X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Czerwcowe mamusie 2016
Odpowiedz

Czerwcowe mamusie 2016

Oceń ten wątek:
  • kuleczka777 Autorytet
    Postów: 763 668

    Wysłany: 28 stycznia 2016, 22:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Beatas teraz nie ma rejonizacji, mozesz sobie wybrać położna z kad chcesz

    f2w3skjoxrbw67ni.png

    Widzimy się 29.02 :)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 stycznia 2016, 22:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Repose cieszę się że wróciłas . Przed chwilą napisałam komentarz pod twoim wykresów a stronę dalej widzę że wróciłas na forum.

    Mi ostatnio czasu brak i nadrabiam wszystko wieczorem. Jesteśmy pochłonieci urządzaniem domu. Trzeba go jak najszybciej zrobić i się wprowadzic przed porodem. Dlatego panicznie się boję przedwczesnego porodu i pewnie jak na złość urodze wcześniej zanim zdążymy ogarnąć

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 stycznia 2016, 07:10

  • JajkoNiespodzianka Ekspertka
    Postów: 239 534

    Wysłany: 28 stycznia 2016, 22:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Melissa84 - też tak mam z gazowanym, ostatnio musiałam sobie kupić po puszeczce sprita i pepsi "na czarną godzinę" :D
    A od kawy mnie odrzuciło od razu na początku ciąży, teraz pijam sporadycznie, zazwyczaj w kawiarni z koleżanką, nie ciągnie mnie za bardzo (a byłam 100% kawoszem).

    Bomblica, Agus3004 - ciesze się, że wszystko ok z Waszymi Maluszkami :)

    Ansad - śliczne zdjęcie Dzidziusia! :)

    Beatas - możesz podjechać do dowolnej przychodni i złożyć deklarację tylko na położną. Także warto popytać, która jest solidna i się na nią zdecydować :)

    Kourtney - ja też mam takiego stracha, bo nas przeprowadzka i wykańczanie mieszkania od zera czeka dopiero w marcu. Ale wszyscy mnie pocieszają, że powoli, powoli i nam się uda, a ja mam nie robić NIC i święto. Nie martw się!

    Ruchy też czuję zazwyczaj pod pępkiem (np. teraz:D ), ale zdarza się wyżej też i po bokach. Moja przyjaciółka cały czas mówiła, że Mała ją kopie centralnie w piczkę no i w końcu okazało się, że jednak ma za krótką szyjkę, ale ona zdecydowanie nisko miała te kopniaki.

    Też tak macie, że po dłuższym spacerze (np. ja dziś po łażeniu po sklepach) cały brzuch Wam ciąży i jest mega spęty i twardy?

  • kuleczka777 Autorytet
    Postów: 763 668

    Wysłany: 28 stycznia 2016, 23:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam spiety jak za dlugo siedzę, to teraz mnie wystraszyłas jajko bo ja tez czuje az tam kopniaki, a ginek nic nie mówił ze mam krótka czy coś. Wiem tylko ze mam nisko łożysko na przedniej ścianie i narazie na ostatniej wizycie sie nie podniosło.

    f2w3skjoxrbw67ni.png

    Widzimy się 29.02 :)
  • Andzia SM Autorytet
    Postów: 703 646

    Wysłany: 28 stycznia 2016, 23:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bomblica ale wiercipietka ta Twoja Dzidzia :-)

    l22nzbmhf5ftteff.png
  • JajkoNiespodzianka Ekspertka
    Postów: 239 534

    Wysłany: 28 stycznia 2016, 23:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kuleczka777 wrote:
    Ja mam spiety jak za dlugo siedzę, to teraz mnie wystraszyłas jajko bo ja tez czuje az tam kopniaki, a ginek nic nie mówił ze mam krótka czy coś. Wiem tylko ze mam nisko łożysko na przedniej ścianie i narazie na ostatniej wizycie sie nie podniosło.

    Nie no nie chciałam siać paniki - Twój gin wie najlepiej :) Choć ja też mam takie schizy ("Hm, przedwczoraj miałam dobrą szyjkę, ale może dziś już jest któtka - kto wie?" :D ). Mi pomaga magnez na te spięcia (3xdziennie Magne B6) i Magda (ta koleżanka) też sobie załatwiła 3 dni w szpitalu na kroplówkę magnezową. A ona to w ogóle rzadko ma lekarza, bo lata specjalnie z Anglii do Pl. Ale nic na tą szyjkę nie ma zalecone więcej - tylko zakaz współżycia.

  • kuleczka777 Autorytet
    Postów: 763 668

    Wysłany: 28 stycznia 2016, 23:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    spoko :) Wizyta niedługo to dopytam juz wszystkiego co tam ze mną. Chyba zenta idzie tak prądem ze az tam czujemi mi sie wydaje haha

    Ja mam magnez 2 raz po 2 tabsy przepisany

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 stycznia 2016, 23:22

    f2w3skjoxrbw67ni.png

    Widzimy się 29.02 :)
  • beatas Autorytet
    Postów: 900 930

    Wysłany: 28 stycznia 2016, 23:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Widzę dziewczyny, że też macie urzadzanie domu na głowie.. Ja tez strasznie się boję, że nie zdążymy.. Ale choćbym miała mieć tylko kuchnię i łazienkę to się przeprowadzam:D

    Dzięki za info, podjade tutaj do przychodni i popytam jak jest..

    Ja też mam zazwyczaj nisko kopniaki, ale i wyżej sie zdarzają:) Wczoraj mnie strasznie bolało między nogami:/
    I też jak się przemecze to mi twardnieje brzuch!

    w57vpc0zwhxsxpfc.png
  • Einin Przyjaciółka
    Postów: 115 178

    Wysłany: 29 stycznia 2016, 07:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A teraz wszystkie prosze o trzymanie kciuków za dzisiaj!:)

    nick nieaktualny, Kaja, kuleczka777, miluszka, Mili_Vanilli, Angela85, Lila2703, kirys, Agabtm, evus, beatas, Melissa84 lubią tę wiadomość

    3jgxvfxmrbxbfqqa.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 stycznia 2016, 07:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Trzymam kciuki za wizytujace dzisiaj! :)

    miluszka, madziak2202, jakka, smerfetkaa, Melissa84 lubią tę wiadomość

  • cass Ekspertka
    Postów: 213 347

    Wysłany: 29 stycznia 2016, 07:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Powodzenia Einin! :) czystej przyjemności życzę!

    izo5d03.png

    See you soon baby girl! :)
  • Kaja Autorytet
    Postów: 10995 15321

    Wysłany: 29 stycznia 2016, 07:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Einin wrote:
    A teraz wszystkie prosze o trzymanie kciuków za dzisiaj!:)

    Będzie dobrze !!!!!

    mhsvanlih0qhtdnx.png


    https://www.maluchy.pl/li-67859.png


  • Quatriona Autorytet
    Postów: 671 740

    Wysłany: 29 stycznia 2016, 07:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi urzadzanie mieszkania spedza sen z powiek. Tyle tylko ze ja swoje odbieram dopiero w czerwcu eh z porodowki po klucze do mieszkania

    4eWXp1.png
    rYcQp1.png
  • Quatriona Autorytet
    Postów: 671 740

    Wysłany: 29 stycznia 2016, 07:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Trzymam kciuki

    4eWXp1.png
    rYcQp1.png
  • Kaja Autorytet
    Postów: 10995 15321

    Wysłany: 29 stycznia 2016, 07:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam w piateczek :-)

    Ale napisaliście ze nie wiem kiedy nadrobie !!!!
    Wczoraj jak ogarnelam dom to o 13 usiadłam i chcialam poczytać i pisac z wami ,ale mój artysta wstał i moje wolne se poszło w zapomnienie :-/ a o 22 już rylam nosem o kołdrę ;-)

    Helenucha Klucha lubi tę wiadomość

    mhsvanlih0qhtdnx.png


    https://www.maluchy.pl/li-67859.png


  • Kaja Autorytet
    Postów: 10995 15321

    Wysłany: 29 stycznia 2016, 07:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Quatriona wrote:
    Mi urzadzanie mieszkania spedza sen z powiek. Tyle tylko ze ja swoje odbieram dopiero w czerwcu eh z porodowki po klucze do mieszkania


    No to trochę pracy będzie :-)

    mhsvanlih0qhtdnx.png


    https://www.maluchy.pl/li-67859.png


  • Kaja Autorytet
    Postów: 10995 15321

    Wysłany: 29 stycznia 2016, 07:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No cóż mój artysta wstał :-)
    Tak więc udanych wizyt !!!!! Do mojej jeszcze ponad 12 dni
    Do później

    mhsvanlih0qhtdnx.png


    https://www.maluchy.pl/li-67859.png


  • Quatriona Autorytet
    Postów: 671 740

    Wysłany: 29 stycznia 2016, 07:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaja wrote:
    No to trochę pracy będzie :-)
    Oj bedzie. Ciekawe jak z 2 dzieci to ogarne

    4eWXp1.png
    rYcQp1.png
  • miluszka Autorytet
    Postów: 669 863

    Wysłany: 29 stycznia 2016, 07:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny witam się z laboratorium po wypiciu eliksiru z glukozy, przeżyłam :-) a teraz siedzę i mogę Was w końcu nadrobić po kilku dniach bez forum (szycie kocyków dla Ignasia zupełnie oerwało mnie od rzeczywistości ) później będę się chwalić :-D

    Trzymam kciuki za dzisiejsze wizytujące, ja też mam dziś połówkowe, na 18:30 :-) nie mogę się doczekać a z drugiej strony noc nieprzespana z nerwów czy wszystko będzie w porządku no i jeszcze przeżywałam tę dzisiejszą nieszczęsną glukozę :-/

    mmarzenak, Helenucha Klucha, kirys, dais, evus, beatas lubią tę wiadomość

    Ignaś 03.06.2016 r . ❤

    3jgxhqvkjjzt497d.png
  • oldżi Autorytet
    Postów: 409 502

    Wysłany: 29 stycznia 2016, 08:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry wszystkim!
    Nas czeka tylko odświeżenie ścian i małe przemeblowanie w sypialni a ja mam dość na samą myśl :P pamietam jakie urządzanie się oprócz tego, że jest męczące to potrafi być upierdliwe! Takze trzymam kciuki i zeby się nam włączył syndrom wicia gniazda coby mieć dużo energii :)

    Wizytującym dzisiaj zazdroszczę podglądania brzuszkowych lokatorów! Czekamy na relacje z wizyt:)

    miluszka lubi tę wiadomość

    3jgx3e3k4gsb554h.png
‹‹ 789 790 791 792 793 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Nie pozwól, by decydował przypadek – świadomie zaplanuj swoje rodzicielstwo

Planowanie rodziny to proces, który wymaga nie tylko przygotowania emocjonalnego, ale również kompleksowego podejścia zdrowotnego. Współczesna medycyna oferuje narzędzia, które pozwalają przyszłym rodzicom świadomie zadbać o zdrowie swojego potomstwa. W tym kontekście niezwykle istotne jest zrozumienie roli genetyki i docenienie możliwości wczesnego wykrywania ryzyka chorób dziedzicznych. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Wybór dawczyni komórki jajowej – o czym warto pamiętać?

Odkryj kluczowe aspekty wyboru dawczyni komórki jajowej i dowiedz się wszystkiego o procedurze in vitro z wykorzystaniem komórki jajowej dawczyni lub nasienia dawcy. Jak to dokładnie działa? Gdzie i w jaki sposób można znaleźć odpowiednią dawczynię? Rozmawiamy z lek. med. Włodzimierz Sieg z Kliniki INVICTA, który opowiedział nam również o innowacyjnym narzędziu wykorzystującym algorytm machine learning (AI) do doboru fenotypowego pomiędzy biorcami a dawcą komórek. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Warto walczyć o swoje marzenia, czyli historie starań o dziecko zakończone happy endem

O tym jak trudna i wyboista potrafi być droga do macierzyństwa, wiedzą doskonale pary, które od lat bezskutecznie starają się o dziecko. Niekończące się badania, intensywne szukanie przyczyny niepowodzeń, poddawanie się procedurom, ciągła walka, momentami bezsilność, ale też niegasnąca nadzieja... Dzisiaj swoją historią podzieliły się z nami dwie pary, których droga do wymarzonego macierzyństwa nie była łatwa. Karolina i Łukasz oraz Asia i Paweł opowiadają swoje poruszające historie zakończone happy endem! 

CZYTAJ WIĘCEJ