CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Yumi wrote:Mi spadła 2kg, brzuch mam mały i się bałam ale na wizycie wyszło że dziecko przybrało i lekarz mówi żeby się nie martwić, bo to najważniejsze - tak więc super że masz wizytę
Szkodnik ty to potrafisz napięcie zrobić haha, Witek coś czuję to będzie psotnik-żartowniś 🤣
Jejku mam yak samo. Tzn mi stoi w miejscu od półtorej msc waga. Ale Mały na ostatniej wizycie ( tydzień temu) przybrał. Wprawdzie tylko 400gr ale są przyrosty. Zobaczymy teraz w piątek. Chciałabym żeby miał te 3kg jednak. Ale zwatpilam bo moja mama mówi że ja się urodziłam 2500 a moje rodzeństwo w okolicach 3kg. Moja przenoszona siostra 3100 brat chyba 2800... -
Anabbit wrote:Ja spakowałam 5 podkładów na łóżko do porodu i 5 na oddział. 2 paczki podpasek i 1 mała paczkę pampersów.
Co do ubrań to wzięłam 4 pajace i kilka zestawów body+ legginsy/ spodnie.
Ja to prawie płakałam pakując się , bo nie wiedziałam ile czego szykować. Mój mąż totalnie nie rozumie problemu. Nawet teraz przeczytałam mu Twoje rozterki to powiedział tak jak zawsze “przesadzacie, zawsze można dowieźć. Przecież to pół godziny roboty” 🙄 także ewidentnie faceci myślą praktycznie a nam się odpalaj hormony i rozważamy te ubranka jakby to one były najważniejsze 😂
Taaa można dowieźć... I później facet ci przywiezie czapkę na 6 miesięczne dziecko, albo body na 68 🫣
Jak ja zobaczyłam że mój bierze 3x pierwsze z brzegu czapki, 3x body nie patrząc czy to długie czy krótkie to pomyślałam że jednak sama muszę to ogarnąć, bo obi jednak totalnie nie myślą "na zaś " 🫣 może to też kwestia tego że nie oni to dziecko będą później ubierać w szpitalu, przyjadą na kilka godzin, ponoszą, poprzytulaja i tyle ich widział, a my będziemy musiały znosić oceniające spojrzenia położnych i się martwić. :p2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
Karola3xJ:D wrote:Kto z Was nie ma jeszcze kącika dla dziecka i komody z pukładanymi rzeczami? Ja mam 2 tyg do cc i rzeczy w pojemnikqch.....
My mamy niewyprany wózek, materace i pokrowce i bujaczki. Ubranka wyprane ale niepoprasowane wszystkie tak 70proc gotowych.
-
Anabbit wrote:Wiesz co ja rozważam te dwa (zamówię tylko jeden, wystarczy mi na start)
https://zyzio-and-zuzia.pl/pl/p/Wygodny-bawelniany-Kombinezon-z-kapturem-pajac-50-92-rozowy/2219?trk_e=9&trk_o=2219&trk_hb=47&trk_hp=1&trk_re=9&trk_ro=5229
https://zyzio-and-zuzia.pl/pl/p/Kazum-Kombinezon%2C-pajac-56-92-wygodny-bawelniany-powder-pink/4756
150 byłoby mi szkoda, bo nie wiem czy się w ogóle przyda
No właśnie, o to chodzi że nie wiadomo na ile użyć to będzie... ten drugi fajny, może też się skusze.
2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
Revolutionary wrote:Biedronka@ O jeju musiałaś się nieźle wystraszyć widząc tą krew. 😶 Dobrze, że jesteście pod kontrolą. ✊
Szkodnik jeju, ale Ty się biedna wymęczysz 🫂 To co, teraz do poniedziałku nie będą nic robić tylko czekać?
Anabbit ależ piękny kącik 🥹🥰 Jak ja bym tak chciała mieć dla naszego już... Tak Karola, ja też nie mam gotowe. Co prawda w komodzie częściowo ogarnięte, ale w pokoju ogólnie nie ma nic poza komodą, szafą i łóżeczkiem, żadnych dodatków, dekoracji, nic. Już mnie to wkurza. 🙄😔
Ja spakowałam wstępnie torbę do porodu i walizkę do szpitala i czuję się jak debil. Niby leciałam według list, ale mam wrażenie że totalnie nie umiem się spakować... Ile Wy dziewczyny bierzecie podkładów, podpasek poporodowych, pampersów dla dzieci?
I w jakie zestawy ciuszków mniej więcej celujecie? Ja wstępie porobiłam zestawy body na krótki + pajac + skarpetki i muszę dorzucić czapeczki (jak przyjdą) do tego wrzuciłam dwie pary taki geterków gdyby było ciepło, to wtedy zamiast pajaca może? Ale sama nie wiem... Do tego jak wyjęłam te ubranka z komody to tak mało ich tam zostało . Czym bliżej porodu mam wrażenie że ja coraz mniej wiem jak się zajmować dzieckiem, co powinnam mieć i ile i do tego że wszystkiego mamy za mało i nie jesteśmy w ogóle gotowi... 😔😣 Chłop mi pomagał z tym pakowaniem, ale on to w ogóle widzę trochę w innym świecie jest, dla niego wystarczy naszykować 3x body i dziecko spakowane. Już mam też nerwy na to wszystko i tylko chce mi się płakać. Eh, ciężki dzień emocjonalnie jakoś...
Ja bym wzięła jeszcze ze 2 pary na długi body. Bo tuż po porodzie noworodki bardzo się wychladzaja a też noe wiadomo jaka będzie temp. Różnie jest w różnych szpitalach. Ja planuję body krótki plus pajac plus otulacz ( mega cieniutki jak prześcieradło) jeśli by było chłodniej to mam body dlugi plus pajac plus rożek. Ale powiem ze też już mam metalik w głowie. Walizka się nie dopina...Bo jeszcze chciałam zabrać pare rzeczy. Laktator zostawię w domu. Jeszxze myślę nad butelka czy by nie zabrac ale chyba też w domu na wszelki...No i noe śmiejcie się ale czy monitora nie zabrać oddechu. U mnie na sali była akcja że dziecko miało bezdechy bo nałykało się wód płodowych. -
A ja muszę napisać, że mój mąż spoko ogarnia ubranka, części do laktatora, jakieś butelki, muszle, nakładki, podkłady rozróżnia itd. więc tu jestem totalnie spokojna o dowożenie rzeczy. Tak samo jak o to, że dzieci w domu będą czyste, nakarmione i ubrane adekwatnie do pogody. Więc też nie ma co cisnąć wszystkim facetom. Są i tacy, co bronią honoru tej płci 😅 jeszcze sam mi dowoził jakieś przekąski ostatnim razem o których nawet nie myślałam a w sumie było miło je jeść na oddziale 🤫
Alex_92, Yumi, Anuncja lubią tę wiadomość
-
U nas w szpitalu zapewniają część dla Mamy i wszystko dla Dziecka higienicznego, dla Dzieci ubranka itp, tylko na wyjście trzeba mieć swoje
Ja tak czy siak kilka rzeczy pakuje do torby
Też chciałabym w ciągu tygodnia się już na full ogarnąć 👌
Luna30 lubi tę wiadomość
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Revolutionary wrote:Taaa można dowieźć... I później facet ci przywiezie czapkę na 6 miesięczne dziecko, albo body na 68 🫣
Jak ja zobaczyłam że mój bierze 3x pierwsze z brzegu czapki, 3x body nie patrząc czy to długie czy krótkie to pomyślałam że jednak sama muszę to ogarnąć, bo obi jednak totalnie nie myślą "na zaś " 🫣 może to też kwestia tego że nie oni to dziecko będą później ubierać w szpitalu, przyjadą na kilka godzin, ponoszą, poprzytulaja i tyle ich widział, a my będziemy musiały znosić oceniające spojrzenia położnych i się martwić. :p
Dlatego ja robie takie coś w szufladach.
https://ibb.co/0Rjxs3dv
Jeszcze nie skończyłam...ale ogólnie to mam aż 5 wielkich szuflad plus kontenerek z szufladkami rzeczy dla mnie i Mlodego. Bez szans żeby sam ogarnął. A to wszystko rzeczy 50-56-62
Podział na 1 szuflada pampersy, podkłady waciki itp
Druga letnie rzeczy 50/56 oraz 56 typowe
Trzecia kombinezony czapeczki, sweterki tu głównie 62 ale jakby chwycil mróz to dresy tam są xd
Czwarta 62 rozmiar
Piąta otulacze rozki pościele
Kontenerek: rzeczy do laktatora, majtki siatkowe, butelka, kamerka czyli wszystko co nie pasuje do pozostałychWiadomość wyedytowana przez autora: 24 maja 2025, 21:18
Werzol lubi tę wiadomość
-
Anabbit wrote:Dziękuję 😊 nie martw się, u nas mała nie będzie mieć nawet swojego pokoju 😂 dostawka w naszej sypialni, a komoda stoi w biurze męża, także pokój będzie dzieliła z ojcem dopóki się nie ogarniemy z zakupem większego mieszkania / domu 😂
U nas na razie też. Będzie mieć dostawkę i komodę z przewijakiem w naszej sypialni -
Gusia_ wrote:A ja muszę napisać, że mój mąż spoko ogarnia ubranka, części do laktatora, jakieś butelki, muszle, nakładki, podkłady rozróżnia itd. więc tu jestem totalnie spokojna o dowożenie rzeczy. Tak samo jak o to, że dzieci w domu będą czyste, nakarmione i ubrane adekwatnie do pogody. Więc też nie ma co cisnąć wszystkim facetom. Są i tacy, co bronią honoru tej płci 😅 jeszcze sam mi dowoził jakieś przekąski ostatnim razem o których nawet nie myślałam a w sumie było miło je jeść na oddziale 🤫
Mój ogarnia fajnie starsza. Ale te laktatory, ubranka małe to niebardzo... -
Cel95 wrote:U nas w szpitalu zapewniają część dla Mamy i wszystko dla Dziecka higienicznego, dla Dzieci ubranka itp, tylko na wyjście trzeba mieć swoje
Ja tak czy siak kilka rzeczy pakuje do torby
Też chciałabym w ciągu tygodnia się już na full ogarnąć 👌
Wow niesamowite. Poprzednio w szpitalu zabrali mi wszystkie podkłady ( duza paczka i pół jeszxze od dziewczyn z sali musiałam im odkupic) na...szycie po porodzie. Serio. Inaczej by mnie chyba szyli bez podkładów nie wiem -
Ja mam w sumie 2 paczki podpasek, paczkę podkładów i paczkę pampersów (tam chyba 25 sztuk jest). Ubranek 5 kompletów. Ostatnio miałam 15 pampersów i 4 ubranka i zabrakło, ale u córki od razu a to coś przeciekło, a to te pampersy zmieniałam jak szalona bo ciągle coś, wolę mieć zapas xD Ale no fakt, mąż coś podwiezie w razie czego. Mój już sobie wszystko zapisał gdzie co leży i co ma zrobić po porodzie, więc ogarnie.
-
Luna30 wrote:U nas na razie też. Będzie mieć dostawkę i komodę z przewijakiem w naszej sypialni
Same here, ale czy małe dziecko ogarnie że nie ma swojego pokoju. No chyba musi mieć chociaż z kilka latek, żeby to był problem. Spory kawałek sypialni na ten moment będzie jej kącikiem
A remont części domu który kiedyś planujemy to jednak wydatek wybitny więc na pewno nie na najbliższe 2,3 lata23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Ja wzięłam odrazu w rozmiarze 62 i jak na moje oko jest dość duży, a biorąc pod uwagę to że ma podwijane ściągacze to po odwinięciu posłuży i na rozmiar 68 więc względnie, wcale nie tak super krótko. Na 56 nie brałam takich rzeczy, bo zwyczajnie wiem, że ten rozmiar jest na chwilę. Na 56 wzięłam taka grubsza bluzę/kurtkę bawełniana w razie czego, a na nóżki zawsze można dać grubszy kocyk w razie czego.Revolutionary wrote:No właśnie, o to chodzi że nie wiadomo na ile użyć to będzie... ten drugi fajny, może też się skusze.

Revolutionary lubi tę wiadomość
⏸️09.10.2024
🤱💙17.06.2025💙
⏸️ 08.12.2015
🤱💓 21.08.2016 💓 -
Mój ogarniał przy pierwszym to wszystko to i przy drugim ogarnie. Dobrze ,ze on łapie w sekundę takie rzeczy. Za to to, że metamizol to pyralgina a ibuprofen to ibuprom nadal do niego nie dociera. Od 10 lat tłukę mu do łba i nie czai . Za to dziecięce tematy ogarnia. Nawet ostanio coś zagaduje o zakup Tuli Lite😅
Czasem mnie wkurzy bo ubiera syna tak jak jemu jest dobrze np nie ubierze mu czapki i kurtki bo sam idzie w krótkich spodenkach do roboty jak jest 12 stopni. A młody później na placu zabaw w przedszkolu marznie, ale to są takie pojedyncze akcje. -
Gusia_ wrote:A ja muszę napisać, że mój mąż spoko ogarnia ubranka, części do laktatora, jakieś butelki, muszle, nakładki, podkłady rozróżnia itd. więc tu jestem totalnie spokojna o dowożenie rzeczy. Tak samo jak o to, że dzieci w domu będą czyste, nakarmione i ubrane adekwatnie do pogody. Więc też nie ma co cisnąć wszystkim facetom. Są i tacy, co bronią honoru tej płci 😅 jeszcze sam mi dowoził jakieś przekąski ostatnim razem o których nawet nie myślałam a w sumie było miło je jeść na oddziale 🤫
Mój ogólnie też jest bardzo ogarnięty chłop i dużo ogarnia naprawdę, ale no jednak nie wie że dziecku do szpitala przydałoby się wziąć i krótkie i długie body i jakiś pajac, dla niego jedni ubranko obleci 🙈 także myślę że to też kwestia wprawy, to nasze pierwsze dziecko w końcu. :p2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
Luna30 wrote:Wow niesamowite. Poprzednio w szpitalu zabrali mi wszystkie podkłady ( duza paczka i pół jeszxze od dziewczyn z sali musiałam im odkupic) na...szycie po porodzie. Serio. Inaczej by mnie chyba szyli bez podkładów nie wiem
No bardzo fajnie, wręcz mówili, żeby nie brać ubranek itp, a na poporodwej każda sala ma higieniczne rzeczy w szafce dostępne do wzięcia.23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Cel95 wrote:Same here, ale czy małe dziecko ogarnie że nie ma swojego pokoju. No chyba musi mieć chociaż z kilka latek, żeby to był problem. Spory kawałek sypialni na ten moment będzie jej kącikiem

A remont części domu który kiedyś planujemy to jednak wydatek wybitny więc na pewno nie na najbliższe 2,3 lata
Ja doczekałam się swojego pokoju dopiero jak miałam 8 lat, a i tak do 12 roku życia wolałam spać z braćmi w ich pokoju, bo się przyzwyczaiłam do życia w komunie 🤣 coś czuję że z córką będzie podobnie, bo na razie dla niej nawet drugie łóżko w tym samym pokoju to za daleko 😝








