Forum Starając się z pomocą medyczną PCO - zespół policystycznych jajników
Odpowiedz

PCO - zespół policystycznych jajników

Oceń ten wątek:
  • rebe Autorytet
    Postów: 1971 965

    Wysłany: 16 sierpnia 2014, 12:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Q

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 lutego, 21:21

    gosia81 lubi tę wiadomość

    mhsvl6d8myv1scse.png
    starania od 2014, PGD NGS: ❄️❄️❄️ Crio 02.19 i 04.19 nieudane, crio 06.19: 14 dpt beta 1613, 16 dpt beta 3391, 19 dpt 7172, 7t4d mamy ❤️
  • gosia81 Autorytet
    Postów: 655 785

    Wysłany: 16 sierpnia 2014, 12:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rebe, faktycznie monitoring w tak długim cyklu jest bez sensu - ma sens gdy jesteś poddana stymulacji. Poza tym na około 14-10 dni przed owulacją gin. nie może jednoznacznie stwierdzić, że już nic nie urośnie - pęcherzyki rosną w różnym tempie (poczytaj o tym w bazie wiedzy na OvuFriend), więc czasem 10 dni im wystarczy by osiągnąć dojrzałość i pęknąć (vide mój przypadek). Trzeba więc zaglądać do pęcherzyków kilka razy. Symptomy bycia "po" owulacji to .min. płyn w Zatoce Douglasa, pozostałości ciałka żółtego no i ważny jest wygląd endometrium - to także powinien gin sprawdzać w czasie monitoringu, bo tylko w odpowiednio grubym endometrium może się zagnieździć zarodek. Sama owulacja to jeszcze nie wszystko - trzeba wiedzieć np. czy pęcherzyk pękł, czy zamienił się w cystę itp.
    Dlatego radzę ci (bo jesteś de facto na początku leczenia) spisać sobie pytania, na które chcesz uzyskać odpowiedź i potem konsekwentnie robić badania, rozmawiać z ginem pod tym kątem. Jeśli po roku czasu nadal nie będziesz znała odpowiedzi na te pytania (np. czy mam naturalną @? czy mam owulację? czy mam drożne jajowody? czy mąż jest płodny? czy moje pęcherzyki pękają? czy miewam śluz płodny? czy widzę jakąś regularność w moich cyklach itp.itd. Czy wystarczająco często współżyję? czy były REALNE szanse na poczęcie - tzn. zgranie w czasie wszystkich elementów układanki?) to należy np. zmienić gina lub znaleźć nowa drogę "samoleczenia" tzn. ułożyć nowy plan.

    rebe lubi tę wiadomość

    f2wl3e5epdkwr2t5.png
    5b09anliajytu9pv.png
  • rebe Autorytet
    Postów: 1971 965

    Wysłany: 16 sierpnia 2014, 12:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Q

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 lutego, 21:21

    gosia81 lubi tę wiadomość

    mhsvl6d8myv1scse.png
    starania od 2014, PGD NGS: ❄️❄️❄️ Crio 02.19 i 04.19 nieudane, crio 06.19: 14 dpt beta 1613, 16 dpt beta 3391, 19 dpt 7172, 7t4d mamy ❤️
  • gosia81 Autorytet
    Postów: 655 785

    Wysłany: 16 sierpnia 2014, 13:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rebe, ja wiem - rozumiem, bo nikt nie chce czekać rok, ale np. standard leczenia CLOSTILBEGYTEM to najczęściej 6 cykli, więc czasem wyjdzie tak, że ani się obejrzysz a tylko z tego faktu minie pół roku. A przecież przydarzają się inne rzeczy: kuracja suplementami, dłuższy cykl, czy wyjazd itp. Trzeba być cierpliwym owszem, ale też krytycznym wobec siebie i gina - myślę tu o odpowiedzi na te pytania. jestem pewna, że gdy wgryziesz się w temat, poczytasz, pooglądasz wykresy innych dziewczyn z PCO, to będzie ci łatwiej. najgorzej jest walczyć z nieznanym, z czymś nieoswojonym. I pamiętaj, nawet jeśli wykresy nie będą ładne, a cykle nie będą idealnej długości, to nie przekreśla to Twoich szans. Z każdym nowym cyklem pojawia się nowa nadzieja :) Życzę Wam powodzenia z całego serca :)

    rebe, kapturnica, natt lubią tę wiadomość

    f2wl3e5epdkwr2t5.png
    5b09anliajytu9pv.png
  • sebza Autorytet
    Postów: 1911 1843

    Wysłany: 17 sierpnia 2014, 15:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dodam tylko (bo co do reszty zgadzam się z Gosią oczywiście w 100%) że zastępowanie słodyczy arbuzem mija się z celem ponieważ w arbuzie jest sama woda i cukier a on sam ma zabójczy IG dla nas pcowiczek.
    Dieta, dieta i jeszcze raz dieta :) Najlepiej z IG poniżej 50 :)

    gosia81, respondeca, rebe, HANA lubią tę wiadomość

    atdci09k89ytpjkc.png
  • rebe Autorytet
    Postów: 1971 965

    Wysłany: 18 sierpnia 2014, 08:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Q

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 lutego, 21:21

    mhsvl6d8myv1scse.png
    starania od 2014, PGD NGS: ❄️❄️❄️ Crio 02.19 i 04.19 nieudane, crio 06.19: 14 dpt beta 1613, 16 dpt beta 3391, 19 dpt 7172, 7t4d mamy ❤️
  • sebza Autorytet
    Postów: 1911 1843

    Wysłany: 18 sierpnia 2014, 10:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rebe, no coś Ty, żaden koszmar. Być może właśnie okazało się, skąd te komplikacje z cyklami :) Jak u większości z nas, pcowiczek tak u Ciebie - organizm domaga się cukru, insuliny. Wystarczy się pomęczyć tydzień albo dwa i organizm zacznie się przestawiać. Dieta nie jest wskazana tylko kobietom , które muszą zrzucić kg, były tutaj dziewczyny, które nie chciały za bardzo schudnąć, a były na diecie i są teraz w ciąży, albo mają malucha po tej stronie brzucha.
    Trzeba tylko się za to wziąć i nie poddawać (a czasami to zabiera trochę czasu, bo człowiek lubi się czarować, że jeden batonik to nic, albo że jogurt na śniadanie to przecież i tak mało).
    Masz jeść dużo, ale z niskim IG. Ja zawsze na śniadanie zjadałam wielką sałatkę - podstawa to sałata, a reszta w zależności od dnia.Zjadałam tyle, żeby się porządnie najeść. I wbrew pozorom starczało mi to bez problemu do drugiego śniadania, na które zazwyczaj jadłam jakieś niegotowane warzywa.
    Ja z mleka zrezygnowałam, bo przemówiła do mnie teoria, że żaden inny ssak nie pije mleka innego ssaka :) Ale też dlatego, że wiele osób ma nietolerancję laktozy a o tym nie wie.
    Oj, sporo tego jest... :) Ogólnie to podstawą mojej diety były surowe owoce i warzywa. Z cukru zrezygnowałam zupełnie. Mięso jadłam, ale nie codziennie i zazwyczaj gotowane . A, no właśnie, bo trzeba też na tłuszcze uważać przy pcos :) Jak widziałam w sklepie coś, co wyrosło z natury i miało zielony kolor to kupowałam w ilościach hurtowych i się zajadałam ile chciałam :)

    Ty pewnie nie musisz mieć aż tak rygorystycznej diety, bo Twoja sytuacja nie jest tak popaprana jak była moja, ale jestem przekonana, że już za 2/3 miesiące na diecie możesz poczuć ogromną różnicę :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 sierpnia 2014, 10:39

    rebe, gosia81 lubią tę wiadomość

    atdci09k89ytpjkc.png
  • rebe Autorytet
    Postów: 1971 965

    Wysłany: 18 sierpnia 2014, 11:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Q

