Ciężarne '86
-
WIADOMOŚĆ
-
Anielle wrote:Jaka Pola Sliczna na zdjeciu Gosia a co to za opaska? Szukam czegos na chzest ladnego co by naczyniaka na czolku zaslonilo (mi to tam wogole nie przeszkadza, ale nie musi byc na kazdym zdjeciu).
U mnie w porządku, 12 czerwca nasz Dzidziuś miał 10 mm i pikające serduszko - teraz wizyta dopiero 7.07.agatka196, ewwiel, Ewik lubią tę wiadomość
grudzień 2013 - śpij mój Aniołku... :*
-
Dziękuję za pocieszenie, jesteście kochane
Miałam awarię komputera (padł dysk) i byłam odcięta od świata
Kolki mamy wykluczone, brzuszek codziennie miękki, pruczki odchodzą całymi salwami... Ma takie dni, że jest spokojny jak aniołek, a potem 4 dni z rzędu wrzask od rana do wieczora... W nocy nadal przesypia max 3h i codziennie od 4 rano mam pobudkę, bo oczy jak 5zł, wyje i jeśli uda mi się go uśpić w okolicach 8, to jest sukces, bo potrafi od 4 nie spać do 11, zaśnie na godzinę i znowu ze 3h aktywności
Pojechałam teraz na tydzień do mamy, ale tam z kolei wychodziłam z siebie, bo: "daj, ja go przewinę", na spacerach wózek to ona będzie pchać, a jak zbliżała się pora karmienia, to biegła z butelką (nawet nie miałam szansy sama mleka przygotować ) i "chodź, babcia nakarmi" Wczoraj mąż po nas przyjechał, to się razem z moim ojcem oboje popłakali, bo Karolek wyjeżdża i kiedy go zobaczą... W sumie, to by nie mieli nic przeciwko żebym tam zamieszkała, ale ja mam Bo męża ostatni raz miałam w swoim łóżku 3 tygodnie temu, bo najpierw pracował na nocki, a teraz ten wyjazd Za to wczoraj zaszaleliśmy
Vinca, rośnijcie zdrowo
Ja może i bym się dała namówić na drugie dziecko, ale bardziej dla zaspokojenia swojej chęci posiadania dwójki dzieciaków i tego żeby Karolek miał rodzeństwo a nie był sam jak palec... Już bym przeżyła te 9 miesięcy ciąży i rok wyjęty z życia... Ale mąż powiedział, że on jest gotowy poddać się wazektomii i o drugim dziecku nie chce słyszeć i już mnie straszy jak to będzie: jedno do żłobka, drugie do przedszkola, a kto ich będzie odbierał itd.
A tak ogólnie to zaczynamy się uśmiechać świadomie (wystarczy się nachylić nad nim, poprowadzić jakiś monolog, uśmiechnąć się i już jest uśmiech od ucha do ucha, a czasem to aż piszczy z radości), wydajemy pierwsze sensowne dźwięki poza stękaniem (e, a, ehe, aha) i skupiamy dłuuugo wzrok na zabawkach czy twarzach i hitem stała się karuzela nad łóżeczkiem
ewwiel lubi tę wiadomość
-
Hej kochane! Ja sie nie odzywałam bo widziałam, ze tu taka cisza, mamuśki zajęte, a potem przeoczyłam ze cos sie działo
Poza tym dopracowuje plan działania z moja firmą, wlasnie zaniosłam zwolnienie do ZUS i modlę sie aby nie bawili sie w szczegółowe sprawdzanie czy sądy. No ale musze byc przygotowana.
Lozysko sie podniosło, jest 3cm od szyjki i gin mowi ze jeszcze ze 3 i bedzie jak ta lala! Powiedział, ze jest szansa na porod SN i moge chodzić do szkoły rodzenia:) zajęcia trwają 12 tygodni od najbliższej środy.
Poza tym duzo leze, odpoczywam, nadal nie wychodzę. Po lataniu od księgowego do lekarza, zusu itp bo,al mnie brzuch 2 dni:/
Nadal nie ma 100% pewności, ale chyba bedzie chłopiec, czyli Julek.
Zabrałam sie za robienie porządków w ciuchach (niektóre przechowuje 6-8 lat i nie nosze!) i robienie listy wyprawki. Wózek wybrany, łóżko, materac wybrany, proszek do prania, mydełko do kąpieli, tylko jeszcze nic nie kupione
Mamusie! Co lepsze? Beci/rożek troche grubszy czy taki cienki otulacz? Do spania? Do wózka?
http://allegro.pl/antyalergiczny-miekki-rozek-becik-bawelna100-atest-i5134274349.html
http://allegro.pl/motherhood-rozek-becik-otulaczek-antykolkowy-i5352018479.html
A moze śpiworek? Ale bez rękawów? W październiku moze zacząć robic sie chłodno...
http://allegro.pl/spiworek-do-lozeczka-wozka-anatomiczny-ksztalt-i5457284361.html
A ochraniacz na szczebelki? 120cm wystarczy czy kupic ten dłuższy 180cm?Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 czerwca 2015, 13:47
-
Rah ja ochraniacza nie mam ale łóżeczko stoi pod ścianą gdzie nie ma szans na przeciąg. W różku Pola nie chciała leżeć wiec śpi w śpiworku przynajmniej mam pewność że się nie rozkopie i nie naciagnie na głowę. W wózku używam kocyka ale na październik może sci się bardziej sprawdzić śpiworek. A z ubranek ja wolę śpiochy rozpinane w kroku, pajace rozpinane po całości lub pól śpiochy, żeby nie zakładać przez głowę
rah lubi tę wiadomość
-
Dziękuje z sugestie:)
A śpiworek taki jak wrzuciłam? Czy taki jak dla dorosłych pod szyje, ale malutki?
Z tym ochraniaczem to ja bardziej myslalam zeby sie dziecko potem nie obijalo niz zeby nie wiało ;p -
Ooo, Vinca, a jakie robisz opaski? Ja wlasnie wczoraj kupilam biala z kwiatkiem, ladna nawet i moze by pasowala na chrzest, ale jest na cienkiej gumce i jak wczoraj przymierzalam corce to ja wkurzala strasznie. Wolabym cos na szerokiej, rozciagliwej bawelnie, cos takiego jak ma Gosia na zdjeciu.
Rah widze ze sie ostro przygotowujesz Ciezko cos doradzic bo kazdemu pasuje cos innego. Ja mam ochraniach na lozeczko krotki i zakladam go od tej strony co jest sciana bo lozeczko w kacie jest. Z poczatku zalozylam go zeby troche odizolowalo od sciany w zimie, ale juz tak go zostawie narazie bo ochraniacz stanowi bariere dla wypadajacego smoczka Jakbym miala w nocy nurkowac pod lozeczko w poszukiwaniach smoczka to bym szybko zwariowala:)
My rozka dlugo uzywalismy, jakies 2 miesiace do spania a do teraz uzywam do usypiania, bo jest usztywniany jakims wkladem kokosowym i jak mi na rekach usnie na tym rozku (juz go nie zapinam jak na poczatku bo sie nie da) to potem latwo odlozyc na lozko dziecko, nie wybudza sie bo nia nie szarpie.
Otulacz tez fajna sprawa ale raczej zeby dziecko uspokoic w dzien i zeby sie zdrzemnelo na chwilke, na noc troszke za cienkie. Otulacza akurat nie mialam a jak probowalam moja corke zawinac tak mocno w kocyk to strasznie wierzgala, nie potrafilam sobie z tym poradzic. Ale niektore dzieci bardoz lubia.
No i jak juz wyrosla z rozka to sie przerzucilismy spiworek, bez rekawow. W zimie miala chlodne raczki zawsze jak w nim spala i to jest minus, ale jak probowalam ja przykryc jeszcze kocykiem zeby w raczki bylo cieplo to i tak zawsze rece wyciagala. Dla mnie spiworek to jest cudo bo chocby nie wiem jak wierzgala to sie nie rozkopie z tego i jest jej cieplo w nozki. Mam ich kilka, teraz cieniutki na lato.
A wogole to Julek to sliczne imie Sama chcialam takie dac jesli bysmy mieli chlopca
rah lubi tę wiadomość
-
Anielle wrote:Ooo, Vinca, a jakie robisz opaski? Ja wlasnie wczoraj kupilam biala z kwiatkiem, ladna nawet i moze by pasowala na chrzest, ale jest na cienkiej gumce i jak wczoraj przymierzalam corce to ja wkurzala strasznie. Wolabym cos na szerokiej, rozciagliwej bawelnie, cos takiego jak ma Gosia na zdjeciu.
To jest mój sklepik internetowy. W sumie nie wszystko w nim jest w tej chwili, bo zanim cześć rzeczy wrzucę to się wyprzedaje i tak w kółko.
W każdym razie robię opaski na lamówkach gumowych, na gumokoronce i na opaskach bawełnianych - z kwiatkami z muślinu, satyny i wstążek, do wyborurah, gosia86 lubią tę wiadomość
grudzień 2013 - śpij mój Aniołku... :*
-
Anielle wrote:Ooo, Vinca, a jakie robisz opaski? Ja wlasnie wczoraj kupilam biala z kwiatkiem, ladna nawet i moze by pasowala na chrzest, ale jest na cienkiej gumce i jak wczoraj przymierzalam corce to ja wkurzala strasznie. Wolabym cos na szerokiej, rozciagliwej bawelnie, cos takiego jak ma Gosia na zdjeciu.
Rah widze ze sie ostro przygotowujesz Ciezko cos doradzic bo kazdemu pasuje cos innego. Ja mam ochraniach na lozeczko krotki i zakladam go od tej strony co jest sciana bo lozeczko w kacie jest. Z poczatku zalozylam go zeby troche odizolowalo od sciany w zimie, ale juz tak go zostawie narazie bo ochraniacz stanowi bariere dla wypadajacego smoczka Jakbym miala w nocy nurkowac pod lozeczko w poszukiwaniach smoczka to bym szybko zwariowala:)
My rozka dlugo uzywalismy, jakies 2 miesiace do spania a do teraz uzywam do usypiania, bo jest usztywniany jakims wkladem kokosowym i jak mi na rekach usnie na tym rozku (juz go nie zapinam jak na poczatku bo sie nie da) to potem latwo odlozyc na lozko dziecko, nie wybudza sie bo nia nie szarpie.
Otulacz tez fajna sprawa ale raczej zeby dziecko uspokoic w dzien i zeby sie zdrzemnelo na chwilke, na noc troszke za cienkie. Otulacza akurat nie mialam a jak probowalam moja corke zawinac tak mocno w kocyk to strasznie wierzgala, nie potrafilam sobie z tym poradzic. Ale niektore dzieci bardoz lubia.
No i jak juz wyrosla z rozka to sie przerzucilismy spiworek, bez rekawow. W zimie miala chlodne raczki zawsze jak w nim spala i to jest minus, ale jak probowalam ja przykryc jeszcze kocykiem zeby w raczki bylo cieplo to i tak zawsze rece wyciagala. Dla mnie spiworek to jest cudo bo chocby nie wiem jak wierzgala to sie nie rozkopie z tego i jest jej cieplo w nozki. Mam ich kilka, teraz cieniutki na lato.
A wogole to Julek to sliczne imie Sama chcialam takie dac jesli bysmy mieli chlopca
Dziekuje za rozbudowana odpowiedz chyba kupie taki rożek/becik a do zawijania przetestuje pieluchę flanelowa. W koncu to to samo tylko bez rzepa ;p
A z męskich imion mało mi sie podoba ;p jeszcze Kacperek. Kiedys Janek, Jasiu, Jakub, Kubus. Ale zostało Julek, bo my mamy imiona na "J"
Anielle lubi tę wiadomość
-
Cześć dziewczynki.
Czytam Was na bieżąco ale u nas nic się nie dzieje i radzić też ciężko coś komuś nie mając doświadczenia. Także czytam i zbieram wszelkie informacje od doświadczonych mamuś
Nam zostało jeszcze 83 dni i powoli kończymy kompletować wyprawkę, ciuszki już poprane, wyprasowane zostało nam troszkę pierdułek plus wszystko dla mnie.
