udany transfer- ciążowe rozważania - edycja II
-
WIADOMOŚĆ
-
Kessa, a w jakich godzinach w takim razie śpi Twoja gwiazda?
'89, PCOS, brak jajowodu po cp
Pierwsza stymulacja, wrzesień 2023: ❄️❄️❄️ (niebadane)
1 Transfer (4bb) - 10dpt 423 -> 14dpt 1981 -> 16dpt 3721
USG 22dpt - zarodek jest, serduszka jeszcze brak
USG 29dpt - jest ❤️
Synek na świecie
2 Transfer (4bb) ❌ beta 0
3 Transfer (3bb) ❌ biochem
Druga stymulacja, luty 2026: ❄️❄️❄️ (PGT-A ✔️)

-
Zasypia koło 20, wstaje i dzień zaczyna koło 6.00 , bywa, że i od 5 na nogach 🤷Cynamonka wrote:Kessa, a w jakich godzinach w takim razie śpi Twoja gwiazda?
Ja jestem z ludzi, lubiących pospać, no moje dziecko coś nie bardzo 🫣
Cynamonka lubi tę wiadomość
2,5 roku starań natural -> 09.23r. 💉start IVF; czynnik męski. Żadnych leków na stałe.
10.23r. - zabieramy malucha do domu 🏡🍀🤞 9dpt beta 56.43 -> 10dpt 112.0 -> 12dpt 310.6 -> 16dpt 1436.3 -> 19dpt 4131.7 -> 23dpt mamy zarodek i migoczące ♥️
8+1 -> 1,68cm maleństwa 🥰 13+1 -> prenatalne+pappa OK 💪 7,56 cm małego 🧸 21+0 -> połówkowe ok,420g 🎀 25+2 -> 903g małej królewny 🥰 30+0 -> 1730g pannicy ♥️ 34+2 -> 2960g 🎀
40+3 -> Królewna jest z nami 😍 4070g,62cm 💕

Na feriach ❄️❄️❄️ -
WiosnyFanka wrote:Pytanie do mam około-dwulatków. Jak wiadomo najlepszy moment na odpieluchowanie to lato. Planujecie zatem odpieluchowanie w tym roku?
Tylko jak będę widziała gotowość. Obecnie nie widzę. Ale do lata to 4 miesiące nawet w sensie na przykład do sierpnia - to dla naszych dzieci przepaść !
A jakie widzisz znaki gotowości ? Mój mi pokazuje tuż jak zrobi albo jak właśnie zaczyna
AnkaSłomianka lubi tę wiadomość
-
WiosnyFanka wrote:Pytanie do mam około-dwulatków. Jak wiadomo najlepszy moment na odpieluchowanie to lato. Planujecie zatem odpieluchowanie w tym roku?
Zobaczymy🤷🏻♀️
Młody pokazuje często że robi siku, sika też zawsze po zdjęciu pieluchy podczas prysznica. Czytamy Pucia o pożegnaniu pieluchy, Młody ma nocnik i czasem chce na nim usiąść.
W tej chwili to na pewno u nas jeszcze nie jest ten moment, ale do lata może sporo się zmienić. -
WiosnyFanka wrote:Pytanie do mam około-dwulatków. Jak wiadomo najlepszy moment na odpieluchowanie to lato. Planujecie zatem odpieluchowanie w tym roku?
Ja czekam na cieplejsze dni i będziemy próbować. Mała pokazuje jak zrobi siku, przychodzi i mówi siusiu. Ostatnio siada na nocnik ale chce na nim usiąść jak już zrobi do pieluszki i jest zła że nie ma siku w nocniku. Na spokojnie będziemy próbować latem. Jak się uda to super, jak nie to spróbujemy za jakiś czas. -
Kessa wrote:Mi_lusia gratulacje 💓 zdrowia i cierpliwości 😁❤️
Hope super że jest serduszko ❤️ trzymam kciuki🍀
Moja gwiazda nie śpi w dzień od ukończenia 16 miesiąca życia. 2 tyg przed poprzedziły to dramy jak próbowałam ją kłaść, ale padała po około godzinie walki..no i w końcu odmówiła na dobre. Pierwsze dwa tyg ciężko zanim się przestawiliśmy 😅 ale potem już spoko.
Ze snem nocnym też różnie ostatnimi czasy... 😵💫
My jesteśmy team na nogach wszędzie, ewentualnie rowerek biegowy lub trójkołowy. Wózek poszedł w odstawkę 🙈
Ja to nawet wolę jak nie śpi w dzień bo o 19:30 śpi już jak zabita ale u nas jest tak że jak tej drzemki nie ma to źle śpi w nocy, wybudza się o 23-24 i muszę ją brać do siebie, czasami nie może zasnąć 🙈 a ja potem cały dzień jak zombie 🙈
-
Kessa wrote:Zasypia koło 20, wstaje i dzień zaczyna koło 6.00 , bywa, że i od 5 na nogach 🤷
Ja jestem z ludzi, lubiących pospać, no moje dziecko coś nie bardzo 🫣
Polubiłam niechcący, chciałam zacytować. Jestem w szoku, myślałam, że czas przeznaczony na drzemkę dzienną przenosi się na noc i dziecko śpi dłużej . Spodziewałam się odpowiedzi, że wstajecie co najmniej o 8 😅 Bardzo Ci współczuję zrywania się o takiej porze , ja też lubię pospać i nawet 6.30/7 to dla mnie jakoś wcześnie. Myślałam, że się przyzwyczaję po prawie 2 latach, ale nie 🤡 Może za to w przyszłości ominą Cię poranne awantury o wstawanie do szkoły.
Moja przyjaciółka była dzieckiem mało śpiącym, od początku prawie bez drzemek w dzień i krótko spala w nocy. Jako dorosła osoba fajnie funkcjonuje, szybko się regeneruje i jest bardzo pracowita. To tak w ramach pocieszenia może? 🙃'89, PCOS, brak jajowodu po cp
Pierwsza stymulacja, wrzesień 2023: ❄️❄️❄️ (niebadane)
1 Transfer (4bb) - 10dpt 423 -> 14dpt 1981 -> 16dpt 3721
USG 22dpt - zarodek jest, serduszka jeszcze brak
USG 29dpt - jest ❤️
Synek na świecie
2 Transfer (4bb) ❌ beta 0
3 Transfer (3bb) ❌ biochem
Druga stymulacja, luty 2026: ❄️❄️❄️ (PGT-A ✔️)

-
No i też liczę na odpieluchowanie w tym roku. Mieliśmy okres, że mały każdego dnia chciał siadać na nocnik, ale często było za późno albo fałszywy alarm i chyba mu się znudziło, bo chwilowo nocnik poszedł w odstawkę.'89, PCOS, brak jajowodu po cp
Pierwsza stymulacja, wrzesień 2023: ❄️❄️❄️ (niebadane)
1 Transfer (4bb) - 10dpt 423 -> 14dpt 1981 -> 16dpt 3721
USG 22dpt - zarodek jest, serduszka jeszcze brak
USG 29dpt - jest ❤️
Synek na świecie
2 Transfer (4bb) ❌ beta 0
3 Transfer (3bb) ❌ biochem
Druga stymulacja, luty 2026: ❄️❄️❄️ (PGT-A ✔️)

-
Niestety, też miałam taką nadzieję...a tymczasem marzenie to żeby choć do tej 7 pospała rano 🤪🙈Cynamonka wrote:Polubiłam niechcący, chciałam zacytować. Jestem w szoku, myślałam, że czas przeznaczony na drzemkę dzienną przenosi się na noc i dziecko śpi dłużej . Spodziewałam się odpowiedzi, że wstajecie co najmniej o 8 😅 Bardzo Ci współczuję zrywania się o takiej porze , ja też lubię pospać i nawet 6.30/7 to dla mnie jakoś wcześnie. Myślałam, że się przyzwyczaję po prawie 2 latach, ale nie 🤡 Może za to w przyszłości ominą Cię poranne awantury o wstawanie do szkoły.
Moja przyjaciółka była dzieckiem mało śpiącym, od początku prawie bez drzemek w dzień i krótko spala w nocy. Jako dorosła osoba fajnie funkcjonuje, szybko się regeneruje i jest bardzo pracowita. To tak w ramach pocieszenia może? 🙃
Ciekawe...z tymi awanturami 🤔 to się chyba też często zmienia, bo sama w rodzinie bliskiej mam dwójkę takich dzieciorów, co za małego od 5-6 zadowolone już na nogach dzień zaczynały, a Teraz jedno ma 10 lat i najchętniej spałoby do 13, a drugie 5 lat i ciężko dobudzić o 7 żeby do przedszkola się wyrobić 😵💫
Co do odpieluchowania - też właśnie chciałabym coś latem zadziałać.
Póki co na nocnik gwiazda wysadza lale, miśki, czasem sobie posiedzi, ale w pełnym ubraniu oczywiście. Jak siku zrobi to pokazuje. Jak kupię zaczyna to przychodzi i mówi, że robi, jak skończy to mówi, że czas na zmianę pieluszki 🤔 Zobaczymy jak to się będzie do lata rozwijało.
2,5 roku starań natural -> 09.23r. 💉start IVF; czynnik męski. Żadnych leków na stałe.
10.23r. - zabieramy malucha do domu 🏡🍀🤞 9dpt beta 56.43 -> 10dpt 112.0 -> 12dpt 310.6 -> 16dpt 1436.3 -> 19dpt 4131.7 -> 23dpt mamy zarodek i migoczące ♥️
8+1 -> 1,68cm maleństwa 🥰 13+1 -> prenatalne+pappa OK 💪 7,56 cm małego 🧸 21+0 -> połówkowe ok,420g 🎀 25+2 -> 903g małej królewny 🥰 30+0 -> 1730g pannicy ♥️ 34+2 -> 2960g 🎀
40+3 -> Królewna jest z nami 😍 4070g,62cm 💕

Na feriach ❄️❄️❄️ -
Powiem szczerze, jest trudno. A to dopiero kilka dni. Młodsza wiadomo jak to noworodzio, nie ogarnia jeszcze, że jest odrębną istotą. Więc chciałaby być non stop przyklejona do mamy. A starsza…no cóż oględnie mówiąc nie akceptuje tego faktu. Jest mi tak źle z tym, że nie mogę poświęcić jej tyle czasu i ciepła ile ona potrzebuje, bo w tej małej główce tyle się teraz dzieje, a mama nie jest już taką bezpieczną przystanią….Ech szkoda, że wraz z kolejną ciążą nie rośnie dodatkowa para rąk 😄
Jeszcze ja jestem ciągle jak flak, bo przy porodzie straciłam dużo krwi i mam tragiczną morfologię, więc i sił mam tyle co nic, boli mnie masakrycznie kość ogonowa i muszę uważać żeby dobrze usiąść, bo nie wstanę 😅 no po prostu dzieje się magia połogu. Koniec żalpostu. -
Dużo siły!Mi_Lusia wrote:Powiem szczerze, jest trudno. A to dopiero kilka dni. Młodsza wiadomo jak to noworodzio, nie ogarnia jeszcze, że jest odrębną istotą. Więc chciałaby być non stop przyklejona do mamy. A starsza…no cóż oględnie mówiąc nie akceptuje tego faktu. Jest mi tak źle z tym, że nie mogę poświęcić jej tyle czasu i ciepła ile ona potrzebuje, bo w tej małej główce tyle się teraz dzieje, a mama nie jest już taką bezpieczną przystanią….Ech szkoda, że wraz z kolejną ciążą nie rośnie dodatkowa para rąk 😄
Jeszcze ja jestem ciągle jak flak, bo przy porodzie straciłam dużo krwi i mam tragiczną morfologię, więc i sił mam tyle co nic, boli mnie masakrycznie kość ogonowa i muszę uważać żeby dobrze usiąść, bo nie wstanę 😅 no po prostu dzieje się magia połogu. Koniec żalpostu.
Milusia mała planujesz dać do żłobka?
[/url] -
Dziękuję, jednak ledwo byłam na wizycie a już mam ogromny stres 😔_Pina wrote:Milusia gratulacje 🥳 a Tobie Hope spokojnej ciąży 🩷 odpoelichowanie mam w planach zacząć latem ale bez spiny - póki co jak zrobi siku lub kupę to przychodzi i mówi, są dni gdzie dość długo nie ma siku w pampersie.
[/url] -
Coś się dzieje, czy po prostu głowa staraczki?Hope_89 wrote:Dziękuję, jednak ledwo byłam na wizycie a już mam ogromny stres 😔
Pytanie do mam chłopców: na ile wam starcza pielucha - moje dziecko potrafi przeć przy siku i czasem suchy pampers ciśnienia nie utrzyma. I w nocy też się przebudza i słyszę jak napina mięśnie brzucha i idzie strumien porządny. -
Mi_Lusia wrote:Powiem szczerze, jest trudno. A to dopiero kilka dni. Młodsza wiadomo jak to noworodzio, nie ogarnia jeszcze, że jest odrębną istotą. Więc chciałaby być non stop przyklejona do mamy. A starsza…no cóż oględnie mówiąc nie akceptuje tego faktu. Jest mi tak źle z tym, że nie mogę poświęcić jej tyle czasu i ciepła ile ona potrzebuje, bo w tej małej główce tyle się teraz dzieje, a mama nie jest już taką bezpieczną przystanią….Ech szkoda, że wraz z kolejną ciążą nie rośnie dodatkowa para rąk 😄
Jeszcze ja jestem ciągle jak flak, bo przy porodzie straciłam dużo krwi i mam tragiczną morfologię, więc i sił mam tyle co nic, boli mnie masakrycznie kość ogonowa i muszę uważać żeby dobrze usiąść, bo nie wstanę 😅 no po prostu dzieje się magia połogu. Koniec żalpostu.
Dodatkowych rąk, oczu i uszu będzie brakować 🙃 ale za to serce urosło ❤️
Zmęczenie i zawirowania hormonalne po porodzie są pewnie ogromne, przy pierwszym dziecku jest kiedy odpocząć, w dzień pospać itp., przy drugim pewnie chce się każdy moment starszemu poświęcić... U znajomej też się drugie dziecko urodziło niedawno, starsze tygodniami nie chciało nawet na ręce wziąć tego małego. Na pewno masz hardkor, ale dałaś się nam poznać jako człowiek, który potrafi sobie wszystko świetnie zorganizować i poukładać, więc jestem pewna, że doskonale sobie poradzisz!
'89, PCOS, brak jajowodu po cp
Pierwsza stymulacja, wrzesień 2023: ❄️❄️❄️ (niebadane)
1 Transfer (4bb) - 10dpt 423 -> 14dpt 1981 -> 16dpt 3721
USG 22dpt - zarodek jest, serduszka jeszcze brak
USG 29dpt - jest ❤️
Synek na świecie
2 Transfer (4bb) ❌ beta 0
3 Transfer (3bb) ❌ biochem
Druga stymulacja, luty 2026: ❄️❄️❄️ (PGT-A ✔️)

-
Mi_ Lusiu, ściskam
Dla mnie wszystkie Wy z drugim bąblem czy w kolejnej ciąży jesteście wielkie ❤️
monester lubi tę wiadomość
-
monester wrote:Coś się dzieje, czy po prostu głowa staraczki?
Pytanie do mam chłopców: na ile wam starcza pielucha - moje dziecko potrafi przeć przy siku i czasem suchy pampers ciśnienia nie utrzyma. I w nocy też się przebudza i słyszę jak napina mięśnie brzucha i idzie strumien porządny.
Czasem jednym sikiem potrafi zrobic solidny przeciek - ale my używamy Kolorky a one chyba nie są takie super trzymające) innych nie testowałam więc mogę się mylić)
-
To się nie zmienia, głowa staraczki. A w sumie zdjęli mi trochę progesteronu i lepiej się poczułam i to chyba to 😉monester wrote:Coś się dzieje, czy po prostu głowa staraczki?
Pytanie do mam chłopców: na ile wam starcza pielucha - moje dziecko potrafi przeć przy siku i czasem suchy pampers ciśnienia nie utrzyma. I w nocy też się przebudza i słyszę jak napina mięśnie brzucha i idzie strumien porządny.
[/url] -
No ja testowałam wszystko poza kolorkami i już wiem że to jest kwestia tego pod jakim ciśnieniem leci a nie ilości 🤣 ale dobrze że nie tylko my tak mamy.AnkaSłomianka wrote:Czasem jednym sikiem potrafi zrobic solidny przeciek - ale my używamy Kolorky a one chyba nie są takie super trzymające) innych nie testowałam więc mogę się mylić)