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 lutego, 21:21

    mhsvl6d8myv1scse.png
    starania od 2014, PGD NGS: ❄️❄️❄️ Crio 02.19 i 04.19 nieudane, crio 06.19: 14 dpt beta 1613, 16 dpt beta 3391, 19 dpt 7172, 7t4d mamy ❤️
  • sebza Autorytet
    Postów: 1911 1843

    Wysłany: 20 sierpnia 2014, 11:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja nie wprowadzałam ŁG, chociaż wiem, że chyba Kasjja miała dietę opartą także o ŁG. Przyjęłam za zasadę rezygnowanie z każdej możliwej ilości węglowodanów, także arbuz był dla mnie nie do przyjęcia. Tym bardziej, że porcja 120 gr to mało jest. Chyba wolałabym sobie kawę posłodzić :D Czego oczywiście też nie robiłam :)
    No ale każdy robi jak uważa. Ja mówię co u mnie zadziałało i to w miarę szybko. Wcześniej też miałam okres diety, ale i czarowania się, że "a, na jeden jogurt sobie mogę pozwolić". Tylko, że jak przychodzi co do czego, to się okazało, że na więcej rzeczy sobie pozwoliłam i z diety było wielkie nic. A jak się na solidnie za to wzięłam, to efekty przyszły momentalnie. I nawet @, której wcześniej nie miałam latami pokazała się naturalnie. Także szok :)
    To tyle co ja mogę powiedzieć, trzeba potestować na sobie, bo każda z nas jest inna. Moja dieta była rygorystyczna, ale nie żałuję ani trochę, na pewno chętnie do niej wrócę po porodzie :)

    gosia81, natt lubią tę wiadomość

    atdci09k89ytpjkc.png
  • rebe Autorytet
    Postów: 1971 965

    Wysłany: 20 sierpnia 2014, 18:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Q

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 lutego, 21:22

    mhsvl6d8myv1scse.png
    starania od 2014, PGD NGS: ❄️❄️❄️ Crio 02.19 i 04.19 nieudane, crio 06.19: 14 dpt beta 1613, 16 dpt beta 3391, 19 dpt 7172, 7t4d mamy ❤️
  • sebza Autorytet
    Postów: 1911 1843

    Wysłany: 20 sierpnia 2014, 19:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Na serio dieta trwała od stycznia. O listopada próbowałam, ale z grzeszkami (no i oczywiście wcześniej też było kilka prób, ale poległam z powodu słabej woli). Ostatnia @ była 30 kwietnia i była to @ naturalna. Wcześniej miałam stymulację gonalem i chociaż na mnie działał, to nigdy nie miałam owulacji w 14dc. W cyklu ciążowym owu była w 14 :) Cała moja historia jest na stronach tego wątku :) Stron jest sporo do przeczytania, ale jest też mnóstwo historii moich forumowych koleżanek, które mogą być cenne.

    Kasjje możesz znaleźć tu :
    https://ovufriend.pl/pamietnik/starania-z-pcos,319.html

    Był też mail, na którym Kasjja wrzuciła swoją dietę, ale może ktoś inny potrafi go odkopać, bo ja nie mam nigdzie zapisanego.
    Ogólnie wszystko co wiedziałam, napisałam w tym wątku i wszystko czego się dowiedziałam także z niego pochodzi. Skarbnica wiedzy :)
    :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 sierpnia 2014, 19:53

    rebe lubi tę wiadomość

    atdci09k89ytpjkc.png
  • lesi21 Znajoma
    Postów: 17 25

    Wysłany: 23 sierpnia 2014, 08:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej dziewczyny proszę o interpretacje moich wyników które dziś odebrałam przy okazji innych badan zrobiłam sobie TSH i prolaktynę niestety z ginekologiem widzę się dopiero w środę bromergon w dawce 1 tab na noc biorę od 1,5 miesiąca
    moje wyniki:


    PROLAKTYNA 0,8
    TSH 1,53


    CZY TAK NISKA PROLAKTYNA JEST NORMALNA ?

