Czerwiec 2015 =)
-
WIADOMOŚĆ
-
Truskaweczko wiesz co Ja niczego nie dźwigałam , chuchałam na siebie i wszyscy dookoła chyba za bardzo odkąd się dowiedziałam , miałam te bóle , które mnie zaniepokoiły ale jak byłam potwierdzać w poniedziałek ciąze powiedziała , że wszystko jest okej ! a we wtorek rano bolał mnie brzuch ;/ poszłam do wc a tam krew , zadzwoniłam po pogotowie z Mamą przyjechali ale powiedzieli na badaniu potem , że zarodka/zarodków już nie ma
badali mnie chyba ze 3 razy tego dnia robili bete i spadała więc to jednoznaczne ...
Lekarz powiedział , że mogło być to dlatego też , że płód był za słaby , płód mogłbyć uszkodzony po prostu i organizm sam odrzucił ... mogły wpłynąć też na to antybiotyki silne ktore w lipcu brałam bo organizm moze nie zdąrzył wyczyścić się z nich jeszcze , nie wiem kochana ale lekarz miał racje , że pewnie gdybym testu nie zrobiła to bym nawet nie wiedziała , ze w ciazy byłam no ale jednak zrobiłam i wiedziałam dlatego tak cięzko jest
ale fakt lepiej , że poronilam teraz niż jakby dziecko miało kilkanaście tygodni ... mam nadzieje i modle sie zebym wiecej nie musiała tego przezyc
nie zapomne tego dnia do konca zycia , najgorszy dzien !!!! ten strach , płacz , modlitwa by było wszystko dobrze a na koniec jeszcze większy płacz bo nie udało się podtrzymać ciąży bo za wczesna itp
Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 października 2014, 10:45
Truskaweczka250 lubi tę wiadomość
-
Zakręcona trzymaj się. Przykro mi strasznie....Nie ma sprawiedliwości na świecie i to już nieraz się człowiek o tym przekonuje....
Ja dzisiaj zrobiłam betę a w poniedziałek następna i się okaże.... Dopiero 5 tydzień i same problemy....
Marcel 16.06.2015 cc. 3200g 55 cm -
RobaG nie wiem co powiedzieć. Chyba jakaś czarna seria dziś. Mam nadzieję, że to już koniec złych wieści na dziś.
Trzymajcie się Kochane.
RobaG lubi tę wiadomość
-
ZakręconaOna wrote:Truskaweczko wiesz co Ja niczego nie dźwigałam , chuchałam na siebie i wszyscy dookoła chyba za bardzo odkąd się dowiedziałam , miałam te bóle , które mnie zaniepokoiły ale jak byłam potwierdzać w poniedziałek ciąze powiedziała , że wszystko jest okej ! a we wtorek rano bolał mnie brzuch ;/ poszłam do wc a tam krew , zadzwoniłam po pogotowie z Mamą przyjechali ale powiedzieli na badaniu potem , że zarodka/zarodków już nie ma
badali mnie chyba ze 3 razy tego dnia robili bete i spadała więc to jednoznaczne ...
Lekarz powiedział , że mogło być to dlatego też , że płód był za słaby , płód mogłbyć uszkodzony po prostu i organizm sam odrzucił ... mogły wpłynąć też na to antybiotyki silne ktore w lipcu brałam bo organizm moze nie zdąrzył wyczyścić się z nich jeszcze , nie wiem kochana ale lekarz miał racje , że pewnie gdybym testu nie zrobiła to bym nawet nie wiedziała , ze w ciazy byłam no ale jednak zrobiłam i wiedziałam dlatego tak cięzko jest
ale fakt lepiej , że poronilam teraz niż jakby dziecko miało kilkanaście tygodni ... mam nadzieje i modle sie zebym wiecej nie musiała tego przezyc
nie zapomne tego dnia do konca zycia , najgorszy dzien !!!! ten strach , płacz , modlitwa by było wszystko dobrze a na koniec jeszcze większy płacz bo nie udało się podtrzymać ciąży bo za wczesna itp
Tym bardziej Cie wspieram i współczuje:( Koleżanka moja tez w tamtym roku poroniła a teraz słuchaj będzie miała Bliźniaki:) wiec Bóg jej wynagrodził życzę Ci tego samego żebyś miała dwupak:)Powodzenia
Amberla lubi tę wiadomość
-
Katarzyna u mnie sam pęcherzyk ciążowy rósł w taki sposób
4t6d =5mm
5t6td =10mm
6t3d =13mm
7t3d =25mm
Mam nadzieję że na dzisiaj to już tylko takie nie dobre wieści i już koniec..
Przykro mi baardzo ZakręcOna i RobaG Sciskam Was moooocnmooo!!!
RobaG, Katarzyna87 lubią tę wiadomość
-
Dziewczyny bardzo bardzo mi przykro
Przywiązujemy się już do tych naj najmniejszych kropeczek, to są uczucia - wiemy że to wczesna ciąża ale nie da się tego hamować. Nie wiem co mogę Wam napisać by trochę ulżyć w bólu, nic nie da pisanie że następnym razem się uda, że tak musiało być (chociaż zapewne to prawda). Jeśli mogę coś poradzić - dajcie sobie przeżyć ten ból i smutek, bo macie prawo do rożnych emocji teraz.
Ściskam bardzo mocno.
RobaG, Nieukowa, Eowena lubią tę wiadomość
-
Co to się dzieje?? Matko moja!!!! Dziewczyny bardzo, bardzo wam współczuję i rozumiem co czujecie teraz. Ale bardzo ladnie napisala A1984, dajcie sobie czas na przeżycie waszych strat, nie zapętlijcie się w bólu tylko zbierajcie siły na ciąże które nadejdą.
RobaG lubi tę wiadomość
-
Inesicia wrote:RobaG nie wiem co powiedzieć. Chyba jakaś czarna seria dziś. Mam nadzieję, że to już koniec złych wieści na dziś.
Trzymajcie się Kochane.
A ja mam nadziedzie że to juz koniec złych wieści do samego końca czerwca
Nieukowa lubi tę wiadomość
Maja 5.06.2015
Aniela 27.08.2021

-
I mam nadzieje ze juz tylko dobre wiesci nas beda zaskakiwac.
Zaczne ode mnie. A wiec jestem juz po wizycie....pierwszy raz zobaczylam moja fasolke
ma 10mm i wielkie bijace serduszko
Maz az sie poplakal.
Trzymam kciuki za pozostale dzisiejsze wizyty!!!
Nieukowa, aga87, Marcia86, Eowena, Z., Kikusia, Moniaa, nick nieaktualny, RobaG, nick nieaktualny, ZakręconaOna, Katarzyna87, elukkkcha245 lubią tę wiadomość
-
poza tym moj prawy jajnik nadal jest duzy i grozi mi skret jajnika(to po przestymulowaniu) wiec wciaz niemoge pracowac i mam duzo lezec. I zamiast L4 dostalam zakaz wykonywania zawodu do konca ciazy a wiec moge bez stresu cieszyc sie moja upragniona ciaza
az do porodu
Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 października 2014, 13:04

















