CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Oczywiście, że to nie była fizjologia...ale wytłumacz debilom...Margareetka wrote:Biedny 😢 może jednak te ostatnie kupy to nie była fizjologia...
Jutro zawiozę kał na posiewy itd, nie odpuszczę tematu
Nosa lubi tę wiadomość
⏸️09.10.2024
🤱💙17.06.2025💙
⏸️ 08.12.2015
🤱💓 21.08.2016 💓 -
My od rana byliśmy z dziećmi w mini zoo z olbrzymim placem zabaw. Później na koniach. Mała nagle złapała kontakt z.....lemurami. Nas olewa,za lemurami się patrzyła,gaworzyła do nich,śmiała się . Ona po prostu jest lemurem w ludzkiej skórze.
Zdziwiłam się bo cały dzień dała radę w głębokim wózku. Wiadomo, ze była też na rękach ale nie było tak źle jak się spodziewałam, że będzie.
Tak piszecie o tych podporach a moja to średnio na jeża w tym temacie. Podniesie głowę ale na chwilę i leci na bok. -
Moja też nie chce ćwiczyć trzymania głowy. Tzn chwilę trzyma, ale nadal nie znosi leżeć na brzuchu. A co do przewracania się na bok - na tym etapie to główka ciąży, a nie jest to etap rozwoju - i generalnie lepiej dążyć do tego, żeby ta główka bobasa jednak nie przewracała - tak okiem psycholożki

Asiun, Elza - moja też dziś cierpiała z powodu brzuszka po południu i dopiero po 2 dawkach espumisanu walnęła kupę, która omal mi ręki nie urwała, ale u nas to chyba po rota, choć raz na kilka dni zdarza jej się normalnie zieloną kupa czy dwie
Jestem zmęczona po tym weekendzie. Mieliśmy w przyszłym tygodniu jechać do zoo ale chyba jednak nam się nie chce 👌
Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 sierpnia 2025, 19:55
-
U nas dzisiaj było już kilka kup. Faktycznie przed każdą zaczyna krzyczeć tak długo aż nie zrobi. Gazów przy tym tyle co niemiara. Krzyczał tak przeraźliwie że momentami tak aż dziwnie piszczał. Jestem dzisiaj wrakiem człowieka.Gusia_ wrote:Moja też nie chce ćwiczyć trzymania głowy. Tzn chwilę trzyma, ale nadal nie znosi leżeć na brzuchu. A co do przewracania się na bok - na tym etapie to główka ciąży, a nie jest to etap rozwoju - i generalnie lepiej dążyć do tego, żeby ta główka bobasa jednak nie przewracała - tak okiem psycholożki

Asiun, Elza - moja też dziś cierpiała z powodu brzuszka po południu i dopiero po 2 dawkach espumisanu walnęła kupę, która omal mi ręki nie urwała, ale u nas to chyba po rota, choć raz na kilka dni zdarza jej się normalnie zieloną kupa czy dwie
Jestem zmęczona po tym weekendzie. Mieliśmy w przyszłym tygodniu jechać do zoo ale chyba jednak nam się nie chce 👌⏸️09.10.2024
🤱💙17.06.2025💙
⏸️ 08.12.2015
🤱💓 21.08.2016 💓 -
Gusia moja mała przewraca się sama na bok,a później na brzuch. I z brzucha na bok,a później na plecy. Z tym,że u niej jest to spowodowane asymerią ułożeniową i problemami z napięciem. Ogólnie jest jest wielką nieprawidlowowścią.
Gusia, okiem psycholozki. Dlaczego dziecko nie skarży się, że ktoś musi robi krzywdę. I dlaczego zachwouje się jakby nie wiedziało co chodzi kiedy pytamy co się stało jak wraca pogryziony. Psychiatra mi to zaczela tłumaczyć ale tak do dupy to brzmialo,że się wyłączyłam w połowie.Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 sierpnia 2025, 20:10
-
To u nas takie piski i krzyki byly na Bebilon Pepti podczas gazow... Teraz też gazy go mecza, mam ogromną nadzieję, ze przez szczepienie przeciw rota, bo biedny ile tygodni można krzyczeć dzień w dzień... Także współczuję, ja ogluchlam dawno, czuję się jak polmozg. Od wczoraj od rana nieswoj. Oby już niedługo przeszło.asiun wrote:U nas dzisiaj było już kilka kup. Faktycznie przed każdą zaczyna krzyczeć tak długo aż nie zrobi. Gazów przy tym tyle co niemiara. Krzyczał tak przeraźliwie że momentami tak aż dziwnie piszczał. Jestem dzisiaj wrakiem człowieka.
Akurat kupę robi w milczeniu, skupieniu i przy różnych minkach 😅 bez krzyku. Chyba, że pójdzie z baczkiem, który go przestraszy. -
U nas jakiś dzisiaj dzień marudzenia🥴🥴 młody robi sobie drzemki 30-45 minut i to najlepiej na rączkach🙄
W wózku leży, rozgląda się, głuży i wkłada rączki do buzi🤪
Czy Wam też wypadają włosy?? Zaczynam się bać myć bo wychodzą garściami 😖😖 biorę Pueria Duo, żelazo i kompleks wit.B
Może macie coś sprawdzonego bo po pierwszej ciąży jakoś tak mi nie wypadały 🫤Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 sierpnia 2025, 20:34
-
Jeszcze nie, a tego się boję, bo nigdy nie miałam bujnej czupryny. Co gorsza, witaminy zdarza mi się zapomnieć wziąć. Na ten moment mam problem z rozczesywaniem, jakbym kołtuny miała mimo odżywek. W ciąży miałam takie fajne 🥲Biedronka@ wrote:U nas jakiś dzisiaj dzień marudzenia🥴🥴 młody robi sobie drzemki 30-45 minut i to najlepiej na rączkach🙄
W wózku leży, rozgląda się, głuży i wkłada rączki do buzi🤪
Czy Wam też wypadają włosy?? Zaczynam się bać myć bo wychodzą garściami 😖😖 biorę Pueria Duo, żelazo i kompleks wit.B -
Karola tak naprawdę może być wiele przyczyn. Pisałaś o podejrzeniu autyzmu - bo to chodzi o Twojego syna, tak? Może to wynikać z problemów emocjonalnych - moze po prostu nie odczytywać intencji innych dzieci i myśleć że tak przebiega zabawa, ale powodów tak naprawdę może być mnóstwo. Niedojrzałość emocjonalna u przedszkolaków - one nie mają dojrzałej kory przedczolowej, bezradność, strach przed oprawcami - tak to nazwijmy - potrzeba akceptacji, w sensie wiesz, że mimo wszystko chce być częścią tej grupy. To takie co mi pierwsze przychodzi do głowy. Ale jak chodzi i dzieciaczka ze spektrum to ja obstawiam że ma zaburzone ocenianie sytuacji i intencji innych.
Biedronka mnie włosy jeszcze nie wypadają ale słowo klucz to JESZCZE bo wiem po poprzednich ciążach, że wypadną na pewno a potem mnie będą wkurzać te krótkie odrastające 🙃 -
Tak,w związku z synem. On ma adhd,autyzm i zaburzenia si . Z tego co piszesz to pasowałaby ta zaburzona ocena. Daje się tłuc byle komu ,można mu krzywdę zrobić ale on jakby nie ogrania ,że coś złego się stało.. jakby nie miał tej funkcji w mózgu. Boje się jak pójdzie do szkoły co to będzie.
-
Karola3xJ:D wrote:Tak,w związku z synem. On ma adhd,autyzm i zaburzenia si . Z tego co piszesz to pasowałaby ta zaburzona ocena. Daje się tłuc byle komu ,można mu krzywdę zrobić ale on jakby nie ogrania ,że coś złego się stało.. jakby nie miał tej funkcji w mózgu. Boje się jak pójdzie do szkoły co to będzie.
Jako mama to musisz z nim dużo o tym rozmawiać no i czuwać, rozmawiać z tymi dziećmi ich rodzicami. Nie wiem co tu mogę więcej podpowiedzieć co byś mogła -
Kurczę u nas też dzisiaj kiepski dzień. Od trzech dni moje dziecko przestało umieć spać w dzień, wcześniej były drzemki po godzinę-półtorej, a ostatnio max 30 min, tyle dobrego że w nocy (póki co) śpi. Najlepsze jest to, że ona po 10 minutach drzemki jest wyspana, śmiejąca się i gadająca, więc w ogóle nie wiem o co chodzi 😂 Dzisiaj natomiast, podobnie jak i u Was, mieliśmy festiwal bąków 🐝
Asiun trzymam kciuki żebyś sama doszła do tego co się dzieje, skoro lekarze nie chcą…
Gusia, ja też miałam takie schizy po rota 😅 Mamy spray do dezynfekcji i jest na nim napisane, że zabija rotawirusy, więc psikałam nim ręce wręcz obsesyjnie, a teraz mam tak suchą skórę, że szkoda gadać -
Mnie jeździ w żołądku jak tylko usłyszę że ktoś w otoczeniu ma jelitowke 🙈Gusia_ wrote:Jakoś mi jeździ w żołądku. Myję obsesyjnie te chowlrne ręce od szczepienia ale mam lęki, że to głupi rotawirus będzie 👌
Także pozdrawiam siebie za tydzień po szczepieniu -
asiun wrote:Ja dziś wysiadam, małemu tak się przelewa brzuszku i tak przy tym wrzeszczy, że chyba straciłam słuch. Dotąd nie słyszałam żeby aż tak krzyczał...
A miałam właśnie pisać jak tam u was
jeju, biedny 😔a nadal sie tak często wypróżnia?
2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
Całe szczęście, że napisałyście o tym, że można się zarazić po szczepieniu już po naszym szczepieniu, bo też miałabym schize, a tak to był luzik xD i w sumie się nie zaraziłam, więc pewnie teraz jak już wiem to po drugiej dawce to ja dostanę sraczki życia xD chociaż może u nas na plus jest to, że jego dzienne kupy to ilość 0-2, więc prawdopodobieństwo też mniejsze 🤣
Awokado, u nas Młody też czasem ma tak, że widać, że zmęczony, oczy się same zamykaja, już się człowiek cieszy, że będzie conajmniej godzinka luzu i że tak pięknie zasypia sam… po czym po 5 minutach chichra się sam do siebie i tyle by było z tego powernapa 🤣 chociaż dziś go muszę pochwalić, bo serio zasnął sam w łóżeczku popołudniu, ale jednak zrolowany w kebaba 🫠🫠🫠 aaaaaaa i zauważyłam, że najlepiej go usypia szum wody, usłyszy strumyczek i oczy się zamykają 🙈 żadne tam suszarki czy inne -
O, a skąd? Daj znać czy polecasz. Ja nie mogę trafić na żaden, który podpasuje mi na dłużej niż miesiącKkk77 wrote:Zamówiłam nam na próbę catering, bo w życiu nie schudnę jak nie mam czasu myśleć o tym co jeść, ani tym bardziej planować każdego posiłku i go pilnować 😒 tydzień na próbę czy w ogóle smaczny jest, zobaczymy co to będzie













