Forum Starając się z pomocą medyczną Staraczki i mamusie z Rzeszowa
Odpowiedz

Staraczki i mamusie z Rzeszowa

Oceń ten wątek:
  • AniaT Autorytet
    Postów: 993 325

    Wysłany: 18 lutego 2016, 13:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ciekawa87 wrote:
    AniaT z Magonia nie bylas zadowolona że zmieniłaś na innego? jaki wy macie największy problem? długo się staracie?

    to nie to, że nie byłam zadowolona, tylko irytował mnie trochę jego sposób bycia, zawsze ze wszystkiego żartował i miałam wrażenie, że mnie w ogóle nie słucha, ja coś do Niego mówię, a On swoje...no ale może to tylko moje odczucia.

  • ciekawa87 Autorytet
    Postów: 1117 442

    Wysłany: 18 lutego 2016, 13:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aniat co teraz zamierzacie?

  • AniaT Autorytet
    Postów: 993 325

    Wysłany: 18 lutego 2016, 13:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas jest dosyć ciężka sytuacja, bo ja mam endometriozę i na dodatek skrajnie niskie amh, więc za wiele możliwości nam nie zostało. Zdecydowaliśmy o in vitro na cyklu własnym w Novum.

  • ciekawa87 Autorytet
    Postów: 1117 442

    Wysłany: 18 lutego 2016, 15:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AniaT wrote:
    U nas jest dosyć ciężka sytuacja, bo ja mam endometriozę i na dodatek skrajnie niskie amh, więc za wiele możliwości nam nie zostało. Zdecydowaliśmy o in vitro na cyklu własnym w Novum.
    Aniu kochana zobaczycie doczekacie się maleństwa. Trzymam kciuki uda się!!!!

  • AniaT Autorytet
    Postów: 993 325

    Wysłany: 18 lutego 2016, 15:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziękuję CI bardzo! i ja mocno trzymam za Ciebie kciuki!!

    ciekawa87 lubi tę wiadomość

  • ciekawa87 Autorytet
    Postów: 1117 442

    Wysłany: 18 lutego 2016, 21:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AniaT wrote:
    dziękuję CI bardzo! i ja mocno trzymam za Ciebie kciuki!!
    Dzięki!!!!

  • ciekawa87 Autorytet
    Postów: 1117 442

    Wysłany: 19 lutego 2016, 18:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co dziewczyny u was?

  • Chmurka85 Koleżanka
    Postów: 54 16

    Wysłany: 19 lutego 2016, 21:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie. Dzisiaj miałam wizytę u dr Magonia - a jestem pacjentka dr Homy ale jej nie ma i usg robił on o drugi raz byłam na wizycie miły i lonkretnie mówił jakie pęcherzyki rozmiar. W poniedziałek mamy inseminację druga. Duzo z Was chodzi di Parensa ?

    Chmurka85
  • Chmurka85 Koleżanka
    Postów: 54 16

    Wysłany: 19 lutego 2016, 21:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ciekawa87 dzis kuzynka u ktorej mam chrzesnicę dowiedziała sie ze podchodZimy ju do 2 uiu ze sie zdecydowalismy wyslała mi link o naprotechnologii. Ona jest religijna i ma dwojke dzieci. Moje zdanie o napro - my nie mamy paru lat czasu ani checi na spotkania wyklady itp. jetem osoba wierzaca ale pragniemy z mezem miec dZieci i prubujemy czego sie da.

    Chmurka85
  • ciekawa87 Autorytet
    Postów: 1117 442

    Wysłany: 20 lutego 2016, 16:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chmurka doskonale cię rozumiem. Każda z nas zrobi wszystko zeby zaszła w ciążę i ją szczęśliwie donosiła. kochana trzymam mocno kciuki za udaną IUI. pewnie stresik jest? jak to wygląda w parens?

  • Chmurka85 Koleżanka
    Postów: 54 16

    Wysłany: 20 lutego 2016, 21:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My tera mamy druga Uiu. Tyle ze bedzie wykonywał dr Magon. Bo mojej lekarki nie ma jest na urlopie troche sie z tym dZiwnie czuje bo to ona jest moim lekarzem i jej ufam i chodze od sierpnia do niej. No ale coz. Najwazniejsze starania a nie kto wykonuje ale teoche dziwne ze chodzisz do jednego lekarza a na usg w danym dniu jest inny cY inseminacje wypada kiedy nie ma twojego lekarza. A wyglada to tak. My przyjezdzamy na dana godzine. mialam wizyte z usg zeby sprawdzic czy bedzie inseminacja i jakie mam endo itp. Jak lekarz stwierdzi ze jest ok. Maz oddaje nasienie i mamy godzine, poltorej wolnego czasu. Wracamy jestem prosZona do pokoju i wprowadzaja cewnik z dluga rurka z zapakowanym nasieniem i trwa to minute moze. I potem wychodza zamykaja mnie na klucz zebym polezala z 15 min. I to tyle. Do kasy i odpiczywac. I dostalam luteine do okresu. Pewnie wyglada wszystko podobnie. Nie jest tak zle tylko stres czy sie uda i czekanie a prze clo i ovitrelle cZuje sie dziwnie. A Ty ciekawa87 gdzie sie leczysz?

