Nieudane in vitro? Przyjrzyj się
dotychczasowemu leczeniu i zaplanuj kolejne kroki.

Ferti Replan - kompleksowa analiza wcześniejszego leczenia in vitro pod opieką zespołu ekspertów w jednym miejscu.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › W ciąży - ogólne › CZERWIEC 2025
Odpowiedz

CZERWIEC 2025

Oceń ten wątek:
  • Gusia_ Autorytet
    Postów: 6264 6450

    Wysłany: 4 czerwca 2025, 08:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Amoze jak Ty się trzymasz? ♥️

    preg.png

    🎊 czekamy na kolejnego dzidziusia!
    👧👧 dwie córki
    😢 2020 poronienie zatrzymane

    Hashimoto
  • magdalena321 Autorytet
    Postów: 2377 1982

    Wysłany: 4 czerwca 2025, 08:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Yunnan gratulacje, teraz przeczytałam! 😍😍😍

    No ja wiem że będzie miała się dobrze bo moja mama to jej by serce oddała jakby mogła ale właśnie to jest to że serce matki tęskni nawet jak wie że wszystko jest ok i dziecko jest zaopiekowane 🥲🥹

    Yumi lubi tę wiadomość

    Amelia 23.12.2015 🩷
    Hania 10.06.2025 🩷
  • Kkk77 Autorytet
    Postów: 1446 968

    Wysłany: 4 czerwca 2025, 08:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Yumi gratulacje i zazdro 🤣

    Moje bingo porodowe zaczyna mnie przerastać - jednak założyli mi balonik, bo szyjka zmiękła i rozwarcie aż na opuszek 🤡🤡

    Eh już się pogodziłam z wizja cc, teraz to już nie chce rodzić w ogóle xD

    Plus jest taki, że chyba jestem jedyna, więc wszystkie położne moje 🤣

    amoze, asiun, Lauraa, Werzol, Revolutionary , CelinaJan, Moooniii, Yumi, ezra lubią tę wiadomość

    age.png
  • Karola3xJ:D Autorytet
    Postów: 6650 4456

    Wysłany: 4 czerwca 2025, 08:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja poodwozilam chłopaków,męża na pociąg,syna do przedszkola co dalo 2 h w aucie,w korkach. Najchętniej bym juz nie wychodziła ...
    Młoda od wczoraj pokazuje, że jest prawdziwą Ślązaczką bo fedruje mi szyjkę z takim zapałem jakby od tego zależał los świata . Cała noc się rzucała w brzuchu zamiast spać ,coś podbudzona jest. Mam nadzieję że to jednorazowe.

    Yumi takie porody są super. Są kobiety,które urodzą, biora graty pod pachę i idą jakby nie rodziły. Super to jest. Jakby tak każdy poród wyglądał to kobiety byłyby uratowane.

    magdalena321, Elza1234, Revolutionary , Yumi lubią tę wiadomość

    event.png
  • Szarotka12 Autorytet
    Postów: 761 1072

    Wysłany: 4 czerwca 2025, 08:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Yumi, wielkie gratulacje! I dzięki za opis dobrego porodu, to otucha dla tych, które jeszcze czekają na swoją kolej :D

    Jutro sesja zdjęciowa, mają być brzózki, potem pole maków. Synek, nigdzie się do jutra nie wybieramy, siedź spokojnie 😂

    Yumi, Margareetka lubią tę wiadomość

    🙍‍♀️ 32 --> endometrioza, celiakia, AMH 1,89
    🙍‍♂️ 32 --> obniżona ruchliwość plemników

    04.2024 💔 ciąża pozamaciczna, wyleczona metotreksatem

    06.10.2024 ⏸
    19.06. 3850g Synek na świecie 💙

    age.png
  • Gusia_ Autorytet
    Postów: 6264 6450

    Wysłany: 4 czerwca 2025, 08:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    2h w korkach brzmi jak super poranek 😅 Ja natomiast wstawiłam pranie, sprzątnęłam trochę w kuchni i położyłam się wykorzystując zajęcie dziewczynek zabawą. Wstałam z twardnieniami brzucha, nawet częstymi. Ale nic nie bolą więc na luziku, chociaż wieczorem były już takie mocno okresowe. Mówię wręcz do młodej, niech się dziś nie rodzi, bo u nas nadają dziś jakieś turbo burze i bałabym się jechać przez las do szpitala. Także no… dziś nie rodzę akurat ja, Kkk może to Twój dzień? Kciuki za bezbolesne przeżycie balonika, bo on potrafi być trochę upierdliwy 😅

    preg.png

    🎊 czekamy na kolejnego dzidziusia!
    👧👧 dwie córki
    😢 2020 poronienie zatrzymane

    Hashimoto
  • xSmerfetkax Autorytet
    Postów: 1648 1893

    Wysłany: 4 czerwca 2025, 08:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Yumi gratulacje! Twój poród brzmi jak marzenie 🫢💗

    Yumi lubi tę wiadomość

    age.png

    preg.png
  • amoze Autorytet
    Postów: 470 1020

    Wysłany: 4 czerwca 2025, 08:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Yumi dziękuję za ten nr 1 na liście 😅

    U mnie cisza, dziś pół nocy nieprzespane ze wzgledu na ból krzyża, ale nie wiążę tego ze zbliżającym się porodem tylko raczej nieumiejętnością znalezienia miejsca do spania 😏

    Dziś mam się kontaktować z lekarzem, będę walczyć żeby zgłosić się do szpitala na ewentualne wywołanie w poniedziałek, a nie w piątek zgodnie z terminem.

    Jutro jestem zapisana na ktg i wizytę ginekologiczną, ale nie umiem mojego prowadzącego, a u jakiegoś lekarza przygodnego - po prostu żeby macnął i powiedział czy coś tam się dzieje, czy nie.

    Bardzo chcę uniknąć indukcji, dlatego wolę ten czas trochę odwlec - w sumie mam jeszcze przynajmniej tydzień, a w poniedziałek wychodziłby 40+3 zatem zobaczymy czy rozwinie się coś samoistnie przed czy jednak dotrwamy do poniedziałku bez żadnej spontanicznej akcji.

    Yumi lubi tę wiadomość

    Aniela ❤️ 4020g, 57cm, 06.06.2025
    __________
    02.11. FET - 2AA 🍍🍟🍀
  • Elza1234 Autorytet
    Postów: 9868 8287

    Wysłany: 4 czerwca 2025, 08:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak czytam wasze historie, że tęsknicie na swoimi dziećmi oddając je na kilka dni do dziadków na czas porodów to zastanawiam się czasem czy moja mama mnie kochała 🤣 od bodajże 3 roku życia wysyłała mnie do dziadków na wieś na tydzień czy dwa wakacji i jakoś nigdy nie słyszałam żeby jej serce pękało 🙈 teraz bardziej mówi głośno że tęskni jak się nie widzimy parę tygodni, a od czasu szpitala w marcu to już chyba z 4 razy u nas byli, plus będą w niedzielę jeszcze

    Ja znowu zasnęłam jeszcze na kanapie i nie mam siły wstać. Młoda mnie koło 22 tak zboksowała od środka że aż mnie mięśnia bolą do teraz
    Idę zrobić sobie kawę bo się przewrócę chyba 🙈

    age.png
  • Karola3xJ:D Autorytet
    Postów: 6650 4456

    Wysłany: 4 czerwca 2025, 08:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Amoze faktycznie warto coś pokombinować.

    Gusia brzmi jak scenografia porodu z filmu. Ale z drugiej strony jak są takie tąpnięcia w pogodzie to różne rzeczy się dzieją.

    event.png
  • Karola3xJ:D Autorytet
    Postów: 6650 4456

    Wysłany: 4 czerwca 2025, 08:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szarotka12 wrote:
    Yumi, wielkie gratulacje! I dzięki za opis dobrego porodu, to otucha dla tych, które jeszcze czekają na swoją kolej :D

    Jutro sesja zdjęciowa, mają być brzózki, potem pole maków. Synek, nigdzie się do jutra nie wybieramy, siedź spokojnie 😂
    Taka sesja w makach będzie super wyglądać

    Szarotka12 lubi tę wiadomość

    event.png
  • amoze Autorytet
    Postów: 470 1020

    Wysłany: 4 czerwca 2025, 08:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola mam w głowie trochę jego słowa z ostatniej wizyty, tzn że jak ta szyjka nie jest do końca przygotowana to mimo wspomagania lekami i innymi cudami różnie z nią bywa i niekiedy właśnie przez tego typu nietrafione próby częściej dochodzi do jej pękania, a tego bardzo bym nie chciała. Krocze wiadomo, może się zdarzyć, na to wpływu nie mamy, ale jednak szyjkę wolałabym oszczędzić maksymalnie.

    Aniela ❤️ 4020g, 57cm, 06.06.2025
    __________
    02.11. FET - 2AA 🍍🍟🍀
  • Karola3xJ:D Autorytet
    Postów: 6650 4456

    Wysłany: 4 czerwca 2025, 08:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elza1234 wrote:
    Jak czytam wasze historie, że tęsknicie na swoimi dziećmi oddając je na kilka dni do dziadków na czas porodów to zastanawiam się czasem czy moja mama mnie kochała 🤣 od bodajże 3 roku życia wysyłała mnie do dziadków na wieś na tydzień czy dwa wakacji i jakoś nigdy nie słyszałam żeby jej serce pękało 🙈 teraz bardziej mówi głośno że tęskni jak się nie widzimy parę tygodni, a od czasu szpitala w marcu to już chyba z 4 razy u nas byli, plus będą w niedzielę jeszcze

    Ja znowu zasnęłam jeszcze na kanapie i nie mam siły wstać. Młoda mnie koło 22 tak zboksowała od środka że aż mnie mięśnia bolą do teraz
    Idę zrobić sobie kawę bo się przewrócę chyba 🙈
    Ja oddaje dzieci bez płaczu i żalu. Tęsknię za nimi ale tak normalnie. Jak się pozbędę dziecka na chwilę to zawsze ten czas tak wykorzystam ,że nie mam kiedy myśleć jak tęsknię. Cos tam wieczorem moze mi sie wspomni. Nawet się cieszę, że mam spokój. Dziecie tez jak gdzieś są i dzwonie to nie chca rozmawiać bo nie maja czasu co zawsze mnie cieszy bo wiem,ze im dobrze. Czasem mam wrażenie, że jestem jakaś nieczuła.
    Teraz jak leżałam w szpitalu to w ogóle nie tęskniłam. Miałam chwilę spokoju i to było okej. Jak są mniejsze, dajmy na to tak do 2-3 lat to co najwyżej się martwię,że coś się im może stać ale żeby płakać to nie . Absolutnie. Jedyny wyjątek to jak syn chodził do żłobka,to byłam strasznie zdołowana, że tam go daję

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 czerwca 2025, 08:56

    event.png
  • Gusia_ Autorytet
    Postów: 6264 6450

    Wysłany: 4 czerwca 2025, 08:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola moja koleżanka miała taki poród, że jechali w burze do szpitala z piła motorowa w bagażniku, bo się w okolicy kładły drzewa - na szczęście jej mąż strażak - jak wróciła do domu, to nie było tydzień u nas we wsi prądu i wody więc… dzieją się takie rzeczy 😅 ale nie mi, uff 🤣

    Elza moja mama mnie zostawiła pierwszy raz u dziadków jak miałam tydzień na dwa tygodnie bo miała sesję na studiach i siedziałam u nich regularnie każdy weekend przez pierwsze kilka lat. Tata nie chciał ze mną zostawać więc wywozili mnie do dziadków 😅 Ale nie mam tego w genach. W drugim porodzie najgorsze było to, że pierwsza córka była 2 tygodnie bez mamy 😅 teraz też wiem, że będę za nimi cholernie tęsknić. Jestem typowa matka kwoka co woli mieć dzieci gdzieś w pobliżu 😅

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 czerwca 2025, 08:56

    preg.png

    🎊 czekamy na kolejnego dzidziusia!
    👧👧 dwie córki
    😢 2020 poronienie zatrzymane

    Hashimoto
  • Gusia_ Autorytet
    Postów: 6264 6450

    Wysłany: 4 czerwca 2025, 08:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Amoze ale wiesz, że mogła się sytuacja zmienić od ostatniej wizyty? ;)

    preg.png

    🎊 czekamy na kolejnego dzidziusia!
    👧👧 dwie córki
    😢 2020 poronienie zatrzymane

    Hashimoto
  • Karola3xJ:D Autorytet
    Postów: 6650 4456

    Wysłany: 4 czerwca 2025, 09:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A to ja jestem taki typ matki z wioski/że wsi. Ja robita a dzieci gdzieś tam mają latać z patykami i rzucać się końskim łajnem i matce nie zawracać dupy głupotami 🤣

    Co do burz to ze mnie sobie w robocie robili podśmiechujki ,że jak zapowiadali burze to ja szłam pojeść porządnie i przygotować sobie wszystko bo wiedziałam,że 30 min przed burza zacznie się piekło z karetkami. Chwilę im zajęło nim pojęli, że mam rację i tak już zostało,że jak widzą,że coś się miesza w pogodzie to stoją jak surykatki na konsoli i czekają🤣

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 czerwca 2025, 09:04

    event.png
  • KarolaKinga Autorytet
    Postów: 563 845

    Wysłany: 4 czerwca 2025, 09:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Yumi aż miło poczytać o Twoich porodach, bo ja w większości slyszalam o dramatach i udrękach i jestem nastawiona na najgorsze 😅 a tu proszę, jednak możliwe jest zeby się to odbyło w miarę szybko i pozytywnie 🙂
    Chociaż moj mlody chyba się rozmyślił, jak przez miesiąc było mówione ze już juz na dniach, juz rozwarcie, szyjki nie ma tak teraz ani widu ani słychu zero skurczy zero bólów zero plamień. Dziś i tak ma zakaz wychodzenia bo męża cały dzień mam na wyjeździe, jutro wizyta u lekarza, juz nawet nie mówię ze byc moze ostatnia bo to się nie sprawdza.

    Dziewczyny mam pytanie, czy któraś z Was moglaby polecić coś bezpiecznego w ciazy na wysypke taka typowo alergiczna? Co rok w okresie letnim miewałam na stopach i dłoniach taka wysypke, zazwyczaj przechodziła po jakiejś tabletce typu Allegra czy Allertec ale w tym roku to jest armagedon, dochodzi do tego opuchlizna i od 3 dni mam stopy i dłonie w ogniu tak ze bede wdzięczna za porady czym to można próbować zwalczyć w ciąży.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 czerwca 2025, 09:06

    Yumi lubi tę wiadomość

    age.png
  • Karola3xJ:D Autorytet
    Postów: 6650 4456

    Wysłany: 4 czerwca 2025, 09:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KarolaKinga wrote:
    Yumi aż miło poczytać o Twoich porodach, bo ja w większości slyszalam o dramatach i udrękach i jestem nastawiona na najgorsze 😅 a tu proszę, jednak możliwe jest zeby się to odbyło w miarę szybko i pozytywnie 🙂
    Chociaż moj mlody chyba się rozmyślił, jak przez miesiąc było mówione ze już juz na dniach, juz rozwarcie, szyjki nie ma tak teraz ani widu ani słychu zero skurczy zero bólów zero plamień. Dziś i tak ma zakaz wychodzenia bo męża cały dzień mam na wyjeździe, jutro wizyta u lekarza, juz nawet nie mówię ze byc moze ostatnia bo to się nie sprawdza.

    Dziewczyny mam pytanie, czy któraś z Was moglaby polecić coś bezpiecznego w ciazy na wysypke taka typowo alergiczna? Co rok w okresie letnim miewałam na stopach i dłoniach taka wysypke, zazwyczaj przechodziła po jakiejś tabletce typu Allegra czy Allertec ale w tym roku to jest armagedon, dochodzi do tego opuchlizna i od 3 dni mam stopy i dłonie w ogniu tak ze bede wdzięczna za porady czym to można próbować zwalczyć w ciąży.
    No a fenistil w żelu? I altacet na zmianę? Plis jakiś emolient. Ale ja to bym na alergie też coś wzięła jeszcze.

    event.png
  • asiun Autorytet
    Postów: 1419 1603

    Wysłany: 4 czerwca 2025, 09:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    amoze wrote:
    Karola mam w głowie trochę jego słowa z ostatniej wizyty, tzn że jak ta szyjka nie jest do końca przygotowana to mimo wspomagania lekami i innymi cudami różnie z nią bywa i niekiedy właśnie przez tego typu nietrafione próby częściej dochodzi do jej pękania, a tego bardzo bym nie chciała. Krocze wiadomo, może się zdarzyć, na to wpływu nie mamy, ale jednak szyjkę wolałabym oszczędzić maksymalnie.
    No tak, u mnie pękła bo mimo że byłam już tydzień po terminie szyjka była jak w połowie ciąży... I co pęknięcie takie, że doprowadziło mnie to do crp ponad 300.
    Tylko, że u mnie na siłę ten balonik wpychali, myślę, że gdyby najpierw podali jakiś żel czy zastosowali tasiemkę to zupełnie inaczej by było.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 czerwca 2025, 09:17

    ⏸️09.10.2024
    🤱💙17.06.2025💙

    ⏸️ 08.12.2015
    🤱💓 21.08.2016 💓
  • KarolaKinga Autorytet
    Postów: 563 845

    Wysłany: 4 czerwca 2025, 09:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Smarowałam fenistilem i łagodzi świąd chwilowo ale wysypka sie nie zmniejsza. Tak na samą końcówkę ciąży mnie dopasc musiało 🙃

    age.png
‹‹ ‹ 1678 1679 1680 1681 1682 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

W którym tygodniu planowane cesarskie cięcie? Co spakować do szpitala?

Choć poród fizjologiczny, czyli siłami natury, jest naturalnym procesem, w niektórych sytuacjach cesarskie cięcie może być korzystniejsze dla zdrowia matki i dziecka. W jakich sytuacjach i w którym tygodniu ciąży zaleca się poród przez cesarskie cięcie? Jak przyszła mama może się do tego przygotować?

CZYTAJ WIĘCEJ

3 kluczowe płaszczyzny wsparcia męskiej płodności

Za problemy z płodnością w równym stopniu odpowiadają czynniki żeńskie, jak męskie. Jednak problemy z płodnością u mężczyzn w dalszym ciągu są większym tabu. Czas to zmienić! Jakie są najważniejsze i kluczowe płaszczyzny wsparcia męskiej płodności? Co w sytuacji, gdy wyniki nasienia nie napawają optymizmem? Które składniki są istotne w kontekście męskiej płodności? Wszystko wyjaśnia diagnosta laboratoryjny, seminolog - mgr anal. med. Piotr Nazarek. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Karmienie piersią - wszystko o diecie, która zapewni zdrowie Twojemu dziecku

Podawanie mleka matki to najlepszy, naturalny sposób karmienia niemowląt. Zapewnia on dziecku prawidłowy rozwój, zdrowie i umacnia więź emocjonalną z matką. Należy także pamiętać, że znaczenie ma długość okresu karmienia piersią. Najlepiej, jeśli do ukończenia szóstego miesiąca życia dieta malca składa się wyłącznie z mleka mamy.

CZYTAJ WIĘCEJ