Zaczynasz starania o dziecko?

Sprawdź witaminy nr 1 w Europie dla kobiet
- od planowania ciąży do karmienia piersią.*
*Na podstawie wewnętrznej analizy firmy Procter & Gamble z wykorzystaniem danych z następującego źródła: IQVIA Global OTC Insights: OTC3 04A4 M/Vit+Miner Perinatal + 04B4 M/Vit W/O Miner Perinatal; Europa (23 kraje). Wielkość sprzedaży ilościowej według marki dla MAT z czerwca 2025 r., odzwierciedlająca szacunki rzeczywistej aktywności. Prawa autorskie IQVIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › Starając się z pomocą medyczną › Obawy po transferze
Odpowiedz

Obawy po transferze

Oceń ten wątek:
  • monester Autorytet
    Postów: 7367 6540

    Wysłany: 31 maja 2023, 23:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mysza28 wrote:
    Cześć, nie wiem czy jescze to czytasz. Sama jestem po transferze i szukając w internecie temat betahcg trafiłam na to forum. I przeczytałam twoje wypowoedzi. Współczuję że trafiłaś na takie a nie inne osoby. Ja Ciebie rozumiem doskonale. Nikt kto nie przeżył kilku strat kończących się szpitalem i lyzeczkowaniem nie ma prawa się mieć za eksperta od medycyny czy od etyki. Pamiętam te branie leków jescze chwilę bo przecież kolejny lekarz w szpitalu musi potwierdzić że się nie rozwija. Potem tabletka na poronienie i męczenie się dobę z potwornym bólem i skrzepami. Koniec końców po zabiegu się okazalo że nie mieli już co wyskrobać bo sama się oczyściłam.
    Mój przykład był zupełnie inny. Świeży transfer po punkcji wogole nie ruszył, następny mrożony się udał.
    Byłam taka szczęśliwa, tym bardziej że bety miałam robione chyba z 6 razy w odstępach co 24h aż do momentu wizyty. O przyrosty były książkowe. Podaje w 25dpt miałam wizytę i było widać tylko pęcherzyk z ciałkiem żółtym i lekarz powiedział że na tą chwilę wszystko jest super prawidłowo. Następną wizytę już miałam u niego w gabinecie a nie w klinice, pojechaliśmy z mężem oboje z myślą że będzie mógł posłuchać jak bije serduszko ale akurat był covid o nie mógł wejść. Nagle przez 5 minut mój świat się zawalił usłyszała diagnozę że ciąża się zatrzymała i mam jechać na łyżeczkowanie. Pamiętam ten ból do dzis, a reakcji męża nie zapomnę nigdy. To był nasz drugi i ostatni zarodek. Teraz gdy minęło prawie dwa lata zdecydowaliśmy się na następną procedurę. I staram się podchodzić do wszystkiego pesymistycznie ( nie optymistycznie jak poprzednio) bo wolę się pozytywnie zdziwić. Dodam że poprzednio o procedurze, transferach i o wszystkim innym rodzina wiedziała, nawet dzień po łyżeczkowaniu mieliśmy wigilię i nas ( bo co roku robimy gdzie indziej) i do dzisiaj nie wiem z kad miałam te siły że wytrzymałam. Dzisiaj jestem 2dpt i nikt prócz koleżanki w pracy która też leczy się z niepłodności i szefa który wie że często mnie ostatnio nie ma, nie wie.
    Nie wiem na jakim teraz jesteś etapie ale 3 mam za ciebie kciuki, kiedyś ta męczarnia musi się skończyć i musi być już tylko lepiej.
    Pewnie w swoim czasie Krakowska przeczyta i odpowie - ale póki co to ja Ci napisze, że dzisiaj Krakowska urodziła ;) powodzenia przy tym podejściu !

  • Mara93 Znajoma
    Postów: 17 6

    Wysłany: 26 sierpnia 2023, 07:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć. 3 sierpnia miałam kriotransfer na cyklu sztucznym 5-dniowego zarodka. Podczas implantacji (tak mi się wydaje) miałam lekkie ból jak przy okresie. 16 sierpnia (13 dni po transferze) zrobiła betę wyszła 286, po dwóch dniach 18 sierpnia wyszła 527. Wrzuciłam wynik w jakiś kalkulator przyrostu bety i niby ok. Tyle nic nie czuje jakbym była w ciąży, zero objawów. Tyle że często na siusiu i ból piersi. Wizytę mam dopiero 1 września, ale już nie wytrzymałam, musiałam sprawdzić co i jak i wczoraj byłam na pierwszym USG u innego ginekologa, było to 22 dni po transferze i było widać tylko bardzo wczesny pęcherzyk ciążowy. Zmartwiłam się bardzo. W pierwszej ciąży (też z in vitro było już widać pęcherzyk żółtkowy. Czy jest jeszcze szansa że się udało?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 sierpnia 2023, 07:12

  • Pala Przyjaciółka
    Postów: 127 20

    Wysłany: 20 lipca 2024, 22:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AniaAnia1 wrote:
    Hej, a miałaś jakieś objawy po transferze?
    Wczoraj miałam criotransfer i po nim taki brązowy śluz i dziś mam jeszcze tak samo,Czy to może wynikać z uszkodzenia np jakiegoś naczynka podczas transferu?

  • Pala Przyjaciółka
    Postów: 127 20

    Wysłany: 20 lipca 2024, 22:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AniaAnia1 wrote:
    Hej, a miałaś jakieś objawy po transferze?
    Wczoraj miałam criotransfer i po nim taki brązowy śluz i dziś mam jeszcze tak samo,Czy to może wynikać z uszkodzenia np jakiegoś naczynka podczas transferu?

  • Pala Przyjaciółka
    Postów: 127 20

    Wysłany: 20 lipca 2024, 22:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam i jak udało się co oznaczał ten ciemny śluz ja miałam dzisaj transfer i czekam

‹ 1 2 3 4 5
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Klinika niepłodności - 50 pytań, na które warto znać odpowiedź przy pierwszej wizycie.

Chciałabyś mieć pewność, że dobrze przygotowałaś się do swojej pierwszej wizyty u lekarza, dotyczącej problemów z zajściem w ciążę? Skorzystaj z naszego formularza płodności  – są to pytania, które dobry specjalista prawdopodobnie zada Ci podczas pierwszej wizyty , która pomoże zdiagnozować niepłodność. W ten sposób o niczym nie zapomnisz i będziesz mieć pod ręką wszystkie szczegóły dotyczące Twojego zdrowia, płodności lub historii chorób w Twojej rodzinie!       

CZYTAJ WIĘCEJ

Masturbacja - 9 najczęstszych pytań o samozaspokojenie!

Masturbacja to jeden z największych tematów tabu - dlaczego tak się dzieje? Czy kobiety się masturbują? Czy masturbacja w związku jest normalna? Kiedy masturbacja może być niebezpieczna, a kiedy może przynosić korzyści? 

CZYTAJ WIĘCEJ

10 mitów na temat premenopauzy, które warto wiedzieć mając 40 lat lub więcej

Premenopauza (perimenopauza) to nie tylko wciąż temat tabu, ale również etap życia kobiety, który często owiany jest mitami i nieporozumieniami. W rzeczywistości jest to naturalny okres przejściowy, który poprzedza menopauzę, a jego zrozumienie może zaoszczędzić Ci wiele stresu, lęku i znacząco wpłynąć na jakość życia i zdrowie hormonalne. Wraz z ekspertami zebraliśmy dla Ciebie 10 najpowszechniejszych mitów dotyczących premenopauzy i menopauzy, opierając się na najbardziej wiarygodnych i aktualnych danych naukowych.  

CZYTAJ WIĘCEJ