    Chmurka85
  • ciekawa87 Autorytet
    Postów: 1117 442

    Wysłany: 20 lutego 2016, 22:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    chmurka faktycznie dziwne to, ze twojej lakerce się zdarza ze nigdy jej nie ma. Ja chodze do dr Magonia i w marcu mamy podchodzić do 1 IUI. Czekamy teraz na wyniki wymazów i czystości pochwy. Dr m jest super lekarzem wiec mam nadzieję, ze bedzie miał dla wasszczęsliwą rękę i przyniesie wam upragnione szczęście.
    Ja chodze do dr Magonia jestem po 2 poronieniach

  • Chmurka85 Koleżanka
    Postów: 54 16

    Wysłany: 21 lutego 2016, 17:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziek ciekawa87. Mam nadzieje ze i Wam sie w koncu uda ;) przykre poronienia sa ale wiesz ze mozecie zajsc w ciaze. Mysle ze organizm musi miec swoja pore i zeby urodzilo sie zdrowe dziecko. Kilezanka ma syna ale dwa razy pozniej poronila starajac sie o drugie dziecko i wyszla teza ze nie moga miec genetycznie dziewczynek i dlatego poronienia a jest teraz w ciazy beda miec synka. Dziwne zycie i los ale czasami takie chyba geny sa albo tak dane jest. Troszke jest nerwow przed 1 uiu bo to pierwsza ale lepiej spokojnie ja sie za duzo denerwowalam i wtedy klucilam z mezem o byle co i tak nerwow za duzo. Teraz juz na luzie bardziej wiem co i jak i zajelam sie szyciem nakupilam materialow i szyje na maszynie - ot to moj sposob na zajecie sie czyms ci sprawia mi przyjemnosc i cos powstanie. Takze wracam z pracy szyje cos i padam do spania i sie nie denerwuje i tak latwiej mi nie liczyc dni i nie patrzec na kazdy byle bol czy ulkucie i zludzenia ze to ciaza;) napisze jutro jak bylo ;)

    Chmurka85
  • ciekawa87 Autorytet
    Postów: 1117 442

    Wysłany: 21 lutego 2016, 19:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    chmurka trzymam mocno kciuki, zeby się udało. I pamiętaj stres na bok, bo to nic dobrego.Wiadomo, ze wtedy wszystko cię denerwuje i szukasz osoby zeby wyrzucić ten stres z siebie. Bardzo się cieszę, ze znalazłaś na to sposób. Tak trzymaj!!!!
    Oj kochana poronienie pozostawia po sobie ogromną pustkę tym bardziej, ze czekasz na te dwie kreski potem na usg zeby usłyszeć bicie serduszka.
    Daj znac jak wrażenia po drugiej IUI!!!!! Trzymam kciuki!!!!

  • ciekawa87 Autorytet
    Postów: 1117 442

    Wysłany: 22 lutego 2016, 05:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chmurka jestem z Tobą myślami

  • Chmurka85 Koleżanka
    Postów: 54 16

    Wysłany: 22 lutego 2016, 19:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ciekawa87 ja juz po drugiej inseminacji. Zly dzien dla nas chyba. Usg mialam robiore w piatek i umowiona na uiu na dzis i 36 godz przed uiu wzielam ovitrelle. Przyjechalismy i od razu na wstepie maz mial isc oddac nasienie. Długo mu zeszło ze stresu i wogole wspomagacze w tym pokoju nie działały. U dr Homy mialam kontrolne usg jak urosły pecherzyki i czy sa na peknieciu i jakie endometrium. Bo jak złe endo by było to by odradzała uii. A u dr Magonia nic zadnego usg. Po godzinie od oddania nasienia wrocilismy i kolejka ludzi do niego ale poszlam sie rozbierac do pokoju zabiegowego i przyszedł szybko załozył wziernik boleśnie i szybko włozył rurkę z nasieniem i Powiedział tylko tyle ze duphaston przepisze. I wyszedł. Tyle pielegniarka przykryła mnie i powiedziała co i jak i zostawiła mnie z wziernikiem miałam z 10 min lezez a bolało i piekło. Nie wiem czy od wziernika czy rurka mi podrażnił. Usg było tylko po brUchu nie doppchwowo i jak zapytałam jak pecherzyki to zapytał a ile było i jakie a ja powiedziałam ze dwa po 18 mm i odpowiedział a to jeszcze nie pekły - 37,5 godz bylo po ovitrelle. Dziwnie było szybko. De Homa jednak miała inne podejscie. Usg dopochwowe przed oddaniem nasienia i wszystko na spokojnie wyjasniła jak i kiedy lek i kiedy bete robic. Nadziei nie mam bo strasznie mało nasienia i tym samym malo plemnikow wyszlo z tego stresu ale jedyna dobra wiadomosc ze stosunlowo malenko bylo ale za to ruchliwsze i wiecej % o ruchu a i b.
    Mam nadzieje ze wam sie uda badania dobrze porobic i podejsc do uiu. ;) dzis mam zle odczucia no ale trudno taki los ze nie moj lekarz robił uiu tak trafiło i ze nasienie gorsze ale w sumie 1 olemnik jest potrzebny do poczecia ;)

    Chmurka85
  • ciekawa87 Autorytet
    Postów: 1117 442

    Wysłany: 22 lutego 2016, 21:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chmurka ja jednak trzymam kciuki, zeby sie udało. Wiesz nam potrzebny jest tylko jeden plemnik więc głowa do góry. Czasem wydaje się nam od początku ze się nie uda a jednak jest inaczej. Musi się udac!!!!
    Teraz wypoczywaj i dbaj o siebie!!!!

  • Chmurka85 Koleżanka
    Postów: 54 16

    Wysłany: 23 lutego 2016, 08:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziekuje slicznie! A ty daj znac kiedy masz wyniki badan i juz sie nie mige doczekac do twojej uiu ;)

    Chmurka85
  • ciekawa87 Autorytet
    Postów: 1117 442

    Wysłany: 23 lutego 2016, 13:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    chmurka kochana ja w następnym tygodniu bedę dzwonic o te wymazy powinny być do srody ale spróbuję w poniedziałek zadzwonić moze już bedą.
    a weź ja już mam stracha na samą myśl jak pomyślę. Prosze napisz czym byłaś stymulowana?
    Czyli co jak wyniki beda ok to wtedy 1-5 dc idziesz na monitoring i dostajesz leki a potem co ile chodzisz?

  • Chmurka85 Koleżanka
    Postów: 54 16

    Wysłany: 23 lutego 2016, 15:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Uiu nie jest taka straszna- szybko idzie ale te nerwy i czekanie i leki działaja. Ja pierwsY cykl starania naturalne byłam stymulowana clostibergytem i ładnie rosło dwa pecherzyki. Kilejne cztery cykle w tym jeden uiu na Aromku i rosł jeden pecherzyk. Teraz zmieniła mi na Clostibergyt znowu i miałam dwa piękne po 18 mm w 9 dc. Na usg chodziłam czasem w 2 dc w okresie mniej przyjemne ale zebym nie miała cystki zeby leki ba stymulacje brać a potem ok 8-11 dc na usg kiedy wziaść zastrzyk ovitrelle. Zawsze recepte dostawałam na wizycie poprzedniej zebym ju miała w lodowce. Leki i ovitrelle w aptece Medicor ich apteka najtansze i zawsze dostępne. W dzien inseminacji miałam kilejne usg - tylko u dr Homy. I po leki na kilejny cykl albo przed okresem albo w 1-2 dniu .
    Ja dosc szybko miałam posiew. Reszte badan z mezem robilismy u nas w labolatorium - pare stowek poszlo na same badania. Aha po 1 uiu dostałam Luteinę dzień po uiu podjęzykowa wybrałam a teraz od dr Magonia dostałam Duohaston takze kazdy lekarz po swojemu chyba.

    Chmurka85
‹‹ 3 4 5 6 7 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

14 faktów na temat płodności kobiety - owulacja, miesiączka, dni płodne

Owulacja, dni płodne, miesiączka - słyszymy o nich często. Ale czy na pewno mamy wystarczającą wiedzą na temat płodności kobiety? Niektóre sprawy dotyczące cyklu kobiety nie są tak jasne i oczywiste jakby mogło się zdawać. Tutaj znajdziesz 14 najważniejszych faktów, które warto wiedzieć na temat płodności kobiety.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża po 40 - jak zwiększyć szanse na zajście w ciążę

Czy starania o ciążę po 40 roku życia różnią się? Na co zwrócić uwagę i jak zwiększyć swoje szanse? Przeczytaj 5 sprawdzonych sposobów na zwiększenie szans na zajście w ciążę po 40 roku życia. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego

Projekt OvuFriend: "Opracowanie nowych w skali światowej rozwiązań w obszarze uczenia maszynowego wspierających w planowaniu rodziny i pokonywaniu problemu niepłodności" współfinansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach programu Inteligentny Rozwój 2014-2020.