CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Dziewczyny, moje odkrycie ostatnie!
Elektrolity prenalen! Cudo🤩
Wszelkie zmeczenie znika magicznie na kilka h🤩😍
Game changer na upały z dwojka w domu:)
Niestety po tej cc mam tak wgl skutki uboczne- bd źle znoszę...światło. latają mi mroczki przed oczami w głowie się kręci słabo mi. Ponoc do pół roku może mnie to męczyć. Ehh. Też to macie ? To ponoć od znieczulenia do intubacji tak zrozumialamWiadomość wyedytowana przez autora: 15 sierpnia 2025, 09:53
-
Ale zazdroszczę z tym wyciszeniem alergii! Mi w ciąży nic nie przeszło i w trzecim trymestrze brałam leki, bo już się dusiłam nocami. Teraz też mam już dość tej alergii, bo kichanie 40 razy dziennie z blizną po CC nie jest przyjemne… no ale po dzisiejszym przeżyciu chyba jednak sobie odpuszczę leki i wytrzymam bezxSmerfetkax wrote:Matko Awokado współczuję stresów 🫣 u mnie w ciąży alergia się totalnie wyciszyła, a jestem uczulona chyba na wszystko lub większość co pyli wiosna i latem. Serio, jak mały był w brzuchu to nawet nie kichnęłam, ale po porodzie się zaczęło na nowo i nie wiem jak bym sobie poradziła bez leków bo już z nimi momentami jest wesoło 🫣
Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 sierpnia 2025, 10:08
-
Nineq wrote:Ja pierd@le młody na spacerze z ojcem, ja robię sobie paznokcie, prąd wyłączyło w całej klatce. Pomijając paznokcie, jak będą chcieli wrócić to musimy targac razem wozek na 3 piętro 😔
Nineq, może samą gondolę wnieście jak macie gdzie kółka zostawić na dole? Ja tak codziennie kursuję, mam 3 piętro bez windy 🫡
Elza, wszystkiego najlepszego!
Elza1234 lubi tę wiadomość
-
Naprawdę polecam odczulanie, przynajmniej ja jestem egzemplarzem któremu to pomogłoawokado 🥑 wrote:Ale zazdroszczę z tym wyciszeniem alergii! Mi w ciąży nic nie przeszło i w trzecim trymestrze brałam leki, bo już się dusiłam nocami. Teraz też mam już dość tej alergii, bo kichanie 40 razy dziennie z blizną po CC nie jest przyjemne… no ale po dzisiejszym przeżyciu chyba jednak sobie odpuszczę leki i wytrzymam bez
-
Elza wszystkiego dobrego dla Was ❤️❤️
Awokado współczuję stresu. U nas były dwie kupy o 4 rano i tak to rozbudziło, że od razu miał okno aktywności niestety 🫣
Spędzamy weekend u moich rodziców i wczoraj wzięłam sobie kąpiel w wannie, pojechałam sama z tatą na zakupy. Jak mi to dobrze zrobiło na głowę, chociaż jednocześnie tęskniłam za moim maluszkiem.
Teraz od rana mamy cycolenie, nie wiem czy to kwestia pogody, czy coś chce odreagować. Nie pije, tylko sobie trzyma tego sutka w buzi i co jakiś czas coś ruszy językiem i tyle. Ale jak tylko próbuje podmienić cycka na smoczek to jest plucie 🤡
Elza1234 lubi tę wiadomość
-
A to nie anemia?Luna30 wrote:Dziewczyny, moje odkrycie ostatnie!
Elektrolity prenalen! Cudo🤩
Wszelkie zmeczenie znika magicznie na kilka h🤩😍
Game changer na upały z dwojka w domu:)
Niestety po tej cc mam tak wgl skutki uboczne- bd źle znoszę...światło. latają mi mroczki przed oczami w głowie się kręci słabo mi. Ponoc do pół roku może mnie to męczyć. Ehh. Też to macie ? To ponoć od znieczulenia do intubacji tak zrozumialam
Awokado może spróbuj parę dni pobrać jednak te leki? Może się to wyciszy -
Tak, wyciszenie alergii to był piękny czas, miło było spędzić majówkę bez kichania 🫣 ja miałam odczulanie za dzieciaka i pomogło, ale po latach niestety wróciło i od jakiś 7 lat przechodzę to od nowa 🫣 miałam mieć nawet ponowne odczulanie ale nie było szczepionki w aptekach 🤦🏽♀️ teraz czekam na wrzesień bo wtedy mam już w miarę spokój
-
Elza wszystkiego co najpiękniejsze! 💗
Jeeeju, jak się dzisiaj wyspałam 🥰 mały po wczorajszym dniu bez snu chyba odsypiał, najpierw spał 4.5h (21-1:44) - to jego rekord! - a później ponad 3h (2:40-5:50) a do tego udało nam sie go uśpić przed 8 i spaliśmy oboje do po 10, wiec sumarycznie spałam dzisiaj z 7 godzin. Booooosko 🥰🥰🥰
Mogę podbijać świat 🤣🙆♀️
Margareetka, Elza1234, Anabbit, Luna30, Lauraa, kasssia, Werzol, CelinaJan, xSmerfetkax, Alex_92 lubią tę wiadomość
2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
O też nie miałam alergii w ciąży, piękny to był czas, ale z powrotem zaczęłam kichać już w szpitalu, co po cc było nie lada wyzwaniem 🫠 teraz już wróciłam do moich leków i jakoś żyję xd
Młody też kiepsko znosi te upały, w dzień mu się źle śpi, absurdalnie zasnął dopiero na mnie, więc teraz się tak grzejemy obydwoje na kanapie 🫠 w nocy się strasznie kręcił, ostatecznie spał, ale dość głośno 🙈 -
Plan był taki albo żeby zostawić cały w samochodzie, a wsadzić do fotelika. 5 minut przed powrotem prąd wrócił 😅Szarotka12 wrote:Nineq, może samą gondolę wnieście jak macie gdzie kółka zostawić na dole? Ja tak codziennie kursuję, mam 3 piętro bez windy 🫡
Elza, wszystkiego najlepszego!
Dwóch facetów z pge otworzyło transformator, stuknęło ręką, wyszli i zaczęło działać 🤣
Lauraa lubi tę wiadomość
-
My dziś wzięliśmy małą z rana do kościoła, żeby zobaczyć czego się spodziewać na chrzcinach i nie było źle, więc może i w chrzciny nie będzie, chociaż do czytań bardzo płakała i musiałyśmy dwa razy wyjść.
Ale resztę dnia już z nią spędzam w domu. Rodzina męża nas zapraszała na grilla ale grill z 3 dzieci w 33 stopnie to dla mnie śmiech na sali i zostajemy w domu 👌 klima włączona
Karola jak Twój wirus? 😅 -
Karola3xJ:D wrote:A to nie anemia?
Awokado może spróbuj parę dni pobrać jednak te leki? Może się to wyciszy
Ja nie mam anemi już. Ponoc po tym znieczuleniu co miałam to częste skutki uboczne. Wd neurologa
Wgl kilka dni po cc miałam światłowstręt taki okropny że w okularach chodziłam po domu. A teraz mam tylko jak jest bd ostre światło. Mdli mnie i mam mroczki przed oczami
Elektrolity u mnie super dzialaja bo się odwadniam najwidoczniej w upały. -
Gusia_ wrote:My dziś wzięliśmy małą z rana do kościoła, żeby zobaczyć czego się spodziewać na chrzcinach i nie było źle, więc może i w chrzciny nie będzie, chociaż do czytań bardzo płakała i musiałyśmy dwa razy wyjść.
Ale resztę dnia już z nią spędzam w domu. Rodzina męża nas zapraszała na grilla ale grill z 3 dzieci w 33 stopnie to dla mnie śmiech na sali i zostajemy w domu 👌 klima włączona
Karola jak Twój wirus? 😅
My też siedzimy w domu i cieszymy się z klimy
Pewnie jak przyjdzie rachunek cieszyć się nie będziemy xd
W lipcu za prąd było 600zl.. -
Ja sobie wymyśliłam smażenie placków ziemniaczanych na obiad. W kuchni mamy jakieś milion stopni teraz xddd Ale ogarnęłam obiad z wyprzedzeniem, nakarmię młodego i idziemy do ogrodu, córka się chociaż wykąpie w basenie. A ogród w cieniu to z domem aktualnie nie ma dużej różnicy w temperaturze, to ja chociaż z młodym na hamaku się pobujam 😅
-
Gusia_ wrote:U nas 500 to normalka, ale ja dużo piorę i suszę w suszarce bębnowej i to nam najwięcej zjada

U nas normalnie to z 300/msc
Ja suszę w bebnowej ale w sezonie jesien wiosna
Tak to w lecie na ogrodzie a w zimie w domu
Prawdopodobnie tej zimy będzie też suszone więcej bo mało miejsca się robi...a tak to wisiało w salonie pranie
Ile prań robicie tyg? Ja piorę teraz raz dziennie...straszna ilość tego prania mam wrażenie. Mąż mówi że za często piorę ale jak Młody ma zarzygane prześcieradło albo ja mam plamy z mleka to też od razu do prania.
Ostatni hicior: najpierw obrzygał ubranko, potem mnie, potem pampers przeciekł a na koniec po kąpieli siknal w ręcznik:) I jak tu ma być mało prania...
-
Tanashi wrote:Ja sobie wymyśliłam smażenie placków ziemniaczanych na obiad. W kuchni mamy jakieś milion stopni teraz xddd Ale ogarnęłam obiad z wyprzedzeniem, nakarmię młodego i idziemy do ogrodu, córka się chociaż wykąpie w basenie. A ogród w cieniu to z domem aktualnie nie ma dużej różnicy w temperaturze, to ja chociaż z młodym na hamaku się pobujam 😅
My mamy rano słońce na ogrodzie. Czekamy aż woda w basenie się nagrzeje a słońce przejdzie za dom. Póki co siedzimy z klima. Tylko żeśmy tak sobie zrobili że nie mamy klimy w salonie tylko na górze. Więc musimy co chwile włączać/wyłączać. Bo ustawiliśmy na 23c żeby chłodziło salon jak powietrze zimne opada na dol. ale to za zimno np do spania bobasaWiadomość wyedytowana przez autora: 15 sierpnia 2025, 12:34
-
Ja piorę raz lub dwa razy dziennie, ale mam księżniczki, które z każdą plamką się przebierają, a w lato siedzą całe dnie na podwórku to wiadomo. Mnie się nie chce wynosić prania na dwór w lato jak mam suszarkę nad pralką 🤣
Luna30 lubi tę wiadomość