  • AgnieszkaH Autorytet
    Postów: 1036 398

    Wysłany: 24 sierpnia 2014, 09:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moim zdaniem TSH jak najbardziej prawidłowe, a co do prolaktyny to jest niska właśnie ze względu na zażywanie bromergonu. Z pewnością lekarz zmieni Ci dawkowanie tego leku. Ja miałam podobnie biorąc bromergon tyle tylko, że moja prolaktyna wynosiła wtedy ok. 4ng/ml.

    AgnieszkaH
    33 lata
    Starania od 2014r. (HSG, Laparoskopia, Histeroskopia, Biopsja, Scratching)
    4 Cykle stymulowane 😢 3 IUI 😢
    1 IVF ICSI 2 komórki - 1 zarodek - ET 3-dniowca 18.02.2019 😢
    2 IVF ICSI+MACS 6 komórek - 3 blastki 😍
    FET - a któż to wie...???
    Nierówna walka z ureaplasma od 2015r - czas ją w końcu wygrać!!!

    Problemy: immunologia, cienkie endometrium, słabe komórki, nadkrzepliwość, PCO, zrosty, polip, mięśniak itd...
    KIR Bx bez implantacyjnych, mąż C1C2, allo MLR 47%
  • Chanela Autorytet
    Postów: 1946 1498

    Wysłany: 24 sierpnia 2014, 11:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    rebe napiszę Ci że ja też bardzo się broniłam przed dietą z niskim IG. Najbardziej przeżyłam odstawienie jogurtów. Dwa tygodnie po odstawieniu cukrów chodziłam z ogromną migreną i byłam strasznie zła że to mnie wykańcza. Ale przebrnęłam. Nauczyłam się jeść często w małych porcjach. W międzyczasie okazało się że mam hashimoto, więc doszły hormony. W dwa miesiące spadłam z wagi chyba 5 kg. Przebrnęłam i udało się. Trzeba tylko nauczyć się jak jeść i wszystko pójdzie w dobrym kierunku.

    Miu95, HANA lubią tę wiadomość

    201501275365.png
    p19uk0s3zyd2g4e9.png
  • Miu95 Autorytet
    Postów: 533 227

    Wysłany: 24 sierpnia 2014, 22:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam podobne doświadczenia co Chanela :). Jestem jakiś drugi miesiąc na diecie z niskim IG. Nie szalałam, powoli zamieniałam produkty na te zdrowsze, ale początek był ciężki, szczególnie przez moje uzależnienie od czekolady. To prawdopodobnie był niedobór magnezu, ale potrafiłam zjeść 3-4 czekolady tygodniowo. Nawet półtora do dwóch jednego dnia jak mnie ssało ;). No i pierwsze 2 tygodnie to była masakra. Mdliło mnie, potworne bóle głowy, wkurzona byłam i krzyczałam na wszystko i wszystkich ;). Efekty odstawienia.

    Przed chwilą porządkowałam szafę, wyciągnęłam stare pary spodni, których nie mogłam nawet dopiąć w czerwcu. Teraz założyłam, zapięłam i jeszcze luzy są... tak mnie to zszokowało, że masakra :).

    Ważyłam 82,5. Teraz około 75 :). Musze tylko dołożyć do wszystkiego ćwiczenia, bo ten zimnawy krajobraz za oknem powoduje, że chce mi się jeść :/

    BYNZp1.png 7Hgfp2.png
  • XxMoniaXx Autorytet
    Postów: 15445 8423

    Wysłany: 24 sierpnia 2014, 22:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej. można łączyć zioła sroki 3 z clo ?

