Nieudane in vitro? Przyjrzyj się
dotychczasowemu leczeniu i zaplanuj kolejne kroki.

Ferti Replan - kompleksowa analiza wcześniejszego leczenia in vitro pod opieką zespołu ekspertów w jednym miejscu.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › W ciąży - ogólne › CZERWIEC 2025
Odpowiedz

CZERWIEC 2025

Oceń ten wątek:
  • Margareetka Autorytet
    Postów: 2223 1835

    Wysłany: 30 maja 2025, 07:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co za sny 🤣🤣🤣 mnie na szczęście takie póki co omijają 😅

    Paulina współczuję strachu, oby to jednorazowa sytuacja 🫂

    preg.png

    age.png
  • magdalena321 Autorytet
    Postów: 2377 1982

    Wysłany: 30 maja 2025, 07:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hejka!
    Ja ostatnio nie chce zapeszać ale lepiej śpię, tzn drętwienie rąk nie odpuszcza ale już tak mocno nie bolą te stawy w palcach i da się szybko zasnąć po przekręceniu się na drugi bok.
    Za to mnie też nie opuszczają czarne myśli, nie wiem jakoś nie umiem się od tego odpędzić, im bliżej tym w ciemniejszy las myślami… 🤦🏻‍♀️
    Cała w ogóle ta ciąża to po prostu minęła pod znakiem strachu o wszystko dosłownie. Mam wrażenie że teraz jak mam odrosty swoje już dość duże to widzę jak między włosami są SIWE włosy. Chyba w tej ciąży siwieje z tego stresu 🫣
    Wczoraj jeszcze znowu myślałam wieczorem o tym pobycie w szpitalu, to już za tydzień, założę się że cały poniedziałek tam po badaniach przerycze w łóżku.. Masakra 🫢

    Amelia 23.12.2015 🩷
    Hania 10.06.2025 🩷
  • Cel95 Autorytet
    Postów: 5585 3969

    Wysłany: 30 maja 2025, 07:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No Paulina ja bym sama się fioletowa zrobiła, trzymam kciuki,że to jednorazowo i ładnie wszystko sprawdzą, dobrze, że wszystko ok❤️

    Może napisz co już próbowałaś to bardziej doświadczone Dziewczyny na pewno coś poradzą 😊 masz może doradczynię laktacyjną tam w szpitalu?

    23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny

    Wznowienie starań 09'24
    1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
    6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
    10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
    Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
    3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
    21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
    II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
    7.02 - 410g księżniczki 🥰
    28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
    13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
    8.04 - mamy już 1368 gram 😍
    14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
    7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
    5.06 Mam już 3kg🥰
    🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀

    preg.png

    age.png
  • Tanashi Autorytet
    Postów: 3836 4416

    Wysłany: 30 maja 2025, 07:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulina jesteś dwa dni po porodzie dopiero, to pewnie jeszcze nawał nie nadszedł. Zazwyczaj po 3 dobie się zaczyna, daj sobie czas :) u mnie też było licho na początku, a jak nawał ruszył, to mogłam pół osiedla wykarmić 😅 więc spokojnie się rozkręci to jeszcze :)

    Paulinaaa_, Alex_92 lubią tę wiadomość

    age.png
  • Karola3xJ:D Autorytet
    Postów: 6650 4456

    Wysłany: 30 maja 2025, 07:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulinaaa_ wrote:
    Ale sny wariackie dziewczyny 😅😅

    Ja za to spać w ogóle nie mogę, taka jestem wyczerpana że masakra 🙈 chyba tak wyglądają początki macierzyństwa 😅

