Forum Starając się z pomocą medyczną PCO - zespół policystycznych jajników
Odpowiedz

PCO - zespół policystycznych jajników

Oceń ten wątek:
  • AgnieszkaH Autorytet
    Postów: 1036 398

    Wysłany: 24 września 2014, 14:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja miałam kiedyś okropny trądzik, też mam pcos. Mi pomogły mieszanki na noc dobrane przez dermatologa. Nie gotowe maści, tylko on dobierał składniki, a w aptece mieszali, czy jakoś tak. Potem miałam nawrót, ale po około 3 latach i wtedy już antykoncepcja pomogła, bo miałam torbiela. Teraz biorę dexamethason na nadnercza i po trądziku nie ma śladu. Ewentualnie dwa wypryski przed okresem.

    AgnieszkaH
    33 lata
    Starania od 2014r. (HSG, Laparoskopia, Histeroskopia, Biopsja, Scratching)
    4 Cykle stymulowane 😢 3 IUI 😢
    1 IVF ICSI 2 komórki - 1 zarodek - ET 3-dniowca 18.02.2019 😢
    2 IVF ICSI+MACS 6 komórek - 3 blastki 😍
    FET - a któż to wie...???
    Nierówna walka z ureaplasma od 2015r - czas ją w końcu wygrać!!!

    Problemy: immunologia, cienkie endometrium, słabe komórki, nadkrzepliwość, PCO, zrosty, polip, mięśniak itd...
    KIR Bx bez implantacyjnych, mąż C1C2, allo MLR 47%
  • Kasia1983 Koleżanka
    Postów: 73 4

    Wysłany: 24 września 2014, 18:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny jakie leczenie zastosowali u was lekarze gdy okazało się, że jesteście odporne na Clostybedyt?

    Ja jestem jeszcze w trakcie diagnostyki ale na 99% ma PCOS owulacji nie ma cykle mega długie a ostatnio bez Luteiny @ nie przychodzi.
    Pierwszy cykl byłam u jednego lekarza dał mi clostybegyt pęcherzyk urósł do 12 mm i stanął w miejscu. Po 5 dniach byłam u innego lekarza nie było już większych pęcherzyków niż 6 mm, owulacji raczej nie było nie było żadnego śladu, temperatura też nie drgnęła w górę ani trochę.
    Mam teraz porobić te badania z krwi i przyjść z wynikami ale lekarz już mnie załamał, powiedział, że najlepiej będzie przez 3 miesiące brać tabsy anty z którymiś lekami z tej grupy Gonadotropiny chyba Merional lub Menopur, po czym po tych 3 m-cach owulacja może pojawi się sama albo będziemy ją stymulować.
    Naprawdę nie chcę tracić tych 3 miesięcy czy to naprawdę jest konieczne?

    bhywgu1rggktwwkc.png

    tkvg7ddlnnah46ij.png

    9ltfegz2l1be5f37.png[
  • sebza Autorytet
    Postów: 1911 1843

    Wysłany: 24 września 2014, 23:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasia, moje zdanie jest takie, że niektóre anty mogą narobić większej biedy niż można sobie wyobrazić. Mówię to na swoim przykładzie, ale ja akurat zostałam potraktowana Diana35. To co się działo po 3 miesiącach na niej jest dla mnie traumą do dzisiaj. Opisywałam już na forum, nie będę znów mnożyć niepotrzebnych powtórzeń. Ogólnie nie polecam, chociaż niektóre z dziewczyn na forum brały anty na wyciszenie i skutkowało i nie miały takich jazd,jak ja po Dianie. Ja na wyciszenie po stymulacji clo brałam cyclacur ( hormonalną terapię zastępczą).
    Ale w życiu nie słyszałam, żeby podczas brania anty brać gonadotropiny. co innego 3 msc na anty i później gonadotropiny, ale jaki jest sens łączyć leki wyciszające jajniki z lekami, które stymulują do produkcji pęcherzyków?
    Ja po 6 nieudanych cyklach z clo (w każdej dozwolonej dawce) miałam cykle na GonalF, ale tylko dwa - nieudane. Po czym odpuściłam z powodu wyjazdów i wakacji i wróciłam w ciąży na naturalnym cyklu (pierwszym od 4 lat dzięki diecie i ćwiczeniom).

    Z moich doświadczeń wynika, że wystarczy jeden cykl na anty i później cykl ze symulacją.
    Ale jeśli miałaś tylko jeden cykl na clo, to ja bym proponowała zwiększyć dawkę może i spróbować jeszcze raz.
    Ale przede wszystkim to trzeba zrobić wszystkie badania i mieć zaufanie do lekarza.

    atdci09k89ytpjkc.png
  • sebza Autorytet
    Postów: 1911 1843

    Wysłany: 24 września 2014, 23:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zwei_kresken wrote:

    Czytam teraz dużo o PCO i o waszych doświadczeniach i widzę, że ten lekarz, który stwierdził u mnie PCO i postanowił je zablokować antykami, olał moją stuprocentową insulinooponość :( Muszę wydębić skierowanie na badania od mojego nowego endo albo od nowego gina, co prawda ostatnio udało mi się zgubić nieco brzucha dietą ułożoną przez trenera personalnego, bo dietetycy do tej pory tylko mi cięli kalorie i węgle, a to tylko pogarszało moją wagę oraz skład ciała, ale i tak uważam, że taki brzuch to nie jest normalne u kobiety mojego wzrostu i wagi :(

    Takie brzuszki są typowe dla pcos. Sama miałam.
    Ja akurat jestem zdania, że przy pcos należy wykluczyć tyle węglowodanów , ile to możliwe. I tak je zjadamy w wielu produktach nawet przy rygorystycznej diecie. A niestety pcos lubi cukier i stąd później te problemy z jajeczkowaniem.

    atdci09k89ytpjkc.png
  • zwei_kresken Autorytet
    Postów: 4338 5103

    Wysłany: 25 września 2014, 00:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sebza wrote:
    Takie brzuszki są typowe dla pcos. Sama miałam.
    Ja akurat jestem zdania, że przy pcos należy wykluczyć tyle węglowodanów , ile to możliwe. I tak je zjadamy w wielu produktach nawet przy rygorystycznej diecie. A niestety pcos lubi cukier i stąd później te problemy z jajeczkowaniem.

    U mnie przy obniżonej kaloryczności i minimum węglowodanów organizm nadal odkładał tłuszcz, a ja snułam się bez energii, teraz już widzę, że po prostu byłam niedożywiona, jak jadłam 1000 kalorii to był sukces, ale samymi warzywami i mięsem więcej nie byłam w stanie uzyskać, poza tym jak daje mi takie menu dyplomowany dietetyk, to mu ufam... Widać całkowicie na wyrost to zaufanie :(
    Teraz jem węglowodany tylko z kaszy ze zbóż bez glutenu, ryżu i ewentualnie ziemniaków, nie jem cukrów, słodkich warzyw typu marchewka i nie jem w ogóle owoców. Jem co 3 godziny, pod koniec dnia w posiłkach węgli mam mniej niż na początku dnia. Nie tracę jakoś dużo wagowo, ale centymetry lecą, w tym brzuchu głównie.

    Zrobię sobie cukier i insulinę w krzywych jeszcze przed wizytą u endo i pójdę do niego już z wynikami. Nie chce mi się marnować czasu.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 września 2014, 00:04

    sebza lubi tę wiadomość

    hashi, pcos, hiperinsulinemia, insulinooporność, trombofilia, 3 x biochemiczna
    pQUlp1.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 września 2014, 11:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny mam pytanie jakie robiłyście badanie na potwierdzenie PCOS?
    Pytam bo na ostatniej wizycie u mojej gin coś wspominała ale nie mówiła o żadnych badaniach

  • sebza Autorytet
    Postów: 1911 1843

    Wysłany: 25 września 2014, 16:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przy diagnozowaniu pcos należy zrobić wszystkie badania:
    glukoza i insulina (także po obciążeniu), estrogen, progesteron, prolaktyna, testosteron, androstedion, DHEAS, SHBG, wszystkie hormony tarczycy ( tsh, ft3, ft4, plus antygenty), LH i FSH (żeby sprawdzić ich stosunek również). Dodatkowo można sprawdzić witaminę D, bo wiele z pcos'owiczek ma duże niedobory, a to też bywa problem.

    A także USG.

    Powodzenia!

    atdci09k89ytpjkc.png
  • kis Autorytet
    Postów: 735 185

    Wysłany: 26 września 2014, 17:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasia1983 wrote:
    Dziewczyny jakie leczenie zastosowali u was lekarze gdy okazało się, że jesteście odporne na Clostybedyt?

    Ja jestem jeszcze w trakcie diagnostyki ale na 99% ma PCOS owulacji nie ma cykle mega długie a ostatnio bez Luteiny @ nie przychodzi.
    Pierwszy cykl byłam u jednego lekarza dał mi clostybegyt pęcherzyk urósł do 12 mm i stanął w miejscu. Po 5 dniach byłam u innego lekarza nie było już większych pęcherzyków niż 6 mm, owulacji raczej nie było nie było żadnego śladu, temperatura też nie drgnęła w górę ani trochę.
    Mam teraz porobić te badania z krwi i przyjść z wynikami ale lekarz już mnie załamał, powiedział, że najlepiej będzie przez 3 miesiące brać tabsy anty z którymiś lekami z tej grupy Gonadotropiny chyba Merional lub Menopur, po czym po tych 3 m-cach owulacja może pojawi się sama albo będziemy ją stymulować.
    Naprawdę nie chcę tracić tych 3 miesięcy czy to naprawdę jest konieczne?

    czyli na CLO ile miałaś cykli???
    jesli miałas mala dawke 1x1 to moglo byc tak jak piszesz ze pecherzyk nie urósł - tak się zdarza bardzo często..
    Ja w 2 pierwszych cyklach przy clo z dawka 1x1 wlasnie pecherzyk urósł do 9mm a w kolejnym cyklu tylko do 12mm i sie wchłonął, później dawka 2x1 i pęcherzyki już były, także nie poddawaj się ;)
    a menopur to już jest silny środek i bardzo drogi bo stymulacja wychodzi do około 600zł
    wiec jesli dopiero zaczynasz z CLOto popros o wieksza dawkę tego leku

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 września 2014, 17:44

  • kis Autorytet
    Postów: 735 185

    Wysłany: 26 września 2014, 17:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sebza, miałam robioną krzywą cukrową 3pkt z 75g glukozy i wynik wyszedł mi w normie, czy mimo tego warto by było zrobić też krzywą insulinową by potwierdzić czy jest insulinopornosc czy jej nie ma ?

  • truskavvkowa Przyjaciółka
    Postów: 121 47

    Wysłany: 26 września 2014, 18:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kis, z insuliną też powinnaś zrobić, bo mi mimo że cukier wyszedł ok to insulina była dużo poza normą.

    sebza, kis, stara_czka lubią tę wiadomość

  • sebza Autorytet
    Postów: 1911 1843

    Wysłany: 26 września 2014, 20:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kis wrote:
    sebza, miałam robioną krzywą cukrową 3pkt z 75g glukozy i wynik wyszedł mi w normie, czy mimo tego warto by było zrobić też krzywą insulinową by potwierdzić czy jest insulinopornosc czy jej nie ma ?

    Tak, myślę, że dobrze jest zrobić.

    kis, truskavvkowa lubią tę wiadomość

    atdci09k89ytpjkc.png
  • Kasia1983 Koleżanka
    Postów: 73 4

    Wysłany: 29 września 2014, 11:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kis wrote:
    czyli na CLO ile miałaś cykli???
    jesli miałas mala dawke 1x1 to moglo byc tak jak piszesz ze pecherzyk nie urósł - tak się zdarza bardzo często..
    Ja w 2 pierwszych cyklach przy clo z dawka 1x1 wlasnie pecherzyk urósł do 9mm a w kolejnym cyklu tylko do 12mm i sie wchłonął, później dawka 2x1 i pęcherzyki już były, także nie poddawaj się ;)
    a menopur to już jest silny środek i bardzo drogi bo stymulacja wychodzi do około 600zł
    wiec jesli dopiero zaczynasz z CLOto popros o wieksza dawkę tego leku


    Ja miałam tylko 1 cykl na Clostybegycie ale od razu dostałam ta większą dawkę i nic :(. Teraz mam 29 dc temp. stoi w miesjcu znowu cykl bezowulacyny znowu będę wywoływac okres luteną.

    bhywgu1rggktwwkc.png

    tkvg7ddlnnah46ij.png

    9ltfegz2l1be5f37.png[
  • Kasia1983 Koleżanka
    Postów: 73 4

    Wysłany: 29 września 2014, 11:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    w dodatku jestem gruba jak bania czuję się jak gąbka nasączona wodą :(

    bhywgu1rggktwwkc.png

    tkvg7ddlnnah46ij.png

    9ltfegz2l1be5f37.png[
  • gosia81 Autorytet
    Postów: 655 785

    Wysłany: 1 października 2014, 14:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zapraszam wszystkie kobiety na nowy wątek: wygrałyśmy z PCOS - w pierwszej kolejności te, które chcą się pochwalić swoim zwycięstwem, czyli ciążą lub już urodzonymi maluchami, ale też zapraszam te dziewczyny, które chcą poczytać o tym lub o coś zapytać, bo wciąż walczą o swoje szczęście. Pozdrawiam!

    https://ovufriend.pl/forum/starajac-sie-z-pomoca-medyczna/wygralysmy-z-pcos,4408,1.html?sd=1

    f2wl3e5epdkwr2t5.png
    5b09anliajytu9pv.png
  • AgnieszkaH Autorytet
    Postów: 1036 398

    Wysłany: 2 października 2014, 15:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny mam pytanko:) Pół roku temu lekarz widząc moje wyniki hormonów i obraz usg stwierdził PCOS. Stosunek LH/FSH miałam wtedy jakoś 1,2. Dzisiaj odebrałam wyniki i jestem w szoku, bo teraz ten stosunek wynosi 0,88. Czy możliwe, że przy leczeniu samym dexamethasonem wyniki aż tak się poprawiły, że nawet nie wyglądają na PCOS, a choroba jednak występuje, czy to coś innego? Do lekarza idę dopiero w przyszłym tygodniu. Chciałabym się dowiedzieć, jakie są Wasze wyniki i doświadczenia w tej kwestii:)

    AgnieszkaH
    33 lata
    Starania od 2014r. (HSG, Laparoskopia, Histeroskopia, Biopsja, Scratching)
    4 Cykle stymulowane 😢 3 IUI 😢
    1 IVF ICSI 2 komórki - 1 zarodek - ET 3-dniowca 18.02.2019 😢
    2 IVF ICSI+MACS 6 komórek - 3 blastki 😍
    FET - a któż to wie...???
    Nierówna walka z ureaplasma od 2015r - czas ją w końcu wygrać!!!

    Problemy: immunologia, cienkie endometrium, słabe komórki, nadkrzepliwość, PCO, zrosty, polip, mięśniak itd...
    KIR Bx bez implantacyjnych, mąż C1C2, allo MLR 47%
  • sebza Autorytet
    Postów: 1911 1843

    Wysłany: 2 października 2014, 15:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak, to możliwe. Pcos to zespół objawów. Lek pomógł na jedne objawy, teraz musisz sprawdzić, czy pomógł na inne - jak wyglądają jajniki, czy są owulacje :) Gratki. To krok to przodu :) Chociaż moim zdaniem, stosunek 1.2 też był całkiem spoko :)

    atdci09k89ytpjkc.png
  • AgnieszkaH Autorytet
    Postów: 1036 398

    Wysłany: 2 października 2014, 20:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sebza dziękuję za odpowiedź. Mam nadzieję, że jajniki też wyglądają już lepiej. Dam znać co i jak po wizycie:) Taki krok do przodu sprawia, że ma się więcej sił do walki z tym całym PCOS:)

    AgnieszkaH
    33 lata
    Starania od 2014r. (HSG, Laparoskopia, Histeroskopia, Biopsja, Scratching)
    4 Cykle stymulowane 😢 3 IUI 😢
    1 IVF ICSI 2 komórki - 1 zarodek - ET 3-dniowca 18.02.2019 😢
    2 IVF ICSI+MACS 6 komórek - 3 blastki 😍
    FET - a któż to wie...???
    Nierówna walka z ureaplasma od 2015r - czas ją w końcu wygrać!!!

