Forum Starając się z pomocą medyczną Test po zastrzyku ovitrelle
Odpowiedz

Test po zastrzyku ovitrelle

Oceń ten wątek:
  • Sylza Przyjaciółka
    Postów: 161 48

    Wysłany: 4 listopada 2021, 14:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny macie wrażenie ze za pierwszym razem ovi utrzymuje się dosyć długi a później już pare dni krócej ? Bo czytam i ja mam takie wrażenie

    Joanna29 lubi tę wiadomość

    27 lat
    Spirala Jaydess do 2.04.2021 - początek starań

    Endometrioza (endoskopia torbieli 15.12.2020 oba jajniki)

    ❌AMH 0.34 (lipiec synevo)
    ❌AMH 0.44 (wrzesień 21dc)
    ❌AMH 0.16 (listopad 3dc)

    Suple od początku:
    Q10, fertistim, pregna start, NAC, DHEA, B complex

    Reszta wyników ok
  • Joanna29 Koleżanka
    Postów: 32 7

    Wysłany: 4 listopada 2021, 15:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam Wszystkie starające się Panie o dzidziusia jak i te które już widziały upragnione 2kreseczki.
    Założyłam sobie apkę aby nabyć wiedzy na temat z czym się zmagam.Moja historia jest bardzo długa nie ukrywam staram się z mężem od 6lat o Ciążę i dotąd nie możemy się cieszyć choć jak pewnie nie jedna Pani musiala znaleźć odpowiedniego lekarza aby podjąć ważne kroki w walce by osiągnąć cel tak i ja od 2 lat leczę się u nowego lekarza i w końcu że tak to ujmę walczymy ,kakretne badania zabiegi operacje wykazały wiele zmagam się z endometrioza-zatkany jajowody (ale przy laparo i powtórnym hsg udało się udrożnić jajowody),macica dwórożną jak i podzielona do połowy na 2częśći a przez laparo z przed lat zdeformowana szyjką macicy ,co za tym idzie wiadomo utrudnienia w zajściu w upragnioną ciążę.
    Nie będę się aż tak szeroko rozpisywać, odpowiem na pytania :)
    W obecnej chwili jestem stymulowana ,dodam ze od operacji z zeszłego roku (grudzień laparo -oczyszczenie endo i usunięcie torbieli jak i przetkanie jajowodów bylam stymulowana i za każdym razem mam kilka pęcherzy z którymi nie mam problemu bo ładnie pękają clo2×1+metformax2×1+ovarin2×1+pregnyl5000j.doktorek od początku mowil mi ze u mnie będzie ciąża bliźniacza..ale nie udawało się mimo to dlatego też ze mojego męża mialam do zeszłego miesiąca skromnie raz w miesiącu w domku.No więc kiedy jest już co tydzień w domu postanowiliśmy próbować dalej No i w chwili obecnej jestem po owulacji tym razem teoretycznie trafionej w weekend 🥰ale..moj mąż miał blokadę chyba przez to ze mowilam mu o zastrzyku itd wiec w sobotę mialam podany pregnyl I tylko 1 wieczorem było bzykanko ;)
    Mam monitorowany cykl i bylam wczoraj ,pękły 3🥰doktorek widzial ciałka żółte, mnóstwo wody w zatoce douglasa jak i krwi ze skrzepami w pęcherzach które pękły.. od początku leczenia wspominał o ciaxy mnogiej a wczoraj usłyszałam "będą trojaczki"wooow...myslalam ze padnę tam😁
    Powiedziałam że ze starań nici ze tylko raz kilka godzin po zastrzyku a doktor na to że spokojnie mogło się udać jeśli miał silne i dużo plemników..
    Zastanawia mnie jedno jestem 5dni po pregnylu a mnie nadal boli podbrzusze momentami okropnie okresowo...mowil doktor ze tak może być ale żeby aż tak długo???moze któraś z Was kobietki ma badz miała tak samo z tym bólem i wypowie się na ten temat ,może trochę bardziej uspokoi...
    Mimo ze chciałam aż tak was nie męczyć w czytaniu jednak musialam wam trochę naświetlić sytulacje jak i trochę o sobie i problemie 😊Pozdrawiam.

  • Joanna29 Koleżanka
    Postów: 32 7

    Wysłany: 4 listopada 2021, 15:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sylza wrote:
    Dziewczyny macie wrażenie ze za pierwszym razem ovi utrzymuje się dosyć długi a później już pare dni krócej ? Bo czytam i ja mam takie wrażenie

    Tez mam takie wrażenie..zobacze jak teraz mam zamiar testowac od pn.i sprawdzać co 2 dzień czy się utrzymuje czy już nie ..

  • Manuu Koleżanka
    Postów: 33 6

    Wysłany: 4 listopada 2021, 17:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sylza wrote:
    Dziewczyny macie wrażenie ze za pierwszym razem ovi utrzymuje się dosyć długi a później już pare dni krócej ? Bo czytam i ja mam takie wrażenie

    Zgadzam się 🧐 pisałam wyżej

  • Kiki25 Koleżanka
    Postów: 47 15

    Wysłany: 4 listopada 2021, 17:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Również wydaje mi się że ovi za pierwszym razem najdłużej się utrzymuje

    Joanna29 lubi tę wiadomość

  • Kiki25 Koleżanka
    Postów: 47 15

    Wysłany: 4 listopada 2021, 17:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Joanna 29 powodzenia, może to właśnie teraz się udaje 🙂👶👶👶❤️

    Joanna29 lubi tę wiadomość

  • Manuu Koleżanka
    Postów: 33 6

    Wysłany: 4 listopada 2021, 18:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Joanna29 wrote:
    Witam Wszystkie starające się Panie o dzidziusia jak i te które już widziały upragnione 2kreseczki.
    Założyłam sobie apkę aby nabyć wiedzy na temat z czym się zmagam.Moja historia jest bardzo długa nie ukrywam staram się z mężem od 6lat o Ciążę i dotąd nie możemy się cieszyć choć jak pewnie nie jedna Pani musiala znaleźć odpowiedniego lekarza aby podjąć ważne kroki w walce by osiągnąć cel tak i ja od 2 lat leczę się u nowego lekarza i w końcu że tak to ujmę walczymy ,kakretne badania zabiegi operacje wykazały wiele zmagam się z endometrioza-zatkany jajowody (ale przy laparo i powtórnym hsg udało się udrożnić jajowody),macica dwórożną jak i podzielona do połowy na 2częśći a przez laparo z przed lat zdeformowana szyjką macicy ,co za tym idzie wiadomo utrudnienia w zajściu w upragnioną ciążę.
    Nie będę się aż tak szeroko rozpisywać, odpowiem na pytania :)
    W obecnej chwili jestem stymulowana ,dodam ze od operacji z zeszłego roku (grudzień laparo -oczyszczenie endo i usunięcie torbieli jak i przetkanie jajowodów bylam stymulowana i za każdym razem mam kilka pęcherzy z którymi nie mam problemu bo ładnie pękają clo2×1+metformax2×1+ovarin2×1+pregnyl5000j.doktorek od początku mowil mi ze u mnie będzie ciąża bliźniacza..ale nie udawało się mimo to dlatego też ze mojego męża mialam do zeszłego miesiąca skromnie raz w miesiącu w domku.No więc kiedy jest już co tydzień w domu postanowiliśmy próbować dalej No i w chwili obecnej jestem po owulacji tym razem teoretycznie trafionej w weekend 🥰ale..moj mąż miał blokadę chyba przez to ze mowilam mu o zastrzyku itd wiec w sobotę mialam podany pregnyl I tylko 1 wieczorem było bzykanko ;)
    Mam monitorowany cykl i bylam wczoraj ,pękły 3🥰doktorek widzial ciałka żółte, mnóstwo wody w zatoce douglasa jak i krwi ze skrzepami w pęcherzach które pękły.. od początku leczenia wspominał o ciaxy mnogiej a wczoraj usłyszałam "będą trojaczki"wooow...myslalam ze padnę tam😁
    Powiedziałam że ze starań nici ze tylko raz kilka godzin po zastrzyku a doktor na to że spokojnie mogło się udać jeśli miał silne i dużo plemników..
    Zastanawia mnie jedno jestem 5dni po pregnylu a mnie nadal boli podbrzusze momentami okropnie okresowo...mowil doktor ze tak może być ale żeby aż tak długo???moze któraś z Was kobietki ma badz miała tak samo z tym bólem i wypowie się na ten temat ,może trochę bardziej uspokoi...
    Mimo ze chciałam aż tak was nie męczyć w czytaniu jednak musialam wam trochę naświetlić sytulacje jak i trochę o sobie i problemie 😊Pozdrawiam.


