Forum Starając się z pomocą medyczną Parens Kraków
Odpowiedz

Parens Kraków

Oceń ten wątek:
  • Bejzi Autorytet
    Postów: 766 619

    Wysłany: 13 października 2018, 13:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora 16 stycznia, 19:25

    9ewnyx8dhaboafk1.png
  • Anuśla Autorytet
    Postów: 1434 435

    Wysłany: 13 października 2018, 16:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurcze serio? No też tak słyszałam, że immunologia jest przereklamowana. Ja przeszlam bolerioze i o to też bym chciała zapytać, bo może to u mnie coś namieszalo.

    Staramy się od sierpnia 2016
    3 x IUI :-(
    Podwyższone anty TG i prolaktyna. Wysokie NK: 29.5%. Mutacje PAI-1 4G homo.MTHFR_1298A-C i 677C-T hetero.
    16.10.2019 - histeroskopia. Biopsja i scratching endometrium. Wycieto mikropolipy. Czekam na wynik histopat.
    Grudzień 2019 - ivf?


    "Just because I'm losing doesn't mean I'm lost."
  • Anuśla Autorytet
    Postów: 1434 435

    Wysłany: 13 października 2018, 18:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A jeszcze w sprawie HBA, na watku meskim właśnie jedna dziewczyna napisała, że maja poprawę o 24%. Dlatego właśnie uważam, że kliniki naciagaja. Łatwo kogoś przekonać, że nie da sie poprawić tego wyniku i zostaje ivf.

    Staramy się od sierpnia 2016
    3 x IUI :-(
    Podwyższone anty TG i prolaktyna. Wysokie NK: 29.5%. Mutacje PAI-1 4G homo.MTHFR_1298A-C i 677C-T hetero.
    16.10.2019 - histeroskopia. Biopsja i scratching endometrium. Wycieto mikropolipy. Czekam na wynik histopat.
    Grudzień 2019 - ivf?


    "Just because I'm losing doesn't mean I'm lost."
  • Bejzi Autorytet
    Postów: 766 619

    Wysłany: 13 października 2018, 18:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora 16 stycznia, 19:25

    9ewnyx8dhaboafk1.png
  • Bejzi Autorytet
    Postów: 766 619

    Wysłany: 13 października 2018, 18:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora 16 stycznia, 19:25

    9ewnyx8dhaboafk1.png
  • Selina Autorytet
    Postów: 8922 3417

    Wysłany: 13 października 2018, 18:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bejzi dzięki i wzajemnie :)
    A słyszałaś może coś o dr Chrostowskim? Dużo osób go chwali w Krk. Byłam w sumie na 1 wizycie u niego, ale jakoś mnie zdenerwował wspominając od razu o ivf i że bez sensu, że w poprzedniej klinice dawali mi tyle leków do IUI (Neoparin że względu na Pai homo, raz Encorton i raz Agapurin oraz intralipid parę razy). Ja wiem, że moja dr chciała zwiększyć szanse, nie zaszkodziło to a mogło pomóc jednak on tego nie czaił. Nie wiem, czy jak będziemy chcieli znów zrobić IUI, to tam jednak nie wrócimy, bo skuteczność ma dobrą.
    Na Kato raczej też się znów nie zdecydujemy, żeby chociaż połowę bliżej to było :/ Jak się robi IUI, to wizyty są częstsze echh

    Wiadomość wyedytowana przez autora 13 października 2018, 18:59

    Koniec starań
  • Bejzi Autorytet
    Postów: 766 619

    Wysłany: 13 października 2018, 19:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora 16 stycznia, 19:25

    9ewnyx8dhaboafk1.png
  • Anuśla Autorytet
    Postów: 1434 435

    Wysłany: 13 października 2018, 21:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To Selina miała histero. Ja nie mialam ani histero ani laparo. A endomenda chodzi mi po głowie, bo mam dziwna przypadlosc, ze mniej wiecej raz na 2 lata mam dziwne bolesci brzucha. Nie umiem tego wytłumaczyć, zaczyna sie tak, że czuje jakbym nosila w brzuchu balon i boli mnie przy kazdym poruszaniu. Po kilku godzinach mam goraczke i czuje sie tak zle, ze nawet do toalety nie dojde. Na drugi dzień jest lepiej, ale nadal nie do konca i potem przechodzi. Ostatnio, a mialo to miejsce 2 lata temu, lekarka zlecila mi po tym bolu CRP i wyszlo podwyzszone. Opowiadalam o tym koleżance i ona stwierdzila, ze miala takie bole, tyle, ze zemdlala i wylądowała w szpitalu. Okazalo sie, ze to endometrioza. Ale CA 125 mam ok no i boje sie tej laparo. Mówisz, ze mieliscie pojedyncze plemniki, kurcze to naprawde jakis cud! A jak jest teraz?

    Staramy się od sierpnia 2016
    3 x IUI :-(
    Podwyższone anty TG i prolaktyna. Wysokie NK: 29.5%. Mutacje PAI-1 4G homo.MTHFR_1298A-C i 677C-T hetero.
    16.10.2019 - histeroskopia. Biopsja i scratching endometrium. Wycieto mikropolipy. Czekam na wynik histopat.
    Grudzień 2019 - ivf?


    "Just because I'm losing doesn't mean I'm lost."
  • Selina Autorytet
    Postów: 8922 3417

    Wysłany: 13 października 2018, 23:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bejzi wrote:
    Wiesz, może to się wydawać śmieszne, ale jak wybieraliśmy klinikę, to oglądałam zdjęcia lekarzy, nie wiem, taki schiz, że to jak ktoś wygląda rzutuje na to jakim lekarzem może być i ten Chrostowski wydał mi się takimi ciepłymi kluchami, ale zarozumiałymi właśnie, potem wyszperałam opinię kilku par, które w sumie potwierdziły to moje pierwsze wrażenie :D Broń Boże nie próbuję Cię zrazić, ale nie umieliśmy wybrać nikogo w Krk, więc uznaliśmy, że uderzamy na Katowice, choć dla mnie to 200 km w jedną stronę. Powiecie: szalona, ale nam chodziło o znalezienie kogoś kto z pasji i powołania się nami zajmie. Dla wielu par liczy się skuteczność, a nie "cimcirimci", dla nas problem niepłodności okazał się dużym ciężarem i cieszę się, że jestem pod skrzydłami dr P, bo wiem, że mnie nie skrzywdzi. Nasza historia jeszcze nie ma końca, ale są u nas na wątku chyba 4 dziewczyny, które walczyły ok 10 lat bez ani jednego ciążowego epizodu i dopiero ivf przyniosło im upragnione szczęście, boję się, ze mogę być kiedyś jedną z nich, a nie chciałabym żeby ten czas okazał się luką w moim życiu tylko dlatego, że się bałam.
    Tak naprawdę w zeszłym roku byliśmy blisko ivf ze względu na wyniki męża, ba! byliśmy już jedną nogą w OA, bo nawet w powodzenie ivf dr P wątpiła. Dziś mamy metkę idio(pa)tyczni i nie wiadomo, co z nami zrobić. Najgorsze, że iui dr P nie ma ochoty robić, ze względu na prawie tę samą skuteczność, co starania naturalne... jestem w kropce, bo jak dla mnie decyzja o ivf z kolei wydaje się być za szybka...
    Wiem o czym mówisz, bo sama przeglądam foty lekarzy najpierw :D ale nieraz zmysł mnie mylił ;> Zdjęcia swojej gin z Kato nie widziałam, bo nie ma w necie ani jednego foto. Nasłuchałam się tylko pozytywów o niej i na forum i od paru osób z otoczenia i postanowiłam uderzyć. Czekałam 1,5 miesiąca a nie pół roku, ale w sumie żaden warto i pół roku poczekać. Choć wiadomo, nie ma co gdybać co było gdyby... Wybraliśmy taka a nie inną drogę i tak jestem wdzięczna, że Pani dr wykonała mi wtedy ten scratching i wyszedł problem z endo, bo tak to można było próbować dalej z IUI czy nawet ivf i nie byłoby nie skuteczne, bo zarodek nie miałby warunków na zagnieżdżenie.
    A propo takich złych wyników nasienia, to ja sprawdzała bym na pewno w 2 różnych miejscach, bo czasem laboratoria mogą się mylić a i sposoby badania tak jak napisałaś. Więc gdzieś ktoś może mieć hba czy fragmentację fatalne a w innym miejscu byłoby już w granicach normy :)
    Mój mąż na przestrzeni 2 lat badał nasienie chyba w 4 czy 5 różnych miejscach ;) i dopiero można wyciągnąć wniosek heh

