Forum Starając się z pomocą medyczną Stymulacja letrozolem
Odpowiedz

Stymulacja letrozolem

Oceń ten wątek:
  • Quatio Koleżanka
    Postów: 44 29

    Wysłany: 21 maja 2019, 18:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AiM wrote:
    Quatio mam jeszcze do ciebie pytanie. Tak się zastanawiam, że na stymulacji moje cykle są zegarkowe tak samo jak ciało, tzn. czuję rano podwyższoną temperaturę, pojawia się ból piersi raz szybciej, a raz później. Niektórzy mówią że wiedzą od razu że są w ciąży (przeczucie), niektórzy mowia że to był zupełnie inny cykl... Jak ty się czułaś? Zupełna niespodzianka i zaskoczenie?
    Byłam przekonana, ze to nie ten cykl. Byłam przeziębiona i kaszlalam jak głupia. Mimo wszystko nie poddałam się i nie wzięłam nic na przeziębienie. Bolały mnie jajniki jak na okres. Żadnych dodatkowych objawów. Wiedziałam, ze jestem w ciąży w noc przed beta. Złapała mnie okrutna zgaga! Nie miewam takich. Z pierwszym dzieckiem była to moja zmora. Nie mierzyłam nic, uznałam ze jak ma się wykluć dzidzia to się wykluje.
    Podobało mi się podejście mojego lekarza bo powiedział mi, ze to pewniak. Może to dzięki temu? Wpłynął na moja podświadomość? Nie mam pojecia.
    Za pierwszym razem żeby leczyć moje pcos tez poszłam do polecanego przez koleżankę. Niestety tak mnie stymulowal, ze blokował mi owulacje.. Do Serafina poszłam myśląc, ze wysle mnie na laparoskopię ale zwalczył torbiel. Miesiąc brałam tabletki anty, żeby uspokoić jajniki. Później cykl delikatnie stymulowany (sprawdzał jak reaguje na stymulację) i dopiero wrzucił mi Aromek i Clostlibeglyt. I to był ten cykl. Po zastrzyku kazał 3dni współżyć i jakoś to poleciało..

    KatWomanDo lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 maja 2019, 21:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochane ja jutro idę do szpitala. Trzymajcie kciuki proszę!

  • jjs Ekspertka
    Postów: 131 86

    Wysłany: 21 maja 2019, 21:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Quatio wrote:
    O widzisz, ja Gliwice.
    Serafin Clinic - Dawid Serafin polecam. Mnie w ciągu 3mcy wyciągnął z torbieli 6cm, pierwsza stymulacja nie poszło a na drugiej już tak.
    Leczyłam się ponad rok, a teraz jestem w 13tc. Myśle, ze warto się z nim skonsultować :) poczytaj opinie!


    sprawdzę, dziękuję :) zapisałam się do dr Mańki w Angeliusie w Katowicach już pod kątem in vitro. Teraz chodzę do Magnuckiego w centrum Kato. W niedziele wieczorem wzięłam ovitrelle. Od wczoraj mam mocne bóle jajnika z którego miała być owulacja. Miałyście tak ? Boję się, że pęcherzyk nie pękł i to jakaś torbiel.
    Quatio wrote:
    Za pierwszym razem żeby leczyć moje pcos tez poszłam do polecanego przez koleżankę. Niestety tak mnie stymulowal, ze blokował mi owulacje..

    to znaczy, na jakieś leki tak reagowałaś? ja mam właśnie coraz więcej cykli bez owulacyjnych :/

    w57v9n73a8iaw4bs.png

    termin porodu: 9.12.2020
  • jjs Ekspertka
    Postów: 131 86

    Wysłany: 21 maja 2019, 21:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    syllwia91 wrote:
    Kochane ja jutro idę do szpitala. Trzymajcie kciuki proszę!

    jesteśmy z Tobą !

    syllwia91 lubi tę wiadomość

    w57v9n73a8iaw4bs.png

    termin porodu: 9.12.2020
  • AiM Ekspertka
    Postów: 234 57

    Wysłany: 21 maja 2019, 22:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    syllwia91 wrote:
    Kochane ja jutro idę do szpitala. Trzymajcie kciuki proszę!
    Laparoskopia? Trzymaj się kochana 😘😘

    syllwia91 lubi tę wiadomość

    PCO
    hashimoto
    insulooporność
    cykle bezowulacyjne
    54kg
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 maja 2019, 22:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    syllwia91 wrote:
    Kochane ja jutro idę do szpitala. Trzymajcie kciuki proszę!
    Powodzenia! Będzie dobrze <3

