Forum Starając się z pomocą medyczną Stymulacja letrozolem
Odpowiedz

Stymulacja letrozolem

Oceń ten wątek:
  • Ves Koleżanka
    Postów: 40 16

    Wysłany: 16 kwietnia, 09:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gosiar1988 wrote:
    Może złe to ujęłam - 5-6 lat kochamy się bez żadnego zabezpieczenia ... w zeszłym roku „wzięłam sprawy w swoje ręce” i otrzymałam od lekarza stymulację Lametta. Lekarz stwierdził , ze jeśli nie pomoże to tylko in vitro. zaczęłam przeglądać , czytać robić badania prywatnie wszystkie te badania , które porobilam ( TSH, AMH-3,1, Ft3F4, prolaktyna , progesteron, estradiol , Lh) . Wszystkie wyniki książkowe , progesteron 7 dni po owulacji zawsze w granicach 23pmg. Owulacje potwierdzone , drożność sprawdzona- wszystko Ok. U mnie problem polega na tym , ze mieszka za granica i mam „związane ręce” , tutaj nie widza żadnego problemu. ... jedne płodna i tyle ... starać się w nieskończoność . Teraz jak będę w Polsce mam zamiar pójść na histeroskopie , być może są jakieś zrosty na macicy , polip , który utrudnia zagnieżdżenie . Tak jak Ellen napisała , na pewni zrobię również immunofenotyp.

    Życzę wszystkim 2 cudownych kreseczek 🍀🍀🍀grunt to się nie poddawać 🥰🥰🥰

    Niestety wiele osób uważa, że "to tylko kwestia czasu", ale niestety nie u każdego tak jest. Niektórzy naprawdę mają problemy "z tak prostą rzeczą". Czasem wkurza mnie takie generalizowanie...
    Dokładnie, ja też myślę, że warto się przebadać, żeby wszystkie te starania nie poszły w piach... Mogę nawet myśleć o in vitro, tylko nie w sytuacji gdy coś "nie działa" i nic z tego nie będzie.

    Dziękuję i również życzę chociażby najjaśniejszych, ale zawsze 2 II :)

  • Ves Koleżanka
    Postów: 40 16

    Wysłany: 16 kwietnia, 10:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Przepraszam, za ten cały spam, ale nie mogłam wcześniej odpowiedzieć, a trochę się nazbierało =)

    Agusia 94 Nie czułam pracy jajników, a w 1cs urosły 2 pęcherzyki, czyli nie trzeba mieć objawów, żeby było dobrze :)
    Margaritta Jestem tego samego zdania (miałam podobnie 2 pęcherzyki, które pękły i endo...) skoro „wszystko gra” to może to immunologia? Ja mam 33 lata i też czuję, że na mnie już od dawna pora, być może ten rok będzie szczęśliwy ;)

    Laura25 Nie miałam nigdy plamienia w okolicy owulacji, ale chyba czytałam, że to nic złego, zapytaj swojego lekarza, żeby się upewnić

    Domma Trzymam kciuki za pozytywne wyniki badań, oby rzuciło trochę światła na sytuację i życzę ujrzenia wkrótce 2 II :)

    Margaritta, Domma lubią tę wiadomość

  • Elleen Autorytet
    Postów: 560 390

    Wysłany: 16 kwietnia, 11:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ves wrote:
    Dzięuję Elleen, pocieszyłaś mnie😉 Gratuluję szczęścia i życzę nudnego pozostałego okresu ciąży 😊 Na pewno rozglądnę się gdzie by tu ten immunofenotyp zrobić, zapytam też doktorka w przyszłym tygodniu. Można go zrobić w każdym dniu cyklu?
    Ves, nie jestem pewna, ale wydaje mi się, że dzień cyklu nie wpływa na wynik immunofenotypu.
    Jak się mylę to proszę mnie sprostować bo nie chciałabym nikogo w błąd wprowadzić.
    Wiem, że dziewczyny badały też cytotoksyczność komórek NK, ja tego akurat nie miałam zleconego.
    A miałaś już robioną drożność jajowodów?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 kwietnia, 11:03

    uwo9kw7igw9q4dkj.png
    Ona: 30, On: 38lat. Starania ok 2-3 lata.
    08.2020.- I CS Lametta [*] 6tc😢💔
    11.2020- II CS z Lamettą - 💕
    14.04.2020-II badania prenatalne:
    ♀️ 666g 💓154/ min
    ♂️ 688g💓 150/min
    "Jezu, Ty się tym zajmij. Zawierzam się Tobie"
  • Zuuuz Znajoma
    Postów: 24 21

    Wysłany: 16 kwietnia, 14:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Margaritta wrote:
    Dziękuję Ci bardzo za słowa otuchy :) Wiem, że muszę nastawić się psychicznie na wszystkie badania bo na pewno sporo tego będzie ale nie poddaję się. Wiem, że dam radę :) Dzisiaj mam kolejny monitoring cyklu, 14 dc. Wydaje mi się że wczoraj owulacja była bo czułam kłucia jajników cały dzień. Zobaczymy co wyjdzie na usg.

    Ja dziś 15dc i chyba wczoraj była owu. Tez dzisiaj monitoring, także oby szczęśliwy dla nas 😅

    @Karmanti odnośnie pytania czy letrozl skraca cykl to tez potwierdzam. ja miałam cykle 36-52 dni różnie bywało i podobno było to spowodowane brakiem owulacji. Mój doktorek mówi, że jak jest owulacja (u mnie przez to ze biorę Letrozole) i progesteron dobry, to musi wystąpić normalnie miesiączka.

  • Karmanti Przyjaciółka
    Postów: 70 27

    Wysłany: 16 kwietnia, 14:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Margaritta wrote:
    Tak! U mnie cykl stymulowany wynosi 28/29 dni a normalny 31/32 dni.
    a przesuwała Ci się owulacja na wcześniej po letrozolu czy skracała się faza lutealna?

  • Margaritta Przyjaciółka
    Postów: 62 45

    Wysłany: 16 kwietnia, 19:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karmanti wrote:
    a przesuwała Ci się owulacja na wcześniej po letrozolu czy skracała się faza lutealna?
    Tak wcześniej dostaje owulacje. Dzisiaj byłam znowu na monitoringu u jeszcze innego przypadkowego lekarza ale z bardzo dobrymi opiniami. Dostałam się do niego tylko dlatego że nagle zwolniło się miejsce. I co się okazało...na lewym jajniku jest pęcherzyk 26mm a na prawym nie ma pęcherzyka jest prawdopodobnie torbiel. Odrazu podał mi w gabinecie zastrzyk z ouvitralle bo to ostatnia szansa aby ten pęcherzyk pękł i dzisiaj i jutro mamy działać. Kazał przyjść w przyszłym tygodniu. Jestem trochę podłamana bo ten pęcherzyk jest na pograniczu przerośnięcia i nie wiem czy coś z tego będzie. Powinnam dostać zastrzyk 2 dni temu na monitoringu ale ani mój lekarz ani lekarz u którego byłam przedwczoraj na usg nie przepisali ouvitrale czy pregnylu że "nie ma takiej potrzeby" ehhh mam załamke.

  • Domma Autorytet
    Postów: 261 120

    Wysłany: 16 kwietnia, 19:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Margaritta wrote:
    Tak wcześniej dostaje owulacje. Dzisiaj byłam znowu na monitoringu u jeszcze innego przypadkowego lekarza ale z bardzo dobrymi opiniami. Dostałam się do niego tylko dlatego że nagle zwolniło się miejsce. I co się okazało...na lewym jajniku jest pęcherzyk 26mm a na prawym nie ma pęcherzyka jest prawdopodobnie torbiel. Odrazu podał mi w gabinecie zastrzyk z ouvitralle bo to ostatnia szansa aby ten pęcherzyk pękł i dzisiaj i jutro mamy działać. Kazał przyjść w przyszłym tygodniu. Jestem trochę podłamana bo ten pęcherzyk jest na pograniczu przerośnięcia i nie wiem czy coś z tego będzie. Powinnam dostać zastrzyk 2 dni temu na monitoringu ale ani mój lekarz ani lekarz u którego byłam przedwczoraj na usg nie przepisali ouvitrale czy pregnylu że "nie ma takiej potrzeby" ehhh mam załamke.

    A wcześniej same pękały pęcherzyki? Pierwsza sytuacja czy jak?

    👱‍♀️ 30l.
    AMH 2,3 - >1,93 (po laparo)
    02.21 laparoskopia
    Endometrioza 1 st.
    Udrożnione jajowody 💪
    03.21 IUI 😭 (lametta +menopur + ovitrelle) pęcherzyk nie pękł..
    04.05 - > 2 IUI 😭(bemfola + menopur+ pregnyl) nie pękły 😪😪
    ❌MTHFR - heterozygotyczny (C677T)
    ❌PAI-1 homozygotyczny

    🤵 32l.
    morfologia 4%
    DFI 9,4%
    HDS 1,0%
  • Magda8989 Koleżanka
    Postów: 81 16

    Wysłany: 16 kwietnia, 21:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Margaritta wrote:
    Tak wcześniej dostaje owulacje. Dzisiaj byłam znowu na monitoringu u jeszcze innego przypadkowego lekarza ale z bardzo dobrymi opiniami. Dostałam się do niego tylko dlatego że nagle zwolniło się miejsce. I co się okazało...na lewym jajniku jest pęcherzyk 26mm a na prawym nie ma pęcherzyka jest prawdopodobnie torbiel. Odrazu podał mi w gabinecie zastrzyk z ouvitralle bo to ostatnia szansa aby ten pęcherzyk pękł i dzisiaj i jutro mamy działać. Kazał przyjść w przyszłym tygodniu. Jestem trochę podłamana bo ten pęcherzyk jest na pograniczu przerośnięcia i nie wiem czy coś z tego będzie. Powinnam dostać zastrzyk 2 dni temu na monitoringu ale ani mój lekarz ani lekarz u którego byłam przedwczoraj na usg nie przepisali ouvitrale czy pregnylu że "nie ma takiej potrzeby" ehhh mam załamke.


    Miałam podobna sytuację u poprzedniego lekarza w Medicover. Przepisał mi letrozol i nie chciał dać zastrzyku, twierdził, że nie ma potrzeby. W ostatnim stymulowanym cyklu byłam u innego przypadkowego lekarza pod koniec cyklu i okazało się, że miałam niepęknięty pęcherzyk 30mm. Brałam tak letrozol w ciemno przez 4 cykle, nie wiem czy pękały, czy nie. Od lutego jeżdżę do lekarza do kliniki. Miałam dwa cykle z clo. W każdym ovitrelle i progesteron w drugiej fazie. Póki co bez sukcesu. W kolejnym pewnie będzie drożność. W niej upatruję nadziei. Uważam, że nie warto tracić czasu na lekarzy, którzy nie mają pojęcia o stymulacji, przepisują leki w ciemno, bo czytali, że tak się robi i liczą, że może podziała, a jak nie, to ich to nie obchodzi. Myślę, że jeśli starania są długie i bezowocne, to nie ma sensu odkładać decyzji o wizycie w klinice. Tam lekarze zajmują się niepłodnością na codzień, to ich główne zainteresowanie i przede wszystkim mają doświadczenie.

    Ja
    Wiek:31 lat
    Pcos w obrazie USG
    DHEA-S 232 ug/dl
    Testosteron 0,69 nmol/l
    Anrostendion 2,4 ng/ml
    TSH 0,999 mU/l normowane Eutyroxem
    P. Ciała ATG <10 IU/ml
    Progesteron listopad 7 dni po owu: 39,60 nmol/l progesteron grudzień 89.80 nmol/l
    Lh 7,03 U/l
    Fsh 7,06 U/l
    AMH 5,18 ng/ml
    Estradiol 29,21 pg/ml
    Prolaktyna 301 mU/l
    Stymulacja Aromkiem 8.2020 do 11.2020 nieudana
    2.2021 stymulacja clo +ovitrelle +luteina
    3.2021 clo +ovitrelle+ duphaston
    On
    Wiek 33 lata
    Morfologia
    Marzec 2%
    Lipiec 6%
    Styczeń 8%
  • Magda8989 Koleżanka
    Postów: 81 16

    Wysłany: 16 kwietnia, 21:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elleen wrote:
    Ves, nie jestem pewna, ale wydaje mi się, że dzień cyklu nie wpływa na wynik immunofenotypu.
    Jak się mylę to proszę mnie sprostować bo nie chciałabym nikogo w błąd wprowadzić.
    Wiem, że dziewczyny badały też cytotoksyczność komórek NK, ja tego akurat nie miałam zleconego.
    A miałaś już robioną drożność jajowodów?


    Ellen, gdzie robiłaś to badanie immunofenotypu i ile ono kosztuje?

