CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Koktajlowa ja bym nie poszła 🤷♀️ są momenty w życiu kiedy trzeba myśleć o sobie i swojej wygodzie. Ładnie przeprosić, liczyć na zrozumienie i wyslać męża 🙂 nie patrzec na to, że po tyg chrzciny- Twoje powody do takiej decyzji są ważne.
Popsioczylam i godzinę później zadzwonili 😁 w ciągu godziny się zbieramy do szpitala!
Elza1234, KarolaKinga, Katikat, przygodami66, Margareetka, Revolutionary , asiun, amoze, Biedronka@, Anuncja, Werzol, Lauraa, ezra lubią tę wiadomość
-
Z chrzcinami to tez juz mnie wszyscy pytają kiedy planujemy. Ludzie narazie to ja siedziec na tyłku nie moge, z cycem walczę i marze żeby się w nocy przespać a nie jakieś imprezy organizować. Na wszystko przyjdzie pora.
Elza1234, przygodami66, Anabbit lubią tę wiadomość
-
Revolutionary wrote:właśnie też myślałam o sportowym, ale mam tylko taki co wchodziłam w niego przed ciążą więc teraz na bank nie wejdę, bo jednak 🍒 dużo urosły 🙈 A trochę nie chce mi się kupować na tą jedną okazję teraz...
Dlatego pomyślałam o górze od bikini, bo mam jedną w którą wchodzę na luzie, taką wiązaną na szyi 🤔
Pierwsza córkę rodziłam sn i pp prostu bylam nago. I tak od pasa w dół byłam nago, pod prysznic żeby wejść to przeprawa z pomocą męża i położnej
-
KarolaKinga wrote:Asiun, Awokado - gratulacje, jesteście silne babki 💪❤️
Ja pod prysznicem byłam nago, to już był taki moment ze mialam gdzieś czy jestem goła, ubrana, wypięta, czy wyglądam jak opętana i kto na to patrzy 😂 w II fazie porodu większość czasu mialam zamkinete oczy jakos było mi lepiej, w pewnym momencie otwieram a tam prócz mojego męża, lekarza i położnej chyba z 6 innych osób a mnie to nawet nie zastanowiło ani nie ruszyło 😂
U nas dzis kolejny dzień walki o KP, mały znow zaczął chętnie ssać ale wydaje mi sie ze on z tego cycka bardziej robi sobie smoczek uspokajacz niż posiłek. Jutro przyjeżdża do nas doradczyni laktacyjna, liczę bardzo na jej rady.
U nas była położna środowiskowa też jest doradczynią laktacyjna. Mój ssie trochevwolno więc wisi i wisi. Dala pare tipow I zobaczymy -
Dziewczyny czy któraś zauważyła u siebie przed porodem delikatnie pomarańczowy śluz? Czop mi odszedł już chyba cały , ale zauważyłam delikatnie pomarańczowy śluz, dosłownie delikatnie ,bo musiałam się przyjrzeć . Zaczynam się zastanawiać czy to resztki czopu i czy coś zaczyna się szykować 🫣 dzisiaj też pobolewa brzuch jak na okres
A🩷 27.11.2020
M🩵02.07.2025 -
Cel super, że wszystko dobrze u Ciebie i Małej 🥰 skoro jest różnica w szyjce to może niedługo samo się zacznie 🤞
Koktajlowa ja też bym nie szła, jeśli miałabym czuć się niekomfortowo. Tak jak dziewczyny piszą wystarczy, że pójdzie mąż za Waszą rodzinkę i tyle. Najbliższe osoby powinny być wyrozumiałe i nie mieć do Ciebie żadnych żali o to.
Dostałam dziś wynik GBS na szczęście negatywny, także tym bardziej mały może się już wykluwać 😀
Elza1234, Anuncja, przygodami66, ezra lubią tę wiadomość
-
Dziękuję za wszystkie gratulacje.
Dopiero jakoś zebrałam się w sobie. Ta pianka ginexid to zloto !!! Ulga natychmiast!
Julek od południa już wiecej śpi, jak nie śpi to cały czas wisi na cycu. Jestem nim zachwycona 😍😍. Moja cukrzyca ciążowa w żaden sposób nie wpłynęła na jego zdrowie, cukry ma idealne, jak się urodził to krzyczał i krzyczał 😁 silny chłopak. Idę dalej dochodzić do siebie, ale jak przypominam sobie co działo się w nocy to mnie ciarki przechodzą 🙈🙈 ale ok było i minęło...ale też już miałam tak jak wy wywalone na to kto czy ktoś patrzy, czy słucha. Miałam naprawdę odlot aż obraz mi się rozmywał, gdyby nie mąż to nie wiem jak dałabym radę, bo spisał się chłopak na medal !
Trzymam kciuki za oczekujące !✊✊🙂
Elza1234, amoze, Truuskaawka, Nosa, Anuncja, Maniaaa., Revolutionary , przygodami66, Katikat, Werzol, Lauraa, ezra, Yumi lubią tę wiadomość
⏸️09.10.2024
🤱💙17.06.2025💙
⏸️ 08.12.2015
🤱💓 21.08.2016 💓 -
My robimy chrzciny w sierpniu, wszystkich uda się zgrać w Polsce akurat i po urlopach. Młody będzie miał 2.5 miesiąca – niby mały, ale ta kwestia będzie z głowy. Zresztą będą osoby, z którymi z rodziny utrzymujemy kontakt.
Maniaaa ja nie pomarańczowy, a normalnie plamienie czerwone.
Elza1234 lubi tę wiadomość
-
No to widzę ze jest was więcej
tym bardziej podziwiam
Kiedyś myślałam że może zrobimy we wrześniu. Ale nas czekają te dwa ważne wesela, które mnie stresują i tak. Także oboje uznaliśmy że nie będziemy sobie dokładać i to połączenie z roczkiem nam odpowiada. Najwyżej wszyscy będą za nią latać 😅 nie no, żartuje. Moje dziecko - mój problem. -
Mam wrażenie że chyba się tak przyjęło, bo u mnie w rodzinie i otoczeniu też raczej ludzie dość szybko chrzczą. Maks 3/4 miesiące.Blackapple wrote:A powiedzcie mi z czego wynika ten pęd, żeby ochrzcić dziecko tak szybko? Tak z ciekawości pytam, bo u tej mojej garstki znajomych, którzy mają dzieci to w 90% jednak tak między 6 a 12 miesięcy chrzcili
To tylko jedna koleżanka robiła później i teraz my planujemy dopiero za rok w czerwcu
Blackapple lubi tę wiadomość
-
Kasia Ty chyba jeszcze o kawałek kwietnia zachaczasz :p

Zespół Sjögrena, Endometrioza, Przegroda macicy
SYN 🩵👶🏼 12.2019
09.2021 💔
09.2024 💔
15.10.24 beta 6,26
16.10. 2024 ⏸️ na tescie w łazience
19.10.24 beta 141,7
21.10.24 beta 454,8
04.11.24 🦐 6,3 mm
21.11.24 🧸 20,2 mm
05.12.24 ❤️ 40,4 mm / usłyszałam bicie serducha
13.12.24 USG genetyczne OK 🩵 jest 6 cm chłopaka -
My będziemy chrzcić albo ostatni weekend sierpnia albo początek września. U mnie to wynika z tego, że część rodziny duża ma dzieci szkolne i moi rodzice to nauczyciele. Jak jest rok szkolny zawsze kilka osób się wykrusza bo dzieci chorują, więc zawsze robiliśmy chrzciny w wakacje i tym razem też tak planujemy. Smutno by było bez dziadków np. A moja mama pracuje w przedszkolu i tam wszelkie choroby swiata jak wiecie…
Blackapple, Anabbit, Elza1234 lubią tę wiadomość
-
Bo chcę mieć to z głowy póki jest ładna pogoda, rodzina jest na miejscu, mam czas na organizację. Od października wracam do dorywczej pracy, pogoda się psuje, rodzina jest za granicą. Ciężko potem wszystkich zgrać.Blackapple wrote:A powiedzcie mi z czego wynika ten pęd, żeby ochrzcić dziecko tak szybko? Tak z ciekawości pytam, bo u tej mojej garstki znajomych, którzy mają dzieci to w 90% jednak tak między 6 a 12 miesięcy chrzcili
Blackapple lubi tę wiadomość
-
My tak rozważamy albo to ogarnąć na przełomie sierpnia/września albo właśnie połączyć to z roczkiem. Ogólnie ceny w mojej okolicy to jakiś kosmos (albo ja jestem jakoś w tyle
) bo liczą sobie ok. 250zł od osoby i to tylko za obiad + ciasto na stoły i napoje. Ja to w ogóle najchętniej bym nie chrzciła dziecka, jakoś nie jestem fanką instytucji kościoła i szczerze zrobimy to tylko ze względu "bo wypada"...
-
Ja tak wstępnie też myślałam o wrześniu, bo jeszcze ciepło. Muszę się zorientować jak cenowo, ale my nie będziemy na pewno robić w Warszawie, bo tu mamy tylko znajomych, a cała rodzina mieszka jednak 130-150 km od Warszawy, więc tam zorganizujemy. Co wyjdzie nam na rękę, bo będzie na pewno taniej 😆
Wzięłam sobie do serca wyganianie mojej lokatorki i właśnie wróciłam z 7km spaceru 🙄. Zjem coś jeszcze i zabiorę się za ćwiczenia na wywołanie porodu z yt 😂 jeśli to dziecko do końca tygodnia nie wyjdzie samo, uznam, że serio jest złośliwa 😂😂
Blackapple, Revolutionary , Maniaaa. lubią tę wiadomość
-
Ano z pracą to inna sytuacjaNineq wrote:Bo chcę mieć to z głowy póki jest ładna pogoda, rodzina jest na miejscu, mam czas na organizację. Od października wracam do dorywczej pracy, pogoda się psuje, rodzina jest za granicą. Ciężko potem wszystkich zgrać.
Bo ja jednak wracam za rok we wrześniu, także będę miała jeszcze czas i głowę do tego
U nas też się wahają ceny od 200 do 260 zł, zależy gdzie. Tyle to ja za swoje wesele płaciłam 4 lata temu 🤡 także współczuję moim rodzicom jak będą robić wesele mojej siostrze 😅🙈
















