Nieudane in vitro? Przyjrzyj się
dotychczasowemu leczeniu i zaplanuj kolejne kroki.

Ferti Replan - kompleksowa analiza wcześniejszego leczenia in vitro pod opieką zespołu ekspertów w jednym miejscu.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › W ciąży - ogólne › CZERWIEC 2025
Odpowiedz

CZERWIEC 2025

Oceń ten wątek:
  • Elza1234 Autorytet
    Postów: 9878 8287

    Wysłany: 10 września 2025, 13:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Luna30 wrote:
    Jako że mój rośnie i rośnie to zastanawiam się co zrobię jak wyrośnie z dostawki bujanej. Chyba będę musiała zacząć juz przyzwyczajać go do drzemek w łóżeczku. O ile jakoś idzie rano to po południu kiepsko. A z gondoli też zaraz chyba wyrośnie:)

    Mierzyłyscie dzieci? Jaka długość mają? Mój przy urodzeniu 59 a na bilansie 6tyg 57, haha. A bilans kolejny mamy na pocz października umówić
    Tydzień temu 59.
    Ona się urodziła 58, potem skurczyła do 54 bodajże 🤣
    No i tydz temu 59 ma, u nas 62 powoli się robi krótkie.

    age.png
  • Nineq Autorytet
    Postów: 3268 3402

    Wysłany: 10 września 2025, 13:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Luna30 wrote:
    Jako że mój rośnie i rośnie to zastanawiam się co zrobię jak wyrośnie z dostawki bujanej. Chyba będę musiała zacząć juz przyzwyczajać go do drzemek w łóżeczku. O ile jakoś idzie rano to po południu kiepsko. A z gondoli też zaraz chyba wyrośnie:)

    Mierzyłyscie dzieci? Jaka długość mają? Mój przy urodzeniu 59 a na bilansie 6tyg 57, haha. A bilans kolejny mamy na pocz października umówić
    Nie wiem jak mierzą w szpitalu, my mierzymy od czubka głowy do stóp (jak leży wyciągnięty) to ma ok. 64-65 cm. Body 68 zaczynają w kroku się napinać, a na górze ściągają.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 września 2025, 13:51

    Luna30 lubi tę wiadomość

    👨‍👩‍👦💙🫅01.06.2025

    age.png
  • Anabbit Autorytet
    Postów: 2880 2638

    Wysłany: 10 września 2025, 14:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moja nie była mierzona od porodu. Przy porodzie 57, ale wiemy jak to jest mierzone. U nas dopiero wchodzimy w rozmiar 68, rękawy wciąż ma podwijane przynajmniej na raz 😂 myślę że z dwa miesiące jeszcze pochodzi w 68

    Luna30 lubi tę wiadomość

    L. 🩷 | 06/2025 | 2 CS | 40+2 tc

    ✨ Zaczynamy drugi sezon ✨
    2 CS

    23/06 — ⏸️
    09/07 — 🍤❤️
    03/08 — 🧸 2,57 cm
    17/08 — Panorama - zdrowy chłopiec 🩵
    26/08 — (12+1) prenatalne I trymestru - 6,93 cm 🩵
    15/10 — (20+1) prenatalne II trymestru - 319g 🩵


    preg.png
  • Anabbit Autorytet
    Postów: 2880 2638

    Wysłany: 10 września 2025, 14:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W ogóle z newbie to ona ma dziś jeszcze na sobie ogrodniczki 56 xd ale ostatni raz, bo już jednak nogawka krótka się zrobiła.

    Luna30 lubi tę wiadomość

    L. 🩷 | 06/2025 | 2 CS | 40+2 tc

    ✨ Zaczynamy drugi sezon ✨
    2 CS

    23/06 — ⏸️
    09/07 — 🍤❤️
    03/08 — 🧸 2,57 cm
    17/08 — Panorama - zdrowy chłopiec 🩵
    26/08 — (12+1) prenatalne I trymestru - 6,93 cm 🩵
    15/10 — (20+1) prenatalne II trymestru - 319g 🩵


    preg.png
  • Kkk77 Autorytet
    Postów: 1446 968

    Wysłany: 10 września 2025, 14:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja to nie mam pojęcia ile dokładnie ma cm, bo też ostatni raz był mierzony w szpitalu 🙈 no ale 68 wrzucam pomału na vinted, najbardziej mi szkoda takich białych bodziaków z długim rękawem w drobne zwierzątka i tęcze, chyba zamówię je jeszcze rozmiar większe 🫠 co zabawne mamy jeszcze jedne spodnie z hm w rozmiarze 56 i oprócz tego, że lekko krótkie to są ok 🤣 także ostatnio miał body 74 i spodnie 56 XD

    Przed chwilą zrobił mi giga awanturę na ogródku, darł się na pół osiedla, aż się popłakał, wzięłam go na ręce, darł się dalej, weszłam do domu - zasnął i nawet dał się odłożyć do łóżeczka 🙈 ale ja to serio nie będę na niego narzekać w ogóle z niczym, jak tak czytam co Wasze bobasy wymyślają to mi się trafił jak ślepej kurze ziarno 🙈 może i się pokręci przy butelce, może ją wywali na środek pokoju, mogę odwala egzorcyzmy czasem wieczorami, ale to złote dziecko. Jakbym nie była pewna, że chce tylko jedno to poddałabym swoje plany w wątpliwość XD

    Luna30 lubi tę wiadomość

    age.png
  • Luna30 Autorytet
    Postów: 2301 860

    Wysłany: 10 września 2025, 14:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elza1234 wrote:
    Tydzień temu 59.
    Ona się urodziła 58, potem skurczyła do 54 bodajże 🤣
    No i tydz temu 59 ma, u nas 62 powoli się robi krótkie.

    My już 74 :)

  • Tanashi Autorytet
    Postów: 3844 4418

    Wysłany: 10 września 2025, 14:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie jakoś z drugim dzieckiem wszystko łatwiej przychodzi psychicznie. U nas odkładanie nie istnieje, przez ostatni miesiąc udało mi się go odłożyć dosłownie dwa razy z sukcesem. Przy córce też tak było i rwalam sobie włosy z głowy, ale niewiele to zmieniło, spala na mnie do 14 miesiąca życia. Teraz po prostu akceptuję mój żywot człowieka kanapy 🤣 żal mi tylko czasem wolnych rąk żeby coś ogarnąć, bo potem jak mąż wraca to jest jeden wielki speed i czasem nerwowka, bo on musi ogarniać coś na budowę bo ma umówionych majstrów, ja muszę ogarnąć obiad na kolejny dzień jak mamy coś zjeść, córka domaga się uwagi i wszyscy chodzą podminowani 😅. No ale krok po kroku robi się ciut lepiej. Jak młodego nic nie boli to nawet polezy chwilę na macie z córką żebym mogła zmyć naczynia czy skręcić drugie śniadanie. Z córką tego nie zaznałam, więc nawet to jest dla mnie obecnie luksusowe xD

    A z rozmiarów to w 2 miesiącu życia miał 62 cm, teraz go nie mierzyli. Rozmiar 68 jest taki na styk obecnie.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 września 2025, 14:40

    Nosa lubi tę wiadomość

    age.png
  • Luna30 Autorytet
    Postów: 2301 860

    Wysłany: 10 września 2025, 14:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kkk77 wrote:
    Ja to nie mam pojęcia ile dokładnie ma cm, bo też ostatni raz był mierzony w szpitalu 🙈 no ale 68 wrzucam pomału na vinted, najbardziej mi szkoda takich białych bodziaków z długim rękawem w drobne zwierzątka i tęcze, chyba zamówię je jeszcze rozmiar większe 🫠 co zabawne mamy jeszcze jedne spodnie z hm w rozmiarze 56 i oprócz tego, że lekko krótkie to są ok 🤣 także ostatnio miał body 74 i spodnie 56 XD

    Przed chwilą zrobił mi giga awanturę na ogródku, darł się na pół osiedla, aż się popłakał, wzięłam go na ręce, darł się dalej, weszłam do domu - zasnął i nawet dał się odłożyć do łóżeczka 🙈 ale ja to serio nie będę na niego narzekać w ogóle z niczym, jak tak czytam co Wasze bobasy wymyślają to mi się trafił jak ślepej kurze ziarno 🙈 może i się pokręci przy butelce, może ją wywali na środek pokoju, mogę odwala egzorcyzmy czasem wieczorami, ale to złote dziecko. Jakbym nie była pewna, że chce tylko jedno to poddałabym swoje plany w wątpliwość XD

    Ja po tej szkole życia z corka to też uważam że mój to zlote dziecko. Ogólnie jak dziecko spi w nocy to już można znosić kweczenie w dzień lepiej. Mój zasypia właśnie bujany. Ciekawe na jak długo...Bo dzisiaj to w dzień kiepsko ale nie mam co narzekać po tym jak w nocy przespał 14h z 1 pobudka. To chyba rekord nawet tutaj :)

  • Luna30 Autorytet
    Postów: 2301 860

    Wysłany: 10 września 2025, 14:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tanashi wrote:
    Mnie jakoś z drugim dzieckiem wszystko łatwiej przychodzi psychicznie. U nas odkładanie nie istnieje, przez ostatni miesiąc udało mi się go odłożyć dosłownie dwa razy z sukcesem. Przy córce też tak było i darłam sobie włosy z głowy, ale niewiele to zmieniło, spala na mnie do 14 miesiąca życia. Teraz po prostu akceptuję mój żywot człowieka kanapy 🤣 żal mi tylko czasem wolnych rąk żeby coś ogarnąć, bo potem jak mąż wraca to jest jeden wielki speed i czasem nerwowka, bo on musi ogarniać coś na budowę bo ma umówionych majstrów, ja muszę ogarnąć obiad na kolejny dzień jak mamy coś zjeść, córka domaga się uwagi i wszyscy chodzą podminowani 😅. No ale krok po kroku robi się ciut lepiej. Jak młodego nic nie boli to nawet polezy chwilę na macie z córką żebym mogła zmyć naczynia czy skręcić drugie śniadanie. Z córką tego nie zaznałam, więc nawet to jest dla mnie obecnie luksusowe xD

    A ja nawet chciałam żeby dzieci na mnie spały albo koło mnie słodko wtulone. Oczywiscie nie zawsze. Ale czasem ;) Nie ma opcji. Pośpi tak max 10min kręci się wierci i budzi. Córka zasnęła mi tak 2 razy i do tej pory pielęgnuje to wspomnienie🤩😍

  • Revolutionary Autorytet
    Postów: 2573 2497

    Wysłany: 10 września 2025, 14:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KarolaKinga wrote:
    Tanashi, określenie tango z cycem bardzo mi sie spodobało, kradnę 😂 życzę Ci zebys sie dzis jeszcze ciepłej kawy napiła 😅
    Revolutionary łącze sie w niewyspaniu 😅 i chyba tez zacznę robić tak jak ty bo to wstawanie co półtora godziny to masakra.
    Moi domownicy chyba myśleli ze jak ochrzcimy dziecko to juz nigdy nie zapłacze bo wczoraj jak urządził wieczorne bajlando to moi teściowie byli w szoku jakby pierwszy raz płacz dziecka słyszeli. No niestety tak to działa ze czasem mu cos odpali i zacznie sie drzeć, to jest 3miesieczny dzidzius i takie jego prawo.

    Polecam, ja dzięki temu chociaż jako tako spie ostatnie dwa tygodnie 👌

    KarolaKinga lubi tę wiadomość

    2cs 🤞

    17.10.2024 ⏸️🍀
    18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
    21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
    29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
    06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
    20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
    22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
    17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
    06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
    03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
    27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
    25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙

    👩 30🧑 34 🐶 4

    A journey of a thousand miles begins with a single step...

    age.png
  • Luna30 Autorytet
    Postów: 2301 860

    Wysłany: 10 września 2025, 14:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tanashi wrote:
    Mnie jakoś z drugim dzieckiem wszystko łatwiej przychodzi psychicznie. U nas odkładanie nie istnieje, przez ostatni miesiąc udało mi się go odłożyć dosłownie dwa razy z sukcesem. Przy córce też tak było i rwalam sobie włosy z głowy, ale niewiele to zmieniło, spala na mnie do 14 miesiąca życia. Teraz po prostu akceptuję mój żywot człowieka kanapy 🤣 żal mi tylko czasem wolnych rąk żeby coś ogarnąć, bo potem jak mąż wraca to jest jeden wielki speed i czasem nerwowka, bo on musi ogarniać coś na budowę bo ma umówionych majstrów, ja muszę ogarnąć obiad na kolejny dzień jak mamy coś zjeść, córka domaga się uwagi i wszyscy chodzą podminowani 😅. No ale krok po kroku robi się ciut lepiej. Jak młodego nic nie boli to nawet polezy chwilę na macie z córką żebym mogła zmyć naczynia czy skręcić drugie śniadanie. Z córką tego nie zaznałam, więc nawet to jest dla mnie obecnie luksusowe xD

    A z rozmiarów to w 2 miesiącu życia miał 62 cm, teraz go nie mierzyli. Rozmiar 68 jest taki na styk obecnie.


    No ja też mam luksusowo. Wcześniej z corka to każde wyjście do WC to było na speedzie. Obiady to miałam jak mi ktoś przyniósł lub zamówiliśmy. Teraz nawet jakiś szybki ogarniamy. I pije ciepła kawę często. To luksus. Jak dla mnie. Największy game changer to noce. Ona praktycznie nie spała do tego 3msc. 2-3msc to już byłam bliska wariatkowa. Schudłam 25kg ( w ciąży przytylam 11). Miałam 34 rozmiar po 3msc a przed ciaza 38. Aż tak.

  • Luna30 Autorytet
    Postów: 2301 860

    Wysłany: 10 września 2025, 14:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Revolutionary wrote:
    Polecam, ja dzięki temu chociaż jako tako spie ostatnie dwa tygodnie 👌

    A co robisz bo przeoczyłam i noe mogę znaleźć:)

  • Revolutionary Autorytet
    Postów: 2573 2497

    Wysłany: 10 września 2025, 14:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Luna30 wrote:
    A co robisz bo przeoczyłam i noe mogę znaleźć:)

    Biorę mlodego do nas do lozka, nic odkrywczego 🙈 daje mu piers na leżąco i zasypiam, on sobie pije ile chce i zasypia tez albo sie trochę wierci I łapie od nowa. Na tylko zmieniam strony jak trzeba i tak jakos dajemy radę do 7/8 "pospać" bo inaczej bym w ogole nie spała jak on sie budzi co godzine. Tylko no fakt ze przez to w nocy mi ulewa, bo karmiony w takiej pozycji i nie trzymany po jedzeniu w pionie...

    Jak zacznie znowu miec dłuższe bloki snu to będę go odkładała jak dotąd. 🤷‍♀️

    Luna30 lubi tę wiadomość

    2cs 🤞

    17.10.2024 ⏸️🍀
    18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
    21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
    29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
    06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
    20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
    22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
    17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
    06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
    03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
    27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
    25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙

    👩 30🧑 34 🐶 4

    A journey of a thousand miles begins with a single step...

    age.png
  • Revolutionary Autorytet
    Postów: 2573 2497

    Wysłany: 10 września 2025, 15:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja dzisiaj jestem z siebie dumna - pojechałam sama z młodym pierwszy raz do mnie do pracy. Kij tam ze mamy z 4 km do niej 🤣🙈
    Młody mi całą drogę tam płakał, nawet sie zatrzymała po drodze zeby mu dać smoczka (fotelik z tylu) ale nie pomogło. Musiałam przed firmą najpierw go nakarmic (mimo jedzenia w domu przed wyjściem) I dopiero mogliśmy wejść. A już miałam myśli żeby zawracać 🙈🤣
    No ale wszyscy mega mili. Mlody grzeczny tylko obserwował, nawet kilka uśmiechów posłał, ciocie ponosiły, wygilgały stopy 😄 fajnie było wyjść chociaż na trochę.

    Co do rozmiaru to mój sie urodzil niby 59 a na wizycie w 6 czy 7 tygodniu miał 59 również, wiec faktycznie w tych szpitalach to jakos dziwnie mierzą chyba 🤣 my zaczęliśmy zakładać rozmiar 68. Chociaż w niektóre 62 nadal wchodzi. Ogólnie wszystko zależy jaka firma, bo te rozmiarówki to o kant tyłka mozna rozbić 😑

    2cs 🤞

    17.10.2024 ⏸️🍀
    18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
    21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
    29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
    06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
    20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
    22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
    17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
    06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
    03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
    27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
    25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙

    👩 30🧑 34 🐶 4

    A journey of a thousand miles begins with a single step...

    age.png
  • awokado 🥑 Autorytet
    Postów: 905 1703

    Wysłany: 10 września 2025, 15:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cel, dziewczyny napisały już dużo, ale czytając Twój wpis przypomniały mi się te wszystkie sprawy związane z depresją poporodową. Jednym z nieoczywistych objawów może być nadmierne analizowanie, zwiększona samokrytyka, poczucie winy, perfekcjonizm, czy trudność z „wyluzowaniem”. Piszę to naprawdę w dobrej wierze, nie żeby Ci teraz sprawiać przykrość, czy jakoś dogryźć, ale może warto z kimś o tym porozmawiać? Mam wrażenie, że u Ciebie permanentnie jest stan paniki, to musi być bardzo wykańczające…

    U nas też odblokowany został nowy płacz - pisk taki, że przysięgam, że zamiast reagować i na przykład brać ją szybko na ręce, to mam odruch zatykania sobie uszu, bo tak strasznie to boli 😅

    age.png
  • KarolaKinga Autorytet
    Postów: 563 845

    Wysłany: 10 września 2025, 15:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moj się urodzil mając 53cm, obecnie większość ubranek ma na 62cm, ale wchodzi tez w niektóre 68cm w zależności od firmy. Próbowałam go mierzyć w domu centymetrem ale nie ufam swoim pomiarom 😂

    age.png
  • Cel95 Autorytet
    Postów: 5589 3969

    Wysłany: 10 września 2025, 15:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    awokado 🥑 wrote:
    Cel, dziewczyny napisały już dużo, ale czytając Twój wpis przypomniały mi się te wszystkie sprawy związane z depresją poporodową. Jednym z nieoczywistych objawów może być nadmierne analizowanie, zwiększona samokrytyka, poczucie winy, perfekcjonizm, czy trudność z „wyluzowaniem”. Piszę to naprawdę w dobrej wierze, nie żeby Ci teraz sprawiać przykrość, czy jakoś dogryźć, ale może warto z kimś o tym porozmawiać? Mam wrażenie, że u Ciebie permanentnie jest stan paniki, to musi być bardzo wykańczające…

    U nas też odblokowany został nowy płacz - pisk taki, że przysięgam, że zamiast reagować i na przykład brać ją szybko na ręce, to mam odruch zatykania sobie uszu, bo tak strasznie to boli 😅

    Wiem jak to brzmi, ale naprawdę wyglądałl to tak sobie. Dziś na razie lekko lepiej więc pewniej się czuje.

    A sytuacja z tym co się dzieje w kraju to muszę przyznać się naprawdę chorobowo denerwuje, nie spodziewałam się czegoś takiego... wy dziewczyny tego nie przezywacie?

    awokado 🥑 lubi tę wiadomość

    23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny

    Wznowienie starań 09'24
    1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
    6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
    10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
    Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
    3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
    21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
    II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
    7.02 - 410g księżniczki 🥰
    28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
    13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
    8.04 - mamy już 1368 gram 😍
    14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
    7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
    5.06 Mam już 3kg🥰
    🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀

    preg.png

    age.png
  • KarolaKinga Autorytet
    Postów: 563 845

    Wysłany: 10 września 2025, 15:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co do tych dronow Cel to jak sobie przy karmieniu o 5 nad ranem otworzyłam twittera na komórce zeby nie usnąć i zobaczyłam ten news to oko mi się otwarło szeroko, nie powiem ze nie. Ale wychodzę z założenia ze i tak nie mam na to wpływu co sie dzieje wiec nie panikuję. Pamiętam jak wybuchnęła wojna na Ukrainie to obsesyjnie wręcz śledziłam newsy i juz widzialam wszystko w najgorszych barwach ze i do nas dotrze wojna, prawie sie w nerwice wpędziłam. Od tego czasu zmieniłam podejście, ograniczam newsy, poza tym ten mały dron którego sobie urodzilam jego dobrostan bardziej mi zajmują czas i przestrzen w glowie 😅

    age.png
  • Karola3xJ:D Autorytet
    Postów: 6650 4456

    Wysłany: 10 września 2025, 15:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Były sygnały od kliku miesięcy,że coś się zacznie więc mnie to nie dziwi. Bardziej się martwię że dostanę wstawkę do wojska bo mam kat A.Nie wiem na ile jest ochrona matek? Rok?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 września 2025, 15:38

    event.png
  • Elza1234 Autorytet
    Postów: 9878 8287

    Wysłany: 10 września 2025, 15:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja miałam jak KarolaKinga - jak zaczęła się wojna w Ukrainie to zaczęłam wręcz obsesyjnie wszytsko sledzic, raz miałam atak paniki jak zaatakowali jakąś elektronie atomowa, chyba ta w Zaporożu.
    Od tamtego czasu ukróciłam oglądanie informacji, czytam już wyłuskane przez Kiks’a
    Oczywiście lekko się spięłam jak zobaczyłam to info dziś, ale jaki ja mam wpływ na to? Żodyn :/

    KarolaKinga lubi tę wiadomość

    age.png
‹‹ ‹ 2183 2184 2185 2186 2187 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Badania w ciąży - sprawdź, które warto wykonać

Zastanawiasz się jakie badania czekają cię w ciąży? Czemu służą takie badania i kiedy się je wykonuje? Przeczytaj jakie rodzaje badań i testów czekają przyszłą mamę i dlaczego są one ważne. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Pieluchy tetrowe w nowoczesnej wyprawce. 5 sprytnych sposobów, jak wykorzystać je na co dzień

Kompletowanie wyprawki dla noworodka łatwo zamienić w listę drogich i skomplikowanych gadżetów. Tymczasem jedna z najbardziej praktycznych rzeczy od lat pozostaje dokładnie taka sama — pielucha tetrowa. Naturalna, delikatna dla skóry dziecka i niezwykle uniwersalna. Sprawdza się jako lekki kocyk, ręcznik po kąpieli, podkład do odbijania czy awaryjny przewijak poza domem. W nowym artykule podpowiadamy, jak wybrać dobrą tetrę i dlaczego nadal jest absolutnym must-have każdej wyprawki.

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak od strony psychicznej przygotować się do porodu?

Poród to jedno z najważniejszych wydarzeń w życiu każdej kobiety. Większość jednak skupia się na przygotowaniach od strony fizycznej... A co z psychiką? Czy do porodu można się przygotować od strony mentalnej? Jak zadbać o odpowiednie nastawienie? Jakie są techniki przygotowania do porodu? 

CZYTAJ WIĘCEJ