CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Alex_92 wrote:A w temacie chrzcin, wszystkie już organizowałyście imprezy? Czy któraś z was czeka do wiosny/lata?
My się zastanawiamy nad grudniem w przerwie między świętami a nowym rokiem. A jeśli sie nie uda to na wiosnę.
Alex_92 lubi tę wiadomość
-
Mamy venicci upline, wieczorny spacer również skończył się na rękach, bo był ryk jak cholera. Dobrze, że mąż ze mną poszedł to ją niósł pół drogi do domu. Śpiącą była, mówię do niego chodź idziemy, zaśnie to może i kawę uda się wypić (wiecie, takie romantico fantastico w świetle latarni) i dupa, dziecko potrafi zadbać o nasze życie towarzyskie
Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 września 2025, 20:20
Aniela ❤️ 4020g, 57cm, 06.06.2025
__________
02.11. FET - 2AA 🍍🍟🍀 -
Też dziś wracałam z małą na rękach ze spaceru. Pod domem mi zasnęła na rękach to włożyłam w wózek i posiedziałam na ławce. Co więcej… w moją Tulę którą dziś przyniósł mąż z piwnicy wszedł grzyb. Nie wiem jak to się stało ale tam gdzie starsza zawsze ciumkala materiał. Wywaliłam kupiłam nową. Jak coś na stronce jest promka dałam 495 zł.
Półpasiec? O pani…
Truskawka nie nakręcaj się. Moja od porodu też np woli główkę dawać na prawą i częściej teraz ogląda prawa rączkę. Daje jej zabawki z lewej, do spanka kładę na lewą główkę i robimy jakieś proste zabawy w lini środka. Lekarze mówią że jest ok i nie ma kreczu zasnego ani nic. No od porodu tak koleżanka ma. Byle się nie pogłębiało najważniejsze, leży prosto, główkę trzyma prosto i ładnie. Przecież robisz dużo żeby pomóc. czemu się zadręczasz…
-
Amoze ja obstawiam, że na leżąco nie widzi świata i się denerwuje. Na brzuchu próbowałaś?🤔
Kkk77, powodzenia 🫡izolacja?
Ja młodego zapisałam do fizjo, w sumie nie widzę czegoś co mi w nim nie pasuje, ale pójdziemy i zobaczymy. A że babka ma teraz dwa tygodnie szkolenia to dopiero za miesiąc. Nie spieszy mi się.Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 września 2025, 20:36
-
Kkk77 wrote:Jprdl trzymajcie mnie, stary ma chyba półpaśca 🤡
O matko, odizoluj go, półpaścem samym w sobie to jest ciężko zarazić (niestety kiedyś miałam to cholerstwo i męża nie zaraziłam a spalismy w jednym łóżku), tylko, żeby dziecka ospą nie zaraził
Niech sobie nie żałuje ibupromu, bo to boli strasznie i niech rano się przejdzie do poz po jakieś recepty na leki przeciwwirusowe. -
Truskawka nie zadręczaj się
Mnie kilka osób powiedziało: niech się pani nie zadręcza, przyszła pani do nas dokładnie w tym momencie w którym uznaliście że coś złego się dzieje. Czyli w odpowiednim czasie
Ćwicz z nią, przekładaj główkę na jedną i drugą stronę. U nas nijak się nie da jej głowy na lewo na spanie położyć. Frustruje mnie już to że tyle masaży, tyle ćwiczeń, ta zasrana Vojta a efekty są marne
Kurewsko się boję że to się skończy operacja, kurewsko.
Półpasiec? O pani. Odizoluj dziecko najlepiej
albo męża wykop z domu
Amoze, a próbowałaś zamknąć budę? Można ją wkurza że nie widzi świata? U nas się nie da budy zamknąć, musi drzewa oglądać bo inaczej jest wrzask -
Tak, dokładnie. Raczej ciężko zarazić półpaścem, bo to już by trzeba było tym płynem z wysypki dotknąć, ale nie ma co ryzykować żeby dziecko ospą zaraziłBlackapple wrote:O matko, odizoluj go, półpaścem samym w sobie to jest ciężko zarazić (niestety kiedyś miałam to cholerstwo i męża nie zaraziłam a spalismy w jednym łóżku), tylko, żeby dziecka ospą nie zaraził

Niech sobie nie żałuje ibupromu, bo to boli strasznie i niech rano się przejdzie do poz po jakieś recepty na leki przeciwwirusowe.
Też niestety miałam, boli jak diabli -
Kkk77 gratuluję półpaśca. Nie wiem czy to są oficjelne zalecenia czy nie ale z praktyki wiem,że warto zaklejać tą wysypkę żeby nikt nie miał kontaktu z płynem surowiczym.
Amoze chodziło mi czy gondolę czy spacerówkę. Bo jak gondolę to odpal spacerówkę i spróbuj.
Kawa.po nocy pod latarnią...Ja nie wiem co Wy macie za wampirze rozrywki -
Truskawka ogólnie dziecko się obserwuje do 3 miesiąca bo większość rzeczy jest traktowana jako fizjologiczna . Także nie zawaliłaś nic.Truuskaawka wrote:I nas po fizjo dzisiaj mam kiepski humor. Lewa strona silna,super. A ta prawa do dupy. Jeszcze ma problemy z trakcją,nie trzyma tej głowy w ogóle. Na nfz u nas na rehabilitację trzeba czekać prawie rok 🤦🏼♀️ Będziemy chodzić prywatnie,raz na tydzien. Jeszcze chyba przejdziemy się do osteopaty fizjoterapeuty,bo ta nasza nie dala praktycznie żadnych cwiczen... Kazała tylko nadal wciskac barki,pobudzać i zachęcać zeby ruszała prawą rączką i oczywiście jak najczęściej na brzuszku.
A i jak powiedziałam że od wczoraj zaczęła robic ten samolocik na brzuszku- to nie dobrze,nie pozwalać.
Jutro mamy usg bioderek,mam nadzieje ze chociaz tam się poprawiło,bo dobiła mnie ta fizjo. Mam poczucie że zaniedbałam dziecko. -
Karola3xJ:D wrote:Kkk77 gratuluję półpaśca. Nie wiem czy to są oficjelne zalecenia czy nie ale z praktyki wiem,że warto zaklejać tą wysypkę żeby nikt nie miał kontaktu z płynem surowiczym.
Amoze chodziło mi czy gondolę czy spacerówkę. Bo jak gondolę to odpal spacerówkę i spróbuj.
Kawa.po nocy pod latarnią...Ja nie wiem co Wy macie za wampirze rozrywki
No właśnie kazałam mu to zakleić wielkim plastrem, bo wydało się to dosyć dobrym pomysłem.
Średnio mam gdzie go wykopać niestety, chyba do garażu xd ja miałam ospę mając 4 miesiące, mama twierdziła, że było łatwiej niż z 7 letnią siostrą (która mnie zaraziła oczywiście), ale mam nadzieję, że jak sie nie będzie zbliżał do młodego to jakoś to ogarniemy. Teoretycznie to się dopiero pokazuje, bąble jeszcze nie pękły, jest ich dosłownie kilka, ale plamy czerwone 2 - na plecach i klatce, powiększone węzły i boli przy każdym ruchu 😬 jeszcze tego mi brakowało
Najgorzej, że jutro mamy szczepienia, te 6w1 i pneumokoki druga dawka, zapytam pediatry co robimy, bo nie mam pojęcia -
Ja zauważyłam że małemu zdarza się że jak go położę na macie to ma główkę tak lekko na bok położną, nie wiem czy już się nakręcać 🤷🏽♀️ bo ogółem oprócz tego nic mnie nie martwi, nie ma problemu żeby kłaść głowę raz na jedną raz na drugą stronę itp
-
Na brzuchu woli bardziej podróżować niż na pleckach, gondola otwarta, gondola zamknięta, zabawki, zależy od humoru, ale niestety nasze spacery się skracają.
Myślałam nad spacerówką, w środę idziemy kontrolnie do fizjo, zapytam czy już jest gotowa i zobaczymy.
Aniela ❤️ 4020g, 57cm, 06.06.2025
__________
02.11. FET - 2AA 🍍🍟🍀 -
Elza kurcze silny ten kręcz, ale ćwiczenia, podusia i wszystko inne da efekty, tylko trzeba cierpliwości. Patrzę na nasz przypadek i ćwiczenia, zabawami udało mi się zachęcić małego do odwracania główki, a w ogóle nie chciał. Masuje mu karczek, to też pomaga. Trzymam kciuki żebyś ujrzała niedługo poprawę.
Kkk o nie, na szczescie półpasiec to nie meska grypa, nie powinno być zle 😅 byleby właśnie dzidziusia nie zarazić. Izolacja Mode on!
Truskawka, rozumiem co czujesz, jednak jestem przekonana, że robimy wszystko co tylko mozemy dla naszych dzieci 🫂
Nie będę zapeszać, bo noc cała na mnie i pół dnia słabe, nie mówiąc nic o wczoraj, kapiel, a wcześniej spacer z tatą troche go rozluznily, oby to tylko pogoda lub krótkotrwała akcja. Szczególnie, że czeka nas wyjazd na pogrzeb, odszedł mój dziadek dzisiaj.
My chrzest planujemy, ale nic nie mamy zaplanowane 😅🤣 mi się nie spieszy. W każdym razie wezme fotografkę do kościoła tylko, moja bratowa robi nieźle foty to zrobi kilka na obiedzie.Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 września 2025, 22:22
-
Ja półpaśca nie miałam ale widziałam nie raz po ludziach ,że nakurwia aż miło.
Amoze wstyd w takiej furze marudzić! Mega są te siatki w gondolach teraz. Nie wiem.czy pamiętasz ale u nas pomogła zmiana wózka na totalnie inny model. Zamiast dziecka antywozkowego mam dziecko które uwielbia wózek. Śmieje się że jest królową ciemności bo tamten wózek w środku był biały, na zewnątrz szary więc jasny cały. Teraz ma czarny ,taka totalna jaskinia w nim jest.
amoze lubi tę wiadomość
-
Nosa moje kondolencje 🫂
Boziu, współczuję półpaśca, oby bobas sie nie zaraził 🙏🏻
Komuś miałam dać znać czy u nas nastąpiła poprawa po gorszych dwóch tygodniach względem snu - to melduję ze mlody właśnie pobił rekord i obudzil się juz po 2.5h pierwszego bloku snu. 🫣Nawet nie zdążyłam sie jeszcze położyć 🤡
Także zamiast sie u nas ten sen poprawiać to mam wrażenie że jest coraz gorzej 🫣😵💫2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
Revolutionary wrote:Nosa moje kondolencje 🫂
Boziu, współczuję półpaśca, oby bobas sie nie zaraził 🙏🏻
Komuś miałam dać znać czy u nas nastąpiła poprawa po gorszych dwóch tygodniach względem snu - to melduję ze mlody właśnie pobił rekord i obudzil się juz po 2.5h pierwszego bloku snu. 🫣Nawet nie zdążyłam sie jeszcze położyć 🤡
Także zamiast sie u nas ten sen poprawiać to mam wrażenie że jest coraz gorzej 🫣😵💫
Przybijam piątkę. Według mojego zegarka wstawałam dziś do niej 11 razy. 🫠🫠🫠
Tak jak pięknie spała już pierwszy blok 5-6h, teraz 2-3h to jej max a później to już co chwilę 😔😔😔 -
Kkk współczuję tego choróbska
Nosa moje kondolencje 🫂
Dzięki za słowa otuchy 😞 Chyba mnie to tak ruszyło i dobiło bo ta fizjo ciagle gadała 'tak nie powinno juz być' 'tak powinna juz robic'. Oczywiscie nie poddajemy się i będziemy ciagle sie starać to wypracować.
Elza kurde operacja? Nawet nie wiedziałam że to może tak się skończyć... Ale to dopiero początek rehabilitacji macie,jeszcze troche czasu na wyćwiczenie zanim tak drastyczne środki zostaną podjęte. Trzymam za Was kciuki ✊🏻 -
Jak tak dalej pójdzie to w piątek mnie to dziecko o północy obudzi wysłane. Codziennie kurna wcześniej
Już mi się trochę niedobrze dzisiaj robi ze zmęczenia. Mimo że naprawdę kładę się 21:30, jak tylko ogarnę kolację siebie i mieszkanie. Nie mam już po ludzku siły. Czuję się jakby mnie ktoś torturował co noc
















