Pregnyl: kto stosował?
-
WIADOMOŚĆ
-
A ja od dzisiaj zaczęłam CLO. 10/06. mam USG - jeśli wszystko będzie OK dostanę pregnyl po raz drugi...a tymczasem biorę się za siebie...przestawiam myślenie - koniec dołowania się - bo nic z tego nie wyjdzie...kupiłam dziś mężowi AndroVit, a sobie termometr:) Zauważyłam, ze wszystkie na bieżąco mierzycie temperaturę - przyznam się, że nigdy tego nie robiłam, ale...czemu nie?
Mała_Mi79 lubi tę wiadomość
-
agaluka wrote:Fryzjerko, a przez ile cykli bralas clo?
Ja brałam 3 i lekarz mi powiedział ze mam już przestymulowane jajniki:/
4cykle ten miał być 5 ale czekamy do przyszłego miesiąca robimy sobie przerwę przymusowa. ciekawe po czym poznac ze przstymulowane .Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 czerwca 2015, 23:58

-
po bólu brzucha...tego nie da sie przegapic...zwiększa sie obwód brzucha..nie jest to bezpieczne...fryzjerka wrote:4cykle ten miał być 5 ale czekamy do przyszłego miesiąca robimy sobie przerwę przymusowa. ciekawe po czym poznac ze przstymulowane .
-
Trzeba będzie spróbować, może w tym tkwi tajemnica...?agaluka wrote:Migotko a Tulipanna mówiła tu o jakichś szekszi wdziankach

))
tulipanna lubi tę wiadomość
-
Hej ja tylko na chwilę wpadłam ogłosić ze jesteśmy w programie rządowym. Kiedy zaczynamy nie wiem pewnie styczeń 2016 bo nie ma miejsc już. Mamy czekać na telefon. Moja radość przelewa smutekStarania od 2008 roku 07.02.14 aniołek 13tc 💔
3 IUI , 5IVF
Mrl 0% szczepienia -> 26,1 ( X)-> doszczepianie (I)
17.08 2019 7tc :💔
24.11 2024 transfer + atosiban
1.12. 82b : 192p
5:12 547b: > 160p
9.12 3313b > 160p
14.12 15122b >125p
16.12 ❤️
3.02 prenatalne
url=https://www.tickerfactory.com]
[/url] -
Tak mnie dzis kręgosłup nawala ze szok musiałam zadzwonić do pracy ze nie przyjdę a wczoraj wieczorem to co było to masakra myślałam ze tak mi poleciało mówię idę szybko do łazienki bo mnie zaleje bo czułam ze co chwile leci a ja do łazienki a tam mega skrzep odkąd biorę clomid nie miałam ich.

-
Migotko, Tulipanna akurat może wiedzieć co mówi, ja bym jej zaufala:)
Tulipanno, nie wiedziałam nawet ze takie objawy mogą się pojawić, mi lekarz powiedział w trakcie usg, że widać ze mam przestymulowane jajniki i ze konieczna jest przerwa. Ja brałam przez trzy cykle, a przez dwa po dwie tabletki dziennie. Czułam się po nich okropnie, ciągle chciało mi się pić, chodziłam zestresowana o rozdrazniona. Teraz mam mieć przerwę z powodu abrazji no chyba że nam się powiedzie. Nie wierzę w to , ale jeśli to ma mnie uchronić przed abrazja to mam dodatkowy powód że muszę zajść w ciążę
Anakondo, nie wiem, na czym polega ten program rządowy, wiedziałam że coś takiego wprowadzono ale z czym to się je? W każdym bądź razie ja bym się cieszyła bo uczestnictwo w jakimkolwiek programie rządowym jest sukcesem huehuehue:p -
Mnie mój gin zalecił 3 miesiące a potem strzelił mi histerolaparoskopię z oceną drożności. I Wam proponuję się przebadać po tych trzech miesiącach, chociaż hsg zrobić, żeby było wiadomo, czy w ogóle jest sens faszerować się clo. Mój chciał wykluczyć wszystko: niedrożnośc, wady w budowie macicy, endometriozę wczesną (a tego na usg nie widać)fryzjerka wrote:no mi powiedziała ze do pol roku jak nic to niebedzie to zmienia mi leczenie

-
A mój poszedł w inną stronę i robi odwrotnie, im bardziej inwazyjnie tym późniejtulipanna wrote:Mnie mój gin zalecił 3 miesiące a potem strzelił mi histerolaparoskopię z oceną drożności. I Wam proponuję się przebadać po tych trzech miesiącach, chociaż hsg zrobić, żeby było wiadomo, czy w ogóle jest sens faszerować się clo. Mój chciał wykluczyć wszystko: niedrożnośc, wady w budowie macicy, endometriozę wczesną (a tego na usg nie widać)
-
nick nieaktualny
-
.tulipanna wrote:Mnie mój gin zalecił 3 miesiące a potem strzelił mi histerolaparoskopię z oceną drożności. I Wam proponuję się przebadać po tych trzech miesiącach, chociaż hsg zrobić, żeby było wiadomo, czy w ogóle jest sens faszerować się clo. Mój chciał wykluczyć wszystko: niedrożnośc, wady w budowie macicy, endometriozę wczesną (a tego na usg nie widać)
Po wszystkich badaniach krwi i usg które były dobre skierowali mnie na hsg tez było ok i dopiero po tym dali mi clo.
-
I bardzo dobrze, bo w sumie to tak powinno byc, tak jest logicznie. Najpierw sprawdzić czy nie ma przeszkód mechanicznych do stymulacji typu niedrożne jajowody a potem pakowac leki. Wiadomo, ginowie próbują, a nóż się uda żeby oszczędzic pacjentce np. laparo. Ja w każdym razie nie żałuję. Przynajmniej wiem, że jesttem zdrowa, mam zdrowe narządy, na oko nie widać żadnego nowotworu (wiadomo, że to na 100% we wczesnym stadium można jedynie przez badania stwierdzić, ale te chore tkanki to chirurg odróżnia).fryzjerka wrote:.
Po wszystkich badaniach krwi i usg które były dobre skierowali mnie na hsg tez było ok i dopiero po tym dali mi clo. -
Ale się rozpisałyście... Ledwo nadążam z czytaniem

Chciałam tylko powiedzieć, że wczoraj przyszła @. Dzwoniłam do gina, żeby się umówić na laparo. Niestety nie wciśnie mnie na przyszły tydzień, bo ma blok operacyjny zapchany pacjentkami. Dopiero jeszcze następny tydzień. Widziałam, że mu to było nie na ręke, bo laparo powinno być do tygodnia po @. Zobaczymy jak wyjdzie. Mam nadzieję, że będzie dobrze.
To by było na tyle, dobranoc

"Twoje marzenia nie mają daty ważności, więc weź głęboki wdech i spróbuj ponownie"

TSH z 0,004 "wzrosło" do 0,006 




