Zaczynasz starania o dziecko?

Sprawdź witaminy nr 1 w Europie dla kobiet
- od planowania ciąży do karmienia piersią.*
*Na podstawie wewnętrznej analizy firmy Procter & Gamble z wykorzystaniem danych z następującego źródła: IQVIA Global OTC Insights: OTC3 04A4 M/Vit+Miner Perinatal + 04B4 M/Vit W/O Miner Perinatal; Europa (23 kraje). Wielkość sprzedaży ilościowej według marki dla MAT z czerwca 2025 r., odzwierciedlająca szacunki rzeczywistej aktywności. Prawa autorskie IQVIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › W ciąży - ogólne › Ciaza w Norwegii
Odpowiedz

Ciaza w Norwegii

Oceń ten wątek:
  • kafabi Autorytet
    Postów: 1045 584

    Wysłany: 11 grudnia 2015, 17:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Meggi ja w pierwwszej ciąży miałam cc z datą, kiedy mam przyjechac ;) Ogolnie ja jakas inna jestem, bo za każdym razem wtedy czy teraz bardzo spokojna byłam jak nigdy :P

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 grudnia 2015, 17:54

    nefer lubi tę wiadomość

    ug37df9h1fm5w9re.png
    relgru1dwth53ixq.png
  • Miuu Autorytet
    Postów: 707 117

    Wysłany: 11 grudnia 2015, 18:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Meggi ja tez tak miałam. Fajne uczucie. Torba spakowana. Poszłam jag gość. Szybko uśpili i za 5 min wg moich odczuć było po. Zero stresu wiec sie nie denerwuj. Koniecznie informuj jak juz dzidzia bedzie z toba

    f2w3rjjgy5us18nj.png ❤️
  • Meggi77 Przyjaciółka
    Postów: 115 25

    Wysłany: 11 grudnia 2015, 18:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kafabi, ja też jakoś dziwnie spokojna byłam.Im bliżej porodu, tym mniej się denerwowałam, nawet wtedy kiedy myślałam, że naturalnie będę rodzić. Chyba wszyscy nerwy zużyłam na I połowę ciąży, kiedy czekałam na kolejne usg jak na wyrok. A może to hormony, nie wiem.

    Miuu, a teraz też cc będziesz miała?

    zem3anliv4r7ocpf.png
  • Miuu Autorytet
    Postów: 707 117

    Wysłany: 11 grudnia 2015, 19:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak na chwile obecna. Chyba ze cos nirki zmienia ale nie sadze

    f2w3rjjgy5us18nj.png ❤️
  • M o n i q u e Koleżanka
    Postów: 39 31

    Wysłany: 11 grudnia 2015, 19:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dzień dobry dziewczynki, melduję się z Bergen :-)
    od zawsze miałam PCOS, lekarze nie dawali dużych szans na zajście w ciążę, a tu nagle niespodzianka. Test pozytywny i rano i wieczorem, beta HCG - 3890. Pierwsze badania krwi w normie.
    Mamy 7 tydzień :-)
    czuję się dobrze tylko jestem cały czas senna i bardzo szybko się męczę.
    Trudno mi uwierzyć w ten cud! Kompletnie się tego nie spodziewałam. Za kilka dni lecimy do Polski i tam oczywiście idę na USG zobaczyć fasolkę :-) dopóki nie zobaczę, chyba nie uwierzę. Boję się tym jeszcze cieszyć, ale chciałabym.
    Mój mąż za to szaleje ze szczęścia... ;-)

    kafabi, Pianistka, Miuu lubią tę wiadomość

    0d1ys65g7vvehpr7.png
  • Giannaa Autorytet
    Postów: 2223 789

    Wysłany: 11 grudnia 2015, 19:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Meggi Jesteś na tyle w komfortowej sytuacji, że ciąży nie prowadziłaś w Norwegii... tu raczej nie zauważyliby, że dziecko ma pępowinę w okół szyi bo robią USG w sumie tylko raz i rodziłabyś naturalnie. No mógłby się skończyć to nieciekawie. Nie ma porównania jeśli chodzi o prowadzenie ciąży w PL a w NO. Zazdroszczę, że za 4 dni będziesz miała dzieciątko przy sobie.

    a.png
    a.png
  • Giannaa Autorytet
    Postów: 2223 789

    Wysłany: 11 grudnia 2015, 19:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    M o n i q u e wrote:
    dzień dobry dziewczynki, melduję się z Bergen :-)
    od zawsze miałam PCOS, lekarze nie dawali dużych szans na zajście w ciążę, a tu nagle niespodzianka. Test pozytywny i rano i wieczorem, beta HCG - 3890. Pierwsze badania krwi w normie.
    Mamy 7 tydzień :-)
    czuję się dobrze tylko jestem cały czas senna i bardzo szybko się męczę.
    Trudno mi uwierzyć w ten cud! Kompletnie się tego nie spodziewałam. Za kilka dni lecimy do Polski i tam oczywiście idę na USG zobaczyć fasolkę :-) dopóki nie zobaczę, chyba nie uwierzę. Boję się tym jeszcze cieszyć, ale chciałabym.
    Mój mąż za to szaleje ze szczęścia... ;-)

    Witaj.
    Gratulacje ;-) Fajnie, że Wam się mimo wszystko udało. Trzymam kciuki. Daj znać po USG czy wszystko w porządku ;-)

    M o n i q u e lubi tę wiadomość

    a.png
    a.png
  • Meggi77 Przyjaciółka
    Postów: 115 25

    Wysłany: 11 grudnia 2015, 19:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Giannaa, wiem, cieszę, że zostaliśmy w Polsce, bo przecież miałam rodzić w Norwegii, ale okazało się, że mały może mieć wadę układu moczowego i jak nasłuchałam się od znajomych, a potem poczytałam Was, nie miałam wątpliwości, że powinnam rodzić w Polsce. Ale mam nadzieje, że u was wszystko pójdzie dobrze!
    A Ty robiłaś na własną rękę usg po 36 tygodniu?

    zem3anliv4r7ocpf.png
  • Giannaa Autorytet
    Postów: 2223 789

    Wysłany: 11 grudnia 2015, 19:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie, nie robiłam USG ostatnie miałam w 28 tc i to też tylko dlatego, że nie miałam nr personalnego i na badania kierowali mnie do szpitala w związku z tarczycą.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 grudnia 2015, 19:41

    a.png
    a.png
  • kafabi Autorytet
    Postów: 1045 584

    Wysłany: 11 grudnia 2015, 20:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witaj Monique :* bedzie dobrze , bo musi byc :)

    M o n i q u e lubi tę wiadomość

    ug37df9h1fm5w9re.png
    relgru1dwth53ixq.png
  • czarna_owca Autorytet
    Postów: 357 269

    Wysłany: 11 grudnia 2015, 20:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witaj Moniqe :)
    jesli zaczelas czesto biegac do toalety, rowniez w nocy to na pewno jestes w ciazy ;) ja po tym zorientowalam sie, ze cos sie zmienilo ;) no i sennosc, przemeczenie to na poczatku normalne. Trzymam kciuki !!

    M o n i q u e lubi tę wiadomość

    mhsv3e5e7kvmf6ta.png
  • Pianistka Autorytet
    Postów: 6780 2547

    Wysłany: 11 grudnia 2015, 20:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witaj Monique :)

    Meggi, kciuki! dobrze, że masz dobrą opiekę :)

    Nefer, ja miałam niedobór magnezu przed ciążą. od początku ciąży biorę tyle i czuję się naprawdę dobrze, macica mi się nie stawia :)

    M o n i q u e lubi tę wiadomość

    zrz6f71x2ep3qd02.png

    relgjw4z62i31eb7.png
  • Ale Koleżanka
    Postów: 56 13

    Wysłany: 11 grudnia 2015, 21:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monique - hej, trzymam kciuki żeby wszystko było dobrze a na pewno bedzie..

    M o n i q u e lubi tę wiadomość

    dqprx1hptpolkifa.png
  • Miuu Autorytet
    Postów: 707 117

    Wysłany: 11 grudnia 2015, 21:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witaj Moniq :)) ja tez jestem z Bergen. Ja byłam przeogromnie zmęczona do 16 tyg. Nie mogłam funkcjonować. Wiec sie nie przejmuj. Gratulacje !

    M o n i q u e lubi tę wiadomość

    f2w3rjjgy5us18nj.png ❤️
  • planeta Koleżanka
    Postów: 37 6

    Wysłany: 11 grudnia 2015, 22:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Monique:))) a czy nie lepiej zostać w NO i nie ryzykować lotu samolotem w 7 tg ciąży? To bardzo wcześnie. Ja poleciałam dopiero na USG genetyczne bo nie chciałam ryzykować poronienia. Poczytaj sobie o lataniu w ciąży samolotem. Nie chcę krakać:) ale latanie wskazane nie jest.

    I grattuluję :)))))) Seredecznie pozdrawiam

  • Giannaa Autorytet
    Postów: 2223 789

    Wysłany: 11 grudnia 2015, 22:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    planeta wrote:
    Cześć Monique:))) a czy nie lepiej zostać w NO i nie ryzykować lotu samolotem w 7 tg ciąży? To bardzo wcześnie. Ja poleciałam dopiero na USG genetyczne bo nie chciałam ryzykować poronienia. Poczytaj sobie o lataniu w ciąży samolotem. Nie chcę krakać:) ale latanie wskazane nie jest.

    I grattuluję :)))))) Seredecznie pozdrawiam

    Nie strasz jej, jeśli nic się nie dzieje to nie ma przeciwwskazań do lotów ... Ja też latałam i to szybciej niż 7 tc mało tego leciałam tylko na weekend wiec w krótkim odstępie czasu leciałam dwa razy... pokaż mi gdzie jest napisane, że jeśli ciąża nie jest zagrożona to nie wolno latać ;-) ? Latałam jak byłam w pierwszej ciąży i latałam w tej i nic się nie stało ;-)

    a.png
    a.png
  • Cynnia Autorytet
    Postów: 982 320

    Wysłany: 11 grudnia 2015, 22:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witaj Moniq, gratuluje upragnionego dzidziusia :) ja tez latałam bardzo wczesnie, chociaz słyszałam rożne opinie.

    U mnie dzis znow brak kostek, tak spuchlam, chyba po tym całodziennym gotowaniu

    M o n i q u e, Alutka 32 lubią tę wiadomość

    zem3sg18fbglipi0.png
  • Pianistka Autorytet
    Postów: 6780 2547

    Wysłany: 11 grudnia 2015, 22:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja miałam co prawda ciążę zagrożoną.. ale nawet NORWESKI lekarz powiedział, by nie lecieć mimo że miałam kupione bilety... Ale przy zdrowej ciąży pewnie bym poleciała :)

    Ja się cieszę, że nie poleciałam bo po podróży pociągiem krwawiłam... :/

    zrz6f71x2ep3qd02.png

    relgjw4z62i31eb7.png
  • M o n i q u e Koleżanka
    Postów: 39 31

    Wysłany: 11 grudnia 2015, 22:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziękuję za miłe przywitanie :-) od dzisiaj staram się nastawiać tylko pozytywnie.
    Lekarz przesłał mi moje wyniki, wszystko jest dobrze, nic złego mi się nie dzieje, a do Polski oczywiście, że polecę.
    Muszę zrobić USG, nie mogę tak żyć w nieświadomości przez następne kilka tygodni. (w Norwegii pierwsze usg w 18 tygodniu - straszni są)
    Poza tym nic nam lepiej nie zrobi jak święta w domu z rodziną ❤️❤️❤️ :-)

    0d1ys65g7vvehpr7.png
  • planeta Koleżanka
    Postów: 37 6

    Wysłany: 11 grudnia 2015, 22:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Koleżanka mamy mojej przyjaciółki poroniła po locie samolotem w pierwszym trymestrze, może jestem przewrażliwiona:)))

    https://parenting.pl/portal/loty-samolotem-w-ciazy

    W każdym źródle, które znalazłam piszą, że nie jest to wskazana a jak już to najlepiej między 14 a 27 tg. Ale oczywiście nie jest też zakazane.

    Nie chciałam absolutnie straszyć. Ja bym po prostu nie poleciała jeżeli bym nie musiała. Ale leciałam w 11 tg też ryzykując bo chciałam wykonać USG genetyczne.

    Na pewno wszystko będzie dobrze, jeżeli wystraszyła to przepraszam, nie miałam absolutnie złych intencji.

‹‹ ‹ 419 420 421 422 423 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Pierwsza wizyta w klinice leczenia niepłodności – jak się przygotować?

Nadszedł ten czas - przed Wami pierwsza wizyta w kierunku diagnostyki problemów z płodnością. Jak wygląda? Na co się przygotować? Czy przed wizytą warto wykonać wstępne badania? Jakie znaczenie mają obserwacje cyklu miesiączkowego podczas diagnostyki? Jak wygląda wywiad medyczny? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Trudne rozmowy w związku - jak rozmawiać z partnerem o problemach z płodnością i zachęcić do pierwszej wspólnej wizyty w klinice.

Bezskuteczne starania o dziecko i problemy z płodnością są dużym wyzwaniem w życiu każdej pary. Nie jest to regułą, ale bardzo często to kobiety wcześniej uświadamiają sobie problem, czują, że "coś jest nie tak", chcą rozpocząć diagnostykę... Jak rozmawiać o problemach z płodnością w związku? Kiedy warto zdecydować się na pierwszą wizytę i jak zachęcić do niej partnera? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Czego nie jeść  w ciąży - 7 produktów zabronionych

Ciąża to okres wzrostu apetytu i wielu zachcianek kulinarnych. Czy oznacza to zatem, że możesz pozwolić sobie na wszystko i jeść do woli? Niestety nie. Zapoznaj się czego nie jeść w ciąży, aby zachować bezpieczeństwo dla rozwijającego się płodu. 

CZYTAJ WIĘCEJ