Forum Starając się z pomocą medyczną PCO - zespół policystycznych jajników
Odpowiedz

PCO - zespół policystycznych jajników

Oceń ten wątek:
  • sylwia1808 Przyjaciółka
    Postów: 86 26

    Wysłany: 24 czerwca 2013, 15:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mam i poczekam chyba do poniedziałku, ale lekarza chyba i tak zmienię uważam, że nie ma racji jeśli chodzi o pco w moim przypadku.... tzn nigdy nie miała problemów z @ dopeiro teraz prz staraniach raz mi si,ę przedłużył cykl do 37 dni ale miała duzos tersów. Myślę, że duphastn nie potrzebnie mi przepisał tzn za wszcesnie zawsze w okolicach 20 dnia cyklu mam bóle jajnika czyli owulację, mam to tez potwierdzone na usg. Przez tego samego elkarza. Dzięi dziewczyny za odpwoiedź i powodzenia:)

    Kami lubi tę wiadomość

    sylwia1808
  • staraczka24 Autorytet
    Postów: 2435 939

    Wysłany: 24 czerwca 2013, 18:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej. jestem po wizycie a wiec :
    siedzialam u niej godzine !! sprawdzila moje wyniki itd zrobila usg ( brak pecherzykow dominujacych! ) zbadala na samolocie niby wszyskto jest wporzadku, ale niebardzo chciala mi dawac cos na stymulacje, ale powiedzialam jej ze bez niej pecherzyki mi nie rosna wiec jaki w tym sens ?

    zapisala mi estrofen mite od 5 do 25 dc 1x1
    i luteina dowcipna od 16 do 25 dc...

    teraz w tym cyklu jest za pozno na estrofen wiec mam brac od 21 dc przez 10 dni luteine i poczekac na @ i zaczac z estrofenem. pcos nie mam bo wyniki wszystkie wg niej sa super !
    no i PRZEDE WSZYSTKIM NAJMNIEJ musze zgubic 10 kg !! ta kwiec juz od dzis sie wzielam za siebie zamiast ziemniakow kasze i gotowane mieso ! warzywa i owoce !


    no i caly czas brac kwas foliowy !


    nie wiem co mam robic, moja gin kazala zrobic przerwe a ta mowi ze moge brac te leki, naprawde nie wiem, co byscie zrobily na moim miejscu ? jak mam stracic kolejne pol roku na nic nie robieniu i nieleceniou to tez bezsensu !

    Naj­piękniej­szych chwil w życiu nie zap­la­nujesz. One przyjdą same.
  • weronika86 Autorytet
    Postów: 5828 6369

    Wysłany: 24 czerwca 2013, 21:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kami wrote:
    Tez uwazam ze ovu wcale mnie nie stresuje a wrecz pomaga bo daje mi 'iluzje' kontroli nad moim cykle plus fantastyczne wsparcie i rade innych kobiet w podobnej sytuacji ! Co do dzialania pregnylu to bylam podmniowana i rozbita przez prawie 2 tygodnie i przeszlo mi razem z @, mam tylko nadzieje ze Tobie przejdzie wczesniej ! Badz dzielna :)
    Weronika trzymam kciuki za diete, ja probowalam low GI/pco przez jakis czas i odpuscilam bo mam strasznie slaba wole, az wstyd !

    Kami ta dieta co ja mam jest inna, mozna jesc do woli tylko nie wolno zabronionych produktow. Mam angielskiego ebooka ( ponad 400 stron), pieknie napisany i przetlumaczylam tez ( kilka dziewczat prosilo). Jakbys byla zainteresowan lektura to podaj maila to ci ysle... Ja tez mam strasznie slaba wole , ale ta dieta jest dla mnie latwa i 6 kg w ciagu 11 dni...czuje sie super.

    Kami lubi tę wiadomość

    5f81898964.png
    14ed59f4a5.png
  • weronika86 Autorytet
    Postów: 5828 6369

    Wysłany: 24 czerwca 2013, 21:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    staraczka24 wrote:
    hej. jestem po wizycie a wiec :
    siedzialam u niej godzine !! sprawdzila moje wyniki itd zrobila usg ( brak pecherzykow dominujacych! ) zbadala na samolocie niby wszyskto jest wporzadku, ale niebardzo chciala mi dawac cos na stymulacje, ale powiedzialam jej ze bez niej pecherzyki mi nie rosna wiec jaki w tym sens ?

    zapisala mi estrofen mite od 5 do 25 dc 1x1
    i luteina dowcipna od 16 do 25 dc...

    teraz w tym cyklu jest za pozno na estrofen wiec mam brac od 21 dc przez 10 dni luteine i poczekac na @ i zaczac z estrofenem. pcos nie mam bo wyniki wszystkie wg niej sa super !

    Moze odpocznij sobie jeden cykl...jesli uwazasz, ze taka przerwa dobrze ci zrobi. Ciesze sie, ze wzielas sie za dietke :) to jestesmy razem. I bardzo sie ciesze, ze wyniki dobre. Ja od nastepnego cyklu biore izoflawony sojowe. Bardzo duzo babek w Anglii z pco zaszlo po tym w ciaze max do 3ego cyklu. Podobno dziala jak naturalny clomid. Zobaczymy. Jak sie uda po tym to napewno dam znac!
    no i PRZEDE WSZYSTKIM NAJMNIEJ musze zgubic 10 kg !! ta kwiec juz od dzis sie wzielam za siebie zamiast ziemniakow kasze i gotowane mieso ! warzywa i owoce !


    no i caly czas brac kwas foliowy !


    nie wiem co mam robic, moja gin kazala zrobic przerwe a ta mowi ze moge brac te leki, naprawde nie wiem, co byscie zrobily na moim miejscu ? jak mam stracic kolejne pol roku na nic nie robieniu i nieleceniou to tez bezsensu !

    5f81898964.png
    14ed59f4a5.png
  • gosia81 Autorytet
    Postów: 655 785

    Wysłany: 25 czerwca 2013, 05:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Staraczko - myślę, ze szukając innego gina i idąc do niego na wizytę już sama dałaś sobie część odpowiedzi. Jestem tu od niedawna - dwa tygodnie chyba, ale Twoje wpisy bardzo dobrze kojarzę - szukasz wielu możliwości, suplementów, lekarzy itp. powtarzając przy okazji, że "miałaś zrobić przerwę".

    Tak właściwie ja nie widzę, żadnej "przerwy", bo wydaje mi się, że ty jej nie chcesz. W związku z tym nie szarp się - szukasz metod leczenia, to posłuchaj rady nowej ginki. Jeśli zgadzasz się z jej diagnozą, że nie masz PCOS to możesz teraz zmienić kierunek leczenia.

    I ja dołączam do diety przesłanej przez Weronikę :) Dziś wizyta u gina :)
    Pozdrawiam Was!

    staraczka24 lubi tę wiadomość

    f2wl3e5epdkwr2t5.png
    5b09anliajytu9pv.png
  • staraczka24 Autorytet
    Postów: 2435 939

    Wysłany: 25 czerwca 2013, 06:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    gosia trzymam kciuki za dzisiejsza wizyte !
    wiesz nei chciałabym robic przerwy ale z drugiej storny jak sobie pomysle ze znowu mam się faszerować lekami, nei wiem naprawdę czy je brac czy nie PCOS NIE MAM. ona mi powiedziała ze ona mnie nie będzie leczyc dopóki nei będę po slubie bo ma mczas na dziecko ? no to jej pwoiedziala, ze to jest tylko i wyłącznie moja i p decyzja czy chcemyu dziecko czy nie i ona jest od tego żeby mi pomoc !

    Naj­piękniej­szych chwil w życiu nie zap­la­nujesz. One przyjdą same.
  • staraczka24 Autorytet
    Postów: 2435 939

    Wysłany: 25 czerwca 2013, 06:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aha no i przede wszystkim tak jak mowilam mam za niski progesteron w drugiej fazie !


    tak się zastanawiam ze chyba nie będę brac lekow tylko po prostu mierzyc temp i robic testy owulacyjne jak będzie skok i detektor zaznaczy owu zaczne brac luteinę dowcipna ( wczoraj gin mi powiedziała ze ona nie zaszkodzi na pewno bo to hormon który powinien być w moim organizmie w 2 fazie a ja mam bardzo niski )

    Naj­piękniej­szych chwil w życiu nie zap­la­nujesz. One przyjdą same.
  • weronika86 Autorytet
    Postów: 5828 6369

    Wysłany: 25 czerwca 2013, 08:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie podoba mi sie ta Twoja ginka- to Twoja decyzja z dzieckiem. Jak byla w pierwszej ciazy to nawet spotkalam sie z tym, ze ginka burknela pod nosem, ze taka mloda a w ciazy...odpowiedzialam jej, ze wystarczajaco dorosla, aby podac do sadu...umilkla...W szkole mialam 5.3 sredniej, czerwone paski od 4 podstawowoki przez cale liceum...nie zrezygnowalam ze szkoly chociaz musialam dojezdzac daleko. Wkurwia mnie takie ocenianie. Niektore wpadaja w tak mlodym wieku...ale my bylismy szczesliwi i nadal jestesmy...to chyba cos jeszcze znaczy w tym swiecie? Jesli masz instynkt macierzynski to gowno za przeproszeniem ja powinno onchodzic gdzie, kiedy , jak i zkim!