    Bejzi lubi tę wiadomość

    Koniec starań
  • amalia Autorytet
    Postów: 429 222

    Wysłany: 14 października 2018, 17:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anuśla wrote:
    My swoja "przygode" z nieplodnoscia rozpoczęliśmy tez u dr. J. Na trzeciej wizycie po hsg ja zakończyłam, bo usłyszałam wtedy od niego, ze mam "balagan w badaniach". No sorki panie, chyba ty masz. Po czym zaprowadzil mnie do pielegniarek z tekstem do nich:"pani zrobi wit.d, grupe krwi i amh". Po czym galy mi wyszly jak uslyszalam ile te badania kosztuja. Co on sobie myśli, że wydawszy 400 zl na hsg wyskocze z kolejnych 300? Kazal przyjść na stymulacje nic nie tłumacząc, a ja zielona byłam wtedy. Co za typ.
    No to ja jestem mega szczęśliwa, że chodzę do doktora M. Wczoraj byłam. Drożność z nim bo było małe miki! Nawet nie zauważyłam, jak skończył! A mega bałam się tego badania.. tydzień przed już przeżywałam. Ale wszystko super, delikatnie, zagadywał, zawsze uśmiechnięty. Omówiliśmy dalsze działania, wszystko mi wyjaśnił, każdy krok, na co kiedy się zgłosić, co po czym robimy. Wiem, że będzie krótki protokół i 3 zastrzyki dziennie, kiedy mam się zgłaszać na usg. Jestem już taka spokojna, bo ja wgl lepiej funkcjonuję jak mam plan i wiem czego się spodziewać ;)

    Ja: AMH 1,59
    On: teratozoospermia, HBA 50%, DFI 15,72%, HDS 20,58%
    01.11.18 początek stymulacji
    11.11.18 punkcja
    16.11 odwołany transfer - 0 zarodków
    26.12.18 dwie kreski naturalnie!!
    chłopiec!!
    0d1y3e3kjom2cep0.png
  • Anuśla Autorytet
    Postów: 1434 435

    Wysłany: 14 października 2018, 18:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja na hsg u dr J. nie narzekam, żeby nie było hehe. Też było szybko i prawie bezboleśnie. No, ale jakby nie było, różnica w kulturze miedzy dr. J a dr. M to przepaść.

    Bejzi lubi tę wiadomość

    Staramy się od sierpnia 2016
    3 x IUI :-(
    Podwyższone anty TG i prolaktyna. Wysokie NK: 29.5%. Mutacje PAI-1 4G homo.MTHFR_1298A-C i 677C-T hetero.
    16.10.2019 - histeroskopia. Biopsja i scratching endometrium. Wycieto mikropolipy. Czekam na wynik histopat.
    Grudzień 2019 - ivf?


    "Just because I'm losing doesn't mean I'm lost."
  • Selina Autorytet
    Postów: 8922 3417

    Wysłany: 14 października 2018, 19:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja miałam biedne z hsg, ale tylko przez zakładanie cewnika, bo mam mega wąską szyjkę (ale robiłam gdzieś indziej). Później samo badanie spokój nic nie bolało :)


    Amalia to dobrze, że wszystko ok u Ciebie. Każdy chyba tak ma, że jak się na czym stoi i ma plan, to śpi spokojniej :)
    Od kiedy zaczynasz zastrzyki?

    Koniec starań
  • amalia Autorytet
    Postów: 429 222

    Wysłany: 14 października 2018, 19:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina wrote:
    Amalia to dobrze, że wszystko ok u Ciebie. Każdy chyba tak ma, że jak się na czym stoi i ma plan, to śpi spokojniej :)
    Od kiedy zaczynasz zastrzyki?
    Za 2 tygodnie sprawdzamy czy nie ma pozostałości po owulce i od 2 dnia cyklu (3, 4 lub 5.11), mam zastrzyki.

    Selina lubi tę wiadomość

    Ja: AMH 1,59
    On: teratozoospermia, HBA 50%, DFI 15,72%, HDS 20,58%
    01.11.18 początek stymulacji
    11.11.18 punkcja
    16.11 odwołany transfer - 0 zarodków
    26.12.18 dwie kreski naturalnie!!
    chłopiec!!
    0d1y3e3kjom2cep0.png
  • Anuśla Autorytet
    Postów: 1434 435

    Wysłany: 14 października 2018, 20:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przez jaki okres czasu bierze sie zastrzyki? Krew też bedziesz miała pobierana?

    Staramy się od sierpnia 2016
    3 x IUI :-(
    Podwyższone anty TG i prolaktyna. Wysokie NK: 29.5%. Mutacje PAI-1 4G homo.MTHFR_1298A-C i 677C-T hetero.
    16.10.2019 - histeroskopia. Biopsja i scratching endometrium. Wycieto mikropolipy. Czekam na wynik histopat.
    Grudzień 2019 - ivf?


    "Just because I'm losing doesn't mean I'm lost."
  • amalia Autorytet
    Postów: 429 222

    Wysłany: 14 października 2018, 20:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anuśla wrote:
    Przez jaki okres czasu bierze sie zastrzyki? Krew też bedziesz miała pobierana?
    Krew miałam pobieraną wczoraj. Jeśli będzie trzeba znowu to pobierzemy. Zastrzyki to kwestia indywidualna. Zależy od poziomu AMH ale mogłam pomylić nazwę ;) Ja mam mieć ponoć krótki protokół.

    Wiadomość wyedytowana przez autora 14 października 2018, 20:35

    Ja: AMH 1,59
    On: teratozoospermia, HBA 50%, DFI 15,72%, HDS 20,58%
    01.11.18 początek stymulacji
    11.11.18 punkcja
    16.11 odwołany transfer - 0 zarodków
    26.12.18 dwie kreski naturalnie!!
    chłopiec!!
    0d1y3e3kjom2cep0.png
  • Anuśla Autorytet
    Postów: 1434 435

    Wysłany: 14 października 2018, 20:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rudzik1 wrote:
    Nigdy bym nie powiedziała o dr Ch., że jest ciepłymi kluchami, zarozumiałymi.
    Jest spokojny, nie śpieszy się, no i najważniejsze - jest skuteczny.
    Mnie też przy pierwszym spotkaniu mówił o IVF.
    Myślę sobie, że lekarze z klinik nie chcą nas naciągać, tylko są po prostu realistami. Liczy się efekt w postaci ciąży, a nie wieloletnie szukanie przyczyny, której przy obecnym stanie wiedzy medycznej można nie znaleźć.

    PS A w ogóle, to cześć dziewczyny, podczytuję wątki krakowskie, więc i tutaj zawitałam.

    Hej Rudzik. Miło, że zawitałas. Co do in vitro, to ono nie rozwiąże wszystkich problemów. Owszem, czasami ta droga pozostaje jako ostatnia, bo wykluczeniu wszystkich potencjalnych przyczyn lub przy naprawdę tragicznych wynikach. Ale przy nienajgorszych wynikach usłyszeć od lekarza na pierwszej wizycie o in vitro, no, bez przesady.

    Staramy się od sierpnia 2016
    3 x IUI :-(
    Podwyższone anty TG i prolaktyna. Wysokie NK: 29.5%. Mutacje PAI-1 4G homo.MTHFR_1298A-C i 677C-T hetero.
    16.10.2019 - histeroskopia. Biopsja i scratching endometrium. Wycieto mikropolipy. Czekam na wynik histopat.
    Grudzień 2019 - ivf?


    "Just because I'm losing doesn't mean I'm lost."
  • amalia Autorytet
    Postów: 429 222

    Wysłany: 14 października 2018, 20:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rudzik1 wrote:
    Nigdy bym nie powiedziała o dr Ch., że jest ciepłymi kluchami, zarozumiałymi.
    Jest spokojny, nie śpieszy się, no i najważniejsze - jest skuteczny.
    Mnie też przy pierwszym spotkaniu mówił o IVF.
    Myślę sobie, że lekarze z klinik nie chcą nas naciągać, tylko są po prostu realistami. Liczy się efekt w postaci ciąży, a nie wieloletnie szukanie przyczyny, której przy obecnym stanie wiedzy medycznej można nie znaleźć.

    PS A w ogóle, to cześć dziewczyny, podczytuję wątki krakowskie, więc i tutaj zawitałam.
    A mogę zapytać, na podstawie jakich wyników ta propozycja IVF?

    Ja: AMH 1,59
    On: teratozoospermia, HBA 50%, DFI 15,72%, HDS 20,58%
    01.11.18 początek stymulacji
    11.11.18 punkcja
    16.11 odwołany transfer - 0 zarodków
    26.12.18 dwie kreski naturalnie!!
    chłopiec!!
    0d1y3e3kjom2cep0.png
  • Bejzi Autorytet
    Postów: 766 619

    Wysłany: 15 października 2018, 21:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora 16 stycznia, 19:25

    9ewnyx8dhaboafk1.png
  • Bejzi Autorytet
    Postów: 766 619

    Wysłany: 15 października 2018, 21:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora 16 stycznia, 19:25

    9ewnyx8dhaboafk1.png
  • Bejzi Autorytet
    Postów: 766 619

    Wysłany: 15 października 2018, 21:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora 16 stycznia, 19:26

    9ewnyx8dhaboafk1.png
‹‹ 4 5 6 7 8 ››

Zajdź w ciążę dwa razy szybciej

Sprawdź OvuFriend Premium

  • wyznaczanie dni płodnych
  • dieta płodności
  • innowacyjny algorytm

Wypróbuj miesiąc za darmo, potem tylko 29 zł / mies.

Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego

Projekt OvuFriend: "Opracowanie nowych w skali światowej rozwiązań w obszarze uczenia maszynowego wspierających w planowaniu rodziny i pokonywaniu problemu niepłodności" współfinansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach programu Inteligentny Rozwój 2014-2020.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)