CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Yunnan gratulacje, teraz przeczytałam! 😍😍😍
No ja wiem że będzie miała się dobrze bo moja mama to jej by serce oddała jakby mogła ale właśnie to jest to że serce matki tęskni nawet jak wie że wszystko jest ok i dziecko jest zaopiekowane 🥲🥹
Yumi lubi tę wiadomość
Amelia 23.12.2015 🩷
Hania 10.06.2025 🩷 -
Yumi gratulacje i zazdro 🤣
Moje bingo porodowe zaczyna mnie przerastać - jednak założyli mi balonik, bo szyjka zmiękła i rozwarcie aż na opuszek 🤡🤡
Eh już się pogodziłam z wizja cc, teraz to już nie chce rodzić w ogóle xD
Plus jest taki, że chyba jestem jedyna, więc wszystkie położne moje 🤣
amoze, asiun, Lauraa, Werzol, Revolutionary , CelinaJan, Moooniii, Yumi, ezra lubią tę wiadomość
-
Ja poodwozilam chłopaków,męża na pociąg,syna do przedszkola co dalo 2 h w aucie,w korkach. Najchętniej bym juz nie wychodziła ...
Młoda od wczoraj pokazuje, że jest prawdziwą Ślązaczką bo fedruje mi szyjkę z takim zapałem jakby od tego zależał los świata . Cała noc się rzucała w brzuchu zamiast spać ,coś podbudzona jest. Mam nadzieję że to jednorazowe.
Yumi takie porody są super. Są kobiety,które urodzą, biora graty pod pachę i idą jakby nie rodziły. Super to jest. Jakby tak każdy poród wyglądał to kobiety byłyby uratowane.
magdalena321, Elza1234, Revolutionary , Yumi lubią tę wiadomość
-
Yumi, wielkie gratulacje! I dzięki za opis dobrego porodu, to otucha dla tych, które jeszcze czekają na swoją kolej

Jutro sesja zdjęciowa, mają być brzózki, potem pole maków. Synek, nigdzie się do jutra nie wybieramy, siedź spokojnie 😂
Yumi, Margareetka lubią tę wiadomość
-
2h w korkach brzmi jak super poranek 😅 Ja natomiast wstawiłam pranie, sprzątnęłam trochę w kuchni i położyłam się wykorzystując zajęcie dziewczynek zabawą. Wstałam z twardnieniami brzucha, nawet częstymi. Ale nic nie bolą więc na luziku, chociaż wieczorem były już takie mocno okresowe. Mówię wręcz do młodej, niech się dziś nie rodzi, bo u nas nadają dziś jakieś turbo burze i bałabym się jechać przez las do szpitala. Także no… dziś nie rodzę akurat ja, Kkk może to Twój dzień? Kciuki za bezbolesne przeżycie balonika, bo on potrafi być trochę upierdliwy 😅
-
Yumi dziękuję za ten nr 1 na liście 😅
U mnie cisza, dziś pół nocy nieprzespane ze wzgledu na ból krzyża, ale nie wiążę tego ze zbliżającym się porodem tylko raczej nieumiejętnością znalezienia miejsca do spania 😏
Dziś mam się kontaktować z lekarzem, będę walczyć żeby zgłosić się do szpitala na ewentualne wywołanie w poniedziałek, a nie w piątek zgodnie z terminem.
Jutro jestem zapisana na ktg i wizytę ginekologiczną, ale nie umiem mojego prowadzącego, a u jakiegoś lekarza przygodnego - po prostu żeby macnął i powiedział czy coś tam się dzieje, czy nie.
Bardzo chcę uniknąć indukcji, dlatego wolę ten czas trochę odwlec - w sumie mam jeszcze przynajmniej tydzień, a w poniedziałek wychodziłby 40+3 zatem zobaczymy czy rozwinie się coś samoistnie przed czy jednak dotrwamy do poniedziałku bez żadnej spontanicznej akcji.
Yumi lubi tę wiadomość
Aniela ❤️ 4020g, 57cm, 06.06.2025
__________
02.11. FET - 2AA 🍍🍟🍀 -
Jak czytam wasze historie, że tęsknicie na swoimi dziećmi oddając je na kilka dni do dziadków na czas porodów to zastanawiam się czasem czy moja mama mnie kochała 🤣 od bodajże 3 roku życia wysyłała mnie do dziadków na wieś na tydzień czy dwa wakacji i jakoś nigdy nie słyszałam żeby jej serce pękało 🙈 teraz bardziej mówi głośno że tęskni jak się nie widzimy parę tygodni, a od czasu szpitala w marcu to już chyba z 4 razy u nas byli, plus będą w niedzielę jeszcze
Ja znowu zasnęłam jeszcze na kanapie i nie mam siły wstać. Młoda mnie koło 22 tak zboksowała od środka że aż mnie mięśnia bolą do teraz
Idę zrobić sobie kawę bo się przewrócę chyba 🙈 -
Taka sesja w makach będzie super wyglądaćSzarotka12 wrote:Yumi, wielkie gratulacje! I dzięki za opis dobrego porodu, to otucha dla tych, które jeszcze czekają na swoją kolej

Jutro sesja zdjęciowa, mają być brzózki, potem pole maków. Synek, nigdzie się do jutra nie wybieramy, siedź spokojnie 😂
Szarotka12 lubi tę wiadomość
-
Karola mam w głowie trochę jego słowa z ostatniej wizyty, tzn że jak ta szyjka nie jest do końca przygotowana to mimo wspomagania lekami i innymi cudami różnie z nią bywa i niekiedy właśnie przez tego typu nietrafione próby częściej dochodzi do jej pękania, a tego bardzo bym nie chciała. Krocze wiadomo, może się zdarzyć, na to wpływu nie mamy, ale jednak szyjkę wolałabym oszczędzić maksymalnie.Aniela ❤️ 4020g, 57cm, 06.06.2025
__________
02.11. FET - 2AA 🍍🍟🍀 -
Ja oddaje dzieci bez płaczu i żalu. Tęsknię za nimi ale tak normalnie. Jak się pozbędę dziecka na chwilę to zawsze ten czas tak wykorzystam ,że nie mam kiedy myśleć jak tęsknię. Cos tam wieczorem moze mi sie wspomni. Nawet się cieszę, że mam spokój. Dziecie tez jak gdzieś są i dzwonie to nie chca rozmawiać bo nie maja czasu co zawsze mnie cieszy bo wiem,ze im dobrze. Czasem mam wrażenie, że jestem jakaś nieczuła.Elza1234 wrote:Jak czytam wasze historie, że tęsknicie na swoimi dziećmi oddając je na kilka dni do dziadków na czas porodów to zastanawiam się czasem czy moja mama mnie kochała 🤣 od bodajże 3 roku życia wysyłała mnie do dziadków na wieś na tydzień czy dwa wakacji i jakoś nigdy nie słyszałam żeby jej serce pękało 🙈 teraz bardziej mówi głośno że tęskni jak się nie widzimy parę tygodni, a od czasu szpitala w marcu to już chyba z 4 razy u nas byli, plus będą w niedzielę jeszcze
Ja znowu zasnęłam jeszcze na kanapie i nie mam siły wstać. Młoda mnie koło 22 tak zboksowała od środka że aż mnie mięśnia bolą do teraz
Idę zrobić sobie kawę bo się przewrócę chyba 🙈
Teraz jak leżałam w szpitalu to w ogóle nie tęskniłam. Miałam chwilę spokoju i to było okej. Jak są mniejsze, dajmy na to tak do 2-3 lat to co najwyżej się martwię,że coś się im może stać ale żeby płakać to nie . Absolutnie. Jedyny wyjątek to jak syn chodził do żłobka,to byłam strasznie zdołowana, że tam go dajęWiadomość wyedytowana przez autora: 4 czerwca 2025, 08:56
-
Karola moja koleżanka miała taki poród, że jechali w burze do szpitala z piła motorowa w bagażniku, bo się w okolicy kładły drzewa - na szczęście jej mąż strażak - jak wróciła do domu, to nie było tydzień u nas we wsi prądu i wody więc… dzieją się takie rzeczy 😅 ale nie mi, uff 🤣
Elza moja mama mnie zostawiła pierwszy raz u dziadków jak miałam tydzień na dwa tygodnie bo miała sesję na studiach i siedziałam u nich regularnie każdy weekend przez pierwsze kilka lat. Tata nie chciał ze mną zostawać więc wywozili mnie do dziadków 😅 Ale nie mam tego w genach. W drugim porodzie najgorsze było to, że pierwsza córka była 2 tygodnie bez mamy 😅 teraz też wiem, że będę za nimi cholernie tęsknić. Jestem typowa matka kwoka co woli mieć dzieci gdzieś w pobliżu 😅Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 czerwca 2025, 08:56
-
A to ja jestem taki typ matki z wioski/że wsi. Ja robita a dzieci gdzieś tam mają latać z patykami i rzucać się końskim łajnem i matce nie zawracać dupy głupotami 🤣
Co do burz to ze mnie sobie w robocie robili podśmiechujki ,że jak zapowiadali burze to ja szłam pojeść porządnie i przygotować sobie wszystko bo wiedziałam,że 30 min przed burza zacznie się piekło z karetkami. Chwilę im zajęło nim pojęli, że mam rację i tak już zostało,że jak widzą,że coś się miesza w pogodzie to stoją jak surykatki na konsoli i czekają🤣Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 czerwca 2025, 09:04
-
Yumi aż miło poczytać o Twoich porodach, bo ja w większości slyszalam o dramatach i udrękach i jestem nastawiona na najgorsze 😅 a tu proszę, jednak możliwe jest zeby się to odbyło w miarę szybko i pozytywnie 🙂
Chociaż moj mlody chyba się rozmyślił, jak przez miesiąc było mówione ze już juz na dniach, juz rozwarcie, szyjki nie ma tak teraz ani widu ani słychu zero skurczy zero bólów zero plamień. Dziś i tak ma zakaz wychodzenia bo męża cały dzień mam na wyjeździe, jutro wizyta u lekarza, juz nawet nie mówię ze byc moze ostatnia bo to się nie sprawdza.
Dziewczyny mam pytanie, czy któraś z Was moglaby polecić coś bezpiecznego w ciazy na wysypke taka typowo alergiczna? Co rok w okresie letnim miewałam na stopach i dłoniach taka wysypke, zazwyczaj przechodziła po jakiejś tabletce typu Allegra czy Allertec ale w tym roku to jest armagedon, dochodzi do tego opuchlizna i od 3 dni mam stopy i dłonie w ogniu tak ze bede wdzięczna za porady czym to można próbować zwalczyć w ciąży.Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 czerwca 2025, 09:06
Yumi lubi tę wiadomość
-
No a fenistil w żelu? I altacet na zmianę? Plis jakiś emolient. Ale ja to bym na alergie też coś wzięła jeszcze.KarolaKinga wrote:Yumi aż miło poczytać o Twoich porodach, bo ja w większości slyszalam o dramatach i udrękach i jestem nastawiona na najgorsze 😅 a tu proszę, jednak możliwe jest zeby się to odbyło w miarę szybko i pozytywnie 🙂
Chociaż moj mlody chyba się rozmyślił, jak przez miesiąc było mówione ze już juz na dniach, juz rozwarcie, szyjki nie ma tak teraz ani widu ani słychu zero skurczy zero bólów zero plamień. Dziś i tak ma zakaz wychodzenia bo męża cały dzień mam na wyjeździe, jutro wizyta u lekarza, juz nawet nie mówię ze byc moze ostatnia bo to się nie sprawdza.
Dziewczyny mam pytanie, czy któraś z Was moglaby polecić coś bezpiecznego w ciazy na wysypke taka typowo alergiczna? Co rok w okresie letnim miewałam na stopach i dłoniach taka wysypke, zazwyczaj przechodziła po jakiejś tabletce typu Allegra czy Allertec ale w tym roku to jest armagedon, dochodzi do tego opuchlizna i od 3 dni mam stopy i dłonie w ogniu tak ze bede wdzięczna za porady czym to można próbować zwalczyć w ciąży. -
No tak, u mnie pękła bo mimo że byłam już tydzień po terminie szyjka była jak w połowie ciąży... I co pęknięcie takie, że doprowadziło mnie to do crp ponad 300.amoze wrote:Karola mam w głowie trochę jego słowa z ostatniej wizyty, tzn że jak ta szyjka nie jest do końca przygotowana to mimo wspomagania lekami i innymi cudami różnie z nią bywa i niekiedy właśnie przez tego typu nietrafione próby częściej dochodzi do jej pękania, a tego bardzo bym nie chciała. Krocze wiadomo, może się zdarzyć, na to wpływu nie mamy, ale jednak szyjkę wolałabym oszczędzić maksymalnie.
Tylko, że u mnie na siłę ten balonik wpychali, myślę, że gdyby najpierw podali jakiś żel czy zastosowali tasiemkę to zupełnie inaczej by było.Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 czerwca 2025, 09:17
⏸️09.10.2024
🤱💙17.06.2025💙
⏸️ 08.12.2015
🤱💓 21.08.2016 💓