    staraczka24 lubi tę wiadomość

    5f81898964.png
    14ed59f4a5.png
  • weronika86 Autorytet
    Postów: 5828 6369

    Wysłany: 25 czerwca 2013, 08:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przepraszam ponioslo mnie z rana ! :)

    5f81898964.png
    14ed59f4a5.png
  • sebza Autorytet
    Postów: 1911 1843

    Wysłany: 25 czerwca 2013, 08:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Staraczko - ja nadal nie rozumiem w czym tak naprawdę jest u Ciebie problem. Ok, nie masz pcos, to potwierdziły badania, masz dobre wyniki badań oprócz progesteronu ( ale jak sama słusznie napisałaś - na to luteina albo duphaston powinien pomóc ) , nie chcesz stracić kolejnych miesięcy na nieleczeniu. Ale właściwie co Ty masz do leczenia skoro wyniki są dobre? :) Jeśli problem leży w braku owulacji, to może trzeba szukać innych przyczyn, zrobić bardziej szczegółowe badania, nie masz wrażenia, że nie jesteś zdiagnozowana? Clo się niczego nie leczy, tak samo jeśli chodzi o estradiol ( z tego co pamiętam ). Tymi sterydami (sterydami!!!) stymuluje się cykl, tak aby wzrastały pęcherzyki, ale nie słyszałam, żeby z czegoś wyleczyły. Jeśli bierzesz sterydy przez wiele miesięcy, to organizm może źle zareagować ( i zdaje się, że u Ciebie tak było ) i potrzebować przerwy. Skutek takiego działania może być odwrotny do zamierzonego. Tym bardziej, że dwie ginki mają różne zdanie na temat planu działania dla Ciebie. I przede wszystkim nie tracisz żadnych miesięcy, jeśli nie będziesz brała tych leków. Teraz Twój organizm się musi zregenerować, odpocząć, aby móc poprawnie zareagować na dalszą stymulację. To niezwykle ważny czas, a nie stracony.
    Wiem, że ja tu sobie pitu pitu, a u Ciebie potrzeba starania się i brania leków jest tak duża, że to nic nie da, ale myślę, że musisz dobrze się zastanowić, rozważając za i przeciw każdej sytuacji.
    No i przede wszystkim kluczowe pytanie ( któryś raz już zadaję ) : co z wynikami nasienia Twojego partnera? Przecież to jest kluczowa sprawa!

    Ja myślę, że Twoja gin ma trochę racji (chociaż nadal miałabym do niej kilka zastrzeżeń) wspominając o czekaniu do ślubu. Wiadomo, że to jest Wasza decyzja, kiedy chcecie mieć dziecko i nikomu nic do tego, ale przedślubny stres nie wpływa dobrze na poczęcie a nawet jak się uda, to na pewno nie wpłynie dobrze na dziecko. A co jeśli zajdziesz w ciążę i będziesz musiała leżeć, bo będą jakieś problemu? Pójdziesz do ślubu w strachu? A co jeśli będziesz miała takie mdłości i inne dolegliwości, że będziesz ledwo żyła? Strzelisz sobie "bełcika" przed całą ceremonią? Przepraszam, że w mocnych słowach piszę, ale to co powiedziała gin naprawdę ma sens. Pomyśl… Moja koleżanka wylądowała w szpitalu, bo zasłabła na swoim własnym ślubie, bo była w ciąży… Wyszły z tego same kłopoty zamiast radości. Ślub nieważny, goście zostawieni sami sobie, nikt się nie bawił na weselu.. No mówię… Raczej jeśli można uniknąć brania ślubu w ciąży, to to jest wskazane, niż mocne i zaciekłe starania tuż przed samym ślubem.


    Weronika, ja także poproszę o dietkę. Wyślę Ci maila w PW.

    Gosia - powodzenia w diecie i wytrwałości :)

    U mnie PMS ciąg dalszy, ból jajników ciąg dalszy i wrażliwe piersi ciąg dalszy. Tempka daje ciała, więc niech się wali, mówiąc kolokwialnie :D

    Asia87, staraczka24, weronika86, kasjja lubią tę wiadomość

    atdci09k89ytpjkc.png
  • Asia87 Autorytet
    Postów: 1911 1260

    Wysłany: 25 czerwca 2013, 09:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Staraczko nie będę nic dodawać bo dokładnie zgadzam się z Sebzą, nic na siłę, daj trochę odpocząć swojemu organizmowi, tym bardziej,że dostanie kopa w postaci stresu przed i ślubnego, bo zawsze jakiś jest.

    Weronika ja tez poproszę dietkę :) choć ja akurat nie powinnam chudnąć, ale dla lepszego odżywiania :)

    Sebza, a pomyśl sobie,że pregnyl daje takie objawy (PMS) jakbyś była w ciąży, to co będzie jak zajdziesz :p niech Twój małżu się zacznie uzbrajać, albo lepiej budować zasieki :p

    Synuś, największe szczęście :*
    Córcie ur. 28.02.18r.
    04.2016 [*] 10tc 09,11.2016 cb

  • sebza Autorytet
    Postów: 1911 1843

    Wysłany: 25 czerwca 2013, 09:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asia... wolę nie myśleć, co będzie, bo jedyne co mi przychodzi na myśl to wojna domowa :P Świństwa te leki, co nam dają....

    Kami lubi tę wiadomość

    atdci09k89ytpjkc.png
  • staraczka24 Autorytet
    Postów: 2435 939

    Wysłany: 25 czerwca 2013, 09:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    weronika zgadzam się z toba- dlatego nie wiem czy chce brac te leki które ona mi dala bo wyczytałam gdzies ze estrofem może tez hamować rozwój czegos tam !

    sebza nasienie jest rewelacyjne ! miał robione 3 razy !
    jeśli chodzi o mnie to problem lezy w tym ze pęcherzyki nie rosna i nie pekaja, wiec musiałam być stymulowana. martwię się wlansie tym ze co lekarz to inne zdanie, i chyba poczekam do @ i zaczne brac CASTAGNUS albo FEMIFERTIL nie wiem co lepsze ? może one mi pozwola wyregulować cykl bo poki co to na tym mie zależy NAJBARDZIEJ, bo cykle sa od 28- 44 !

    Naj­piękniej­szych chwil w życiu nie zap­la­nujesz. One przyjdą same.
  • weronika86 Autorytet
    Postów: 5828 6369

    Wysłany: 25 czerwca 2013, 09:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    staraczka24 wrote:
    weronika zgadzam się z toba- dlatego nie wiem czy chce brac te leki które ona mi dala bo wyczytałam gdzies ze estrofem może tez hamować rozwój czegos tam !

    sebza nasienie jest rewelacyjne ! miał robione 3 razy !
    jeśli chodzi o mnie to problem lezy w tym ze pęcherzyki nie rosna i nie pekaja, wiec musiałam być stymulowana. martwię się wlansie tym ze co lekarz to inne zdanie, i chyba poczekam do @ i zaczne brac CASTAGNUS albo FEMIFERTIL nie wiem co lepsze ? może one mi pozwola wyregulować cykl bo poki co to na tym mie zależy NAJBARDZIEJ, bo cykle sa od 28- 44 !
    Odradzam castagnus. Wielu babkom pomogl ale po moich dwoch naturalnych 26 dniowych cyklach w tamtym roku- wzielam castagnus bo tyle dobrego sie naczytalam...pierwszy cykl na catagnusie 44 dni! drugi 150 dni i non stop bolaly piersi, czulam sie jak w ciazy- i to zaawansowanwej + mdlosci!

    5f81898964.png
    14ed59f4a5.png
  • sebza Autorytet
    Postów: 1911 1843

    Wysłany: 25 czerwca 2013, 09:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    staraczka24 wrote:
    sebza nasienie jest rewelacyjne ! miał robione 3 razy !
    jeśli chodzi o mnie to problem lezy w tym ze pęcherzyki nie rosna i nie pekaja, wiec musiałam być stymulowana. martwię się wlansie tym ze co lekarz to inne zdanie, i chyba poczekam do @ i zaczne brac CASTAGNUS albo FEMIFERTIL nie wiem co lepsze ? może one mi pozwola wyregulować cykl bo poki co to na tym mie zależy NAJBARDZIEJ, bo cykle sa od 28- 44 !