Maleństwo fika i mamie spać nie daje ale co tam niech fika.
Za 2 tygodnie mam usg III trymestru i już nie mogę się doczekać
Gosiu Polusia jest cudowna! Uwielbiam sesje dziecięce
gosia86, Ewik lubią tę wiadomość
-
Rah, u mnie becik się nie sprawdził, a miałam i miękki i usztywniany... Kilka razy kopnął i rzepy się rozpinały Zdecydowanie bardziej by mu podpasował otulacz, bo uwielbia być zakiełbaskowany W chłodne dni owijam go kocykiem, w cieplejsze prześcieradłem bawełnianym, bez tego prawie nigdy nie udaje mu się zasnąć
Ochraniacz na szczebelki mam o wymiarach 180x20cm i nie uważam żeby to była przesada Fakt, Mały potrafi plunąć smoczkiem tak, że by lądował pod łóżeczkiem, a i daje mi pewność, że go nie zawieje i nie uderzy główką o szczebelki
Agatka, super, że Oliwka się super rozwija
Gosia, cudo Dziewczę z Polusigosia86, rah lubią tę wiadomość
-
wszystkiego pewnie nie nadrobię ale...
Eklerka - współczuje tych płacz maluszka bo musisz być wykończona przechodziłam sama więc wiem jak to jest tylko tak myślę co może być przyczyną bo gdzieś ona musi być.
Rah - u nas becik się sprawdził na samym początku może z kilka razy później poszedł w kąt bo się pocił od niego i było mu niewygodnie, otulacz bardzo chwaliłam do momentu kiedy miał gipsy a teraz się nie mieści z szyną bo krępuje, zamiast tego zawijam go w ulubiony kocyk i jest super. Ochraniaczom mówiłam nie do czasu kiedy nasz maluszek zaczął w niesamowity sposób wędrować po łóżeczku i teraz bez tego ani rusz i mamy na całym łóżeczku bo kopie tą szyną i zaraz by łóżeczko zniszczył. Teraz zamówiłam mu ochraniacz z tego polaru minky.
Gosiu - Pola jest niesamowita śliczności zazdroszczę sesji...
U nas po staremu cały tydzień mamy zajęty a to lekarz a to rehabilitacja dodatkowo ćwiczenia w domu i tak lecą dni. Maluszek robi postępy jest poprawa, ortopeda z wyglądu nóżki zadowolony szyna robi swoją robotę, uwielbiamy czytać bajki w szczególności mu się podobają takie rymowanki i seria disney baby czarno białe. ogólnie jest dzieckiem do rany przyłóż jak nic nie boli śmieje się na głos nieziemsko i wszystko wynagradza.rah lubi tę wiadomość
-
Vinca, super robisz te opaski!!! A robisz na zamowienie? Bo podoba mi sie z kolekcji slubnej rozowy kwiat ktory wyglada jak piwonia, ale potrzeba by mi na jakiejs szerokiej opasce. No i jeszcze sie zastanawiam nad kolorem, rozowy czy bialy. Napewno sie jeszcze do Ciebie odezwe
Rah, ja nie mam umiaru jak juz pisze
Gosia Pola jest cudna! Sliczne zdjecia, az zaczelam zalowac ze my nie zrobilismy takiej sesji.
Agatka dobrze ze u Ciebie wszystko dobrze Niech Mala zdrowo rosnie w brzuszku, te 80 dni minie szybciej niz sie wydaje
Ewik, super ze Miki sie tak ladnie rozwija i ze jakos zaakceptowal szyne. No i zgodze sie, usmiechy potrafia wszyskto wynagrodzic
Eklerka, gdzies czytalam o Hihg Needs Babies i pomyslalam o Tobie, moze to Twoj przypadek? http://dziecisawazne.pl/high-need-babies-wyjatkowe-dzieci/rah lubi tę wiadomość
-
Anielle wrote:Vinca, super robisz te opaski!!! A robisz na zamowienie? Bo podoba mi sie z kolekcji slubnej rozowy kwiat ktory wyglada jak piwonia, ale potrzeba by mi na jakiejs szerokiej opasce. No i jeszcze sie zastanawiam nad kolorem, rozowy czy bialy. Napewno sie jeszcze do Ciebie odezwe
Słuchajcie jaki numer. Byłam dzisiaj u endokrynologa z wynikami na konsultacji, bo wiadomo, że z tarczycą to nie ma żartów. I generalnie to w ciąży mam lepsze wyniki niż przed. Ale! Po USG pani doktor mówi "to niech pani jeszcze brzuch pokaże" - mogłam sobie obejrzeć mojego Dzidziusia super niespodzianka, nawet zdjęcie mi wydrukowałaagatka196, Ewik, gosia86, rah, ewwiel, Eklerka, szpilka lubią tę wiadomość
grudzień 2013 - śpij mój Aniołku... :*
-
Ciesze się,że wyniki tarczycy ok moje TSH po ciąży wynosi 1,5 mam zwiększony letrox i muszę zrobić USG bo zaraz jak test wyszedł pozytywny wyskoczyły guzki itp.sprawy
My dzisiaj po rehabilitacji prywatnej w szpitalu i mimo,że drogo bo 100zł zapłaciliśmy ale dużo rzeczy się dowiedzieliśmy jak go nosić z tą szyną, jak karmić jak układać do spania, nauczyła mnie pani jak masować tą stópkę żeby się troszkę ścięgna powyciągały. Okazało się,że wcale nie ma tej asymetrii takiej dużej jak nas tutaj wiedźma nastraszyła. Ogólnie Mikuś się rozwija super i mimo ograniczeń jakie posiada w nóżkach jest mega silny, na brzuszku główkę zadziera strasznie wysoko, kopie nóżkami w każdą możliwą stronę nawet z szyną a fizjoterapeuta nie mógł wyjść z podziwu jak podnosi nóżki z ta szyną wysoko.rah lubi tę wiadomość
-
Ewik wrote:Ciesze się,że wyniki tarczycy ok moje TSH po ciąży wynosi 1,5 mam zwiększony letrox i muszę zrobić USG bo zaraz jak test wyszedł pozytywny wyskoczyły guzki itp.sprawy
Super, że synuś takie postępy robigrudzień 2013 - śpij mój Aniołku... :*
-
Dzieki kochane za opinie! Vinca miła niespodzianka z tym usg:)
Ewik niestety zauważyłam ze jak płacisz to traktują Cie jak człowieka, a tak to...przyślą wiedźmę a Ty sie martw moze ją zmienią to wszystko pójdzie z górki. dzieci szybko sie rozwijają i maja dar samouleczenia ;dEwik lubi tę wiadomość
-
Rah dokladnie na NFZ porazka szkoda sie wypowiadac bo w tym kraju nie bedzie normalnie.
Czlowiek na wlasna reke musi szukac pomocy po innych prywatnych szpitalach i przychodnich bo konowly nic nie wiedza i jeszcze Cie nastrasza ze wszystko nie tak robisz.
Pocieszajace jest to,ze sporo pieniazkow nam teraz pojdzie ale nie jest tak zle bo nozka wroci do normy i wszystko nam wytlumczyli na temat tej wady i pozniejszej pomocy po zdjeciu szyny tez jest duzo mozliwosci rehabilitcji aby wada nie nawrocila a efekt prostej nozki byl utrzymny. -
Ewik najważniejsze że w końcu trafiliście na konkretnych ludzi którzy wiedzą jak pomóc
Pola wczoraj miała szczepienie dla mnie to było okropne przeżycie, wolałabym żeby to mnie kłuli tysiąc razy niż ją te trzy. Płakałam razem z nią. Nie spodziewałam się że tak bardzo można przeżywać gdy dziecku dzieje się coś złego. Na szczęście znosi to calkiem dobrze nie ma gorączki a w nocy jedno karmienie więcej i trochę pokwiliła ale rano była pogodna jak zawszeEwik lubi tę wiadomość