CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Zmienię temat na chwileczkę. Dziewczyny, które mają fotelik maxi cosi, wyjęłyście już wkładki noworodkowe? Przy jakiej długości i wadze?
My jeździmy wciąż z wkładką, ale fizjo nam 2 tyg temu zwróciła uwagę, że to już kwestia 2-3 tyg i powinniśmy wyjmować. Także się zastanawiam czy to juz czas -
Anabbit wrote:Zmienię temat na chwileczkę. Dziewczyny, które mają fotelik maxi cosi, wyjęłyście już wkładki noworodkowe? Przy jakiej długości i wadze?
My jeździmy wciąż z wkładką, ale fizjo nam 2 tyg temu zwróciła uwagę, że to już kwestia 2-3 tyg i powinniśmy wyjmować. Także się zastanawiam czy to juz czas
Wyjęłam tydzień temu ponad jakoś, czyli pewnie miał wtedy niecałe 4 kg i jakieś 58 cm, on jest raczej długi (choć bardzo drobny) i już widziałam, że mu niewygodnie z tą wkładką. -
Jezu dziewczyny współczuję każdej z Was, która ma traumę po porodzie... Przytulam mocno 🫂
Mnie też nie mierzyli przed porodem, więc nie wiem od czego to zależy i czy przypadkiem już od tego nie odchodzą.
Coś w tym jest, że te ciążowe hormony i potem narastający ból porodowy robią sieczkę z mózgu, dlatego bardzo się cieszę że mąż był ze mną i pilnował wszystkiego. -
Ja wyjęłam.Anabbit wrote:Zmienię temat na chwileczkę. Dziewczyny, które mają fotelik maxi cosi, wyjęłyście już wkładki noworodkowe? Przy jakiej długości i wadze?
My jeździmy wciąż z wkładką, ale fizjo nam 2 tyg temu zwróciła uwagę, że to już kwestia 2-3 tyg i powinniśmy wyjmować. Także się zastanawiam czy to juz czas -
Maxi cosi rzadko używam, ale wyciągnęłam ze 2 tygodnie temu tak jak i z drugiego fotelika, bo widziałam, ze młody jest ściśnięty. Wyglądał jakby go mega gniotło. Teraz widać, że o wiele mu wygodniej.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 sierpnia 2025, 15:01
-
My wkładkę noworodkową wyjęliśmy dość dawno już, na fb jak odszukasz mojego posta to tam jest w komentarzu fota jak młody wyglądał wciśnięty w tą wkładkę jak mu było ciasno xD a w głównym zdjęciu już bez tej wkładki. Ale no moje dziecko to to jedno z większych tu xD
Co do oksy to maksymalna dawka to chyba 24 albo 25ml/min, chociaż miejscami czytałam, że 20… ja dojechałam do 24 w 7h 🤡 ale powyżej 17 już było kiepsko wg relacji Starego -
Dziękuję za wskazówki!Karola3xJ:D wrote:No jest biorąc pod uwagę,nawet fakt braku wypisu w momencie opuszczenia szpitala.
Badanie moczu co 2 tygodnie. Wzmozona higiena czyli częstsza zmiana pampersa,mycie pupy pod wodą po kupię itp. W przypadku jakiegoś innego zachowania od razu łapać mocz i zawozić na badanie. W przypadku leukocytozy ,bakterii,białka azotynow albo duże ilości nablonkow okrągłych jechać na sor omijając poz. Kontrola w poradni nefrologocznej co 3 miesiące. Badanie z krwi to kreatynina co 3 miesiące.⏸️09.10.2024
🤱💙17.06.2025💙
⏸️ 08.12.2015
🤱💓 21.08.2016 💓 -
My dzisiaj wycieczke za miasto zaliczyliśmy ponad godz w jedna stronę. Było super. Byliśmy w rezerwacie ptaków. Podróż dzięki wam ( dziękuję dziękuję!) nienajgorsza. Bo nie ogarnelam ze trzrba wyjac wkladke i sie dziwilam czemu nagle tak jeczy w foteliku. W 1 stronę spał i troche ogladal w drugą kimnal na 30min potem oglądał a ostatnie 10min płakał.
Za to wieczorem płaczki. Od momentu wyjścia że szpitala codziennie od ok 18 jest płacz. Teraz mąż go wzial na spacer. Niby fajnie ale boję się o której pójdzie spać przez to bo na spacerze zaliczy drzemkę pewnie. Ale już tak jeczal że ciężko coś innego wymyślić
Chusty nie lubi a nosić 2h na rękach...No niebardzo jesteśmy chetniWiadomość wyedytowana przez autora: 9 sierpnia 2025, 18:12
-
Luna30 wrote:Moja starsza córka ma jakiś kryzys. Mam wrażenie wgl że z nią ciężej niż z tym niemowlakiem.
I blizną mnie coś boli. Nie wiem czy wczoraj za dużo pochodziłam czy co. Boli was czasem 2msc prawie od porodu ? To normalne?
To piątka Luna, u mnie z młodym spoko, ale córką jestem tak przebodzcowana, że mąż wieczorami ma chwilowo zakaz odzywania się do mnie, bo czuję że jeszcze jedno słowo skierowane w moim kierunku i wybuchnę xd Mocno odreagowuje pojawienie się rodzeństwa, mam nadzieję, że z czasem jej przejdzie, bo jestem wykończona już czasem -
My wyjelismy bo wyglądał hak ściśnięty mocno. 5,2 kg i 62cmAnabbit wrote:Zmienię temat na chwileczkę. Dziewczyny, które mają fotelik maxi cosi, wyjęłyście już wkładki noworodkowe? Przy jakiej długości i wadze?
My jeździmy wciąż z wkładką, ale fizjo nam 2 tyg temu zwróciła uwagę, że to już kwestia 2-3 tyg i powinniśmy wyjmować. Także się zastanawiam czy to juz czas
https://www.instagram.com/reel/DMldvGCSWk5/?igsh=MWc4NHJrcXBnMTdkbQ==
Jaki fajny krab pomocny przy leżeniu na brzuszku -
Widziałam gdzieś tego kraba już, też mi się spodobałKatikat wrote:My wyjelismy bo wyglądał hak ściśnięty mocno. 5,2 kg i 62cm
https://www.instagram.com/reel/DMldvGCSWk5/?igsh=MWc4NHJrcXBnMTdkbQ==
Jaki fajny krab pomocny przy leżeniu na brzuszku
Nie mogę się doczekać aż mała będzie tak sobie swobodnie trzymała tą głowę. Ciągle trenujemy ale no ciężko jest.
Kiedy wg dziecko powinno już tak ładnie trzymać? Po 8 tygodniu czy 12? -
Elza ma czas
moja to wgle jako jedyna z trójki nie znosi leżeć na brzuchu 👌
Tanashi aż tak mała daje w kość? Współczuję
widać potrzebuje więcej czasu…
Elza1234 lubi tę wiadomość
-
I ja przybijam piątkę 🤡Tanashi wrote:To piątka Luna, u mnie z młodym spoko, ale córką jestem tak przebodzcowana, że mąż wieczorami ma chwilowo zakaz odzywania się do mnie, bo czuję że jeszcze jedno słowo skierowane w moim kierunku i wybuchnę xd Mocno odreagowuje pojawienie się rodzeństwa, mam nadzieję, że z czasem jej przejdzie, bo jestem wykończona już czasem
Co prawda jest lepiej niż na początku ale nadaj rozkruszuje się chwilami takimi jak ta kiedy starsza jest u babci i mam oczywiście straszne wyrzuty sumienia z tego powodu 🙄
A ja w pon w ogóle jadę pod Warszawę do małego spa nad Pilicą z teściową i szwagierka. Trzymajcie kciuki, mam wrażenie, że one nie wiedzą na co się piszą 😛
Tanashi lubi tę wiadomość
-
Kładźcie jak najwięcej na brzuszku, bo to mocno wzmacnia też plecki i „wydłuża” szyję. Młodemu się już często zdarza robić ładny podpór z głową w górze na dłużej i u fizjo też zrobił i to nawet poprawny, bardzo to pochwaliła i powiedziała, że od razu widać, że od początku kładziony na brzuszku, bo generalnie dzieci te umiejetność mają gdzieś w 3 miesiącu. Także niestety nawet jak nie lubią to warto 🫠🫠🫠
-
My mamy słonia, który śpiewa i rusza uszami, też młody fajnie patrzy.Katikat wrote:My wyjelismy bo wyglądał hak ściśnięty mocno. 5,2 kg i 62cm
https://www.instagram.com/reel/DMldvGCSWk5/?igsh=MWc4NHJrcXBnMTdkbQ==
Jaki fajny krab pomocny przy leżeniu na brzuszku
Elza, chyba zależy od dziecka, jedno szybciej drugie wolniej.
Mój długo już potrafi trzymać bez gibania. Na brzuchu poleży czasem niedużo, bo się denerwuje i zależy od dnia, ale sporo trzyma głowę podczas noszenia na ramieniu. Nie ma co zmuszać dziecko do leżenia na brzuchu jak się denerwuje, bo mniej z tego pożytku i nawet 2 minuty będą ok.Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 sierpnia 2025, 20:09















