CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Możemy przetestować ten sposób:DKarola3xJ:D wrote:To może ja będę Ci dawać jak ja dostanę alert bo ostanio ja dostałam a u Ciebie pizgało
Jak dziś znowu grad rypnie na balkon który 3 godziny ogarniałam to mnie coś strzeli 😊 spróbuję się lepiej przygotować tym razem
Edit: Karola jesteś jakimś medium, dosłownie w tej sekundzie dostałam alert🤣Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 czerwca 2025, 09:53
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Dla mnie wg Łowcy Burz to jest najlepsze źródło wiedzy burzowej 😅Cel95 wrote:PS jak ktoś z południa Polski to Łowcy Burz wydali ostrzeżenie. Ja już olewam alerty rzadowe i będę ich obserwować
U nas coś pada delikatnie, ogólnie mega przyjemnie dla mnie jest, da się oddychać
Ja sobie właśnie po trochu sprzątam, wannę muszę zostawić mężowi bo ani się nie schylę ani nie klęczka nie daję rady
Mieliśmy dzisiaj zaproszenie na obiad do dziadków męża - ale odmówiliśmy, bylismy tam 3 tygodnie z rzędu na obiedzie i mąż po prostu powiedział że chcemy spędzić trochę czasu we dwoje sami, bo naprawdę czujemy że jeszcze maks dwa weekendy nam zostały do przewrócenia życia o 180 stopni. Ja to wg nie lubię jak mnie ktoś tak zaskakuje takim zaproszeniem na dzień przed.
amoze lubi tę wiadomość
-
Elza ja właśnie wczoraj umyłam pierwszy raz wannę od nie pamiętam kiedy - w tym roku to na pewno nie myłam - bo tak to mężowi oddałam tą "przyjemność" w czasie ciąży, ale że on ciśnie dużo nadgodzin w tym tygodniu, bo ma sajgon w pracy to wczoraj w tym szale sprzątania mówię dobra umyję... noooo i powiem łatwo nie było faktycznie 🙈 musiałam klęczeć w środku, a ile się nastękałam przy tym to moje 😶
a co do samopoczucia to już chyba taka sinusoida będzie do samego końca właśnie 🤔 ja aż wczoraj sama w szoku byłam że tyle zdziałałam bo dawno tak nie miałam, ale że miałam werwę to stwierdziłam że płynę na tej fali ile wlezie😄 no i dzisiaj już "spokojne morze" 🤣🤣Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 czerwca 2025, 10:02
2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
Cel95 wrote:Ha ha to ja jestem Waszymi Mezami u siebie co do sprzątania

za to zawsze w kuchni i na balkonie rządziłam
Hahaha piątka! Zaczynam dostrzegać zalety życia z pedantem. On chodzi zły, jeśli coś leży na blacie w kuchni i zaczyna sprzątać od razu całe mieszkanie. 😜
Cel95 lubi tę wiadomość
-
PozazdrościćAnabbit wrote:Hahaha piątka! Zaczynam dostrzegać zalety życia z pedantem. On chodzi zły, jeśli coś leży na blacie w kuchni i zaczyna sprzątać od razu całe mieszkanie. 😜
Mój z domu nie wyniósł kultury sprzątania, więc to była moja ciężka praca żeby przekazać mu moje standardy 😅 -
Jezu, wiecie co rąbnięte jesteśmy z tym sprzątaniem, też po powrocie z patologii największym stres był dla
mnie syf w domu.
Gusia, to oby do wieczora
I wiecie co mam taką refleksję jak patrze na nasze historie. Z samymi skurczami można donosić ciąże (Amoze, Karola), z krótką szyjką (Gusia) i z niewydolną (Paulina, Elza) ale już z takim combo jak moje skurcze + skracająca się szyjka już nie można 😅
Laura, a możesz mi przypomnieć dlaczego u Ciebie był poród przedwczesny?? -
Amoze, spóźnione gratulacje również ode mnie! Porod miałaś hardcorowy ale dobrze czytać ze jesteś zadowolona z opieki w szpitalu 🙂 trzymam kciuki zebys szybko doszła do siebie 🍀
Ja dzis od rana wpadłam w szał sprzątania, maz od rana na treningu więc mi się przynajmniej nikt nie krzątał, jemu została tylko łazienka do ogarnięcia bo ja jakbym sie schyliła do mycia wanny to mogłabym juz nie wstać xd
Ja też czerpie info z Łowców Burz, te alerty RCB to można o kant nie powiem czego rozbić.
Co do indukcji to ja mam dostać skierowanie po kolejnej wizycie, jeśli na piątek to będzie 39+6, jeśli na poniedziałek to 40+2.
Dobrego dnia wszystkim!
Elza1234 lubi tę wiadomość
-
Zazdroszczę mężowi pedantów 😂 moj jest dobry w ogarnianiu dużych rzeczy ale takie porządki codzienne typu odłożenie rzeczy na miejsce czy zachowanie jakiegokolwiek porządku w szafie z ciuchami to jest powyżej jego możliwości 😂 ciesze sie ze chociaz na końcówce ciazy mogłam wstać i sprzątać na bieżąco po swojemu.
-
Elza1234 wrote:Pozazdrościć
Mój z domu nie wyniósł kultury sprzątania, więc to była moja ciężka praca żeby przekazać mu moje standardy 😅
U moich teściów zawsze wysprzątane na błysk. Teściowa mając 3 chłopów w domu była traktowana jak królowa (do tej pory jest), pomagają jej we wszystkim, gotowanie, sprzątanie, wiadomo prace dookoła domu. Także jest jaka jest, ale medal za wychowanie synów jej się ewidentnie należy 😃 ona nawet nie musi ich nigdy prosić o pomoc. -
Anabbit wrote:Hahaha piątka! Zaczynam dostrzegać zalety życia z pedantem. On chodzi zły, jeśli coś leży na blacie w kuchni i zaczyna sprzątać od razu całe mieszkanie. 😜
Mój jest taki sam xD i woli po swojemu posprzątać no więc nie wykłócam się. Zwykle jak ktoś przychodzi do nas on wszystko na błysk ogarnia a ja szykuje jakieś smaczne jedzenie.
Wiadomo mam ręce i nogi i jak na swoje to umiem przecież zrobić porządek, ale jak ktoś sam chce robić to kłócić się nie będę. On też jak trzeba umie ugotować. W sumie dobrze się dobraliśmy, bo ja wolę gotowanie i rośliny, a on sprzątanie wszelkiego typu👍na pewno ma to z domu bo dużo sprzątał i umie to robić na poziomie pro, a ja właśnie raczej pomagałam z ogrodem, psem i kotem czy w kuchni.
Anabbit lubi tę wiadomość
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Asiun, kciuki za leniwca, dawaj znać23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Asiun dawaj znać co Ci powiedzą!
Cel a Tobie życzę, żeby tym razem oszczędziło Twój balkon!
U mnie skurcze się naprawdę wyciszyły w porównaniu z nocą, więc idę trochę spać, bo spałam aż godzinę xd także no… nie wiem czy nie oddaję tego dnia jednak komuś innemuWiadomość wyedytowana przez autora: 7 czerwca 2025, 10:36
Cel95 lubi tę wiadomość
-
To mega, naprawdę.Anabbit wrote:U moich teściów zawsze wysprzątane na błysk. Teściowa mając 3 chłopów w domu była traktowana jak królowa (do tej pory jest), pomagają jej we wszystkim, gotowanie, sprzątanie, wiadomo prace dookoła domu. Także jest jaka jest, ale medal za wychowanie synów jej się ewidentnie należy 😃 ona nawet nie musi ich nigdy prosić o pomoc.
Moja teściowa wiecznie uważała że ona zrobi lepiej, więc mój mąż naprawdę mając 30 lat jak go poznałam umiał ugotować parówki 🤡 ale teraz jest git majonez, partneruje mi we wszystkim.
Kiedyś słyszałam jak rozmawiał z dziadek przez telefon (rodzice mamy właśnie) i mówi że w sobotę nie może bo mamy dzień zakupów i matki boskiej sprzątającej to mu dziadek powiedział „jejku ileż można sprzątać”. A on niewiele myśląc: no raz w tygodniu gruntownie minimum
Także poczułam wtedy dumę
Anabbit lubi tę wiadomość
-
Elza1234 wrote:To mega, naprawdę.
Moja teściowa wiecznie uważała że ona zrobi lepiej, więc mój mąż naprawdę mając 30 lat jak go poznałam umiał ugotować parówki 🤡 ale teraz jest git majonez, partneruje mi we wszystkim.
Kiedyś słyszałam jak rozmawiał z dziadek przez telefon (rodzice mamy właśnie) i mówi że w sobotę nie może bo mamy dzień zakupów i matki boskiej sprzątającej to mu dziadek powiedział „jejku ileż można sprzątać”. A on niewiele myśląc: no raz w tygodniu gruntownie minimum
Także poczułam wtedy dumę
Pierwsze sukcesy wychowawcze masz za sobą. Z córką będzie tylko łatwiej 😃
Elza1234, Margareetka, Revolutionary lubią tę wiadomość











