Ciąża bliźniacz
-
WIADOMOŚĆ
-
Pirelka gratulacje z okazji nowych umiejętności
U mnie tylko Majka szaleje z tym przekrecaniem się na brzuch mimo że Nikola też potrafi. Chyba ma za ciężką dupeczke i jej się nie chce chociaż ostatnio próbuje się czolgac, pelzac jak taka żaba i czasem trochę przesuwa się do przodu.
Jest bunt jedzeniowy też wciaga tylko mleko. Daję kaszę nie chce a warzyw tym bardziej - a nie mam serca jej glodzic i sił na marudne dziecko.
Pirelka dajesz im jednocześnie warzywa i kaszkę? Tj jedzą razem obie dziewczyny.Niezle
Ja u Majki nie nadążam jej samej dawać. A Niki jak pisałam zmusić do zjedzenia to wyzwanieWiadomość wyedytowana przez autora: 23 stycznia 2017, 16:08
-
nick nieaktualnyJednocześnie daje im
A kaszki teraz nie daję bo miałam wrażenie, że im nie służyła.. dzisiaj dałam troszkę do mleka by smaku nie zapomniały, bo jakiś czas dostawały, ale nie daje regularnie, bo chyba za ciężka dla nich. Wolą warzywa i wydaje się być ok -
No to chyba dobrze też bym wolała żeby warzywa wcinaly!
Ja przetrwała m. Dzieci śpią. Mąż już wrócił więc zaraz mogę iść pod prysznic i nawet mieszkanie ogarnięte. Jakoś chyba łatwiej mi się zorganizować jak jestem sama. Bo nikt mi bałaganu nie robi :p
-
W szpitalu gdzie byłam na kontroli lekarze twierdza ze nie mogę rodzic sn, choć małe ułożone są glowkowo. Ciaza jednok. Dwuow. Tylko ze względu na jesnokosmowkowosc w szpitalu zawsze robia cc. Urodziłam juz jedno dziecko sn i wolałabym tez tak spróbować.
-
nick nieaktualnyHej kobietki:)
Mam termin na 11 września, bliźniaki są w jednym łożysku ale nic wiecej na razie niewiem. Czy są tu jakieś mamusie których bliźniaki miały jeden worek owodniowy? W jakim czasie można stwierdzić że jest jeden czy 2?
Proszę o odpowiedź, pozdrawiam! -
Przyszła mama bliźniaków wrote:Hej kobietki:)
Mam termin na 11 września, bliźniaki są w jednym łożysku ale nic wiecej na razie niewiem. Czy są tu jakieś mamusie których bliźniaki miały jeden worek owodniowy? W jakim czasie można stwierdzić że jest jeden czy 2?
Proszę o odpowiedź, pozdrawiam!Kredowa lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualnyPrzyszła mama bliźniaków wrote:Hej kobietki:)
Mam termin na 11 września, bliźniaki są w jednym łożysku ale nic wiecej na razie niewiem. Czy są tu jakieś mamusie których bliźniaki miały jeden worek owodniowy? W jakim czasie można stwierdzić że jest jeden czy 2?
Proszę o odpowiedź, pozdrawiam!Przyszła mama bliźniaków lubi tę wiadomość
-
Fairuza: dzięki
bulkaasia wrote:To prawda...
https://naforum.zapodaj.net/thumbs/04fb7be04786.jpg
Ojjjj prawda:) chyba że ktoś już na z 5 dzieci i jest wprawiony w boju :p
Będąc w ciąży chodziłam na USG do lekarki od bliźniąt i poznałam dziewczyne która miała 4 letnie bliźniaczki i 2 letniego synka i była w ciąży z bliźniaczkami omg jak ona to ogarnia!
U mnie zapowiada się ok 1,5 miesiąca samotności o mąż będzie w pracy po 12 godzin a jeśli nie to robota w domu... ciaglr sama z dziećmi chyba zacznę się cofać :p
Teściowa zaproponowała żeby mnie przed pracą przywoził czasami a po pracy odbierał ale zrywanie dzieci przed 7 i myśl że sama bym musiała wstawać ok 5 żeby nas naszykowac skutecznie zniechęca. Niestety ona nawet w dzień babci nie miała chęci przyjść a zapraszalismy wiem że to my powinniśmy pójść ale i tak dziewczyny musiałam na tą rehabilitacje zabrać więc już ich więcej ciagac nie chcieliśmy bo znowu kaszel mają. No niestety 2 przystanki autobusem to zadaleko :p
Ja że jest przegroda dowiedziałam się ok 8tc wcześniej jak pisałam jeden lekarz widział jedno serce, później drugi już dwa ale jeden worek i w końcu w 8tc dotarłam do mojego gin i już było widać przegrodę -
nick nieaktualnyU Nas tydzień mija na odwiedzinach, trzeci dzień przychodzi jakaś ciocia zobaczyć dzieci ;P czyli znajome jutro jedziemy znowu na rehabilitacje, ale jedzie ze mną koleżanka więc będzie mi łatwiej.
Dziewczynki wczoraj jadły dynię, chyba muszę je karmić osobno, bo jak posmakują to drą się, że one chcą już..więcej słoiczka Nam brakło -
O kurde Pirelka,ale się ci dziewczyny rozsmakowały...Moim dałam ostatnio zupkę warzywną,ale jakoś nie było wielkiej chęci na nią,mimo to będę jeszcze próbowac,bo wiadomo ze za 1 razem nie musi od razu posmakować.
Tymczasem u nas dzieci jak na razie fajnie śpią w nocy,zasypiają tak około 23 a wstają ok 6,zależy o której zaśpią wieczorem.W nocy budzą się raz lub 2 razy na mleko i jestem zadowolona,że tak się same przestawiły na nocne spanie.Oczywiście nie wszystko tak kolorowo...W dzień są nieznośne,zwłaszcza córa,sama nie wie czego chce,niczym nie można jej zająć dłużej niż na parę sekund,wszystko ją nudzi.Nawet na rękach jej niedobrze,wierci się jakby miała robaki w d..I głowa we wszystkie strony,naraz chce widzieć wszystko.Czasem mam wrażenie,że ma adhd Nie wiem,może kolejny skok im się zaczął..
Ewo współczuję,całymi dniami sama z rozszalałą dwójką,ty się nam wykończysz...Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 stycznia 2017, 14:44
-
nick nieaktualnyFairuza oj tak, chyba to mleko im się znudziło i dlatego tak się cieszą z warzyw. Mamy już zapas warzyw, owocków i soczków, bo teraz każda ciocia przynosi i fajnie, bo nie ukrywam że słoiczki drogie, do tego mleko i inne cuda dla dzieci ;P
Fairuza extra, że Twoje dzieci w końcu przeszły na tryb nocny bo nie dałabyś dłużej rady!
Moje wojują w nocy, tzn co chwilkę się budzą, ale odpukać od dwóch dni dają nam ciągiem pospać 1-2 godzinki więc nie ma tragedii.
Na najbliższe wizyty do lekarzy mam zapewnione towarzystwo więc jestem spokojniejsza.Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 stycznia 2017, 15:02
-
Cześć dziewczyny! Jestem w 6 tygodniu ciąży (5t+4). Robiłam betę w 5t+1 (19dpo) i wyniosła aż 1418. Wydaje mi się, że to sporo. Jakie miałyście bety w ciąży bliźniaczej? Dodam, że równie mocno skoczyło TSH w ciągu ledwie 2 tygodni, z około 3 do ponad 5.
-
Wpinka: a na USG coś widać? Bo jednorazowy wynik bety nic nie znaczy. Normy są bardzooo szerokie. 19 po? Czym? Po transferze?
Jak pisałam kilka postów wyżej w ciąży bliźniaczej zdarza się że beta przyrasta szybciej, ale u mnie przyrastalA wolniej niż u znajomej z ciąża pojedynczą...
Tak więc kolejne wróżenie z fusów niestety a TSH mi spadło z 1,34 na 0,13 czy jakoś tak i to podobno zawdzięcza m właśnie ciąży bliźniaczej
Pirelka: super masz z tymi ciociami. Jedzonko drogie ale mleko też sporo kosztuje. Najgorsze że połowa jedzenia ląduje u nas w śmietniku bo u nas podobnie jak u Fairuzy nic nie podchodzi. Dziewczyny mają wręcz odruch wymiotny. Majka niby je trochę ale wczoraj mi się tak dławiła że bałam się jej dawać bo przedwczoraj troszkę spróbowała i później oddała :p
Nie wiem czy jest sens je tym męczyć.
Współczuję tych nocnych męczarni.
Fairuza super!
Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 stycznia 2017, 16:44
-
Witajcie dziewczyny, ja z doskoku jak zwykle ale nadrobilam czytanie:) fajnie się czyta ,że podjęcie jedxonko stałe.ja pamiętam,że że starszą córka od właśnie tego czasu zaczęło być znosnie.już nie mogę się doczekać.Pirelka,Ewa i Fairuza fajnie,że macie dzieciaczki w bardzo podobnym wieku więc macie podobne sprawy z nimi:)
Fairuza trzymam kciuki aby już Twoje dzieciaczki tak zostały z tymi nockami.
Ewa mam nadzieję,ze dasz radę...dzielna kobieta!!!ale urobisz się bez dwóch zdań.oby dziewczynki były łaskawe.
Pirelko fajnie,że masz możliwość korzystania z pomocy koleżanek...samemu gdziekolwiek z małymi to ciężko.ja tylko spacery jestem w stanie sama zaliczać,a tak to staram się albo jedna zabieracza druga z kimś zostawiam albo ruszamy cała banda:)
Witaj Wpinka!!! Trzymam kciuki za ciążę
My dalej walczymy.mam teraz do pomocy na parę godzin koleżankę która pracuje nieregularnie to mi pomaga ale wiadomo,ze to obciążenie dla budżetu więc jak tylko nam się troszkę poprawi to już sama będę.na dodatek starszą córka z grypą i temperatura w domu siedzi więc mamybcyrk na kółkach...
No i cóż liczę,że z dnia na dzień zacznie być lepiej,a dziewczyny trochę będą interesowały się czymkolwiek to wtedy jakoś już pójdzie:)
-
ewa84 wrote:Wpinka: a na USG coś widać? Bo jednorazowy wynik bety nic nie znaczy. Normy są bardzooo szerokie. 19 po? Czym? Po transferze?
Jak pisałam kilka postów wyżej w ciąży bliźniaczej zdarza się że beta przyrasta szybciej, ale u mnie przyrastalA wolniej niż u znajomej z ciąża pojedynczą...
Tak więc kolejne wróżenie z fusów niestety a TSH mi spadło z 1,34 na 0,13 czy jakoś tak i to podobno zawdzięcza m właśnie ciąży bliźniaczej
Pirelka: super masz z tymi ciociami. Jedzonko drogie ale mleko też sporo kosztuje. Najgorsze że połowa jedzenia ląduje u nas w śmietniku bo u nas podobnie jak u Fairuzy nic nie podchodzi. Dziewczyny mają wręcz odruch wymiotny. Majka niby je trochę ale wczoraj mi się tak dławiła że bałam się jej dawać bo przedwczoraj troszkę spróbowała i później oddała :p
Nie wiem czy jest sens je tym męczyć.
Współczuję tych nocnych męczarni.
Fairuza super!
Miałam 1418 19 dni po owulacji, w 5t+1 dzień ciąży, a teraz właśnie odebrałam wyniki z dziś czyli 22 dni po owulacji, w 5t+4 dzień ciąży i beta wyniosła 4760! Przyrost średni dwudniowy 124,4% Wydaje mi się sporo, plus beta jest ciut większa niż normy dla tych dni po owulacji. Zakładam, że owulacja mogła być wcześniej, ale robiłam testy owu więc mała szansa. Stąd podejrzenie, że może jest tam coś więcej