Forum Starając się z pomocą medyczną Stymulacja letrozolem
Odpowiedz

Stymulacja letrozolem

Oceń ten wątek:
  • efta Autorytet
    Postów: 1652 811

    Wysłany: 14 lipca 2016, 20:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rocheera wrote:
    Obiecać mogę ;-)
    Mam jeden test w szufladzie, bo ostatnio kupiłam dwa, więc zrobię jakby co.

    Nie wiem tylko co teraz dalej, miałam dwa cykle z clo i dwa z lametta, jechać dalej z lametta czy od razu ustalać z lekarzem laparoskopie? Co myślicie?

    to trzymam za słowo!
    co do laparoskopii no to, to już jest wyższa szkoła jazdy. jakby nie patrzec zabieg inwazyjny.
    faktycznie tak jak mówi Miśkowa, może poopowiadaj nam co już miałaś sprawdzane i jakie miałas wyniki, ile czasu to trwa. Moze cos komuś przyjdzie do głowy.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 lipca 2016, 20:06

    6 lat starań efekt: Jaś ur. lipiec 2014 :) mutacja C677T i A1298C w genie MTHFR-heterozygota
    1 IUI październik 2016 ciąża biochemiczna :( 2 IUI :(
    3IUI grudzień 2016 :) serduszko bije :) pappa T21 1:424, Nifty Ok. córcia Iga
    km5sio4phtw80xcg.png
  • Miśkowa Autorytet
    Postów: 1727 624

    Wysłany: 14 lipca 2016, 20:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    efta wrote:
    Szkoda, że nie trafisz do lekarza na początku cyklu. No ale trudno..
    Nie mam żadnego doświadczenia ani w leczeniu tarczycy jak i chorób związanych z cukrem we krwi. Nic nie podpowiem.
    Mi gin na nfz kiedyś ( ponad 3 lata temu) przepisał metformine tak na ślepo. nie tłumacząc co to jest i po co. z resztą nie sprawdzając cukru. Jak ci któryś z lekarzy przepisze to daj znać to ci wyślę. Mam 3 opakowania, a ważne są jeszcze przez rok.
    Dzięki Efta:) jak będę wiedziała coś więcej to oczywiście się podzielę:) jak mi przepiszą ten lek to też dam znać:)

    4 cs o drugiego bobasa - II 03.01; <3 20.01
    Starania o pierwsze dziecko 2 lata (2015-2017)
    Ona: PCOS, AMH 24, niedoczynność tarczycy,
    czerwiec 2017 - laparoskopia, HSG, histeroskopia, usunięcie ognisk endometriozy
    On: oligoasthenoteratozoospermia (01.2017 koncentracja 1,7 mln/ml; morfologia 1%; ruch 10%)
  • Onia Autorytet
    Postów: 1510 601

    Wysłany: 14 lipca 2016, 20:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rocheera wrote:
    Obiecać mogę ;-)
    Mam jeden test w szufladzie, bo ostatnio kupiłam dwa, więc zrobię jakby co.

    Nie wiem tylko co teraz dalej, miałam dwa cykle z clo i dwa z lametta, jechać dalej z lametta czy od razu ustalać z lekarzem laparoskopie? Co myślicie?
    A w jakim celu laparoskopie? sorki ale coś musiałam nie doczytać

    c5c9c0e3f3.png
  • Rocheera Ekspertka
    Postów: 236 78

    Wysłany: 14 lipca 2016, 20:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Onia wrote:
    A w jakim celu laparoskopie? sorki ale coś musiałam nie doczytać

    Żeby sprawdzić jajowody, jajniki, macice, cała wewnętrzna budowę, czy wszystko jest drożne, czy nie ma jakiś zmian, zrostów itp itd (bo np sono HSG nie miałam), laparoskopia jest bardziej inwazyjna i to w sumie zalicza się do operacji, ale dużo więcej się po niej wie, więcej się wyjaśnia

  • Natalia01 Autorytet
    Postów: 865 151

    Wysłany: 14 lipca 2016, 21:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    efta wrote:
    bedzie dobrze. a miewałas swoje naturalne owulacje? bo nie pamietam czy o tym pisałas. jesli tak to po leku prawdopodobnie tez beda w tym samym czasie. jak tu wszystkie porównywałysmy to maksymalnie 1-2 wczesniej u dziewczyn wystepuje owu po lekach niż normalnie.
    na mnie działa dopiero kolosalna dawka (od 2 do 13 dnia po 2 tab) i owu mam w tym samym dniu co w naturalnym cyklu. Stumulacja jest po to, żeby urósł pęcherzyk lub kilka jeśli nie masz swoich owulacji. Nie po to żeby ją przyśpieszyć.

    Od jakiegoś czasu odczuwam owulacje tylko z lewej strony tj co drugi miesiąc.. może jest też z prawej ale nie czuje jej
    W czerwcu miałam pierwszy cykl monitorowany w lewym jajniku pęcherzyk, po kilku dniach kolejny monitoring lekarz powiedział że pękł zalecił dupchaston i crinone niestety nie udało się.. Dostałam od razu instrukcje że jak się nie uda to kolejny cykl z Lamette i ovitrelle teraz powinno być z prawego policystycznego jajnika o ile prawdą jest to że owu jest na zmianę. W niedzielę mam 11dc i idę na monitoring zobaczymy co i jak :) zazwyczaj ovu mam 14/15dc

    19.09-10.10-31.10 szczepienia allo spadło do 0 ;(
    02.2019 - Pasnik immunologia
    08.2018 - korekta isthmocele -laparotomia
    01.2018- Angelius Provita
    alloMLR 13% -> 0
    Genotyp KIR-bx - implantacyjne są
    ANA2 1:100 typ-ziarnisty,
    NK 5% - test IMK
    Subpopulacja limfocytów,
    anty-TPO 0,38. anty-TG 0,82
    homocysteina było 8,20->9,20
    Prolaktyna 22
    kwas foliowy 13,73ng/ml
    wit d 44,5mg/ml
    Tsh 1,422 Ft3 2,52 Ft4 1,09
    Wolny testosteron 1,48 pH/ml
    p/c przeciw kardiolipinie - ujemne
    p/c p.antygenom jajnika - ujemne
    p/c p. plemnikom,
    17-prog 2,17 -> 1,52
    Dhea-s- 449 -> 413 - za wysokie
    SHBG- 15,32 za niskie - min 32,
    Androstendion 1,81 ng/ml
    Mycoplasma, ureoplasma, gbs, chlamydia, insulina, glukoza, Laparoskopia x2 , histero, toxo IgG,IgM, rózyczka,
    Mąż - test MAR, HBA, SCA, defragmentacja - ok
    Syn ur w 2011 ciąża naturalna - od tego czasu beta nie drgnęła
  • efta Autorytet
    Postów: 1652 811

    Wysłany: 14 lipca 2016, 21:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Natalia01 wrote:
    Od jakiegoś czasu odczuwam owulacje tylko z lewej strony tj co drugi miesiąc.. może jest też z prawej ale nie czuje jej
    W czerwcu miałam pierwszy cykl monitorowany w lewym jajniku pęcherzyk, po kilku dniach kolejny monitoring lekarz powiedział że pękł zalecił dupchaston i crinone niestety nie udało się.. Dostałam od razu instrukcje że jak się nie uda to kolejny cykl z Lamette i ovitrelle teraz powinno być z prawego policystycznego jajnika o ile prawdą jest to że owu jest na zmianę. W niedzielę mam 11dc i idę na monitoring zobaczymy co i jak :) zazwyczaj ovu mam 14/15dc

    oby wszytko było po twojej myśli.
    niekoniecznie bedzie pęcherzyk na prawym jajniku. nie zawsze jest na zmiane. mi gin niedawno mówiła, że to jest określenie książkowe nie zawsze sprawdzające się w rzeczywistości. Ale nie jest to nic złego. Ja np. miałam w ostatnich 4 cyklach 2 razy pod rząd z lewego a wcześniej 2 razy pod rząd z prawego.

    6 lat starań efekt: Jaś ur. lipiec 2014 :) mutacja C677T i A1298C w genie MTHFR-heterozygota
    1 IUI październik 2016 ciąża biochemiczna :( 2 IUI :(
    3IUI grudzień 2016 :) serduszko bije :) pappa T21 1:424, Nifty Ok. córcia Iga
    km5sio4phtw80xcg.png
  • Natalia01 Autorytet
    Postów: 865 151

    Wysłany: 14 lipca 2016, 21:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niech będzie z którego chce byle by był, każdy cykl na wagę złota ;) no cóż za łatwo by nam było gdyby wszystko się sprawdzalo..

    19.09-10.10-31.10 szczepienia allo spadło do 0 ;(
    02.2019 - Pasnik immunologia
    08.2018 - korekta isthmocele -laparotomia
    01.2018- Angelius Provita
    alloMLR 13% -> 0
    Genotyp KIR-bx - implantacyjne są
    ANA2 1:100 typ-ziarnisty,
    NK 5% - test IMK
    Subpopulacja limfocytów,
    anty-TPO 0,38. anty-TG 0,82
    homocysteina było 8,20->9,20
    Prolaktyna 22
    kwas foliowy 13,73ng/ml
    wit d 44,5mg/ml
    Tsh 1,422 Ft3 2,52 Ft4 1,09
    Wolny testosteron 1,48 pH/ml
    p/c przeciw kardiolipinie - ujemne
    p/c p.antygenom jajnika - ujemne
    p/c p. plemnikom,
    17-prog 2,17 -> 1,52
    Dhea-s- 449 -> 413 - za wysokie
    SHBG- 15,32 za niskie - min 32,
    Androstendion 1,81 ng/ml
    Mycoplasma, ureoplasma, gbs, chlamydia, insulina, glukoza, Laparoskopia x2 , histero, toxo IgG,IgM, rózyczka,
    Mąż - test MAR, HBA, SCA, defragmentacja - ok
    Syn ur w 2011 ciąża naturalna - od tego czasu beta nie drgnęła
  • Onia Autorytet
    Postów: 1510 601

    Wysłany: 14 lipca 2016, 21:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rocheera wrote:
    Żeby sprawdzić jajowody, jajniki, macice, cała wewnętrzna budowę, czy wszystko jest drożne, czy nie ma jakiś zmian, zrostów itp itd (bo np sono HSG nie miałam), laparoskopia jest bardziej inwazyjna i to w sumie zalicza się do operacji, ale dużo więcej się po niej wie, więcej się wyjaśnia
    Popieram. Nie jestem jakaś super mądra w tych tematach, ale już po kilku wizytach w klinice i rozmowach z gin., wychodzę z założenia, że to badanie powinno być jednym z pierwszych w leczeniu.
    Także śmiało się zapisz i nic się nie martw. Trwa 10 minut i wiele wyjaśnia :)

    c5c9c0e3f3.png
  • efta Autorytet
    Postów: 1652 811

    Wysłany: 14 lipca 2016, 21:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Onia wrote:
    Popieram. Nie jestem jakaś super mądra w tych tematach, ale już po kilku wizytach w klinice i rozmowach z gin., wychodzę z założenia, że to badanie powinno być jednym z pierwszych w leczeniu.
    Także śmiało się zapisz i nic się nie martw. Trwa 10 minut i wiele wyjaśnia :)

    Onia Rocheera chce zrobić operację. laparoskopię zwiadowczą. To nie jest badanie, to operacja!

    6 lat starań efekt: Jaś ur. lipiec 2014 :) mutacja C677T i A1298C w genie MTHFR-heterozygota
    1 IUI październik 2016 ciąża biochemiczna :( 2 IUI :(
    3IUI grudzień 2016 :) serduszko bije :) pappa T21 1:424, Nifty Ok. córcia Iga
    km5sio4phtw80xcg.png
  • Onia Autorytet
    Postów: 1510 601

    Wysłany: 14 lipca 2016, 22:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    efta wrote:
    Onia Rocheera chce zrobić operację. laparoskopię zwiadowczą. To nie jest badanie, to operacja!
    yhm, na widzisz to nie skumałam do końca . Ja bym od HSG zaczęła. Ale co by to nie było jak a rozwiać wątpliwości to warto

    c5c9c0e3f3.png
  • Rocheera Ekspertka
    Postów: 236 78

    Wysłany: 15 lipca 2016, 08:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny, wczoraj odpłynęłam, odciełam się od świata, zasnełam.
    Chętnie wam napiszę jakie badania miałam żebyście coś poradziły, postaram się po pracy wrzucić wszystko.
    Dzisiaj ruszamy na kolejny zlot ;-) mam zamiar skutecznie poprawić sobie humor

  • 55monika5 Ekspertka
    Postów: 279 77

    Wysłany: 15 lipca 2016, 09:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jak najbardziej zachęcam do laparoskopi, wiadomo mało przyjemny zabieg, ale do przeżycia. My staraliśmy się 1,5 roku i się nie udawało, dlatego od razu zgodziłam się na laparoskopię. W marcu miałam zabieg, pierwszy 3 dni najgorsze, ale do przeżycia, w czerwcu, prawie 3 miesiące po zabiegu, zobaczyłam upragnione dwie kreseczki :) Także dziewczyny warto

  • mmmarita Ekspertka
    Postów: 169 57

    Wysłany: 15 lipca 2016, 12:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Poszlam na badanie czystosci pochwy przed HSG ale lekarz nie zrobil, stwierdzil ze nie zdazy z wynikiem na poniedzialek... trudno, dopiero dzis przestalam plamic. Moglam zrobic przed okresem, ale skoro się spoznial dwa tyg mialam nadzieje, zw badanie mnie ominie..

    Styczen 2010 - urodzil sie Synek, piczety naturalnie w 3 cyklu staran.
    Starania od sierpnia 2014
    Letrozol od kwietnia 2016
    Hsg lipiec 2016
  • mmmarita Ekspertka
    Postów: 169 57

    Wysłany: 15 lipca 2016, 12:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rocheera wrote:
    Mam wynik bety, przykro mi jakoś, chociaż spodziewałam się - wynik: >2 ;-([/uQUOTE]
    To normalne, ze zawsze mamy nadzieje.. Przytulam mocno!!!

    Styczen 2010 - urodzil sie Synek, piczety naturalnie w 3 cyklu staran.
    Starania od sierpnia 2014
    Letrozol od kwietnia 2016
    Hsg lipiec 2016
  • efta Autorytet
    Postów: 1652 811

    Wysłany: 15 lipca 2016, 14:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej dziewczyny.
    odebrałam wynik czystaośc pochwy, nie wiedząc co znaczy, bo wyszło, że mam liczne pałeczki Gram dodatnie lactobacillus, poleciałam do szpitala do ordynatora. Ten stwierdził, że stopień czystości II to bardzo dobry wynik. Okazuje się , że te pałeczki to te dobre, potrzebne bakterie w pochwie. uff bo już się bałam , że znów jakies leczenie mnie czeka i kolejny wymaz u przemiłych pań z przychodni dla kobiet.
    Spytałam jeszcze ordynatora czy powinnam odstawić lek dopochwowy, który przyjmuje. Gdy usłyszał jego nazwę to szeroko otworzył oczy. Bo dopochwowo biore lek na leczenie męskiej potencji ;) (w moim przypadku ma działać na endometrium). Kazał odstawić 2 dni przed. natomiast moja gin z kliniki kazała mi go brać cały czas tylko nie wsadzać go w dzien badania, ja jej na to, ze on się słabo rozpuszcza wiec moze nie wkładać juz dzień wczesniej na noc, ona na to i tu cytuje "najwyżej resztki sobie wygrzebią"...