    syllwia91 lubi tę wiadomość

  • jabkatarzyna Koleżanka
    Postów: 100 6

    Wysłany: 21 maja 2019, 22:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Silvia wrote:
    Pomyliłam się, odstawiłam 27 dc duphaston, nie wiem czemu napisałam że 28 dnia cyklu. Dzisiaj już przyszła @. No to walczę dalej ! 🙂
    Dziś 26 dc jutro ostatni dzień z duphastonem i czekam na @ i walczymy - stymulacja.
    W tym cyklu miałam pęcherzyki na prawym jajniku-drożnym jajowódzie , lewy jest niedrozny. Jak to jest z pęcherzykami i z owulacja czy jest to jakoś naprzemiennie co do strony na którym jajniku ? Czy na następny cykl będzie teraz na lewym i czy wtedy stymulacja ma sens jak pęcherzyki będą na lewym jajniku - niedrożnym?

  • Quatio Koleżanka
    Postów: 44 29

    Wysłany: 22 maja 2019, 07:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jjs wrote:
    to znaczy, na jakieś leki tak reagowałaś? ja mam właśnie coraz więcej cykli bez owulacyjnych :/
    Kochana dawał mi duphaston od 11dc. Boże jak sobie przypomnę to.. to mnie krew zalewa. Z dzisiejszym doświadczeniem i informacjami od mojego lekarza który złapał się za głowę to niedowiary. Zaufałam mu ślepo.
    Nie miałam w ogóle owulacji od roku.

  • Quatio Koleżanka
    Postów: 44 29

    Wysłany: 22 maja 2019, 07:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    syllwia91 wrote:
    Kochane ja jutro idę do szpitala. Trzymajcie kciuki proszę!

    Trzymam mocno!

    syllwia91 lubi tę wiadomość

  • Quatio Koleżanka
    Postów: 44 29

    Wysłany: 22 maja 2019, 07:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jabkatarzyna wrote:
    Dziś 26 dc jutro ostatni dzień z duphastonem i czekam na @ i walczymy - stymulacja.
    W tym cyklu miałam pęcherzyki na prawym jajniku-drożnym jajowódzie , lewy jest niedrozny. Jak to jest z pęcherzykami i z owulacja czy jest to jakoś naprzemiennie co do strony na którym jajniku ? Czy na następny cykl będzie teraz na lewym i czy wtedy stymulacja ma sens jak pęcherzyki będą na lewym jajniku - niedrożnym?
    Mówią, ze naprzemiennie ale według mnie to sprawa indywidualna. Mój lekarz zreszta tez tak mówił.

  • _Hope Autorytet
    Postów: 338 320

    Wysłany: 22 maja 2019, 08:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 czerwca 2020, 19:21

    syllwia91 lubi tę wiadomość

    gg64jw4zdgklbxky.png
  • Silvia Autorytet
    Postów: 280 250

    Wysłany: 22 maja 2019, 08:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jabkatarzyna wrote:
    Dziś 26 dc jutro ostatni dzień z duphastonem i czekam na @ i walczymy - stymulacja.
    W tym cyklu miałam pęcherzyki na prawym jajniku-drożnym jajowódzie , lewy jest niedrozny. Jak to jest z pęcherzykami i z owulacja czy jest to jakoś naprzemiennie co do strony na którym jajniku ? Czy na następny cykl będzie teraz na lewym i czy wtedy stymulacja ma sens jak pęcherzyki będą na lewym jajniku - niedrożnym?

    Ja słyszałam, że różnie czasem naprzemiennie, ale może zdarzyć się tak, że owulacja będzie dwa razy w jednym pod rząd. Ale ile w tym prawdy, to nie wiem. Widzę, że jesteś w podobnej sytuacji, ja też liczę na jeden jajowód, bo drugiego już niestety nie mam. 😞

    Starania od 11.2017r.
    -Laparoskopia z powodu zapalenia otrzewnej miednicy mniejszej, skutek: brak prawego jajowodu, lewy drożny.
    -Insulinooporność
    -lekkie PCOS
    04-05.19r - Lametta + Ovitrelle, glucophage
    06.19r. - torbiele, miesięczną przerwa w staraniach
    07-10.19r - Lametta + Ovitrelle, glucophage (6cs)
    20.11.19r. - 1 cykl z clo i IUI (7cs) 😥
    16.12.19r. - 2 IUI menopur (8cs) 😥
    01.20r. - lametta na własną rękę
    02-05.20r. - starania bez leków (10-13cs) torbiel czekoladowa po lewej stronie
    22.06.20r. - transfer 4ab
    8dpt - beta 114.09 🥰
    11dpt - beta 301.78 🥰
    18dpt - beta 3258.58 🥰
    synuś 💙
    Zostały jeszcze ❄❄❄❄❄
  • Silvia Autorytet
    Postów: 280 250

    Wysłany: 22 maja 2019, 08:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    syllwia91 wrote:
    Kochane ja jutro idę do szpitala. Trzymajcie kciuki proszę!

    3mam kciuki 🙂

    syllwia91 lubi tę wiadomość

    Starania od 11.2017r.
    -Laparoskopia z powodu zapalenia otrzewnej miednicy mniejszej, skutek: brak prawego jajowodu, lewy drożny.
    -Insulinooporność
    -lekkie PCOS
    04-05.19r - Lametta + Ovitrelle, glucophage
    06.19r. - torbiele, miesięczną przerwa w staraniach
    07-10.19r - Lametta + Ovitrelle, glucophage (6cs)
    20.11.19r. - 1 cykl z clo i IUI (7cs) 😥
    16.12.19r. - 2 IUI menopur (8cs) 😥
    01.20r. - lametta na własną rękę
    02-05.20r. - starania bez leków (10-13cs) torbiel czekoladowa po lewej stronie
    22.06.20r. - transfer 4ab
    8dpt - beta 114.09 🥰
    11dpt - beta 301.78 🥰
    18dpt - beta 3258.58 🥰
    synuś 💙
    Zostały jeszcze ❄❄❄❄❄
  • jabkatarzyna Koleżanka
    Postów: 100 6

    Wysłany: 22 maja 2019, 12:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Silvia
    Drożny mam prawy :)
    czyli teraz zobaczymy co nam przyniesie los w tym cyklu , na ktorym beda pecherzyki :)

  • MamaMara Przyjaciółka
    Postów: 110 45

    Wysłany: 22 maja 2019, 12:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jabkatarzyna wrote:
    Dziś 26 dc jutro ostatni dzień z duphastonem i czekam na @ i walczymy - stymulacja.
    W tym cyklu miałam pęcherzyki na prawym jajniku-drożnym jajowódzie , lewy jest niedrozny. Jak to jest z pęcherzykami i z owulacja czy jest to jakoś naprzemiennie co do strony na którym jajniku ? Czy na następny cykl będzie teraz na lewym i czy wtedy stymulacja ma sens jak pęcherzyki będą na lewym jajniku - niedrożnym?
    Ja mialam 3 razy z rzędu z prawego.... A jak mialam z lewego to sie w koncu udalo:)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 maja 2019, 21:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MamaMara wrote:
    Ja mialam 3 razy z rzędu z prawego.... A jak mialam z lewego to sie w koncu udalo:)
    Ja miałam czasem z jednego dwa razy pod rząd, więc jak to w naturze: nic nie jest zaprogramowane odgórnie ;-) jabkatarzyna ja słyszałam, że jeśli coś nie tak z jednym jajnikiem to ten drugi nadrabia, ale nie wiem czy w kwestii niedrożności tak samo to działa

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 maja 2019, 16:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jestem już po wstałam juz właśnie na chwilę. Nie spałam bo się boję i dobrze że ciągle ktoś do mnie przychodził. Po operacji przyszedł dr U powiedział o ile dobrze pamiętam że coś miałam lewy jajnik za bardzo oddalony? Że usunął zrosty i ogniska endomendy a ja pytam że fajnie ale co z moją prawa strona a on ze piękna jajowod drozny. Nie pamiętam ale jak mnie budzili to wydarlam sobie wenflon, ściągnelam opatrunek i mam mega krwiaka teraz na ręce... Rzucalam się i wymiotowalam ale potem było ok. Pytałam tylko czego mi tak dziwnie pika i czy mam ok wszystko hehe. We wtorek mam wizytę u dr a jutro powinnam wyjść. Zbieram się do pójścia się wykąpać ale samej się boję. Bolą mnie zebra strasznie z jednej strony i bark z szyja i gardło... A brzuch w ogóle

    KatWomanDo lubi tę wiadomość

  • jjs Ekspertka
    Postów: 131 86

    Wysłany: 23 maja 2019, 16:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    syllwia91 wrote:
    Bolą mnie zebra strasznie z jednej strony i bark z szyja i gardło... A brzuch w ogóle

    to powikłanie po narkozie, często tak bywa :/ trzymaj się tam ;*

    syllwia91 lubi tę wiadomość

    w57v9n73a8iaw4bs.png

    termin porodu: 9.12.2020
  • AiM Ekspertka
    Postów: 234 57

    Wysłany: 23 maja 2019, 19:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    syllwia91 wrote:
    Jestem już po wstałam juz właśnie na chwilę. Nie spałam bo się boję i dobrze że ciągle ktoś do mnie przychodził. Po operacji przyszedł dr U powiedział o ile dobrze pamiętam że coś miałam lewy jajnik za bardzo oddalony? Że usunął zrosty i ogniska endomendy a ja pytam że fajnie ale co z moją prawa strona a on ze piękna jajowod drozny. Nie pamiętam ale jak mnie budzili to wydarlam sobie wenflon, ściągnelam opatrunek i mam mega krwiaka teraz na ręce... Rzucalam się i wymiotowalam ale potem było ok. Pytałam tylko czego mi tak dziwnie pika i czy mam ok wszystko hehe. We wtorek mam wizytę u dr a jutro powinnam wyjść. Zbieram się do pójścia się wykąpać ale samej się boję. Bolą mnie zebra strasznie z jednej strony i bark z szyja i gardło... A brzuch w ogóle
    O matko.... Ja też mam mieć laparoskopię. Ale po tym co napisałaś to już się boję.... Jestem w 4 cyklu. Do 6 mam stymulację.,. I obawiam się że mnie to czeka. W sobotę termin @ (oby nie przyszła) ale jakoś nic nie czuję innowacyjnego więc pewnie dupa.
    Opowiem wam dzisiaj swoją zalamke.... Pracuje jako nauczyciel w szkole. Jestem nauczycielką dawnej "zerówki". Moja szkoła jest specyficzna... Niestety średnia dzieci w rodzinie to 5, życie na socjalu, obskurne kamienice itd. przyszedł dzisiaj po dziecko tatuś.... Godz. 12.00 a jedzie od niego jak z gorzelni... Wytłumaczenie tatusia - urodziny dzisiaj ma... Przyszłam do domu, usiadłam i ryczalam... Już psychicznie nie wytrzymuje... Praca jeszcze bardziej mnie dobija (zwłaszcza po takich akcjach).... Nie radzę sobie z tym, bo nie potrafię zrozumieć jak tak można? Dlaczego życie daje nam tak popalić....


    syllwia91 lubi tę wiadomość

    PCO
    hashimoto
    insulooporność
    cykle bezowulacyjne
    54kg
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 maja 2019, 19:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AiM wrote:
    O matko.... Ja też mam mieć laparoskopię. Ale po tym co napisałaś to już się boję.... Jestem w 4 cyklu. Do 6 mam stymulację.,. I obawiam się że mnie to czeka. W sobotę termin @ (oby nie przyszła) ale jakoś nic nie czuję innowacyjnego więc pewnie dupa.
    Opowiem wam dzisiaj swoją zalamke.... Pracuje jako nauczyciel w szkole. Jestem nauczycielką dawnej "zerówki". Moja szkoła jest specyficzna... Niestety średnia dzieci w rodzinie to 5, życie na socjalu, obskurne kamienice itd. przyszedł dzisiaj po dziecko tatuś.... Godz. 12.00 a jedzie od niego jak z gorzelni... Wytłumaczenie tatusia - urodziny dzisiaj ma... Przyszłam do domu, usiadłam i ryczalam... Już psychicznie nie wytrzymuje... Praca jeszcze bardziej mnie dobija (zwłaszcza po takich akcjach).... Nie radzę sobie z tym, bo nie potrafię zrozumieć jak tak można? Dlaczego życie daje nam tak popalić....



    Nie bój się! Ja wierzę że to pomoże! Da się przeżyć serio!

‹‹ 580 581 582 583 584 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Układ immunologiczny a problemy z płodnością, czyli czym jest niepłodność immunologiczna

Układ immunologiczny, czyli inaczej odpornościowy ma niebagatelny wpływ na płodność. Niekiedy czynniki immunologiczne mogą być bezpośrednią przyczyną niepłodności. Czy problemy z implantacją zarodka albo nawracającymi poronieniami mogą być wywołane przez czynniki immunologiczne? W jakich przypadkach rozważyć konsultację ze specjalistą - immunologiem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Pierwsze objawy ciąży - po czym poznać, że możesz być w ciąży

Starając się zajść w ciążę, często nie potrafimy przestać interpretować każdego, nawet najmniejszego ukłucia w jajniku i nie traktować go jako potencjalnego objawu ciąży. Które z objawów mogą faktycznie coś znaczyć i z czym możemy je pomylić? Które z objawów ciążowych na wczesnym etapie ciąży są po prostu rzadko spotykane? Zapoznaj się z listą pierwszych objawów ciążowych!

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża pozamaciczna - czym jest i jakie są objawy ciąży pozamacicznej?

Ciąża pozamaciczna (ektopowa) zdarza się raz na 90-100 przypadków ciąży. Jest to ciąża, która zamiast w macicy rozwija się poza nią. Objawy ciąży pozamacicznej nie są jednoznaczne. Trudno ją czasem rozpoznać, bo na początku objawy są podobne do ciąży o prawidłowym przebiegu. Na późniejszym etapie pojawia się ból podbrzusza, krwawienie oraz brak prawidłowego przyrostu hormonu hCG. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego