CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Lola, czyli na szczęście nie było powodu dłużej Was trzymać
a laktator mam ten sam więc fajnie, że polecasz
Amoze, powodzenia na wizycie! I gratulacje wczorajszych wizyt
Karola, wierzę, że trzecia córeczka będzie kompletnie zdrowa w 100%. Z tego co piszesz, Twoje Dzieci mimo różnych przypadłości całkiem fajnie sobie radzą więc to jest najważniejsze. No i teraz masz jednak większą stabilność z tego co piszesz niż kiedyś. Wspierającego męża, dzieci.
My wczoraj uczyliśmy się pielęgnacji maluchów. I podobno do 7 dni ma być bez kąpieli, kąpiel dopiero w domu po szpitalu. Sama pielęgnacja wtedy - głowa, buzia, lekkie spiłowanie paznokci jak trzeba, pępuszek, miejsca intymne). Ciekawi mnie jak na to reagują w szpitalu, na pewno wiem, że u nas w 1 dobie nie myją.
Pierwszy raz zakładałam pampersa na bobasa, ale przy takim manekinowym to na pewno łatwiej 😅 realny będzie się ruszał na wszystkie strony pewnieWiadomość wyedytowana przez autora: 9 maja 2025, 08:40
amoze lubi tę wiadomość
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Cel pamiętaj,zawsze pilnuj pięty! One zawsze lądują w kupie😅 Nie spuszczaj ich z oczu!
Chłopakom to tez warto siusiaka pilnować,żeby był skierowany w dół w pieluszce bo jak jest do góry to się przesikują.
Takie rady mam niepytana😅
Lola czyli takie planowe cc,to spoko,że się nic nie działo nagłego.
Alex_92, magdalena321, amoze, Margareetka lubią tę wiadomość
-
Powodzenia na wizycie dzisiaj !
Lola życzę szybkiego powrotu do sprawności i cieszcie się już nową rzeczywistością 🥰♥️
To jak to w końcu dziewczyny z tym rossmannem? Ja nie wiem po co oni takie problemy robią.
Co do narkozy i różnych zabiegów to ja podobno podczas punkcji rozmawiałam po niemiecku, także wiecie… akurat chyba zaproszenie na squasha nie jest takie najgorsze 🙃
amoze lubi tę wiadomość
-
Co do kąpieli to każdy ma swoją szkołę.Cel95 wrote:Lola, czyli na szczęście nie było powodu dłużej Was trzymać
a laktator mam ten sam więc fajnie, że polecasz
Amoze, powodzenia na wizycie! I gratulacje wczorajszych wizyt
Karola, wierzę, że trzecia córeczka będzie kompletnie zdrowa w 100%. Z tego co piszesz, Twoje Dzieci mimo różnych przypadłości całkiem fajnie sobie radzą więc to jest najważniejsze. No i teraz masz jednak większą stabilność z tego co piszesz niż kiedyś. Wspierającego męża, dzieci.
My wczoraj uczyliśmy się pielęgnacji maluchów. I podobno do 7 dni ma być bez kąpieli, kąpiel dopiero w domu po szpitalu. Sama pielęgnacja wtedy - głowa, buzia, lekkie spiłowanie paznokci jak trzeba, pępuszek, miejsca intymne). Ciekawi mnie jak na to reagują w szpitalu, na pewno wiem, że u nas w 1 dobie nie myją.
Pierwszy raz zakładałam pampersa na bobasa, ale przy takim manekinowym to na pewno łatwiej 😅 realny będzie się ruszał na wszystkie strony pewnie
Ja zamierzam wykąpać bobasa dopiero po powrocie ze szpitala, by pozbyć się szpitalnych bakterii.
A w szkole rodzenia w szpitalu u mnie w mieście np. codziennie wieczorna zmiana kąpie bobasy.
przygodami66 lubi tę wiadomość
-
Tak😐mam wrażenie, że ramionami się rozpycha po mojej miednicy i biodrach.awokado 🥑 wrote:Lola, super że już wyszliście! Mam nadzieję, że jak najszybciej wrócisz do siebie, no i oczywiście czekamy na jakieś aktualizacje, jak wygląda Wasze wspólne życie ❤️
Kciuki za dzisiejsze wizyty, ja dzisiaj mam fryzjera i stresuję się tak, jakbym miała lekarza 😆
W ogóle od wczoraj strasznie nisko ją czuję i jest to mega nieprzyjemne… taki mocny ucisk i parcie na krocze, momentami wręcz bolesny - też tak macie? Jeszcze 3 tygodnie temu była ułożona główkowo, więc mam nadzieję, że nic się nie zmieniło i po prostu schodzi niżej, ale kurczę wczoraj wieczorem nie mogłam usiąść, tak mnie bolało 😕
Dzisiaj w nocy nie dość, że jakieś skurcze mnie złapały i nie mogłam się odwrócić na drugi bok to młody miał czkawkę. Jakieś kombo normalnie 🙄
Amoze, powodzenia ✊️
amoze lubi tę wiadomość
-
Ale to nie tylko z kąpaniem tak jest. Każda mama ma swój sposób zajmowania się dzieckiem. Rytuały. Karmienie. Kąpiele. Noszenie. Coś czego ja sobie nie wyobrażam u innej super się sprawdzi i to jest totalnie okej. Nawet z tymi majtkami. Lola napisała że poleca z Canpola a fioletowych nie, a mnie te z Canpola wkurzały tym, że były dopasowane i za mocno przyciskały podkład do rany po nacięciu, wolałam luźniejsze 🤷♀️ Każda z nas będzie inna mama, miała inne ulubione gadżety, punkty dnia i patenty na bóle brzuszka itd. Fajnie się powymieniać doświadczeniami i poszerzać wiedzę, ale myślę, że warto o tym pamiętać. Nie ma dwóch takich samych dzieci i nie ma dwóch takich samych matek ☺️
Anuncja, Alex_92, przygodami66, magdalena321, Elza1234, Nosa, xSmerfetkax, KarolaKinga, CelinaJan, Biedronka@, Truuskaawka, Lauraa, Anabbit, amoze, Revolutionary , Klaudek11, Margareetka, ezra lubią tę wiadomość
-
Ja się zastanawiam skąd oni biorą ten termin po 7 dniach kąpiel ...ktoś mi to logicznie wytłumaczy? Jak wpisuje WHO to oni piszą o paru godzinach co jest dla mnie logiczne, żeby ta maź przeszła do skóry noworodka. Chyba, że chodzi im że noworodek jeszcze jest mało odporny czy coś i żeby go nie męczyć? Moja położna też mówiła o paru h. Kurcze każdy coś innego, a ja bym chciała rzetelna i jasna odpowiedź hehe a nie, że nie bo nie albo, że tak bo tak. Zrobię tak jak los pokaże, bo np jakby się mega ubrudziła czy coś to nie zostawię ją w sikach, kupię, mleku i itp jesli samo przetarcie nie pomoże.
-
To moja rzetelna wypowiedź będzie taka,że uważam,że oni tylko tak gadają a za chwilę będzie gadać inaczej🤣
Ja zaleceń who to nie czytam wcale.
Mało tego ,mam swoje spiskowe teorie takie jak podawanie niemowlakowi wody w upały (chyba nie powinnam się do tego publicznie przynawać)
przygodami66, Biedronka@ lubią tę wiadomość
-
Gusia_ wrote:Ale to nie tylko z kąpaniem tak jest. Każda mama ma swój sposób zajmowania się dzieckiem. Rytuały. Karmienie. Kąpiele. Noszenie. Coś czego ja sobie nie wyobrażam u innej super się sprawdzi i to jest totalnie okej. Nawet z tymi majtkami. Lola napisała że poleca z Canpola a fioletowych nie, a mnie te z Canpola wkurzały tym, że były dopasowane i za mocno przyciskały podkład do rany po nacięciu, wolałam luźniejsze 🤷♀️ Każda z nas będzie inna mama, miała inne ulubione gadżety, punkty dnia i patenty na bóle brzuszka itd. Fajnie się powymieniać doświadczeniami i poszerzać wiedzę, ale myślę, że warto o tym pamiętać. Nie ma dwóch takich samych dzieci i nie ma dwóch takich samych matek ☺️
Gusia w punkt ⚘️.
Idę dziś na Ktg, ciekawe co to będzie 😅, polozna ma jeszcze sprawdzić szyjkę
przygodami66, amoze lubią tę wiadomość
-
Pięknego dnia Dziewczyny i udanych wizyt!

Ja dzisiaj mam dzień koleżankowy: najpierw czas z przyjaciółką i jej miesięczną córeczką, a później z 2 przyjaciółką i jej roczną córeczką, to będzie dobry dzień
Anabbit, amoze, Revolutionary , Alex_92 lubią tę wiadomość
-
awokado 🥑 wrote:Lola, super że już wyszliście! Mam nadzieję, że jak najszybciej wrócisz do siebie, no i oczywiście czekamy na jakieś aktualizacje, jak wygląda Wasze wspólne życie ❤️
Kciuki za dzisiejsze wizyty, ja dzisiaj mam fryzjera i stresuję się tak, jakbym miała lekarza 😆
W ogóle od wczoraj strasznie nisko ją czuję i jest to mega nieprzyjemne… taki mocny ucisk i parcie na krocze, momentami wręcz bolesny - też tak macie? Jeszcze 3 tygodnie temu była ułożona główkowo, więc mam nadzieję, że nic się nie zmieniło i po prostu schodzi niżej, ale kurczę wczoraj wieczorem nie mogłam usiąść, tak mnie bolało 😕
O Jezu taaaak… ja chodzę sikać chyba co 15 min bo mam wrażenie że mi się chce a leci kilka kropelek. To samo zaczynam mieć w nocy.
A jeszcze w ciągu dnia czuję jak mi gmera rękami chyba przy szyjce, w pachwinach, takie niby łaskotanie ale jakby paznokciami mnie tam drapała 🤣
Jakie to jest nieprzyjemne o rany…Amelia 23.12.2015 🩷
Hania 10.06.2025 🩷 -
Nie no wiadomo, mówili, że krew, brud myjemy jak bobas jest ubrudzony ale to raczej np przecieramy te miejsca. Pupę jak pisałam i cała pielęgnację też robimy.
Ja myślę, że po powrocie ze szpitala to dobry czas na mycie i ku temu się skłaniam. Czyli takie 2-3 dni.Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 maja 2025, 09:10
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Szkodnik i reszta dziewczyn powodzenia na wizytach, ktg i itp.
Moja ostatnio też ma coraz mocniejsze czkawki, albo poprostu jest większa i to odczuwam. Zauważyłam dziwna przypadłość, że najczęściej rano kiedy wstaje i jestem głodna albo w nocy jak nic nie jem 🤣 ale to pewnie w ogóle nie ma znaczenia.
Werzol, SZKODNIK, amoze lubią tę wiadomość
-
Co do znieczuleń czy narkozy to ja narkozę miałam raz w życiu jak miałam chyba 5 czy 6 lat przy pociętych rękach jak mnie szyli to pełna narkoza. Pamiętam jak nałożyli na stole maskę i odpłynęłam w moment 😆
A przy CC normalnie w kręgosłup, odcięcie od biustu w dół, baaaardzo dziwne uczucie no typowego paraliżu, a później to pamiętam już na sali poporodowej to czułam sie trochę jak na haju, taka właściwie obojętna na wszystko, wiem że miałam morfinę podawaną ale jak już sie skonczyla i znieczulenie tez puściło całkiem to już nie chciałam żadnych przeciwbólowych, dziewczyny z sali też dwie były po CC ze mną to chciały „dolewki” dożylne przeciwbólowych 🙃 no ale to też właśnie kwestia jaki kto ma próg bólu, mój po prostu jest wysoki.Amelia 23.12.2015 🩷
Hania 10.06.2025 🩷 -
Ja mam wrażenie, że tam są jakby przypadkowo ludzie,którzy coś wymysla i opublikują, żeby mieć w CV co wpisać. Ja wiem ,że nauka się zmienia ale czasami mam wrażenie, że tam dopuszczają przypadkowych ludzi. Trochę na zasadzie "ej stary,córka mojego kumpla, wiesz tego prezesa chcialaby coś w CV wypisać, nie wzięlibyście jej tam do WHO na parę dni? Napisze coś i po sprawie"przygodami66 wrote:Karola to moja położna też mówiła tak o WHO 🤣
przygodami66, Elza1234 lubią tę wiadomość
-
Magdalena321 ja błagałam o morfinę po cc. Ale mam coś na swoje usprawiedliwienie. Prosto z cc wieźli mnie na tk,tam musiałam usiąść i mąż z położną przenosili mnie do aparatu. Godzinę po cc przyszła neurolog i laryngolog i kazali mi wstać i robili badanie,tzn neurolog robiła. Jak sie położyłam i minęło te 2 czy 3 h po cc to myślałam że umrę z bólu. Na to przyszła położna i ginekolog i się pytają czy jestem gotowa na pionizację🤣