    6 lat starań efekt: Jaś ur. lipiec 2014 :) mutacja C677T i A1298C w genie MTHFR-heterozygota
    1 IUI październik 2016 ciąża biochemiczna :( 2 IUI :(
    3IUI grudzień 2016 :) serduszko bije :) pappa T21 1:424, Nifty Ok. córcia Iga
    km5sio4phtw80xcg.png
  • efta Autorytet
    Postów: 1652 811

    Wysłany: 15 lipca 2016, 15:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mmmarita wrote:
    Poszlam na badanie czystosci pochwy przed HSG ale lekarz nie zrobil, stwierdzil ze nie zdazy z wynikiem na poniedzialek... trudno, dopiero dzis przestalam plamic. Moglam zrobic przed okresem, ale skoro się spoznial dwa tyg mialam nadzieje, zw badanie mnie ominie..

    no szkoda ale jak mimo to lekarz nadal chce ci zrobic w poniedziałek HSG, to chyba ok.

    6 lat starań efekt: Jaś ur. lipiec 2014 :) mutacja C677T i A1298C w genie MTHFR-heterozygota
    1 IUI październik 2016 ciąża biochemiczna :( 2 IUI :(
    3IUI grudzień 2016 :) serduszko bije :) pappa T21 1:424, Nifty Ok. córcia Iga
    km5sio4phtw80xcg.png
  • mmmarita Ekspertka
    Postów: 169 57

    Wysłany: 15 lipca 2016, 16:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moglam kurcze chociaz poprosić by do mnie zajrzal ale juz tak jestem nieobecna myslami ze zorientowalam sie po wyjsciu z gabinetu. Bylam u innegi lekarza. Moja na urlopie. W szpitalu nic nie wymagają..

    Styczen 2010 - urodzil sie Synek, piczety naturalnie w 3 cyklu staran.
    Starania od sierpnia 2014
    Letrozol od kwietnia 2016
    Hsg lipiec 2016
  • efta Autorytet
    Postów: 1652 811

    Wysłany: 17 lipca 2016, 14:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jaka cisza, jak nigdy... co tam dziewczyny słychać?

    6 lat starań efekt: Jaś ur. lipiec 2014 :) mutacja C677T i A1298C w genie MTHFR-heterozygota
    1 IUI październik 2016 ciąża biochemiczna :( 2 IUI :(
    3IUI grudzień 2016 :) serduszko bije :) pappa T21 1:424, Nifty Ok. córcia Iga
    km5sio4phtw80xcg.png
  • mmmarita Ekspertka
    Postów: 169 57

    Wysłany: 17 lipca 2016, 14:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak jak zbity pies przed jutrem... Proszę trzymajcie kciuki za mnie jutro !!

    Styczen 2010 - urodzil sie Synek, piczety naturalnie w 3 cyklu staran.
    Starania od sierpnia 2014
    Letrozol od kwietnia 2016
    Hsg lipiec 2016
  • efta Autorytet
    Postów: 1652 811

    Wysłany: 17 lipca 2016, 14:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    na mnie możesz liczyć, bede mocno trzymać żeby było jak naj mniej bolesne...

    mmmarita lubi tę wiadomość

    6 lat starań efekt: Jaś ur. lipiec 2014 :) mutacja C677T i A1298C w genie MTHFR-heterozygota
    1 IUI październik 2016 ciąża biochemiczna :( 2 IUI :(
    3IUI grudzień 2016 :) serduszko bije :) pappa T21 1:424, Nifty Ok. córcia Iga
    km5sio4phtw80xcg.png
‹‹ 135 136 137 138 139 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Przyczyny niepowodzenia in vitro - jakie?

Procedura in vitro to niekiedy jedyna szansa dla par bezskutecznie starających się o dziecko i walczących z niepłodnością. Choć skuteczność metody jest wysoka, niestety nie zawsze kończy się sukcesem... Jakie są najczęstsze przyczyny niepowodzeń przy IVF?

CZYTAJ WIĘCEJ

Comiesięczne rozczarowanie... Jak radzić sobie z emocjami, gdy kolejny raz pojawia się jedna kreska?

Dla wielu par każdy kolejny miesiąc bez ciąży jest jak utracona szansa. Trudne emocje kłębią się w pierwszych dniach cyklu. Najczęściej jest to żal, smutek, bezsilność, rozczarowanie... Dlaczego kolejny miesiąc się nie udało? Jak sobie radzić z tymi trudnymi emocjami? Podpowiada Psycholog Niepłodności - Anna Wietrzykowska.

CZYTAJ WIĘCEJ