CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Elza1234 wrote:Nawet na chleb w sklepie..
podziwiam was naprawdę za wytrwałość w tym
No to jest największa abstrakcja, że nawet w zwykłym pieczywie. Wczoraj chciałam kupić chipsy, bo tak mnie naszła ochota, to poza zwykłymi solonymi to w każdych było mleko jako aromat 🥴 -
U nas kiepsko, wczoraj ogarnęłam nocleg nad morzem od środy, a mała dzisiaj w nocy wydawała mi się ciepła i co prawda nie miała nawet stanu podgorączkowego ale powoli dojeżdża do 37. A bałam się rezerwować termin po szczepieniu to wychodzi na to że przed szczepieniem nie jest wcale lepiej. Dzisiaj siedzimy w domu, karmimy się i odpoczywamy z drzemkami ☹️
Truskawka wszystko już zostało powiedziane, ale ten tekst o garniturze dla Ciebie na ślub to brzmi jakby sama chciała iść z synem do ołtarza… facet powinien zareagować bo ewidentnie pępowina nie jest odcięta, a bez tego nie założy swojej rodziny tak jak należy
Tanashi kciuki, żeby jutrzejszy powrót był spokojny -
Cel a nie macie takiego sztywnego prezwijaka w domu? Na nim też dzieci fajnie leżą.
Ja mam taki silikonowy i na nim akurat daje rade chwilę poleżeć. Tylko trzeba czujnie asekurować żeby nie zleciała na bok.
Truskawka ja Ci doradzać juz nie mam co bo wydaje mi się,że ten Twój mąż może być z tych niereformowalnych. Jedyna opcja to faktycznie zostawiać go więcej z dzieckiem. Zrobić z małej gorącego kartofla. Ty się zajmij domem a on niech ja nosi,Ty jej nie bierz na ręce w tym czasie i koniec.
Eeemakarena na forum tak w skrócie to wszyscy żyją,a to najważniejsze 😅
Kassia,Tansai to życzę spokojnego runięcia w pourlopową rzeczywistość. Jak najmniej bolesnego upadku!
-
Ja muszę chyba częściej do rodziców przyjeżdżać
Zaliczyłam dzisiaj dwa spacery po 3 h i to dziecko 90% spędziło w wózku 🤡 oglądało drzewa, albo sobie gadała
A w domu wózek to lawa..
a piąstki to tak pcha do gardła że już na wymioty prawie idzie, czasem nie zdążę zareagować 🙈
Revolutionary lubi tę wiadomość
-
Werzol wrote:U nas kiepsko, wczoraj ogarnęłam nocleg nad morzem od środy, a mała dzisiaj w nocy wydawała mi się ciepła i co prawda nie miała nawet stanu podgorączkowego ale powoli dojeżdża do 37. A bałam się rezerwować termin po szczepieniu to wychodzi na to że przed szczepieniem nie jest wcale lepiej. Dzisiaj siedzimy w domu, karmimy się i odpoczywamy z drzemkami ☹️
Truskawka wszystko już zostało powiedziane, ale ten tekst o garniturze dla Ciebie na ślub to brzmi jakby sama chciała iść z synem do ołtarza… facet powinien zareagować bo ewidentnie pępowina nie jest odcięta, a bez tego nie założy swojej rodziny tak jak należy
Tanashi kciuki, żeby jutrzejszy powrót był spokojny
A nie przegrzała się trochę? Upał był wczoraj i noc ciepła, 37 to jeszcze poprawna temperatura -
Wcześniej tak nie mieliśmy przy upałach, ale w sumie wczoraj wyjątkowo długo byłyśmy na zewnątrz, zobaczymy jak dzisiejsza nocka. W domu też gorąc bo wstępnie szykujemy się na gości jutro i piekliśmy ciasto i obiad. Teraz wyszłyśmy na spacer, obie się trochę schłodzimy i mąż przewietrzy porządnie w domu
-
To zależy od dziecka. Jak na przykładzie mojego mlodego dwa tygodnie temu - jego normalna temperatura to poniżej 37. Powyżej to już stan podgorączkowy i złe samopoczucie.Blackapple wrote:A nie przegrzała się trochę? Upał był wczoraj i noc ciepła, 37 to jeszcze poprawna temperatura
-
U nas 37 to ok temperatura
My mamy przewijak z Ikei, vadra, w sumie na nim parę razy jej się też zdarzyło zrobić ale ona już jest za długa żebyśmy tam mogli komfortowo ćwiczyć23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Cel musicie być cierpliwi. Jestem pewna że jeszcze trochę i będzie co raz chętniej podnosić głowę.
U nas podnoszenie też nie trwa wieki, parę minut co jakiś czas i jest zmęczona. I niestety szyja jej wtedy mocno się we znaki.
Plus jeszcze muszę robić te masaże szyi, masować biodra, mam wrażenie że okno aktywności u nas to ciągła rehabilitacja jej 🙈
Wg muszę pogadać z pediatrą o jej kupie, bo od czasu szczepienia jest tak dziwna że ja już nie wiem czy to kwestia szczepienia czy coś się dzieje -
Szybko Wam poszło 👏u mnie ten cykl był olany całkowicie, męczyło mnie pilnowanie owulacji itd. A dwa dni przed urlopem allin, ostatniego września, test pozytywny🙉musiałam zrezygnować z leżakowania z drinkiem z palemką.Margareetka wrote:Ale mnie wzięło na wspominki... Dokładnie rok temu na urlopie podjęliśmy decyzję o rozpoczęciu starań o dziecko, a dziś właśnie tulę go do siebie karmiąc 🥹🥹
-
Margareetka wrote:Ale mnie wzięło na wspominki... Dokładnie rok temu na urlopie podjęliśmy decyzję o rozpoczęciu starań o dziecko, a dziś właśnie tulę go do siebie karmiąc 🥹🥹
U mnie podobnie, tzn. byliśmy tu na początku października i miałam jeszcze kilka dni do testowania, ale czułam że może być pozytywny tym razem 🥰 Mąż mówi że jak przyjedziemy za rok to też będzie, zobaczymy 😝 -
U nas rok temu pierwszy raz wdrożone leki i niestety bez sukcesu, a Mąż miał epizod że nie mógł chodzić.. a dziś obok nas taka niespodzianka wakacyjna i to w sumie bez starania, planowania, a chłopa czasem coś poboli na zmianę pogody (oby tak dalej).
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Normalna temperatura naszego to 37-37.2, tak więc co dziecko to historia.
Zaraz jeszcze poczytam poprzednie strony, ale czytalam wypowiedź Truskawki i napisze tak: zrozumiałabym takie życzenie teściowej gdybyście miały dobra relację, gdyby to było jedno ze zdjec, ale to brzmi jak atak wrednej żółty, a nie jak normalne zachowanie. Twoj partner niestety dal ciała nie potrafiąc Cie zrozumieć i jakoś tego wyjaśnić. Brzmi jak nieodcieta pepowina 😒
My po konsultacji z gastroenterologiem zmieniliśmy zagęszczacz na kleik ryżowy. Maly ma dobre wyniki krwi i moczu, ale kalprotektyna w kale ciągle podwyższoną, więc my nadal na Nutramigenie, nadal krzyki z powodu bólu brzuszka i zalegających gazow mimo, że wzdęcia brak. Niech to się już skończy 🫣
Ominelam tyle powodów do celebracji, więc napiszę zbiorczo najlepsze życzenia rocznicowe dla Was dziewczyny! Sama będę mieć 10tą rocznicę niedługo i zastanawiam się czy mały uszanuje dzień 🤣
U nas piąstki w buźce jak u Gabi Elzy 🤣 do tego gada do nas chłopak z każdym dniem coraz więcej, rozczulające 🥰 zamówiłam Huggies 3, jestem ciekawa jak się sprawuje, bo póki co chyba najbardziej to jednak Pampers Premium care i właśnie Huggies nam pasują.Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 sierpnia 2025, 20:52
Elza1234 lubi tę wiadomość
-
Jej, Nineq, to u Ciebie było jak u mnie - ja też nie sądziłam, że tak szybko zajdę w ciążę z Helcią, bo to był pierwszy pełny cykl po odstawieniu od piersi jej starszej siostry i jakoś myślałam, że dłużej będzie trwało unormowanie się moich hormonów i wgle.
U nas po chrzcinach. Ogólnie było dobrze, mała spała większość mszy, potem na przyjęciu wytrzymała ładnie, choć głównie na rękach u mnie i męża, ale zapłakała może dwa razy jak była głodna, więc naprawdę uważam, że okej. Na wieczór tylko moja mama zrobiła turbo aferę i twierdzi, że zamiast w domu będzie spać w samochodzie, ale moja mama jest DDA i całe dzieciństwo robiła jakieś dziwne akcje że się wyprowadza itd, więc chyba już nawet to nie wzrusza. Tylko moje dzieci przeżywały i nie mogły zasnąć. Ale już wszystkie śpią, można wreszcie trochę odpocząć
Chyba mam stopy rozklapciane po ciąży, bo buty, w których przechodziłam kilka imprez i uważałam za mega wygodne dziś mi obtarły 4 palce i mam Pęcherze 😭😭😭Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 sierpnia 2025, 21:02
-
Margareetka wrote:Ale mnie wzięło na wspominki... Dokładnie rok temu na urlopie podjęliśmy decyzję o rozpoczęciu starań o dziecko, a dziś właśnie tulę go do siebie karmiąc 🥹🥹
My w udanym cyklu byliśmy w klinice niepłodność zacząć jakies stymulację owulacji, wykupiłam tabletki itp. ale na początku października brak okresu 2 dni juz i mówię kiedyś musza zacząć brać te tabletki a tu sie przesuwa ciagle o dzien aż w koncu w weekend mielismy jechać na imprezę do znajomych to rano zrobiłam test by wiedziec ze mogę napić sie % jednak wyskoczyła blada kreska i szok, niedowierzanie.
Revolutionary , Elza1234, Margareetka, amoze lubią tę wiadomość
-
Ja też jestem ciekawa 😅
To jak was wzięło na wspominki o poczęciu to wam powiem, że u nas to był złoty strzał, akurat w tym cyklu tylko raz nam się udało postarać w okolicy owulacji i się udało 🤣
Wiecie jeszcze apropos naszego bingo tutaj na wątku. Znajomi szwagra byli ze swoim dzieckiem z czerwca. Oni są dużo młodsi, ciąża donoszona więc oczywiście uznałam, że u nich tak idealnie wszystko, bo oboje są tacy idealni, piękni itd a dzisiaj ta dziewczyna mi mówiła, że jej poród skończył się vacuum.. tak więc chyba faktycznie to nie żadne nasze bingo, tylko życie

















