest mi ciągle słabo, mam zawroty głowy i strasznie się męczę z tym bólem. Czy któraś tak miała??

    km5s9vvjg5qzvbkc.png
  • baczka12 Koleżanka
    Postów: 378 8

    Wysłany: 15 marca 2017, 12:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja po poronieniu miałam bardzo obfita miesiączkę i bardzo bolało

    Madalada
  • Farzi Koleżanka
    Postów: 42 6

    Wysłany: 15 marca 2017, 13:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja juz po !!!Ponoc zarodek byl swietny !!! Jedene jest juz zamrozony a na kolejny czekaja bo moze jeszcze sie podzieli.Tak czy inaczej z 9 jajeczek sa 3 !!! Nic nie pozostaje jak czekanie!!!

    alda lubi tę wiadomość

    Farzi
  • alda Autorytet
    Postów: 1488 421

    Wysłany: 15 marca 2017, 15:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mar2śka ja miałam bardzo "słaby" okres przy tej stymulacji i zero bólu co u mnie się nie zdarza zawsze leje się jak z kranu a z bólu to mnie skręca.


    Farzi teraz długieeeeeeee 2 tygodnie ;-) Trzymam kciuki :-)


    Pelaska jakie decyzje z kliniki ?





    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 marca 2017, 15:00

    e5skzzc.png


    [**]




  • Hannanna Autorytet
    Postów: 407 130

    Wysłany: 15 marca 2017, 15:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja po pierwszym transferze(nieudanym) mialam okres jak nigdy-obfity i b.bolesny. trwal ok.dwa tygodnie. Po ok.dwoch tygodniach (17.02) dostalam znowu okres,ktory trwa do dzisiaj. Mialam miec transfer w tym cyklu,lecz niestety odwolany,wiadomo. Mam anemie,czuje sie fatalnie,ale taka jest reakcja po hormonach do stymulacji,niestety. Organizm poprzestawiany strasznie. Teraz musze sie wyleczyc,ogarnac i z kolejnym cyklem sprobowac znowu.

  • Hannanna Autorytet
    Postów: 407 130

    Wysłany: 15 marca 2017, 15:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Farzi-trzymam kciuki! Dlugie dwa tygodnie przed Toba :)

  • pelaska Koleżanka
    Postów: 394 12

    Wysłany: 15 marca 2017, 16:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alda zwiększyli mi dawkę tak jak sugerował gin na 187.5 i w poniedziałek kolejne usg...mam nadzieję, że nie wszystkie (50) pecherzyki urosna, bo rozsadzi mi jajniki...tak jak to powiedział gin...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 marca 2017, 16:00

  • mar2śka Autorytet
    Postów: 1726 1319

    Wysłany: 15 marca 2017, 16:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pelaska Ty to każdą z nas byś mogła tymi pęcherzykami obdarować :) przy takiej ilości faktycznie trzeba uważać.
    Hannanna ja się obawiam, że u mnie się skończy podobnie jak u Ciebie. Mam skłonności do anemii i prawie przy każdym badaniu jestem na pograniczu albo poniżej normy. Najbardziej mnie przeraża myśl powrotu do pracy bo tego bólu znieść nie mogę dodatkowo jest mi niedobrze i nic jeść nie mogę. Mam nadzieję, że do jutra przejdzie bo zazwyczaj mam ciężkie 2 dni i potem ok ale tak źle nigdy nie było :/
    Alda dobrze, że Ciebie te przyjemności ominęły w tym miesiącu :)
    baczka ja nawet nie chcę sobie wyobrażać samopoczucia po poronieniu, bardzo Ci współczuję ale teraz musi być dobrze!!
    Farzi to teraz odliczamy dni razem z Tobą do testu :)

    km5s9vvjg5qzvbkc.png
‹‹ 70 71 72 73 74 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Problemy z płodnością, brak owulacji? 3 przepisy na koktajle wspierające owulację.

Sprawdź jak pyszne i łatwe do zrobienia koktajle, mogą wesprzeć Twoje starania o ciążę. Działaj kompleksowo i wspieraj swoje starania w naturalny sposób. Poznaj 3 propozycje przepisów na pyszne koktajle propłodnościowe. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Choroba Hashimoto a ciąża - co musisz wiedzieć?

Hashimoto co to za choroba i jak się objawia? Przede wszystkim charakteryzuje się przewlekłym stanem zapalnym tarczycy (tzw. limfocytowym zapaleniem tarczycy). Jak ją rozpoznać i jak leczyć? Hashimoto a ciąża - jaki wpływ może mieć choroba Hashimoto na płodność kobiet oraz przebieg ciąży?

CZYTAJ WIĘCEJ

Test owulacyjny. Jak działają testy owulacyjne i czy są skuteczne?

Testy owulacyjne są jednym z najprostszych narzędzi do samodzielnego wykrywania dni płodnych i zbliżającej się owulacji. Przeczytaj jak działają testy owulacyjne, jak je prawidłowo wykonać, ile kosztują i czy można im zaufać w 100%. Podpowiemy Ci również jak skutecznie zwiększyć działanie testów owulacyjnych! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego