Nieudane in vitro? Przyjrzyj się
dotychczasowemu leczeniu i zaplanuj kolejne kroki.

Ferti Replan - kompleksowa analiza wcześniejszego leczenia in vitro pod opieką zespołu ekspertów w jednym miejscu.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › W ciąży - ogólne › CZERWIEC 2025
Odpowiedz

CZERWIEC 2025

Oceń ten wątek:
  • Nosa Autorytet
    Postów: 1365 1890

    Wysłany: 25 lipca 2025, 20:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A te rolki czy filmiki jak brzmi placz na co widziałyście? U mnie najczęściej "eeee", czyli bol brzucha lub "ooo" i "aaa", czyli zmeczenie. Na głód krzyczą takie "neej" (neh).

    https://youtube.com/shorts/d8iJZvAS_co?si=UVBwJo2Q0bNAQyip

    Tutaj takie kompendium trochę komputerowe, ale spoko.
    https://youtu.be/GeEv_qFxScc?si=qmUACEyML5aK38Tw

    Wituś 🩵 ur.19.06.2025 (40t0d) 3470g, 54cm
    age.png
  • Nosa Autorytet
    Postów: 1365 1890

    Wysłany: 25 lipca 2025, 20:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cel95 wrote:
    I u Męża tez na początku były ryki czasem, ale teraz naprawdę jest na nim kilka drzemek. On mi dziś doradził co mam zrobić bo ona tak woli a nie inaczej i on to już wie. Kurde no i miał rację xd

    W sumie to on nie wiem czy nawet nie więcej czasu się zajmuje Dzieckiem... albo tyle samo... nie ukrywam byłoby ciężej o wiele bez niego. Ale też sporo czasu nam zeszło zrozumieć ze tak, dzieci płaczą, są wymagające i to normalne. A i tak przecież i jest spacer, i spi w nocy.. bo na początku każdy płacz to był mega stres dla nas

    Wtedy Wy mnie ratowalyscie bo nie znam nikogo z dziećmi
    To super, że mąż jest przy Was i wspiera całym sobą ❤️ mój też, tylko w poniedziałek wraca do pracy. Zapłaczę się 🤣

    Cel pytałaś o czkawke - już nie tak często. Czkawka u nas jest z dwóch powodów- zimno lub siku 😆

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 lipca 2025, 20:47

    Cel95 lubi tę wiadomość

    Wituś 🩵 ur.19.06.2025 (40t0d) 3470g, 54cm
    age.png
  • Szarotka12 Autorytet
    Postów: 763 1072

    Wysłany: 25 lipca 2025, 20:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Revolutionary wrote:
    Boże czy wasze dzieci tez maja taka fazę wieczorami na wiszenie na cycku? 🤡😶 mija godzina a ten cały czas na piersi, tylko mu zmieniam jedna albo drugą. Co sie oderwie i wygląda ze ma dość, chce go odbic to jest krzyk i dziobanie głową że on nadal chce 🫣 teraz mu sie ulało, ale co tam, trzeba cyckować dalej... 🤡
    U mnie na wieczór zagęszczają się karmienia, położna mi mówiła, żeby nie karmić częściej niż co godzinę, że przestymuluję piersi, a później w nocy będzie nadprodukcja. Jest płacz, ale jak się ponosi Synek się uspokaja. Tylko nie da rady odłożyć, trzeba nosić i nosić, nie siadać. Ostatnio odkryliśmy, że spacerki go zaspokajają zamiast tego noszenia.

    Na główce wyskoczył obrzęk w nowym miejscu, niby na USG rano było wszystko ok, ale chyba znowu się na SOR przejedziemy to sprawdzić😢

    🙍‍♀️ 32 --> endometrioza, celiakia, AMH 1,89
    🙍‍♂️ 32 --> obniżona ruchliwość plemników

    04.2024 💔 ciąża pozamaciczna, wyleczona metotreksatem

    06.10.2024 ⏸
    19.06. 3850g Synek na świecie 💙

    age.png
  • Tanashi Autorytet
    Postów: 3842 4417

    Wysłany: 25 lipca 2025, 20:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Revolutionary doczytałam ze smoczkiem. Mój młody ogólnie też nie za bardzo chce, ze mną z trzy razy smoka zassał i za każdym razem w takiej pozycji że ustawiałam go jak do karmienia podczas noszenia i wkładałam smoczek między niego a moją pierś i w ten sposób był ułożony anatomicznie jak do jedzenia i zassał tego smoka. Codziennie też nie chce, czasem nawet ma odruch wymiotny jak proponuję smoka więc nic na siłę, ale tak podpowiadam, bo może akurat ta pozycja zaskoczy? Z mężem chętniej bierze smoczka, ale też właśnie w takiej pozycji. Tylko u nas jeśli już to jest do zaśnięcia, bo jak wypluje to potem już w ogóle nie chce, więc działa na chwilę xd

    Dorkosia lubi tę wiadomość

    age.png
  • Cel95 Autorytet
    Postów: 5587 3969

    Wysłany: 25 lipca 2025, 21:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja dziś mam jakiś dzień wdzięczności... dyskutuje z paroma osobami, które mają mniej przeciwciał aps a niestety zakończenie ciąż tragiczne i to późno. Staram się jakoś doradzić itp. Aż mnie zmroziło...

    23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny

    Wznowienie starań 09'24
    1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
    6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
    10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
    Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
    3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
    21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
    II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
    7.02 - 410g księżniczki 🥰
    28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
    13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
    8.04 - mamy już 1368 gram 😍
    14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
    7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
    5.06 Mam już 3kg🥰
    🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀

    preg.png

    age.png
  • Cel95 Autorytet
    Postów: 5587 3969

    Wysłany: 25 lipca 2025, 21:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nosa wrote:
    To super, że mąż jest przy Was i wspiera całym sobą ❤️ mój też, tylko w poniedziałek wraca do pracy. Zapłaczę się 🤣

    Cel pytałaś o czkawke - już nie tak często. Czkawka u nas jest z dwóch powodów- zimno lub siku 😆

    No u nas wciąż Mąż sobie coś dorywczo robi. Miał ostatni etap rekrutacji jak nas odbieral ze szpitala, przeniosl to o dzien i niby bez problemu ale finalnie krecili nosem bez powodu i nie wiemy juz o co im poszlo. Ale z reakcji to chyba o kasę, za dużo im rzucił i pewnie inni dali mniej.

    Ale opiekunka na jego poziomie hm to by chyba 10k kosztowala 😅

    Właśnie rozkmjnilismy z tym zimnem. Miała czkawkę, przykryliśmy ją cieplej i przezzlo. Cieplolubna bardzo jest.

    Ciekawe jaka będzie noc. Bo coś sobie za spokojnie spicna mężu już ponad godzinę bez wybudzen

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 lipca 2025, 21:11

    23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny

    Wznowienie starań 09'24
    1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
    6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
    10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
    Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
    3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
    21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
    II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
    7.02 - 410g księżniczki 🥰
    28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
    13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
    8.04 - mamy już 1368 gram 😍
    14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
    7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
    5.06 Mam już 3kg🥰
    🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀

    preg.png

    age.png
  • Gusia_ Autorytet
    Postów: 6264 6450

    Wysłany: 25 lipca 2025, 21:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tanashi no ja chciałam to samo napisać, jak dziecko ciągle je to po prostu boli brzuch i wymioty z przejedzenia przecież… U nas nieraz też robi aferę bo niby chce mleko, ale jak to jest kompulsywne takie nerwowe ssanie to jednak wolę z nią tańczyć, śpiewać, wyprawiać cuda wianki niż dawać te mleko, bo prosta droga do jeszcze większej afery. Przecież nie da się ciągle jeść 🫣 ja sobie nawet nie umiem tego bólu brzucha wyobrazić jak to musi boleć

    preg.png

    🎊 czekamy na kolejnego dzidziusia!
    👧👧 dwie córki
    😢 2020 poronienie zatrzymane

    Hashimoto
  • Cel95 Autorytet
    Postów: 5587 3969

    Wysłany: 25 lipca 2025, 21:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gusia_ wrote:
    Tanashi no ja chciałam to samo napisać, jak dziecko ciągle je to po prostu boli brzuch i wymioty z przejedzenia przecież… U nas nieraz też robi aferę bo niby chce mleko, ale jak to jest kompulsywne takie nerwowe ssanie to jednak wolę z nią tańczyć, śpiewać, wyprawiać cuda wianki niż dawać te mleko, bo prosta droga do jeszcze większej afery. Przecież nie da się ciągle jeść 🫣 ja sobie nawet nie umiem tego bólu brzucha wyobrazić jak to musi boleć

    Ja to z politowaniem na początku patrzyłam że Maz jakieś wygibasy i tańcowanie urządza

    A potem to zaczęło działać i aż mi szczęka opadła

    23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny

    Wznowienie starań 09'24
    1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
    6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
    10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
    Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
    3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
    21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
    II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
    7.02 - 410g księżniczki 🥰
    28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
    13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
    8.04 - mamy już 1368 gram 😍
    14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
    7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
    5.06 Mam już 3kg🥰
    🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀

    preg.png

    age.png
  • Blackapple Autorytet
    Postów: 1968 1151

    Wysłany: 25 lipca 2025, 21:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cel95 wrote:
    Ja z tym wiszeniem czasem tak mam jak moja jedyna rzecz do zaoferowania to naturalny smoczek bo Męża nie ma, a ja nie mam akurat siły robić za Bujak.. Ale dziś w sumie raz się przemoglam do kiwania, bujania to powiem Wam że raz dwa pomogło. Jednak już sił coraz mniej, a dopiero mamy 4kg.. w chuscie czuć też tak mocno kilogramy czy lepiej?

    Pytanie, Wasze dzieci też mają często czkawkę?

    Nie czuć aż tak w chuście, bardzo dua ulga dla kręgosłupa u mnie.

    Józio często ma czkawkę, tak 1-4 razy dziennie, nie wiem czy to normalne, ale w brzuchu też tak miał 🤔

    Cel95 lubi tę wiadomość

    age.png
  • Gusia_ Autorytet
    Postów: 6264 6450

    Wysłany: 25 lipca 2025, 21:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas te 4kg to się wydaje lekkie jak piórko nawet jak noszę pół dnia, bo moja dwulatka wymagająca nieraz noszenia waży aktualnie 11, a nieraz w kościele i godzinę wisi na rodzicach 😅

    preg.png

    🎊 czekamy na kolejnego dzidziusia!
    👧👧 dwie córki
    😢 2020 poronienie zatrzymane

    Hashimoto
  • Blackapple Autorytet
    Postów: 1968 1151

    Wysłany: 25 lipca 2025, 21:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Revolutionary u mnie zawsze to karmienie na noc trwa dłużej, tak ze 40 min, ale zwykle robimy tak, że ja karmię i zostawiam go takiego lekko przyspanego mężowi i idę ogarniać karmienie zwierzaków i myć się a on z nim sobie siedzi i usypia do końca (nie zawsze się udaje).

    A z tymi tańcami to też pomaga, mąż wymyślił, że tańczy z nim na rękach codziennie wieczorem poloneza przed kąpielą, wczoraj próbował też krakowiaka, ale coś młodej mniej pasowało xD

    age.png
  • Nineq Autorytet
    Postów: 3264 3402

    Wysłany: 25 lipca 2025, 21:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ta, mój też ma często czkawke. W brzuchu tez miał. Teraz jak za bardzo się podekscytuje i wierza kończynami.

    W ogóle tak dotarło do mnie, ze Revolutionary masz z synem jak moja mama ze mną tyle, że ja byłam na mm: ciągłe chlustanie, ciągłe darcie. Od 3 miesiąca mama z babcią dały mi przeciery z zup. Wyrosłam z tego jak zaczęłam jeść stałe pokarmy. Mam nadzieję, ze i u Ciebie będzie podobnie z tym wyrosnieciem.

    Revolutionary lubi tę wiadomość

    👨‍👩‍👦💙🫅01.06.2025

    age.png
  • Elza1234 Autorytet
    Postów: 9875 8287

    Wysłany: 25 lipca 2025, 21:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas od paru dni o 20 kupa pozbawia nas spania 🙈 wlansie sobie maz młoda zabawia a ja siedzę zamknięta w łazience i odpoczywam, bo spała dzis na mnie z 6 h i czuje ze potrzebuje byc przez chwile przez nikogo nie dotykana

    Revolutionary nie wiem co Ci napisać. Ta metoda że przystawiasz jak do karmienia ale wkładasz smoczka u nas też działa - ja cycka nie daję już w ogóle także tak ja ciut oszukuje
    Bo rzeczywiście jak on non stop je, to go brzuch boli i ulewa a potem się denerwuje więc chce cyca i koło się zamyka
    Jezu strasznie Ci współczuję, bo naprawdę czuć że jesteś wykończona już. W loterii trafiło Ci się chyba to słynne high need baby :( chociaż ja wierze ze na to jest jakies rozwiązanie i to minie szybko wszystko

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 lipca 2025, 21:23

    age.png
  • Cel95 Autorytet
    Postów: 5587 3969

    Wysłany: 25 lipca 2025, 21:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Blackapple wrote:
    Nie czuć aż tak w chuście, bardzo dua ulga dla kręgosłupa u mnie.

    Józio często ma czkawkę, tak 1-4 razy dziennie, nie wiem czy to normalne, ale w brzuchu też tak miał 🤔

    O to super sprawa. A chustę macie taka ze i na Ciebie i na Męża pasuje?

    U nas też w ciazy było ich sporo. Ale ten myk z ociepleniem teraz raz zadziałał więc będziemy to testować

    Mała zasnęła. Nie chciała jeść i mina na śpiocha, a ostatnio jadła 2h temu. Ona rzadko odmawia posilku, tylko w nocy jak spi i za wcześnie sie zaoferuje. Także idę spać i wstaje o 23 ją obudzić.

    23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny

    Wznowienie starań 09'24
    1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
    6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
    10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
    Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
    3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
    21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
    II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
    7.02 - 410g księżniczki 🥰
    28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
    13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
    8.04 - mamy już 1368 gram 😍
    14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
    7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
    5.06 Mam już 3kg🥰
    🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀

    preg.png

    age.png
  • Elza1234 Autorytet
    Postów: 9875 8287

    Wysłany: 25 lipca 2025, 21:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O, apropo czkawki właśnie słyszę zza drzwi że młoda ma
    W brzuchu też często miała

    age.png
  • Blackapple Autorytet
    Postów: 1968 1151

    Wysłany: 25 lipca 2025, 21:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cel95 wrote:
    O to super sprawa. A chustę macie taka ze i na Ciebie i na Męża pasuje?

    U nas też w ciazy było ich sporo. Ale ten myk z ociepleniem teraz raz zadziałał więc będziemy to testować

    Mała zasnęła. Nie chciała jeść i mina na śpiocha, a ostatnio jadła 2h temu. Ona rzadko odmawia posilku, tylko w nocy jak spi i za wcześnie sie zaoferuje. Także idę spać i wstaje o 23 ją obudzić.

    Tak, mamy chyba 4.6 m z lenny lamb i pasuje na nas oboje, ale mój mąż jest wyższy ode mnie o 10 cm, więc mamy prościej 😉
    Nie wiem w sumie jak bardzo w razie co by nadmiar materiału przy węźle z tyłu przeszkadzał, nam obojgu nie zostaje jakoś bardzo dużo.

    age.png
  • Katikat Autorytet
    Postów: 1250 640

    Wysłany: 25 lipca 2025, 21:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szarotka daj znać co powiedzą 😞

    My tez mamy bejbybjorna ale kupilam sam stelaż i pokrowiec uszyty przez kogoś więc zapłaciłam tyle co za podróbkę i ratuje mnie czesto nie tylko z odkładaniem choc na chwilę ale i z kupką. Zawsze po bujaniu jest pielucha do wymiany. Niestety tez ulewa przez takie bujanie.

    Czkawa u nas czesto o czasem taka ogromna. Za zimne mleko i po ulaniu miewa. Czasem pomaga trochę mleka jeszcze dopić a czasem nic.

    Ja za to szukam śpiworków z rękawkami na takiego miesieczniaka macie coś?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 lipca 2025, 21:57

    Zapalenia endometrium, polip, 2 transfery nieudane, 1 strata
    Naturals między ivf

    age.png
  • Revolutionary Autorytet
    Postów: 2572 2497

    Wysłany: 25 lipca 2025, 21:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki dziewczyny za wszystkie rady. No lekko nie jest. Ani mi ani mężowi, on juz wczoraj też sie popłakał z bezsilności, a raczej rzadko ukazuje takie uczucia, wiec możecie sie domyślać jak jest 😑

    Co do tego jedzenia, to mamy taki drugi wieczór z rzędu. I to nie jest tak że on 1.5 godziny aktywnie je. On je na początku, ale pozniej tak ciumka, co któryś raz przełknie gdzieś, ale bardziej wisi dla wiszenia chyba. Ale jak tylko go odstawiam to jest wrzask, naprawdę. On ogólnie mam wrażenie rzadko kiedy placze normalnym płaczem jak bobas, on sie większość czasu wydziera, aż zdziera gardło 😔

    W ogóle czytałam o tym że dzieci z ciężkich porodów i cesarek takie są. I może cos w tym jest że ta ciężka indukcja i mocna oxy tak zadziałały na niego 😔

    Co do smoczka to też tak próbuje że przystawiam jak do piersi, ale działa to 1 na 10 przypadków.
    U nas bujanie serio nie zdaje egzaminu. Wisiał 1.5 h, w końcu sam sie odstawił, dal sie przebrać i zrobić wieczorna pielęgnację mężowi a później znow sie zaczął drzeć, mąż probowal go utulic nic nie dawało. Ja tez próbowałam, nawet na piłkę z nim poszłam się pokołysać, juz prawie zasnął i nagle dalej ryk i wiercenie głową za cyckiem.
    Położyłam go w końcu 15 minut temu a teraz zaczął się znowu wydzierać, właśnie słyszę z łazienki.

    Naprawdę jak oboje nie wylądujemy w psychiatryku to będzie dobrze 🤡

    2cs 🤞

    17.10.2024 ⏸️🍀
    18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
    21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
    29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
    06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
    20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
    22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
    17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
    06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
    03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
    27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
    25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙

    👩 30🧑 34 🐶 4

    A journey of a thousand miles begins with a single step...

    age.png
  • Karola3xJ:D Autorytet
    Postów: 6650 4456

    Wysłany: 25 lipca 2025, 22:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szarotka jak ma obrzęk to koniecznie sor na rekonsultacje..Trzymam kciuki. Daj pozniej znać co powiedzieli.

    Revolutionary chusta też nie pomaga?

    event.png
  • Revolutionary Autorytet
    Postów: 2572 2497

    Wysłany: 25 lipca 2025, 22:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    40 minut darcia się jakby go ze skóry obdzierali. Pchanie rąk do buzi, szukanie piersi w ramieniu, szyi, wszędzie gdzie sie da. Ssanie palcy ale smoczka za chiny nie. Zabrałam go od męża, próbowałam nosić na ramieniu, na leniwca, tańczyć, śpiewać, skakałam na piłce - pomogło na 5 minut aż znowu zaczął sie drzeć w nieboglosy. Dostawilam do cycka i je tak łapczywie jakby od 6 godzin nic nie jadl.

    Ja serio nie ogarniam.

    Jutro chyba daruje sobie w ogóle przystawianie go wieczorem, dam mu butle, zobaczę ile zje.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 lipca 2025, 22:47

    2cs 🤞

    17.10.2024 ⏸️🍀
    18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
    21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
    29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
    06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
    20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
    22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
    17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
    06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
    03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
    27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
    25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙

    👩 30🧑 34 🐶 4

    A journey of a thousand miles begins with a single step...

    age.png
‹‹ ‹ 1998 1999 2000 2001 2002 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Plamienie i krwawienie międzymiesiączkowe - najczęstsze przyczyny

Czym najczęściej jest spowodowane plamienie lub krwawienie międzymiesiączkowe? Jak odróżnić plamienie od krwawienia z pochwy? Czy brązowe plamienie przed okresem to niepokojący objaw? Kiedy warto skonsultować się z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Kwasy Omega-3 - ważny składnik w diecie przyszłej mamy

Kwasy omega-3 są bardzo istotnym składnikiem w diecie, o którym warto pomyśleć już na etapie starań o dziecko. Idealnie, aby po konsultacji z lekarzem, suplementować kwasy już od pierwszych dni ciąży. Dlaczego są takie ważne? Jaką pełnią rolę? Jak wybrać odpowiedni suplement? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Mięśniaki macicy - przyczyny, objawy, leczenie

Mięśniaki macicy mogą występować nawet u 3 na 4 kobiety, w dowolnym momencie życia. U kogo jednak występują najczęściej? Czy znane są przyczyny powstawania mięśniaków macicy? Jakie są najczęstsze objawy i co powinno skłonić do wizyty u lekarza?

CZYTAJ WIĘCEJ