    Generalnie jest na prawdę dobrze, ale ciężko, bycie mamą jest czasami przerażające..
    Chciałam ją przystawić w dniu jej narodzin do piersi, pierwszy raz od porodówki i poprosiłam męża żeby poszedł po położna, żeby pokazała jak przystawić itd. Dał mi ja na ręce i wyszedł, a młoda w sekundę zaczęła się mocno ślinić, wymiotować czymś gęstym i zrobiła się tak fioletowa :( a ja sama, nie wiem co robić, przekręcam ją, krzyczę o pomoc, a mała jak szmaciana lalka i ten straszny kolor.. w końcu wbiegli, wzięli ją od razu i jak ja zaczęli stymulować tak mocno, to wypluła co mogła i wzięła oddech.. wzięli ją od razu na badania, oczyścili ją gruszką - zakrztusiła się wodami płodowymi :( wzięli ją na noc na obserwację czy to jednorazowy epizod, ciągłe monitorowanie saturacji itd
    I wiemy że wszystko już od wczoraj rana ok, ale ten widok zostanie chyba ze mną na zawsze 🙈
    A tak to dołączam do walczących o laktację 💪 na razie u mnie pokarmu nic a nic :/ wszelkie triki mile widziane!
    I tu się kłaniają zajęcia z pierwszej pomocy. Miałaś fajna okazję je przećwiczyć . Właśnie nauka na żywym organizmie przynosi najwięcej pożytku. Jeszcze z zapleczem medycznym to w ogóle bajka.
    Kiedyś odśluzowanie dziecka po narodzinach to był standard,teraz się tego nie robi i jakiś czas po urodzeniu to wychodzi niestety. Czasem to pierwsza doba,czasem druga.

    Ja dzisiaj wizyta na 11 u gina. Coś mi się wydaje że nie mam ani milimetra rozwarcia i nadal długą szyjkę, mój organizm myśli ,że ma jeszcze dużo czasu. Mógłby skumać, że ma tydzień do cc I się ogarnąć na jakiś poród francuski np.

    event.png
  • Margareetka Autorytet
    Postów: 2223 1835

    Wysłany: 30 maja 2025, 07:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cel95 wrote:

    W ogóle wystawiłam parę rzeczy na Vinted wczoraj po tym sprzątaniu i uwielbiam jak coś człowiek daje za dychę czyli najtaniej jak widziałam tam, a ludzie piszą o zniżkę kilka zł. Jakby kurde nie opłaca mi się wyjść do paczkomatu w celu zarobienia mniej niż 10ziko xD

    Właśnie dlatego przestałam wystawiać rzeczy na vinted. Zastanawiam się tylko, czy nie wrócić jak będę mieć ciuszki po małym i jakieś takie paczki większe wtedy robić

    preg.png

    age.png
  • Blackapple Autorytet
    Postów: 1965 1151

    Wysłany: 30 maja 2025, 07:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej,
    ja dzisiaj średnio pospałam dla odmiany, młody się strasznie wiercił o północy a potem o 4.00 i dołapałam schizę, że mi się obróci spowrotem 😅

    A o 6.45 wiercił się kot a potem jeszcze mi się taki się trafił jak na okres i musiałam rozchodzić, no i tyle było że spania.

    age.png
  • Gusia_ Autorytet
    Postów: 6264 6450

    Wysłany: 30 maja 2025, 07:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulina no z dziećmi tak jest. Mnie trochę bawią zawsze te komentarze, że po porodzie mama odzyska spokój, bo dziecko będzie przy niej, ale no wcale nie, bo zakrztusi się wodami, zakrztusi mlekiem, wciągnie mleko nosem i zrobi sine jak będziesz sama w domu… Mnie raz młoda się zakrztusiła własną śliną że się zrobiła sina, dobrze, że stałam obok i składałam pranie i zauważyłam, że ma nie taki kolor twarzy… ma sa kra z tymi dziećmi. Potem rozszerzanie diety jeden wielki stres, a jak masz w domu kaskadera (ja mam taka postrzelona dwulatkę) to wiecznie się zastanawiasz czy te przyłożenie w kant grzejnika już wymaga szycia czy jeszcze nie 🫣 to martwienie się pewnie się nie kończy… Nawet się nie pytam Karoli co ma starsze dzieci , bo chyba znam odpowiedź 🤣

    Karola to czekamy na wieści z wizyty!

    Ja właśnie popijam herbatę zastanawiając się co będę z dziećmi robić w ten deszczowy dzień, bo już leje i niby ma lać do wieczora 🫣 w dodatku zalewa mnie dziś jakiś wodnisty śluz, a mam tylko kilka sztuk majtek w które się mieszczę 🤣👌

    preg.png

    🎊 czekamy na kolejnego dzidziusia!
    👧👧 dwie córki
    😢 2020 poronienie zatrzymane

    Hashimoto
  • magdalena321 Autorytet
    Postów: 2377 1982

    Wysłany: 30 maja 2025, 07:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też wystawiam na vinted, teraz mam wystawione swoje i córki trochę ale raczej kiepsko schodzą rzeczy także czekam, kilka obnizylam no ale za 10 zł tez by mi się nie opłacało.. czekam na lepszy czas 😅

    Amelia 23.12.2015 🩷
    Hania 10.06.2025 🩷
  • Karola3xJ:D Autorytet
    Postów: 6650 4456

    Wysłany: 30 maja 2025, 08:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No zgodzę się, że prawdziwy strach zaczyna się po porodzie .

    event.png
  • Maj.a Autorytet
    Postów: 792 1206

    Wysłany: 30 maja 2025, 08:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola3xJ:D wrote:

    Ja dzisiaj wizyta na 11 u gina. Coś mi się wydaje że nie mam ani milimetra rozwarcia i nadal długą szyjkę, mój organizm myśli ,że ma jeszcze dużo czasu. Mógłby skumać, że ma tydzień do cc I się ogarnąć na jakiś poród francuski np.

    Witam w klubie. Też dzisiaj na 11 wizyta i mam te same myśli. 2 tyg szyjka była 4 cm, czy się skróciła jakoś w to nie wierzę.



    05.10. ⏸
    🏨👶🍼 22.06. 2830g

    age.png
  • asiun Autorytet
    Postów: 1419 1603

    Wysłany: 30 maja 2025, 08:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jezu z tym krztuszeniem, dławieniem itd to moja wielka trauma. Moje dziecko krztusilo się wszystkim... Serio... Nawet jak miała już 4-5lat jak piła wodę to ja wstrzymywałam oddech czy czegoś nie odwali zaraz, ale minęło na szczęście.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 maja 2025, 08:16

    ⏸️09.10.2024
    🤱💙17.06.2025💙

    ⏸️ 08.12.2015
    🤱💓 21.08.2016 💓
  • Paulinaaa_ Ekspertka
    Postów: 207 699

    Wysłany: 30 maja 2025, 08:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola święta racja, na żywym organizmie najszybciej się człowiek uczy 🙈 tylko trzeba się jeszcze nauczać otrząsać po tym 😅 zakładam że przyjdzie szybko, moja mama zawsze mi mówiła że pierwsze dziecko jest po to żeby na nim poćwiczyć wszystko 🙈

    Pcos, niedoczynność tarczycy, anemia, niewydolność szyjki macicy

    ———
    💔 Biochem 07.2024
    ⏸️ 10.2025
    💖 L. 05.2025

    ———
    Starania 2.0 od 10.2026
  • Elza1234 Autorytet
    Postów: 9863 8287

    Wysłany: 30 maja 2025, 08:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    asiun wrote:
    Jezu z tym krztuszeniem, dławieniem itd to moja wielka trauma. Moje dziecko krztusilo się wszystkim... Serio... Nawet jak miała już 4-5lat jak piła wodę to ja wstrzymywałam oddech czy czegoś nie odwali zaraz, ale minęło na szczęście.
    Ja się krztuszę do dziś pijąc herbatę albo wodę 🤡

    Ja dziś dobrze spałam, ale o 5 musiałam włożyć zatyczki bo te pisklaki drą się bardziej niż banda kiboli na stadionie

    age.png
  • SZKODNIK Autorytet
    Postów: 1170 1864

    Wysłany: 30 maja 2025, 08:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulinaaa_ wrote:
    Ale sny wariackie dziewczyny 😅😅

    Ja za to spać w ogóle nie mogę, taka jestem wyczerpana że masakra 🙈 chyba tak wyglądają początki macierzyństwa 😅

    Generalnie jest na prawdę dobrze, ale ciężko, bycie mamą jest czasami przerażające..
    Chciałam ją przystawić w dniu jej narodzin do piersi, pierwszy raz od porodówki i poprosiłam męża żeby poszedł po położna, żeby pokazała jak przystawić itd. Dał mi ja na ręce i wyszedł, a młoda w sekundę zaczęła się mocno ślinić, wymiotować czymś gęstym i zrobiła się tak fioletowa :( a ja sama, nie wiem co robić, przekręcam ją, krzyczę o pomoc, a mała jak szmaciana lalka i ten straszny kolor.. w końcu wbiegli, wzięli ją od razu i jak ja zaczęli stymulować tak mocno, to wypluła co mogła i wzięła oddech.. wzięli ją od razu na badania, oczyścili ją gruszką - zakrztusiła się wodami płodowymi :( wzięli ją na noc na obserwację czy to jednorazowy epizod, ciągłe monitorowanie saturacji itd
    I wiemy że wszystko już od wczoraj rana ok, ale ten widok zostanie chyba ze mną na zawsze 🙈
    A tak to dołączam do walczących o laktację 💪 na razie u mnie pokarmu nic a nic :/ wszelkie triki mile widziane!

    U mnie Witek tez w 1 dobie mocno wymiotował wodami.

    Laktacja rusza, na szczęście Witek ssa wszystko hihi.
    Więc pierwsze daje mu pierś possie nawet 20 min, a w nagrodę dostaje mm. ;)
    Dodatkowo podpinam laktator, myje co jakiś czas cyce w ciepłej wodzie i masuje. Przybrał od wczoraj 90g 🙈.
    Pytałam czy może jesc tyle mm ile je , bo potrafi na raz zjeść 50 ml, ale jest ok :) bo nie ulewa i nie ma problemów żołądkowych.

    Revolutionary , Nosa lubią tę wiadomość

    preg.png
  • asiun Autorytet
    Postów: 1419 1603

    Wysłany: 30 maja 2025, 08:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elza1234 wrote:
    Ja się krztuszę do dziś pijąc herbatę albo wodę 🤡

    Ja dziś dobrze spałam, ale o 5 musiałam włożyć zatyczki bo te pisklaki drą się bardziej niż banda kiboli na stadionie
    🙈🙈🙈🙈

    ⏸️09.10.2024
    🤱💙17.06.2025💙

    ⏸️ 08.12.2015
    🤱💓 21.08.2016 💓
  • Tanashi Autorytet
    Postów: 3836 4416

    Wysłany: 30 maja 2025, 08:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dławienie się to też mój koszmar 🤡 ja się dławilam tyle razy, że mój tata opanował chwyt heimlicha do perfekcji. Córka jak była niemowlakiem też mi się dwa razy zadławiła i musiałam jej udzielać pierwszej pomocy. Serio kurs pierwszej pomocy to najlepsza inwestycja.

    age.png
  • Szarotka12 Autorytet
    Postów: 759 1072

    Wysłany: 30 maja 2025, 08:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć, dzisiaj jestem w miarę rześka, prawie 6h snu ciurkiem, luksusowo! Wczoraj zrobiłam sobie krzywdę tego rodzaju, że poszłam na nowy typ zajęć - tańce dla ciężarnych/mam z dziećmi w chustach. To była jakaś rzeź, po pół godzinie więcej stałam i siedziałam niż dreptałam, nigdy więcej no chyba, że zacznie się kończyć 40ty tydzień, to może i można po tym urodzić 😂

    Spotkałam się z moimi przyjaciółkami, dostałam prezent - ciuchcię z pieluch, ciuszków i dzieciowych gadżetów, mega miło ♥️

    d7c0c4c9b6d8b.jpghttps://zapodaj.net/plik-i3GOFJ2zyF

    Dziękuję za patent z nadwęglanem sodu na odplamianie - jeśli dobrze to pamiętam, to od Tanashi? Dopieram tak teraz pokrowiec na materac, wcześniej ciuszki i koszulę, super sprawa :)

    Dzisiaj mam w szkole rodzenia pierwsze zajęcia z "wypierania dziecka" - ktoś może miał kontakt z czymś takim? Jestem ciekawa, czego się spodziewać 😂

    Karola, Maj.a - powodzenia na wizytach!

    Paulina, ale straszna akcja z karmieniem 😳

    Koktajlowa, gratuluję rozwiązania! Mam nadzieję, że dobre chwile szybko pomogą Ci zostawić za sobą niefajne przeżycia. Najważniejsze, że Mała już na świecie cała i zdrowa!

    Elza1234, Alex_92, amoze, Cel95, Revolutionary , Werzol, Gusia_, Margareetka, Katikat, ezra lubią tę wiadomość

    🙍‍♀️ 32 --> endometrioza, celiakia, AMH 1,89
    🙍‍♂️ 32 --> obniżona ruchliwość plemników

    04.2024 💔 ciąża pozamaciczna, wyleczona metotreksatem

    06.10.2024 ⏸
    19.06. 3850g Synek na świecie 💙

    age.png
  • Kkk77 Autorytet
    Postów: 1446 968

    Wysłany: 30 maja 2025, 08:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi się śniło, że płynęłam motorówką, która się wywaliła i trzeba było płynąć do brzegu, dobrze, że nie było daleko to jeszcze pamiętam, że dopłynęłam 🙈

    Powiem Wam, że cieszę sie, że wróciłam do domu, bo mam jakąś blokadę w głowie, że nie umiem załatwić się jak człowiek na innym kiblu niż mój własny, szczególnie jak za drzwiami z tektury ktoś siedzi i przez te 3 dni raz mi się udało wyłapać ten moment, gdzie czułam, że chce iść i jednocześnie byłam sama w pokoju 🤡
    Co własny kibel to własny kibel xd

    age.png
  • Elza1234 Autorytet
    Postów: 9863 8287

    Wysłany: 30 maja 2025, 08:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A tak wg to śniło mi się dzisiaj że karmie małą, ale pierwszy raz mi się śniło że robiłam to tak sprawnie jakbym całe życie karmiła 🙈 karmiłam ją tak spod pachy, taka śliczna była
    Lecę do mięsnego, bo u nas też ma niedługo padać

    age.png
‹‹ ‹ 1632 1633 1634 1635 1636 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

7 porad, jak ubrać dziecko na zimowy spacer

Niekiedy zimowa aura za oknem może zniechęcać do spacerów... Tymczasem jest to świetny sposób na budowanie odporności, dotlenienie organizmu i zapewnienie aktywności fizycznej dla dziecka. Jak zatem przygotować się na zimowy spacer? Sprawdź 7 porad, jak ubrać dziecko!

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak interpretować wynik testu ciążowego i co robić dalej?

Testy ciążowe są jednymi z najczęściej stosowanych narzędzi diagnostycznych w warunkach domowych. Choć ich obsługa wydaje się prosta, interpretacja wyniku może wzbudzać wiele pytań - zwłaszcza gdy rezultat jest niejednoznaczny, pojawia się wcześniej niż zaleca producent lub gdy towarzyszą mu objawy wymagające szerszej oceny medycznej. Zrozumienie działania testów wykrywających gonadotropinę kosmówkową (hCG), a także świadomość ograniczeń tych metod pozwala trafniej ocenić sytuację i podjąć odpowiednie kroki.

CZYTAJ WIĘCEJ

Zaburzenia hormonalne - 8 najczęstszych objawów

Zaburzenia hormonalne - jakie są ich najczęstsze objawy? Które objawy powinny Cię skłonić do wizyty u lekarza i diagnostyki w kierunku zaburzeń hormonalnych? Jakie są najczęstsze przyczyny braku równowagi hormonalnej i jak wygląda leczenie? 

CZYTAJ WIĘCEJ