Forum Starając się z pomocą medyczną Stymulacja letrozolem
Odpowiedz

Stymulacja letrozolem

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 grudnia 2015, 08:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zofia8 wrote:
    Acard biore ode wielu miesiecy, wiec nie jest przyczyna plamien. Nie mialam takich nigdy, wiec uwazam, ze to wplyw letrozolu. Mam nadzieje tylko, ze to nic groznego.
    mozna nagle dostac krwawienia, to ze bierzesz kilka m-cy nie swiadczy ze nic sie moze nie zadziac. Ale Twoje zdrowie i Twoja decyzja :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 grudnia 2015, 08:13

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 grudnia 2015, 08:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ILKA88 wrote:
    Letrozol działa :) 3 tabletki CLO i nic a tu po jednej w 10 dc są nawet dwa :)
    to ładny wynik :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 grudnia 2015, 08:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    DZiewczęta właśnie zaczęłam nowy cykl z lamettą i monit wypada mi w same święta :/

  • Zofia8 Autorytet
    Postów: 2480 7001

    Wysłany: 19 grudnia 2015, 12:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przedwczoraj bylam u gina (20 dc)- to moj 3 cykl z letrozolem. Endo tragiczne.
    Zrobilam wczoraj badania.
    Wyniki:
    - estradiol (21 dc)-74.4 pg/mL

    - prg -0.31 ng/mL

    Oba, jak w fazie folikularnej. Pierwszy w tym roku cykl bezowulacyjny.

    Wiem, ze zaraz powiecie, ze letrozol nie uposledza endo, ale jak widac, sa wyjatki. Niestety.

    Zofia8
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 grudnia 2015, 19:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zofia8 wrote:
    Przedwczoraj bylam u gina (20 dc)- to moj 3 cykl z letrozolem. Endo tragiczne.
    Zrobilam wczoraj badania.
    Wyniki:
    - estradiol (21 dc)-74.4 pg/mL

    - prg -0.31 ng/mL

    Oba, jak w fazie folikularnej. Pierwszy w tym roku cykl bezowulacyjny.

    Wiem, ze zaraz powiecie, ze letrozol nie uposledza endo, ale jak widac, sa wyjatki. Niestety.
    faktycznie, nieciekawie, to moze porozmawiaj z lekarzem niech zmieni na zastrzyki? A clo miałas, dobrze reagowałas?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 grudnia 2015, 19:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marleni wrote:
    Cześć Dziewczyny, przeczytałam cały Wasz wątek :) w poszukiwaniu informacji nt temat letrozolu i jego działania, dużo fajnych informacji znalazłam :).
    Ja będę brała od jutra pierwszy cykl (do tej pory miałam CLO i bardzo upośledzało mi endo).
    I mam do Was pytanie, czy miałyście jakieś informacje o negatywnych skutkach letrozolu na przyszły płód, że więcej dzieci rodzi się z wadami ? Badanie do których dotarłam są sprzeczne, i tak zastanawiam się czy lekarze by przepisywali taki lek jeśli rzeczywiście by szkodził. Nawet u mnie w mieście lekarze mają skrajnie odmienne zdanie nt tego leku. Wiem, że w USA go stosują, ale jedna lekarka powiedziała że już się z niego wycofują.
    Ufam lekarzowi ale nie ukrywam, że trochę się przeraziłam :(
    o clo tez sa takie informacje roznorodne, wiec pozostaje Ci sie albo leczyc i starac albo nie. Akurat nie sadze zeby to miało wpływ na to, bo przeciez zanim dojdzie do zapłodnienia to lek sie wypłukuje, takze przemawiaja do mnie w sposob logiczny badania ktore nie wskazuja szkodliwosci.

  • ILKA88 Przyjaciółka
    Postów: 130 40

    Wysłany: 21 grudnia 2015, 08:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja nie reagowałam na clo a na letrozol reaguję, więc jeśli mam do wyboru nie starać się w ogóle i nie mieć szans na dziecko to wolę zaryzykować. Wiele osób urodziło po nim zdrowe dzieci. Jak ma być jakaś wada to równie dobrze może się zdarzyć osobie, która nie brała żadnych leków :)To jest moje zdanie. Ja już po pregnylu. Czekam na testowanie :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 grudnia 2015, 12:08

    ckailhb8ez7m7qlw.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 grudnia 2015, 18:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam Dziewczyny,