    Ja
    Wiek:31 lat
    Pcos w obrazie USG
    DHEA-S 232 ug/dl
    Testosteron 0,69 nmol/l
    Anrostendion 2,4 ng/ml
    TSH 0,999 mU/l normowane Eutyroxem
    P. Ciała ATG <10 IU/ml
    Progesteron listopad 7 dni po owu: 39,60 nmol/l progesteron grudzień 89.80 nmol/l
    Lh 7,03 U/l
    Fsh 7,06 U/l
    AMH 5,18 ng/ml
    Estradiol 29,21 pg/ml
    Prolaktyna 301 mU/l
    Stymulacja Aromkiem 8.2020 do 11.2020 nieudana
    2.2021 stymulacja clo +ovitrelle +luteina
    3.2021 clo +ovitrelle+ duphaston
    On
    Wiek 33 lata
    Morfologia
    Marzec 2%
    Lipiec 6%
    Styczeń 8%
  • Elleen Autorytet
    Postów: 560 390

    Wysłany: 16 kwietnia, 21:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magda8989 wrote:
    Ellen, gdzie robiłaś to badanie immunofenotypu i ile ono kosztuje?
    Ja większość badań robiłam w Gyncentrum w Krakowie, immunofenotyp też. Koszt 390 zł.

    uwo9kw7igw9q4dkj.png
    Ona: 30, On: 38lat. Starania ok 2-3 lata.
    08.2020.- I CS Lametta [*] 6tc😢💔
    11.2020- II CS z Lamettą - 💕
    14.04.2020-II badania prenatalne:
    ♀️ 666g 💓154/ min
    ♂️ 688g💓 150/min
    "Jezu, Ty się tym zajmij. Zawierzam się Tobie"
  • Ves Koleżanka
    Postów: 40 16

    Wysłany: 16 kwietnia, 23:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elleen wrote:
    Ves, nie jestem pewna, ale wydaje mi się, że dzień cyklu nie wpływa na wynik immunofenotypu.
    Jak się mylę to proszę mnie sprostować bo nie chciałabym nikogo w błąd wprowadzić.
    Wiem, że dziewczyny badały też cytotoksyczność komórek NK, ja tego akurat nie miałam zleconego.
    A miałaś już robioną drożność jajowodów?
    Dzięki za odpowiedź. Zapytam jeszcze dr w przyszłym tygodniu na monitoringu.
    Z uwagi na 2 cb i 1 puste jajo lekarz uważa, że na razie nie ma potrzeby badać drożność. Mi też wydaje się to logiczne skoro do "jakichś" ciąż doszło.

  • Elleen Autorytet
    Postów: 560 390

    Wysłany: 17 kwietnia, 09:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ves wrote:
    Dzięki za odpowiedź. Zapytam jeszcze dr w przyszłym tygodniu na monitoringu.
    Z uwagi na 2 cb i 1 puste jajo lekarz uważa, że na razie nie ma potrzeby badać drożność. Mi też wydaje się to logiczne skoro do "jakichś" ciąż doszło.
    A to tak. Masz rację. Czyli u Ciebie dochodzi do zapłodnienia, tylko z jakiś przyczyn zarodek nie może się rozwinąć. U mnie bez intralipidu nie widziałam nigdy dwuch kresek.

    uwo9kw7igw9q4dkj.png
    Ona: 30, On: 38lat. Starania ok 2-3 lata.
    08.2020.- I CS Lametta [*] 6tc😢💔
    11.2020- II CS z Lamettą - 💕
    14.04.2020-II badania prenatalne:
    ♀️ 666g 💓154/ min
    ♂️ 688g💓 150/min
    "Jezu, Ty się tym zajmij. Zawierzam się Tobie"
  • Gosiar1988 Przyjaciółka
    Postów: 103 32

    Wysłany: 17 kwietnia, 17:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elleen wrote:
    Ves, ja proponuję zbadać immunologie. Nawet podstawowy immunofenotyp na początek. U mnie było podobnie. Wyniki książkowe a nie udawało się też około 2 lata. Dopiero immunofenotyp wykazał pierwsze nieprawidlowosci, podwyższone NK i po zastosowaniu kroplówki z intralipidem udało się zajść po raz pierwszy. Wtedy niestety puste jajo, ale w końcu coś drgnęło, a następny cykl stymulowany intralipid co 3 tygodnie od pozytywnego testu plus encorton przez pierwszy trymestr i czekam teraz na moje dwa Szczęścia. Życzę Ci, żeby się wszystko dobrze skończyło😘

    Ellen , miałaś swoje owulacje przed wykonaniem immunofenotypu?
    Pozdrawiam Cię i życzę dużo , dużo zdrowka dla Ciebie i maluchów 🥰🥰🥰🥰🍀🍀🍀🍀

  • Domma Autorytet
    Postów: 261 120

    Wysłany: 17 kwietnia, 19:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny,
    Pomożecie przy interpretacji krzywej insulinowej?
    Insulina na czczo 7,7
    2h po obciążeniu 54,7..

    Chyba zdecydowanie za duzo? :/

    👱‍♀️ 30l.
    AMH 2,3 - >1,93 (po laparo)
    02.21 laparoskopia
    Endometrioza 1 st.
    Udrożnione jajowody 💪
    03.21 IUI 😭 (lametta +menopur + ovitrelle) pęcherzyk nie pękł..
    04.05 - > 2 IUI 😭(bemfola + menopur+ pregnyl) nie pękły 😪😪
    ❌MTHFR - heterozygotyczny (C677T)
    ❌PAI-1 homozygotyczny

    🤵 32l.
    morfologia 4%
    DFI 9,4%
    HDS 1,0%
  • Ves Koleżanka
    Postów: 40 16

    Wysłany: 17 kwietnia, 19:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Domma wrote:
    Hej dziewczyny,
    Pomożecie przy interpretacji krzywej insulinowej?
    Insulina na czczo 7,7
    2h po obciążeniu 54,7..

    Chyba zdecydowanie za duzo? :/

    Domma no trochę dużo. Ja miałam 6.1, po 1h 76.3 i po 2h 30.7 i dr powiedział że ok. Gdzieś znalazłam normy: po 2h do 30, ale to są normy amerykańskie i nie wiadomo jak interpretują je nasi lekarze. Najlepiej jak skonsultujesz się ze swoim lekarzem i razem z całością wyników będzie miał dokladny obraz.

  • Ves Koleżanka
    Postów: 40 16

    Wysłany: 17 kwietnia, 20:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elleen wrote:
    A to tak. Masz rację. Czyli u Ciebie dochodzi do zapłodnienia, tylko z jakiś przyczyn zarodek nie może się rozwinąć. U mnie bez intralipidu nie widziałam nigdy dwuch kresek.
    Dokładnie. Albo mam pecha "wyrabiać" nieszczęsną statystykę albo coś się musi dziać. Na pecha nic nie poradzę, a różne rzeczy powoli sprawdzam. Super, że Tobie się udało znaleźć przyczynę 🙂 lekarz Cię tak naprowadził czy sama na to wpadłaś? Mam nadzieję że mi też się uda dowiedzieć się co się dzieje 😉 mam wrażenie, że wymyślamy niekiedy z badaniami 😁 ale w takiej sytuacji trzeba się chwytać każdej szansy.

  • Domma Autorytet
    Postów: 261 120

    Wysłany: 17 kwietnia, 21:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ves wrote:
    Domma no trochę dużo. Ja miałam 6.1, po 1h 76.3 i po 2h 30.7 i dr powiedział że ok. Gdzieś znalazłam normy: po 2h do 30, ale to są normy amerykańskie i nie wiadomo jak interpretują je nasi lekarze. Najlepiej jak skonsultujesz się ze swoim lekarzem i razem z całością wyników będzie miał dokladny obraz.

    Tak też myślałam czekam na @ i mam ustawić wizytę na 2DC myślę że będzie to wtorek to odrazu pokaże i dowiem się co dalej. Naczytałam się w internetach i znów mam nadzieję że to powód dla którego pęcherzyki nie pękają.. Oby bo już resztki sił na to wszystko mam 🍀🍀

    👱‍♀️ 30l.
    AMH 2,3 - >1,93 (po laparo)
    02.21 laparoskopia
    Endometrioza 1 st.
    Udrożnione jajowody 💪
    03.21 IUI 😭 (lametta +menopur + ovitrelle) pęcherzyk nie pękł..
    04.05 - > 2 IUI 😭(bemfola + menopur+ pregnyl) nie pękły 😪😪
    ❌MTHFR - heterozygotyczny (C677T)
    ❌PAI-1 homozygotyczny

    🤵 32l.
    morfologia 4%
    DFI 9,4%
    HDS 1,0%
  • Elleen Autorytet
    Postów: 560 390

    Wysłany: 17 kwietnia, 22:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gosiar1988 wrote:
    Ellen , miałaś swoje owulacje przed wykonaniem immunofenotypu?
    Pozdrawiam Cię i życzę dużo , dużo zdrowka dla Ciebie i maluchów 🥰🥰🥰🥰🍀🍀🍀🍀
    Miałam potwierdzone owulacje, aczkolwiek możliwe, że pęcherzyki nie zawsze pękały bo np. po poronieniu jak miałam cykl odpoczynku to wtedy zrobiła mi się torbiel bo pecherzyk sam nie pękł. Przy stymulacji zawsze dostawałam ovitrelle i było ok.

    uwo9kw7igw9q4dkj.png
    Ona: 30, On: 38lat. Starania ok 2-3 lata.
    08.2020.- I CS Lametta [*] 6tc😢💔
    11.2020- II CS z Lamettą - 💕
    14.04.2020-II badania prenatalne:
    ♀️ 666g 💓154/ min
    ♂️ 688g💓 150/min
    "Jezu, Ty się tym zajmij. Zawierzam się Tobie"
  • Elleen Autorytet
    Postów: 560 390

    Wysłany: 17 kwietnia, 22:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ves wrote:
    Dokładnie. Albo mam pecha "wyrabiać" nieszczęsną statystykę albo coś się musi dziać. Na pecha nic nie poradzę, a różne rzeczy powoli sprawdzam. Super, że Tobie się udało znaleźć przyczynę 🙂 lekarz Cię tak naprowadził czy sama na to wpadłaś? Mam nadzieję że mi też się uda dowiedzieć się co się dzieje 😉 mam wrażenie, że wymyślamy niekiedy z badaniami 😁 ale w takiej sytuacji trzeba się chwytać każdej szansy.
    Ja nie miałam pojęcia o czymś takim w ogóle. Idąc do kliniki byłam zielona. Dużo dowiedziałam się później tu z forum. Po którymś już badaniu w klinice, które wyszło dobrze, moja lekarka mówi, że wszystko idealnie, wyniki cacy, mój też miał dobre wyniki nasienia, a ja do niej: "to dlaczego nie wychodzi?" I ona wtedy " a to jeszcze immunofenotyp zrobimy" i to było to. Decyzja o tym, żeby iść do kliniki leczenia niepłodności była najlepsza i gdyby nie COVID (moja gin przestała przyjmować wtedy pacjentki, które nie są w ciąży i mnie po prostu olała) to pewnie bym jeszcze zwlekała z tym.

    uwo9kw7igw9q4dkj.png
    Ona: 30, On: 38lat. Starania ok 2-3 lata.
    08.2020.- I CS Lametta [*] 6tc😢💔
    11.2020- II CS z Lamettą - 💕
    14.04.2020-II badania prenatalne:
    ♀️ 666g 💓154/ min
    ♂️ 688g💓 150/min
    "Jezu, Ty się tym zajmij. Zawierzam się Tobie"
  • Ves Koleżanka
    Postów: 40 16

    Wysłany: 18 kwietnia, 16:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Domma - jakiś trop masz! Też mam okresy, że przeglądam te internety 😅 tyle możliwości i niezbadanych opcji... Ale przywołuję się wtedy do porządku i myślę sobie "kroczek po kroczku", po kolei - najbardziej prawdopodobne i myślę że w końcu to znajdę... Albo w końcu to mnie trafi szczęście, może teraz moja kolej 😉 Jedno z dwojga musi się udać! Wierzę w to i dzięki temu idę do przodu.

    Elleen - dobrze, że spotkałaś taką lekarkę 🙂 czasem wydaje się, że ziemia usuwa Ci się spod stóp... A okazuje się że to najlepsze na co mogłaś trafić... mój gin chyba na razie jest na etapie wiary w mój potencjał 😉 dopiero 2,5 miesiąca jestem u niego z czego 1 to czekanie na wyniki. Zobaczymy co tam powie w czwartek...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 kwietnia, 16:10

    Gosiar1988 lubi tę wiadomość

‹‹ 929 930 931 932 933 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Zaburzenia hormonalne - 8 najczęstszych objawów

Zaburzenia hormonalne - jakie są ich najczęstsze objawy? Które objawy powinny Cię skłonić do wizyty u lekarza i diagnostyki w kierunku zaburzeń hormonalnych? Jakie są najczęstsze przyczyny braku równowagi hormonalnej i jak wygląda leczenie? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Masturbacja - 9 najczęstszych pytań o samozaspokojenie!

Masturbacja to jeden z największych tematów tabu - dlaczego tak się dzieje? Czy kobiety się masturbują? Czy masturbacja w związku jest normalna? Kiedy masturbacja może być niebezpieczna, a kiedy może przynosić korzyści? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego