CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Dzień dobry
Czy to będzie dzień kiedy Szkodnik urodzi?✊😄
U mnie dzisiaj nawet spoko noc, choć śniły mi się jakieś głupoty, za dużo się naoglądałam Podręcznej wczoraj 😶 Swoją drogą świetny serial na końcówkę ciąży sobie zapodałam 😄🙈
przygodami66 oby te pomiary się okazały zwykłym błędem w pomiarach
A malutkie dzieci się lepiej rodzi, także tej myśli się trzymaj 😄✊
KarolaKinga gratulacje donoszonej
Kkk77 spoko, my też nadal mamy nie skończony pokój młodego i właśnie żarówka z sufitu zwisa 🙈 musimy w końcu tą lampę kupić i zasłony, bo taki ten pokój "surowy" jest 😔
magdalena321 współczuję Ci tych problemów z rękami. Ja trochę też to mam, ale na pewno nie w takim stopniu jak Ty. Tez się budzę ze zdrętwiałymi palcami i nie ważne czy leże na ręce, czy mam ją w górę czy w dół. Tak samo puchną mi palce u dłoni i bolą, ciężko zacisnąć rękę w pięść. Nawet jak siedzę tak oparta na kanapie i patrzę coś w laptopie to też czuję w nich taką niemoc 😐🤨
A z tą pogodą to dajcie spokój, ja już chyba depresję jakąś od tego łapie 🙄 Zupełnie inaczej sobie wyobrażałam końcówkę ciąży - sukienki, zimna lemoniada, mrożona kawa, lody, spacery w ciepłe wieczory... A tymczasem mam ochotę zabunkrować się pod kocem aż do porodu, wychodzić z psem nawet mi się nie chcę bo trzeba ubierać kamizelkę i bluzę albo kurtkę. Dramat jakiś ta pogoda, a prognozy wcale nie wróżą żadnej znaczącej poprawy.. 😔
Dziewczyny w szpitalach/na wylocie dawajcie znać jak tam, trzymam nieustannie kciuki za szybką i możliwie najmniej bolesną akcję! ✊🙏
KarolaKinga, przygodami66 lubią tę wiadomość
2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
Ja sobie nakupowałam ładnych letnich ciążowych rzeczy na vinted i podchodziłam w nich trochę w kwietniu a teraz leżą, w jedną spódnice już nie wejdę, bo mi się miednica rozeszła i mi nie przejdzie xD
Ale moze chociaż w spodenkach jeszcze pochodzę po porodzie. -
U mnie wróciło nocne wstawanie na siku, a już było tak miło….
Dzisiaj znowu czuję się jak z krzyża zdjęta, bola mnie jakby zatoki i głowa i mega mi się spać chce 🫣
Dziewczyny ile bierzecie magnezu? Ja do tej pory brałam 2x2 aspargin, w 37tc miałam przejść na dwie tabletki wieczorem, ale myślę czy nie zostawić jeszcze tej dawki 2x2 przez kilka dni. Wolę żeby maluch posiedział w brzuchu do czerwca 😅🫢 -
Smerfetka żeby to było takie proste, że rodzisz jak zmniejszasz magnez 😅 ja jestem chwilowo na etapie, że jak mi się przypomni to wezmę, ale większość dni już nie biorę
-
Revolutionary wrote:Dzień dobry
Czy to będzie dzień kiedy Szkodnik urodzi?✊😄
U mnie dzisiaj nawet spoko noc, choć śniły mi się jakieś głupoty, za dużo się naoglądałam Podręcznej wczoraj 😶 Swoją drogą świetny serial na końcówkę ciąży sobie zapodałam 😄🙈
przygodami66 oby te pomiary się okazały zwykłym błędem w pomiarach
A malutkie dzieci się lepiej rodzi, także tej myśli się trzymaj 😄✊
KarolaKinga gratulacje donoszonej
Kkk77 spoko, my też nadal mamy nie skończony pokój młodego i właśnie żarówka z sufitu zwisa 🙈 musimy w końcu tą lampę kupić i zasłony, bo taki ten pokój "surowy" jest 😔
magdalena321 współczuję Ci tych problemów z rękami. Ja trochę też to mam, ale na pewno nie w takim stopniu jak Ty. Tez się budzę ze zdrętwiałymi palcami i nie ważne czy leże na ręce, czy mam ją w górę czy w dół. Tak samo puchną mi palce u dłoni i bolą, ciężko zacisnąć rękę w pięść. Nawet jak siedzę tak oparta na kanapie i patrzę coś w laptopie to też czuję w nich taką niemoc 😐🤨
A z tą pogodą to dajcie spokój, ja już chyba depresję jakąś od tego łapie 🙄 Zupełnie inaczej sobie wyobrażałam końcówkę ciąży - sukienki, zimna lemoniada, mrożona kawa, lody, spacery w ciepłe wieczory... A tymczasem mam ochotę zabunkrować się pod kocem aż do porodu, wychodzić z psem nawet mi się nie chcę bo trzeba ubierać kamizelkę i bluzę albo kurtkę. Dramat jakiś ta pogoda, a prognozy wcale nie wróżą żadnej znaczącej poprawy.. 😔
Dziewczyny w szpitalach/na wylocie dawajcie znać jak tam, trzymam nieustannie kciuki za szybką i możliwie najmniej bolesną akcję! ✊🙏
To ja też właśnie zacisnąć w pięść nie mogę i nawet kubka z kawą nie utrzymam w prawej, w lewej jeszcze dam radę 😐 obawiam się że mogą się po tej ciąży problemy ze stawami zrobić bo moja mama miała to samo a dzis była jeszcze na prześwietleniu bo potłukła rękę i właśnie przy okazji obejrzał ją reumatolog i powiedział że ma tak zajechane stawy i do pilnej operacji ta cieśń nadgarstka. Także coś czuję że będę miała to samo w przyszłości…
Chociaż nie puchną aż tak nogi i ręce jak w pierwszej ciąży to i tak czuję jak te kości i stawy nabrały objętości bo obrączki już nie wcisnę na palucha.
Byle wytrwać ale boli okrutnie jakby mi ktoś połamał wszystkie kostki w palcach 😵💫🙏🏻Amelia 23.12.2015 🩷
Hania 10.06.2025 🩷 -
Zaczynam mieć to samoGusia_ wrote:Smerfetka żeby to było takie proste, że rodzisz jak zmniejszasz magnez 😅 ja jestem chwilowo na etapie, że jak mi się przypomni to wezmę, ale większość dni już nie biorę

Pamiętam o żelazie i luteinie i tych ciążowych. Ale reszta to jak mi się przypomni 😅 -
Ja mam wszelkie magnezy; nospy i progesterony odstawione od 36+4. I jak wcześniej nawet na nich czułam skurcze, kłucie w szyjce itp itd tak teraz bez tych wspomagaczy nie czuję kompletnie nic, ot tak ze skrajności w skrajność. Wczoraj delikatnie coś poćmiło, w nocy przez chwilę również i cisza. Nawet głupie skurcze w łydkę nie chcą złapać (nie to żebym za nimi tęskniła) 😅 więc cóż, dziś mamy w zamiarch jechać nad Zegrze, może jak młoda usłyszy szum wody to się zrehabilituje i zechce doświadczyć tego na żywo 😎
Elza1234 lubi tę wiadomość
Aniela ❤️ 4020g, 57cm, 06.06.2025 -
Ja to samo z dłońmi i jestem w szoku ze to aż tak mnie złapałomagdalena321 wrote:To ja też właśnie zacisnąć w pięść nie mogę i nawet kubka z kawą nie utrzymam w prawej, w lewej jeszcze dam radę 😐 obawiam się że mogą się po tej ciąży problemy ze stawami zrobić bo moja mama miała to samo a dzis była jeszcze na prześwietleniu bo potłukła rękę i właśnie przy okazji obejrzał ją reumatolog i powiedział że ma tak zajechane stawy i do pilnej operacji ta cieśń nadgarstka. Także coś czuję że będę miała to samo w przyszłości…
Chociaż nie puchną aż tak nogi i ręce jak w pierwszej ciąży to i tak czuję jak te kości i stawy nabrały objętości bo obrączki już nie wcisnę na palucha.
Byle wytrwać ale boli okrutnie jakby mi ktoś połamał wszystkie kostki w palcach 😵💫🙏🏻 -
xSmerfetkax wrote:U mnie wróciło nocne wstawanie na siku, a już było tak miło….
Dzisiaj znowu czuję się jak z krzyża zdjęta, bola mnie jakby zatoki i głowa i mega mi się spać chce 🫣
Dziewczyny ile bierzecie magnezu? Ja do tej pory brałam 2x2 aspargin, w 37tc miałam przejść na dwie tabletki wieczorem, ale myślę czy nie zostawić jeszcze tej dawki 2x2 przez kilka dni. Wolę żeby maluch posiedział w brzuchu do czerwca 😅🫢
Ja przez całą ciążę nie zjadłam nawet jednego całego listka magnezu i nie urodziłam jbc xD
Alex_92, Kkk77 lubią tę wiadomość
-
Tanashi wrote:Elza no jak wam ryją w styropianie to się nie dziwię, trudno też coś z tym zrobić
ja w bloku walczyłam z gołębiami, bo nie chciały odpuścić, nawet jaja złożyły na balkonie 🥴 Na szczęście już się wyprowadzalam xD
Ja też kupiłam dwie ciążowe sukienki na lato i jedną noszę do legginsów jako tunikę aktualnie, a na to sweter 😅 bo w t-shirtach już bebzon na wierzch wychodzi. A córkę na zmianę przebieram w długą i krótką piżamę, bo codziennie inna temperatura w sypialni xd
Mi się nie chce przebierać to zakładam mojej skarpetki albo nie zakładam. Jak jej zimno idzie do męża zabierać mu kołdrę xd A że śpimy osobno to mnie to obojętnie xd ale moja spi bez spodni pampek+bluzka z dlugim. Ze spodniami to spi u babci i zawsze jej wstaje o 5 że gorąco xd -
Katikat wrote:Ja to samo z dłońmi i jestem w szoku ze to aż tak mnie złapało
Noo to jest takie uczucie że ja w nocy wstaje chodze po sypialni żeby na chwilę puściło kładę się łzy mi lecą normalnie i znowu to samo jak tylko uda mi się chwilę przymknąć oczy.
Ciężko ale musimy wytrwać 🙏🏻
Co do magnezu to ja nie biorę już w ogóle, zostało mi kilka tabletek ale olewam już ten magnez, marzę o tym żeby ten poród się zaczął ale o dziwo od odstawienia magnezu to brzuch spina sie i twardnieje jak skała ale mniej niż wcześniej 🙄Amelia 23.12.2015 🩷
Hania 10.06.2025 🩷 -
Ponoć magnez nie wpływa na skurcze tzn nie zatrzyma porodu. Pytałam gin bo ja to mam zwiększona ilość teraz i jest super
Bo wreszcie nie budzą mnie skurcze w łydkach, nie mam " prądów " w stopach jak chodzę...ja badałam i miałam bd bd niski poniżej normy mimo suplementowania. Za to męczy mnie zgaga
Na zgaga aktualnie pomaga mi jedynie...cola
Tabletki nawet przestały działać
Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 maja 2025, 10:53
-
Dziewczyny, wierzcie mi nie narzekajmy na pogodę. Ja poprzednia ciążę całe lato przechodziłam w 3trymestr. Było strasznie. Jak teraz puchniecie czy wam słabo to latem wierzcie mi byłoby 2x gorzej. Więc ja się cieszę. Bo przynajmniej w miarę spie. Obrączki i pierścionki dawno zdjęłam. Spodenki kupiłam ciążowe typu kolarki to nawet i po myślę że ponoszę, zwłaszcza że ten brzuch jednak chwile mi schodził. Najbardziej aktualnie to mi t-shirtow brakuje. Poprzednio pożyczałam od męża ale on chudy teraz zrzucił 2l temu 15kg i ma m-ke. To mi i tak brzuch wystaje. A na parę tyg kupować bez sensu. No i gaci mi brakuj, haha:) kupiłam sobie takie ciazowe pare msc temu to już za male
Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 maja 2025, 10:55
-
Zgadzam się i ja ogólnie na pogodę teraz nie narzekam, bo wiem że jakby było 30 stopni to byłoby mi ciężkoLuna30 wrote:Dziewczyny, wierzcie mi nie narzekajmy na pogodę. Ja poprzednia ciążę całe lato przechodziłam w 3trymestr. Było strasznie. Jak teraz puchniecie czy wam słabo to latem wierzcie mi byłoby 2x gorzej. Więc ja się cieszę. Bo przynajmniej w miarę spie. Obrączki i pierścionki dawno zdjęłam. Spodenki kupiłam ciążowe typu kolarki to nawet i po myślę że ponoszę, zwłaszcza że ten brzuch jednak chwile mi schodził. Najbardziej aktualnie to mi t-shirtow brakuje. Poprzednio pożyczałam od męża ale on chudy teraz zrzucił 2l temu 15kg i ma m-ke. To mi i tak brzuch wystaje. A na parę tyg kupować bez sensu. No i gaci mi brakuj, haha:) kupiłam sobie takie ciazowe pare msc temu to już za male
Też nie mogę od męża pożyczać koszulek bo on też M i to slim, czasem nawet s 🙈 ale mam parę takich większych swoich oversizowych w paski z zeszłego roku i o dziwo zakrywają brzuch
Jedynie od pidzamy biore od niego
Wg wczoraj kupiłam jakąś xxl koszulkę nocną w Pepco do porodu, nie będzie mi jej szkoda wywalić do kosza 😅 20 zł a 100% bawełna, jest bez guzików ale ma wielki dekolt
Wg też mam taki spadek nastroju od wtorku, że już sama siebie denerwuje
Z jednej strony nie mogę się doczekać aż ona będzie na świecie, a drugiej boję się okrutnie. Marzą mi się wakacje, drink na plaży, a wiem że szybko nic mnie nie czeka. Czasem już nawet tęsknię za pracą i tym trybem działania, bo jestem tak zmęczona i rozleniwiona że od 2 dni sprzątam dom bo tak mi to idzie. Ale jak siedzę to głaszcze sobie brzuch i nie mogę się nadziwić że już tak mało mi zostało i już nigdy nie będę miała małej właściwie tylko dla siebie. Jestem wściekła smutna i szczęśliwa zarazem. I jak Boga kocham mam siebie dośćWiadomość wyedytowana przez autora: 24 maja 2025, 11:00
-
Te smoczki darmowe z Rossmanna to takie biało przeźroczyste czy komuś się udało odebrać inne? 😄09.10.2024
bhcg 9,62 mIU/ml; prog. 14,86 ng/ml
11.10.2024
bhcg 30,01 mIU/ml; prog. 17 ng/ml [acard 75 mg]
14.10.2024
bhcg 92,54 mIU/ml; prog. 17,62 ng/ml [neoparin 0,4 mg]
16.10.2024
bhcg 272,33 mIU/ml; prog. 13,53 ng/ml
24.10.24 wizyta
06.11.24 [7+3] jest ❤️
14.11.24 [8+4] 1,98 cm
27.11.24 [10+3] 3,65 cm
09.12.24 [12+1] 5,65 cm
13.12.24 [12+5] 6,51 cm I
18.12.24 [13+3] 7,49 cm
02.01.25 [15+4]145 g
15.01.25 [17+3] 222 g
30.01.25 [19+4] 340 g 🩷
14.02.25 [21+5] 482 g II
28.02.25 [23+5] 621 g
13.03.25 [25+4] 890 g
28.03.25 [27+5] 1124 g
08.04.25 [29+2] 1570 g
18.04.25 [30+5] 1764 g III
22.04.25 [31+2] 1800 g
29.04.25 [32+2] 1980 g
05.05.25 [33+1] 2203 g
09.05.25 [33+5] 2500 g
22.05.24 [35+5] 3040 g
28.05.24 [36+4] 3140 g
04.2024 cb (7cs)
04.2020 cp - zaśniad groniasty częściowy (7cs)
02.2020 cb (6cs)
01.2016 córka 💙

-
Melduję się z oddziału na obserwacji🥺🥺
Rano się obudziłam i jakoś tak mokro, myślałam że wody zaczęły się sączyć ale sprawdzam dłonią a tam krew😭😱😱😱 pod prysznicem więcej krwi i skrzepy😱
Młody żyje, pęcherz płodowy i łożysko całe, skurczów brak.
Krew prawdopodobnie z rozwierającej się szyjki bo wczoraj mi czop śluzowy odszedł.Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 maja 2025, 11:30
Maj.a, przygodami66, KarolaKinga, amoze, Klaudek11, ezra, Anuncja lubią tę wiadomość
-
Biedronka! Jedynka za uwage! Miało nie być krwawień!Biedronka@ wrote:Melduję się z oddziału na obserwacji🥺🥺
Rano się obudziłam i jakoś tak mokro, myślałam że wody zaczęły się sączyć ale sprawdzam dłonią a tam krew😭😱😱😱 pod prysznicem więcej krwi i skrzepy😱
Młody żyje, pęcherz płodowy i łożysko całe, skurczów brak.
Krew prawdopodobnie z rozwierającej się szyjki bo wczoraj mi czop śluzowy odszedł.
A tak na serio to masakra,współczuję tego stresu. -
Jeny to miałaś poranek Biedronk@
Nie zazdroszczę stresów, ale dobrze, że wszystko ok. Odpoczywaj teraz!
Co do pogody to mnie też nie przeszkadza to jak jest. Nie znoszę upałów odkąd mam dzieci 😅
My właśnie wróciliśmy od teściów i biorę dziewczynki na podwórze póki nie pada. Mąż mówi, że będzie sprzątał auto więc mu potowarzyszymy