    Mam 28 lat skonczone, chcialam opowiedziec o moim przypadku i moze ktoraś podpowie co moze byc ze mna nie tak. Otoz od lipca 2015 staram sie z Mezem o Dzidzie. Po 3 miesiacach udalam sie do mojej doktor ginekolog, endokrynolog (wielkie doswiadczenie, wiele uratowanych ciąż, i ogolnie super czlowiek)mam do niej wielkie zaufanie, zawsze trafnie leczyla mnie. Po 3 miesiacach zglosilam sie do niej, bo nie moglam zajsc w ciaze. Skierowala mnie na badania, krew, hormony, tsh i inne. Okazalo sie, diagnoza mojej lekarki iz chorobe mam hashimoto, w moich wynikach bylo za duze tsh i przeciwciala jakies tam tpo i atpo. Przyjmuje euthyrox i wyniki poprawiaja sie. Tsh zeszlo z 400 na 260 oraz antyciala tez. Krew i inne prolaktyna wszystko ok. W listopadzie wziela mnie tez na usg i okazalo sie ze nie mam jajeczka :((a wg obliczen w tym cyklu powinno być.Miesiac temu Pani Doktor przepisala mi Lamette, ktora musze zazywac w czasie miesiaczki. Po miesiaczce poszlam do ginekolog, zrobila usg i jajeczko się pojawilo, uroslo do eleganckich rozmiarow i w 14dc naturalnie peklo, endomotr. Pani doktor mowila ze tez bardzo ladnie, w tym czasie najbardziej plodnym byly pieszczoty, a ja dalej nie jestem w ciazy, wczoraj dostalam okres i sie zalamalam:((. Mąż sie badał u niego Dzięki Bogu wszystko ok, a ja dalej nie moge zaskoczyc.Nastepna wizyte u mojej Pani Doktor mam za tydzien, wiem ze pewnie powie co sie zadzialo, ale ja jestem strasznie niecierpliwa. Czy moze tarczyca robi mi zawirowanie w hormonach?prolaktyne tez mialam ok. Czy tez moze moja choroba nie pozwala mi zajsc w ciaze?wiem ze powinnam byc cierpliwa, ale nie potrafie. Opiszcie jak Wasze doswiadczenia po Lameccie, udalo się ktorejs kolezance zajsc w ciaze?ja jestem po pierwszej probie i martwie sie czy uda mi sie zajsc w ciaze po nastepnej stymulacji. Pozdrowionka

  • ILKA88 Przyjaciółka
    Postów: 130 40

    Wysłany: 29 grudnia 2015, 07:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kellys spokojnie, nawet zupełnie zdrowym osobom zajście w ciążę zajmuje kilka cykli. Każda chciałaby zajść za pierwszym razem ale to się zdarza rzadko. Ja też mam pierwszy cykl stymulowany, niedługo testuje ale nie robię sobie nadziei bo wiem jak jest ciężko ;)

    ckailhb8ez7m7qlw.png
  • słodka Przyjaciółka
    Postów: 106 158

    Wysłany: 29 grudnia 2015, 11:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziś zaczynam przyjmować pierwszy raz Letrozole. W poprzednim cyklu przyjmowałam CLO ( miałam 5 pęcherzyków, jednak bardzo male endo). Po Clo czułam się normalnie i mam nadzieje że tak samo będzie po Letrozole. Jednak zbliża się sylwester i zastanawiam się czy przy tym leku można pić alkohol? W ulotce nie mogę się doczytać nic o tym.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 grudnia 2015, 11:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja pytałam lekarza i można :)
    Powiedział że nawet wskazane ale relaksu ;)

  • ILKA88 Przyjaciółka
    Postów: 130 40

    Wysłany: 29 grudnia 2015, 11:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też się po nim dobrze czułam :) Zero skutków ubocznych.

    ckailhb8ez7m7qlw.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 grudnia 2015, 17:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ILKA 88, dziękuję za pocieszenie, wiem że musze uzbroic sie w cierpliwość, ale zdaję sobie sprawę że latka lecą, a chcialoby się mieć bardzo już Dzidzie. Powodzenia Tobie życzę, mam nadzieję że Twoja pierwsza proba zakonczy sie powodzeniem. Ja w srode ide do mojej ginekolog a od jutra zaczynam łykać Lamette. Powodzenia dziewczyny niech 2016 rok będzie rokiem dla nas wszystkich obfitym w wyczekaną Dzidzie :*

  • słodka Przyjaciółka
    Postów: 106 158

    Wysłany: 29 grudnia 2015, 22:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AgacizdA wrote:
    Ja pytałam lekarza i można :)
    Powiedział że nawet wskazane ale relaksu ;)

    Dzięki za odp :) Więc mogę spokojnie świętować ;)

  • ILKA88 Przyjaciółka
    Postów: 130 40

    Wysłany: 30 grudnia 2015, 08:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kellys ja nie biorę innej opcji pod uwagę - w 2016 musi się udać! :)

    ckailhb8ez7m7qlw.png
  • pysia Autorytet
    Postów: 1575 808

    Wysłany: 2 stycznia 2016, 12:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziewczyny a jak łykacie letrozol? ja mam lamette. mam brac 2x1 tab od 2 dc przez 5 dni. brac naraz czy jedna wieczorem a jedna rano ?
    no i niie umiem okreslic jaki mam dziec cyklu, wczoraj mialam juz krew na wkladce ale dzis krwawie na maxa i boli brzuch, myslicie ze wczoraj moge juz liczyc jako 1 dzien cyklu?

    uwo9qqmzfcz2axe8.png
    Luty 2015-HSG,3iui :(
    1 IMSI:1 crio blastkiAB beta:8dpt 3,71/10dpt 1,17 :(
    2 crio:(
    Szczep.immuno
    2 IMSI: 3 transfery :(
    3 IMSI: blastka 9dpt beta82/11dpt:beta252/13dpt:beta 708 / 34dpt:jest <3
  • Nikoleta Koleżanka
    Postów: 65 17

    Wysłany: 2 stycznia 2016, 13:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Podobno 1. dc liczy się od mocnego krwawienia, a nie plamienia, takie ja miałam instrukcje :)

  • Aasiula Autorytet
    Postów: 7019 25906

    Wysłany: 2 stycznia 2016, 18:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam sie i ja, Od nowego cyklu tez zaczelam brac femare:)
    Dzisiaj juz 8 tabletka w poniedzialek monitor co I jak
    Mi lekarka kazala brac do 4 stycznia to bedzie 10 tabletka i mamy ocenic co dalej :)


  • gusi Znajoma
    Postów: 26 5

    Wysłany: 2 stycznia 2016, 20:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    witam, u mnie w trzecim cyklu z letrozolem była ciąża, w 6 tyg poronienie samoistne, ale lekarka i tak jest dobrej myśli, kazała starać się w kolejnym cyklu po poronieniu, twierdzi, że mimo straconej ciąży " organizm przestraja się immunologicznie" cokolwiek to znaczy... Także sobie i wam życzę powodzenia.
    No i to co zaznaczyła, tym lekiem stymuluje się 6 miesięcy. Chyba, że jest ciąża to można dłużej, ale nie w nieskończoność oczywiście:)

  • ILKA88 Przyjaciółka
    Postów: 130 40

    Wysłany: 4 stycznia 2016, 07:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fajnie, że mimo wszystko udało się zajść. Mój lekarz zawsze mówi, że jak udało się raz to na pewno uda się kolejny :) Nie ukrywam, że też bardzo liczę, że letrozol mi pomoże. Puki co była piękna owulacja. Brałam 1,5 tabletki przez 5 dni. Zrobiłam test rano w 25 dc i wyszedł negatywny. Odstawiłam luteinę. Dziś 29 dc okresu brak, dziwne bo zawsze 1 max 2 dni po odstawieniu był okres więc zastanawiam się czy powtarzać test czy czekać...

    ckailhb8ez7m7qlw.png
‹‹ 59 60 61 62 63 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Ciąża po 40 - jak zwiększyć szanse na zajście w ciążę

Czy starania o ciążę po 40 roku życia różnią się? Na co zwrócić uwagę i jak zwiększyć swoje szanse? Przeczytaj 5 sprawdzonych sposobów na zwiększenie szans na zajście w ciążę po 40 roku życia. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Progesteron - dlaczego jest tak ważny podczas starania o dziecko?

Progesteron to jeden z najważniejszych hormonów dla kobiecej płodności. Jaką rolę odgrywa podczas starania o dziecko, przy zapłodnieniu i we wczesnej ciąży? Jakie są normy i co się dzieje, kiedy stężenie progesteronu jest za niskie? Jak wygląda leczenie luteiną dopochwową i doustną? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciążooporna - historia kobiety, która pragnie zostać Mamą ♡

Emilia mówi o sobie, że jest ciążooporna. Jej walka o bycie Mamą trwa już kilka lat, więc sama zaczęła nazywać siebie dinozaurem ciążooporności. Przeczytaj prawdziwą historię kobiety starającej się o dziecko. Kobiety, która pomimo wielu trudnych doświadczeń nie poddaje się i nie traci nadziei. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego