Nieudane in vitro? Przyjrzyj się
dotychczasowemu leczeniu i zaplanuj kolejne kroki.

Ferti Replan - kompleksowa analiza wcześniejszego leczenia in vitro pod opieką zespołu ekspertów w jednym miejscu.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › W ciąży - ogólne › CZERWIEC 2025
Odpowiedz

CZERWIEC 2025

Oceń ten wątek:
  • koktajlowa Autorytet
    Postów: 2348 1657

    Wysłany: 29 maja 2025, 18:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    magdalena321 wrote:
    A powiedz jak samo cięcie? Jak po cięciu? Jak pionizacja po jakim czasie? Pewnie jak miałaś wieczorem to dopiero rano?
    Te łóżko to nieźle, aż się zaczynam bać teraz iść tam rodzić 😳 położne ok?
    No jak usłyszałam kto ma robić cięcie to ciężko było być nastawionym pozytywnie. Anestezjolog babeczka miła super bo dużo ze mną gadała. Ale podanie znieczulenia podpajęczynówkowego... 4 razy się wkłuwała. Po czym jak mówiłam, że boli i promieniuje to zmieniała miejsce. Więc długo siedziałam w tej niewygodnej pozycji. Po tym kilkanaście razy sprawdzała czymś zimnym gdzie mam czucie, a ja nie umiałam do końca określić, zaczęły mnie nogi boleć. Koniec końców zadziałało znieczulenie ale ona widziała, że się bałam, że zacznę czuć ból bo to mrowienie było takie nieoczywiste. Możliwe, że zadziałało z opóźnieniem, a ja byłam już cała zestresowana jak lekarze powiedzieli, że zaczynają.
    Ze względu, że miałam cięcie o 18 to powiedzieli, że po 00 nie pionizują ale jedna położna była ok i powiedziała, że spionizuje koło łóżka tylko. Ja się przespacerowałam do umywalki tam i z powrotem, potem jeszcze dwa razy wstawałam sama bo byłam już pod kroplówkami. Rano poszłam sama się umyć. No brzuch boli mimo leków, wydaje mi się, że to efekt obkurczania się macicy i nadmiernego powietrza w brzuchu. No właśnie o tych łóżkach słyszałam już na patologii i liczyłam, że mi się nie trafi, a jednak. Może będziesz mieć szczęście. Położne gorsze niż na patologii. Ale wiadomo trzeba jakoś przetrwać.

    09.10.2024
    bhcg 9,62 mIU/ml; prog. 14,86 ng/ml
    11.10.2024
    bhcg 30,01 mIU/ml; prog. 17 ng/ml [acard 75 mg]
    14.10.2024
    bhcg 92,54 mIU/ml; prog. 17,62 ng/ml [neoparin 0,4 mg]
    16.10.2024
    bhcg 272,33 mIU/ml; prog. 13,53 ng/ml
    24.10.24 wizyta
    06.11.24 [7+3] jest ❤️
    14.11.24 [8+4] 1,98 cm
    27.11.24 [10+3] 3,65 cm
    09.12.24 [12+1] 5,65 cm
    13.12.24 [12+5] 6,51 cm I
    18.12.24 [13+3] 7,49 cm
    02.01.25 [15+4]145 g
    15.01.25 [17+3] 222 g
    30.01.25 [19+4] 340 g 🩷
    14.02.25 [21+5] 482 g II
    28.02.25 [23+5] 621 g
    13.03.25 [25+4] 890 g
    28.03.25 [27+5] 1124 g
    08.04.25 [29+2] 1570 g
    18.04.25 [30+5] 1764 g III
    22.04.25 [31+2] 1800 g
    29.04.25 [32+2] 1980 g
    05.05.25 [33+1] 2203 g
    09.05.25 [33+5] 2500 g
    22.05.24 [35+5] 3040 g
    28.05.24 [36+4] 3140 g
    04.2024 cb (7cs)
    04.2020 cp - zaśniad groniasty częściowy (7cs)
    02.2020 cb (6cs)
    01.2016 córka 💙
    age.png
  • Lauraa Autorytet
    Postów: 1008 1692

    Wysłany: 29 maja 2025, 18:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Biedronka@ wrote:
    U mnie może nie wcześniak ale ja jestem zdania że szpital to nie miejsce gdzie rozkręcisz laktacje🥴
    Pierwszą noc po CC młodego zabrali i karmili mlekiem modyfikowanym i nie linczuje się z tego powodu bo tak jest poprostu.....odciągaj co możesz i dawaj z nuka a jak zaspokoi pierwszy głód to dawaj butelkę avent bo będzie spokojniejsza i ogarnie trudniejsze ssanie.
    Ja w pierwszej dobie miałem raptem 10 ml pokarmu z obu piersi a dzisiaj odciągnęłam 90 ml z jednej piersi💪 także daj sobie czas i odetchnij
    Cieszcie się że jesteście już razem ❤️❤️❤️

    To ja jeszcze dorzucę, że w drugiej dobie miałam tylko kilka kropel pokarmu a i tak pani zebrała mi te krople strzykawką i dolały do mleka małemu. ❤️ teraz już je tylko moje mleko, także małymi krokami do przodu!

    Cel95, Elza1234, Margareetka, Werzol, eeemakarena lubią tę wiadomość

    👩 33
    08.24 biochemiczna 💔
    10.24 ⏸️🤰
    05.25 💙👶 34+3

    age.png
  • magdalena321 Autorytet
    Postów: 2377 1982

    Wysłany: 29 maja 2025, 18:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    koktajlowa wrote:
    No jak usłyszałam kto ma robić cięcie to ciężko było być nastawionym pozytywnie. Anestezjolog babeczka miła super bo dużo ze mną gadała. Ale podanie znieczulenia podpajęczynówkowego... 4 razy się wkłuwała. Po czym jak mówiłam, że boli i promieniuje to zmieniała miejsce. Więc długo siedziałam w tej niewygodnej pozycji. Po tym kilkanaście razy sprawdzała czymś zimnym gdzie mam czucie, a ja nie umiałam do końca określić, zaczęły mnie nogi boleć. Koniec końców zadziałało znieczulenie ale ona widziała, że się bałam, że zacznę czuć ból bo to mrowienie było takie nieoczywiste. Możliwe, że zadziałało z opóźnieniem, a ja byłam już cała zestresowana jak lekarze powiedzieli, że zaczynają.
    Ze względu, że miałam cięcie o 18 to powiedzieli, że po 00 nie pionizują ale jedna położna była ok i powiedziała, że spionizuje koło łóżka tylko. Ja się przespacerowałam do umywalki tam i z powrotem, potem jeszcze dwa razy wstawałam sama bo byłam już pod kroplówkami. Rano poszłam sama się umyć. No brzuch boli mimo leków, wydaje mi się, że to efekt obkurczania się macicy i nadmiernego powietrza w brzuchu. No właśnie o tych łóżkach słyszałam już na patologii i liczyłam, że mi się nie trafi, a jednak. Może będziesz mieć szczęście. Położne gorsze niż na patologii. Ale wiadomo trzeba jakoś przetrwać.

    O rany boskie…
    Ja już sram po gaciach 😳
    A kto Ci robił cięcie że tak ciężko z nastawieniem?

    Amelia 23.12.2015 🩷
    Hania 10.06.2025 🩷
  • Elza1234 Autorytet
    Postów: 9863 8286

    Wysłany: 29 maja 2025, 18:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Powiem Wam, że moja koleżanka urodziła cc - nie wcześniaka - a i tak każda położna na oddziale mówiła jej co innego z karmieniem aż w końcu myślała że oszaleje. Każda mówiła co innego z ubieraniem. Cieszyła się że po 3 dniach wyszła i mogła wszystko na spokojnie po swojemu, bo mówiła że można kociokwiku dostać
    To chyba tak jest, że co położna to inna opinia

    age.png
  • Karola3xJ:D Autorytet
    Postów: 6650 4456

    Wysłany: 29 maja 2025, 19:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Widzę z w niedzielę i środę ma być po 27 stopni. Będę się przebiera 6 x dziennie żeby poczuć że ponosiłam te ciążowe kiecki😅.

