CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Amoze nie wiem jak często organizujesz takie imprezy, ale to jest normalna cena. W restauracjach w moich stronach gdzieniegdzie nawet jest trochę drożej za takie menu
jestem na bieżąco, bo mamy dużo dzieciaków małych w rodzinie, więc co roku jest kilka imprez w stylu chrzciny, roczek, komunia
Teraz idziemy na roczek męża brata synka do lokalu, a że jesteśmy blisko, to wiem ile mnie wyniesie organizacja chrzcin na koniec wakacji, bo chcemy w tym samym miejscu 😉
Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 kwietnia 2025, 20:23
amoze lubi tę wiadomość
-
koktajlowa wrote:Ja noce mam ostatnio znowu takie, że wybudzam się bez przyczyny. No masakra. Taki przerywany sen.
Myślę, że plusem porodu w jesieni jest to, że okres wakacyjny w sukienkach można przelatać, a połóg już wypada na pogarszającą się pogodę
Może jeszcze tego kiedyś doświadczę 
Mi powiedzieli, że z cukrami problemów nie mam, tylko tendencję do większych dzieci. Najbardziej to mnie ciekawi czy się obróci.
@eeemakarena Tak wcześnie ta cesarka to przez cukry? Ale to chyba przesada.
Nieeee, ja mam łożysko przodujące i pewnie 37 jest bezpieczny, żeby mi wcześniej wody nie odeszły i się zaczęło
ale no prowadzący będzie decydował
Paulina, piąteczka - witam w gronie insulinokłujących xD
koktajlowa ja bym nie klikała w takie podejrzane linki
💑
21.02.2024 ⏸
12.04.2024 💔
〰️
02.10.2024 ⏸
02.10 BHCG 41, PROG 26 🙏
04.10 BHCG 136, PROG 49
07.10 BHCG 488
03.04.2025 1500g
-
A to Twoja aż tak się nie przejmuje, bo insulinę dają jak się utrzymują cukry powyżej tych 90. Mi też moja ginekolog powiedziała, że jak będzie się utrzymać powyżej 90 to insulina wjedzie, ale ja cukier taki mam raz na kilka dni więc chyba póki co nie grozi mi to.koktajlowa wrote:A to ja też mam takie cukry na czczo na glukometrze. Z krwi niższe. Mi powiedziała, że jak przekroczę 100 to da insulinę. No ale 100 nie przekraczam. Ciekawe od czego to zależy. Czy moja aż tak się tym nie przejmuje czy Twoja woli na zapas.⏸️09.10.2024
🤱💙17.06.2025💙
⏸️ 08.12.2015
🤱💓 21.08.2016 💓 -
W naszych stronach też takie ceny, przykładowo rok temu za wesele płaciliśmy 500 od osoby xdamoze wrote:Ps. Przynajmniej wiem, że cena za talerzyk na chrzciny w tym roku waha się między 220-230zł 😬 poszaleli z tymi cenami... I serio menu prawie jak typowe wesele, a można było okroić o połowę i chociaż dać normalną cenę za osobę 😅
A menu typu - 3 dania gorące, 9 przystawek, 3 sałatki, ciasta, owoce, cola, sprite, soki, kawa, herbata, woda i brak limitu czasu na posiadówkę 😎 nic, tylko rezerwować 😅
amoze lubi tę wiadomość
⏸️09.10.2024
🤱💙17.06.2025💙
⏸️ 08.12.2015
🤱💓 21.08.2016 💓 -
Boziu ja tyle za wesele płaciłam 4 lata temu 🙈amoze wrote:Ps. Przynajmniej wiem, że cena za talerzyk na chrzciny w tym roku waha się między 220-230zł 😬 poszaleli z tymi cenami... I serio menu prawie jak typowe wesele, a można było okroić o połowę i chociaż dać normalną cenę za osobę 😅
A menu typu - 3 dania gorące, 9 przystawek, 3 sałatki, ciasta, owoce, cola, sprite, soki, kawa, herbata, woda i brak limitu czasu na posiadówkę 😎 nic, tylko rezerwować 😅
amoze lubi tę wiadomość
-
No właśnie, to jest naprawdę taka normalna cena
Ale szczerze? Ja i tak wolę te chrzciny czy roczek zrobić w lokalu, zapłacić i pojechać na gotowe niż siedzieć x dni w garach i mieć potem bajzel w domu 🤣
amoze lubi tę wiadomość
-
Ja obeszlam system i chrzcilam córkę na ślubie, więc jakby dwie imprezy w jednej 🤣 ale teraz nie będę świrować i robimy tylko na chrzciny obiad i kawę dla rodziców i dziadków w domu. U nas z obu rodzin takich bliskich osób wychodzi 45 osób i ceny też 250 zł w górę, nie stać nas obecnie na to żeby wydawać ponad 11 tysięcy na imprezę, bo już nam fundusze stopniały na budowę i wolimy to jednak wydać np. na drzwi niż żyć bez nich kolejny rok. Połowa rodziny się obrazi że nie zostaną zaproszeni, bo oni zawsze zapraszają, no ale trudno, w domu z niemowlakiem sama nie planuje ogarniać imprezy na 45 osób, bo to brzmi jak samobójstwo 😅. A nie chcę odkładać sakramentu dziecka np. na rok żeby zadowolić ciotki, bo jest dla mnie ważniejszy niż sama impreza...
Witam się z lekkim opóźnieniem, bo nie zdążyłam dziś do Was zajrzeć. Gratuluję udanych wizyt i powrotów do domu! U mnie dziś z sukcesów mąż upolował szczepionkę na rsv, a zaraz idę zobaczyć czy mam jakieś zapalenie pęcherza, bo nie zdążyłam sprawdzić wyników od rana 🤣 -
My zapraszamy zawsze tylko rodziców i rodzeństwo z osobami towarzyszącymi plus dziećmi, więc nam wychodzi niespełna 20 dorosłych - jeszcze bez dramatu, a dzieci zwykle są rabatowane lub np. teraz w mojej wybranej restauracji na najbliższe imprezy do 5 roku życia wgle za darmo więc nie ma dramatu jeszcze

Tanashi kciuki, żeby nie było jednak bakterii 🦠
Tanashi lubi tę wiadomość
-
Zgadzam się z tobąGusia_ wrote:No właśnie, to jest naprawdę taka normalna cena
Ale szczerze? Ja i tak wolę te chrzciny czy roczek zrobić w lokalu, zapłacić i pojechać na gotowe niż siedzieć x dni w garach i mieć potem bajzel w domu 🤣
My planujemy zrobić chrzciny z roczkiem, dwie pieczenie na jednym ogniu 😅 -
kasssia wrote:Dziewczyny, a ja też mam pytanie nie na temat 😅
Czy któraś z was albo z waszych bliskich robiła sobie laserową korekcję oka? Ogólnie byłam na nie, ale teraz sobie myślę, że na starość chętnie bym się okularów pozbyła 😅😅
Czy bardzo dobry kumpel to jest wystarczająco bliska osoba?
Ogólnie podsumował to tak, że było raczej nieprzyjemne, ale zrobiłby to jeszcze raz, bo komfort jest nieporównywalny.
Koleżanka z pracy też robiła, ale jej się akurat coś pogorszyło po kilku latach i miała ostatnio poprawkę (do 10 lat jest gwarancja).
Ja też chciałam zrobić, no ale wolałam bejbika najpierw a trzeba odczekać już nie pamiętam ile (pół roku może?) od operacji do ciąży i też chyba od zakończenia kp jest jakiś okres, który trzeba odczekać. A teraz to już aż tak nie wiem czy chcę, bo magicznie w ciąży mi zanikło to co najbardziej mnie denerwowało tzn że mi się tak światło (np lamp przy drodze) rozmazuje w szczególności jak jest deszczowo. Bardzo mi to przeszkadzało jak prowadziłam, do tego stopnia, że jak miałam taki okres w życiu z 3 lata temu, że więcej jeździłam w nocy to nawet zainwestowałam w szła z specjalną powłoką dla kierowców. No ale jak się utrzyma zanik mojej największej niedogodności to nie wiem czy się zdecyduje po tym czasie, który trzeba odczekać, bo same okulary mi nie przeszkadzają a nawet je lubię.
kasssia lubi tę wiadomość
-
kasssia wrote:Dziewczyny, a ja też mam pytanie nie na temat 😅
Czy któraś z was albo z waszych bliskich robiła sobie laserową korekcję oka? Ogólnie byłam na nie, ale teraz sobie myślę, że na starość chętnie bym się okularów pozbyła 😅😅
Mój kolega robił, to było kilka lat temu ale pamiętam że zadowolony był bardzo
Fakt że tam jakiś czas dochodził do siebie , ale wreszcie bez okularów / soczewek robi swoje
Kassia przypomnij mi koniec kwietnia /początek maja, ja będę zamawiać sensory żebym wzięła 3szt .)
kasssia lubi tę wiadomość
💑
21.02.2024 ⏸
12.04.2024 💔
〰️
02.10.2024 ⏸
02.10 BHCG 41, PROG 26 🙏
04.10 BHCG 136, PROG 49
07.10 BHCG 488
03.04.2025 1500g
-
O kurde, ja się nie spodziewałam takich cen. My za wesele 3 lata temu płaciliśmy 255 za osobę 🙄
Swoją drogą, ile teraz się daje na komunię jako zwykły gość? Nie, nie chce wkładać kija w mrowisko, ale nie byłam 100 lat na takiej imprezie a dostaliśmy zaproszenie na dwie w maju 🤯
+ myślicie że bardzo nieodpowiedzialne będzie jechanie na komunię 130km w 37tygodniu ciąży? 😂 w razie co, w 1,5h chyba dojadę do szpitala -
Anabbit wrote:O kurde, ja się nie spodziewałam takich cen. My za wesele 3 lata temu płaciliśmy 255 za osobę 🙄
Swoją drogą, ile teraz się daje na komunię jako zwykły gość? Nie, nie chce wkładać kija w mrowisko, ale nie byłam 100 lat na takiej imprezie a dostaliśmy zaproszenie na dwie w maju 🤯
+ myślicie że bardzo nieodpowiedzialne będzie jechanie na komunię 130km w 37tygodniu ciąży? 😂 w razie co, w 1,5h chyba dojadę do szpitala
U mnie położną na szkołę rodzenia mówiła że odradza dalekie podróże po 36 tc, bo drgania w samochodzie mogą wywołać skurcze porodowe. I że miała już taką panią co chciała się wybrać do rodziny sama kilkaset kilometrów i nie dojechała, bo urodziła po drodze 😅. No ale nikt Ci też gwarancji nie da, że akurat się zacznie akcja. Ja bym nie jechała
-
Blackapple wrote:
Ja też chciałam zrobić, no ale wolałam bejbika najpierw a trzeba odczekać już nie pamiętam ile (pół roku może?) od operacji do ciąży i też chyba od zakończenia kp jest jakiś okres, który trzeba odczekać. A teraz to już aż tak nie wiem czy chcę, bo magicznie w ciąży mi zanikło to co najbardziej mnie denerwowało tzn że mi się tak światło (np lamp przy drodze) rozmazuje w szczególności jak jest deszczowo. Bardzo mi to przeszkadzało jak prowadziłam, do tego stopnia, że jak miałam taki okres w życiu z 3 lata temu, że więcej jeździłam w nocy to nawet zainwestowałam w szła z specjalną powłoką dla kierowców. No ale jak się utrzyma zanik mojej największej niedogodności to nie wiem czy się zdecyduje po tym czasie, który trzeba odczekać, bo same okulary mi nie przeszkadzają a nawet je lubię.
Dzięki dziewczyny, właśnie potrzebowałam historii bez komplikacji. Bo ja tylko raz rozmawiałam z koleżanką koleżanki, która robiła specjalizację z okulistyki i ogólnie odradzała. Ale ostatnio moja szefowa zrobiła sobie i była mega zadowolą.
Blackapple, to brzmi jakbyś miala astygmatyzm - to chyba też się da naprawić laserowo, ale nie jestem pewna.
Makarena, dzięki przypomnę się 😍
eeemakarena lubi tę wiadomość
-
magdalena321 wrote:Kurczę mam dziś zagwozdkę 🙄
1. Laktator 1 sztuka czy 2 sztuki.
Bo analizuje że jeśli mała będzie ze mną jeśli będzie wszystko ok po porodzie to będę ją przystawiała często do piersi więc może nie powtórzy się sytuacja z pierwszej ciąży że musiałam w nocy wstawać co kilka godzin i odciągać i w ciągu dnia tak samo tylko w razie „w” więc może jeden muszlowy wystarczy na początek?
2. Baza isofix do samochodu.
Okazuje się że w BMW mamy możliwość jej wpięcia ale już np do jeepa nie (nie jest mega najnowszy i stary mówi że tam się nie da). No i nie wiem teraz czy w tą bazę inwestować czy nie będzie mi ona leżała i była użytkowana tylko jak gdzieś pojedziemy na „dłuższą” trasę BMW.
🤯 doradźcie coś..
Hej Magda, można dołożyć zestaw do montażu isofixa, ale nie jestem pewna czy do jeepa. -
Ja bazę bede mieć w swoim aucie. Nie będziemy jej przepinać między autami..U męża ona i tak średnio leży. Jak będziemy jechać jego autem to fotelik pójdzie na pasy.magdalena321 wrote:Kurczę mam dziś zagwozdkę 🙄
1. Laktator 1 sztuka czy 2 sztuki.
Bo analizuje że jeśli mała będzie ze mną jeśli będzie wszystko ok po porodzie to będę ją przystawiała często do piersi więc może nie powtórzy się sytuacja z pierwszej ciąży że musiałam w nocy wstawać co kilka godzin i odciągać i w ciągu dnia tak samo tylko w razie „w” więc może jeden muszlowy wystarczy na początek?
2. Baza isofix do samochodu.
Okazuje się że w BMW mamy możliwość jej wpięcia ale już np do jeepa nie (nie jest mega najnowszy i stary mówi że tam się nie da). No i nie wiem teraz czy w tą bazę inwestować czy nie będzie mi ona leżała i była użytkowana tylko jak gdzieś pojedziemy na „dłuższą” trasę BMW.
🤯 doradźcie coś..
Ale ceny za chrzciny...Nie moja liga zdecydowanie te kwoty. Mam jak Tanasi,wole sobie w domu coś zrobić niż na kotlety dać . Ale ja mam.albo albo. Jakbym miala na wszystko to wiadomo,inna gadka.
Też myślę.o korekcji wzroku,każdy kto robił to był zadowolony -
kasssia wrote:Dzięki dziewczyny, właśnie potrzebowałam historii bez komplikacji. Bo ja tylko raz rozmawiałam z koleżanką koleżanki, która robiła specjalizację z okulistyki i ogólnie odradzała. Ale ostatnio moja szefowa zrobiła sobie i była mega zadowolą.
Blackapple, to brzmi jakbyś miala astygmatyzm - to chyba też się da naprawić laserowo, ale nie jestem pewna.
Makarena, dzięki przypomnę się 😍
Tak mam astygmatyzm i można to skorygować laserowo. -
Też mam koleżanki po korekcji i każda była zadowolona
Ja mam bardzo duży astygmatyzm. Kiedyś myślałam, że sobie zrobię korekcję ale po tym jak miałam zabieg na oko 3 lata temu, usuwali mi podejrzana zmianę z kącika oka (okazała się ZWYRODNIENIEM STARCZYM
) to powiedziałam że nie dam już nigdy nikomu dotknąć mojego oka
Boże jak dobrze spać w swoim łóżku.
A co do chrzcin, jak tak liczyliśmy to naprawdę najbliższa rodzina (bez rodzeństwa rodziców i ich dzieci) i kilkoro przyjaciół to chyba 24 wychodzą, nawet nie pomieszczę w domu.
Jakbym chciała ruszyć rodzeństwo rodziców i ich dzieci to mogłabym małe wesele zrobić 🤡 więc w to się nie będziemy bawić
Ale no ja mam jak Gusia, mnie sie nie chce w takie rzeczy w domu bawić, nie dość ze nie mam na to miejsca to i nerwów do gotowania. Może jakbym mieszkała w domku i miała taras/duży salon to inna kwestia, ale do mnie wejdzie do salonu maks 14 osób wiec tak czy siak będziemy robić w knajpie. Tak myślałam że talerzyk pewnie z 250 zł za os kosztuje na taką imprezę. Dlatego właśnie podjęliśmy decyzję żeby trochę zmniejszyć koszta to połączymy chrzciny i roczek. Mnie z kościołem od dłuższego czasu nie jest po drodze, mojemu mężowi to już wg, więc nie czuję potrzeby robienia tego jak najszybciej.
Dobrego dnia dziewczyny, moim planem dziś to dalsze pranie ubranek bo mąż dostał jakieś torby z pracy.
Powiem wam że przeglądałam to i ja wiem że darowanemu koniu się w zęby nie zagląda, ale niektóre rzeczy wstydziłabym się dać komuś 🙈 no ale i tak mi się uzbierał cały kosz na prawie bo jeszcze zamówiłam z fabryki bodziaków parę rzeczy do szpitala (przepiękne tam są te rzeczy i jaka gruba bawełna - za tą kasę to jestem w szoku)












