CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Wiesz co, tak fizycznie na pewno po tym weselu, niesamowicie poczułam brak kondycji fizycznej, bóle kolan, stóp.Karola3xJ:D wrote:Elza czemu się źle czujesz
Walnęło mi znowu w plecach pod łopatka od noszenia małej, ból nie do opisania, aż do przepony idzie. Nie boli ciągle ale tak nagle mnie łapie, boję się że ja upuszczę w końcu
Ale najbardziej to sobie sama krzywdę zrobiłam tydzień temu, pierwszy raz od paru lat zle wycięłam sobie paznokcia (mam problemy z wrastaniem). Dziś już nie wytrzymałam i udało mi się dostać do podologa. Dosłownie myślałam że popuszczę w gacie z bólu jak mi wycinała ten kawałek co mi się wbijał. Aż mi wstyd było że tak krzyczę z bólu, ale powiedziała że nie jestem jedyna. Dała mi piłeczkę do zgniatania, zamroziła palucha i głaskała po nodze i pocieszała jak kurna położna przy porodzie 🤡
Boli mnie fizycznie tak wiele części ciała że jest mi już z tym źle. A ja już naprawdę nie mam kasy na jakieś fizjo dla siebie, bo sam pies nas kosztował tysiaka w tym miesiącu. Dzisiaj kolejna kasa poszła i badania jego przed nami.
Także trochę mnie to dobija że mam 32 lata a czuję się fizycznie gorzej niż moja babcia -
A śpiochu to nie te materiałowe ogrodniczki ze stopami? Xd inaczej tego opisać nie umiem
Elza1234 lubi tę wiadomość
-
Kiedyś jak była u nas siostra to podawaliśmy sobie młodą taką stękającą i prykająca jak jakąś bombę /Tanashi wrote:Ja też używam tego nazewnictwa wymiennie, jestem zaintrygowana xD
Elza my z tą kupą to robimy inside joke i specjalnie sobie przekazujemy nawzajem dziecko z kupą, a potem cytujemy ten tekst z avengersow: -did you know? -....yes.
Polecam 🤣
- na kogo padnie ten przebiera. Oczywiście trafiło na mnie
Ogólnie ona w 99% robi kupię jak jest ze mną, więc serio byłam zażenowana już dzisiaj tym że oderwał mnie od jedzenia kolacji (którą sam mi kurde zrobił) bo zrobiła kupę
Ale los gra z nim w pokera. Musi teraz 3 dni zbierać kupę psa na badanie
Hihi
Revolutionary , Werzol lubią tę wiadomość
-
Ale coś jest z tym bólem pleców i itp, mnie jak nigdy zaczęły boleć kolana, czasem szyja…śmialiśmy się z mężem, że się starzeje, potem miałam myśli czy mi dziecko nie wybiera wapń z kości 🤣🙃…człowiek jest tak zmęczony, że już ma różne myśli. W ciąży miałam baby brain, a teraz mam zaniki pamięci ze zmęczenia Ahaha nigdy to nie minie. Wczoraj dostałam klucze męża z mieszkania, bo swoje zostawiłam w mieszkaniu i chyba z 5 minut stałam przed drzwiami i nie umiałam ich otworzyć.
A powiedzcie mi ile czasu mogą wychodzić zęby? Naszą muszą swędzieć dziąsła ale zębów nie widać. Podobno najpierw widać po dziąsłach, że są spuchnięte? Ale wyglądają normalnie, a tak się wścieka i albo wciska całe dłonie albo gryzaki, kocyki, pieluszki…no widać, że coś jest na rzeczy…tylko ile to może trwać 🙃
Kasia chyba obydwa mają stopy tylko pajac jest taki cały z rękawami i nogami, a śpioszki to takie zapinane na pojedynczych guziczkach na ramionach bez rękawów - przynajmniej tak mi się wydaje 🤣.Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 września 2025, 22:52
Anabbit lubi tę wiadomość
-
przygodami66 wrote:Kasia chyba obydwa mają stopy tylko pajac jest taki cały z rękawami i nogami, a śpioszki to takie zapinane na pojedynczych guziczkach na ramionach bez rękawów - przynajmniej tak mi się wydaje 🤣.
Tak też bym obstawiała 😀
przygodami66 lubi tę wiadomość
-
Ja tam widziałam kiedyś taką grafikę, że pajace i śpiochy mają stopy, a rampers nie ma i może być zarówno na krótki, jak i długi rękaw 😅 Ja nie toleruję niczego co ma stopy (w sensie z ubrań xd), bo dostaję szału jak mam jej to założyć, no i w ogóle staram się nie zakładać jej nic na stopy jeśli nie jest jakoś zimno, a na noc jest zawsze w spiworku
-
OvuFriendDrogie Użytkowniczki,
Chcemy Was przeprosić za ostatnie „eksperymenty” z reklamami, które pojawiły się na forum. Dostaliśmy od Was wiele sygnałów, że były one zbyt uciążliwe – dziękujemy za wszystkie zgłoszenia i za szczerość.
Rzeczywiście, nasz partner reklamowy trochę przesadził z liczbą i formatami reklam, co mocno zaburzyło komfort korzystania z forum. Już to naprawiliśmy: część reklam została wyłączona, a pozostałe optymalizujemy tak, aby nie przeszkadzały Wam w korzystaniu z OvuFriend.
Reklamy są dla nas ważnym źródłem utrzymania – dzięki nim możemy nadal oferować Wam darmowe usługi i rozwijać forum, ale absolutnie nie chcemy, żeby odbywało się to kosztem Waszej wygody.
Obiecujemy, że będziemy pilnować tego lepiej i dbać o to, aby reklamy były w tle, a nie na pierwszym planie. Przypominamy też, że użytkowniczki z abonamentem Premium korzystają z forum i aplikacji całkowicie bez reklam.
Dziękujemy za Wasze zrozumienie i wsparcie 💙
Zespół OvuFriend
Anabbit, Margareetka, Alex_92, Elza1234, Biedronka@, Szarotka12, Blackapple, koktajlowa, CelinaJan lubią tę wiadomość
-
Elza a nie masz jakiegoś Luxmedu? Mi się okazało że mam fizjoterapię za free.Elza1234 wrote:Wiesz co, tak fizycznie na pewno po tym weselu, niesamowicie poczułam brak kondycji fizycznej, bóle kolan, stóp.
Walnęło mi znowu w plecach pod łopatka od noszenia małej, ból nie do opisania, aż do przepony idzie. Nie boli ciągle ale tak nagle mnie łapie, boję się że ja upuszczę w końcu
Ale najbardziej to sobie sama krzywdę zrobiłam tydzień temu, pierwszy raz od paru lat zle wycięłam sobie paznokcia (mam problemy z wrastaniem). Dziś już nie wytrzymałam i udało mi się dostać do podologa. Dosłownie myślałam że popuszczę w gacie z bólu jak mi wycinała ten kawałek co mi się wbijał. Aż mi wstyd było że tak krzyczę z bólu, ale powiedziała że nie jestem jedyna. Dała mi piłeczkę do zgniatania, zamroziła palucha i głaskała po nodze i pocieszała jak kurna położna przy porodzie 🤡
Boli mnie fizycznie tak wiele części ciała że jest mi już z tym źle. A ja już naprawdę nie mam kasy na jakieś fizjo dla siebie, bo sam pies nas kosztował tysiaka w tym miesiącu. Dzisiaj kolejna kasa poszła i badania jego przed nami.
Także trochę mnie to dobija że mam 32 lata a czuję się fizycznie gorzej niż moja babcia -
Nie mamKatikat wrote:Elza a nie masz jakiegoś Luxmedu? Mi się okazało że mam fizjoterapię za free.
Ja trochę ćwiczę na silowni, w domu to nie mam kiedy przez tego dzidziutka
Ale żeby chodzić do fizjo trzeba mieć też czas, więc chyba musiałabym mieć nianię 😅 bo nie mam z kim dziecka zostawić w ostatnio każdy dzień jak mąż już jest w domu jest czymś zapełniony
Po prostu jestem zmęczona fizycznie i psychicznie i gdyby nie moi rodzice to myślę że już byłabym w wariatkowie -
Ja w ogóle nie używam pajaców ani śpiochów. Przebieranie zazwyczaj kończy się płaczem, więc cieszę się, że mały nie ulewa i nie musimy robić tego kilka razy dziennie. Najlepsze body kopertowe, bo zazwyczaj humor kończy się podczas zakładania przez głowę. Już się cieszę jak pomyślę o jesiennych kombinezonach...
Była u mnie wczoraj kumpela, potrzebowała pogadać. Synka opętało, jak przez resztę dnia był spokojny, to przy niej nie mogłam dwóch zdań powiedzieć ciągiem, trzy godziny tak było. Przyszedł mąż - spokój po 10 minutach... Dobrze, że tym razem mam świadków na tego małego zdrajcę -
Jeszcze mi kurwa opryszczka wyskoczyła na wardze
Od razu wysłałam mamie zdjęcie z podpisem: już wiesz czemu jej nie całuję w usta ani w dłonie
Już wzięłam tabletki, muszę tylko jakieś plasterki kupić i to zakleić
I już mam schize że na pewno ją zaraziłam. -
Elza1234 wrote:Jeszcze mi kurwa opryszczka wyskoczyła na wardze
Od razu wysłałam mamie zdjęcie z podpisem: już wiesz czemu jej nie całuję w usta ani w dłonie
Już wzięłam tabletki, muszę tylko jakieś plasterki kupić i to zakleić
I już mam schize że na pewno ją zaraziłam.
Na pocieszenie ja już miałam z 3-4 razy od porodu 🤦🏽♀️
Werzol lubi tę wiadomość
-
Oj wspolczuje ja mam to samo. Po porodzie miałam 5 razy zaczynająca się. Teraz zaklejam nawet pryszcze blisko ust bo ciul wie czy to tylko pryszcz. A każde zaczerwienienie przy nosie i ustach dziecka to zawał i oglądanie z każdego kata.Elza1234 wrote:Jeszcze mi kurwa opryszczka wyskoczyła na wardze
Od razu wysłałam mamie zdjęcie z podpisem: już wiesz czemu jej nie całuję w usta ani w dłonie
Już wzięłam tabletki, muszę tylko jakieś plasterki kupić i to zakleić
I już mam schize że na pewno ją zaraziłam.Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 września 2025, 10:16
-
Elza tulę mocno w kwestii złego samopoczucia fizycznego i psychicznego 🫂 ja czasem mam też takie zjazdy emocjonalne przez to wszystko, że najmniejsza rzecz potrafi mnie mocno wyprowadzić z równowagi. Trzymam się myśli, że za jakiś czas będzie lepiej.
U nas kupa jest nadal tyle razy dziennie, że każdy się załapie na zmianę 🤡
Przyszła jesień, a ja się obudziłam, że nie mam żadnej cieplejszej czapeczki dla młodego. Jakoś chyba totalnie wypierałam to zimno z mojej głowy... Dobrze że chociaż kupiłam mu ostatnio w Lidlu dwa fajne dresowe kombinezony, w Engela też się zaopatrzyłam i w sumie to by było na tyle 🫣
Szarotka mój ma to samo, tatuś się pojawi i zaraz wszystko super, nie wiem czy to jakaś męska solidarność, czy co 🤔 -
Powiem wam, że jesień tak z przytupem przyszła.. eh, chyba skończyło się łatwe szykowanie na spacerki
Zakładacie jakieś rękawiczki maluchom?Pcos, niedoczynność tarczycy, anemia, niewydolność szyjki macicy
———
💔 Biochem 07.2024
⏸️ 10.2025
💖 L. 05.2025
———
Starania 2.0 od 10.2026 -
No racja z tymi śpiochami 😅
Ja właśnie z tym dzieckiem lubię tylko rzeczy Z zakrytymi stopami, bo chodzi dużo w nosidełku więc stopy na wierzchu a skarpety oczywiście po sekundzie spadają. Uwielbiam te rajstopki Silly Silas. Mamy dwie pary po starszej córce, chętnie dokupiłabym jeszcze ale trochę mi szkoda kasy bo są drogie.
Jeszcze myślę nad tym kombinezonem z merino, bo ten który mamy zaraz będzie za mały, ale jak patrzę na ceny to też mi się odechciewa.
U nas kolejna noc tylko z jedną pobudką. Mój stary już wyjechał, więc jestem sama, ale dzisiaj przyjeżdżają moi rodzice. Trzymajcie kciuki żeby nie wkurzali mnie za bardzo 🤞😅 W nagrodę poszłam sobie po odprowadzeniu starszej córki do przedszkola na drożdżoweczkę z malinami i kawkę, młoda śpi w nosidełku. Rano jak wyszłam nawet było bezchmurne niebo, wcale nie jest tak zimno, fajny jesienny klimacik. Ja was to będę cały czas przekonywać do tego, że jesień jest super, chyba jestem jedyną jesiarą na tym wątku
