    U mnie po ovitrelle przy jednym z dwóch pęcherzyków zrobił się krwiaczek.. bolało bardzo, na początku podbrzusze później już rozlało się na cały brzuch - brzuch napompowany, tkliwy.. ból się nasilał m.in przy sikaniu ogólnie przy parciu. Minęło po jakiś 6-7dniach od zastrzyku. Na początku myślałam że to zapalenie pęcherza (mniej więcej taki ból), ale jak opowiedziałam o tym lekarzowi stwierdził że to wina krwiaczka.. nawet w trakcie usg sprawdził żeby potwierdzić i docisnął mocniej w tym miejscu 😅 myślałam że zniosę jajo 😅

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 listopada 2021, 18:45

  • panikasia Debiutantka
    Postów: 6 7

    Wysłany: 4 listopada 2021, 20:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć, melduję się z aktualizacją:
    beta 2.11 - 177.8,
    4.11 - 414 😊, 4t+2d
    Trzymam kciuki za wszystkie dziewczyny 💪

    Mara20, Kiki25, Sylza lubią tę wiadomość

  • Joanna29 Koleżanka
    Postów: 32 7

    Wysłany: 5 listopada 2021, 06:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kiki25 wrote:
    Joanna 29 powodzenia, może to właśnie teraz się udaje 🙂👶👶👶❤️
    Nie wiem czy to właśnie jest powód ale tak długo jeszcze ból się nie utrzymywał moze przez to ze tym razem 3 pęcherze zalane ...muszę czekac🙈🙈🙈ale uwierzcie mi ze ciągnie mi się każdy dzień...a gdzie tu jeszcze 2tyg do okresu...😁

  • Joanna29 Koleżanka
    Postów: 32 7

    Wysłany: 5 listopada 2021, 06:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Manuu wrote:
    U mnie po ovitrelle przy jednym z dwóch pęcherzyków zrobił się krwiaczek.. bolało bardzo, na początku podbrzusze później już rozlało się na cały brzuch - brzuch napompowany, tkliwy.. ból się nasilał m.in przy sikaniu ogólnie przy parciu. Minęło po jakiś 6-7dniach od zastrzyku. Na początku myślałam że to zapalenie pęcherza (mniej więcej taki ból), ale jak opowiedziałam o tym lekarzowi stwierdził że to wina krwiaczka.. nawet w trakcie usg sprawdził żeby potwierdzić i docisnął mocniej w tym miejscu 😅 myślałam że zniosę jajo 😅
    A ha No widzisz, u Ciebie wyszlo ze krwiaczek a u mnie nie ..a jest to bardzo dokładny lekarz badanie bolało ale właśnie tłumaczył ze przez to ile krwi jest w pęcherzach i skrzepów plus wody w zatoce douglasa..no ale wiadomo czego soe staraczka doszukuje...
    Nie wierze naprawde w ten cykl..z jednego starania nic z tego nie będzie wiem to gdzieś z tyłu głowy ale z drugiej strony ile się słyszy o wpadkach itd..no cóż pozostaje czekać 🙈🙈

  • Joanna29 Koleżanka
    Postów: 32 7

    Wysłany: 5 listopada 2021, 06:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Manuu wrote:
    U mnie po ovitrelle przy jednym z dwóch pęcherzyków zrobił się krwiaczek.. bolało bardzo, na początku podbrzusze później już rozlało się na cały brzuch - brzuch napompowany, tkliwy.. ból się nasilał m.in przy sikaniu ogólnie przy parciu. Minęło po jakiś 6-7dniach od zastrzyku. Na początku myślałam że to zapalenie pęcherza (mniej więcej taki ból), ale jak opowiedziałam o tym lekarzowi stwierdził że to wina krwiaczka.. nawet w trakcie usg sprawdził żeby potwierdzić i docisnął mocniej w tym miejscu 😅 myślałam że zniosę jajo 😅
    Wyobrażam sobie twoj ból bo ja mialam tez nieprzyjemne badanie😅ale czego się nie zniesie dla tych maleńkich stupek💖

  • Joanna29 Koleżanka
    Postów: 32 7

    Wysłany: 5 listopada 2021, 06:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    panikasia wrote:
    Cześć, melduję się z aktualizacją:
    beta 2.11 - 177.8,
    4.11 - 414 😊, 4t+2d
    Trzymam kciuki za wszystkie dziewczyny 💪
    Gratuluję 💖💖💖Zdrowka dla Was rośnijcie i dużo odpoczynku życzę 😍
    Napisze Pani jak wyglądał Pani ostatni juz udany cykl😍😍😍Pozdrawiam😍

  • Mara20 Znajoma
    Postów: 28 16

    Wysłany: 5 listopada 2021, 06:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurcze a myslalam że tylko ja mam problem z wagą ostatnio. Masakra... czuje po sobie ze to ciało jest takie dziwne, opuchnięte, brzuch napompowany. W żadnych swoich spodniach nie jest mi wygodnie. Samopoczucie przez to jest na poziomie 0, bo zawsze byłam szczupła. Gdyby to była ciąza to wiadomo, całkiem inaczej bym do tego podeszła ale boję się że z cyklu na cykl będzie coraz gorzej i stanę się wielką kulą 😔 macie jakieś sposoby jak sobie z tym radzić?

  • Manuu Koleżanka
    Postów: 33 6

    Wysłany: 5 listopada 2021, 08:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aktualizacja :
    26dc -12 dzień po ovitrelle. - jedna samotna kreska 😪

    Jeszcze się łudzę, jakaś nadzieja się tli no ale już powoli schodzę na ziemię.

    Jak myślicie? Jak jutro zrobię betę to będę miała czarno na białym? Lekarz sugerował płytkowy w niedziele.
    Mam trochę mętlik w głowie bo duphastonu mam do poniedziałku rana.. załatwię następny ale zawsze mam obawy kiedy go odstawić...

  • Kiki25 Koleżanka
    Postów: 47 15

    Wysłany: 5 listopada 2021, 08:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Panikasia gratulacje dużo zdrówka dla Was ❤️❤️❤️
    Mara20 który to Twój cykl z ovitrelle? Mój 3, ale w tym czuje się strasznie spuchnięta od twarzy po brzuch. Dokładnie samopoczucie na poziomie 0, wg w tym cyklu chyba hormony działają bo co chwilę płaczę ze mam straszne wahania nastroju.
    W następnym cyklu umawiam się na drożność bo nie miałam robionej, jestem zła z tego powodu bo może nie są drożne? Ale niby mam jednego z lepszych lekarzy, opinie same pozytywne opinie, wielu staraczkom pomógł.

  • Kiki25 Koleżanka
    Postów: 47 15

    Wysłany: 5 listopada 2021, 08:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Manuu wrote:
    Aktualizacja :
    26dc -12 dzień po ovitrelle. - jedna samotna kreska 😪

    Jeszcze się łudzę, jakaś nadzieja się tli no ale już powoli schodzę na ziemię.

    Jak myślicie? Jak jutro zrobię betę to będę miała czarno na białym? Lekarz sugerował płytkowy w niedziele.
    Mam trochę mętlik w głowie bo duphastonu mam do poniedziałku rana.. załatwię następny ale zawsze mam obawy kiedy go odstawić...

    Myślę że możesz już śmiało zrobić betę, powinna być wiarygodna.

    Jedna moja koleżanka była po ovitrelle i w 33 dniu jej nie wychodziło w testach a w becie wyszło, glowa do góry!
    Który to Twój cykl z ovitrelle?

  • Manuu Koleżanka
    Postów: 33 6

    Wysłany: 5 listopada 2021, 09:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kiki25 wrote:
    Myślę że możesz już śmiało zrobić betę, powinna być wiarygodna.

    Jedna moja koleżanka była po ovitrelle i w 33 dniu jej nie wychodziło w testach a w becie wyszło, glowa do góry!
    Który to Twój cykl z ovitrelle?

    Drugi, + lametta na wzrost.

    No właśnie tego się obawiam.. że odstawie duphaston za wcześnie 😪. Ale z drugiej strony lekarz sam powiedział że płytkowy zrobić 10 dni po usg na którym stwierdził ciałka żółte.

    Myślalam żeby zrobić jutro z krwi, w niedzielę płytka i w razie jakichkolwiek wątpliwości w poniedziałek powtórzyć betę. I w poniedziałek już w razie czego odstawić tabletki?

  • Mara20 Znajoma
    Postów: 28 16

    Wysłany: 5 listopada 2021, 09:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kiki25 wrote:
    Panikasia gratulacje dużo zdrówka dla Was ❤️❤️❤️
    Mara20 który to Twój cykl z ovitrelle? Mój 3, ale w tym czuje się strasznie spuchnięta od twarzy po brzuch. Dokładnie samopoczucie na poziomie 0, wg w tym cyklu chyba hormony działają bo co chwilę płaczę ze mam straszne wahania nastroju.
    W następnym cyklu umawiam się na drożność bo nie miałam robionej, jestem zła z tego powodu bo może nie są drożne? Ale niby mam jednego z lepszych lekarzy, opinie same pozytywne opinie, wielu staraczkom pomógł.
    To mój drugi cykl, boję się że z każdym będzie coraz gorzej. Może to po prostu woda się odkłada w organizmie? Nie wiem sama. Ja tak samo już parę dni po zastrzyku jestem rozdrazniona jak dzień przed @.

  • Kiki25 Koleżanka
    Postów: 47 15

    Wysłany: 5 listopada 2021, 09:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam duphaston do 26 niby brać wg lekarza. Nie chcę Ci kochana źle doradzić, bo lekarz ze mnie żaden ale jeśli beta by byla wg Ciebie na ciążę to brałabym dalej.

  • panikasia Debiutantka
    Postów: 6 7

    Wysłany: 5 listopada 2021, 13:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Joanna29 wrote:
    Gratuluję 💖💖💖Zdrowka dla Was rośnijcie i dużo odpoczynku życzę 😍
    Napisze Pani jak wyglądał Pani ostatni juz udany cykl😍😍😍Pozdrawiam😍


    Od 2 do 5 dnia cyklu brałam Estrofem x 1 i Clostilbegyt 2x1, w 14 dniu na monitoringu było widać pęcherzyk 20mm, endometrium o grubości 9mm. Tego samego dnia tj. poniedziałek przyjęłam zastrzyk z Ovitrelle, współżyłam z mężem we wtorek i środę, a od czwartku do teraz biorę Duphaston 2x1.

‹‹ 236 237 238 239 240 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak przygotować się do ciąży i czy na pewno warto?

Czy zastanawiałaś się nad tym czy powinnaś jakoś szczególnie przygotować się do ciąży? Może odwiedzić lekarza, zmienić dietę lub styl życia? Tylko po co…tyle kobiet tego nie robi i zachodzi w ciążę?! Jednak eksperci są zgodni - kobiety, które świadomie planują swoją ciążę i przygotowują się do niej, w większości przypadków łatwiej w nią zachodzą i ich ciąża jest zdrowsza i częściej przebiega prawidłowo. Przeczytaj zatem co możesz zrobić, żeby bardziej świadomie i szczęśliwie wejść w macierzyństwo. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Metody leczenia endometriozy - techniki leczenia, skuteczność, koszty

Endometrioza jest w dalszym ciągu bardzo tajemniczą chorobą. Nic dziwnego, że zarówno diagnostyka, jak i leczenie nie należą do łatwych. Jakie metody stosuje się w zależności od postaci endometriozy? Na czym polegają? Czy są one skuteczne? Jakie czynniki zwiększają szanse na powodzenie leczenia operacyjnego? Czy leczenie endometriozy jest drogie? 

CZYTAJ WIĘCEJ