    Pokonał mnie pokój dziecka. Podzieliłam rzeczy na mniejsze i większe 56 cm,poukładałam cośtam a reszta leży na podłodze i czeka na jutro.
    Niestety okazało się że mój kot sra w piwnicy i dobre 3 h spędziłam szorując podłogę i zbierają gówna. A to taka stara piwnica,kupa syfu. Stary sobie nagrabił podwójnie bo się go pytałam czy kot czasem tam nie sra bo coś zalatuje ale twierdził ze to odpady bio śmierdzą. Aż dzisiaj postanowiłam tam zejść....Nie chcecie wiedzieć jak śmierdzialo. I kot i stary maja przewalone.

    Tanasi nie wybieraj się rodzić ,nie czas na to.
    Co do butelek ja tam bardzo lubie nauka ale dla takich maluchów to najlepsze chyba a są te jednorazowe smoczki z nutrica albo nuk. Z resztą każde dziecko inne. Wcześniakowi to w ogóle masakra ,żeby coś dopasować.

    Co do tego co położne gadają to mam wywalone,robię co chce. Nie daje sobie robić wody mózgu i Wam też to radzę . Jak czujecie ,że za dużo sobie pozwalają i same sobie przeczą to mówcie na głos co i jak i nie dajcie z sobie robić głupków.

    Awokado jak Cie to stresuje to jedz i powiedz że wkladka się zabarwiła i tyle. Z tym ,że licz się ,że Cie zostawia już na oddziale.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 maja 2025, 19:03

    event.png
  • Weronka Autorytet
    Postów: 939 2090

    Wysłany: 29 maja 2025, 19:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elza1234 wrote:
    Powiem Wam, że moja koleżanka urodziła cc - nie wcześniaka - a i tak każda położna na oddziale mówiła jej co innego z karmieniem aż w końcu myślała że oszaleje. Każda mówiła co innego z ubieraniem. Cieszyła się że po 3 dniach wyszła i mogła wszystko na spokojnie po swojemu, bo mówiła że można kociokwiku dostać
    To chyba tak jest, że co położna to inna opinia

    Też mi się wydaje, że tak naprawdę dopiero w domu człowiek zaczyna się wbijać w ten rytm jeśli chodzi o karmienie i ubieranie i po prostu zaczyna spełniać potrzeby swojego dziecka. Położne mają wiedzę jakąś ogólną plus wiadomo niektóre taką co wykorzystały w przypadku swoich dzieci, a każde dziecko jest inne.

    Pytanie do dziewczyn po cc, co nietypowego warto spakować do torby? ☺️

    👩🏻 29 | 👨🏻 30
    _______________________________________
    ➡️ Starania o pierwszą ciążę od 09/2021
    ❌Niedoczynność tarczycy
    ❌ Gruczolak przysadki mózgu, hiperprolaktynemia
    _______________________________________
    📆 01/2023 ➡️ Start leczenia w klinice
    📆 03/2023 ➡️ Niedrożność prawego jajowodu ❌
    📆 08/2023 ➡️ Dwie kreseczki - poronienie 8 tc 💔
    📆 12/2023 ➡️ Laparoskopia, udrożnienie jajowodu ✅
    📆 04/2024 ➡️ Dwie kreseczki - poronienie 6 tc 💔
    📆 05/2024 ➡️ Ciąża biochemiczna 💔
    📆 07/2024 ➡️ Dwie kreseczki - poronienie 7 tc 💔
    📆 10/2024 ➡️ Dwie kreseczki (10.10)… 🤞🏻
    📆 10/2024 ➡️ Konsultacja u doktora P. Mamy nadzieję 🩷💙🩷
    📆 01/2025 ➡️ 164 g zdrowego chłopca, zostań 🥹 💙💙💙

    2025 r. będzie Nasz. 💙
    preg.png
  • Gusia_ Autorytet
    Postów: 6264 6450

    Wysłany: 29 maja 2025, 19:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Położne będą mówiły co innego, lekarze będą mówili co innego, znajome co innego… Najważniejsze mieć swój rozum i selekcjonować te informacje, działać w zgodzie ze sobą :)

    Tanashi jak tam?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 maja 2025, 19:14

    Elza1234, KarolaKinga, Revolutionary lubią tę wiadomość

    preg.png

    🎊 czekamy na kolejnego dzidziusia!
    👧👧 dwie córki
    😢 2020 poronienie zatrzymane

    Hashimoto
  • Elza1234 Autorytet
    Postów: 9863 8286

    Wysłany: 29 maja 2025, 19:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gusia_ wrote:
    Położne będą mówiły co innego, lekarze będą mówili co innego, znajome co innego… Najważniejsze mieć swój rozum i selekcjonować te informacje, działać w zgodzie ze sobą :)

    Tanashi jak tam?
    Chyba po prostu najgorzej jak to 1 dziecko i nie wiesz do końca co będzie w zgodzie z tobą. Ale ta koleżanka mówiła że mimo że to 1 dziecko jest to czuła wewnętrznie co robić

    age.png
  • CelinaJan Autorytet
    Postów: 260 519

    Wysłany: 29 maja 2025, 19:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jowmat gratulacje 🥰
    Dużo zdrówka dla Was!

    28.08.23r ⏸️
    06.10.23 poronienie chybione 💔
    16.10.24⏸️

    12.06.2025 Iga 2960, 52 ❤️
  • koktajlowa Autorytet
    Postów: 2348 1657

    Wysłany: 29 maja 2025, 19:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    magdalena321 wrote:
    O rany boskie…
    Ja już sram po gaciach 😳
    A kto Ci robił cięcie że tak ciężko z nastawieniem?
    Kłaptocz i Fender. Ale ty masz swoją lekarkę do cięcia? Więc na spokojnie. Anestezjologów jest pewnie więcej. W pewnym sensie takie cięcie na szybko jest lepsze. Nie masz czasu na rozmyślania.

    09.10.2024
    bhcg 9,62 mIU/ml; prog. 14,86 ng/ml
    11.10.2024
    bhcg 30,01 mIU/ml; prog. 17 ng/ml [acard 75 mg]
    14.10.2024
    bhcg 92,54 mIU/ml; prog. 17,62 ng/ml [neoparin 0,4 mg]
    16.10.2024
    bhcg 272,33 mIU/ml; prog. 13,53 ng/ml
    24.10.24 wizyta
    06.11.24 [7+3] jest ❤️
    14.11.24 [8+4] 1,98 cm
    27.11.24 [10+3] 3,65 cm
    09.12.24 [12+1] 5,65 cm
    13.12.24 [12+5] 6,51 cm I
    18.12.24 [13+3] 7,49 cm
    02.01.25 [15+4]145 g
    15.01.25 [17+3] 222 g
    30.01.25 [19+4] 340 g 🩷
    14.02.25 [21+5] 482 g II
    28.02.25 [23+5] 621 g
    13.03.25 [25+4] 890 g
    28.03.25 [27+5] 1124 g
    08.04.25 [29+2] 1570 g
    18.04.25 [30+5] 1764 g III
    22.04.25 [31+2] 1800 g
    29.04.25 [32+2] 1980 g
    05.05.25 [33+1] 2203 g
    09.05.25 [33+5] 2500 g
    22.05.24 [35+5] 3040 g
    28.05.24 [36+4] 3140 g
    04.2024 cb (7cs)
    04.2020 cp - zaśniad groniasty częściowy (7cs)
    02.2020 cb (6cs)
    01.2016 córka 💙
    age.png
  • SZKODNIK Autorytet
    Postów: 1170 1864

    Wysłany: 29 maja 2025, 19:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas 2 doba. Z karmieniem lekka kaszanka, bo narazie w cycach sahara. Stymulujemy laktatorem i Wituś jest dzielny, bo ssa pierś długo zanim dostanie mm.

    Dziś płakałam jak pojechał na szczepienie, w sumie to nawet bardziej jak wrocil 🙈🤡.

    U mnie w szpitalu raczej wszyscy są pomocni, ale zostawiaja wolna rękę w wielu kwestiach. Myślę, że dopóki nie jest naruszane dobro dziecka ani moje to robimy jak uważamy za słuszne. Ewentualnie polozna coś zasugeruje. Stale ktoś przychodzi pyta jak mały jak ja .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 maja 2025, 20:00

    magdalena321, Nosa, kasssia, Margareetka, eeemakarena, amoze, Alex_92, Kkk77, Tanashi, Revolutionary , CelinaJan, ezra lubią tę wiadomość

    preg.png
  • magdalena321 Autorytet
    Postów: 2377 1982

    Wysłany: 29 maja 2025, 19:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    koktajlowa wrote:
    Kłaptocz i Fender. Ale ty masz swoją lekarkę do cięcia? Więc na spokojnie. Anestezjologów jest pewnie więcej. W pewnym sensie takie cięcie na szybko jest lepsze. Nie masz czasu na rozmyślania.

    No moja lekarka mówiła że ma dyżur we wtorek i środę mam nadzieję że ona zrobi mi to cięcie wtedy. Obyyyyy.
    Ja byłam kilka dni temu tam u anestezjologa takiego młodego rudego w kucyku i z brodą taki sympatyczny facecik dość mówił że jest ich tam trójka.

    Amelia 23.12.2015 🩷
    Hania 10.06.2025 🩷
  • Luna30 Autorytet
    Postów: 2301 860

    Wysłany: 29 maja 2025, 20:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jowmat gratulacje !

    Dokładnie- Róbcie jak czujecie. I też wam powiem ze nie ma co traktować położnych zdania jak alfę i omegę. Mi wpieraly np że smoczek to ZUO że zanurzy laktacjr a potem ciężko odstawić. I co ? Nic. Laktacje miałam tyle mleka że 5raczki bym wykarmila, smoczek odstawiliśmy w okolicy roczku w 2 dni praktycznie bez placzu.

    Jak dlamnie najważniejsze jest żeby dziecko przybrało. Serio ja psychicznie źle znoszę szpitale. Muszę jak najszybciej wyjść. Więc karmiłam mm i pierś też dawałam. A potem po wyjściu zmieniliśmy mm na inne i dosłownie tydzień i już tylko kp. Na samej piersi żółtaczka noe chciała się cofnąć, przyrosty byly małe a ja już ze stresu nie jadłam i nie spałam. Teraz idę tylko na instynkt. Najwyżej nie wyjdzie kp, ja musze wyjść szybko żeby nie dostać znowu depresji poporodowej i na tym się skupię.

    kasssia lubi tę wiadomość

  • kasssia Autorytet
    Postów: 2341 1835

    Wysłany: 29 maja 2025, 20:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    koktajlowa wrote:
    Nam zrobili cięcie wieczorem bo wcześniej mieli jakiś cięższy przypadek. Wagowo 3530 g. Żaden lekarz ze mną nie porozmawiał o cięciu. Nie wiem czy iść w poszukiwaniu. Bo jednego dopadłam to odpowiedział bardzo ogólnie no wiadomo jak to po cięciu, jakieś zrosty były i tyle. Wiecie, że dostałam zwykłe łóżko takie wyższe jak na patologii? Bo elektrycznych brakło. Dramat.
    Co do karmienia lekarka twierdzi, że mm co 3 godziny, w międzyczasie pierś. Doradczyni laktacyjna, że tylko pierś. Jak robiliście mamy wcześniaków? U mnie jak zawsze jest problem z karmieniem bo nie chce, szarpie się. Próbowałam odciągać i z butelki avent nie chce mi pić. Tu na oddziale mają butelki nuk, a z nich leci raz dwa... oszaleje. Jaką butelkę kupić? Chyba z każdą będzie problem.

    Hej. Super, że już po. Ekstra waga!
    Nuk to zgadzam się, leci jak z kurka.
    Dla nas był super Lovi.
    Ja z mlekiem robiłam tak, że rozkręcałam laktacje laktatorem co 3h, co wyleciało to zanosiłam dziecku. Na początku też kropelki odciągałam ręcznie do strzykawki. A tak to dawali jej mleko z banku (bo była wg terminu w karcie ciąży 33+6) ale młodszej dawali mm do póki ja nie rozkręciłam laktacji. Niestety, nie przeskoczysz tego, nie ma się co katować :( u mnie naszczęście ekspresowo poszło, używałam szpitalnej Medeli.

    Ale Ty masz dziecko u siebie? To jak dajesz radę to ja bym jechała z cycem i zobaczysz.

    My dzisiaj dzień ważenia, mamy już 3kg 😎

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 maja 2025, 20:58

    Werzol, Lauraa, Nosa, Elza1234, amoze, Klaudek11, Alex_92, Anabbit, Tanashi, Revolutionary , CelinaJan, ezra lubią tę wiadomość

    age.png

    age.png
  • Werzol Autorytet
    Postów: 737 645

    Wysłany: 29 maja 2025, 21:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Koktajlowa masz prawo czuć się zagubiona i skołowana, ale cieszymy się, że dałaś znać, że wszystko u Was w porządku 😉 jak na wcześniaka to macie super wagę

    Dziewczyny czy jak puchną Wam stopy i dłonie to zaczynają też swędzieć? Dzisiaj nie mam takiej tragedii jak wczoraj, ale jednak nadal mam opuchnięte kostki i stopy, dłonie też potrafią się zbuntować i nie wiem czy to normalne że przy tym swędzi

    age.png

    preg.png
  • eeemakarena Autorytet
    Postów: 644 850

    Wysłany: 29 maja 2025, 21:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Koktajlowa gratuluję ❤️ dużo siły dla Was, widzę że nie ułatwiają Ci w szpitalu :(


    Ściskam Was mocno dziewczyny ❤️!

    💑


    21.02.2024 ⏸

    12.04.2024 💔

    〰️

    02.10.2024 ⏸

    02.10 BHCG 41, PROG 26 🙏

    04.10 BHCG 136, PROG 49

    07.10 BHCG 488

    03.04.2025 1500g <3
  • Cel95 Autorytet
    Postów: 5585 3969

    Wysłany: 29 maja 2025, 21:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Weronka, a jak z ciśnieniem przy tym puchnięciu? Wspominałaś o tym lekarzowi? Może warto napisać i spytać co w tej sytuacji, czy coś zbadać, na co uważać, czy się stawić do kontroli.

    23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny

    Wznowienie starań 09'24
    1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
    6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
    10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
    Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
    3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
    21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
    II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
    7.02 - 410g księżniczki 🥰
    28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
    13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
    8.04 - mamy już 1368 gram 😍
    14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
    7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
    5.06 Mam już 3kg🥰
    🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀

    preg.png

    age.png
  • Werzol Autorytet
    Postów: 737 645

    Wysłany: 29 maja 2025, 21:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cel95 wrote:
    Weronka, a jak z ciśnieniem przy tym puchnięciu? Wspominałaś o tym lekarzowi? Może warto napisać i spytać co w tej sytuacji, czy coś zbadać, na co uważać, czy się stawić do kontroli.

    Wczoraj na wizycie jeszcze tego tak nie czułam, zresztą później byłam cały dzień poza domem w już mało wygodnych butach przy wysokiej temperaturze :-( więc tak jak od początku tygodnia czułam opuchnięte palce, tak wczoraj doszły stopy. Ale ciśnienie w normie

    age.png

    preg.png
  • Kindziukowa Autorytet
    Postów: 1064 1645

    Wysłany: 29 maja 2025, 22:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Koltajlowa! Gratulacje! W szpitalach tak jest, każdy mówi co innego. Pamiętaj ze to Ty jesteś mama i to Ty masz instynkt. Jeśli nie teraz to zaraz się odezwie i uwierz, sama będziesz wiedziała najlepiej co Twoje dziecko potrzebuje.

    Weronika po cc majtki, najpierw siateczkowe, wysokie, a potem jak się blizna troche zagoi luzneeee majtki jak najwyższe w dużych ilościach, wszystko na brzuch luźne żeby nic nie uciskało i nie tarło blizny bo to mega nieprzyjemne + Szare mydło do mycia blizny. Klapki luźne bo stopy i kostki puchną niemiłosiernie.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 maja 2025, 22:05

    age.png

    Zespół Sjögrena, Endometrioza, Przegroda macicy

    SYN 🩵👶🏼 12.2019
    09.2021 💔
    09.2024 💔
    15.10.24 beta 6,26
    16.10. 2024 ⏸️ na tescie w łazience
    19.10.24 beta 141,7
    21.10.24 beta 454,8
    04.11.24 🦐 6,3 mm
    21.11.24 🧸 20,2 mm
    05.12.24 ❤️ 40,4 mm / usłyszałam bicie serducha
    13.12.24 USG genetyczne OK 🩵 jest 6 cm chłopaka
  • asiun Autorytet
    Postów: 1419 1603

    Wysłany: 29 maja 2025, 22:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Werzol wrote:
    Koktajlowa masz prawo czuć się zagubiona i skołowana, ale cieszymy się, że dałaś znać, że wszystko u Was w porządku 😉 jak na wcześniaka to macie super wagę

    Dziewczyny czy jak puchną Wam stopy i dłonie to zaczynają też swędzieć? Dzisiaj nie mam takiej tragedii jak wczoraj, ale jednak nadal mam opuchnięte kostki i stopy, dłonie też potrafią się zbuntować i nie wiem czy to normalne że przy tym swędzi
    Ta skóra się naciąga jak puchnie więc na prawo swędzieć, możesz dla pewności zrobić sobie kwasy żółciowe, alat i aspat.
    Ja też mega puchnę, zresztą w pierwszej ciąży miałam to samo i jak już jest dość konkretna opuchlizna to swędzi.

    Werzol lubi tę wiadomość

    ⏸️09.10.2024
    🤱💙17.06.2025💙

    ⏸️ 08.12.2015
    🤱💓 21.08.2016 💓
‹‹ ‹ 1630 1631 1632 1633 1634 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Zagnieżdżenie zarodka - ile dni po stosunku? Jakie mogą być objawy zagnieżdżenia?

Czym jest i kiedy następuje zagnieżdżenie zarodka w macicy, ile dni po stosunku dochodzi do implantacji? Czy zagnieżdżenie zarodka można zaobserwować? Jakie objawy mogą towarzyszyć implantacji? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Comiesięczne rozczarowanie... Jak radzić sobie z emocjami, gdy kolejny raz pojawia się jedna kreska?

Dla wielu par każdy kolejny miesiąc bez ciąży jest jak utracona szansa. Trudne emocje kłębią się w pierwszych dniach cyklu. Najczęściej jest to żal, smutek, bezsilność, rozczarowanie... Dlaczego kolejny miesiąc się nie udało? Jak sobie radzić z tymi trudnymi emocjami? Podpowiada Psycholog Niepłodności - Anna Wietrzykowska.

CZYTAJ WIĘCEJ

Stres oksydacyjny w plemnikach jako przyczyna męskiej niepłodności

Wiadomo, że stres może mieć negatywny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Ale co ma wspólnego stres oksydacyjny z plemnikami? Czy może być on przyczyną męskiej niepłodności? Dowiedz się, skąd bierze się stres oksydacyjny oraz jak diagnozuje się jego obecność w męskim nasieniu?

CZYTAJ WIĘCEJ