    Problemy: immunologia, cienkie endometrium, słabe komórki, nadkrzepliwość, PCO, zrosty, polip, mięśniak itd...
    KIR Bx bez implantacyjnych, mąż C1C2, allo MLR 47%
  • HANA Autorytet
    Postów: 533 807

    Wysłany: 2 października 2014, 21:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przypominam o materiałach kasjji ;)

    podaje nowe hasło, bo pcsowiczka nie mogła pobrać i je zmieniła, a ja na stare już nie można zmienić


    [email protected]
    hasło: dietapcos1 - NOWE HASŁO

    Anna255 lubi tę wiadomość

  • rebe Autorytet
    Postów: 1971 965

    Wysłany: 3 października 2014, 12:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Q

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 lutego, 21:22

    mhsvl6d8myv1scse.png
    starania od 2014, PGD NGS: ❄️❄️❄️ Crio 02.19 i 04.19 nieudane, crio 06.19: 14 dpt beta 1613, 16 dpt beta 3391, 19 dpt 7172, 7t4d mamy ❤️
  • sebza Autorytet
    Postów: 1911 1843

    Wysłany: 3 października 2014, 13:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nigdy nie zrozumiem lekarzy, którzy twierdzą, że nie ma sensu robić jakichś szczegółowych badań.... To zależy im na dokładnym zbadaniu problemu, czy nie zależy?
    Badania się robi nie tylko po to,żeby wykryć nieprawidłowość, ale także po to,aby się upewnić, czy wszystko jest ok.
    Niestety w wielu przypadkach wyniki po obciążeniu są dużo gorsze niż bez i to niestety też świadczy o insulinooporności.
    Nie zrozum mnie źle, ja nie twierdzę, że powinnaś to zrobić, bo nie jestem lekarzem. Po prostu nie rozumiem takiego podejścia lekarzy. Ja robiłam wszystkie badania,żeby sprawdzić, co się dzieje i dopiero wtedy jest pełny obraz sytuacji.

    I jeśli masz zaufanie do lekarza, który mówi, że nie ma sensu dieta z niskim IG to rób jak Ci doradza (szczególnie, że rzeczywiście nie masz za bardzo z czego chudnąć). Ale jeśli jednocześnie ten lekarz nie szuka przyczyny Twoich problemów, to jest to dziwne..

    Nie wiem dokładnie jaki jest status Twoich starań, może warto zacząć stymulację?

    atdci09k89ytpjkc.png
‹‹ 239 240 241 242 243 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Torbiel na jajniku - przyczyny, objawy i leczenie

Torbiel na jajniku od czasu do czasu pojawia się u większości kobiet. Są to cysty lub pęcherzyki, które zazwyczaj wypełnione są płynem i które najczęściej samoistnie znikają. Dowiedz się jakie są objawy torbieli i czy mogą być przeszkodą w zajściu w ciążę? Kiedy należy je leczyć i z jakimi chorobami mogą współwystępować. 

CZYTAJ WIĘCEJ

O tym jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko - relacja ze spotkania Ovu dzieci!

Jeśli kiedykolwiek zastanawiałaś się co sprawia, że kobiety, matki są tak silne i wytrzymałe, to musisz to przeczytać! My znamy już odpowiedź – nasza moc leży w relacjach jakie potrafimy tworzyć z innymi kobietami. Wsparcie jakie sobie dajemy i energię do działania jaką sobie nawzajem przekazujemy jest wartością o której należy mówić głośno! Dowodem na to jest ta relacja z wyjątkowego zdarzenia – zlotu użytkowniczek OvuFriend i BellyBestFriend, wspaniałych kobiet, cudownych Mam! Przeczytaj, jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko  

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża bliźniacza – wszystko co musimy o niej wiedzieć

Ciąża bliźniacza to rodzaj ciąży wielopłodowej, podczas której w macicy kobiety rozwijają się jednocześnie dwa płody. Ciąże bliźniacze stanowią około 1,25% wszystkich ciąż, czyli średnio jeden na sto porodów kończy się przyjściem na świat nie jednego, a dwójki dzieci. Współcześnie coraz więcej ciąż to właśnie ciąże bliźniacze. Przeczytaj i dowiedz się m.in. jak powstaje ciąża bliźniacza, jakie są jej rodzaje i jakie może powodować ryzyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego