Zaczynasz starania o dziecko?

Sprawdź witaminy nr 1 w Europie dla kobiet
- od planowania ciąży do karmienia piersią.*
*Na podstawie wewnętrznej analizy firmy Procter & Gamble z wykorzystaniem danych z następującego źródła: IQVIA Global OTC Insights: OTC3 04A4 M/Vit+Miner Perinatal + 04B4 M/Vit W/O Miner Perinatal; Europa (23 kraje). Wielkość sprzedaży ilościowej według marki dla MAT z czerwca 2025 r., odzwierciedlająca szacunki rzeczywistej aktywności. Prawa autorskie IQVIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › W ciąży - ogólne › CZERWIEC 2025
Odpowiedz

CZERWIEC 2025

Oceń ten wątek:
  • asiun Autorytet
    Postów: 1419 1603

    Wysłany: 23 listopada 2024, 11:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    HejAnku🌸 wrote:
    Ja po tych prenatalnych się mega uspokoiłam. Wiem, że nigdy nic nie jest na pewno ale jakoś tak mi spokojniej. Też mi dr pokazała gdzie dzidzion, gdzie krwiak więc jak kłuje od prawej to luz myślę sobie „PEWNIE ROŚNIE”. Gorzej jak od drugiej bo ja już myślami jadę do szpitala 😂

    Ja do tego raportu bym chciała jeszcze raport od mojego krwiaka „siema, zmalałem o 2mm”. To tak strasznie ćwiczy moja cierpliwość, której ja nie miałam kompletnie. Ja nawet jak coś zamawiam z neta to płacę więcej za przesyłkę, żeby szybciej coś dostać 😂😂
    U mnie to samo z cierpliwością. Schody się robią kiedy jest to coś na co nie mam wpływu aby przyspieszyć. Jestem też bardzo hmmm jak to ująć zachowawcza wolę zawczasu zapobiec "czemuś" i to mnie trochę niszczy, bo ja chciałabym wiedzieć na zapas co jak będzie jak się potoczy. Najgorsze jest to, że w pierwszej ciąży wszystkie moje domysły się potwierdziły więc trochę mam fisia 🤣 np teraz przez to że miałam ten problem z pęcherzem, a na dzień dzisiejszy nie czuje w ogóle potrzeby sikania...jak idę to się wysilam na luzie, ale nie czuje parcia no to już mam wizję jak to za kilka tygodnie będę płakać z bólu bo znów będzie kolka nerkowa. Kolka nerkowa to mój największy demon...serio jak rodziłam to położnej powiedziałam, że wolę rodzic codziennie niż mieć jeszcze raz kolkę nerkową. Dobra nie będę marudzić 😅 leżenie mi nie służy.

    ⏸️09.10.2024
    🤱💙17.06.2025💙

    ⏸️ 08.12.2015
    🤱💓 21.08.2016 💓
  • magdalena321 Autorytet
    Postów: 2377 1981

    Wysłany: 23 listopada 2024, 11:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja przy córce miałam od przyjaciółki, jedynie wymieniłam nakładki i te części które da się dokupić. Teraz widzę też że są już w ogóle inne laktatory także nie wiem jak to jest z działaniem, muszę się zorientować.

    Amelia 23.12.2015 🩷
    Hania 10.06.2025 🩷
  • Cel95 Autorytet
    Postów: 5541 3967

    Wysłany: 23 listopada 2024, 11:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ktoś mi podpowie jak się liczy te tygodnie?😃

    23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny

    Wznowienie starań 09'24
    1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
    6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
    10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
    Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
    3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
    21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
    II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
    7.02 - 410g księżniczki 🥰
    28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
    13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
    8.04 - mamy już 1368 gram 😍
    14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
    7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
    5.06 Mam już 3kg🥰
    🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀

    preg.png

    age.png
  • asiun Autorytet
    Postów: 1419 1603

    Wysłany: 23 listopada 2024, 11:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cel95 wrote:
    Ktoś mi podpowie jak się liczy te tygodnie?😃
    Jeśli jesteś 9+5 to jest to 10 tydzień. To znaczy jesteś w trakcie 10 tygodnia, a skończonych tygodni jest 9. Mój lekarz prowadzący zawsze mówi według bieżącego tygodnia, a nie skończonego. Tak więc masz 10tc na ten moment.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 listopada 2024, 11:31

    ⏸️09.10.2024
    🤱💙17.06.2025💙

    ⏸️ 08.12.2015
    🤱💓 21.08.2016 💓
  • Gusia_ Autorytet
    Postów: 6264 6450

    Wysłany: 23 listopada 2024, 11:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój lekarz i w szpitalu, w którym rodziłam dwa razy, liczyli zawsze skończone tygodnie. Jak urodziłam 38+ 2 to mam w papierach wszędzie wpisane, ze urodziłam w 38 tygodniu

    preg.png

    🎊 czekamy na kolejnego dzidziusia!
    👧👧 dwie córki
    😢 2020 poronienie zatrzymane

    Hashimoto
  • asiun Autorytet
    Postów: 1419 1603

    Wysłany: 23 listopada 2024, 11:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gusia_ wrote:
    Mój lekarz i w szpitalu, w którym rodziłam dwa razy, liczyli zawsze skończone tygodnie. Jak urodziłam 38+ 2 to mam w papierach wszędzie wpisane, ze urodziłam w 38 tygodniu
    To chyba nie pomoglyśmy koleżance 😅😅

    ⏸️09.10.2024
    🤱💙17.06.2025💙

    ⏸️ 08.12.2015
    🤱💓 21.08.2016 💓
  • HejAnku🌸 Autorytet
    Postów: 691 810

    Wysłany: 23 listopada 2024, 11:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeju Asiun dokładnie. Nienawidzę jak nie mam na coś wpływu, a jedynie mogę leżeć i czekać. A najgorzej jak nie mam jak zweryfikować postępów, aż mnie skręca czekanie do 16.12 na wizytę 🤡

    No i nakręcanie się to moje drugie imię. Wystarczy jednej objaw „jak kiedyś” i ja już w głowie mam scenariusz gotowy 🤡

    💔 Marcysia 21t 👼
  • asiun Autorytet
    Postów: 1419 1603

    Wysłany: 23 listopada 2024, 11:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    HejAnku🌸 wrote:
    Jeju Asiun dokładnie. Nienawidzę jak nie mam na coś wpływu, a jedynie mogę leżeć i czekać. A najgorzej jak nie mam jak zweryfikować postępów, aż mnie skręca czekanie do 16.12 na wizytę 🤡

    No i nakręcanie się to moje drugie imię. Wystarczy jednej objaw „jak kiedyś” i ja już w głowie mam scenariusz gotowy 🤡
    Oooo no cała ja, długi czas udawało mi się żyć "normalnie" ale odkąd jestem w tej drugiej ciąży to niestety wszystko wróciło. Właściwie wróciło chwilę przed ciążą kiedy cytologia i później kolposkopia wyszły mi źle...i chwilę później już dowiedziałam się o ciąży...więc początek był dla mnie jednym wielkim nerwem. Teraz cytologia wyszła lepiej bo 2 grupa, lekarz nie chce póki co powtórzyć kolposkopii, mówi że po porodzie i wtedy ewentualnie zrobią mi zabieg. Całe szczęście 4 grudnia jadę konsultować wszystkie moje obawy z inną Panią doktor 😉 wolę miec opinie innego lekarza. No i znów w głowie misja "muszę wiedzieć " 🤦🏼‍♀️🤦🏼‍♀️🤦🏼‍♀️

    ⏸️09.10.2024
    🤱💙17.06.2025💙

    ⏸️ 08.12.2015
    🤱💓 21.08.2016 💓
  • Tanashi Autorytet
    Postów: 3783 4395

    Wysłany: 23 listopada 2024, 11:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie lekarze liczą tak jak u Gusi. 9+4 to dziewiąty tydzień według nich :) nie wiem od czego to zależy 😅

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 listopada 2024, 12:00

    age.png
  • asiun Autorytet
    Postów: 1419 1603

    Wysłany: 23 listopada 2024, 12:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurczę faktycznie ciekawe od czego jest to zależne. Mój lekarz teraz w środę chyba trzy razy powtórzył jest pani w 10 tygodniu ciąży 🤷🤷

    ⏸️09.10.2024
    🤱💙17.06.2025💙

    ⏸️ 08.12.2015
    🤱💓 21.08.2016 💓
  • Cel95 Autorytet
    Postów: 5541 3967

    Wysłany: 23 listopada 2024, 12:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W sumie asiun blisko mamy:)

    Nie mogę uwierzyć że już jesteśmy przy 10tce...🥰🌈

    23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny

    Wznowienie starań 09'24
    1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
    6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
    10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
    Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
    3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
    21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
    II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
    7.02 - 410g księżniczki 🥰
    28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
    13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
    8.04 - mamy już 1368 gram 😍
    14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
    7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
    5.06 Mam już 3kg🥰
    🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀

    preg.png

    age.png
  • HejAnku🌸 Autorytet
    Postów: 691 810

    Wysłany: 23 listopada 2024, 12:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cel95 ja zawsze mówię ile mi aplikacja pokazuje. Czyli 12+2 i niech sobie już lekarz interpretuje czy to jest 12 czy 13 😂

    Dziewczyny, a jak to jest ze zmianą lekarza prowadzącego ciążę? Z prywatnego na prywatnego? U mojej obecnej ginki na znanym lekarzu liczy sobie za taką zmianę 1500zl 😱

    Mam straszne mieszane uczucia do tej mojej lekarki. Niby świetny specjalista, wszyscy są z niej zadowoleni, a u mnie cały czas jakieś „błędy”. Najpierw ten drugi krwiak, którego w sumie nie ma, później ta kosmówka. Wiem, że co lekarz to opinia i inne podejście ale ta lekarka, która mi robiła prenatalne powiedziała, że skoro miałam 3 olbrzymie krwotoki to po 3 już POWINNAM dostać cyclonamine bo to znak, że coś tam jest nie tak. No i kurczę sprzęt - u mojej lekarki ja nic nie widzę na tym USG, jest jeden ekran, więc żeby coś zobaczyć muszę cały czas leżeć z głową do góry i ziorać jej w ekran. Mój mąż nie ma jak wejść, bo fotel gin jest centralnie przed krzesłem przy biurku. Wszystko mam na „nie” szczególnie że za każdą wizytę płacę 400zl

    💔 Marcysia 21t 👼
  • awokado 🥑 Autorytet
    Postów: 905 1703

    Wysłany: 23 listopada 2024, 12:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co do tych tygodni to raczej większość lekarzy liczy skończonymi - nawet w jakiejś książce już o tym czytałam, że mam się nie zdziwić podczas wizyty, gdy lekarz będzie mówić o skończonych tygodniach. Ja póki co byłam na trzech wizytach u trzech różnych lekarzy i każdy mówił skończonymi. Sama natomiast mówię, że jestem w 11. tygodniu (10+6)

    age.png
  • xSmerfetkax Autorytet
    Postów: 1635 1876

    Wysłany: 23 listopada 2024, 12:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja czytałam chyba u Mamy Ginekolog że w szpitalach i u lekarzy lepiej podawać skończone tygodnie lub dokładnie np. 8+2. To jest chyba najważniejsze jeżeli chodzi o płuca bo do któregoś tygodnia przy porodzie muszą włączyć leki, a po ukończonym którymś tygodniu już nie

    age.png

    preg.png
  • asiun Autorytet
    Postów: 1419 1603

    Wysłany: 23 listopada 2024, 12:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    HejAnku🌸 wrote:
    Cel95 ja zawsze mówię ile mi aplikacja pokazuje. Czyli 12+2 i niech sobie już lekarz interpretuje czy to jest 12 czy 13 😂

    Dziewczyny, a jak to jest ze zmianą lekarza prowadzącego ciążę? Z prywatnego na prywatnego? U mojej obecnej ginki na znanym lekarzu liczy sobie za taką zmianę 1500zl 😱

    Mam straszne mieszane uczucia do tej mojej lekarki. Niby świetny specjalista, wszyscy są z niej zadowoleni, a u mnie cały czas jakieś „błędy”. Najpierw ten drugi krwiak, którego w sumie nie ma, później ta kosmówka. Wiem, że co lekarz to opinia i inne podejście ale ta lekarka, która mi robiła prenatalne powiedziała, że skoro miałam 3 olbrzymie krwotoki to po 3 już POWINNAM dostać cyclonamine bo to znak, że coś tam jest nie tak. No i kurczę sprzęt - u mojej lekarki ja nic nie widzę na tym USG, jest jeden ekran, więc żeby coś zobaczyć muszę cały czas leżeć z głową do góry i ziorać jej w ekran. Mój mąż nie ma jak wejść, bo fotel gin jest centralnie przed krzesłem przy biurku. Wszystko mam na „nie” szczególnie że za każdą wizytę płacę 400zl
    Ja w pierwszej ciąży zmieniłam lekarza prowadzącego zupełnie bezpłatnie. Zresztą właśnie po tym jak miałam krwiaka i odkleiła się kosmówka a mój lekarz miał to lekko mówiąc w dupie.

    W tej ciąży mimo że mój lekarz ma dobre opinie i na krwiaka zareagował natychmiastowo lekami właśnie tak jak Aniu piszesz cyclonamine plus jeszcze jeden przeciwzakrzepowy. Jednak uważam że wiele rzeczy robi niedokładnie, dlatego jadę do lekarza, który pracuje w szpitalu w którym będę chciała rodzić. Ta kobietka specjalizuje się głównie w ciążach powikłanych więc dla mnie jak znalazł 🤣. Zapytam jej się wprost czy weźmie mnie pod swoje skrzydła czy po prostu mogę powiedzmy raz w miesiącu, raz na półtora miesiąca przyjechać do niej na kontrolę.

    HejAnku🌸 lubi tę wiadomość

    ⏸️09.10.2024
    🤱💙17.06.2025💙

    ⏸️ 08.12.2015
    🤱💓 21.08.2016 💓
  • Luna30 Autorytet
    Postów: 2301 860

    Wysłany: 23 listopada 2024, 12:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tanashi wrote:
    Zuza96 witamy 🌸🌸

    Ja jeszcze też nie myślę o wyprawce, ale ogólnie praktycznie wszystko mamy. Przewijak, wózek, łupinkę, część ciuszków (na pewno trochę letnich muszę dokupić), pieluchy tetrowe, jakieś zabawki czy karty kontrastowe też zostawiłam. Dokupimy nosidło Kavka od pierwszych dni życia na pewno, bo z dwójką dzieci bez jakiegoś wsparcia może być ciężko.

    Ale ogólnie tym razem stawiam na wyprawkę dla siebie - dużo więcej koszul nocnych i piżam żeby móc się komfortowo przebierać bez wstawiania prania codziennie, więcej biustonoszy do karmienia, więcej wizyt u fizjoterapeutki uroginekologicznej, planuję też w trzecim trymestrze mocno przygotować się do połogu, zamrozić sobie jakieś mięsa, buliony i zupy na zapas. Ostatnio przez pierwsze dwa tygodnie teściowa gotowała dla mnie obiady i to było ogromne ułatwienie, bo mogłam tylko leżeć, karmić i spokojnie przechodzić przez ten najgorszy czas połogu 👐🏼


    Ciekawe co mówisz bonpodobnie myślę. Np nie wiem dlaczego nie kupiłam niani elektronicznej to teraz kupię, miałam mało staników i koszul też, mam zamiar też po porodzie pochodzić do fizjo i w ciąży zresztą też więcej razy pójść bo poprzednio mi nie zdążyła już wszystkiego rozluźnić przed porodem. Też np na pierwsze tyg planuję catering zamówić i panią do sprzątania cobtydzien. Ogolnie teraz nie mam zamiaru jakoś bardzo oszczędzać. Jakby była możliwość to bym rodziła w prywatnej klinice ale tutaj najbliższą jest 2.5h drogi..

    Cel95, Tanashi lubią tę wiadomość

  • kasssia Autorytet
    Postów: 2340 1835

    Wysłany: 23 listopada 2024, 12:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tanashi, wyprawka dla siebie to jest świetny pomysł!
    Też planuję pomrozić jedzenie, niestety nie mam nikogo kto mógł by mi pomóc z jedzeniem.

    Ja dzisiaj korzystam z tego, że jestem u rodziców i byłam w kinie. Po drodze weszłam do lumpa i złapałam fajną sukienkę w panterkę za 14 zł, luźna będzie idealna na ciążę 😜

    Tanashi lubi tę wiadomość

    age.png

    age.png
  • Luna30 Autorytet
    Postów: 2301 860

    Wysłany: 23 listopada 2024, 12:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny ja po wizycie:)

    Duże dziecko ponoć jak na tydzień ciąży (9tydz skonczony). Bardzo dzidzius się ruszał, rączkami i nóżkami:)

    Byłam u nowej pani doktor i jestem zadowolona, wydaje się dokładniejsza, sprzęt też super jakość:)

    asiun, Cel95, HejAnku🌸, kasssia, Kindziukowa, Cinia95, koktajlowa, Tanashi, Klaudek11, Alex_92, KarolaKinga, Nosa, Lauraa, Truuskaawka, Klaudiaaa93, eeemakarena, Revolutionary , przygodami66 lubią tę wiadomość

  • Cel95 Autorytet
    Postów: 5541 3967

    Wysłany: 23 listopada 2024, 13:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Super☺️

    Luna30 lubi tę wiadomość

    23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny

    Wznowienie starań 09'24
    1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
    6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
    10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
    Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
    3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
    21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
    II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
    7.02 - 410g księżniczki 🥰
    28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
    13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
    8.04 - mamy już 1368 gram 😍
    14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
    7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
    5.06 Mam już 3kg🥰
    🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀

    preg.png

    age.png
  • asiun Autorytet
    Postów: 1419 1603

    Wysłany: 23 listopada 2024, 13:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Luna, świetnie wieści 🙂

    Luna30 lubi tę wiadomość

    ⏸️09.10.2024
    🤱💙17.06.2025💙

    ⏸️ 08.12.2015
    🤱💓 21.08.2016 💓
‹‹ ‹ 223 224 225 226 227 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ

TOP 10 nowinek technologicznych w dziedzinie wspierania płodności, których nie możesz przegapić

Czy sztuczna inteligencja może wspierać płodność i zwiększać szanse na zajście w ciążę? Czy wirtualna rzeczywistość może być antidotum na problemy emocjonalne w trakcie przedłużających się starań o dziecko? Jak nowoczesne rozwiązania, aplikacje, gadżety mogą pomagać parom, które marzą o rodzicielstwie? Zebraliśmy dla Was 10 nowinek technologicznych, które mogą w znaczący sposób przybliżyć Was do spełnienia marzenia...

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