    Jeśli wyniki są dobre, a mimo to są problemy z pęcherzykami i owulacją, to może potrzebne są bardziej szczegółowe badania, żeby się dowiedzieć, co jest przyczyną takiego stanu rzeczy. Nic się nie dzieje bez przyczyny. A czemu koniecznie chcesz wprowadzić nowe leki? Cykl powinien wyregulować progesteron, który masz przepisany.

    atdci09k89ytpjkc.png
  • staraczka24 Autorytet
    Postów: 2435 939

    Wysłany: 25 czerwca 2013, 09:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sebza mam estrofem mite i luteinę nie wiem czy brac oba czy mierzyc temp i po prostu brac luteinę tylko jak myślisz ?

    Naj­piękniej­szych chwil w życiu nie zap­la­nujesz. One przyjdą same.
  • sebza Autorytet
    Postów: 1911 1843

    Wysłany: 25 czerwca 2013, 10:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Luteinę bym brała, a po co Ci estrofem?

    atdci09k89ytpjkc.png
  • staraczka24 Autorytet
    Postów: 2435 939

    Wysłany: 25 czerwca 2013, 10:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    na wzrost pecherzykow tak mi powiedziała..

    Naj­piękniej­szych chwil w życiu nie zap­la­nujesz. One przyjdą same.
  • staraczka24 Autorytet
    Postów: 2435 939

    Wysłany: 25 czerwca 2013, 10:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tylko od kiedy brac luteinę ? tak jak kazala od 16-25 dc ? brałam tak przez rok nic m inie pomogla a ZATRZYMALA owulacje. iec owu wypada mi raczej później

    Naj­piękniej­szych chwil w życiu nie zap­la­nujesz. One przyjdą same.
  • sebza Autorytet
    Postów: 1911 1843

    Wysłany: 25 czerwca 2013, 10:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    staraczka24 wrote:
    na wzrost pecherzykow tak mi powiedziała..

    No tak, ale czym się różni clo od estrofemu? Bo byłaś stymulowana spory kawał czasu i naprawdę - każda z nas usłyszała, że po kilku miesiącach trzeba zrobić przerwę, jeśli się nie uda zajść, żeby nie zaszkodzić, żeby efekt nie był odwrotny do zamierzonego. Niektóre z nas mają przerwę w stymulacji z różnych powodów już po miesiącu. Jak się nie uda z estrofemem, a niestety jest takie prawdopodobieństwo, bo już poprzedni cykl chociaż na clo nie był dobry, to jak pójdziesz we wrześniu do swojej gin i ona przepisze znów clo, to w ogóle w końcu będzie z tego jeden wielki kłopot. Mówiąc wprost - jeśli organizm przestał dobrze reagować na stymulację, to estrofem nic tu nie zdziała, a jak będziesz brała, to musisz mieć swiadomość, że nadal faszerujesz się sterydami, od których miałaś mieć przerwę. Ja nie podam Ci gotowego rozwiązania, bo moje rozwiązanie będzie dla Ciebie złe, sama musisz pomyśleć i zastanowić się , co będzie dla Ciebie lepsze.
    A skąd wiesz, że luteina zatrzymała owulację? Może wcale nie zatrzymała, tylko były cykle bezowulacyjne, bo chociaż na pierwszy rzut oka badania są ok, to może trzeba gdzieś w bardziej szczegółowych poszukać. Ja bym brała dokładnie tak, jak Ci zaleciła.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 czerwca 2013, 10:26

    atdci09k89ytpjkc.png
‹‹ 41 42 43 44 45 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Suchość pochwy - najczęstsze przyczyny, objawy i leczenie

Suchość pochwy to wstydliwa dolegliwość, która dotyka wielu kobiet. Kiedy się pojawia? Jakie są najczęstsze przyczyny problemów z odpowiednim nawilżeniem pochwy? Czy suchość pochwy można leczyć? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Inseminacja (IUI) koszt i wskazania. Jaka jest skuteczność inseminacji?

Inseminacja domaciczna jest zabiegiem mającym na celu, ułatwienie zapłodnienia, poprzez skrócenie drogi, jaką mają do pokonania plemniki do komórki jajowej. Czy warto ją wykonać, jaki jest koszt i przy jakich schorzeniach odnotowuje się najlepsze rezultaty? Przeczytaj również jakie badania należy wykonać przed inseminacją i jak się do niej przygotować. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a starania o dziecko i ciąża

Czy kobiety w ciąży mają większe ryzyko zarażenia się koronawirusem? Czy są w grupie ryzyka? Z jakim zagrożeniem wiąże się dla matki i dla rozwijającego się dziecka, zakażenie koronawirusem? Czy matka może przekazać swojemu nienarodzonemu dziecku wirusa? Czy dziecko może być zagrożone wadami rozwojowymi?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego