Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Czekając na pierwsze dziecko w 2018
Odpowiedz

Czekając na pierwsze dziecko w 2018

Oceń ten wątek:
  • welonka Autorytet
    Postów: 4262 1885

    Wysłany: 6 września 2018, 19:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi śliczną masz córeczkę; *:moja też takbwedrowala teraz jej przeszło .

    Oliwia skonczyla 3miesiace i wozku po 30minutach jest marudzenie sytuacje ratuje leżenie na brzuszku tak spacerujemy ,do tej pory zawsze w kapieli smiala się chlapala woda teraz zamoczymy tylko tyłek i jest okropny placz , i zaczyna pokazywać jaki nerwus z niej nie moze czymś trafic do buzi to od razu jest zlosc

    age.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 września 2018, 22:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi88 moja też zasypia na cycku, więc spróbuj jej dać tylko tylko, żeby zaspokoić pierwszy głód :)

    Moje dziecko znalazło sobie dzis nową zabawe

    I co by się robiło, nie da się żeby nie stawała.
    Dziś za to zobaczyła, że można oderwać ręce od poduszki i się wyprostować. Na szczęście jeszcze nie ma tyle siły i klapie pupą na łóżko, ale obawiam się, że to długo nie potrwa.
    W niedzielę skończyła pół roku O_o

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 września 2018, 21:42

    edwarda20, Katy lubią tę wiadomość

  • edwarda20 Autorytet
    Postów: 6951 2657

    Wysłany: 7 września 2018, 07:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AnnaIzabela wrote:
    Mi88 moja też zasypia na cycku, więc spróbuj jej dać tylko tylko, żeby zaspokoić pierwszy głód :)

    Moje dziecko znalazło sobie dzis nową zabawę. Od jakiegoś czasu ma tak :
    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/73012bad3559.jpg

    I co by się robiło, nie da się żeby nie stawała.
    Dziś za to zobaczyła, że można oderwać ręce od poduszki i się wyprostować. Na szczęście jeszcze nie ma tyle siły i klapie pupą na łóżko, ale obawiam się, że to długo nie potrwa.
    W niedzielę skończyła pół roku O_o
    Super :)

    dqprqps6kaqxmc83.png
  • Katy Autorytet
    Postów: 5261 5672

    Wysłany: 7 września 2018, 07:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AnnaIzabela, ale masz zdolne dziecko ;)

    K - 08.04.2018 2520g 49cm (36+5tc)

    K- 26.02.2020 3060g 51cm (39+2tc)
  • edwarda20 Autorytet
    Postów: 6951 2657

    Wysłany: 7 września 2018, 07:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Katy wrote:
    AnnaIzabela, ale masz zdolne dziecko ;)
    Dokładnie :)

    Moj niby miesiac mlodszy ale nawet nie jest blisko zeby usiasc ;p Dalleeekkkaaa droga przed nim :)

    dqprqps6kaqxmc83.png
  • J.S Autorytet
    Postów: 3823 2968

    Wysłany: 7 września 2018, 07:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Edwarda, moj tez jest mam wrazenie w tyle pod tym wzgledem, nawet sie na boki nie obraca ani z brzuszka na plecy...

    <3
    mhsvqps6hiiqioin.png
  • edwarda20 Autorytet
    Postów: 6951 2657

    Wysłany: 7 września 2018, 08:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    J.S wrote:
    Edwarda, moj tez jest mam wrazenie w tyle pod tym wzgledem, nawet sie na boki nie obraca ani z brzuszka na plecy...
    Jak u dziewczyn maluszki sie obracaly w wieku 2 - 2,5 mca na brzuch / plecy a moj nawet na boki nie, to jak maly mial 3 mce i 3tyg to poszlam z nim do neurologa ;p Okazalo sie ze moj umie wszstko co powinien umiec na swoj wiek, to niektore maluszki ida szybciej, a niektore wolniej, co nie znaczy ze jest cos nie tak ;p

    dqprqps6kaqxmc83.png
  • Katy Autorytet
    Postów: 5261 5672

    Wysłany: 7 września 2018, 08:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moj sie obracal na boki przez jakis czas, a teraz juz nawet tego nie robi :p Ostatnio widzialam filmik, w ktorym babka pokazywala jak mozna pomagac dziecku w obrotach, sprobowalam i byl placz wiec wole go nie pospieszac :p

    K - 08.04.2018 2520g 49cm (36+5tc)

    K- 26.02.2020 3060g 51cm (39+2tc)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 września 2018, 10:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rozwoju nie da się ani przyspieszyć ani zwolnić :)

    Dlatego ja, mimo iż przerażona, że ona wszystko tak wcześnie, wiem, że to natura tak zadziałała i tak ma być.
    Mała usiadła sama jak miała 5,5 miesiąca, dzień później zaczęła raczkować (w porketny sposób, ale na 4 i do przodu :D) a dwa dni później zaczęła tak stawać jak na zdjęciu.

  • Paulinaaa Autorytet
    Postów: 1901 812

    Wysłany: 7 września 2018, 12:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny. Nie nadrobiłam jeszcze co pisałyście, a od piątku mnie tu nie było. Nie wchodziłam na forum.
    W piątek poszłam sobie tak o na ktg na izbę, dla swojego spokoju, no i ktg było średnie. W sobotę zaczęli wywoływać poród o 12 ( balonikiem ) - byłam już kilka dni po terminie. Po baloniku bardzo szybko dostałam skurczy, no i o 23.30 urodziła się Agatka - 3600, 60 cm :) ! Poród cięęęęęężki, ale z każdym dniem coraz bardziej doceniam że mam takie szczęście obok siebie :) Rodziłam bez żadnego znieczulenia, mało pękłam, ale straciłam bardzo dużo krwi i przez 3 h po porodzie nie kontaktowałam wcale, nie dochodziły do mnie żadne informacje. Dzieckiem zajął się mąż, a na noc położne. Od następnego dnia z każdą godziną było co raz lepiej, a dziś 6 dzień po porodzie, a ja nie czuję że rodziłam, oprócz tego że szybciej się męczę i że leci krew jak na okres. Tak to nic nie boli, jest super !! Krocze elegancko, tylko 3 szwy, nie czuję ich wcale.

    Kasiulka90, Loczek2018 lubią tę wiadomość

    f2w3yx8d4t3m5xdt.png

    wrzesień 2018 - córcia <3 6cs

    listopad 2021 - corcia 10 cs <3
  • Paulinaaa Autorytet
    Postów: 1901 812

    Wysłany: 7 września 2018, 12:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co do dzidzi : pierwsze 2 dni to straszny krzykacz, a teraz z każdym dniem jest grzeczniejsza i coraz więcej spi, mniej płacze :) Od 2 dni aniołek :) :)
    Mam od wczoraj nawał pokarmu, masakra, cycki jak sylikony, leci z nich mleko samo, całe łóżko dziś poplamiłam mlekiem. Cycki bolą mnie tragicznie, w sensie brodawki ! Krwawią, masakra. To jest jedyne co mnie męczy i boli, jak już się ładnie przystawi to ssie pięknie, książkowo. Ale na 10 karmień są 3 takie co jest nerwusem i nie mogę jej przystawić i męczymy się 30 min żeby dobrze złapała. Czy u was też były takie początki?? Ja wtedy cała spocona, zestresowana, ona też spocona, rozkrzyczana... Mogłabym już spokojnie zapraszać znajoomych, ale boje się że wyjdzie akurat pora karmienia i akurat tego trudnego i będzie ryk i stres przy nich ... ;/ No i pytanie do was, doświadczonych : wiem że trzeba odciągać, przystawiać ... do uczucia ulgi odciągać. Ale co to jest to uczucie ulgi ? Mnie bolą brodkawki piekielnie, ale cycki nie. Czy to chodzi o to, że stają się mniej napięte i to ta ulga ? bo nie wiem do kiedy odciągać ? Ona mi przy jednej piersi zasypia, więc wtedy muszę z drugiej odciągnąć, tylko ILE ? Prooooooszę o pomoc hehe

    I druga sprawa: charczenie, czy to normalne u noworodków ? Jest pare takich chwil w ciągu dnia gdzie podczas spania, albo jedzenia charczy, jakby chrapie jak dziad ;p;p Kicha czasem, ze 3 razy może na dzień, ze 3-4 razy gluty jej wyciągnelismy, to wydaje mi się normalne. Ale ten ciężki oddech ? Macie jakieś doswiadczenia ?

    Nasza pediatra ma urlop i I wizytę mam dopiero za 3 tyg ;/ i nie wiem czy iść z tym pytaniem prywatnie do lekarza, czy też to norma i nie ma co się przejmowac ?

    Będę wdzięczna za te odpowiedzi, a jak dzidzia się nie obudzi to zaczynam zaraz nadrabianie Was :)

    Co do snu, to pierwsze 3 doby spanie po 3 h łącznie na noc, a od 2 dób 5 h ( 2+2+1 h ) to chyba spoko co , jak na pierwszy tydzien ?

    f2w3yx8d4t3m5xdt.png

    wrzesień 2018 - córcia <3 6cs

    listopad 2021 - corcia 10 cs <3
  • Paulinaaa Autorytet
    Postów: 1901 812

    Wysłany: 7 września 2018, 12:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadrobiłam :)
    U nas były do tej pory 2 kąpiele i obie to ryk :p Spróbuję sposobu z pieluszką :) :)

    mi88 - śliczne foto <3, no te dzieci teraz to jakoś szybko się rozwijają, podnoszą główki, przekręcają się...

    A do dziewczyn które są przed porodem jeszcze, proszę was, dbajcie o to żeby nie przenosić ciąży za długo ! Moja była przenoszona kilka dni i dzidzia owinięta pępowiną, wody płodowe zielone, strasznie stresujące chwile ....... gdbybym nie poszła sama z siebie na ktg i gdybym NIE PROSIŁA o wywołanie porodu to bym rodziła dopiero w tą środę ( bo tak miałam skierowanie ), także zaufajcie swojej intuicji i nie czekać za długo ...

    f2w3yx8d4t3m5xdt.png

    wrzesień 2018 - córcia <3 6cs

    listopad 2021 - corcia 10 cs <3
  • Kasiulka90 Autorytet
    Postów: 2209 2887

    Wysłany: 7 września 2018, 13:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulina, serdeczne gratulacje! <3 Dzielna jesteś :) I cieszę się, że tak dobrze znosisz połóg. Z tego, co piszesz, Agatka jest grzecznym dzieckiem :) Jak tylko zdecydujesz, że masz wystarczająco dużo sił, wybierzcie się na sesję noworodkową, to jest cudowna pamiątka :) Teraz życzę Ci dużo miłości, cierpliwości i powodzenia w wychowywaniu :* Najpiękniejszy czas w życiu <3

    mhsvcbxmf17updrl.png
  • edwarda20 Autorytet
    Postów: 6951 2657

    Wysłany: 7 września 2018, 13:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulina gratulacje! 60cm wow! :)

    Ja mialam cc w 38t2d (rozpoczal mi sie porod) i tez mialam zielone wody, a maly raz owiniety pepowina. Takze to chyba nie wina przenoszenia... Ale masz racje, zeby ufac swojej intuicji bo ona juz w ciazy jest wyczulona jesli chodzi o dziecko. Jak juz bobas jest na swiecie to intuicja matki czesto pomaga i trzeba jej ufac.

    Co do kichania to maluchy kichaja duzo bo sie oczyszczaja. Moj tez charczal i wydawal dziwne dzwieki. Podobno to normalne ;p Ale wiadomo, jesli cie to niepokoi to zapytaj pediatre lub poloznej na wizycie.

    dqprqps6kaqxmc83.png
  • Cccierpliwa Autorytet
    Postów: 22637 11315

    Wysłany: 7 września 2018, 13:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulina gratulacje!!! I ty sie doczekalas!
    A porod wow szybki!

    Co do odciagania to to uczucie ulgi to wlasnie koment jak piersi nie sa takie napiete i ociezale a bardziej tozluznione ;)

    Vf81p2.pngvqiep2.png

    Instagram
    @invitro.mama

    Rozpakowane mamusie

    https://walkaorodzicielstwo.blogspot.de
    Starania start -> 2013
    [*] 10tc (2015)
    [*]8tc (2018)
    3xIUI :(
    1 ICSI
    ->23.11 punkcja (24-27.11 hiperstymulacja/hospitalizacja)
    ->27.11 transfer 🐣🐣
    ->14dpt beta 1700
    ->21dpt beta 10275
    ->31dpt biją <3 <3
    -> 39dpt bije <3
    -> 18.08.2018 (40+0) córeczka <3

    -> 25.08.2020 termin w klinice leczenia niepłodności
    -> 25.08 start Cyclo Progynova
    -> 14.09 💉
    -> 25.09 Punkcja
    -> 29.09 Transfer 🐣
    -> 14dpt beta 1700
    -> 23dpt <3
    -> 16.06.2021 (39+5) synek <3


    ⬇️ moja lista wyprawkowa ⬇️
    http://walkaorodzicielstwo.blogspot.com/2018/11/lista-wyprawkowa.html?m=1
  • justa1509 Autorytet
    Postów: 4203 1233

    Wysłany: 7 września 2018, 14:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A jeszcze do kąpieli mam pytanie, jak nakryliliśmy Filipa mokrą i ciepłą pieluszką to był spokojny, ale co z pępkiem?

    k0kdqps6qlrq0b7i.png
    klz9hdgeo5cwgz05.png
  • Paulinaaa Autorytet
    Postów: 1901 812

    Wysłany: 7 września 2018, 14:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Poród 11 godzin ? szybki ? haha , dla mnie to była wieczność, od 12 do 18 do wytrzymania, ale od 18 do 23.30 ... to już walka o życie :p

    Tak połóg świetnie znoszę, mówie zupełnie nie czuję żebym rodziła.
    Agatka od 2 dni aniołek, ale pierwsze 2 dni diabełek, także jeszcze nie wiadomo na czym się skończy, teraz śpi od 11.30 cały czas :p a ja odciagnelam pokarm bo już leciało mi na brzuch mleko samo z siebie, to chyba ten nawał co nie ;p

    No 60 cm ! Mąż ma 2 metry haha, chyba po nim :p ciuszki na 56 są idealne, 62 w sumie nie probowalam bo chce chociaz te wynosic

    f2w3yx8d4t3m5xdt.png

    wrzesień 2018 - córcia <3 6cs

    listopad 2021 - corcia 10 cs <3
  • Cccierpliwa Autorytet
    Postów: 22637 11315

    Wysłany: 7 września 2018, 14:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulina no przy moim porodzie 26h to twoj dla mnie szybki ;)
    U mnie zaczelo sie w piatek przed poludniem a urodzilam w sobote popoludniu...

    Vf81p2.pngvqiep2.png

    Instagram
    @invitro.mama

    Rozpakowane mamusie

    https://walkaorodzicielstwo.blogspot.de
    Starania start -> 2013
    [*] 10tc (2015)
    [*]8tc (2018)
    3xIUI :(
    1 ICSI
    ->23.11 punkcja (24-27.11 hiperstymulacja/hospitalizacja)
    ->27.11 transfer 🐣🐣
    ->14dpt beta 1700
    ->21dpt beta 10275
    ->31dpt biją <3 <3
    -> 39dpt bije <3
    -> 18.08.2018 (40+0) córeczka <3

    -> 25.08.2020 termin w klinice leczenia niepłodności
    -> 25.08 start Cyclo Progynova
    -> 14.09 💉
    -> 25.09 Punkcja
    -> 29.09 Transfer 🐣
    -> 14dpt beta 1700
    -> 23dpt <3
    -> 16.06.2021 (39+5) synek <3


    ⬇️ moja lista wyprawkowa ⬇️
    http://walkaorodzicielstwo.blogspot.com/2018/11/lista-wyprawkowa.html?m=1
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 września 2018, 16:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulinaaa gratulacje! Długaśna dziewczyna z Agatki :) trzymajcie się zdrowo! :)

  • Katy Autorytet
    Postów: 5261 5672

    Wysłany: 7 września 2018, 19:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gratulacje Paulina ;) No faktycznie dluga ta Twoja coreczka :p Moj teraz ma 63cm xd

    K - 08.04.2018 2520g 49cm (36+5tc)

    K- 26.02.2020 3060g 51cm (39+2tc)
‹‹ 276 277 278 279 280 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

"Nie mogę zajść w drugą ciążę" - czym jest niepłodność wtórna?

Gdy wspomnienia z porodu zaczną blednąć, a pierworodny synek lub córeczka wyrosną z etapu pieluch i kaszek, pojawienie się myśli o dalszym powiększeniu rodziny najprawdopodobniej będzie tylko kwestią czasu. Niestety, nie każdej kobiecie udaje się zajść w ciążę po raz drugi. Dlaczego tak się dzieje? Czym jest niepłodność wtórna i jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ

💔 Jak przetrwać Święta, gdy Twoje ramiona są puste? Poradnik dla par starających się o dziecko

Święta Bożego Narodzenia. Magiczny czas, pełen ciepła, rodzinnych spotkań i... presji. Dla par, które od dawna marzą o dziecku, grudzień potrafi być emocjonalnym rollercoasterem. Wzruszenie miesza się z frustracją, poczuciem niesprawiedliwości i bólem, a każda reklama czy uśmiechnięte dziecko przy stole tylko uwypukla to, czego w ciągu roku udaje się jakoś nie dostrzegać.

CZYTAJ WIĘCEJ

Męska płodność – jakie składniki warto suplementować w czasie starań o dziecko?

Choć przez lata w procesie starania się o dziecko większą uwagę skupiano na zdrowiu kobiety, dziś wiemy, że męska płodność ma dokładnie takie samo znaczenie. Dobra wiadomość jest taka, że wiele wpływających na nią negatywnie czynników możemy poprawić, np. przez zmiany w stylu życia czy świadome uzupełnianie kluczowych składników odżywczych. Jakie suplementy na męską płodność mogą pomóc w staraniach o dziecko?

CZYTAJ WIĘCEJ