    f2wl3e5exwv499zn.png
    km5sdf9hllms5iw1.png

    10. 2018r. - c.b
  • ILKA88 Przyjaciółka
    Postów: 130 40

    Wysłany: 29 sierpnia 2014, 13:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej. Miesiąc temu dowiedziałam się o PCO i jak to wszystko czytam to jestem przerażona. Od 3 tygodni biorę inofolic, ale nie wierzę, że to może mi w czymś pomóc :(

    ckailhb8ez7m7qlw.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 sierpnia 2014, 16:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ILKA to uwierz ! :)
    Bo z takim negatywny podejściem to za wiele nie zdziałasz. ;)

    ILKA88 lubi tę wiadomość

  • rebe Autorytet
    Postów: 1971 965

    Wysłany: 1 września 2014, 23:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Q

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 lutego, 21:22

    mhsvl6d8myv1scse.png
    starania od 2014, PGD NGS: ❄️❄️❄️ Crio 02.19 i 04.19 nieudane, crio 06.19: 14 dpt beta 1613, 16 dpt beta 3391, 19 dpt 7172, 7t4d mamy ❤️
  • ILKA88 Przyjaciółka
    Postów: 130 40

    Wysłany: 2 września 2014, 07:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    rebe wrote:
    dziewczyny, to jeszcze raz ja.

    jestem masakrycznie wprost zalamana tym moim PCO i im bardziej chce dziecka tym bardziej sie zalamuje. co ciekawe, do niedawna naprawde w ogole o dzieciach nie myslalam, a tu nagle mnie trzasnelo na dziecko. Czasem czuje, ze to kara od boga za te lata antykoncepcji hormonalnej...

    jakbym słyszała siebie :P też nigdy nie myślałam o dzieciach nawet wydawało mi się, że za nimi nie przepadam, 6 lat brałam tabletki anty i teraz gdy rok po ślubie zdecydowałam się na dziecko okazało się, ze mam pco i nie będzie tak lekko.. dopiero zaczynam konkretne starania więc nie panikuje, z resztą po woli oswajam się z tym całym pco... od kiedy dowiedziałam się o nim (miesiąc temu) przestałam jeść słodycze bo wcześniej byłam od nich uzależniona i nie wiem czy waga mi się psuje czy co ale wg niej schudłam już 2 kg bo po odstawieniu tabletek przytyłam 3 kg, planuje zrzucić jeszcze 3 kg :) jestem dobrej myśli i stwierdziłam że za jak za 2 lata nie będę w ciąży to dopiero zacznę się bardziej martwić ale fakt że przychodzą czasem takie dni, że jest ciężko z tą myślą...

    ckailhb8ez7m7qlw.png
‹‹ 237 238 239 240 241 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Nieregularny okres. Przyczyny i objawy nieregularnych cykli miesiączkowych.

Nieregularny okres nie zawsze musi świadczyć o zaburzeniach, czy problemach hormonalnych. Na pewnych etapach życia nieregularne cykle są okresem przejściowym. Kiedy jednak nieregularne cykle warto skonsultować z lekarzem? Jakie są najczęstsze przyczyny nieregularnych cykli miesiączkowych? 

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w drugą ciążę" - czym jest niepłodność wtórna?

Gdy wspomnienia z porodu zaczną blednąć, a pierworodny synek lub córeczka wyrosną z etapu pieluch i kaszek, pojawienie się myśli o dalszym powiększeniu rodziny najprawdopodobniej będzie tylko kwestią czasu. Niestety, nie każdej kobiecie udaje się zajść w ciążę po raz drugi. Dlaczego tak się dzieje? Czym jest niepłodność wtórna i jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ

„Nie mogę zajść w ciążę!” – najczęstsze problemy z płodnością u kobiet

Czy zastanawiałaś się kiedy powinnaś zacząć martwić się, jeśli pomimo waszych starań nie możesz zajść w ciążę? Czy lepiej cierpliwie czekać, czy może gdy nadejdą pierwsze obawy, od razu skonsultować się z lekarzem? Przeczytaj jakie są niepokojące objawy, których nie powinnaś ignorować i jakie są potencjalne rozwiązania zwiększające szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego