Nieudane in vitro? Przyjrzyj się
dotychczasowemu leczeniu i zaplanuj kolejne kroki.

Ferti Replan - kompleksowa analiza wcześniejszego leczenia in vitro pod opieką zespołu ekspertów w jednym miejscu.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › W ciąży - ogólne › CZERWIEC 2025
Odpowiedz

CZERWIEC 2025

Oceń ten wątek:
  • Elza1234 Autorytet
    Postów: 9878 8287

    Wysłany: 16 września 2025, 06:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nosa, moje kondolencje. Jakaś zła passa osttanio tutaj z tymi pogrzebami.
    Truskawko, tak, tłumaczyli mi to jakoś ale nie przytoczę. Najgorsze jest też to, że nawet jak teraz wypracujemy poprawę a ona się spionizuje do siedzenia - wszystko może wrócić. Potem do stania - wszystko może wrócić.
    Wczoraj to wg kompletnie nie miała siły, bo jak ja kładłam na brzuchu to trzymała głowę chwilę a potem się kładła na macie i jadła rękę. A potrafiła już ciągiem i 10 min tak leżeć. Ale może taki dzień miała.

    Śmieszne jest to, że mój mąż po nocy lepiej śpi niż ja z nią w nocy.

    age.png
  • Elza1234 Autorytet
    Postów: 9878 8287

    Wysłany: 16 września 2025, 07:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola3xJ:D wrote:
    Ja półpaśca nie miałam ale widziałam nie raz po ludziach ,że nakurwia aż miło.

    Amoze wstyd w takiej furze marudzić! Mega są te siatki w gondolach teraz. Nie wiem.czy pamiętasz ale u nas pomogła zmiana wózka na totalnie inny model. Zamiast dziecka antywozkowego mam dziecko które uwielbia wózek. Śmieje się że jest królową ciemności bo tamten wózek w środku był biały, na zewnątrz szary więc jasny cały. Teraz ma czarny ,taka totalna jaskinia w nim jest.
    Mojej babci wyszedł na twarzy. Myślała że wyzionie ducha, a to było 14 lat temu.

    age.png
  • Margareetka Autorytet
    Postów: 2236 1845

    Wysłany: 16 września 2025, 08:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nosa moje kondolencje 🫂

    Półpasiec przy maluszki nie brzmi jak super połączenie...

    Elza kurczę nie sądziłam, że to aż tak skomplikowana sprawa z tą szyją 😥 cały czas trzymam mocno za Was kciuki, żeby się udało naprawić wszystko tymi ćwiczeniami.

    My dziś mamy kontrolę u naszej pani pediatry. Już tak się cieszyłam, że ostatnia krew w kupce była prawie tydzień temu, a tu dziś rano jeb znów mamy nitki krwi.
    Wczoraj mieliśmy fajny dzień, w naszej gminie były organizowane warsztaty z masażu shantala przez naszą fizjo, więc poszliśmy. Marcel zadowolony, podobało mu się i chyba muszę wprowadzić ten element w jednym z okien aktywności :)

    Elza1234 lubi tę wiadomość

    preg.png

    age.png
  • Luna30 Autorytet
    Postów: 2301 860

    Wysłany: 16 września 2025, 09:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas też lipa z ta asymetria...ćwiczyłam z nim i teraz okazało się że zamiast w prawo ma w lewo.
    3majcie mnie! Nie wierze

  • Elza1234 Autorytet
    Postów: 9878 8287

    Wysłany: 16 września 2025, 09:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Luna30 wrote:
    U nas też lipa z ta asymetria...ćwiczyłam z nim i teraz okazało się że zamiast w prawo ma w lewo.
    3majcie mnie! Nie wierze
    Nam bardzo podkreślali, żeby zachęcać ją do skręcania w to lewo, ale nie zapominać o prawej stronie, bo nie ogarnia jeszcze że ma dwie i potem będzie problem że zapomni że prawa istnieje

    age.png
  • Nineq Autorytet
    Postów: 3268 3402

    Wysłany: 16 września 2025, 09:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Myślicie, że nasi rodzice mieli takie problemy? Ja oczywiście nie neguję chodzenia z dziećmi do fizjo itp., bo uważam to za przydatne. Po prostu zastanawiam się czy też pilnowali leżenia na brzuchu, tego czy mamy asymetrie, czy nie wyginamy się itd? Mojej mamy partner wychował trzech synów (dwóch nawet starszych ode mnie) i mówi, ze dużo kładł ich na brzuchu.
    Ale czy jeśli dziecko miało te 6, 7 miesięcy i nie siedziało to czy sadzali? Albo jak miało rok to "pomagali" w chodzeniu? Bo teraz trochę inne podejście jest do tego. I widać chociażby po przykładzie Truskawki, gdzie fizjo mówi jej, ze dziecko czegoś nie powinno a coś powinno. Mam wrażenie, że kiedyś nie zwracałby nikt uwagi 🤔
    I wiem, że sporo osób dorosłych ma problemy ze stawami czy czymś innym przez takie wychowanie, ale mnóstwo osób, którym nic nie dolega.
    Tak jak i zalecane jest rozszerzanie diety po 6 miesiącu. Ponad 30 lat temu moja mama nie wiedziała, że to co miałam teraz nazywa się refluksem. I przez to, że nie chciałam mleka, w 3 miesiącu rozszerzyła mi dietę na kaszki, zupki, papki. Nie mam i nie miałam nigdy problemów żołądkowych🤔
    Oczywiście nie zamierzam młodemu rozszerzać diety już (chociaż lizał jabłka ostatnio🫣), ale takie rozmyślania mnie dopadły 😅

    👨‍👩‍👦💙🫅01.06.2025

    age.png
  • Elza1234 Autorytet
    Postów: 9878 8287

    Wysłany: 16 września 2025, 09:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nineq no to prawda, że nasi rodzice raczej nie mieli takiej świadomości i za wiele z nami nie robili, jak nie było wielkich wad tak widocznych gołym okiem
    Teraz jest znowu w drugą stronę, że tego wszystkiego jest za dużo. I człowiek jakąś presję czuję, że powinien więcej i więcej bo zrobi krzywdę dziecku
    Ważne żeby znaleźć złoty środek. Ale o to czasem ciężko.

    Anabbit, KarolaKinga lubią tę wiadomość

    age.png
  • Kkk77 Autorytet
    Postów: 1446 968

    Wysłany: 16 września 2025, 09:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nineq wrote:
    Myślicie, że nasi rodzice mieli takie problemy? Ja oczywiście nie neguję chodzenia z dziećmi do fizjo itp., bo uważam to za przydatne. Po prostu zastanawiam się czy też pilnowali leżenia na brzuchu, tego czy mamy asymetrie, czy nie wyginamy się itd? Mojej mamy partner wychował trzech synów (dwóch nawet starszych ode mnie) i mówi, ze dużo kładł ich na brzuchu.
    Ale czy jeśli dziecko miało te 6, 7 miesięcy i nie siedziało to czy sadzali? Albo jak miało rok to "pomagali" w chodzeniu? Bo teraz trochę inne podejście jest do tego. I widać chociażby po przykładzie Truskawki, gdzie fizjo mówi jej, ze dziecko czegoś nie powinno a coś powinno. Mam wrażenie, że kiedyś nie zwracałby nikt uwagi 🤔
    I wiem, że sporo osób dorosłych ma problemy ze stawami czy czymś innym przez takie wychowanie, ale mnóstwo osób, którym nic nie dolega.
    Tak jak i zalecane jest rozszerzanie diety po 6 miesiącu. Ponad 30 lat temu moja mama nie wiedziała, że to co miałam teraz nazywa się refluksem. I przez to, że nie chciałam mleka, w 3 miesiącu rozszerzyła mi dietę na kaszki, zupki, papki. Nie mam i nie miałam nigdy problemów żołądkowych🤔
    Oczywiście nie zamierzam młodemu rozszerzać diety już (chociaż lizał jabłka ostatnio🫣), ale takie rozmyślania mnie dopadły 😅

    Wiesz no, zakładam, że większość z nas popylała w tych przeklętych chodzikach i też wszyscy żyjemy XD
    Moja mama ostatnio właśnie mówiła jak jej algorytm filmików na fb zaczął podrzucać fizjo dziecięcych, że w dzisiejszych czasach matki chodzą o wiele bardziej zestresowane niż kiedyś - podnoszą źle, noszą źle, kładą źle, dziecko o raz za dużo spojrzy w lewo źle, raz za dużo w prawo źle itd, no trochę w tym racji jest, myślę, że jak jest problem to trzeba zareagować, ale sporo rzeczy wydaje się rozwojowych. Oczywiście jestem za kontrolami u fizjo tak czy siak, idziemy w czw nawet xd

    Stary ma tego półpaśca potwierdzonego, lekarka mówiła, że jest szansa, że młody ma moje przeciwciała jeszcze, ale żeby go nie dotykał ani nic, będzie super 🤡 już mnie kręgosłup boli na samą myśl xd

    age.png
  • Revolutionary Autorytet
    Postów: 2573 2497

    Wysłany: 16 września 2025, 09:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anabbit wrote:
    Przybijam piątkę. Według mojego zegarka wstawałam dziś do niej 11 razy. 🫠🫠🫠
    Tak jak pięknie spała już pierwszy blok 5-6h, teraz 2-3h to jej max a później to już co chwilę 😔😔😔

    Jak slysze ze w 4 miesiącu jest regres snu... to sie zastanawiam co to regresować jak od dawna nie ma progresu żadnego i tylko jest gorzej 🤣🫣

    2cs 🤞

    17.10.2024 ⏸️🍀
    18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
    21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
    29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
    06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
    20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
    22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
    17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
    06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
    03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
    27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
    25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙

    👩 30🧑 34 🐶 4

    A journey of a thousand miles begins with a single step...

    age.png
  • Elza1234 Autorytet
    Postów: 9878 8287

    Wysłany: 16 września 2025, 09:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Revolutionary wrote:
    Jak slysze ze w 4 miesiącu jest regres snu... to sie zastanawiam co to regresować jak od dawna nie ma progresu żadnego i tylko jest gorzej 🤣🫣
    Powiem Ci Revolutionary że Twoja historia jest podobna do historii mojej przyjaciółki, jej córka taka była ze wg nie spała ani w dzień ani w nocy
    W nocy karmiła ją co 1.5/2 h. W dzień tylko turbo drzemki na rękach.
    5 lat potrzebowała żeby dojść do siebie i zdecydować się na 2 dziecko.

    age.png
  • Revolutionary Autorytet
    Postów: 2573 2497

    Wysłany: 16 września 2025, 09:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nineq ja mam takie zdjęcie jak mam raptem kilka miesięcy i siedzę w chodziku juz, podparta poduszkami 🫠🫣 czy mam teraz problemy z kręgosłupem w dolnym odcinku? Być może 🫣😆
    Także kiedyś na pewno było inne podejście ze wszystkim. I zgodzę sie ze często to juz wariactwo jest, ale jednak po coś się rozwijamy i poprawiamy swój byt aby było lepiej. Myślę że we wszystkim trzeba znaleźć złoty środek po prostu 🤷‍♀️

    2cs 🤞

    17.10.2024 ⏸️🍀
    18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
    21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
    29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
    06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
    20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
    22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
    17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
    06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
    03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
    27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
    25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙

    👩 30🧑 34 🐶 4

    A journey of a thousand miles begins with a single step...

    age.png
  • Revolutionary Autorytet
    Postów: 2573 2497

    Wysłany: 16 września 2025, 09:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elza1234 wrote:
    Powiem Ci Revolutionary że Twoja historia jest podobna do historii mojej przyjaciółki, jej córka taka była ze wg nie spała ani w dzień ani w nocy
    W nocy karmiła ją co 1.5/2 h. W dzień tylko turbo drzemki na rękach.
    5 lat potrzebowała żeby dojść do siebie i zdecydować się na 2 dziecko.

    Ło pani... nie pocieszasz 🙈

    A drugie juz było mniej wymagające czy tak samo hnb? 🙃

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 września 2025, 09:52

    2cs 🤞

    17.10.2024 ⏸️🍀
    18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
    21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
    29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
    06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
    20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
    22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
    17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
    06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
    03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
    27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
    25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙

    👩 30🧑 34 🐶 4

    A journey of a thousand miles begins with a single step...

    age.png
  • Elza1234 Autorytet
    Postów: 9878 8287

    Wysłany: 16 września 2025, 09:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Revolutionary wrote:
    Ło pani... nie pocieszasz 🙈

    A drugie juz było mniej wymagające czy tak samo hnb? 🙃
    No drugie jest teraz naprawdę spokojne i ładnie śpi.
    Choć obstawiam że to nie zależność 😅

    age.png
  • Nineq Autorytet
    Postów: 3268 3402

    Wysłany: 16 września 2025, 10:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elza, tak, ja sama czuję presję, że młody za mało leży na brzuchu, zastanawiam się czy nie za bardzo się wygina itd. 90% rolek, które mi się pojawia na fb czy instagramie to fizjo i pokazywanie, co z tym dzieckiem robić. Oszaleć idzie.

    Kkk77, Revolutionary, byłam w chodziku i nie mam problemów. Moja siostra też chodziła i w wieku 28 lat jest po operacji na kolano, ma hiperlordozę i przepuklinę 🫠

    Tylko znaleźć ten złoty środek.

    👨‍👩‍👦💙🫅01.06.2025

    age.png
  • Tanashi Autorytet
    Postów: 3844 4418

    Wysłany: 16 września 2025, 10:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elza1234 wrote:
    Powiem Ci Revolutionary że Twoja historia jest podobna do historii mojej przyjaciółki, jej córka taka była ze wg nie spała ani w dzień ani w nocy
    W nocy karmiła ją co 1.5/2 h. W dzień tylko turbo drzemki na rękach.
    5 lat potrzebowała żeby dojść do siebie i zdecydować się na 2 dziecko.

    Mnie to zajęło niecałe trzy lata, ale po roku z córką też bym się nie zdecydowała szybciej więc rozumiem xD ale ja nie wiem jak to jest mieć dziecko które śpi inaczej niż na rękach więc z drugim stwierdzam że można się przyzwyczaić 🤣 choć nie powiem człowiek miał cień nadziei że chociaż drugie polubi wózek i przynajmniej jedną drzemkę dziennie z dala od rąk 🫢

    age.png
  • Anabbit Autorytet
    Postów: 2880 2638

    Wysłany: 16 września 2025, 10:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Revolutionary wrote:
    Jak slysze ze w 4 miesiącu jest regres snu... to sie zastanawiam co to regresować jak od dawna nie ma progresu żadnego i tylko jest gorzej 🤣🫣

    Dosłownie ostatnio o tym myślałam, czy w takim razie nie będę już w ogóle kłaść się spać? 🫠

    Lauraa lubi tę wiadomość

    L. 🩷 | 06/2025 | 2 CS | 40+2 tc

    ✨ Zaczynamy drugi sezon ✨
    2 CS

    23/06 — ⏸️
    09/07 — 🍤❤️
    03/08 — 🧸 2,57 cm
    17/08 — Panorama - zdrowy chłopiec 🩵
    26/08 — (12+1) prenatalne I trymestru - 6,93 cm 🩵
    15/10 — (20+1) prenatalne II trymestru - 319g 🩵


    preg.png
  • Tanashi Autorytet
    Postów: 3844 4418

    Wysłany: 16 września 2025, 10:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja chyba mimo wszystko wolę dzisiejsze czasy. Mnie długo karmili papkami, szczęka mi się nie rozrosła prawidłowo i mam teraz dużo problemów z recesja dziasel, miałam plastykę tych wędzidełek obu, czeka mnie drugi aparat ortodontyczny, niekończące się historia xd w chodziku też byłam, mam skoliozę xd Wiadomo nie ma co świrować, ale moim zdaniem lepiej skonsultować się raz za dużo niż olać sprawę.

    Anabbit, Revolutionary , KarolaKinga lubią tę wiadomość

    age.png
  • Elza1234 Autorytet
    Postów: 9878 8287

    Wysłany: 16 września 2025, 10:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Te chodziki to wg jeszcze nie odeszły do lamusa
    Niestety znam ludzi którzy go nadal używają i bardzo się zdziwili jak powiedziałam że nie chce go od nich dla młodej

    age.png
  • amoze Autorytet
    Postów: 489 1050

    Wysłany: 16 września 2025, 10:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nosa, bardzo mi przykro, przyjmij kondolencje.

    Mój chłop podjął decyzję o kupnie nosidła 😅 za bardzo mu marudziłam o siedzeniu w czterech ścianach, a i on stwierdził, że ciężko jest już ją nosić po kilka km :D

    Więc stoimy przed wyborem czegoś i jak zwykle temat wałkowany na forum milion razy, a ja jestem jak te dziecko we mgle. Na co zwrócić uwagę przy kupnie? I jeśli macie to proszę o jakieś polecajki w rozsądnych cenach :)

    Aniela ❤️ 4020g, 57cm, 06.06.2025
    __________
    02.11. FET - 2AA 🍍🍟🍀
  • Lauraa Autorytet
    Postów: 1008 1692

    Wysłany: 16 września 2025, 10:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Revolutionary wrote:
    Nosa moje kondolencje 🫂

    Boziu, współczuję półpaśca, oby bobas sie nie zaraził 🙏🏻

    Komuś miałam dać znać czy u nas nastąpiła poprawa po gorszych dwóch tygodniach względem snu - to melduję ze mlody właśnie pobił rekord i obudzil się juz po 2.5h pierwszego bloku snu. 🫩🫣Nawet nie zdążyłam sie jeszcze położyć 🤡
    Także zamiast sie u nas ten sen poprawiać to mam wrażenie że jest coraz gorzej 🫣😵‍💫

    Ahh to ja pytałam 🫣 nie pocieszasz 🤣 u nas jest identycznie ostatnio. Dzisiaj pierwszy blok snu 2,5h i potem pobudka co max godzinę. O 3 wzięłam go do łóżka, ale za dużo to nie pomogło. Mąż wziął go o 6 do drugiego pokoju, bo już chyba wyglądałam ciężko 🤣🤣 ale już mnie rwą ręce i nogi i głowa ze zmęczenia od kilku dni. W dzień turbodrzemki. Naprawdę mam nadzieję, że to ten regres a nie będzie jeszcze gorzej 🙈

    Bardzo chciałam mieć małą różnicę wieku, ale chyba moje ciało i psycha aktualnie nie jest gotowe 🤡 do tego mamy jeszcze wykonczeniowke i chyba bałabym ze sie rozwiedziemy bo bywa juz grubo 🫣

    👩 33
    08.24 biochemiczna 💔
    10.24 ⏸️🤰
    05.25 💙👶 34+3

    age.png
‹‹ ‹ 2203 2204 2205 2206 2207 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

10 ważnych rzeczy dotyczących Twoich piersi, które warto wiedzieć

Piersi - symbol kobiecości, płodności i namiętności. Mężczyźni je uwielbiają, a kobiety często zbyt surowo je oceniają. Przeczytaj jak dbać o piersi, co wynaleźli ostatnio polscy naukowcy, jakie objawy powinny Cię zaniepokoić i w jaki sposób piersi mogą wesprzeć Twoje starania o ciążę.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak rozszerzać dietę dziecka? Poradnik krok po kroku

Kiedy zacząć rozszerzanie diety dziecka? Eksperci zalecają start około 6. miesiąca życia, kiedy niemowlę jest gotowe na odkrywanie nowych smaków, a mleko matki pozostaje kluczowym elementem jadłospisu. Jak rozpoznać gotowość malucha i które metody wprowadzania pokarmów wybrać? Dowiedz się, jak stopniowo uzupełniać dietę dziecka, unikając potencjalnych zagrożeń i wspierając zdrowy rozwój poprzez bezpieczne i zróżnicowane posiłki!

CZYTAJ WIĘCEJ

Kwas foliowy podczas starania o dziecko, kwas foliowy w ciąży - dlaczego tak ważny?

Kwas foliowy to witamina z grupy B, o której żadna starająca się o ciążę kobieta, nie powinna zapominać! Kwas foliowy ma ogromny wpływ na rozwój płodu, prawidłowy przebieg ciąży, ale i również płodność kobiety! Dodatkowo przeczytaj dlaczego suplementacja kwasu foliowego zalecana jest czasem również dla mężczyzn.   

CZYTAJ WIĘCEJ