CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Tanashi mi też mamy taki system losowania od dawna w rodzinie faceta, super sprawa. Jak impreza? Catering dał radę?
Truskawka, rozumiem Cię. Ale może wszystko jest ok? W sumie te wytyczne są pewnie wg mm, a kto tak naprawdę wie ile dzieci jedzą na KP 🤷♀️ nie piszę tego, żeby wytknąć ci coś, bo ja też często się martwię o zdrowie dzieci (np teraz przez te infekcje) ale przecież jest też szansa że wszystko jest ok, jeśli przybiera i jest ogólnie ok. Jezu pamiętam te stresy, szczególnie przy pierwszej córce jak się martwiłam, że nie zjada tych porcji co mi wyliczyli. -
Kasia robiłam jednak sama jedzenie 😅. Ale ciocia się strasznie oburzyła jak powiedziałam że zamówię catering i mówiła żebym nic nie zamawiała🙆🏼♀️. Zrobiłam więc na kolację dwie wielkie lasagne i deskę serów żeby uniknąć kolejnej spiny 😜. Ale mięso do lasagne zrobiłam już w środku tygodnia i zamrozilam, więc dziś tylko szybko z młodym w nosidle poskładalam warstwy i do piekarnika. A impreza oki, chociaż ja tam za dużo nie byłam, bo młody miał 2 h drzemki xD
Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 października 2025, 21:48
-
Tanashi najlepiej się narobić i nie skorzystać 😅
U nas w miejscu choinki stoi przewijak ale cos się wymyśli 🫣 generalnie myślę, że położenie choinki zależy od mobilności najmłodszej na święta. Jak będzie już zaawansowanie pełzać/czworakowac to bedzie mniejsza choinka na stoliku podwyższona. A jak jeszcze bez szału to normalna wielka w donicy. U nas tak wychodzi z choinkami na przemian od 5 lat xdWiadomość wyedytowana przez autora: 19 października 2025, 05:34
-
Jezu co za ciocia 🙈Tanashi wrote:Kasia robiłam jednak sama jedzenie 😅. Ale ciocia się strasznie oburzyła jak powiedziałam że zamówię catering i mówiła żebym nic nie zamawiała🙆🏼♀️. Zrobiłam więc na kolację dwie wielkie lasagne i deskę serów żeby uniknąć kolejnej spiny 😜. Ale mięso do lasagne zrobiłam już w środku tygodnia i zamrozilam, więc dziś tylko szybko z młodym w nosidle poskładalam warstwy i do piekarnika. A impreza oki, chociaż ja tam za dużo nie byłam, bo młody miał 2 h drzemki xD
Ja jak przyjmuję ludzi u siebie to robię dzień wcześniej gar bolognese 🤪Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 października 2025, 22:38
Tanashi lubi tę wiadomość
-
Karola my wybieramy się na Sycylię 🥰
Wszędzie ten sam problem z choinką 😅 u nas chyba w tym roku stanie jakaś wersja mini, bo totalnie nie ma miejsca na 2 metrową choinkę.
A z tymi dekoracjami świątecznymi to ludzie sami napędzają to, że z roku na rok coraz wcześniej pojawiają się one w sklepach. Akurat jestem z branży i no cały home&decore żyje świętami, przez takie dwa miesiące zarabia się na cały rok 😅
My prezentów sobie nie kupujemy, sami dorośli wśród najbliższej rodziny xD więc chociaż z tym mam spokój. A o prezenty dla bobasa nikt nie pytał, więc nie wiem czy będzie coś dostawał nawet 🤔
Truskawka widzę sprytne zadbanie o wolny czas teściowej 🤣 nie jestem zwolennikiem dawania zwierząt jako prezentu, ale skoro sama mówiła, że chce i przechodzi na emeryturę to myślę że będzie zadowolona. -
A ja znam swoją teściową a mój A jeszcze lepiej zna swoją matkę,żeby wiedzieć na co możemy sobie pozwolić w jej stronę.
Teściowa jest osobą,która potrzebuje mieć jakieś zajęcie i nie da rady siedzieć na tyłku nic nie robić. Ma silną potrzebę bycia potrzebną i dbania o kogoś.
Do tego,ona już od sierpnia powinna być na emeryturze ale nie przechodzi na nią bo nie chce siedzieć sama w domu,bo co ona bedzie robić. A ciągle narzeka na swoją pracę.
Jej syn chce żeby w końcu odpoczywała w domu,a przy okazji chce jej się odwdzięczyć i spełnić jej marzenie-o którym mówiła nam już kilkukrotnie .
Zapytamy o to czy chce? Oczywiscie że powie Nie,bo uważa że to za drogie i według niej my powinniśmy każdy grosik oszczędzać. (Nawet chrzciny dla niej to były zbyt wyszukane i za dużo pewnie zaplaciliśmy)
Nikt na tym nie ucierpi,wszyscy w tej sytuacji coś zyskują.
I żeby nie było,że wspieram jakieś krzywe interesy rozmnażania tych psiakow- tak nie jest. Wszystko na legalu,z rodowodem.
A w razie gdyby stwierdziła że ona nie chce psa(w co z całego serca wątpię,zobaczycie tu wtedy mój wpis jak to popłakała się ze szczęścia-dam sobie za to rękę uciąć) to zostanie on z nami,mamy do tego warunki. -
Mnie wczoraj fizjo rozmasowala plecy i porobiła magiczne rzeczy. Ale o 6 wzięłam małą na ręce, żeby jeszcze zasnęła i zasnęłam z nią w dziwnej pozycji, tak na wpół siedząco i tyle po moich plecach

Przyszedł nam wczoraj ten pałąg, nie ma dziecka od 40 min, aż mi się ciasto piecze już w piekarniku 😅
Margareetka, Kkk77 lubią tę wiadomość
-
Truskawka może rozgrzebie nieportrzebnie temat ale muszę. Każda taka energiczna kobieta która przeszla na emeryturę, która znam od rana do wieczora gdzieś lata. Zapisują się na gimnastykę,jeżdżą do senatorium,zaczynają odwiedzić rodzinę. Wiecznie nie ma ich w domu. Pies dla takiej osób to często problem.
Piszesz,że wszystko jest dla niej drogie. Jesteś pewna ,że jak pies zacznie chorować to ona się nie wykończy finansowo?
Kolejna sprawa totalnie taka,że jeśli ona będzie gdzieś wyjeżdżać albo zaniemognie to Waszą odpowiedzialnością będzie zabranie tego psa do siebie. Tak jak i pokrycie kosztów drogiego leczenia jeśli jej nie będzie stać .
Jeśli kupujecie psa z hodowli za 3 tys to może.to być jakaś nie do końca czysta hodowla. Ta kwota nie jest wysoka jak za psa rasowego.
No i czy nie będzie tak,że ona jednak zostanie pracować a pies będzie siedział w domu a ona będzie się martwić z tego powodu. Dać komuś psa w prezencie to jak zajść w nieplanowaną ciążę .
Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 października 2025, 09:23
-
Moi sąsiedzi mają yorki i strasznie mi szkoda tych psów - drą japy przez cały dzień, bo tylko siedzą na podwórku. A ludzie zapominają, że to psy z instynktem terriera, a nie maskotki do głaskania, one mają silne potrzeby łowieckie i trzeba im je zapewnić, żeby nie dostawały szajby.
-
A my mieliśmy małą awarie w nocy 😅😅 nie wiem jakim cudem siusiak znalazł się poza pieluszką 🤡 także było wszystko do przebrania i ogromny ryk. A niby z chłopcem łatwiej xD
Elza lajk za ciasto od rana w niedzielę 😍Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 października 2025, 09:22
-
Karola3xJ:D wrote:Truskawka może rozgrzebie nieportrzebnie temat ale muszę. Każda taka energiczna kobieta która przeszla na emeryturę, która znam od rana do wieczora gdzieś lata. Zapisują się na gimnastykę,jeżdżą do senatorium,zaczynają odwiedzić rodzinę. Wiecznie nie ma ich w domu. Pies dla takiej osób to często problem.
Piszesz,że wszystko jest dla niej drogie. Jesteś pewna ,że jak pies zacznie chorować to ona się nie wykończy finansowo?
Kolejna sprawa totalnie taka,że jeśli ona będzie gdzieś wyjeżdżać albo zaniemognie to Waszą odpowiedzialnością będzie zabranie tego psa do siebie. Tak jak i pokrycie kosztów drogiego leczenia jeśli jej nie będzie stać .
Jeśli kupujecie psa z hodowli za 3 tys to może.to być jakaś nie do końca czysta hodowla. Ta kwota nie jest wysoka jak za psa rasowego.
Ona mieszka w miejscu gdzie nie ma żadnych takich atrakcji,sanatorium nie dla niej.
Wyjeżdżać Ona nie chce,chcieliśmy ją zabrać/wysłać na wakacje nad morze bo nigdy nie była- nie chce.
Cała jej rodzina praktycznie nie żyje,jakaś co została nie mają kontaktu i mieszkają gdzieś w Poznaniu.
Jestem pewna że nie wykończy finansowo,bo mają pieniądze. Dla niej wszystko drogie bo po prostu zawsze na wszystko sobie żałuję bo chce oddać dla synów.Miała króliki to dla nich nie żałowała pieniędzy,wiec jestem o to spokojna.
A jak bedzie trzeba pomóc opłacić cokolwiek albo sie zajac tym psem to oczywiste chyba że to zrobimy,nikt nie powiedział że podrzucimy pod drzwi psa i sobie radź.
O hodowle jestem spokojna,bo prowadzi ją moja dobra znajoma już od kilku lat. Wiem co i jak wyglada od podszewki.
My nie jesteśmy dziećmi,teściowa tez nie. Wszystko zostało dokładnie przemyślane. Tak jak pisałam,wiem na co mozemy sobie pozwolić w tym temacie. -
Margareetka wrote:A my mieliśmy małą awarie w nocy 😅😅 nie wiem jakim cudem siusiak znalazł się poza pieluszką 🤡 także było wszystko do przebrania i ogromny ryk. A niby z chłopcem łatwiej xD
Elza lajk za ciasto od rana w niedzielę 😍
No nie wiem czy tak łatwiej, jak człowiek czasem zapomni zasłonić siusiaka przy przebieraniu pieluszki (albo co gorzej całego ubranka) to fontanna murowana xD -
Blackapple wrote:No nie wiem czy tak łatwiej, jak człowiek czasem zapomni zasłonić siusiaka przy przebieraniu pieluszki (albo co gorzej całego ubranka) to fontanna murowana xD
O tak, niby człowiek wie ale czasem się zapomni xd juz nam się zdarzyło, że nasikał sobie nawet na czoło 🤣🤣🤣 -
Już wystartowalyście z tematem świat? Bardzo szybko 🫣 ja się jeszcze oswajam z pojawieniem się bobasa, a Wy o prezentach 😅 ale jak jest tyle dzieci do obdarowania to się nie dziwie, wymaga wyższej logistyki. U nas chrzciny na tapecie, robimy za tydzień.
Elza, brawka za ciasto w piekarniku! Mój właśnie się zdrzemnal, idę dynie upiec żeby przygotować na cicho też 🙂
Przygodami piąteczka, u mnie też pobudka o 6 🙂
Elza1234, przygodami66, Gusia_ lubią tę wiadomość
-
Usypianie dziecka w łóżeczku czy kokonie, a nie w wózku to wyzwanie. Wczoraj zrobił okno aktywności 3.5h, dzisiaj 2.5h, ale w końcu padł. Mnie to męczy.
Z chłopcem łatwiej Margareetka?😅sofe przynajmniej raz w tygodniu zapieram. Ostatnio ojcu rękę w kąpieli obsikał.
Yorków akurat nie lubię. Bardzo rozszczekane te psy są. Tak jak jakaś babka w klatce obok ma ratlerka - codziennie kilka razy na spacery (ona na emeryturze), a ten pies ciągle szczeka. Latem pod balkonem się niesie. Pies mały szczurek, a do wszystkich startuje z gryzieniem.
Lecę dziś na festiwal kuchni azjatyckiej, obiad z głowy 🫡
Elza1234 lubi tę wiadomość
-
Bo u yorków raczej sam spacer nie zapewni potrzeb i będą takie niewyżyte. One muszą mieć dużo zabaw z piłką i treningu agility, to są psy które były trenowane do łapania szczurów w kopalniach
i muszą ten instynkt wykorzystać, bo inaczej właśnie to pójdzie albo w jakieś agresywne zachowania, albo w demolkę
Luna30 lubi tę wiadomość
Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH















